lewysierpowy
08.10.02, 09:43
Tadeusz "Dobre czasy" Wrona kreujue się na jedynego, który zna się na
zarządzaniu miastem. Wniosek z tego, że pamięć ma krótką i nie pamięta swoich
sukcesów. Bo niewątpiwym sukcesem było wydanie miliona złotych na windę w
Urzędzie Miasta. Gdyby przeznaczył te pieniądze na pomoc dla potrzebujących,
dziś nie musiałby się obawiać o wynik wyborów. Takim samym sukcesem było
wydanie ponad 600 tys. zł na projekt szkoły na Parkitce, szkoły, która nigdy
nie powstała. Kolejne osiągnięcie to budowa osiedla budynków mieszkaniowych,
które miały stanąć przy skrzyżowaniu al. Jana Pawła i ul. Popiełuszki.
Popłynęła kolejna kasa, a stoi tam dziś stacja benzynowa. Na koniec
porównanie: w ciągu pierwszych czterech lat swojej kadencji Tadeusz "Dobre
czasy" Wrona poświęcił na inwestycje komunalne aż 40 mln zł. Przez ostatnie
cztery lata lewica wydała na ten cel prawie 300 mln. Tadeusz, co ty wiesz o
inwestowaniu??? "Dobre czasy" już minęły, teraz będzie lepiej.