Rynkowski w Filharmonii

20.11.05, 20:22
Jak wam się podobał występ Rynkowskiego? Mi osobiście całkiem całkiem. bardzo
ciepły i sympatyczny człowiek. Niestety nie udało mu się tak porządnie
"rozbujać" sali, ale to chyba wina publiczności. Wniósł za to sporo elementów
kabaretowych (Czyżby próba zmiany profesji?)
Kilka rzeczy jednak mi przeszkadzało: para, siedząca koło mnie, która ciagle
piła colę i jadła coś, grupa trzech starszych kobiet za mną ciagle
rozmawiajacych i robiących jakieś uwagi, dziecko, któremu się buzia nie
zamykała i pan od nagłośnienia, który puszczał za głośno kawałki i dopiero
potem je ściszał (albo i nie).

Jednak ogólnie występ był w porządku i czekam na kolejne występy z cyklu Złote
Przeboje Gwiazd (oby i te w "promocyjnej" cenie).
    • Gość: ona Re: Rynkowski w Filharmonii IP: 82.160.8.* 20.11.05, 20:36
      ja sie zawiodlam. Za cene 35 zl spodziewalam sie muzyki na zywo, z aranzacjami
      przygotowanymi specjalnie na wystepy koncertowe, z ekipa profesjonalnych
      grajkow i sprzetu. Tymczasem muzyka i chorki z plytowego playbacku, w dodatku
      kiepsko prowadzonego (te co - minutowe przeskoki plyty...;
      (((((((()...uniemozliwialy takze zmainy interpretacji wokalizy samego
      gwiazdora...sympatycznego jak zwykle, nadrabiajacego sympatycznymi kabaretowymi
      wstawkami. jednak jesli zamiarem wystepu byl kabaret jednego aktora..to bilet
      powinien byc tanszy a inforemacja o nie powinna wprowadzac w blad
      tytulem:koncert.
Pełna wersja