Dodaj do ulubionych

Burza na Politechnice Częstochowskiej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 22:21
A to tylko czubek góry lodowej...
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Wronski Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 23.11.05, 22:26
      Zawieszenie dziekana Dyji przez rektora Bienia nie ma podstaw prawnych i jest
      razacym naruszeniem prawa! Jest to tym bardziej przykre, iz prof. January
      Bien jest bylym senatorem Rzeczpospolitej i z tego powodu nie powinien
      dzialac bezprawnie.

      Brawo Gazeto, ze po MIESIACU odwazylas sie o tym napisac!

      Marek Wronski, New York
      • Gość: uczestnik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 212.87.227.* 24.11.05, 09:53
        chcę zwrócić uwagę na socjotechnikę stosowaną przez JM Rektora:
        założenia: tłum jest wrogi i nieprzychylny
        zabieg 1: umieścić na sali swoich ludzi (klakierów)wykorzystamy ich w dalszej
        części
        zabieg 2: jeśli ktoś będzie pytał trzeba go ośmieszyć publicznie przed tłumem
        (klakierzy będą się śmiać)
        zabieg 2: ktoś może pytać jako reprezentant środowiska bądź większej jednostki
        sposób anihilacji: ośmieszyć jednostkę w całości na forum publicznym,
        skonfliktować poszczególne wydziały ze sobą (będą wzajemnie na siebie donosić)
        lepiej sterować ludźmi, którzy nie mogą się dogadać

        na tym zebraniu zabiegi te stosowane wcześniej przez innych towarzyszy można
        było zaobserwować w warunkach bojowych

        z partyjnym pozdrowieniem
      • Gość: rojek111 Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 195.116.246.* 02.01.07, 19:41
        nieźle
      • Gość: mustang Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.chello.pl 16.05.07, 15:17
        politechnika czestochowska to główno nie uczelnia
        • ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 16.05.07, 15:22
          główno" powiadasz?? Oryginalne słowo. A można prosić o znaczenie słownikowe???
          • Gość: micho Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 17:33
            Co z Juwenaliami??? czy Ktoś odpowie??? co to za uczelnia???
            • Gość: xx Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.icis.pcz.pl 16.05.07, 19:13
              Juwenalia prawie na pewno beda w dniach 30 maja - 1 czerwca. Fundusze zostaly
              formalnie przyznane - moze byc calkiem ciekawie.
        • Gość: studentka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 195.116.1.* 15.02.08, 16:50
          główno?powiadasz ,przyjdź studiować a zobacz jak jest!czy łatwo
          czy też trudno studiować na PCZ! to zobaczymy czy napiszesz że jest
          główno!
    • Gość: Brawo ;-) Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 22:30
      Aż trudno uwierzyc, że w końcu redaktorzy łaskawie zwrócili uwagę na problek,
      który faktycznie juz od dawna jest poruszany na łamach Gazety :-)
      lepiej późno niż wcale..
    • Gość: Pracownik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 22:31
      ..a swoją drogą...to spotkanie z naszym rektorem było żenujące....to jakaś
      farsa
      • Gość: ciekawy Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.prenet.pl 23.11.05, 23:05
        A co bylo ciekawego na spotkaniu z rektorem ?
        • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 08:46
          Gość portalu: ciekawy napisał(a):

          > A co bylo ciekawego na spotkaniu z rektorem ?
          Nic... Wiadomosci przed spotkaniem = wiadomosci po spotkaniu
          Wniosek: Spotkanie bylo pieknym "biciem piany". Jedno jednak trzeba oddac Jego
          Magnificencji - jest swietnym oratorem i demagogiem. Dawno nie slyszalem tak
          kwiecistej wypowiedzi nie wyjasniajacej niczego (a to nie tylko moja opinia).
          Zadawanie pytan mijalo sie z celem, bo JM odpowiadal na zupelnie inny temat, a
          jesli juz postanowil ustosunkowac sie do jakiegos pytania, to informacje byly
          bardzo ogolnikowe - w stylu hasel przedwyborczych. A jak juz sie zaczelo robic
          "goraco" bo wyszly argumenty niezgodnosci z prawem, to stracil swoj spokoj i
          zaczal mowic baardzo donosnie (żeby nie powiedzieć ryczeć).
          Inna sprawa, nie wiem czy jest sens wierzyc temu co mowi JM, skoro _podobno_ ma
          gleboko w d...e swoje deklaracje slowne np. wobec prof. Svyetlichnyy'ego

          Tyle bylo "ciekawego" :(

          Zniesmaczony NJ
          • Gość: gość Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 08:50
            odpowiedz sobie na pytanie z jakiego ugrupowania politycznego wywodzi się BIeń
            a będziesz mógł się domyśleć skąd ta umiejętność mówienia i nie powiedzenia
            niczego:):):)









            odpowiedź brzmi: eLeSDi
            • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 09:04
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > odpowiedz sobie na pytanie z jakiego ugrupowania politycznego wywodzi się BIeń
              > a będziesz mógł się domyśleć skąd ta umiejętność mówienia i nie powiedzenia
              > niczego:):):)
              >
              ależ o tym mozna bylo sie dowiedziec chociazby na spotkaniu ;)
              cyt: "...partyjny kolega...Miller?"

              Ciekawe... czasami mam wrazenie, ze motto dzialania naszego "rektoratu" to:
              "Teraz my, a po nas, choćby zgliszcza" :(
              Przy zachowaniu obecnej polityce kadrowo-naukowo-finansowej (wg mnie) za rok,
              może dwa, na uczelni pozostaną te osoby które:
              1. Nie maja mozliwosci przeniesienia sie na inna uczelnie, bo np. maja rodzine -
              przeprowadzka nie wchodzi w rachube
              2. Nie maja rodziny, ale nie chce im sie przenosic, bo tez nie mają ambicji.
              3. <tutaj pewnie kazdy wstawilby "swoje 3 grosze">

              Czyli jeszcze UCZELNIA, stanie się uczelnią, bo silna kadra odejdzie.
              Skoro nie stac uczelni zeby zatrzymac pracownikow samodzielnych, a do tego nowa
              kadra naukowa nie powstanie, bo kiedy asystent, czy adinkt ma prowadzic swoj
              rozwoj jak mu wrzucą zajecia od rana do nocy?? Wg wypowiedzi JM, doktorat <4
              lat, habilitacja <3 lat - jesli jest sie dobrym to da sie rade... owszem, ale
              nie przy takim obciążeniu... ehh... Ciekawe ile naszemu "rektoratowi" zajelo
              osiagniecie stopnia dr hab.?

              Szkoda palców na dalsze wywody... czy to cos zmieni??

              Pozdrawiam - Zdrowia psychicznego zycze
              NJ
              • Gość: ses Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 09:58
                > Ciekawe ile naszemu "rektoratowi" zajelo osiagniecie
                > stopnia dr hab.?

                Rektor:
                1970 - magister
                1977 - doktor
                1987 - habilitacja
                1996 - profesor

                pl.wikipedia.org/wiki/January_Bie%C5%84
                • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 10:44
                  Gość portalu: ses napisał(a):

                  > > Ciekawe ile naszemu "rektoratowi" zajelo osiagniecie
                  > > stopnia dr hab.?
                  >
                  > Rektor:
                  > 1970 - magister
                  > 1977 - doktor
                  > 1987 - habilitacja
                  > 1996 - profesor
                  >
                  > pl.wikipedia.org/wiki/January_Bie%C5%84

                  Jak to możliwe? Te dane chyba nie są prawdziwe !!!
                  Czyżby JM nie byl "dobry" ?!?!?
                  Czyżby motto: "Ja sie wdrapalem na szczyt, to teraz moge zrzucac kamienie tym
                  poniżej, żeby nie dotarli tam gdzie Ja" ??

                  Ehh... szkoda znaków :|
                  Chociaz... jest pozytywna strona tego... wiekszosc mlodej kadry naukowej jest
                  czasowo lepsza od JM ;)

                  Zniesmaczony NJ
                  • Gość: pracownik2 Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.pcz.czest.pl 24.11.05, 12:50
                    Pan rektor zrobil habilitacje w 10 lat, to przyzwoity wynik, ale nalezy
                    zapytac, czy tez musial wtedy robic po 500h dydaktyki, czy tez otwierano
                    tak wiele nowych kierunkow i specjalnosci, a w zwiazku czy musiano
                    przygotowywac tak wiele nowych wykladow i laboratoriow? Jak w dzisiejszych
                    warunkach na P.Cz. mozna pracowc naukowo, przy tym ogromie dydaktyki?
                    • Gość: Student Bień czemu zachowujesz sie jak cham? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 00:52
                      albo jak Hamulec
                    • Gość: Kilko Rębisz to już sie wyleczył psychicznie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 22:38
                      Bo słyszałem że szuka pracy ale chyba chorzy psychicznie to mogą pracować tylko w spłódzielniach dla niepełnosprawnych a nie na eksponowanych stanowiskach.
                      • nntpjerry Re: Rębisz to już sie wyleczył psychicznie? 30.05.06, 13:13
                        Gość portalu: Kilko napisał(a):

                        1. Sprawa temat... czy masz na mysli Pana Rembisza, czy Pana Rebisza?

                        Jesli Rebisza, to nie wiem, ale jesli masz na mysli Rembisza, to z tego co mi
                        wiadomo to nigdy nie mial i nadal nie ma potrzeby korzystania z tego rodzaju
                        terapii :)

                        > ale chyba chorzy psychicznie to mogą pracować tylko w spłódzielniach dla
                        > niepełnosprawnych a nie na eksponowanych stanowiskach.

                        Jak rozumiem wiesz to z autopsji... nikt nie chce Cie przyjac na 'eksponowane'
                        stanowisko? Czy moze udalo Ci sie i zostales przygarniety przez 'towarzyszy', a
                        teraz w ramach rekompensaty generujesz _belkot_ na forum?

                        Oczywiscie moze ja sie myle, moze jestes lepiej poinformowany, podziel sie
                        informacjami, jakie przeslanki sugerowaly Twoim towarzyszom lub Tobie, ze Pan
                        Rembisz mial sie leczyc psychicznie?
                        Czy to moze dlatego, ze odwazyl sie NIE byc jednomyslny z
                        _jedynieslusznienampanujacymi_ i wystapic PRZECIW decyzjom
                        _nieomylnegouczciwieijasnienamppanujacego_ = odwazyl sie stwierdzic/pokazac ze
                        'nie' jest nie na miejscu?

                        Zdrowia PSYCHICZNEGO zyczy
                        N.J.
                      • nntpjerry parafrazujac: JB to już sie wyleczył psychicznie? 30.05.06, 15:08
                        Gość portalu: Kilko napisał(a):

                        > Bo słyszałem że:
                        I. Przy ogromnej dziurze w finansach P.Cz. pozwala na:
                        1. "ocieplanie" 1-metrowego muru w budynkach na Dabrowskiego
                        2. remont wyremontowanych pokoi rektorow i dorzucenie "przy okazji" WC (chyba
                        jako miejsce narad _jasnienampanujacych_)
                        3. dobranie kolorystyki korytarza na parterze rektoratu. "Poczuj sie jak w
                        niebie" - to na korytarzu, podobno w pokojach oczom ukazuje sie krwista czerwien
                        - "poczuj sie jak w piekle"?

                        II. Wbrew wszelkiej logice - wg wlasnego _jedynieslusznegoklucza_:
                        1. Przydziela pieniadze dla wydzialow
                        2. Ustala limity naborow studentow
                        3. Przydziela srodki na badania

                        III. "Trzyma sie litery prawa"
                        1. "Ma w nosie" pracownikow WIPMiFS i ich wybor na dziekana prof.Dyji
                        2. Podobno "ma w glebokim_powazaniu" decyzje Ministra, ktory stwierdza ze
                        dzialanie JB w kwestii III.1. jest naruszeniem prawa - JB wie lepiej, bo
                        Minister sie myli

                        IV. "Jest bogiem"
                        1. (Jeszcze jako nierektor) zmodernizowal nieistniejacy inwentarz Politechniki
                        Czestochowskiej
                        2. Jedynie On - JB ma racje, wszyscy Ci, ktorzy mysla inaczej, _SA_W_BLEDZIE_
                        lub sa spiskowcami!!!
                        3. Poniewaz jest bogiem, Senat P.Cz. bez zadnych (nawet najmniejszych) uwag,
                        powinien oddac wladze w jego _czcigodne_rece_ poprzez zatwierdzenie NOWEGO
                        Statutu P.Cz., w ktorym bedzie napisane ze rektor JB moze wszystko! Innej
                        mozliwosci przeciez nie ma ;)

                        Wiec parafrazujac: czy JB to juz sie wyleczyl psychicznie? Jesli nie on, to moze
                        my powinnismy udac sie do najblizszego psychiatry, ktory wyleczy nas z osla-
                        bienia i w ogole nam pomoze...
                        ...o rety chyba zaczynam slyszec glosy ;)

                        Zdrowia PSYCHICZNEGO zyczy
                        N.J.
                        • Gość: Sandra Re: parafrazujac: JB nie wyleczył sie psychicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 20:31
                          JB niestety nie wyleczył się psychicznie, Nadal uważa się za Boga. A nie
                          popuści nawet biednym pracownikom niekoniecznie naukowym. Nawet człowiek który
                          jest chory na stwardnienie rozsiane nie znajdzie łaski - JB nie podpisze prośby
                          o dodatek finansowy czy umorzenie części kredytu, no bo przecież remont kibelka
                          ważniejszy. No tak, ale jak się nie ma uczuć to nie można przejmować się jakąś
                          tam sprzątaczką. Smutne...Nie tylko pracownicy naukowi dostają teraz kopniaki,
                          JB kopie wszystkich - bez wyjątku.
                          • Gość: roko Re: parafrazujac: JB nie wyleczył sie psychiczni IP: 195.175.37.* 06.06.06, 20:46
                            po trupach do celu...

                            Tylko zastaniawiam się jaki będzie finał...
                            kiedy na taczce wyjdzie jegomo?ć
                          • Gość: Pracownik Re: parafrazujac: JB nie wyleczył sie psychiczni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 21:27
                            Niestety to prawda. Pracownicy administracyjni tez nie moga liczyc na laske.
                            Zero podwyzek (oczywiscie udokumentowanych odpowoednimi osiagnieciami), problemy
                            z przedluzaniem umow o prace itp :(((
                • Gość: Olek Czy to prawda że był kapusiem z UB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 23:28
                  Ponoć miał jakiś wysoki stopień z donosicielstwa. Na ślasku miał przezwisko ponoć kapuś
            • Gość: d Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 15:38
              up
        • Gość: Kronos Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 212.87.227.* 24.11.05, 08:47
          Nasz rektorzyna miernota okazal sie zwyklym malym prostym czlowieczkiem nie
          wiedzacym co to jest szacunek do drugiej osoby, grzmiacym niczym kaznodzieja z
          ambony demagogiem mowiacym bez mala 1.5 godziny w trakcie ktorych NIE
          POWIEDZIAL NIC!! no to tyle na spotkaniu :)
          • Gość: Kronos Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 212.87.227.* 24.11.05, 09:42
            Bylbym zapomnial.... okazalo sie ze nasz rektor to lekarz ornitolog i zoolog w
            jednej osobie... opowiesc o bobrach robiacych tamy
            • ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 14:19
              No co chcesz, w końcu ochrania środowisko, nie?;)
              • Gość: Rysio Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:23
                Jakia ochrona środowiska??To pływanie w gównach!!!
        • Gość: Wojmax Czy ktoś wie kto to jest Halina Tomszak z zarządza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 22:43
          taka mała brzydka sekretarka a szarogensi sie na wydziale jak by była conajmniej prezydentem?
      • ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 14:18
        > ..a swoją drogą...to spotkanie z naszym rektorem było żenujące....to jakaś
        > farsa

        Bardzo delikatnie powiedziane, bardzo!
      • Gość: ? Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:49
        up
        • Gość: pracownik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 08:04
          Czy ktos wie, jakie ustalenia co do statutu PCz wyniknely na sesji wyjazdowej
          naszego senatu?
          • Gość: pik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.centertel.pl 20.05.06, 02:34
            Niewiele wiem, ale co wiem to piszę:
            statut nie zatwierdzony. Sprorne kwestie to: biblioteka i jej finansowanie i
            inne pierdoły. Zasadnicze kwestie chyba przegłosowano.
            Jako zasdnicze rozumiem: kontrola rektora nad komosją wyborczą, kontrola
            rektora nad przyzanawaniem głosu na senacie itp.
            Jeżeli te kwestie zostały zatwierdzone, to mamy do czynienia faktycznie ze
            statutem w stalinowskim stylu. Pien będzie panował jeszcze długo !!!!
            Nasi demokratycznie wybrani senatorzy spojeni darmowym alkoholem przegłosowali
            co trzeba. Gratulacje !!!
            Mamy co chcieliśmy !!!
            Kanał ......
    • Gość: as Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 23:03
      a co z juvenaliami??
      • Gość: imprezowicz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:28
        Z takim pytaniem to prosze do samorządu studenckiego.To oni zawsze organizowali
        zarówno środki jak i zabawę.Myślę,że JM będzie potrzebował poparcia studentów
        także dostaniecie wszystko o co poprosicie!!!
        Korzystajcie z okazji
    • Gość: społecznik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 06:45
      Środowisko samo się nie oczyści, potrzebna jest pomoc z zewnątrz. Obiektywne
      spojrzenie.
      • Gość: elektron Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 82.160.78.* 24.11.05, 10:31
        należy jeszcze zwrócić uwagę na niesłychane wręcz chamstwo rektora, który
        traktuje kadrę szczebla od profesora w dół jak mierzwę, którą można zgnoić, a
        która nie ma prawa żadnego głosu i z którą nie trzeba się liczyć. Taka osoba
        jak JM nie powinna nosić tytułu profesora, bo to przynosi wstyd środowisku
        akademickiemu. Jego wypowiedzi były niesmaczne, on ma władzę, jedynie słuszną
        rację a reszta ścierwa ma słuchać bez prawa głosu. Wstyd panie rektorze. Jak
        uczy historia takie postępowanie prowadzi donikąd!
        • Gość: opinia Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 21.12.05, 20:01
          Witam
          Czytam poszczególne wypowiedzi w tym i pozostałych forach dotyczących sytuacji
          na Politechnice Częstochowskiej i ogarnia mnie przerazenie. Większośc osób
          szydzi z obecnego rektora, poniża go itp. Myślę że nie jest to najlepszy sposób
          na rozwiązanie problemów na pcz. Może najlepszym sposobem było by opublikowanie
          szczegółowych danych na temat finansów pcz, informowanie na bierząco o
          wprowadzanych zmianach wszystkich pracowników. W każdym razie szczekanie i
          obrażanie kogokolwiek, nawet gdyby był winny, nic wielkiego nie przyniesie.
          Według mnie większość z wypowiadających się tutaj ludzi nie ma zielonego
          pojecia o prawdziwej sytuacji na uczelni i swoje opinie formułuje wyłącznie na
          podstawie opinii wygłoszonych przez inne osoby - tj. plotek, oprócz tego
          działają na nich emocje które nie pozwalają zdrowemu rozsądkowi dojść do słowa.
          • Gość: jaja2 Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 80.51.57.* 22.12.05, 18:38
            Szydzenie i poniżanie kogoś kto w rażący sposób łamie prawo jest jedną z metod
            działania przeciwko tego typu procederom. Jeżeli przeczytałeś wszystkie
            informacje związane z PCZ i masz troszkę więcej niż 3 neurony między uszami to
            powinienieś siedzieć na rączkach albo walić gruchę, a nie wypowiadać się
            publicznie,
            • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 22.12.05, 19:37
              Gość portalu: jaja2 napisał(a):

              > Jeżeli przeczytałeś wszystkie informacje związane z PCZ i masz troszkę więcej
              > niż 3 neurony między uszami to powinienieś siedzieć na rączkach albo walić
              > gruchę, a nie wypowiadać się publicznie,

              Szczegolnie tak, jak Ty to robisz?

              Rozumiem, mozna byc zdenerwowanym, moze nawet "wqr.....m", ale conieco
              szacunku dla rozmowcy by sie przydalo ;) To jego/jej zdanie (dlaczego zakladasz
              ze to ON?), jesli sie nie zgadzasz to to powiedz, a nie rob z forum spluwaczki.

              Zdrowia psychicznego zycze
              NJ
              • Gość: jaja2 Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 80.51.57.* 22.12.05, 19:47
                PRZEPRASZAM. Czasami krew człowieka zalewa jak czyta tego typu teksty.
                Wesołych Świąt Bożego Narodzenia>
          • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 22.12.05, 19:24
            Tak, sa jednostki, ktore bronia JM i sa takie, ktore nie bronia, ale poza tym
            zauwaz ze glowny problem forumowiczow, to caly _rektorat_ a nie tylko i
            wylacznie JM JB, ktory jest przywodca ;)

            Obrazanie kogokolwiek nie jest rozwiazaniem, ale "szczekanie"-halasowanie moze
            zwrocic uwage osob, ktore moglyby sprawdzic czy jest winny, czy moze
            nieskazitelnie czysty.
            To tak jak z pieskami "zaczepno-obronnymi", czasami to tylko poszczekiwanie na
            ptaki, bobry i lisy (z Mickiewicza), a czasami ostrzezenie przed jakims
            niebezpieczenstwem.

            Piszesz, że:
            > Według mnie większość z wypowiadających się tutaj ludzi nie ma zielonego
            > pojecia o prawdziwej sytuacji na uczelni...
            Mam rozumiec, ze Ty masz chociaż zielonkawe pojecie o prawdziwej sytuacji na
            uczelni, skoro uwazasz ze Ci, ktorzy sie tutaj wypowiadaja, nie maja zielonego.

            Wezmy np. sprawy NAUKI: Chcesz opublikowac artykul na konferencji, za ktory
            chcesz zaplacic z BW, na ktorym masz srodki i jako kierownik prawnie _mozesz_
            nimi dysponowac, bo zostaly one przyznane z Ministerstwa na _Twoje_ badania.
            Jednak nie mozesz samodzielnie podjac decyzji! To musi zaopiniowac pan prorektor
            ds. nauki. Jakie to ma znaczenie, ze w koncu to Ty jestes kierownikiem prac
            badawczych i Ty wiesz co chcesz na tej konferencji zaprezentowac ze swojej
            pracy? Żadne, przeciez Ty sie nie znasz, ale "pro" - wszechwiedzacy+znajacy sie
            na wszystkim jest w stanie okreslic czy na ta konferencje mozesz jechac czy tez
            nie mozesz, ON PO PROSTU WIE (NAJ)LEPIEJ. Jesli okaze sie ze mozesz jechac, to
            _rektorat_ wspanialomyslnie podpisze zgode... na tydzien po ostatecznym terminie
            wniesienia oplaty konferencyjnej, albo jak u niektorych po konferencji.
            Ale co chcesz, wyrazil zgode :)

            Inny przyklad: Masz drukarke, ktora wymaga takich rzeczy jak toner badz
            atrament. Masz srodki na BW, z ktorych mozesz zakupic te materialy, - w koncu
            jestes kierownikiem. Skladasz zamowienie, bo musisz wydrukowac sprawozdanie z
            tego BW, materialy dla studentow, artykuly do czasopism, prace doktorska do
            recenzji itp. Jednak tutaj wkracza _rektorat_, ktory stwierdza ze nie ma
            "glebszego uzasadnienia" zakupu i jedyne co mozesz to chyba jedynie zacisnac
            piesci z bezsilnosci.

            Czy to jest normalna sytuacja na uczelni technicznej? Albo raczej, czy taka
            sytuacja powinna miec miejsce na normalnej uczelni technicznej? Czy mozna z
            BW,BS'ow latac "dziury w budzecie"? Wydawalo mi sie, ze jest to niedopuszczalne,
            wlasnie... wydawalo mi sie. Nasz rektor wiele nauczyl sie w tym Senacie RP, bo
            to w rzadzie kombinuja zeby srodkami np. z podatku _drogowego_ w paliwie,
            finansowac niekoniecznie konserwacje i budowe drog i autostrad. Na to ostatnie
            rozwiazanie wymyslil "Winietu", chociaz dalej nie widac tego na naszych drogach
            i "kilometrowych" autostradach.

            Wracajac jeszcze do ponizania i szydzenia. Czy uwazasz, ze opisywanie genialnych
            wrecz pomyslow i wypowiedzi (wspomnianego obywatela) do pracownikow uczelni i
            dorzucanie przez forumowiczow swojego komentarza to ponizanie i szydzenie?
            Jesli ktos swoim zachowaniem i wypowiedziami pokazuje swoja kulture osobista,
            prawdomownosc, honor, to nie moze sie dziwic, ze srodowisko ludzi (badz co badz
            myslacych - o zgrozo) wyraza swoje opinie - niekoniecznie pochwalne. Czy to, ze
            gosc wydaje sie miec w "d...." prawo i jego przestrzeganie, byleby tylko jemu i
            jego swicie bylo dobrze, mamy rozumiec, ze gosc jest "zaradny" i nalezy go za to
            cenic, tak?

            Jesli znasz osoby z WIiOS, to moze prywatnie opowiedza Ci jakim wspanialym
            czlowiekiem jest JM JB. Zapytaj tez osoby z WIMiI, jakim specjalista w sprawach
            zarzadzania wydzialem jest czlonek jego swity pan R.P.
            Pewnie wiele "plotek" sie nasluchasz i moze zobaczysz wiele z ciekawych
            "sfalszowanych" dokumentow.

            Dlaczego _rektorat_ traktuje pracownikow jak ciemna mase, ktora nic nie
            zrozumie? Przeczytaj forum jeszcze raz, zauwaz, ze glowny zarzut jaki pojawia
            się wobec _rektoratu_, to taki, ze opowiadaja o jakichstam "faktach", ale za
            cholere nie chca pokazac na nie "papierow", a jak juz pokaza, to na pewno nie
            pokaza algorytmow obliczen, ktore im daly akurat takie wyniki jakimi sie posluguja.

            Od dawien dawna problem ludzi posiadajacych wladze byli poddani, ktorzy
            potrafili myslec i kojarzyc fakty!

            Pomysl, gdyby te wszystkie "brudy", o ktorych mowi _rektorat_, zostaly pokazane
            pracownikom uczelni, to wtedy mogloby sie zdarzyc, ze ludzie zaczeliby je
            analizowac. Ale to nie jest najgorsze... najgorsze, że mogliby dojsc do wniosku,
            ze nasi "ojcowie" w _rektoracie_ podaja nam "papke do wierzenia", a fakty sa
            zgola odmiennie. Ludzie w _rektoracie_ sa po prostu swiadomi, ze albo maja tez
            swoj udzial w tych "brudach", albo lezy to w ich interesie i jak wyjdzie to na
            swiatlo dzienne, to ktos im sie moze dobrac do "d....". W przeciwnym wypadku
            tych dyskusji by w ogoole nie bylo, bo dla swietego spokoju JM JB podalby te
            wszystkie papierzyska obciazajace poprzednik(a/ow) do publicznej wiadomosci
            (Uczelnia jest jednostka publiczna, wiec moglby) i zamknalby wszystkim
            "jadaczki". Proste! Dlaczego tego nie robi? Boi sie?


            Eh, mam nadzieje, ze dyskusje dotyczace PCz niedlugo przestana istniec, bo nie
            bedzie juz mozna narzekac!!!
            Oczywiscie nie dlatego ze zostanie to zabronione oficjalnym zarzadzeniem lub
            poleceniem _rektoratu_, ale dlatego, ze nie bedzie powodow do narzekania, czego
            sobie i Wam w nadchodzacym 2006 Roku zycze ;)


            Zdrowia psychicznego w nadchodzace Swieta Bozego Narodzenia i w (miejmy
            nadzieje) lepszym Nowym Roku!!!

            NJ

            P.S. K'woli wyjasnienia przykladow z konferencjami i materialami do drukarek:
            pierwszy przyklad znam z praktyki, a o drugim kolega mi opowiedział...

            ...i pokazal kserokopie uzasadnienia... dawno sie tak nie usmialem ;)
          • Gość: Zenon Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 21:32
            Oczywiście że o by było najlepsze, ale wszyscy trzęsą porami żeby nie podpaść,
            nie trafić na czrna listę i ......
        • Gość: abc Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 07:51
          zgadza się
      • Gość: ja Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 195.205.171.* 29.09.07, 20:47
        Wieś niesie,że szacowne grono wzmocni sie od października o byłego dyrektora
        Targowej. Niespożyte siły tej osoby zapewne,przyczynia sie to krachu.Ino patrzeć
        jak pojawią się dziennikarze spragnieni nowych newsów!
    • Gość: Lauren Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 10:36
      A sami sobie wybraliscie tego komuniste... po co na niego glosowaliscie? Po to
      zeby teraz narzekac???
      • Gość: .,. Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 82.160.8.* 24.11.05, 10:47
        Tez sie nad tym zastanawiam. Po co go wybierali?
      • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 10:51
        Gość portalu: Lauren napisał(a):

        > A sami sobie wybraliscie tego komuniste... po co na niego glosowaliscie? Po to
        > zeby teraz narzekac???

        Tak, to samo pytanie powinno byc zadane naszym ojcom i co poniektorym dziadkom,
        ktorzy po 1945 roku _wybraly_ rzady komunistyczne i poprosily "Kraj Rad" o
        opiekę nad niepodległą Polską :| Dziwne, ze umacnianie (socjal/komun)izmu w
        Naszym Kraju pochlonelo tyle ofiar...

        NJ
      • ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 11:02
        Wybory mają to do siebie, że nie muszą być jednomyślne, więc nie każdy pracownik
        Polibudy chciał mieć Bienia za rektora. I ci co NIE chcieli mają prawo sobie
        marudzić. Ba! Mają nawet prawo być oburzeni faktem, że pan B. robi sobie z
        uczelni swoją własność, z którą robi co mu się podoba, bez względu na przepisy
        prawa. Pracowników też traktuje jak swoją własność i uważa, że mu hołdy bić będą
        tylko dlatego, że żyje.
        Ja się osobiście dziwię wielce, że go jeszcze nitk nie poturbował, ani w pysk
        nie strzelił!!!
        • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 11:17
          ancymonka napisała:

          > Ja się osobiście dziwię wielce, że go jeszcze nitk nie poturbował, ani w pysk
          > nie strzelił!!!

          Takie cos skutowalo onegdaj, gdy ludzie byli bardziej honorowi... i tu jest
          problem... jesli ktos za nic ma _swoje_slowo_, to nie mozna brac po uwage
          rozwiazan honorowych :|

          Zniesmaczony NJ
          • Gość: wojtas Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 12:50
            on nie jest honorowy
            ma praktykę w senacie,gdzie z gęby d... robił
            nie wymagajmy więc żeby JW Rektor "czerwony kmiot" się zmienił
            a elokwencja została mu ze starych dawnych czasów....
            moja siostra studiowała na ochronę środowiska na PCZ i dzieliła się wrażeniami
            z zajęć z Jego Lordowską Mością-on gwiazda a wszyscy to kupa g...a łącznie z
            pracownikami naukowymi
    • Gość: Lauren Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 11:17
      Tak sie domyslalam ze nie bedzie tu na tym forum raczej nikogo kto na niego
      glosowal, a jesli przyszedl to teraz nie chce sie do tego przyznac, to
      oczywiste ze ci ktorzy go nie wybrali maja prawo narzekac i narzekaja juz od
      poczatku kiedy go wybrano, mnie tez osobiscie nie podoba sie ten wybor choc
      bezposrednio nie moglam w wyborach brac udzialu, ale tak czy owak to on jednak
      wygral wiekszoscia glosow ( chyba ze wybory byly sfalszowane) no i gdzie teraz
      ta wiekszosc sie znajduje, czyzby to byli ci sami "klakierzy"
      Poza tym nie rozumiem jak mozna w ogole bylo dopuscic do tego zeby taki
      czlowiek dostal sie do wladzy przeciez ona jest zwyczajnym terrorysta i oszutem
      • Gość: kolega Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 212.87.227.* 24.11.05, 13:18
        o jakim wyborze mówsz??Nie było kontrkandydata.Poprostu z partyjnym
        aparatczykiem nikt w szranki nie chciał stawać, bo na wypadek wygranej znów
        przez trzy lata by miał NIK na karku i urobionych pismaków.
        • Gość: Lauren Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:30
          To chcesz mi powiedziec ze nie bylo wyboru, czemu nie mogliscie glosowac na
          tego drugiego, lepszego, byl wybor, nie gadaj bzdur bo gdyby nie bylo wyboru to
          by nie bylo karty do glosowania, a byla i byli na niej kandydaci a nie jeden..
          z tym ze ten lepszy dostal mniej glosow niz ten gorszy.. mowie o .. tym co
          teraz jest.. nie pamietam nazwisk.,. ani tez nie chce ich tu uzywac
      • Gość: załamany Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.trustnet.pl 24.11.05, 22:50
        Politechnika to moja uczelnia, nie głosowałem na tego .........., a wybory były
        przekupstwem i to wielkim !!! Ci co przy tym byli to wiedzą, a Ci co nie byli
        niech nie udają, że nie wiedzą jak to się odbywa na Uczelniach (patrz skandal
        podczas wyborów w samorządzie studenckim - Wrocław} Może ktoś w końcu
        zainteresuje się tym poważnie i pokaże temu komuś który mieni się Rektorem, że
        nie jest godzień tego tytułu !!!
    • Gość: kreon Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.cel.czest.pl 24.11.05, 11:57
      To dobra dyskusja?
      Czy, kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą? Kto to powiedział? Kto to
      mówi?
      Mówią wqszyscy, którym Bień zagraża, bo być może kończą się złote interesy na
      Politechnice, bo być może trzeba będzie oddać te kildadziesiąt milionów , które
      wyprowadzono ,przez zlecanie sobie układania pytań do egzaminów i innych
      tematów zastępczych.
      Bień jak widać to czlowiek z ikrą i życzę mu wszystkiego dobrego, bo też jestem
      absolwentem tej uczelni i za moich czasów dzisiejsi szanowni profesorowie i
      inni doktorzy nauk wszelakich zachowywali się inaczej - byli poprostu młodymi
      przyzwoitymi ludźmi.
      Bień potrafi się zachować, tak jak dał tego przykłady, gdy był senatorem, a ja
      mu to dobro pamiętam i dlatego szanowni byli koledzy i koleżanki - czas Wam na
      Augiasza.
      Z koleżeńskim pozdrowieniem: Absolwent "Kreon"
      • Gość: Lauren Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 12:11
        Ile ci Bien zaplacil zebys napisal to o nim? A moze sam jestes Bieniem?
      • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 12:18
        Gość portalu: kreon napisał(a):

        > To dobra dyskusja?
        > Czy, kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą? Kto to powiedział? Kto to
        >
        > mówi?
        > Mówią wqszyscy, którym Bień zagraża, bo być może kończą się złote interesy na
        > Politechnice, bo być może trzeba będzie oddać te kildadziesiąt milionów , które
        >
        > wyprowadzono ,przez zlecanie sobie układania pytań do egzaminów i innych
        > tematów zastępczych.
        > Bień jak widać to czlowiek z ikrą i życzę mu wszystkiego dobrego, bo też jestem
        >
        > absolwentem tej uczelni i za moich czasów dzisiejsi szanowni profesorowie i
        > inni doktorzy nauk wszelakich zachowywali się inaczej - byli poprostu młodymi
        > przyzwoitymi ludźmi.
        > Bień potrafi się zachować, tak jak dał tego przykłady, gdy był senatorem, a ja
        > mu to dobro pamiętam i dlatego szanowni byli koledzy i koleżanki - czas Wam na
        > Augiasza.
        > Z koleżeńskim pozdrowieniem: Absolwent "Kreon"

        Piekne slowa, ale...
        Piszesz ze JM jest tak "krystalicznie czysty" jak Kandyd... w takim razie
        dlaczego jak prorektor ds Nauki (jesli dobrze pamietam) z kadencji J.Szopy nie
        protestowal przeciwko nieprawidlowosciom, ktore wykazala kontrola NIK ????
        Co wiesz dokladnie o tych MILIONACH wyprowadzonych z uczelni? Czy wiesz kto byl
        glownym orendownikiem maksymalnych podwyżek w ubiegłym roku, ktore wg JM
        przyczynily sie w znacznym stopniu do "deficytu"? Czy wiadomo Ci jaka kwota
        dysponuje PCz i jak sie ona ma do "deficytu"?
        Popytaj się... ale nie tylko jednej osoby, zadaj sobie trud i sprawdz
        informacje, ktorymi dysponujesz, bo bycmoze prawda o ktorej piszesz pochodzi z
        "jedynie slusznego" zrodla.

        Gościu "Kreon" czy na prawde mozesz sie tak podpisywac? Pytanie z literatury...
        kim byl Kreon?

        Pozdrawiam
        NJ
        • Gość: kreon Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 82.160.44.* 24.11.05, 17:39
          Jeśli pytasz ,to odpowiadam:
          Kreon to był taki bohater (dyskusyjny) z Antygony Sofoklesa, a ja byłem kiedyś
          jego adwokatem i to wcale nie żart, tak przed wiekami uczono mlodych ludzi
          szcunku dla Prawa i to w jednej z częstochowskich szkół średnich. Sprawę
          wygrałem Kreon - został usprawiedliwiony w swym stosunku do Antygony i jej
          uczuć rodzinnych
          • khmara Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 18:55
            O ile dobrze pamiętam, to Kreon również stanowił prawo.

            Czy ktoś może przesłać mi na maila uchwały senatu nr 8/2005 i 27/2005?
          • Gość: asystent Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:58
            Gość portalu: kreon napisał(a):

            > Jeśli pytasz ,to odpowiadam:
            > Kreon to był taki bohater (dyskusyjny) z Antygony Sofoklesa, a ja byłem kiedyś
            > jego adwokatem i to wcale nie żart, tak przed wiekami uczono mlodych ludzi
            > szcunku dla Prawa i to w jednej z częstochowskich szkół średnich. Sprawę
            > wygrałem Kreon - został usprawiedliwiony w swym stosunku do Antygony i jej
            > uczuć rodzinnych

            Ty chyba masz jakieś zakłócenia osobowości. Jasno i wyraźnie udowodnili prawnicy
            (wyborcza i post do tematu finanse politechniki), że bień zawieszając dziekana
            dyję i produkując treść uchwały o przelicznikach złamał prawo. Czy twoje średnie
            wykształcenie nie podpowiada ci, że nie można czegokolwiek naprawiać łamiąc
            przepisy?. Przecież ludzie, którzy tu piszą upominają się TYLKO O SWOJE PRAWA i
            krytykują chamstwo rektora. Nic więcej
          • Gość: Lauren Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:32
            hahahahahaha ale bzdura,.. szacunek do prawa poprzez obrone zbrodniarza???
      • khmara Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 12:18
        Gość portalu: kreon napisał(a):

        > Mówią wqszyscy, którym Bień zagraża,

        Rektor Bień faktycznie zagraża WSZYSTKIM, a jego siła rażenia sięga daleko poza
        Częstochowę. Czyżby Politechnika Częstochowska stała się poletkiem
        doświadczalnym KRASP?

        Śledzę tę dyskusję, ale nie pragnę w niej uczestniczyć - nie jestem z Częstochowy.

        Więcej:
        www.nfa.pl/comment.php?what=news&id=150
      • Gość: asystent Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:47
        Kreonku baranie gdyby tobie kazali pracować dwa razy więcej za te same marne
        pieniądze albo pracodawca nie przedłużyłby z tobą umowy o pracę to chyba
        chciałbyś mieć uczciwie pokazane dlaczego? Siedź gdzie siedzisz jak masz pracę i
        mądruj się u swojego szefa na dywanie. A może szefem jest Bień?
      • Gość: załamany Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.trustnet.pl 24.11.05, 23:01
        Wstyd mi za Ciebie!! wychowanku PCz. chyba sam nie wiesz co mówisz, jak można
        było szkalować Rektora Szopę na spotkaniu ?? To wspaniały człowiek !! Ale
        obecny pseudo rektor nie zna żadnych świętości!!! I będzie bił w każdego kto mu
        się sprzeciwi. A swoją drogą to ten człowiek był prorektorem za rządów Szopy
        więc jak mówi, że ekipa Szopy zrobila coś złego to mówi o sobie też? Czy może
        ja się mylę ? 6 lat był prorektorem !!!!!!!! I czemu jego SLD-owska świętość
        brała tyle lat w tym udział?
      • Gość: wojtas Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 13:01
        to wniosek z tego że wraz z osiągnieciem odpowiedniego tytułu naukowego
        wycinają pare zwoi mózgu bo facet sie uwstecznił i uwstecznia
        nic nowego nie wydaję jeżeli chodzi o dorobek naukowy tylko dopisuje swoje
        nazwisko do prac które naprawdę nie mają nic wspólnego z dziedziną którą sie
        ten pasozyt zajmuje
        to wstyd i obraza dla studentów,pracowników PCZ że ten człowiek pełni tak
        odpowiedzialną funkcję i reprezentuje ich na zewnątrz wśród innych uczelni i
        innych rektorów
      • Gość: Człowiek Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 80.48.245.* 03.12.05, 14:00
        To naprawdę żenujące, tak jak ty...
        • Gość: omc_doctor do czlowieka o nicku "gosc" IP: *.inds.pl / *.inds.pl 03.12.05, 19:20
          Bardzo sie wysililes piszac "to zenujace tak jak ty". Ale wlasnie taki poziom
          reprezentuja poplecznicy .....
    • Gość: absolwent Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 12:36
      To co sie dzieje jest skandalem.Pan Rektor rzadzi jakby dalej istniała komuna.Zorientujcie sie kto i z jakimi kwalifikacjami został kanclerzem uczelni.Nie liczy nic tylko "wierni i swoi" a po nas choćby potop....
    • Gość: gość Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 212.87.229.* 24.11.05, 13:00
      Ta dyskusja dotyczy głównie zachowania JM. A co z jego argumentami?
      Czy ktoś liczył ile uczelnię kosztuje nadgodzina a ile godzina w ramach etatu?
      Czy przyjęcie 150 studentów zamiast kilkuset jestb oszczędnością? Jeżeli
      przyjmiemy 150 na studia dzienne to możemy przyjąć tylko 150 na zaoczne. Z tych
      150 dziennych połowa odbierze teczki - zwykle wycofują się najlepsi- i zostaną
      nam dwie grupy na studiach płatnych. Czy to jest oszczędność dla uczelni?
    • Gość: Marek Wronski Re: APEL o konkretne informacje IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 24.11.05, 13:02
      Jestem korespondentem nowojorskim miesiecznika "FORUM AKADEMICKIE", gdzie
      prowadze staly cykl artykulow pod tytulem " Z ARCHIWUM NIEUCZCIWOSCI NAUKOWEJ".
      Aczkolwiek jestem lekarzem-naukowcem to w ramach hobby interesuje sie na
      powaznie patologia nauki.
      Zainteresowalem sie sytuacja na Politechnice Czestochowskiej i chcialbym ja
      blizej i dokladniej poznac i opisac.

      Bede wdzieczny za dokladne relacje z przebiegu zebrania z rektorem Bieniem na
      Politechnice i prosze o listy na moj adres elektroniczny badz o anonimowe ale
      dokladne wypowiedzi tutaj na Forum. Zachowuje daleko idaca dyskrecje,
      aczkolwiek tez rozumiem obawy wielu osob przed ujawnieniem.

      Konczac chcialbym podkreslic, ze z duzym niedowierzeniem odnotowalem brak na
      tym zebraniu dziekana, prof. Henryka Dyji. Jesli zarzuty rektora Bienia sa
      nieprawdziwe to NIEODPOWIEDZIALNYM jest aby prof. Dyja - w ramach choroby
      dyplomatycznej - unikal pojawiania sie na publicznych zebraniach!

      Niech ma Pan odwage, Profesorze Dyja, zabrac wreszcie publicznie glos w tej
      sprawie, bo opinia publiczna na to czeka! Jesli Panu brakuje tej odwagi to
      prosze ZREZYGNOWAC z funkcji dziekana i oddac sie pracy naukowej. Zyska na tym
      nauka jak i Politechnika Czestochowska! LIDERZY NIE MOGA SIE KRYC PO KATACH!

      Dr med. Marek Wronski, New York
      Marekwro@aol.com

      adres do korespondencji:
      302A West, 12th Street,
      Box 166
      New York, NY 10014

      • nntpjerry Re: APEL o konkretne informacje 24.11.05, 14:09
        Gość portalu: Marek Wronski napisał(a):

        > Jestem korespondentem nowojorskim miesiecznika "FORUM AKADEMICKIE", gdzie
        > prowadze staly cykl artykulow pod tytulem " Z ARCHIWUM NIEUCZCIWOSCI NAUKOWEJ".
        > Aczkolwiek jestem lekarzem-naukowcem to w ramach hobby interesuje sie na
        > powaznie patologia nauki.
        > Zainteresowalem sie sytuacja na Politechnice Czestochowskiej i chcialbym ja
        > blizej i dokladniej poznac i opisac.
        >

        Moze ktorys z dziennikarzy, ktorzy ponoc byli na tym zebraniu ma zarejestrowane
        spotkanie i moglby to Panu przeslac. Moze ktorys z uczestnikow spotkania byl na
        tyle "zapobiegawczy" i przyszedl na spotkanie z dyktafonem?

        Prośba, czy moglby ktos z "posiadaczy zapisu" umiescic gdzies w internecie zapis
        z tego cudnego spotkania? (i oczywiscie wrzucic linka ;) )

        > Konczac chcialbym podkreslic, ze z duzym niedowierzeniem odnotowalem brak na
        > tym zebraniu dziekana, prof. Henryka Dyji. Jesli zarzuty rektora Bienia sa
        > nieprawdziwe to NIEODPOWIEDZIALNYM jest aby prof. Dyja - w ramach choroby
        > dyplomatycznej - unikal pojawiania sie na publicznych zebraniach!
        >
        > Niech ma Pan odwage, Profesorze Dyja, zabrac wreszcie publicznie glos w tej
        > sprawie, bo opinia publiczna na to czeka! Jesli Panu brakuje tej odwagi to
        > prosze ZREZYGNOWAC z funkcji dziekana i oddac sie pracy naukowej. Zyska na tym
        > nauka jak i Politechnika Czestochowska! LIDERZY NIE MOGA SIE KRYC PO KATACH!
        >
        Panie Marku, gdy (miejmy nadzieje) otrzyma Pan zapis tego spotkania, sam na
        wlasne oczy/uszy przekona sie Pan, ze obecnosc p.Dyji nie spowodowalaby, że
        dyskusja bylaby konstruktywna. Na spotkaniu pytania byly mniej "bolesne" dla
        "rektoratu" a byly pomijane lub odpowiedz byla baaardzo wymijająca.
        Żadna argumentacja ze strony uczestnikow nie docierała do JM i jego
        współpracownikow. Przedstawianie faktow jedynie wprawialo "rektorat" w coraz
        większą złość, którą było widać i słychać (bo spotkanie zmierzalo w przeciwnym
        niż "jedynie słusznym" kierunku).
        Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byloby, gdyby JM pokazal (do publicznej
        wiadomosci) dokumenty, na podstawie których obwinia swojego Poprzednika. Wtedy z
        drugiej strony powinny pojawic sie kontr'dokumenty.
        Jesli mowa o nieprawidlowym zachowaniu Profesora Dyi. Uwazam, ze powinno sie je
        odniesc jedynie do czasow gdy był On Rektorem. Gdyby istniala taka mozliwosc i
        wprowadzilby zarządzenie o rejestracji obrad senatu (przynajmniej w wersji
        audio). Gdyby takowe zarządzenie zostało wprowadzone z pewnością spolecznosc
        akademicka i osoby zainteresowane mialyby jasniejszy obraz. A argumentacja że
        Rektor Dyja - to, Rektor Dyja - tamto, w zdecydowanej wiekszosci straciłyby
        racje bytu. Moze rektor Bień odważy się na taki krok i bez cenzury, będzie
        zamieszczał nagrania z obrad senatu na stronie Politechniki? Osobiscie w to
        wątpię, dlaczego... kazdy pewnie bedzie w stanie sobie na to odpowiedziec :)

        Pozdrawiam
        NJ
        • Gość: Marek Wronski Re: do NNTPJERRY IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 25.11.05, 04:01
          Profesor Dyja gdy byl rektorem to wiele nie zrobil, aby uczelnia wrocila do
          normalnosci po rzadach rektora Szopy. Ja tu moglbym z wlasnego juz
          doswiadczenia dorzucic pare uwag, bo w koncu sprawa plagiatu w Instytucie
          Fizyki zajmuje sie od ponad pol roku...

          Protokolow z zebran Rad Wydzialu czy tez z zebran Senatu uczelni nie udostepnia
          sie tylko na slabych uczelniach; prosze zobaczyc jak wygladaja protokoly Senatu
          Uniwersytetu Warszawskiego na ich serwerze. Z nich mozna sie dowiedziec
          wszystkiego: co i kto powiedzial!
          A na Politechnice Czestochowskiej nie sposob sie niczego dowiedziec...

          Jestem zbulwersowany tym, ze przy tylu glosach niezadowowolenia jakie widac na
          Forum, pracownicy PCz nie moga sie zjednoczyc i stawic czola "zamordyzmowi"!

          Absolutnie uwazam, ze jest cos nie w porzadku jak prof. Dyja nie zabiera glosu,
          bowiem mimowolnie oslabia On swoich zwolennikow. W dodatku jako byly rektor ma
          za soba pewien "majestat" godnosci urzedu ktory przez 4 lata piastowal, jest
          profesorem zwyczajnym, z wiedza i dorobkiem naukowym. To wokol Niego powinno
          sie krystalizowac jadro oporu.
          Zapewne glownym motywem, ktory spowodowal zawieszenie dziekana Dyji jest to,
          aby UNIEMOZLIWIC Mu branie udzialu w obradach Senatu!! Nie ma wtedy ANI JEDNEJ
          osoby, ktora moglaby sie przeciwstawic nowemu rektorowi!

          I to sie udalo...
          • Gość: pracownik Re: do NNTPJERRY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 09:13
            Ja nie jestem ani zwolennikiem jednego ani przeciwnikiem innego Rektora. Mam
            tylko jedno pytanie. W którym z Europejskich krajów menedzer zarządzajacy
            kilkutysięcznym zakładem moze pełnic jednocześnie jakakolwiek funkcje w innej
            firmie? Nawet własnej Panowie Dyja i Bień.
            Rozumiem Pana Bienia, dlaczego przeskoczył ten wątek (dotyczący byłego Rektora)
            po łebkach na zebraniu z pracownikami.
            Panowie nie oszukujmy się, gdyby Wasze firmy zarabiały na kontaktach z
            prywatnymi a nie publicznymi firmami to byście jezdzili Fiatem a nie luksusowymi
            samochodami.
            Cóż cała nadzieja, że ktoś Wam w końcu ten dostep odetnie. Ale to jest praca dla
            przyszłych pokoleń lub CBS.
            A swoja drogą, że Pan Profesor Parkitny dał się w to wszystko wciągnać.... Taka
            Polska. Z pozdrowieniami Wasz Pracownik
          • flamengista Panie Marku, 25.11.05, 13:06
            identycznie było w innej gorącej sprawie dotyczącej nieprawidłowości przy
            wyborach na innej uczelni, całkiem niedaleko Częstochowy. Również teoretyczny
            "przywódca opozycji", kontrkandydat, pierwszy umył ręce, zostawiając swoich
            zwolenników na pastwę losu.

            Pracownicy Politechniki nie są więc głupi, po prostu uczą sie na błędach innych.
            Po co się wystawiać do odstrzału, skoro to nic nie da? Lepiej niech prof. Dyja
            zostanie kozłem ofiarnym, a reszta w milczeniu będzie znosiła ciężką sytuację.

            Owszem, to straszne, ale w regionie nie ma pracy. Kto zatrudni np. doktora po
            ochronie środowiska? Lepsza zła praca, niż żadna...
          • Gość: Zniechęcony Re: do NNTPJERRY IP: 82.160.8.* 25.11.05, 16:24
            Nam powiedziano wprost, że ręki która karmi się nie gryzie a gryzący zostaną
            odstrzeleni. Mało kto może sobie pozwolić na zmianę pracy, albo represje. A
            metody rektora są raczej oczywiste i nie pozostawiają złudzeń.
      • ancymonka Re: APEL o konkretne informacje 24.11.05, 15:44
        "NIEODPOWIEDZIALNYM jest aby prof. Dyja - w ramach choroby
        > dyplomatycznej - unikal pojawiania sie na publicznych zebraniach"

        1. Z całym szacunkiem do Pana osoby - na jakiej podstawie stwierdza Pan, że jest
        to choroba "dyplomatyczna"? Może jest Pan osobistym lekarzem Prof. Dyji? Widuje
        go Pan na codzień i wie w jakim zdrowiu pozostaje? Nie sądzę.

        2. Nie unikał. Po prostu jest to człowiek mądry i nie bierze udziału w
        publicznym obrzucaniu błotem, bo go takie zabawy widać nie bawią. Dziwi się Pan?
      • Gość: Lauren Re: APEL o konkretne informacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:42
        Sorry gosciu ale jestes jakis niepowazny, najpierw prosisz zeby ci pisali i
        nadawali ci na Bienia a pozniej sam nadajesz na Dyje, co ty sobie wyobrazasz,
        skoro go nie bylo na zebraniu i ty dobrze o tym wiesz, mimo iz cie tam nie
        bylo, to widac mial jakis wazny ku temu powod, badz wazniejsze sprawy niz
        wysluchiwanie oszczerstw na swoj temat od tego komunisty, poza tym on nie ma
        zadnego obowiazku zeby cokolwiek mowic ani tobie ani nikomu nie musi sie
        tlumaczyc i dobrze ze tak robi bo widac ze nie jest czlowiekiem ktorego da sie
        sprowokowac
        Dodam tylko ze skoro go Bien zawiesil w obowiazkach znaczy sie tez ze zawiesil
        go w obowiazku uczestniczenia w zebraniu, mozliwe dlatego sie nie pojawil,.
        • Gość: widz Re: APEL o konkretne informacje IP: *.pcz.czest.pl 24.11.05, 20:46
          Prosba o kulture.
          Pan Marek Wroński jest tu gościem i to bardzo pożądanym w tym momencie.
        • nntpjerry Re: APEL o konkretne informacje 24.11.05, 20:49
          Gość portalu: Lauren napisał(a):

          > Sorry gosciu ale jestes jakis niepowazny, najpierw prosisz zeby ci pisali i
          > nadawali ci na Bienia a pozniej sam nadajesz na Dyje

          Zauwaz pewna rzecz... jesli ktos chcialby obiektywnie o czyms napisac, to
          konieczne jest aby znal sprawe z dwóch stron, a nie tylko z jednej, bo wtedy to
          by bylo subiektywne :)

          NJ
        • Gość: Marek Wronski Re: Milczenie prof. Dyji IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 24.11.05, 21:10
          Jest takie przyslowie: NIEOBECNI NIE MAJA RACJI.
          Nowy rektor, prof. Bien oskarza bylego rektora o machlojki finansowe i
          podciecie bytu finansowego uczelni. Mowi sie o 13 milionach itd, itd.
          Dla wszystkich, ktorzy nie maja dostepu do ksiag uczelnianych i nie znaja
          dokladnej struktury wydatkow i wplywow finansowych na konto uczelniane,
          argumenty rektora Bienia brzmia przekonywujaco... NIC NA NIE MOGA ODPOWIEDZIEC!

          Dlatego tak bardzo konieczne jest zabranie glosu przez prof. Dyje jak rowniez
          przez b. dyrektora administracyjnego. Obaj znaja jak uczelnia funkcjonuje i TO
          ONI moga odpierac KONKRETNE zarzuty rektora Bienia.

          Dlatego tak waznym bylo, aby na to zapowiedziane zebranie jednak przyszedl
          dziekan Dyja jak inne osoby z poprzedniej administracji.

          Mysle, ze wiele osob tak jak i ja obecnie, jednak czekaja na KONKRETNA
          odpowiedz prof. Dyji nawet i na tym Forum, juz nie mowiac ze Jego list z
          argumentami powinien byc powielony w kilkaset egzemplarzach i po prostu rozdany
          spolecznosci akademickeij PCz.
          To juz nie czasy komuny, gdy za kazda ulotke bylo sie aresztowanym...

          A tak na marginesie: profesora zwyczajnego moze zawiesic tylko minister
          edukacji, stad zarzadzenie Rektora nie ma mocy prawnej, zas dziekana moze
          odwolac tylko Kolegium Elektorskie Rady Wydzialu. Rektor uczelni NIE MA
          USTAWOWEJ WLADZY nad dziekanami. Moze jedynie anulowac ich zarzadzenia ktore sa
          NIEZGODNE z PRAWEM.

          Marek Wronski
          Marekwro@aol.com

          PS. DZIEKUJE NIEZNANEMU OFIARODAWCY ZA PRZESLANIE NAGRAN Z ZEBRANIA NA
          POLITECHNICE!
          • Gość: asystent Re: Milczenie prof. Dyji IP: *.inds.pl / *.inds.pl 24.11.05, 21:51
            Proszę Pana.Jakby Pan mial przez trzy lata NIK na karku i artykuły od urobionych
            pismaków to nie chciałby Pan go z bliska ogladać.Pozatym popełnił w jego
            kierunku przestępstwo odwołując go i przypisał sobie jego zasługi jezeli chodzi
            o dofinansowanie z ministerstwa.Prof Dyja to zacny człowiek, tylko ma jedną wadę
            jest za delikatny i nie umie kłamac
          • Gość: garfieldthecat Re: Milczenie prof. Dyji IP: *.orange.pl 24.11.05, 23:05
            Szanowny Panie Marku,
            Wielka prośba do Pana: proszę udostepnić nagranie ze spotkania z rektorem.
            Bardzo Pana o to proszę, gdyż wyszedłem ze spotkania po 30 min. (krew mnie
            zalała i bałem się, że wyskoczę z czymś głupim). Myślę, że moją prośbę poprą
            inni forumowicze.
            Prośba moja ma także inny aspekt: jestem w kontakcie z prasą (czytaj: NIE
            Gazeta Wybiórcza) oraz naszym Ministerstwem. Myślę, że oni też chętnie
            wysłuchają tego nagrania.
          • Gość: garfieldthecat Re: Milczenie prof. Dyji-WIELKA prosba do P. Marka IP: *.orange.pl 24.11.05, 23:09
            Szanowny Panie Marku,
            Wielka prośba do Pana: proszę udostepnić nagranie ze spotkania z rektorem.
            Bardzo Pana o to proszę, gdyż wyszedłem ze spotkania po 30 min. (krew mnie
            zalała i bałem się, że wyskoczę z czymś głupim). Myślę, że moją prośbę poprą
            inni forumowicze.
            Prośba moja ma także inny aspekt: jestem w kontakcie z prasą (czytaj: NIE
            Gazeta Wybiórcza) oraz naszym Ministerstwem. Myślę, że oni też chętnie
            wysłuchają tego nagrania.
          • Gość: milczek Re: Milczenie prof. Dyji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 17:23
      • Gość: misia Re: APEL o konkretne informacje IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 16.12.05, 10:07
        Witam Panie Marku!
        Ja uderzę trochę z innej beczki, ale również dotyczącej P.Cz.
        Chciałam poruszyć temat doktorantów tak bardzo znienawidzonego przez
        forumowiczów Wydziału Inżynierii i Ochrony Środowiska! Otóż doktoranci WIOŚ
        jako JEDYNI na całej uczelni nie otrzymują żadnego stypendium, ani
        wynagrodzenia za wykonywane obowiązki!!!Są zobowiązani prowadzić min. 90 godzin
        dydaktyki, badania (dla promotorów oczywiście, a nie swoje własne)i całą resztę
        z tym związaną totalnie za friko!!!! Co gorsza nie mają żadnego wsparcia ze
        strony pracowników P.Cz., którzy traktują ich jak najgorsze zło bo zabierają
        pracownikom dodatkowe godziny i pracujemy za darmo!!!Przy czym nikt nie
        pomyśli, że chcąc zrobić doktorat nie mają innego wyjścia i są skazani na łaskę
        i niełaskę JM rektora (który przed objęciem stołka rektora był kierownikiem
        Studium Doktoranckiego WIOŚ), który w zasadzie trzyma ich tylko po to żeby mieć
        darmowych wyrobników!Przecież to tak jakby pracowali "na lewo"! I jest jeszcze
        coś prawie nikt z doktorantów przez pierwsze 1,5 - 2 lata studiów nie miał
        szansy rozpocząć badań ze względu na brak funduszy (przy czym każdy prowadził w
        tym czasie zajęcia dydaktyczne!!!). Większość doktorantów widząc że jest
        wykorzystywana jako darmowa siła robocza po ok. 2 latach studiów rezygnuje. A
        ile przez tez czas Sz.P.Profesor zaoszczędził pieniedzy i gdzie się podziały
        fundusze przeznaczone dla doktorantów???!!!???
        Byłabym wdzięczna za zbadanie tego tematu, przecież to błędne koło musi się
        kiedyś skończyć.....
    • Gość: wieczny student jak zwykle kolesiostwo i układy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 13:22
      a dlaczego nie piszą o studentach, których należą się stypendia naukowe i
      socjalne. Jak sie dowiedziałem w dziekanacie nie wiadomo kiedy będą wypłacane
      (jeśli w ogóle będą). W salach jest zimno, w toaletach nie ma mydła i papieru
      toaletowego, stypedia nie są wypłacane, nauczyciele nie mają wypłacanych
      nadgodzin (nadgodziny z 2004 mają być wypłacone w czerwcu 2006) - jeden wielki
      syf
      • Gość: kolega Re: jak zwykle kolesiostwo i układy IP: 212.87.227.* 24.11.05, 13:27
        a aneksy o nadgodziny. Czy ktos porusza ten temat. Zmienia sie paragraf 2 ustepu
        2 umowy tak ze umowa pozostaje bez kwoty i na jakiej podstawie JM bedzie
        wypłacał w czerwcu 2006 kase za nadgodziny 2004/2005?? Umowa bez kwoty jest
        niewazna.
      • Gość: Adiunkt Re: jStypendia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:34
        Dotacja na stypendia, to suwerenna dotacja ministerialna, której nikt, powtarzam
        NIKT nie może tknąć. Nie mogą być sporzytkowane na inne cele niż stypendia.
        Jeżeli tylko zostaną one skierowane( odblokowane) to Dziekani je podzielą.Będą
        napewno, niczym się nie przejmujcie!!
        • Gość: Max Re: jStypendia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:40
          Ale nikt nie pisze ze ich nie bedzie wystarczy je przetrzymac na koncie kilka
          miesiecy i ... wakacje gotowe ups nie wakacje tylko konferencja zeby nikt nie
          mogl powiedziec ze kts tu cos robi nie legalnie, od zawsze na PCz studentom mowi
          sie ze "jeszcze nie przyszly" pieniadze na stypendia i wyplaca sie je ok
          stycznia czyli ok 3 miesiace po terminie a przy dobrym ukladzie w banku kilka
          set tysiecy zl na 3 m-ce to calkiem ladna suma i napewno nie jest to 4% w skali
          roku.
          • Gość: Adiunkt Re: jStypendia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:26
            Szanowny Maxie, takie pytanie prosze skierowac do Rektora, albo pana Kancleża,
            bo pani Kwestor nie wie nic;)
            • Gość: kapitan żbik Re: jStypendia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 12:07
              a ja pragne zaznaczyć tylko tyle, że zdarzaja sie u mnie na wydziale takie
              sytuacje, że ktoś pomomo złozonego wniosku i wszystkich dokumentów nie dostaje
              absolutnie nic!!!!!!!!!!!!! bo później jest informowany o jakimś rzekomym braku
              we wniosku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a oczywiście wcześniej wszystko było sprawdone
              przez jakże swietnie wykwalifikowana kadrę w dziekanacie.

    • Gość: Student Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 82.160.8.* 24.11.05, 13:26
      Wybierali przedstawiciele, m.in samorządu - wybory odbywały się tak,że studenci mieli prawo głosu tylko na swoich przedstawicieli, których wybrano chyba ze 20-30, a dopiero oni, wraz z częścią kadry wybierali rektora.

      Potem to było tylko :

      "Nazywam się January Bien i mam stopień rektora. Od dziś jesteście moimi podwładnymi, a ja jestem waszym przełożonym..."

      I tyle. A na dobrą sprawę szeregowy student nie ma żadnego wpływu na to co robią władze uczelni - możemy se conajwyżej pokrzyczeć.
      • Gość: Student BBX Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 14:08
        Jezeli jakas galaz gospodarki przynosi straty to trzeba ja zlikwidowac.
        Wysle meila do Ministerstwa Edukacji z taka prosba.
      • Gość: pracownikPCZ Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 212.87.227.* 24.11.05, 14:17
        "szeregowy" student ma coś do powiedzenia, bo o ile wiem to przedstawiciele
        studentów stanowią 20% składu Senatu PCz, czyli np więcej niż wydział, który
        jest najmocniej szykanowany przez JM jako wydzial byłego rektora
      • Gość: Lauren Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 22:28
        Jasne ze studenci nie wybierali, ja tez nie moglam sobie wybrac rektora mojej
        uczelni tylko taki juz byl i jest i bedzie, ja mowie o tych ktorzy mieli prawo
        wyboru a ich byla spora grupa bo to przede wszystkim pracownicy politechniki
    • Gość: Chanson Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 24.11.05, 15:27
      A propos odpowiedzi Januarego na pierwszą jaskolkę zwiastujacą ukrócenie jego
      bezprawia u którego podstaw stoi przekonanie o swej wszechwladnosci i
      bezkarnosci....
      Ze JM wielkim "ptakiem" jest to ja już dawno podejrzewałam, ale po tym jak się
      sam tak nazwał rozwiał moje najmniejsze wątpliwiści!!!!
    • Gość: diwo Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.orange.pl 24.11.05, 16:14
      Brawa dla GW za poruszenie wreszcie gorącego tematu... Nawet tytuł artykułu
      jest trafiony...

      Dlaczego jednak w ogóle nie poruszono tematu nowych warunków pracy
      zatrudnionych na PCz - czyli tematu dla uczestników wczorajszego spotkania
      najważniejszego? Sytuacja jest na tyle śmieszna, że pracownicy sami nie wiedzą,
      jakie są te warunki a JM wczorajsze pytania z prośbą o wyjasnienie po prostu
      zignorował... Może nie zignorował by dziennikarzy GW?
      • ancymonka I po burzy? 25.11.05, 18:51
        Burza wybuchła i burza ucichła... hmmm... Mam tylko nadzieję, że mimo ciszy
        tutaj, w odpowiednich miejscach coś się dzieje i odpowiedni ludzie odpowiednio
        działają w odpowiedni sposób:>
        Jakby co to jestem z Wami:)))
        Przynajmniej duchem;)
      • ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 03.02.06, 10:53
        Czy ktoś tu jeszcze zagląda???
    • yossarian23 Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 17:00
      Ciekawe, że nkt z foumowiczów nie zastanowił sie skąd się wziął owy dług (13mln). Jak rozumiem nie ma to zadnego znaczenia ze PCz stoi przed realnym bankructwem, wazne zebym JA swoje dostał. Nie bronię obecnego rektora-styl jego odnoszenia sie do otoczenia pozostawia wiele do zyczenia. Nie zapominajmy jednak ze to poprzednik zostawia gigantyczny dług, że istnieje mnostwo patologii (afera Pana Ruska, opłacania samorządu studenckiego, wypłaty nagród za ksiazki ktore nie zostaly jeszcze napisane, kupno samochodu służbowego i wiele innych) i pewna grupa osób zostanie najzwyczajniej zostanie odcięta od koryta. Łatwo jest krytyować troche trudniej zaproponowac inne źródła oszczędności na uczelni. Troche małoobiektywny ten "głos ludu "na forum. Czyzby wszyscy z jednego Wydziału??
      • Gość: kreon Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.cel.czest.pl 24.11.05, 17:59
        No i nareszcie robi się ciepło i jest coraz bliżej do sedna sprawy, które
        niektórzy prawdą - zwią, a mój interlokutor - Gość "NJ" może usłyszeć "coś"
        jeszce z innej ręki
        • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 18:12
          Gość portalu: kreon napisał(a):

          > No i nareszcie robi się ciepło i jest coraz bliżej do sedna sprawy, które
          > niektórzy prawdą - zwią, a mój interlokutor - Gość "NJ" może usłyszeć "coś"
          > jeszce z innej ręki

          Jest mi niezmiernie milo, ze Obywatel Kreon o mnie pamieta :) Owszem bardzo
          chetnie uslysze "cos" jeszcze z innej ręki. Kto wie, moze zmienie swoje
          nastawienie do stanowiska obecnych wladz?

          NJ
          • Gość: kreon Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.cel.czest.pl 24.11.05, 18:29
            Spróbujmy spojrzeć na to z dystansu, być może dzielą nas lata doświadczeń ale
            mam nadzieję, że i Pan "NJ" chciałby poruszać się (jeśli nie w
            sprawiedliwym),to chociażby w przyzwoitym otoczeniu. Zapewne pracownicy naszej
            uczelni mają swoje doświadczenia ale ja poprostu nie mogłem pogodzić się z
            jednostronną krytyka p. Bienia , bo porostu tak jak Księżyc ma swą drugą stronę
            to i prawda ma rożne oblicza. Oczywiście mógłbym Panu wyjaśnić skąd moja wiedza
            ale internet nie jest już wolny i należy liczyć sie ze słowem i powiedziałem
            tyle na ile pozwala dobry obyczaj i tak zwany "Pan Poliszynel"
            • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 19:58
              Gość portalu: kreon napisał(a):
              >ale internet nie jest już wolny i należy liczyć sie ze słowem i powiedziałem
              >tyle na ile pozwala dobry obyczaj i tak zwany "Pan Poliszynel"
              W pelni sie zgadzam ;)

              Ale z dystansem do Uwały na stronie PCz.
              www.pcz.pl/flash/o_uczelni/uchwala_27_2005.pdf
              Jest napisane:
              1.
              "...(za zgodą wszystkich Rad Wydziałów oraz wobec postanowień..." - z tego co
              "obilo mi sie o uszy", to takiej zgody nie wyrazila Rada Wydzialu Budownictwa
              oraz Rada WIPMiFS, a Rada Wydzialu IMI nawet nie ustosunkowala sie do tej
              propozycji. Moze to tylko plotka, ale co jesli nie? Zastanawiające...

              2.
              "... w głosowaniu tajnym imiennym..." - moze jestem glupi, ale nie jestem w
              stanie, wyobrazic sobie glosowania _tajnego_imiennego_. Jak to rozumiec? Tajne,
              czyli musze po kryjomu napisac jaki jest moj wybor, a potem sie pod tym
              podpisac? Ja tego nie rozumiem... Jesli jest ktos w stanie to wytlumaczyc to
              poproszę.

              NJ
              • khmara Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 20:11
                A nr 8/2005 możesz podać?
                • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 20:16
                  khmara napisał:

                  > A nr 8/2005 możesz podać?
                  Podać co? Treść uchwały? Nie jest dostępna poza adresami PCz?
                  Jesli tak, to obawiam sie, ze nie mogę podać, chyba że ktos z forum, z zewnatrz
                  ją wysle... wybacz, ale mimo wszystko obawiam się "Wielkiego Brata" :|

                  NJ
                  • khmara Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 20:23
                    Adres pdf-a wystarczy.
                    • Gość: widz Re: Do Khmary IP: *.pcz.czest.pl 24.11.05, 20:29
                      sprawdź e-maila na gazeta.pl. zajrzyj też na NFA - gorący temat
                • Gość: widz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.pcz.czest.pl 24.11.05, 20:23
                  do Khmary
                  sprawdź e-maila na gazeta.pl
              • khmara Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 20:22
                Uchwała nr 27/2005 została podjęta 26.10.2005 na podstawie ustawy z 12.09.1990 o
                szkolnictwie wyższym. Ostatni dzień obowiązywania tej ustawy to 30.08.2005. W
                czasie podjęcia uchwały obowiązywała już ustawa z 27.07.2005.
                • Gość: ktosik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:10
                  Może mnie ktoś uświadomi bo czytając uchwałe którą umieściliście nie wiedizłem
                  jednej rzeczy. Do kiedy ona obowiązuje. Pisze że inne uchwały z dn...... na czas
                  obecnej uchwały przestają obowiązywać ale kurka do kiedy ona obowiązuje
                  • khmara Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 27.11.05, 10:16
                    Do czasu przyjęcia nowej uchwały.
              • Gość: asystent Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:23
                To jest bardzo, bardzo proste. Po prostu są ludzie, którzy urodzili się
                manipulantami. Kiedy ktoś np. z ministerstwa zobaczy uchwałę, że wszyscy się na
                coś zgodzili to nie rozumie kto w takim razie protestuje i po co. Macie co
                chcieliście. Szczytem manipulacji ze spotkania było odwrócenie "kota ogonem" w
                przypadku tego odważnego ukraińskiego profesora. Kiedy powiedział kilka razy, że
                NA SKUTEK nie podpisania z nim umowy o pracę musi przejść na inną politechnikę
                ten manipulant bień powiedział cytuję z pamięci "bardzo żałuję, że podjął pan
                decyzję o odejściu z naszej uczelni - bardzo żałuję". Czy według popleczników
                bienia to jest uczciwość i dobra wola? Nie jesteśmy głupkami i widzimy kiedy
                ktoś jest oszustem. Tak samo nie wierzymy w znikające 13 milionów. To pretekst
                do odebrania ludziom ciężko zarobionych pieniędzy. Ja muszę utrzymać żonę dwoje
                dzieci i nie dam się okradać tylko dlatego aby bień miał opinię twardego i
                skutecznego gościa i w następnej kadencji znowu kandydował na rektora i senatora
                z SLD
                • Gość: Zenon Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 21:17
                  Jestem z Tobą!!!!
                  A swoja droga JM nie wie co to żal po stracie profesora, jest gołosłowny i
                  wyrachowany.No niestety nauczył sie tego chyba w senacie RP.To dopiero tragedia
                • Gość: załamany Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.trustnet.pl 24.11.05, 23:41
                  Nie jestem pewny, ale czy ten gość który mieni się Rekotrem PCz. nie dodał
                  wyniku bilansu końcowego do bilansu początkowego? Coś mi nie gra, nie byłem
                  nigdy księgowym, ale te dane mi się nie zgadzają, ponieważ bilans końcowy jest
                  bilansem początkowym, może się mylę, ale jeśli tak, to proszę o sprostownie.
                  Mogłem nie dosłyszeć na spotkaniu!
      • Gość: t Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 24.11.05, 18:29
        A i owszem wielu z forumowiczów zastanawia się skąd ten dług. Trzeba wprowadzić
        cięcia? - wszyscy są jak najbardziej "za"... ale kogo "odcina się od koryta"
        i w jaki sposób?!!! Buta i arogancja rektora nie ma granic... Może by tak JM
        zrezygnował z pensji przez 3 miesiace "wakacji", które nam funduje? Kto
        jeszcze zdobędzie się na taki gest? I nie wszyscy, którzy tak myślą są z
        jednego Wydziału!
        • Gość: Doktor Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:17
          No właśnie???Na spotkaniu prof. Piłkowski stwierdził, że JM nie jest sam w
          dążeniu do poprawy finansów PCz. Każdemu z nas zależy na tym, żeby mieć gdzie
          pracować i rozwijać się naukowo.Ale nie można traktowac podwładnych jak bydła.To
          ludzie wykształceni i inteligentni, a wmawianie im (nam) ,że nic nie rozumiemy
          to....chamstwo.
          Sam poszukuję i znajduję zlecenia na BZ. 30% na uczelnię, 30% na zakupy mat.
          biurowych i niezbędnych przyborów do badań służących długo po zakończeniu badań
          zleconych i oczywiście wypłata dla mnie. Prace robie po godzinach, odprowadzam
          podatki i wmawianie mi, że nic nie robie dla uczelni to kpina.A przecież nie
          jestem wyjątkiem.
          Wielu moich współpracowników poświęca PCz dużo więcej niz 32 godz tygodniowo za
          które nikt nie płaci. Żeby być na bieżąco z nowinkami technicznymi i
          technologicznymi trzeba dużo, naprawdę dużo czasu poświęcać na to żeby nie stac
          sie starym bezużytecznym zgredem. Rektor nie widział naszych rąk w górze???
          Istnieje też inny aspekt tej sprawy.Czy ktoś z Szanownych Kolegów i Koleżanek
          naukowców zastanowił się nad tym, że 95% uczelni wyzszych jest na minusie, a
          pomimo tego jakoś sie to wszystko kręci?Co się stanie jeżeli nasza uczelnia
          wykaże,że podcinając sobie finansowe żyły wyszliśmy na "+"??
          I nigdy więcej może nie wrocimy do przeliczników 1:1(bo jak się wprowadzi na
          rok, to dlaczego nie na drugi, trzeci....), nikt z nas nie dostanie żadnego
          dodatkowego zastrzyku gotówki?(np. ja nadgodzinami spłacałem kredyt na bloki)
          A rozwój??? To prawda ,że habilitację da się zrobić w 3 lata, ale tylko w
          wypadku rezygnacji z zajęć dydaktycznych, BZ, grantów. Poza tym ucierpi na tym
          rodzina, znajomi przyjaciele. Po co mi habilitacja jak mogę stracić wszystko co
          do tej pory wypracowałem, zdobyłem i dostałem od życia???
          Zawsze uważam, że trzeba umieć wypośrodkować wszystko i jestem przeciwnikiem
          postępowania "po trupach do celu".
          Z ubolewaniem oglądam jak JM niszczy, tak niszczy naszą politechnikę i mam tego
          dość. Nie wiem, czy urażona duma, czy jakieś inne pobudki osobiste kieruja nim?
          Dotacje na BS zależą od punktów, pukty od publikacji, patentów, wdrożeniach itp.
          Jak w przyszłym roku mamy dostac dotacje chociazby na tym samym poziomie , skoro
          nie mogą wypuścić zadnego artykułu????
          Wiele jeszcze myśli mnie nurtuje, ale najpierw sprawdzę fakty, a potem podzielę
          sie nimi z Wami.
          Pozdrawiam

      • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej (długie) 24.11.05, 19:15
        Moim zdaniem _zastanawianie_sie_ skąd się wziął dług nie bardzo ma sens, to
        raczej powinno być przedstawione oficjalnie np. na stronie Politechniki, żeby
        każdy mógł popatrzeć, może wziąć kalkulator i przeanalizować sprawozdania
        finansowe (jeśli oczywiście na tym się zna). Jaki sens mają wypowiedzi w stylu:
        "Wydano bezzasadnie pieniądze z rezerwy rektora, pod koniec kadencji kupiono
        laptopy za blisko 0,5 mln. zł"
        (www.zycie.czest.pl/index.php?show=2411200501) Ludzie, 500 000zł na
        laptopy?? Przy cenach laptopów z "końca kadencji", to by wychodziło od 50-100
        laptopów i to nienajgorszych bo w cenie od 5 000 - 10 000 za sztukę !!!
        Uwzględniając tak duże zamówienie, mogłoby ich być jeszcze więcej. Czy na
        Uczelni przybyło nagle komputerów przenośnych?? Poza tym kwota 0,5 mln. to nie
        50gr. na to musiałoby powstać zamówienie publiczne (czy takie powstało?).
        Wcześniej w "ŻCz" jest napisane: "To również nierówne traktowanie niektórych
        pracowników, a wśród nich Marka Rembisza, dotychczasowego dyrektora
        administracyjnego uczelni, który w umowie o pracę miał zagwarantowany
        czteroletni okres jej wypowiedzenia, otrzymał też ekwiwalent za urlop w
        wysokości ponad 31 tys. brutto, którego dostać nie powinien." - Skoro Pan MB
        dostał ekwiwalent, to powinny być na to jakieś "kwity".
        Pytanie dlaczego Rektor Dyja akurat konkretnie z Panem Rembiszem podpisał taką
        umowę, a np. z Profesorami ze swojego Instytutu nie (to chyba oni występowali na
        spotkaniu)? Nad tym jakoś nikt się nie "zastanawia"?
        Czy ktoś z 'Forumowiczów', kto przeczytał artykuły w prasie, zorientowal sie, ze
        stwierdzenia następujące po "Podane jednak przez senat do publicznej..." w
        "ŻCz" totyczą kadencji Pana Rektora Szopy, gdy prorektorami byli bodajże m.in.
        Prof. A.Rusek oraz Prof. J.Bień? (Kontrola NIK ponoć dotyczyła właśnie tego
        okresu) Oczywiście dane tak zostały podane, ze wygląda jakby te malwersacje
        finansowe wystąpiły za kadencji Rektora Dyi.

        Ktoś zaraz odpisze, ze się czepiam, ale to co Rektor Bień podaje do publicznej
        wiadomości, powinien uwiarygodnić poprzez odpowiednie dokumenty. Czy te
        dokumenty są aż tak TAJNE, że nie można tego pokazać społeczności akademickiej?
        Przecież nie jesteśmy analfabetami - potrafimy czytać, ale chyba co gorsze
        potrafimy również myśleć (taką mam nadzieję). Z tego co mi wiadomo jednostki
        budżetowe, a taką jest PCz, dane finansowe powinny być dostępne dla każdego
        podatnika.
        Przy obecnej sytuacji, zachowanie _rektoratu_ można (niestety) porównać do
        "ciemnogrodu", gdzie kapłani podawali ciemnemu ludowi rzeczy do wierzenia. Od
        dawna wiadomo że najłatwiej rządzi się "kołkami w płocie"! (Niestety) Pracownicy
        naukowi to nie banda "ciemniaków" i na wiarę nie przyjmie takich afer, a
        przynajmniej nie powinna.

        NJ
        • Gość: loop Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej (długie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:32
          proste trzeba PC sprzedać dombasowi
          • Gość: Rysio Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:41
            Skoro JM jest tak wspaniałym códotwórcą(14mln w rok) to może wysłać go do
            ministerstwa finansów. Kadencja rządów i po dziurze w budżecie.
        • Gość: garfieldthecat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej (długie IP: *.orange.pl 25.11.05, 00:01
          Witaj nntpjerry,
          coraz bardziej Cię lubię ;-)
      • Gość: adek Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:32
        Ciekawe, że Ciebie nie zastanawia wielkość tego długu (13mln). Czy on jest taki
        bo wyborcza tak napisała? czy dlatego, że powiedział tak rektor? Przekonaliśmy
        się na spotkaniu, że potrafi fałszować rzeczywistość. Skoro chce się od
        pracowników oczekiwać poświęcenia należałoby przygotować im wiarygodne materiały
        biegłych rewidentów wraz z porównaniem z innymi uczelniami. Na politechnice
        łódzkiej deficyt tylko za jeden rok wyniósł 11 milionów i rektor nie obrzuca
        błotem poprzednika. To żenujące co robi bień. Zasada jest prosta jeżeli facet
        chce zabrać ludziom kasę, która im się należy to musi gadać o milionach
        niedoborów. Perfidia w najwyższym wydaniu ale co się dziwić to zawodowy polityk.
        Nech pokaże ile ma na na kontach bankowych a nie gada o statystyce i kombinuje.
        • Gość: praktyk Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:33
          Popieram Cię i proszę wszystkich forumowiczów o poparcie w sprawie ujawnienia
          pełnych wydruków wszystkich kont bankowych uczelni. Niech nam nie wciska lipy o
          przeszłości tylko pokaże ILE JEST PIENIĘDZY NA KONTACH BANKOWYCH na dzień 24
          listopada. To bardzo proste i obiektywne.
          • Gość: asystent Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:36
            Popieram.
            ILE JEST PIENIĘDZY NA KONTACH BANKOWYCH na dzień 24
            > listopada.
            • Gość: związkowiec Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:41
              ILE JEST PIENIĘDZY NA KONTACH BANKOWYCH na dzień 24
              > > listopada. Popieram. Rektor Bień powinien podać jeszcze ile pieniędzy było
              31 sierpnia jak przejmował uczelnię. Czy naprawdę były długi czy - było coś na
              koncie. To rzeczywiście obiektywna i prosta do uzyskania informacja.
              • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 20:44
                Gość portalu: związkowiec napisał(a):

                > ILE JEST PIENIĘDZY NA KONTACH BANKOWYCH na dzień 24
                > > > listopada. Popieram. Rektor Bień powinien podać jeszcze ile pienięd
                > zy było
                > 31 sierpnia jak przejmował uczelnię. Czy naprawdę były długi czy - było coś na
                > koncie. To rzeczywiście obiektywna i prosta do uzyskania informacja.

                A do tego powinien powiedziec kiedy przyszly te 3 mln PLN, co to zostaly przez
                niego pozyskane (jak powiedzial na spotkaniu)?? Czy aby przypadkiem nie w koncu
                sierpnia? Bo jesli tak, to czy na pewno są to fundusze pozyskane przez niego,
                czy... ?

                NJ
                • Gość: Stary Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 21:28
                  Pracuję już długo na politechnice staram się być obiektywny bo wielu już
                  przeżyłem rektorów ale argumentacja Profesora Bienia do mnie nie trafia. Na
                  dodatek jego zdolności do manipulowania informacją po prostu mnie przerażają.
                  Pod koniec sierpnia br. trafiło do naszej katedry pismo z ministerstwa datowane
                  na dzień 27 lipca przyznające uczelni zwiększenie dotacji podmiotowej na
                  działalność dydaktyczną o prawie 2 miliony czterysta tysięcy słotych. W ostatnim
                  zdaniu pismabyło sformułowanie że prosi się o ROZWAŻENIE MOŻLIWOŚCI
                  przeznaczenia przyznanych środków na realizację prac remontowych W OBIEKTACH
                  DYDAKTYCZNYCH. Ździwiony byłem ogromnie kiedy przyszła do katedry uchwała z
                  której wynikało, że senat przeznaczył te pieniądze w całości na remonty i to
                  także na remonty w administracji, ciepłowni i jakieś projekty modernizacji
                  kotłowni. Spytalem kilku członków senatu dlaczego kiedy niby brakuje pieniędzy
                  na nadgodziny wydaje się na remonty biur i jakieś projekty. Odpowiedzieli że
                  rektor poinformował senat o tym, że to on załatwił te pieniądze i minister
                  nakazał wydać je tylko i wyłącznie na reminty. Wniosek. Nie dość, że oszukał
                  członków senatu przypisując sobie zasługi poprzednika, który o dodatkowe dotacje
                  wnioskował (choćby z inicjatywy naszego wydziału) to skłamał co do intencji
                  ministra w sprawie przeznaczenia tych pieniędzy. Senat wcale nie musiał ich
                  przeznaczać na remonty a jeżeli już część chciał to mowa była o obiektach
                  dydaktycznych a nie ciepłowni i biurach. Członkowie senatu i wszyscy powinni
                  żądać na wszystko dokumentów bo to po prostu KŁAMCA. Nie rezygnujmy z naszych
                  wynagrodzxeń tylko po to żeby mógł za nie robić remonty zlecając je swoim
                  znajomym. Niedawno pod jednym z akademików zobaczyłem samochód transportowy
                  firmy SLD-owskiego kandydata na prezydenta miasta WOLSKIEGO. Zajrzałem do
                  budynku i okazało się, że jest tam remont. To wszystko wygląda mi po prostu na
                  skok na kasę.
                  • Gość: Ja SJO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 21:39
                    zasłyszane:...JM dąży do likwidacji SJO a na nauczanie języków zostanie
                    rozpisany przetarg.....
                    Ciekawy który z postsldowskich działaczy go dostanie??
                    • Gość: KJ Re: SJO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 21:54
                      Słyszałem ostatnio, że tych zmian ma być więcej. Dotyczy to głównie tych
                      jednostek, ktore mają odwagę krytykować rektora. Chce się dzielić Elektryczny,
                      Metal i część Budowy Maszyn. Po co?. Po to żeby zrobić im wybory nowych władz
                      pod nadzorem bienia. NAJWAŻNIEJSZY JEST NOWY STATUT. Na co w nim damy
                      uprawnienia rektorowi lub senatowi to będziemy mieć. W statucie powinien być
                      zapis, że likwidacja i zmiany organizacyjne na wydziale mogą następować tylko NA
                      WNIOSEK rady wydziału lub z powodu braków kadrowych określonych w minimach
                      ustawowych.
                      • khmara Re: SJO 24.11.05, 22:01
                        A STATUT uchwala senat.
                      • Gość: Zenon Re: SJO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 22:48
                        a obcięte dotacje na dydaktykę JM na WIPMiFS i Elektryczny o 900 i 500 tys?
                        Wszak to wogowie Rektora.Sobie tez "odebrał"100 tys ale od czego rezerwa rektora?
                      • Gość: adiunkt Re: SJO IP: 195.205.138.* 25.11.05, 09:33
                        To jest bardzo ważny wątek. Nikt na razie z forumowiczów nie zwrócił na to
                        uwagi ale działania władz rektorskich idą w kierunku likwidacji opozycji w
                        stosunku do wybranych "demokratycznie" władz rektorskich. Trzeba tak napisać
                        statut aby rozbić "słabe???" wydziały, a w ich miejsce powołać jednostki
                        przychylne władzom. Niech się boją SJO, Elektryczny, Budownictwo-dawniej było
                        razem z Ochroną Środowiska, a może jeszcze ktoś.Zawsze znajdą się osoby
                        przychylne "czytaj ułożone z władzą" na tych wydziałach , które chętnie
                        utworzą "nową jakość".Już w założeniach na nową kadencję JM Rektor jako jeden z
                        celów postawił sobie połączenie kierunków studiów prowadzonych na różnych
                        wydziałach. Uważam że przeliczniki i nadgodziby są tylko chmurą dymną w celu
                        zakamuflowania innych działań. Nie oznacza to jednak, że nie powstał precedens
                        w skali kraju sorry świata 1=0,5. Na pewno inni rektorzy już to zauważyli. Co
                        na to środowisko naukowe w kraju!!!!!!! Może przenieść ten wątek na forum
                        odólnokrajowe ???. Myślę, że pan Marek Wroński, który mieni się osobą tępiącą
                        patologie w środowisku akademickim powinien wypowiedzieć się w tej sprawie.
                      • megimach Re: SJO 02.12.05, 20:09
                        w końcu sie wzieli za robienie porządków, trochę za poźno....

                        SZUKASZ PREZENTU? ZOBACZ MOJE RĘCZNIE MALOWANE BLUZKI:
                        www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2887892

                  • Gość: ktosik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 18:58
                    Jakie remonty biór. Jeżeli ktoś nie wie gdzie są nasze nadgodziny to już mówie.
                    Za rektoratem jest parking obok niego do poździernika stała rudera. teraz to już
                    nie rudera: ocieplony budynek, nowe okna, wymieniony dach wymienione stępki,
                    wylana podłoga i cholera wie co jeszcze. co to ma być oczywiście Laboratorium
                    Ochrony Środowiska.
                  • Gość: WWiatrak Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 17:58
                    W sprawie remontów jestem do dyspozycji aby opowiedzieć szczegółowo na temat
                    procedur przetargowych rozpoczętych przed 1 września 2005 roku / MALUCH / i
                    następnych ale tylko w korespondencji na adres internetowy ze strony PCz. lub
                    osobiście . Zachęcam.
          • Gość: popieram UJAWNIĆ PRACOWNIKOM KONTA BANKOWE UCZELNI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:45
            • Gość: adek Re: UJAWNIĆ PRACOWNIKOM KONTA BANKOWE UCZELNI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:51
              W tak trudnej sytuacji uczciwi przedstawiciele pracowników powinni mieć
              codzienny wgląd do kont bankowych i widzieć na co się wydaje pieniądze. Z tego
              co widań na stronie zamówień publicznych uczelni idzie na remonty i zakupy w
              większości dla wydziału Bienia. Śledźcie stronę zamówień publicznych to bardzo
              ciekawe. Nie wieżę w brak pieniędxzy. Ujawnić konta bankowe.
          • Gość: Gosc Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:38
            Podpisuje sie pod tym rekami i nogami..
        • Gość: no Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:43
          Popieram ujawnienie kont bankowych. To proste
        • Gość: garfieldthecat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.orange.pl 25.11.05, 00:15
          Popieram: UJAWNIĆ HISTORIĘ KONTA P.Cz. w okresie od września 2005 do dnia
          dzisiejszego zgodnie ze wszystkimi zasadami księgowości (dochody przyszłych
          okresów, wpływy ze studiów odpłatnych itp.).
          Jestem przekonany, że jeżeli byłoby to w interesie jm (sorry nie mogę użyć
          mniejszej czcionki) można byłoby wykazać dodatni wynik finansowy Uczelni.
      • Gość: garfieldthecat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.orange.pl 24.11.05, 23:29
        Powinieneś się dobrze zastanowić zanim cokolwiek napiszesz. Skąd to
        przekonanie, że ten dług istnieje ??? Zastanów się ! Masz wgląd w saldo
        Uczelni ? Jakie bankructwo ?
        Co do pozostałych spraw: afera dotycząca Prof. Ruska - czy to nie Rektor Dyja
        spowodował, że prokurator wkroczył do akcji ?
        Samochód służbowy? Ludzie, toż poprzedni Rektor miał dwa samochody i służbowego
        kierowcę. To chyba posądzenie o zbytnią oszczędność. Cała sprawa była
        rozdmuchana przez GW, która w ostatnich trzech latach specjalizowała się
        dziwnym trafem w szkalowaniu P.Cz. a teraz milczy (nie licząc notatki, pod
        którą dyskutujemy).
        Proszę jeszcze raz: zastanów się co piszesz.
        P.S.
        Ja nie z TEGO wydziału
      • Gość: garfieldthecat Re: Burza /ciach/ do: yossarian23 IP: *.orange.pl 24.11.05, 23:42
        Powinieneś się dobrze zastanowić zanim cokolwiek napiszesz. Skąd to
        przekonanie, że ten dług istnieje ??? Zastanów się ! Masz wgląd w saldo
        Uczelni ? Jakie bankructwo ?
        Co do pozostałych spraw: afera dotycząca Prof. Ruska - czy to nie Rektor Dyja
        spowodował, że prokurator wkroczył do akcji ?
        Samochód służbowy? Ludzie, toż poprzedni Rektor miał dwa samochody i służbowego
        kierowcę. To chyba posądzenie o zbytnią oszczędność. Cała sprawa była
        rozdmuchana przez GW, która w ostatnich trzech latach specjalizowała się
        dziwnym trafem w szkalowaniu P.Cz. a teraz milczy (nie licząc notatki, pod
        którą dyskutujemy).
        Proszę jeszcze raz: zastanów się co piszesz.
        P.S.
        Ja nie z TEGO wydziału
    • Gość: na zimno Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 80.51.224.* 24.11.05, 18:31
      Czubek kojarzy mi się z dudkiem.
      A Ty masz czubek czy sam jesteś tym wierzchołkiem?
    • Gość: pracownik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:56
      Rektor pokazał całkowitą ignoracje wobec swoich pracowników, nikt nie
      spodziewał sie z jego strony cudów, ale jego z góry ustalone podejscie silowe
      bylo bardzo wyczuwalne.
      Rektor twierdzi ze kazdy powienien pracowac 32 godziny w tygodniu, tak to
      prawda, ale nie nalezy mylic godzin pracy z godzinami pensum dydaktycznego.

      Bien spadaj na drzewo nikt Cie na PCz. nie chce............twoj czas jest
      policzony
      • Gość: Rysio Odwołajmy Go IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:05
        Członkowie Senatu PCz, w Rzymie był Brutus, kto z Was???
        Jeżeli jest w Was jeszcze odrobina ludzkich odruchów, zrozumienia i macie dość
        dyktatury do dzieła!!!
        Studenci do dzieła - to Was jest najwięcej i to z Wami muszą sie liczyć!!
        Z tego co wiem mozecie liczyc na wszystkich z WIPMiFS(oczywiście jest wyjatek) i
        jeszcze 3-5 z pozostałych......
        • Gość: Ja Re: Odwołajmy Go IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:09
          zzróbcie to , bo jak zrobi to prokurator, albo minister to was zlinczujemy za
          obojętnośc.Wszyscy wiemy jak głosujecie(no bo sie przecież podpisujecie)
        • nntpjerry Re: Odwołajmy Go 24.11.05, 20:11
          Gość portalu: Rysio napisał(a):
          > Z tego co wiem mozecie liczyc na wszystkich z WIPMiFS(oczywiście jest wyjatek)

          Jesli ten "wyjatek" byl powolany przez elektorow WIPMiFS, to przeciez mozecie go
          odwolac poprzez tychże elektorow na wniosek Rady Wydzialu. Moze od niego
          zacznijcie? Skoro zostal wybrany do reprezentowania Wydzialu w Senacie Uczelni,
          a jak wnioskuje po wypowiedzi, dziala przeciwko Wydzialowi, to nalezy go odwolac
          i wybrac PRZEDSTAWICIELA Wydzialu, a nie "czarną owcę". Chcecie odwolac JM, a
          nie macie wspolnego glosu z Wydzialu! To przeciez przez takich "jeżdżących
          okrakiem na dwóch koniach" mamy tak jak mamy!

          NJ
        • Gość: byly Re: Odwołajmy Go IP: 80.51.233.* 24.11.05, 20:30
          Huraaaa, odwołajmy go..., ale kto ???
          Spójrz na słynną uchwałę 27, która chyba wszyscy sie z tym zgodzimy jest hańbą
          dla senatu. Wyniki głosowania: 35 - za, przeciw - 0 !!!
          Nikt nie odważył się zagłosować przeciwko czemuś co w ewidentny sposób działa
          przeciw pracownikom, których nasi kochani senatorzy wybrani "demokratycznie"
          powinni reprezentować. Jedno wielkie bagno.
          Towarzysze RULEZZZZ!!
          A tak w uzupełnieniu to chciałbym przypomnieć sytuację z przed roku i
          wypowiedzenia umów o pracę wysyłane przez byłego rektora pracowników pocztą.
          Nie ma się co oszukiwać, zmiana warty na górze i kolejna ekipa z zaskoczeniem
          odkryła że koryto jest puste.... Ktoś musi za to zapłacić, kto ??? Oczywiście
          najsłabsi :) ehhhh....
          • nntpjerry Re: Odwołajmy Go 24.11.05, 20:40
            Gość portalu: byly napisał(a):

            > A tak w uzupełnieniu to chciałbym przypomnieć sytuację z przed roku i
            > wypowiedzenia umów o pracę wysyłane przez byłego rektora pracowników pocztą.

            Wy dostaliscie WYMOWIENIA, czy nie dostaliście PRZEDLUZENIA umów o prace? Moim
            zdaniem to zasadnicza różnica. Gdyby wymówienia, to powinniscie dostać odprawy i
            "takie tam".

            NJ
            • Gość: byly Re: Odwołajmy Go IP: 80.51.233.* 24.11.05, 20:46
              Mówie o sytuacji z ubiegłego roku :)
              Jak widać metody sie nie zmieniają, zmienia sie tylko nasz miłościwie nam
              panujący, a zawieszenie byłego rektora to tylko przejaw wojny na górze, w
              poprzedniej kadencji było to samo, też były zawieszenia dziekanów :)
            • Gość: tez byly Re: Odwołajmy Go IP: *.brama.prenet.pl 27.11.05, 22:59
              bylo to brak przedluzenia umowy, z tym ze, umowy byly do konca wrzesnia a brak
              przedluzenia pozbawial pracy z 28 czerwca - kwalifikuj jak chcesz. Jedno jest
              pewne - kilka osob dobrze o tym wiedzialo - wystarczy zobaczyc kto nagle poszedl
              na chorobowe - wiedzieli oni tez, ze jak wroca w pazdzierniku to dalej beda
              pracowali... ale oczywiscie listy z ta mila informacja byly dla wszystkich
              "zaskoczeniem" i "szkokiem". Dobrze pamietam dzien kiedy otrzymalem ten list i
              szybko tego nie zapomne...
              Po kilku dniach nawet otrzymalem list od dziekana i pani prorektor wyrazajacy
              ubolewanie, zaskoczenie i cos tam jeszcze - I TO JEST WLASNIE ZENUJACE...3
              zupelnie stracone lata.
              • Gość: pracownik Re: Odwołajmy Go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 21:27
                fakt o którym piszesz jest godny ubolewania. A jaki to dziekan potrafil sie tak
                ladnie zachować? Pani rektor(była) jest osobą, która zawsze potrafi się
                zachować i znaleźć wyjście z sytuacji. Czego nie możemy powiedzieć o obecnych
                władzach rektorskich.
              • Gość: pracownik Re: Odwołajmy Go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 21:27
                fakt o którym piszesz jest godny ubolewania. A jaki to dziekan potrafil sie tak
                ladnie zachować? Pani rektor(była) jest osobą, która zawsze potrafi się
                zachować i znaleźć wyjście z sytuacji. Czego nie możemy powiedzieć o obecnych
                władzach rektorskich.
        • Gość: Student Re: Odwołajmy Go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:44
          Obawiam sie ze studenci beda obawiac sie wykazac jaka kolwiek inicjatywe w tej
          kwestii...
    • Gość: asystent-doktorant Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.inds.pl / *.inds.pl 24.11.05, 20:20
      Co do Pana z WIPMIFS, który kazal swoim pracownikom podpisac aneksy do nadgodzin
      to zgadzam sie.Trzeba z nim zrobic porzadek.Niech nie bruzdzi w senacie i
      reprezentuje wydzial godnie i jego interesy. Nie moze sie pogodzic z faktem ze
      musial odejsc z funkcji dziekana.Przez trzy lata nic nie zrobil na wydziale. A
      jak sie robilo BZ i faktura opiewala na 500 zl to wyrzucal pracownika mówiac ze
      takich malych kwot nie bedzie podpisywal. Za przelicznikami 0,5 pierwszy reke
      podnosl na radzie i na senacie.To niereformowalny beton. Jest od recyklingu wiec
      moze JM go u siebie zatrudni.Ten bedzie utylizowal odpadki metali a ten odpadki
      g.....n.
    • Gość: Student Studenci mają zamiar strajkować !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:44
      Podobnież studnci maja strajkowac bo \nie maja wyp[lacanych stypendiow
      • Gość: Pracownik Re: Studenci mają zamiar strajkować !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 21:45
        Pracownicy też, ale sie boją.
    • Gość: widz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.pcz.czest.pl 24.11.05, 21:10
      Czy to prawda że na WIOS zatrudniani byli nauczyciele akademiccy na części etatu
      na umowę o prace na czas określony ?
      Czy było dużo takich przypadków ?
    • khmara Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 24.11.05, 23:17
      Sprawozdanie finansowe uczelni raz do roku zatwierdza senat.
      • Gość: załamany Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.trustnet.pl 25.11.05, 00:22
        Czy bilans otwarcia jest również bilansem zamknięcia? Bo po spotkaniu cos mi tu
        nie gra!
        • Gość: adiunkt Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 195.205.138.* 25.11.05, 10:21
          To jest bardzo ważny wątek. Nikt na razie z forumowiczów nie zwrócił na to
          uwagi ale działania władz rektorskich idą w kierunku likwidacji opozycji w
          stosunku do wybranych "demokratycznie" władz rektorskich. Trzeba tak napisać
          statut aby rozbić "słabe???" wydziały, a w ich miejsce powołać jednostki
          przychylne władzom. Niech się boją SJO, Elektryczny, Budownictwo-dawniej było
          razem z Ochroną Środowiska, a może jeszcze ktoś.Zawsze znajdą się osoby
          przychylne "czytaj ułożone z władzą" na tych wydziałach , które chętnie
          utworzą "nową jakość".Już w założeniach na nową kadencję JM Rektor jako jeden z
          celów postawił sobie połączenie kierunków studiów prowadzonych na różnych
          wydziałach. Uważam że przeliczniki i nadgodziby są tylko chmurą dymną w celu
          zakamuflowania innych działań. Nie oznacza to jednak, że nie powstał precedens
          w skali kraju sorry świata 1=0,5. Na pewno inni rektorzy już to zauważyli. Co
          na to środowisko naukowe w kraju!!!!!!! Może przenieść ten wątek na forum
          odólnokrajowe ???. Myślę, że pan Marek Wroński, który mieni się osobą tępiącą
          patologie w środowisku akademickim powinien wypowiedzieć się w tej sprawie.
          Czy ktoś to skomentuje?
    • ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 25.11.05, 18:52
      Burza wybuchła i burza ucichła... hmmm... Mam tylko nadzieję, że mimo ciszy
      tutaj, w odpowiednich miejscach coś się dzieje i odpowiedni ludzie odpowiednio
      działają w odpowiedni sposób:>
      Jakby co to jestem z Wami:)))
      Przynajmniej duchem;)
      • Gość: ja Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.pcz.pl 06.12.05, 13:20
        jak ma być dobrze na Uczelni, w której "specjalista" ds organizacji i
        zarządzania nie umie pracować przy komputerze ( albo z lenistwa tego nie robi)
    • Gość: misiek Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 25.11.05, 19:20
      czy Dyja czy Bień... nie chodzi o naukę ale o kasę. wstyd mi za moją eks
      uczelnię! tak na prawdę studentów i poziom kształcenia wszyscy mają gdzieś! byle
      coś urwać dla siebie! "naukowcy" :)
      • Gość: diwo Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 23:12
        Bo widzisz misiu - to jedno z drugim idzie w parze. Kasa i poziom kształcenia.
        Na dzień dzisiejszy sprawa wygląa tak, że pracownicy z którymi student widzi
        sie najczęściej :-) za te same pieniądze mają mieć dwa razy tyle godzin. Z
        poziomem kształcenia to nie będzie miało nic wspólnego, prawda?
        • Gość: załamany Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.trustnet.pl 26.11.05, 00:13
          Zgadzam się z przedmówcą!! Więc może nabierzmy odwagi i nie dajmy się!! Bo
          tracimy my, Studenci i Uczelnia! Przecież Bień nie jest bogiem, a za takiego
          się ma.
          • Gość: diwo Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.orange.pl 26.11.05, 01:33
            Problem jednak polega na tym, że na tej uczelni jest pierwszym po Bogu... :-)
            • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 26.11.05, 13:34
              Gość portalu: diwo napisał(a):

              > Problem jednak polega na tym, że na tej uczelni jest pierwszym po Bogu... :-)

              Jeszcze NIE! Bedzie, jak Senat przeglosuje projekt Statutu Uczelni w wydaniu
              "Bis" :|

              NJ

              Zbierznosc nazw (nie)przypadkowa :|
              • nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 26.11.05, 13:38
                Ostatnio kumpel z Wydzialu "bardzo drogiego" Panu Bieniowi, porownal sytuacje u
                Nas na Uczelni do sytuacji z... trylogii Tolkien'a... Chyba cos w tym jest :|

                NJ
          • Gość: Ja Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 22:20
            Wywodze sie z Rakowa, jak mnie tknie - to mu osobiście przy.........ole

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka