Gość: Menel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 21:48 No i wszytsko jasne-napedzanie sobie reklamy-dobrze ze chociaz sedzia madry w calej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: =R= Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 21:53 Co za jełop. Niech teraz zapłaci koszta przegranej sprawy. Może to go oduczy głupot. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słuchaczka Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 22:47 Niestety koszty sądowe pokrywa skarb państwa a nie ten jełop. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abor Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.prenet.pl 21.12.05, 23:07 Ten "jełop" zapewne nie odpuści / i oby/, a ma jeszcze co najmniej 2 instancje. W Stasburgu 3cia. Dzisiejszy "sędzia" to zaledwie nieopierzony asesorek. I cała sprawa dopiero się zaczęła. Babom nigdy oleju nie za wiele. Tym bardziej, gdy stare zapasy doszczętnie zjełczały. Na Północy niektóre zakłady z podobnie rozkosznymi tyle, że fryzjerkami w obsłudze, odmawiają od 8-10tej rano strzyżenia męzczyzn! Też im trzeba sądownie uzupełnić olejowe niedobory w mózgowych trzewiach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: =R= Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 00:01 Tobie by się przydało trochę oleju... W moim lokalu mam prawo obsługiwać kogo mi się podoba. Mam prawo powiesić kartkę "obsługuję tylko klientów w zielonych kamizelkach" i tyle. A jak się szanownemi panu nie podoba - niech idzie w siną dal szukać nowego lokalu, a nie sądami straszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smietek Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 09:08 I tu się mylisz, kolego. Dres code, to nie to samo co sex code. Kilkadziesiąt lat temu wisiały w miejscach użyteczności publicznej tabliczki z napisem "Nur fur Deutsche". Przejście do porządku dziennego nad poronionym pomysłem kilku zesnobowanych bab oznaczało by tryumfalny powrót faszystowskich zasad. Gdyby na analogiczny pomysł wpadł facet, rozwrzeszczane feministki pewnie zdemolowały by lokal, a pomysłodawca trafił za kratki za łamanie konstytucji. Jestem przekonany, że druga instancja naprawi błąd niewydarzonego asesorka. Odpowiedz Link Zgłoś
marina_babe Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn 22.12.05, 14:16 Nie masz racji kochaniutki - idź do niektórych klubów czy saun gejowskich - ciebie wpuszczą, mnie nie. I ok. Ja nie jestem nawet ciekawa, co panowie tam robią. Odpowiedz Link Zgłoś
tarura Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn 22.12.05, 14:45 marina_babe napisała: > Nie masz racji kochaniutki - idź do niektórych klubów czy saun gejowskich - > ciebie wpuszczą, mnie nie. I ok. Ja nie jestem nawet ciekawa, co panowie tam > robią. Panowie nie chodza do saun gejowskich, to geje tam chodza Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa A sędzią był gołowąs czy gołowąsica? 22.12.05, 22:56 Śmiechu warte, ciekawe co by było gdyby kobietkom takie "ulepszenia" zafundować? Tak przez jeden tydzień, na próbę, w całej Polsce, wszystkie lokale których właścicielami są mężczyźni zaoferują swoim klientkom: doklejane wąsy albo powiększanie biustu watą, co??? A jak nie, to niech Panie sobie szukają innych lokali. Straszne kretynki skoro im męskie towarzystwo nie odpowiada. Mi babskie gadanie czy psiapsióły przy stoliku obok nie przeszkadzają. Mi w ogóle rzadko kiedy ludzie przeszkadzają, bo ludzie fajni są, drogie panie... Rasistowskie pomysły można ew. realizować w domu, a jak się wychodzi do ludzi to bez względu na to czy blondyn czy brunet, z brodą czy wygolonymi pachami... A artykuł przedstawia właścicielki jak kwiat yntelygencji mieszczańskiej. Lekarki, prawniczki, he, he, he, nic tylko pokłony bić i paść z wrażenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xtrmntr Roman G.? IP: *.cable.mindspring.com 23.12.05, 01:02 To giertych jest z Opola? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardu Re: A sędzią był gołowąs czy gołowąsica? IP: 83.238.100.* 23.12.05, 09:27 > Straszne kretynki skoro im męskie towarzystwo nie odpowiada. Wcale się nie dziwię - trzeba mieć dużo wyrozumiałości żeby skazywać się na przebywanie w towarzystwie takich mężczyzn jak Ty. > Mi babskie gadanie czy psiapsióły przy stoliku obok nie przeszkadzają. Mówi się ...mnie babskie gadanie... itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: A sędzią był gołowąs czy gołowąsica? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.12.05, 10:50 Wlasnie raczej mowi sie "MI", a nie "MNIE" ( obydwie formy sa poprawne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciakawy A gdyby lokal był tylko dla meżczyzn... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 12:08 to ciekawe, czym zakończyłaby się skarga kobiety. Stawiam dolary przeciw orzechom, że byłaby to "dyskryminacja" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: A sędzią był gołowąs czy gołowąsica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 09:36 Gość portalu: ktos napisał(a): > Wlasnie raczej mowi sie "MI", a nie "MNIE" ( obydwie formy sa poprawne) Ale (o ile pamiętam ze szkoły) forma modalna "mi" nie może występować na początku zdania. Zresztą przecież słychać, że to źle brzmi. Oboczność "mi" (od podstawowej "mnie") powstała, by łatwiej wymawiać frazy typu "nie chce mi się" zamiast "nie chce mnie się" a nie po to, by używać jej na początku zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Wszystko zgodnie z tolerancją i pol. poprawnością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 12:12 Oczywiście nie ma żadnej dyskryminacji meżczyzn. Gdyby był to lokal tylko dla facetów i kobieta wniosłaby skargę, to oczywiście byłaby to jawna dyskryminacja wołająca o pomstę do Brukseli, Strasbourga i ONZ. Jak u Orwella - wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre równiejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szowinista Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 05:01 Zdziwilabys sie i moze bys sie czegos nauczyla, feminizm to forma fobii analogiczna do impotencji tylko rzuca sie na inne organy miedzy na nerwowy uklad centralny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lookasik Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:18 Najpierw poucz sie tyle co ten "nieopierzony asesorek" a pozniej zabieraj glos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 17:26 A można napisać "Obsługujemy tylko nieobrzezanych"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.aster.pl 22.12.05, 23:01 W moim lokalu...napisałeś. Tak, ale pamietaj by podac reguły, bo inaczej art. 135 - nie możesz nie obsłużyć kogoś tylko dlatego że masz taki kaprys (a nie reguły) w swoim lokalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.net.autocom.pl 23.12.05, 00:45 Mi tam zwisa i powiewa, ale w swoim czasie feministki świetowały wymuszenie zmian regulaminu członkowstwa w brytyjskich klubach gentelmanów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyfeminista Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:37 Tak ale jeżeli byłoby na odwrót i to byłaby tylko męska kawiarnia (pub) - to własciciel został by nazwany męską szowinistyczną świnią i musiał by zapłacić odszkodowanie - niestety taka jest smutna prawda Odpowiedz Link Zgłoś
zbychowiec pytanie do wszystkich myślących 22.12.05, 19:35 skoro sędzina powołuje się na wolny rynek w uzasadnieniu wyroku, to idąc tym tropem: czy JA, właściciel firmy, kierując się TYMI SAMYMI ZASADAMI WOLNEGO RYNKU mogę zatrudniać w swojej firmie, kogo chcę ? (na przykład twierdzę, że do tej pracy nadają się tylko mężczyźni i z automatu zatrudniam tylko mężczyzn) chciałbym, żeby mi ktoś wytłumaczył dlaczego się mylę, bo wiem, że się mylę, ale chyba jestem za głupi na te oświecone europejskie zasady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menel Re: pytanie do wszystkich myślących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:19 Mysle ze mozesz zatrudniac kogo chcesz a asem w rekawie jest to ze nikomu nie musisz sie tlumaczyc a jak cos to mozesz uznac ze predyspozycje pracownika Cie do tego sklonily, ktorych brakowalo innemu kandydatowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal a w Szwecji nie możesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:26 w większych spółkach musisz mieć 40% kobiet na kierowniczych stanowiskach (czy w zarządzie - jakoś tak), choćby nawet mężczyźni byli 100x lepsi - musisz zatrudnić kobietę :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrez Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 08:43 niestety, nie jestes zbyt rozeznana w tym temacie wiec sie nie wypowiadaj.koszty sadowe pokrywa osoba, ktora przegrala sprawe.proste.nie siej zametu kobieto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camera Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: 83.238.176.* 22.12.05, 18:59 mimio iż jestem kobietą, to pamiętam w latach 40-tych XX wieku kawiarnie "NUR FUR DEUTSCHE" , wtedy też można było ubrać mundur aby spokojnie wypić kawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.trw.com 22.12.05, 19:10 "można było" fizycznie, ale chyba nie legalnie. Mysle, ze wszystkie armie swiata maja przepis o karalnosci noszenia ich mundurow przez ludzi do tego nieupowaznionych, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekx Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.catv.net.pl 05.03.06, 10:02 Myślę, że nie pamiętasz, może twoja babcia pamięta, ale raczej nie ty, bo byś głupot nie wypisywała. Założyć mundur??? Co to? kapitan Kloss? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrez Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 08:42 ja mam pytanie.po co wogole ta afera?po co ten facet wogole tam, wlazil?nie wierze, z enie ma w czestochowie innej kawiarni.a skoro wybral juz te kawiarnie, to powinien zastosowac sie do panujacego tam regulaminu.to tak jakby przyszedl na jakis bal w dresach i podal ochroniarza czy bramkarza do sadu, poniewaz ten go nie wpuscil.Panie otworzyly sobie ookal, chca bawic sie w damskim towarzystwie nikt im nie moze zabronic, mi sie podoba ten pomysl.tak jak mowilem, jesli ktos che tam wejsc niech stosuje sie do regulaminu, a komu to nie odpowiada niech kawy napije sie w innej kawiarni lub w domu. Gratulacje Drogie Panie za pomysl i konsekwencje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekx Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.catv.net.pl 05.03.06, 10:09 Bo niestety taka już uroda mężczyzn, że swojej prywatności to chętnie chronią (kluby, stowarzyszenia), ale jak tylko kobiety mają coś swojego, to niczym ten piesek, muszą faceci wejść i oznakować. Ot tak, dla idei. Takie obszczymurki te nasze chłopy. W Warszawie też był klub tylko dla kobiet, a mimo to byli mężczyźni, którzy ładowali się do środka i nie rozumieli, że to klub tylko dla kobiet, że są kobiety, które się źle czują w męskim gronie. Gdy wchodzili, kobiety natychmiast milkły, zapadała niezręczna cisza, a panowie nic sobie z tego nie robili, wchodzili jak słonie do składu z porcelaną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tornister Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 23:13 Nie każdemu trzeba chcieć coś oferować. Popieram dobór klientów. Swego czasu na pewne spotkania z autorem, przy wejściu pobierana była opłata, symboliczna, ale wystarczyła aby przyszli tylko naprawdę zaiteresowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sero Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 00:02 Czyli rozumiem rze jeśli ubiore się w dresik i będe chciał wejść do porządnej resteuracji to też mi nie mogą powiedzieć że mnie nie wpuszczą bo jestem źle ubrany?? śmieszne to wszystko jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.nwrk.east.verizon.net 22.12.05, 05:56 Tak nie bedziesz wpuszczony jesli obowiazuje tam tzw "dress code". Tak jest na calym swiecie w porzadnych restauracjach gdzie nie chca widziec i obslugiwac brudasow smierdzieli i innego talatajstwa.Pozdrowienia i wiecej wyjazdow za granice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maldoror Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: 82.160.8.* 22.12.05, 08:33 Te Grzegorz i co za ta granica mamy te nowoczesne "dress code" jak piszesz na podbudowanie chorego ego wlascicieli snobistycznych ciuszkow? Czy inne jeszcze podobne chore wyznalazki? Wiesz, juz lece za ta granioce tak mi sie to podoba... Przeciez to glupie na kilometr A ludzie nie maja za grosz dystansu - zamiast posmiac sie troche to od razu do sadu Ot, klotliwa natura Polaka... A dobrze ze ktos utarl noas takiemu wlascicielowi firmy - bo z pewnoscia swoich pracownikow traktuje jak niewolnikow i kaze im sie ubierac np. w gajerki z tego czy tamtego sklepu...Porobil by w takiej Biedronce to by mu przeszlo sadowanie sie...Jak kto chce dyskutowac to zapraszam na GG 3693846 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nataniel Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.xpect.pl 22.12.05, 13:42 (...) bo z pewnoscia swoich pracownikow traktuje jak niewolnikow i kaze im sie ubierac np. w gajerki z tego czy tamtego sklepu (...) A skad ten wniosek? Czy kazdy wlasciciel firmy, albo chociaz wiekszosc, traktuje swoich pracownikow jak niewolnikow??? Czlowieku, pohamuj sie troche od bezpodstawnych uogolnien. Odpowiedz Link Zgłoś
hotrod404 w dresiku to na kiełbaskę do jakiejś przydrożnej 22.12.05, 12:03 budy! to jest zupełnie normalne! jak mam ochotę na jazz to idę do takiego lokalu, jak na muzykę ludową to do innego! moze jescze w chińskiej restauracji powinni podawać obowiązkowo golonkę z chrzanem dla pacanów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
toberson Re:Zwolnic sedziego bo to wariat!!! 22.12.05, 09:58 To byla pelna dyskryminacja!!Taki numer w zadnym kraju by nie przeszedl!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tryper Re:Zwolnic sedziego bo to wariat!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:10 W żadnym kraju polit-poprawnego zidiocenia na pewno nie. Na szczęście u nas nie jest z tym-jak widać, aż tak źle. Chwała sędziemu za głos rozsądku. Właściciel w SWOIM lokalu może robić co zechce. I wara lewackim pieskom od tego Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re:Zwolnic sedziego bo to wariat!!! 22.12.05, 13:09 W swoim domu tak. W lokalu nie. Bo inaczej kiedyś zobaczysz swoją facjatę na tablicy "tych klientów nie obsługujemy". Taki lokal to ewidentny krok w stronę Teheranu niż Europy. W interesie samych feministek byłoby, gdyby on nie powstał. Bo skoro uznają, że właściciel lokalu może dobierać sobie klientów, to czemu pracodawca nie może z definicji kobietom płacić o połowę mniej, "bo u niego w firmie obowiązują takie zasady"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drobny Re:Zwolnic sedziego bo to wariat!!! IP: *.ckzeto.com.pl 23.12.05, 10:04 TRYPER... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re:Zwolnic sedziego bo to wariat!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 16:04 Bo w żadnym kraju na świecie niky nie odwalałby takich numerów jak ten dupek byznesmen. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelmilau Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn 22.12.05, 10:03 może Cuire Skłodowska też była kobuietą ?! :) heheh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: somk Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 11:19 Kopernik BYŁA KOBIETĄ. Dowód- dotąd nie znaleziono krypty, bądź co bśdź kanonika. Była cwana i nie chciała, żeby się kiedyś wydało. A wiadomo, że kobiety nie miały wtedy nic do powiedzenia w nauce. Do hierarchy kościelnego nikt się nie przyczepił. A swoją drogą zgadzam sie też-więcej luzu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn 22.12.05, 11:54 Gość portalu: somk napisał(a): > Kopernik BYŁA KOBIETĄ. Dowód- dotąd nie znaleziono krypty, bądź co bśdź > kanonika. Była cwana i nie chciała, żeby się kiedyś wydało. A wiadomo, że > kobiety nie miały wtedy nic do powiedzenia w nauce. Do hierarchy kościelnego > nikt się nie przyczepił. A swoją drogą zgadzam sie też-więcej luzu:))) Heh, znaleziono, warto czytać prasę:). Lokal z dowcipem, tylko zastanawiam się, swoją drogą, jakie byłyby komentarze, gdyby to była kawiarnia tylko dla mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Jak dowcip to dobrowolny, jak nakaz to sąd 22.12.05, 23:22 Lokal z dowcipem? OK. Nie wiem co powiedziałaby Seaned O'Connor i czemu długie włosy to symbol kobiecości ale niech tam... Taka propozycja MOŻE BYĆ. Ale nie może być warunkiem od którego UZALEŻNIA się podanie kawy. Po prostu. Jak klient na perukę się nie zgadza to ma do tego święte prawo. Może się nie zgadzać. A obsłużony być MUSI. Inaczej dowcip przestaje być dowcipem, staje się przymusem. A osoba bez poczucia humoru wychodzi na zaszczutego obrońcę praw człowieka. Inna rzecz że jakby mi KAZANO to też dochodziłbym swojej racji. Po prostu, jak dowcip to dowcip, a jak nakaz, to nakazy wydają sądy. Jak nie Iszej to II instancji. I tyla. Odpowiedz Link Zgłoś
apetyt_na_zycie Re: Jak dowcip to dobrowolny, jak nakaz to sąd 23.12.05, 09:53 A ja po,prostu wychodzę z lokalu, jeśli mi się nie podoba. Nie wymagam, żeby zmieniono jego zasady, bo ja muszę się napić kawy akurat TU. Żałosny roman G. chciał własnie udowodnić, że on jako facet ma PRAWO. Bardzo się cieszę, że orzeczenie sądu było włąsnie takie. Panie Romanie G. - więcej luzu, dystatnsu do siebie i chociaz odrobina poczucia humoru..please... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:35 od takich głupot i "żarcików" się zaczyna. A konstytucja jest konstytucją i trzeba się jej trzymać. Jak komuś się nie podoba to won do Iranu. Tam się zgodzą na taką knajpę, bo tam jest dyskryminacja płciowa. Dlaczego Roman G. jest żałosny? Bo uparł się przy swoich konstytucyjnych prawach? Gratuluję podejścia. Można wymagać jakiegoś określonego, nieośmieszającego stroju do obsłużenia, ok. Ale tutaj peruka jest tylko pretekstem do nieobsłużenia mężczyzny. Ciekawe czy kobiety też muszą zakładać peruki? Nie chce mi się wierzyć że zgodzą się psuć sobie fryzurki :D Bo jesli tylko męzczyzna musi ją założyć żeby zostać obsłużonym, to jest to dobór klientów ze względu na cechy wrodzone (płeć), zabroniony przez konstytucję i Roman G. wygra sprawę jak nic w sądzie wyższej instancji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 10:12 Co to za piękna ruda lala na pierwszym planie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radzik Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.osk.enformatic.pl 22.12.05, 11:20 szkoda czasu na takie bzdurne procesy lepiej wziąć się za d....pę pijanym mordercom za kierownicom i po zamykać w mamrze kilku piętnastoletnich morderców aby zajęła się nimi recydywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drobny Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.ckzeto.com.pl 23.12.05, 10:07 poje..mylilo ci sie cos? jak sie nimi zajmie recydywa to dopiero rzeznikow wychowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz z wąsami ;) Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.local.pl / *.akacjowa.pl 22.12.05, 12:23 Po co się tam w ogóle pchał, ma własną rodzinę, a pewnie pomyślał, że poderwie sobie jakąś babkę, pewnie to wąsaty obleśny koleś, który lubi podrywać sprośnawymi tekścikami i myśli, że jest bardzo śmieszny i wszystkie kobiety na niego lecą... Bardzo dobrze, że jego zapedy zostały ukrócone. To nie lokal dla niego i powinien to przyjąć do wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.dcs.pl 22.12.05, 14:17 Tobie powinni tez kazać włożyć jakąś fają peruke albo dokleić wąsy w jakimś lokalu ot tak żebyś się przekonała jak to jest. Dyskryminacji mówimy nie. Kobiety do pubów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p poważna gazeta, a takie bzdury wmawia ludziom IP: *.21.pl / *.21.pl 22.12.05, 12:31 napisano: ... (są wśród nich właścicielki firm, prawniczki, lekarki) ... tylko ciekawe w jakim celu? Aby podkreślić, że są kimś lepszym? Jeśli chodzi o inteligencję i wiedzę wymaganą do bycia lekarzem, prawnikiem czy prowadzenia firmy, to jest ona niczym do wiedzy i inteligencji wymaganej do bycia np. programistą czy inżynierem (w zależności od branży). Jeśli chodzi o autorytet to wiadomo, że najwyższy odsetek przestępców (zwłaszcza łapówkarzy) jest właśnie wśród prawników, sporo lekarzy także powinno siedzieć w więzieniu zamiast leczyć, a i wśród właścicieli firm aż roi się od kombinatorów i oszustów, nie płacącym ludziom wynagrodzenia, szantażującym ich, czy nie płacących podatków. Dalibyście spokój z pisaniem w ten sposób, bo ani w swoim interesie nie działacie, a działając w interesie dobrej opinii wymienionych grup zawodowych, umacniacie tylko ich chamstwo i butę. Jeśli ktoś rozumie o czym piszę, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxio Re: poważna gazeta, a takie bzdury wmawia ludziom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:08 Dokladnie.Cos o tym wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hem82 Re: poważna gazeta, a takie bzdury wmawia ludziom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 17:15 Chrzanisz. Programista to robol, który zamiast łopaty ma komputer. Na prawde trzeba być ingnorantem, aby klepanie na kompie przyrównać do odpowiedzialności i wiedzy jaką ma np. lekarz ratujący ludzkie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: poważna gazeta, a takie bzdury wmawia ludziom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 18:04 spróbuj najpierw napisać jakiś dobry program i później się wypowiadaj o "klepaniu na kompie". I nie mów o odpowiedzialności bo każdy w miare normalnie myślący człowiek wie że ratowania życia nie ma do czego przyrównywać (jeśli chodzi o odpowiedzialność, choć i z tym potrafi różnie bywać) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hem82 Re: poważna gazeta, a takie bzdury wmawia ludziom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 18:24 wkurzył mnie ten pseudoinformatyk z koziej wolki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: poważna gazeta, a takie bzdury wmawia ludziom IP: *.21.pl / *.21.pl 22.12.05, 18:37 buhahahahaha śmieszny człowieku, to że jakiś zawód wymaga odpowiedzialności, to nie znaczy, że ludzie ją wykonujący tą odpowiedzialność mają. Rozejrzyj się dookoła. Różnica między nami polega na tym, że ty szanujesz lekarza za to, że jego zawód wymaga odpowiedzialności, a ja szanuję konkretnego lekarza, który naprawdę jest kompetentny i odpowiedzialny. Pomyśl trochę, a może sam zrozumiesz, a twoje nazywanie mnie pseudoinformatykiem bez żadnej wiedzy na ten temat najlepiej swiadczy po czym oceniasz ludzi i ich kwalifikacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: poważna gazeta, a takie bzdury wmawia ludziom IP: *.21.pl / *.21.pl 22.12.05, 18:30 To że, ty pewnych rzeczy nie pojmujesz, to nie znaczy, że tak jest w rzeczywistości. Odpowiedzialność to inna sprawa, o niej nie pisałem, ale zazwyczaj zostaje wykorzystywana przez lekarzy jako stawianie się w roli boga wobec pacjenta. Przecież oni nie ryzykują swojego życia tylko czyjeś, co ich to kosztuje? Są lekarze, którzy potrafią udźwignąć tą odpowiedzialność i dobrze wykonują swoją pracę i dla nich szacunek. Są także wybitni specjaliści, a także lekarze nieprzeciętnie inteligentni (jak wszyscy inni). Ale chodzi mi o to, że przeciętny programista używa w swojej pracy więcej inteligencji, niż przeciętny lekarz (co wcale nie znaczy, że jest bardziej inteligentny - choć badania dowodzą, że informatycy to statystycznie najbardziej inteligentna grupa zawodowa, szkoda że nie mam linka do źródła). Porównaj sobie przeciętną diagnozę, którą stawia lekarz: zazwyczaj ma jakieś objawy, musi wziąść pod uwagę kilka przeciwskazań, kilka czynników i na tej podstawie zaleca standardową kurację. Liczba tych powiązań nie jest, aż tak duża żeby przeciętny człowiek sobie z nimi intelektualnie nie poradził. Wiedza wymagana dla przeciętnego lekarza jest średnia, co innego tzw. nietypowe przypadki; i tu niestety dla wielu lekarzy zaczynają się schody, gdy trzeba użyć mózgu, zamiast zalecania typowych kuracji. Porównaj to teraz z napisaniem niskopoziomowego kodu na kilkadziesiąt tysięcy linijek rozproszonego programu dla skomplikowanego merytorycznie zagadnienia. Chyba jednak o programowaniu i o dzisiejszym rynku Sofware nie masz bladego pojęcia. Różnica jeszcze jest taka, że kiepskiego lekarza przyjmą do pracy i z niej nie wyrzucą, programista musi potwierdzić swoje umiejętności. Jeśli lekarzowi pacjent umrze, jest bardzo trudno mu udowodnić winę, w przypadku wadliwego programu wina programisty jest ewidentna. Nie jesteś w stanie zweryfikować roli lekarza w kuracji, tak jak i on sam, bo tak naprawdę medycyna jest jeszcze niestety słabo rozwinięta i spora jej część to po prostu (o zgrozo) zgadywanie i wróżenie z fusów, bo wiele rzeczy na temat ludzkiego organizmu jeszcze nie rozumiemy. To smutne, ale prawdziwe. Porozmawiaj sobie kiedyś przy wódce z jakimś lekarzem, to dużo się dowiesz. Reasumując: wielu lekarzy to bardzo inteligentni, obdarzeni wielką wiedzą, porządni i odpowiedzialni ludzie, wielu wręcz przeciwnie. Chodzi mi jednak o to, że w swojej codziennej pracy lekarz nie wykorzystuje swojego mózgu tak jak np. programista (nie mylić z panem od informatyki w urzędzie, czy od stron html, excela itp). I pamiętaj nie wszystko co się wydaje wszystkim jest prawdą, a twoje przyrównywanie programisty do robotnika z łopatą, bardzo dobrze świadczy o twojej wiedzy(a raczej jej braku) na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
wardog1 Re: poważna gazeta, a takie bzdury wmawia ludziom 22.12.05, 20:23 Gość portalu: Hem82 napisał(a): > Chrzanisz. Programista to robol, który zamiast łopaty ma komputer. Chrzanisz.. Programista to robol,który zamiast łopaty ma skalpel, a z tym to dopiero potrzeba odpowiedzialnośći. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzychu Re: poważna gazeta, a takie bzdury wmawia ludziom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 17:46 Nie wiem czemu miała służyć Twoja opinia o lekarzach prawnikach itp., czy to abu jakieś niespełnione ambicje z młodości. z pewnościa jesteś programistą lub inzynierem, albo po prostu zbyt duzo oglądałeś "Uwaga" na tvn i teraz szermujesz oskarżeniami pod adresem wszystkich,którzy Ci sie nie podobaja z jakiegoś powodu. Trudno porównywać programistę z prawnikiem pod jakimkolwiek względem, to troche innego typu zawody, z pewnością z większą odpowiedzialnością wiąże sie zawód lekarza czy adwokata niż programisty komputerowego, nie badźmy smieszni i nie popadajmy w przesadę. A poza tym żeby robic "przekręty" podatkowe, trzeba być troche inteligentym, nie uważasz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal co ma odpowiedzialność do inteligencji??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:55 ludzi którzy tak piszą chyba sami są odpowiedzialni, ale niezbyt inteligentni... > z pewnością z wikszą > odpowiedzialnością wiąże sie zawód lekarza czy adwokata niż programisty > komputerowego, nie badźmy smieszni i nie popadajmy w przesadę. 1. Z jeszcze większą odpowiedzialnością związana jest praca kontrolera lotów ale chyba nikt nie będzie twierdził, że poza umiejętnością szybkiej reakcji na zmiany warunków lotów, jest tam potrzebna jakaś szczególna inteligencja, prawda? 2. Skoro już jesteśmy przy odpowiedzialności, to: - jak myślicie, kto napisał program sterujący i przedstawiajacy aktualną sytuację, którym się posługuje w/w kontroler lotów? Lekarz? - większy ciężar odpowiedzialności spoczywa na kimś odpowiedzialnym w danej chwili za 1 życie (lekarz / adwokat(?) ) czy na kimś czyje dzieło (program komputerowy) będzie odpowiadał za życie setek tysięcy osób? - z przykładów banalniejszych - co powiecie o odpowiedzialności programisty, który napisał (tak naprawdę koordynował, bo takich rzeczy się nie pisze samemu) program korelujący pracę świateł ulicznych w całym wielkim mieście? Niewielki błąd w programie i tysiące ludzi stoją w niekończących się korkach i jednodniowa (conajmniej) katastrofa gospodarcza gotowa. 3. Jak widać piszący powyżej nigdy się nie zastanowili ile rzeczy niezbędnych do normalnej egzystencji we współczesnym świecie oprogramowali programiści, więc może lepiej się już nie odzywać na ten temat przy braku dostatecznej wiedzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc oczywiscie lokal dla facetow tylko toDYSKRYMINACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:37 i jako taki znalazl by sie na ustach feminitek wszelkiej masci. co racja to racja.. moralnosc kalego Odpowiedz Link Zgłoś
tarura Pewnie byscie chcieli chlopcy, miec taki lokal dla 22.12.05, 14:40 panow dgzie kazdy ma sie rozebrac np do pasa, a kobiety moga przyjsc tez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Re: oczywiscie lokal dla facetow tylko toDYSKRYMI IP: *.crowley.pl 22.12.05, 16:08 W Warszawie jest cała masa lokali tylko dla facetów i jakoś nikt się nie rzuca. Chodzą tam panowie w skórach i w garniturach. Nic nikomu do tego, kto kogo gdzie zaprasza. Lokale są prywatne i właściciel może sobie obsługiwać, kogo chce. Popieram te babki. Mieć takie jaja, i to w Częstochowie, to trzeba odwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro99 Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: 212.87.5.* 22.12.05, 12:59 Nie dość, że przyjechał z Opola to jeszcze się awanturuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredo Moim zdaniem to dyskryminacja- facet miał rację IP: *.crowley.pl 22.12.05, 13:11 Analogiczny przykład: co by było gdyby ktoś np. założył sobie klub tylko dla białych? Gdzie nie mieliby wstępu przedstawiciele innych ras. A jeżeliby chciał wejśc tam np. czarnoskóry człowiek to musiałby założyć białą maskę... Też uważalibyście że to w porządku? Czy taki sędzia też by tłumaczył : "W warunkach gospodarki rynkowej właścicielki lokalu mogą kierować ofertę do klienteli, którą sobie wybiorą"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nataniel Lokal tylko dla Aryjczykow - Żydomasonerii won IP: *.xpect.pl 22.12.05, 13:47 Co by bylo, gdybym zalozyl taki lokal? A jezeli Żyd chcialby wejsc, musialby zakladac stroj klowna i pozwolic sie usmarowac smietana? Murzyn musialby zakladac biala maske? Czy to byloby takie zabawne i praworzadne? Zgadzam sie z tym, ze wlasciciel moze do pewnego stopnia okreslac wlasne zasady panujace w lokalu, ale przeciez feministki od lat walcza o rowne traktowanie kobiet i mezczyzn a lewica o rowne traktowanie bez wzgledu na przynaleznosc etniczna, rasowa i religijna. I ja jestem za tym rownym traktowaniem! P.S. Niech mnie nikt zle nie zrozumie, nie chce zakladac takiej restauracji i nie mam nic przeciwko jakiejkolwiek rasie czy religii. Dyskryminacja mnie wkurza :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 20051222 Re: Lokal tylko dla Aryjczykow - Żydomasonerii wo IP: *.iweb.pl 22.12.05, 14:10 Wg mnie sprowadzanie sytuacji do obsurdu pokazuje czy inna sytuacja jest "OK" czy nie. Wiec chyba jednak to jest dyskryminacja Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Przeczytajcie lepiej Konstytucję 22.12.05, 14:15 Asesor chyba o czymś zapomniał. Konstytucja RP z 1997 roku Art. 31. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno ZMUSZAĆ do czynienia tego, czego PRAWO mu nie nakazuje. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane TYLKO W USTAWIE ... Art. 32. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. NIKT nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, SPOŁECZNYM lub GOSPODARCZYM z JAKIEJKOLWIEK przyczyny. Art. 33. Kobieta i MĘŻCZYZNA w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, SPOŁECZNYM i GOSPODARCZYM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KB Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn ?!?! IP: *.stat.gov.pl 22.12.05, 14:06 A gdyby tak: obsługujemy tylko klientów rasy białej, wszystkich innych pod warunkiem przebrania się w strój jaskiniowca. Pozew do sądu o dyskryminację składa Murzyn (czarny). Pytanie za 100 pkt.: jaki byłby wyrok? Scena z filmu "Pianista": Szpilman wraz z kobietą (Polka) chce wejść do restauracji. Zauważają napis: Żydom wstęp wzbroniony. Rozumiem, że gdyby był jakiś warunek np. ogolenie Żydowi głowy na łyso to byłoby w porządku?!? Oczywiście, że prywatny właściciel powinien mieć możliwość DOWOLNEGO dysponowania swoją własnością, w tym przypadku powinien mieć prawo ograniczać swoją klientelę. Jednakże w świetle obowiązującego prawa jest to (według mnie) bezdyskusyjne jego złamanie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornik Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn ?!? IP: *.czestochowa.agora.pl 22.12.05, 14:14 Ale tu obsługują każdego, więc nie ma mowy o dyskryminacji. Przyjeto tylko zasadę, ze mężczyźni maja byc w perukach jeśli chcą coś zamówić. To tak samo jak w dyskotekach, gdzie nie wpuszczają dresiarzy, albo w ekskluzywnych lokalach, gdzie obowiązują smokingi. Na bal maskowy też musisz iśc w przebraniu, więc czemu tutaj nie skoro zasady są jasno określone i każdemu klientowi wyjaśniane, a peruki (w różnych wersjach) można wypożyczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KB Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn ?!?! IP: *.stat.gov.pl 22.12.05, 14:20 Zgadza się, ale przebranie na balu maskowym dotyczy WSZYSTKICH, bez podziału na płeć. Różnica jest więc zasadnicza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menel Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn ?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:23 A w Wawie do modnych klubow-facet na bramce(normalnie jak w Stanach w filmach) wpuszcza tylko tych co chce-chyba nikt sie nie skarzyl-wiec tam jakbys nawet przebral sie za stolca nie napijesz sie piwa akurat w tym lokalu-bo NIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hendryk Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn ?!? IP: *.intercity.pl / 213.199.252.* 23.12.05, 11:13 To jesli facet na bramce cie nie wpusci, to dzwonisz na policje, bo lamie prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
marina_babe Prywatny lokal - prywatna sprawa 22.12.05, 14:13 Ten pan robi wielkie halo - a przecież na całym świecie istnieją lokale przeznaczone tylko dla panów lub tylko dla pań. Ja nie wyobrażam sobie robić afery z tego, że np. do gejowskiego klubu "men only" tudzież sauny nie wpuszczają kobiet - choćby były one lesbijkami. W Warszawie też jest lokal, do którego ten pan by nawet nie wszedł, nie mówiąc o tym, że nikt się nie bawi z żadne peruczki. I co? Będzie skarżył? Typowe zachowanie samca - podglądać, inwigilować kobiety i nie daj boże, żeby coś robiły bez kontroli facetów. Choćby było to niewinne picie kawy! Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa 22.12.05, 14:18 Na świeciue istnieją takie lokale bo nikt nie zadał sobie trudu by pozwać właścicieli do sądu. Podobnie z klubami gdzie sie nie wpuszcza dresów. Taki dres mógłby pozwać właściciela stosującego selekcję i możliwe żeby wygrał. Powiedzmy że jeżdżę na wózku inwalidzkim. Czy mógłbym wjechać do klubu w piątek wieczorem? Wątpliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KB Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.stat.gov.pl 22.12.05, 14:26 W porządku, masz rację. Rozumiem jednak, że zgadzasz się również na to, że kobiety mogą na tym samym stanowisku i za tą samą pracę zarabiać w prywatnej firmie mniej niż mężczyźni. PRAWDA? Bądź przynajmniej konsekwentna. O rany, co ja głuptas wypisuję? Wymagam konsekwencji od kobiety! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 16:51 rozumieć mam że skoro napisałaś "do gejowskiego klubu "men only"" to klub "woman only" jest klubem dla lesbijek (sic!)? chciały równouprawnień a same nie potrafią równo traktować innych...po prostu PARADOKS i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa 22.12.05, 20:48 Ale to jest problem pomyslec, nie? Geje nie chca mieć heteryków w swoim pubie, bo chodzi im o wyrwanie kogoś i pobawienie sie w swoim gronie. A heteryk polski zazwyczaj przyłazi i gapi się, jak sroka w gnat. Te kobiety widać chcą mieć tekawiarnie w takim stylu, gdzie facet nie przypierdzieli sie nagle przy barze , czy stoliku i nie zechce nachalnie podrywać . Pomniał? W Anglii przez stulecie istniały kluby tylkodal facetów heteroseksualnych i kobiety nie maiłay tam wstepu, za to w Polsce jedna knajpa nagle wszystkim przeszkadza, jakby nie było 100 uinnych , gdzie można poleżć.. To jest taka mentalność w stylu: -Idę do knajpy wegetariańskiej i pruję sie, że chcę schabowego. Nie chca mi dac, bo to knajpa wegetariańska. Ok, ide do sądu , bo oni dyskryminują ludzi o innych pogladach... Zenada i tyle, a dystansu do siebie i śmiechu to Palaków powinni uczyć na kursach przez 4 lata, bo inaczej tak to właśnie wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 21:16 no właśnie chyba dla niektórych jest problem pomyśleć...skoro jak mówisz te kobiety chcą mieć kawiarnie bez facetów, to niech wyraźnie napiszą że NIE JEST to kawiarnia dla facetów, a nie robią kawiarni dla kobiet I facetów, pod warunkiem że ten będzie z siebie robił błazna i jakąś perukę zakładał. Po co wpuszczają tam tych facetów w idiotycznej peruce skoro NIE CHCĄ ich tam mieć w ogóle? co ta peruka zmienia ? charakter ? mentalność ? zachowanie ? facet kobietą się nagle staje bo "założyl perukę" ? Nie zmienia to zupełnie NIC. Tylko dyskryminuje mężczyzn. Sama kawiarnia może być dla kosmonautów, zwierząt, inwalidów, czy innych pod warunkiem, że jak już się kogoś wpuszcza, to się traktuje go na równi z innymi. Dlatego jak chcą to niech robią kawiarnie TYLKO I WYŁĄCZNIE dla kobiet i NIE wpuszczają w ogóle facetów, albo jak już wpuszczają, to niech te śmieszne peruki zakładają także kobiety, żeby wszyscy byli równo traktowani. Proste ? czy trzeba jeszcze jaśniej wytłumaczyć ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.icis.pcz.pl 22.12.05, 23:03 Polacy to narod upierdliwcow :)) Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa 23.12.05, 10:59 Ciekawe po co perukę ma zakładać ktos , kto ma sam takie włosy jak ta peruka:P Lokal ma założenie, że jest dla kobiet, a jak wchodzi FACET, to zakłada perukę. Takie sa widać tam zasady. Tak samo, jak zasadą jkest to, że choć nie jesteś Żydem, ale jesteś facetem, to nie wejdziesz do synagogi, jesli nie nakryjesz głowy jarmułką, w najgorszym wypadku innym okryciem . Zydzi też cie dyskryminują ze względu na płeć, bo kobiety nie muszą zakładać jarmułki? Nie wiem, czy tzreba uczyć specjalnie, że to ty powinieneś dostosować się do miejsca, w którym jestes pierwszy raz, a nie miejsce do ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amate Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.srkch.prv / *.kasa-chorych.silesia.pl 23.12.05, 13:30 Tam jest WYRAŹNIE napisane: KLUBOKAWIARNIA DLA KOBIET ! A czy w restauracji gdzie nie wpuszczają panów bez krawata, wymagają założenia tego krawata od kobiet? Nie! - jedno (krawaty) i drugie (czyli peruki dla panów) to tzw. dress code - stosowany w wielu lokalach. Obok jest wiele innych miejsc gdzie można się napić kawy. Ja widząc lokal tylko dla panów po prostu tam nie wchodzę a nie robię wielki szum o nic. I nieprawdą są zarzuty, że gdyby był taki lokal tylko dla panów to feministki już by walczyły - w tej chwili jest wiele takich miejsc i nie słyszałam, żeby ktoś robił problem. Bardzo się cieszę, że jest takie miejsce gdzie umawiając się na kawę z przyjaciółka nie jestem narażona na zaczepki panów, którzy myślą, że skoro siedzimy same to na pewno czekamy na okazję. PROSTE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:27 > Tam jest WYRAŹNIE napisane: KLUBOKAWIARNIA DLA KOBIET ! więc niech mężczyzn nie wpuszczają w ogóle, i będzie ok. > A czy w restauracji gdzie nie wpuszczają panów bez krawata, wymagają założenia > tego krawata od kobiet? Nie! - jedno (krawaty) i drugie (czyli peruki dla panów > ) > to tzw. dress code - stosowany w wielu lokalach. idąc twoim tokiem myślenia to właśnie w tych lokalach powinni wymagać też zakladania krawata przez kobiety. Bo skoro facet ma założyć perukę żeby miał włosy podobne do kobiety, to czemu kobieta ma nie zakladać krawata żeby mieć coś podobnego do faceta ? zastanów się najpierw 2 razy zanim sobie strzelisz samobója :) Na dodatek krawat nie ośmiesza ani nie poniża w żaden sposób faceta. Założenie kobiecej peruki - tak. Poza tym mówisz o "dress code", że nie wpuszczą faceta bez garniaka i krawata. Ok, ale czy wpuszczą tam kobietę w worku na ziemniaki albo w jakichś "łachmanach" ? NIE ! A więc jak widzisz w normalnych lokalach to działa zarówno w stronę kobiet jak i mężczyzn. W kawiarni o której jest mowa to działa TYLKO I WYŁĄCZNIE w stronę mężczyzn. Taka "drobna" różnica. > Bardzo się cieszę, że jest takie miejsce gdzie umawiając się na kawę z > przyjaciółka nie jestem narażona na zaczepki panów, którzy myślą, że skoro > siedzimy same to na pewno czekamy na okazję. > PROSTE? i myślisz że co ? ze jak facet załozy perukę w takim lokalu to juz nie jesteś narażona na zaczepki z jego strony ? buahahaha. Dobre sobie. Od początku mówię: chcecie mieć klub dla bab ? nie wpuszczajcie tam facetów W OGÓLE !. A nie że może napić się kawy pod warunkiem założenia peruki (bo wejść i siedzieć może i bez peruki jak mniemam). Czy w klubach wpuszczają kogoś np. w dresowych spodniach i bluzie z kapturem żeby mu później przy zamaianiu czegoś powiedzieć że musi się przebrać żeby zamówić ? NIE. NIE wpuszczają go tam W OGÓLE. W tym przypadku chłopa wpuścili i dopiero jak chciał się napić kawy to kazano mu założyć perukę!. Ot, taka druga "drobna" różnica. PROSTE już ? Czy może trzeba jeszcze bardziej łopatologicznie tłumaczyć bo niektórzy są toporni na tłumaczenie i argumenty ? Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa 23.12.05, 17:04 ze jak facet załozy perukę w takim lokalu to juz nie jesteś > narażona na zaczepki z jego strony ? buahahaha. Dobre sobie. Od początku mówię: > chcecie mieć klub dla bab ? nie wpuszczajcie tam facetów W OGÓLE !. Jak facet założy peruke i zacznie zaczepiać, to powiedz mi mój drogi, z kogo będzie to buhahaha? :P Ten klub zdaje się jest tylko dla kobiet. Facet wchodzi tam na własną odpowiedzialnośc i a priori zgadza sie na to, że jak wszedł na taki " głupi teren: to musi to ząłożyć. Jak sie nie zgadza, to wychodzi. Jeszcze nie awanturowałam sie w WC, że nie ma kafelków i dlatego nie zapłace za skorzystanie z WC, ale idąc Twoim tokiem myślenia, spokojnie mogę to zrobić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 17:23 napiszę po raz n-ty, bo widzę że do niektórych dalej nie dociera...Czy do klubu gdzie obowiązuje dress-code wpuszczają dresiarzy ? czy na bal przebierańców wpuszczają kogoś bez przebrania? czy do lord clubu (jak ktoś przytoczył ten przykład) wpuszczają kobiety tylko po to żeby później je DYSKRYMINOWAĆ odmawiając sprzedaży czegoś jeśli ta np. nie przebierze się za faceta? Nie, nie wpuszczają takich osób do środka wcale. Tutaj gościa wpuścili, a skoro wpuścili to mial pełne prawo skorzystać z oferty baru BEZ żadnych dodatkowych warunków. Wiec jeszcze raz powtórzę - niech zrobią całkowity zakaz wstępu dla facetów, wtedy nie będzie problemu że kogoś dyskryminuje się poprzez nakaz założenia jakiejś śmiesznej peruki żeby mógł się napić kawy (siedzieć bez kawy może nawet jak nie załozy peruki, sic!) Czy aż tak ciężko jest pojąć tą jedną jedyną rzecz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.net.autocom.pl 23.12.05, 01:05 > W Anglii przez stulecie istniały kluby tylkodal facetów do czasu aż nie przegrały procesu z upierdliwą feministką która poczuła się dyskryminowana... Dla porządku - krytykujemy czyjeś wybory czy poglądy (dresik, mięsożerność) nie dyskryminujemy cech przyrodzonych (rasa, płeć, wiek, niepełnosprawność). Wszyscy klienci w perukach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzdura Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.4web.pl 23.12.05, 10:53 Chyba nie wiesz o czym piszesz. Anglia dalej ma zamknięte puby lordowskie, o ile mają statut tylko dla męzczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:32 ok, ale czy do tego klubu wpuszczają kobietę, tylko po to żeby jej powiedzieć później że ma się przebrać za mężczyznę jak chce coś zamówić ? Nie, nie wpuszczają jej tam wcale. Tutaj faceta jednak wpuścili. Gdyby tego nie zrobili w ogóle, myślę że problemu by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hendryk Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.intercity.pl / 213.199.252.* 23.12.05, 11:19 > -Idę do knajpy wegetariańskiej i pruję sie, że chcę schabowego. Nie chca mi dac Jesli ten lokal ma w ofercie schabowego i nie chce go wydac, to zglaszasz wykroczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa 23.12.05, 11:43 A widziałeś wegetariańską knajpę,która ma w ofercie schabowego?:))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hendryk Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.intercity.pl / 213.199.252.* 23.12.05, 11:47 > A widziałeś wegetariańską knajpę,która ma w ofercie > schabowego?:))))))))))))))))))))))))))))))) Ano wlasnie. A skoro panie z babiego lata maja w ofercie kawe, to maja psi obowiazek ja wydac. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa 23.12.05, 11:56 No własnie nie mają takiego obowiązku. Zasady knajpy sa jasne- jesli wchodzi facet , zakłada perukę i dostaje kawę. Nie zgadza sie na te zasady, nikt nie musi go obsłużyć. Podobnie działa to w knajpach normalnych - facet chce kupić 100 wódki, barman patrzy na niego i widzi, że facet ledwie stoi na nogach i bełkoce i odmawia, a nie MA PSI OBOWIĄZEK WYDAC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hendryk Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.intercity.pl / 213.199.252.* 23.12.05, 12:09 > No własnie nie mają takiego obowiązku. Zasady knajpy sa jasne- jesli wchodzi > facet , zakłada perukę i dostaje kawę. Nie zgadza sie na te zasady, nikt nie > musi go obsłużyć. Niestety mylisz sie. Art. 135. KW - "Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny." > Podobnie działa to w knajpach normalnych - facet chce kupić > 100 wódki, barman patrzy na niego i widzi, że facet ledwie stoi na nogach i > bełkoce i odmawia, a nie MA PSI OBOWIĄZEK WYDAC. Nie podobnie, bo to reguluje ustawa o wychowaniu w trzezwosci, i tu akurat barman _nie moze_ wydac. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa 23.12.05, 17:07 Ustawa o wychowaniu w trzezwoći do dotyczy młodziezuy do lat18 -stu , tak na marginesie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 17:30 znaczy mam rozumieć że mogę się nawalić jak szpak i zataczać się na mieście bez obawy że zostanę zabrany na izbę przez policję, skoro mnie ta ustawa już nie obowiązuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hendryk Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.intercity.pl / 213.199.252.* 27.12.05, 08:36 > Ustawa o wychowaniu w trzezwoći do dotyczy młodziezuy do lat18 -stu , tak na > marginesie... Bzdura. Dotyczy wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:38 Kolejny samobój. W przypadku który przytoczyłaś barman ma UZASADNIONE (trudne słowo) prawo odmówić (chyba nawet polskie prawo mówi że osobom nietrzeźwym, jak i nieletnim nie wolno sprzedawać alkoholu, choć z góry mówię że na prawie się nie znam więc mogę się mylić). A czy ta kelnerka miała jakiekolwiek podstawy żeby tej kawy odmówić ? Był facet pijany ? groził mu zawał serca po wypiciu kawy ? zachowywał się niekulturalnie ? Czy był jakiś inny powód czemu mu powinna odmówić ? NIE, nie miała żadnego uzasadnienia żeby odmówić podania tej kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa 23.12.05, 17:09 A zapytałeś, czy facet np. nie rozpoczal awantury w tym momencie? Bo jeśli rozpoczał , to miała pełne prawo mu jej nie podać, a nawet go wyprosić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 17:26 nawet jeśli by byla jakaś awantura to sprowokował ją on prosząc o filiżankę kawy czy ona odmawiając mu jej podania i nakazując założyć jakąś smieszną perukę ? pomyśl... Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: Prywatny lokal - prywatna sprawa 23.12.05, 11:49 Hmm, podobno gdzieniegdzie robią schabowego z soji... niekoniecznie modyfikowanej genetycznie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dusia Roman G.??? IP: 213.17.170.* 22.12.05, 14:30 a co szanowny Pan Giertych tam porabiał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb a moim zdaniem zle sie stalo IP: *.zak.com.pl / *.zak.com.pl 22.12.05, 14:41 teraz beda powstawac lokale tylko dla hetero tylko dla homo, tylko dla bialych tylko dla Polakow, Tobie wolno wejsc a Tobie niew olno.. to juz bylo, ale jak widac historia lubi sie powtarzac, a wszystko zaczyna sie od glupich i niewinnie wygladajacych incydentow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gmork Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.isk.net.pl / *.devs.futuro.pl 22.12.05, 14:45 Słuszny wyrok. Właściciel lokalu lub firmy ma prawo w regulaminie umieścić dowolny zapis. Jego jedynym obowiązkiem jest poinformowanie klienta o panujących zasadach. Klient, który sie nie zgodzi na warunki może wyjśc i nie korzystać z usług danej instytucji. To całkiem logiczne i nikogo nie dyskryminuje. Równie dobrze palacz mogłby mnie oskarżyć o dyskryminacje, jeśli bym go wyprosiła z mojego lokalu, bo nie lubie smrodu papierochów i nie chcę żeby ktos mnie podtruwał na moim terenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki tam Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: 195.116.62.* 22.12.05, 15:00 Do Gmork - jest jedna różnica: możesz wyprosić osobę która będzie paliła w Twoim lokalu, a nie palacza który w Twoim lokalu nie pali (tj. róznica między zakazam palenia w lokalu a nie wpuszczaniem osób, które paliły w ciągu ost 6 miesięcy). Stąd - powstrzymać się od palenia - nia ma problemu, a od bycia mężczyzną - trudniej. PS. Podejrzewam, że niedługo żyłą kasy będą lokale tylko dla palących - a co! Niepalącym wstęp wzbroniony. Dobra klimatyzacja, dobry alkohol i muzyka..... I żadnych marudzących niepalących abstynentów którzy niczego innego też nei używają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DarioGEe Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.reja.osiedla.net 22.12.05, 15:36 Prawde rzekles. Problem nie stanowi peruka, tylko ze peruki obowiazuja tylko mezczyzn. Jedni moga to odebrac z humorem inni nie i tu pies pogrzebany. Bo jesli kogos to nie bawi to rzeczywiscie jest dyskryminacja. Zupelnie inne traktowanie kobiet i mezczyzn. Zreszta nie widze w czym maja te panie problem. Skoro to jest kawiarnia to faceci tam na pifko i laski raczej nie wpadna. A co im przeszkadza pan pijacy sobie kawke? Wiadomo, ze w takim lokalu wiekszoscia i tak beda kobiety, a peruka jest uzywana tylko do ponizenia facetow. PS. ja do takiego klubu tylko dla palacych chodzilbym z cala pewnoscia :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.knc.pl 22.12.05, 15:29 No dobrze ale czy kobieta z krótkimi włosami może być odsłużona w takim lokalu ? Czy też musi założyć perukę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 16:17 ale debilizm !!! Zaskarże babe z mięsnego, bo nie ma w sklepie cukru, właściciela lokalu z informacją ze "tu się nie pali" bo mam ochote zapalić a kelnera w kasynie, że nie chce mnie wpuścić w dresie. Niech se ten z Opola na drugi raz weżmie kawe w termosie, albo idzie do Patrii. Debilizm !!! I to jest Polska właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.net.autocom.pl 23.12.05, 01:09 nie cierpię się przeklejać ale co tam: "Dla porządku - krytykujemy czyjeś wybory czy poglądy (dresik, mięsożerność) nie dyskryminujemy cech przyrodzonych (rasa, płeć,wiek, niepełnosprawność)." Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn 23.12.05, 11:04 Super, w ten sposób to mozna powiedzieć, ż emęska drużyna rugby mnie dyskryminuje, bo przyjmuje tylko mężczyzn i to młodych... Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn 23.12.05, 11:12 Hmm, niedawno jedna z drużyn piłkarskich włoskiej Serie A chciała zatrudnić kobietę - piłkarza (drużyna jest oczywiście męska). UEFA zabroniła takiego procederu... Możemy oczywiście zunifikować sport, ale należy się liczyć z tym, że kobiety będą zdobywać medale tylko w gimnastyce artystycznej, łyżwiarstwie figurowym, szachach i brydżu (może jeszcze strzelectwie... coś pominąłem?). To chyba nie spodobałoby się samym paniom - to byłaby dopiero dyskryminacja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:41 Czy ktoś zabrania stworzyć żeńską drużynę/ligę rugby ? Nie słyszałem jakoś o takim zakazie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Roman G., bóg LPRu? IP: *.crowley.pl 22.12.05, 16:05 Syn Macieja G., niewydarzonego kandydata na prezydĘta RP? Ojciec "becikowego" i słynny zięć swojej teściowej? No chciałbym go w takiej peruczce zobaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel o to ja moze zaloze restauracje gdzie IP: 81.19.200.* 22.12.05, 16:24 zeby kobieta sie mogla napic kawy bedzie musiala ogolic glowe:)) lub przykleic sobie wasy:) ale jazda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menel Posmialismy sie troche,ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 16:43 Teraz aby uatrakcyjnic lokal trzeba wymyslac np: rozny wystroj,albo kierowac swoja oferte do konkretnej grupy klientow.Mysle ze gorszym byloby dla kazdego znac gdy do modnego warszawskiego pubu zostalaby wpuszczona twaoja dziewczyna (chlopak),a Ty zatrzymana przez ochroniarza jako nie aktrakcyjny wystraczajaco... Wcale bym sie nie zdziwil jakby caly proces byl ukierunkowany na zrobienie taniego skandalu, reklame dla kawiarnii i ogolnie fajny ubaw kosztem podatnikow:) I jeszcze zwroccie uwage ze to nie kelnerka wezwala policje ze ktso zlamal zasady baru-tylko ten gosc. A pozatym-place podatki, place wynajem lokalu-moge wpuszczac kogo chce-sedzia slusznie postapil.Jezeli ktos puszcza w barze muzyke rockowa to jest nakierunkowany na taka klientele i jak przyjdzie technoboj i powie ze on chce bo wolny kraj sluchac muzyki techno, no to....? A jak ktos zalozy Bar tylko dla muzynow i nie bedzie wpuszczac bialych-to zawsze moze powiedziec-"wypier... impreza zamknieta":) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: Posmialismy sie troche,ale... IP: *.nwrk.east.verizon.net 22.12.05, 17:18 Przeczytalem wszystkie posty i widze ze czesc korespondentow zaczyna rozumiec co to znaczy wolnosc i wolny rynek. powtarzam wlasciciel ma prawo wprowadzic"dress code" gdyz taka a nie inna klientele chce obslugiwac. Pracowalem przez pare lat w restauracji w jednym z krajow zachodu poczatkowo przy zmywaniu naczyn potem jako "bus boy" na sali,a to dlatego ze kelnerzy nie mogli w sposob kulturalny dogadac sie z Polakami ktorzy jak widzieli restauracje w troche starszym stylu to wydawalo im sie ze to speluna,a tymczasem w tej restauracji obowiazywal "dress code" krawaty, koszule marynarki "naszym "to nie odpowiadalo i zaczynaly sie dyskusje "dlaczego" gdzie ta wolnosc" itepe itede.Powiem krotko niestety z Polakami byly najwieksze klopoty, ,Najwazniejsze to jest interes jesli ktos nie chce tam przyjsc niech szuka innej kawiarni wlasciciel placi podatki i tak prowadzi biznes zeby wyszedl na "swoje" TO KAPITALIZM, TU NIE MA "urawnilowki."pOZDROWIENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hem Re: Posmialismy sie troche,ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 17:28 Kapitalizm kapitalizmem, ale jest też prawo. Jak ktoś tego nie rozumie to niech idzie robić intresy w Kinszsie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hendryk Re: Posmialismy sie troche,ale... IP: *.intercity.pl / 213.199.252.* 23.12.05, 11:25 > tymczasem w tej restauracji obowiazywal "dress code" krawaty, koszule > marynarki "naszym "to nie odpowiadalo i zaczynaly sie dyskusje "dlaczego" A obowiazywaly tylko Polakow, albo tylko mezczyzn? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwerp Re: Sąd: Babie Lato nie narusza praw mężczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 17:25 A gdyby to była kawiarnia "tylko dla panów"? Zaraz by się feministki zleciały, że to skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko a damskie ubikacje? to tez dyskryminacja facetow? IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 22.12.05, 17:52 Ten lokal jest miejscem intymnym gdzie panie rozmawiaja o swoich babskich sprawach i moga nie zyczyc sobie obecnosci mezczyzn. Ten pan rownie dobrze moglby poskarzyc sie ze mezczyznom nie wolno wchodzic do damskich toalet! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: a damskie ubikacje? to tez dyskryminacja face IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 18:12 skoro panie sobie "nie zyczą" obecności mężczyzn to czemu mężczyźni wejść mogą tylko w jakichś śmiesznych perukach ? więc jak szaleć to szaleć...ZNIEŚĆ RÓWNOUPRAWNIENIA i zagonić kobiety do garów gdzie ich miejsce!! (dla nierozumnych: ironia - trudne słowo) Odpowiedz Link Zgłoś
ewania77 Wydaje mi się, że nie powinno byc takich podziałów 22.12.05, 18:34 Nawet dla żartu... Nikt nie lubi byc dyskryminowany, a fakt, że w przeszłości z kobietami nie postępowano jak należy nie uprawnia nas do dyskryminacji mężczyzn. Jak czułyby się panie, gdyby mogły wejśc do "męskiego" lokalu np. tylko po założeniu kaleson? Częśc może by to zrobiła, a inne obraziłyby się. To głupie podziały, kolejne podziały Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Wydaje mi się, że nie powinno byc takich podz 22.12.05, 20:38 Sranie w banie..Polacy NIE POTRAFIĄ się bawić , rozluznic i na chwilę przestać być tym biznesmenem i ojcem dwójki dzieci:P Problem to załozyc? Chyba nie. Pcham sie do saun gejowskich> Nie, bo sa dla gejów. A ten gośc to taki typ mentalności, że wepchnałby sie do sauny gejowskiej, a jakby go chlopcy zaczeli obmacywac, to podałby ich do sądu, bo on jest hetero...Załosny gośc i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Wydaje mi się, że nie powinno byc takich podz 22.12.05, 20:57 i dodam, że jakby w knajpie tylko dla facetów kazali i założyć wasy, to albo bym załozyła, albo nie wchodziła tam w ogóle i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal a jakby ci kazali założyc perukę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 22:14 podczas gdy masz na sobie z trudem przygotowaną fryzurkę? Albo wejście tylko w spodniach - a Ty akurat jesteś w spódnicy? Już widzę jak wypożyczasz spodnie i się przebierasz żeby Ci kawę sprzedali. My może nie przykładamy takiej wagi do włosów, ale peruka to lekka przesada, jakaś niekłopotliwa bransoletka na rękę/wisiorek - dla wszystkich!!! - w porządku - to można potraktować jako zabawę. Ale ośmieszająca peruka (dlaczego tylko dla mężczyzn?) to zwykły pretekst, celowa uciążliwość mająca spowodować rezygnację mężczyzn z usług kawiarni - czyli podręcznikowa dyskryminacja ze względu na płeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drobny Re: Wydaje mi się, że nie powinno byc takich podz IP: *.ckzeto.com.pl 23.12.05, 10:16 rany, niech cie bedzie wiecej, setki, tysiace.... moze bedzie normalniej, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś