Dodaj do ulubionych

Dziś w Uwadze TVN o AP

IP: *.prenet.pl 28.12.05, 17:44
Oglądajcie dzisiejszą Uwagę. Będzie materiał o Akademii Polonijnej
Obserwuj wątek
    • Gość: bingo Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 17:53
      A to juz sie ciesze Ks.Krynski pewnie tez.
      • Gość: link Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:05
        wow Ten ks Kryński to niezły numer znaczy profesor niezły i dzielic się potrafi
        jak na duchownego przystało .Ale jaja.
        • Gość: soso Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 16:09
          No cóż... Dał się podejść :-D
    • Gość: kamerzysta Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 18:11
      To oczywiscie znowu TVN będzie pokazywał bzdury wyssane z palaca i wyrwane z
      kontekstu, zajeli by się tym jakie sa jaja wewnatrz TVN-u, wiem bo tam
      pracowałem, to co sie wewnatzr dzieje dyrektorzy tylko wymagaja od
      realizxatorów uwagi coraz ostrzejszch programów nawet jesli mijaja sie z
      prawda, żenada
      • Gość: Telewidz Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.246.jawnet.pl 28.12.05, 18:34
        Czyżby cie kamerzysto wywalili z TVN ?
        • Gość: Ka Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 19:08
          Kamerzysta pisze na rozkas tego cw..a krynskiego
          • Gość: Ka rozkaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 19:08
            • mmaly Re: rozkaz 28.12.05, 20:11
              No cóż, obejrzałem. Faktycznie, ksiądz Kryński nie zabłysnął umiejętnościami
              public relations, zachował się po prostu dennie.
              Natomiast nie ulega wątpliwości, że wykorzystano przeciwko AP kupę chwytów
              poniżej pasa.
              Na przykład przepraszam bardzo, ale to, że Akademia Polonijna niby jest nie w
              porządku, bo pracuje na niej Hindus, którego nie rozumieją studenci filologii i
              są oskarżani o rasizm na tej podstawie, że skarżą się na jego angielski,
              świadczy - przepraszam bardzo - jedynie przeciwko tym studentom. W podręcznikach
              dla szkół średnich są już ćwiczenia na rozróżnianie akcentów różnych
              użytkowników języka angielskiego. Mam uczniów w Technikum Mechanicznym, którzy
              są w stanie odróżnic Amerykanina, Anglika, Australijczyka, Szkota i Hindusa,
              jeśli studenci AP nie potrafią, to może wybrali zły kierunek studiów i powinni
              zrezygnować ze studiowania anglistyki?
              Albo skarżenie się na to, że prowadzący ćwiczenia nie podaje studentom na gotowo
              każdej odpowiedzi, tylko mówi "Zastanówmy się wspólnie"? To jakaś paranoja. To
              moim zdaniem raczej świadczy o tym, że to jest dobry nauczyciel, a nie że to
              jest niedouczony prymityw.
              Że jakichś paru studentów czekało 6 godzin na promotora to faktycznie niedobrze,
              ale znam z autopsji uczelnie państwowe, na których dzieje się o wiele gorzej. Na
              pewnej państwowej uczelni nikt z pracowników uczelni nie przyszedł na EGZAMIN
              DYPLOMOWY na studiach podyplomowych i ściągaliśmy ich z domu na telefon. Na
              innej państwowej uczelni chodziłem na konsultacje do pewnej pani doktor przez
              miesiąc czasu i nie pokazała się ani razu ani na konsultacjach, ani na wykładzie
              z jednym z roków, który to wykład teoretycznie odbywał się tuż po tych
              konsultacjach. Na pewnej znanej mi uczelni państwowej studenci od kilku miesięcy
              nie mogą się doprosić nowego promotora w miejsce pewnego profesora, który zmarł,
              ponieważ tak naprawdę uczelnia nie wie, czy zmarł on naprawdę, ponieważ nie ma
              aktu zgonu.
              Akademia Polonijna nie różni się pod tymi względami od innych uczelni, niestety.
              • Gość: xyl Re: rozkaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:29
                No i na końcu, tak jakby półgębkiem wspomniano,że AP ma wszelkie możliwe
                akredytacje (z oceną pozytywną) z MENu (PKA).... Również w pismie z MEN
                pokazanym na końcu było stwierdzenie "MEN nie odnotowało skarg ze strony
                studentów Akademii Polonijnej". Niestety, po raz kolejny TVN się nie popisał...
              • Gość: . Re: rozkaz IP: *.dyndns.info / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:12
                Jak to jest ... wiem, ze pracowales w AP. Kiedys wprost napisalem to do Ciebie
                na forum ... i sie wyparles. Byc moze dla Ciebie praca w AP to wazniejszy z
                punktow w CV. Dla innych element wstydu. Zreszta jak na AP traktuje sie
                pracownikow?! Nie ma co sie dziwic, ze olewaja co sie da, kogo sie da i w ogole.
                Dla mnie jest nie zrozumiale, jak z slabej szkolki sredniej mozna bylo dojsc do
                czegos takiego jak AP? Legalnie? W prosty sposob? Zreszta co by nie mowic to
                wiekszosc studentow gdyby nie ta uczelnia pewnie wlasnie mialaby capstrzyk.
                Kilku moich znajomych postanowilo po innych uczelniach zrobic podyplomowki w
                akademii, na nic zdaly sie moje protesty, po kilku zjazdach lapali sie za glowe,
                jak cos takiego moze w ogole legalnie funkcjonowac. Zreszta sam doskonale wiesz
                jak tam jest, zaliczenia z przedmiotow na 1-2 zajeciach w semestrze,
                specjalisci, ktorzy tak naprawde nie maja czego przekazac uczniom, bo wiedzy
                brak. I rotacja ... podpisywanie umow z pracownikami administracji na czas
                okreslony tak by pracowali za glodowe stawki w nadziei na podwyzke, zamiast
                ktorej doswiadcza conajwyzej wypowiedzenia. Jak w takich okolicznosciach
                studenci maja byc sprawnie obslugiwani? Do tego wszechobecna indoktrynacja
                religijna i ... polityczna. Wiekszosc wykladowcow wyrwanych z TV Trwam, o
                pogladach rodem ze sredniowiecza, gotowych np. na pedagogice studentow palic na
                stosie jesli tylko osmiela sie miec inne zdanie. Zreszta wielu z "pedagogow" na
                AP pietnuje pozniej studentow na egzaminach.
                • mmaly Re: rozkaz 28.12.05, 23:38
                  Hm.
                  Sorry, ale znam ludzi z kilku województw, w tym siebie samego, którzy łapią się
                  za głowę na myśl o podyplomówkach gdziekolwiek. Za wyjątkiem AP. Znam kilka
                  osób, które zrobiły tam podyplomowe, i które mówią, że tam to wykładowca się boi
                  odpuścić pięć minut z wykładu i że w ogóle wszystko jest dopięte na ostatni
                  guzik. Jak jest naprawdę, nie wiem.
                  Podyplomowe studia w powszechnej opinii to jest totalne bagno wszędzie. Na
                  jednej z państwowych uczelni, której dyplom mam, studia podyplomowe (które
                  ukończyłem) to było totalne bagno. Prowadzący - z nielicznymi wyjątkami - nie
                  mieli zielonego pojęcia o tym, czego nas mieli uczyć, a zajmowali się w zasadzie
                  tym, co obejmuje już program nauczania w gimnazjum.
                  Dlatego właśnie uważam, że Akademia Polonijna w tym śmiesznym mieście, jakim
                  coraz bardziej staje się Częstochowa, to jedno z największych osiągnięć. I
                  Częstochowa powinna być z niej dumna.
                • mmaly Re: rozkaz 28.12.05, 23:47
                  Hm, z tą pracą na AP to było do mnie?
                  Jeśli tak, to podtrzymuję, że nie pracowałem tam nigdy i nie będę pracował,
                  ponieważ mieszkam 130 km od Częstochowy i nie wyrabiam się z robotą na
                  terytorium województw małopolskiego i podkarpackiego.
                  Moge podać publicznie mój NIP i sprawdzaj sobie, nie pracowałem tam nigdy.
                  5731537562.
              • Gość: WSZ Re: rozkaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:48
                Niestety studenci AP przyznajcie sie ze wasza szkoła to totalne dno!!! Wiem na
                ten temat cos wiecej, czesto tam bywałem z roznych powodów i widziałem jak
                jest. Mało brakło a płacilibyscie za korzystanie z... windy! Tak, tak! A po tym
                co obejrzałem dochodze do wniosku ze z tego K, to kawał sk**** !!! To juz
                Rydzyk wypada na jego tle lepiej chociaz tez za nim nie przepadam!
                Tak wszyscy gadaja na WSZ, a tu moja szkoła wypada napewno duzo lepiej, ba
                nawet bardzo!
                WSZ zawsze z RAKOWEM :)
              • Gość: Adam Re: rozkaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 00:09
                Przepraszam bardzo, ale z tym angielskim to mnie rozszyles. Co innego odroznic
                akcent a co innego zrozumiec hindusa ktory nie mowi prawie po angielsku. Bo
                wiesz miedzy slowem "pies" a "piec" tez niewielka roznica, a po polsku.
              • Gość: Mariusz Re: rozkaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 14:19
                Popieram Twojego posta. Ja wykonuje zawód niezwiazany z jezykiem angielski,
                nawet nie humanistyczny. Ucze sie angielskiego w ramach hobby i rozwoju
                umysłowego. To naprawde dramat takich uczelni ze maja takich studentów. Z
                drugiej strony moze to wina systemu rekrutacji na studia, a to juz sprawa
                szkoły. Moze AP powinna lepiej dobierac studentów, a nie liczyc ze pieniądze
                wystarczą aby kogos czegos nuczyc
          • Gość: bu,bu Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 12:49
            ja cofnoł bym wszystkie dyplomy ...
            • Gość: bac Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.plaap.power.alstom.com / 213.77.49.* 11.01.06, 18:25
              A tobie się nie cofło ? Jeśli tak, wykorzystaj powtórnie, po co ma się
              marnować...
      • Gość: ZZ do kamerzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 00:13
        uuuu...nieladnie poplecznicy ks. podszywaja sie ???:)))
      • Gość: Adam Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 00:06
        Moj bliski znajomy pracuje w faktach i sadze, ze mijasz sie z prawda.
    • Gość: student AP Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:18
      Jak studenci nie zdali egzaminu to niech nie mowie a ze egzaminator byl słaby
      to znaczy ze studenci nie potrafil sie nauczyc czyli studenci cieniarze, co
      oznacza ze poziom na ap nie jest niski mozna to sprawdzic w rankingu wprost, a
      propos czesne nie wzrasta o jakia hiper kwote moze rosnac nie wielka kwote- w
      wyniku kursu euro a nie dolara-Ap nie prowadzi płatnosci w dolarach tylko w
      euro-przelicz euro na zł, a to ze studenci czekaja 6h na promotora, spytam
      inaczej ile czeka sie na uczelniach panstwowych tygodniami??
      • Gość: widz Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:33
        Najwyższy czas żeby studenci ktorzy płaca za studia zrozumieli,że nie mozna
        kupic dyplomu nie uczęszczając na zajęcia. Pieniądze nie sa najważniejsze a
        jeżeli juz wybrałas studia płatne to na nie uczęszczaj, bo trudno wymagać żeby
        wyszedł do Ciebie profesor skoro przez dwa semestry Cie nie poznał. Gratulujemy
        uczelni że stawia ponad wszystko wykształcenie studenta a nie jego kase.
        • marcelmilau Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u 28.12.05, 20:35
          Kryński normalnie na luzaku bez stresu podoba mi się to pieniążki ,
          władza....szkoda ,ze studenci na tym tracą nie chciałbym tam studiować.
      • Gość: wow Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.broker.com.pl 28.12.05, 20:35
        Ta Polonijna to niezly przekret, a wiecie, ze im tytul akademii maja odebrac?!!
        Nareszcie! To przeciez gorzej niz podstawowka!!!
        • Gość: ndege Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:38
          Kto Ci powiedział, że mają odebrać? Akademia ma akredytację na 5 lat (co
          nieczęsto się zdarza nawet najlepszym uczelniom) - do tego czasu nie ma o czym
          mówić.
        • Gość: bac Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:50
          A kto niby ma go odebrać? W jaki sposób? Do nauki, niedługo test gimnazjalny !!!
          • Gość: wow Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.broker.com.pl 29.12.05, 00:11
            Proponuje zapoznac sie z Ustawa o Szkolnictwie Wyzszym, ta nowa, jest dostepna
            na stronach Ministerstwa Edukacji i Nauki, a potem, jak sie Drogi/ Droga Bac
            oczytasz, wowczas pomstuj :-) Co do akredytacji to calkiem inna bajka, nie myl
            rzeczy! Akademia to rzecz dotyczaca badan naukowych i potencjalu, a akredytacja
            to dydaktyka, a ta jest i tak bardzo cieniutka na AP...
      • Gość: ndege Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:36
        Jeśli chodzi o tego Hindusa, to faktycznie czasem trudno go było zrozumieć, ale
        miał bardzo dużą wiedzę. Dwie rzeczy mi się w nim nie podobały: zero szacunku
        dla kobiet (póki ze mną nie mial do cznienia, bo wtedy zrozumiał, że z
        niektórymi kobietami MUSI się liczyć)i fundamentalny katolicyzm z brakiem
        poszanowania dla innych religii. Jeśli chodzi o słowa kogoś z władz uczelni, to
        faktycznie ta osoba powiedziała, że jestesmy rasistami, bo nie chcemy tego
        nauczyciela, co nie jest prawdą. Poprostu nie mogliśmy się z nim dogadać (nie
        mówię tutaj o barierach językowych; kulturalnych - być może).
        Sama nigdy nie miałam problemu ze zdaniem egzaminu, więc na ten temat wypowiadać
        się nie będę.
        Czesne - odkąd tam studiuję, nie uległo jakimś podwyżkom, a mogłoby, gdyby
        "Najwyższy" tak postanowił.
        Inni nauczyciele - jak wszędzie: są bardzo dobrzy i są kiepscy...
        Fakt, nie dzieje się dobrze na uczelni, ale to wina jednej osoby, jednak ten
        materiał, jak większość - przerysowany.
      • Gość: profesor Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:39
        Od lat wiadomo,iż na całym świecie pobiera się pieniądze za udzielenie wywiadu-
        jest to rzeczą normalną, Czy na pewno ks. rektor chciał pieniądze dla siebie z
        wywiadu, być może chcial je przeznaczyc na cele dobroczynne??
        • Gość: ndege Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:42
          Akurat o dobroczynność bym naszego rektora nie podejrzewała...
        • Gość: magister Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:43
          www.wprost.pl/ar/?O=44196 sprawdzcie ranking wprost szkoł nie
          państwowych AP na trzecim miejscu ,TVN to jedno wielkie g.ówno
          • Gość: iuq Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 21:18
            czemu rektor K chciał zrobić w balona jasną góre ?
            • Gość: des Re: Kolejna marna prowokacja TVN-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 21:22
              To ie prawda była to prowokacja gazety wyborczej która pisała teksty pod
              wpływem pana O. własciciela firmy budujacej szkołe
          • Gość: ZZ Naiwność i ślepe wiara we Wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 00:40
            Już po raz piąty tygodnik "Wprost" opublikował swój ranking szkół wyższych.
            Odbija się on dość szerokim echem w środowisku akademickim i społecznościach
            lokalnych. Zdarza się często, że rektorzy muszą tłumaczyć się na posiedzeniach
            senatów i w mediach, dlaczego ich szkoła zajmuje taką a nie inną pozycję -
            zwłaszcza kiedy ta pozycja nie jest najwyższa.

            Pomimo że publikuje go największy polski tygodnik, ranking nie zasługuje chyba -
            delikatnie rzecz ujmując - na taką uwagę. Choć na czele poszczególnych typów
            szkół znajdują się rzeczywiście szkoły dobre (najlepsze?), ranking robi
            wrażenie, jakby jego autorzy nie przejmowali się zbytnio licznymi kryteriami,
            które sami wyliczają, ale raczej wierzyli swojej intuicji. Aby dokonać
            rzetelnej oceny poszczególnych szkół, trzeba dysponować sztabem ludzi - i to
            zapewne jest w tak dużej gazecie możliwe - ale także szczegółowymi danymi
            dotyczącymi uczelni. I tu zaczynają się schody.

            Na pytanie, skąd redakcja bierze te dane - w rankingu uwzględnione są wszystkie
            uczelnie państwowe i większość niepaństwowych - Stanisław Janecki,
            dziennikarz "Wprost", który firmuje cały ranking (poza nim, o sposobie
            powstania rankingu nic nie wie nawet dziennikarka, która pisze ilustrujący go
            tekst) przyznaje, że nie pochodzą one ani z uczelni, ani z Ministerstwa
            Edukacji czy Komitetu Badań Naukowych, do których redakcja nie zwraca się o ich
            udostępnienie. Twierdzi, że zespół oceniający - którego skład, nawiasem mówiąc,
            jest nieznany; według red. Janeckiego tworzą go współpracownicy redakcji -
            korzysta z ogólnie dostępnych danych publikowanych w Internecie i innych
            powszechnie dostępnych źródłach, np. bazach cytowań. Problem polega na tym, że
            w Internecie i innych ogólnie dostępnych źródłach większości tych informacji po
            prostu nie ma, a tam gdzie są, dotyczą często lat poprzednich, nie ostatniego
            roku. Przy okazji bardziej dociekliwych pytań o pochodzenie np. informacji na
            temat zatrudnienia absolwentów w 3 i 6 miesięcy po ukończeniu studiów i ich
            płacach, red. Janecki odpowiada, że są one rezultatem badań redakcyjnych
            (wykonują je enigmatyczni współpracownicy) prowadzonych na niezbyt dużej próbie
            i właściwie dotyczą tylko niektórych kierunków. Może zatem nie są to badania,
            tylko kilka wyrywkowych informacji? Ale jak wtedy można podawać je jako
            kryterium oceny szkół, stanowiące o ich pozycji w rankingu? I tak w wielu
            kolejnych kwestiach: inwestycji, aparatury, bibliotek - żadnych konkretów, same
            ogólniki.

            Żadnej ze znanych mi osób, które starały się uzyskać dane o szczegółowej
            punktacji dotyczącej ich uczelni, to się nie udało. Czasem nawet w uzasadnieniu
            odmowy powoływano się na prawa autorskie i własność intelektualną. Red. Janecki
            podał natomiast jednej z uczelni algorytm, który jakoby miał być podstawą do
            oceny - uzupełniony listą kilkunastu, podobno branych pod uwagę kryteriów.
            Algorytm w postaci: Qu=50xLkm/Lk+20xLwd/ Lw+15xLwh/Lw+15xLwAB/Lw, gdzie
            uwzględniono w ocenie (Qu) stosunek liczby kierunków magisterskich (Lkm),
            wydziałów z uprawnieniami do nadawania stopnia doktora (Lwd) i doktora
            habilitowanego (Lwh) oraz posiadających kategorie A i B według KBN (LwAB) do
            liczby wszystkich wydziałów (Lw), znowu budzi więcej wątpliwości niż cokolwiek
            wyjaśnia. Tak policzona ocena daje niektórym szkołom zupełnie inną pozycję niż
            uzyskana w rankingu, a algorytm zastosowany do szkół niepaństwowych w ogóle nie
            pozwala zrozumieć, jak - przy współczynniku 50 - szkoły, które nie posiadają
            uprawnień do nadawania stopnia magistra mogą wygrać ze szkołami, które takie
            uprawnienia mają. A tak właśnie jest w rankingu. Trudno też zrozumieć, dlaczego
            np. pierwszy człon algorytmu, dotyczący studiów magisterskich, które prowadzi
            większość uczelni państwowych, ma współczynnik aż 50, czyli w niektórych
            przypadkach aż połowę punktów, bowiem najwyższa możliwa liczba punktów, które
            może uzyskać szkoła wynosi 100. Pozostałe człony mogą teoretycznie, w
            niektórych przypadkach, dawać również 50. Gdzie zatem miejsce na pozostałe
            kryteria i jak one są punktowane? Tych wątpliwości nasuwa się znacznie więcej.
            O poziomie znajomości spraw akademickich autorów rankingu świadczy m. in. fakt,
            że przed rokiem 4 powstałe rok wcześniej politechniki klasyfikowane były jako
            wyższe szkoły inżynierskie.
            Rankingi szkół wyższych robione są w wielu krajach. Aby jednak nie sprawiały
            wrażenia, że ich autorzy wcześniej znają ich wyniki i mogły stanowić rzetelną
            podstawę do porównywania poszczególnych uczelni, muszą opierać się na
            czytelnych i jawnych kryteriach. Takiego warunku ranking "Wprost" nie spełnia.

            Marek Smuga
            • mmaly Re: Naiwność i ślepe wiara we Wprost 29.12.05, 00:50
              Proponuję sprawdzenie terminów: "teoria spiskowa" w większości wyszukiwarek
              internetowych.
              Serio, znam (jest to przedmiotem moich badań w pracy naukowej) teorie spiskowe,
              w myśl których Jan Paweł II był Antychrystem, a George Bush skierował F16 na
              Pentagon.
              I mniej więcej tak samo to oceniam, jak te głupoty, które wypisujemy tu na forum.
              • Gość: ZZ ??? do mmaly ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:04
                a jaki jest związek przyczynowo skutkowy ? twojej konkluzji z moim postem ??? ;)))
            • Gość: xx Re: Naiwność i ślepe wiara we Wprost IP: *.icis.pcz.pl 29.12.05, 19:29
              Zgadzam sie absolutnie - bez odnoszenia tego do AP czy jakiejkolwiek innej
              uczelni - ranking Wprost jest wyjatkowo malo obiektywny.
      • Gość: exstudencior koleś! podaj mi przykład, kiedy to AP obniżyła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 00:20
        czesne w wyniku spadku kursu USD!!! A może przypomnieć Ci, jak kiedyś
        manipulowano umowami. W jednym roku były w EUR a już w przyszłym W USD, bo urs
        tej waluty był korzystniejszy!
      • Gość: ZZ kolejny sprowokowany marny student ??? AP ?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 00:27
        student AP wypisz wymaluj, zgodnie z okreslonymi paradygmatami prezetowanymi
        przez "prowokacyjne" :) media, prosty naiwny, schemat amerykanski komercyjny
        produkt- ale pojawia sie pytanie czy naukowy...
        tygodnik wprost ? autorytatywne zrodlo informacji ?..a znasz przynajmniej
        predykaty tego rankingu ?;)
        musze on popierac ks. Krynskiego ze wzgledu na Buzka ...ta opcja, sprytny
        studencie ;)
        >a to ze studenci czekaja 6h na promotora, spytam
        > inaczej ile czeka sie na uczelniach panstwowych tygodniami??
        a coz to za opowiesci ??
        :) z krypty ??:)

    • Gość: Hgon Nie ze mną te numery panie X IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 21:33
      Dla pewnego środowiska związanego ściśle z Rydzykiem,wszystkie inne media w tym
      GW,TVN są mediami spisków i pomówień.
      Dla nich każda niewygodna prawda jest kłamstwem i manipulacją.

      Roma locuta,causa finita.
      Już niedługo.
      • Gość: obiektywny Re: Nie ze mną te numery panie X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 21:50
        Czytajac wczesniejsze spoty dochodze do wniosku, że sprytny księzulek
        wyswiecony ponoć gdzies w Afryce szybko zmontował sobie klakierów, którzy biora
        go w obronę przed okrutną TVN. Ma to zrobic wrażenie ze jest kolejną ofiarą
        nagonki. Ale fakty sa trudne do obalenia. Jasna Góra odcięła się od JM. Czyzby
        to także było w ramach "nagonki"? Na temat poziomu szkoły wypowiadał się
        publicznie jeden były jej prodziekan, chyba dobrze zorientowany.Inni
        pracownicy, którzy z niej odeszli nie mają również dobrego zdania o JM i tej
        Akaedemii. I takie sfakty, żałosbe lecz prawdziwe. Ludzie nie dajcie się nabrać
        wypowiedziom klakierów.
        • Gość: zaangażowany Re: Nie ze mną te numery panie X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:21
          Dla zainteresowanych podaję stronę wartą przestudiowania - może to chociaz
          trochę wyjasni sprawę:
          www. ekumenizm pl/article. php?story
          • Gość: taro Re: Nie ze mną te numery panie X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 16:08
            Ekumenizm wciąż budzi u wielu obawy
      • mmaly Re: Nie ze mną te numery panie X 28.12.05, 23:42
        Hm.,
        Zapewne to będzie zupełnie niezrozumiałe dla większości moich przedmówców, ale
        wstydzę się w Polsce właśnie Ojca Rydzyka, Radia Maryja, Prezydenta Kaczyńskiego
        i Częstochowian narzekających na Akademię Polonijną.
        • Gość: ex-PertH tak na serio to nie rozumiem mmałego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 00:07
          W myśl tego rozumowania to Toruń szczycić się powinien własnie ideą Ojca
          Rydzyka, który przebił takiego Kryńskiego już na starcie. Jego uczelnia, TV,
          dziennik, fundacje, projekty etc. powalają z nóg i zapewne logicznym tropem
          podążając Toruń tez powinien być dumny z Rydzyka. Ten księżulko z Cz-wy nie
          zrobił niczego, co nie byłoby związane z kombinacją, szwindlem. Samo
          załatwienie pozwolenia w 1992r. na działalność WSJOE odbyło się po znajomości
          ze Stelmachowskim. Potem były umizgi i lewizny na mgr poprzez Wiatra. Komisja
          akredytacyjna z MEN wydała opinię negatywną na wydziale ekonomicznym, odebrano
          przecież akredytację na zarządzanie. Kombinowano od 1998r z programem studiów
          tak, że uczelnia musiała dodać cały semestr, gdyż minimum programowe było
          okrojone o ok.900 godz. Ludzie o czym tu rozpraiwiać. Przekręt jest przekrętem,
          a TVN używa, tu się zgodzę, skrótów i socjotechnik, które jednak tę prawdę
          tylko potwierdzają. Nie Hindus w reportażu jest oczywiście chybionym strzałem,
          ale np. ten pseudonaukowiec Miedzinski (z ex-WSP), który nie zna żadnego języka
          obcego, a wypowiada się na temat niczym specjalista! TVN powinien sprawdzić
          takiego gościa przed wypowiedzią, bo to , że pracował na AP i brał grubą kase
          za nic wiedzą sami studenci.
          • Gość: lwd lepiej niech TV zrobi reportaż o przekrętach finan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 00:17
            sowych AP. O utopionych milionach zł z funduszy europejskich (Tempus, Phare,
            Erasmus, Projektach Jean Monet, Małych i Średnich Przedsiębiorstw). Studenci
            wyjeżdżając w latach 90-tych na studia zagr. dostawali zaliczki w poczet
            czesnego, a w projektach widniały sumy zawyżone! Następnie proceder zmieniono
            na wypłatę stypendiów, ale kosztem pełnych opłat za studia na uczelni rodzimej
            tj. AP i tak na okrągło! Niech się spytają wykładowców czy lektorów, ile to
            razy nie otrzymali wynagrodzenia w odp. wysokości???? Ile to razy zostali
            ukarani za to,że...np. byli na urlopie?
            • Gość: wow Re: lepiej niech TV zrobi reportaż o przekrętach IP: *.broker.com.pl 29.12.05, 00:19
              Dziwi mnie, ze za te Polonijna nie wezmie sie prokurator! Dziw wielki!
            • pio19862 Re: lepiej niech TV zrobi reportaż o przekrętach 11.01.06, 09:18
              A co na to Ministerstwo Edukacji, jak to możliwe, że wszystkie komisje
              akredytacyjne nie zauwazyły żadnych nieprawidłowości?Podobno Ks.jest
              właścićielem AP i jako taki może kierować uczelnią w najbardziej wygodny
              (intratny) dla siebie sposób?Kto tak naprawdę popiera Ks.?
          • Gość: xyl Re: tak na serio to nie rozumiem mmałego IP: *.plaap.power.alstom.com / 213.77.49.* 29.12.05, 08:51
            Obawiam się, że też używasz skrótów. Nie było nigdy opinii negatywnej na żadnym
            z wydziałow AP (można to łatwo sprawdzić na stronach MEN). Akredytacja na
            kierunku "zarządzanie" rzeczywiście została odebrana ale INNEJ częstochowskiej
            uczelni, nie AP (też łatwo można sprawdzić).
            Dodanie jednego semestru na filologiach wynikło wprost z rozporządzenia min.
            Łybackiej ustalającego czas trwania studiów na kierunkach filologicznych na 10
            (dziesięc)semestrów - wczesniej minimum programowe BYŁO załatwiane w ciągu
            jednego semestru mniej. Tu akurat pretensje do kogo innego...
            Co do programu w TVN: żałosny, na siłę udowadniający założoną z góry tezę, że
            jest be, opierając się na tzw. "odgrzewanych kotletach" z "Wyborczej", która
            jakoś nie przepada za AP.
            Najciekawsza była ostatnia minuta programu, w której autor sprytnie ominął
            odpowiedź MEN na pytania dotyczące AP, nie pasowała mu jakoś....
            Aha, nie jestem klakierem rektora, nigdy tam nie pracowałem, nie studiowałem
            itp.
            • Gość: biegly Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:53
              widze ze w najwiecej do powiedzenia maja madrale ktore nigdy nie studiowaly na
              AP ale po paru artykulach i reportazu w tv , naslaly by tam prokuratora i
              zamknely najlepiej od zaraz cala uczelnie. Sam tez tam nie studiuje ale zawsze
              jest druga strona medalu ktorej tv nie pokazala bo nie o to chodzi w "Uwadze".
              A na kazdej uczelni znalazlo by sie cos podobnego, ale panstwowych sie nikt nie
              czepia. Wasze wypowiedzi przypominaja mi slowa mojej ciotki "Ja swojego syna do
              Sienkiewicza nie wysle bo tam sa narkomani" chodzi oczywiscie o IV LO , ktore
              ciotka widziala moze ze 2 razy z alei. Osobiscie niedawno skonczylem
              Sienkieiwcza i jak slyszalem ciotke to nie wiedzialem czy sie smiac czy plakac,
              teraz tez nie wiem ,pozdro
              • Gość: LYX BIEGLY ???? W CZYM ???:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 15:24
                hmmm rzeczowa i merytoryczna argumentacja :)
                a ile faktów ?:) brak tu tandenej demagogi :))

                to był sarkazm bieglu tak w formie wyjasnienia ;)
                a tak na marginsie napisz przynajmniej o tej drugiej stronie medalu :)
                bo zaczynasz bardzo przypominac swoja ciotke :)...inaczej a jakze podobnie :)
                • Gość: biegly Re: BIEGLY ???? W CZYM ???:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 16:45
                  Gość portalu: LYX napisał(a):

                  > hmmm rzeczowa i merytoryczna argumentacja :)
                  > a ile faktów ?:) brak tu tandenej demagogi :))
                  >
                  > to był sarkazm bieglu tak w formie wyjasnienia ;)
                  > a tak na marginsie napisz przynajmniej o tej drugiej stronie medalu :)
                  > bo zaczynasz bardzo przypominac swoja ciotke :)...inaczej a jakze podobnie :)

                  No widze ze kolejny madrala, a ta druga strona medalu ktorej zabraklo to
                  wypowiedzi zadowolonych ze studiowania tam ludzi i przedstawienia calej sprawy
                  obiektywnie a nie tylko szukanie sensacji. Czy te kilka tysiecy osob by tam
                  studiowalo gdyby bylo tylko tak jak to przedstawili reporterzy? Oni sa
                  zadowoleni bo zrobili swietny reportaz ale co maja powiedziec absolwenci,
                  napewno teraz bez problemu znajda prace jak na rozmowie pokaza CV. A z ta
                  ciotka to "chyba" cos ci sie poplatalo.Chodzilo o to zeby ludzie ktorzy znaja
                  cala sprawe tylko z tv sie tak gorliwie na ten temat nie wypowiadali. Co do
                  faktow i argumentow w moich wypowiedziach to ich nie bylo i nie bedzie bo ja
                  tam nie studiuje. Za to mja kolezanka , ktora nie ma problemow z jezykiem ( w w
                  akacje byla w UK - pracowala w biurze) miala zajecia z hindusem o ktorym byla
                  mowa w reportazu i powiedziala ze wiekszosci tego co on mowi nie rozumie, takze
                  to chyba nie byla sprawa akcentu - to tak w nawiazaniu do czyjejsc
                  wczesniejszej wypowiedzi ze to uczniowie z technikum rozrozniaja anglika od
                  amerykanina, fiu fiu no to pogratulowac a studenci z AP maja problem ze
                  zrozumieniem .Ale czy autor posta slyszal hindusa??no comment.I opowiesc o
                  ciotce byla wlasnie do tego typu wypowiedzi.
                  • Gość: LYX dalej watpie w twoja BIEGLOSC :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 21:46
                    > No widze ze kolejny madrala, a ta druga strona medalu ktorej zabraklo to
                    > wypowiedzi zadowolonych ze studiowania tam ludzi i przedstawienia calej sprawy
                    > obiektywnie a nie tylko szukanie sensacji. Czy te kilka tysiecy osob by tam
                    > studiowalo gdyby bylo tylko tak jak to przedstawili reporterzy?

                    odpowidam:
                    studiowalo :)...student jak swiat swiatem, zawsze szedl po najmniejszej lini
                    oporu...ba i owszem sa i wybitne jednostki :)))
                    daleko nie szukajac na naszym forum czasami pojawialy sie zapytnia co do
                    wyzszych uczelni o "swobodnej, LUZNEJ" formie studiowania...:)))

                    > studiowalo gdyby bylo tylko tak jak to przedstawili reporterzy? Oni sa
                    > zadowoleni bo zrobili swietny reportaz ale co maja powiedziec absolwenci,
                    > napewno teraz bez problemu znajda prace jak na rozmowie pokaza CV.

                    CV AP nigdy nie bylo przekonywujace :)..Uczelnie niepubliczne sa mniejszym
                    gwarantem niz uczelnie panstwowe (poza pewnymi wyjatkami m.in. Kozminski:)...

                    > A z ta
                    > ciotka to "chyba" cos ci sie poplatalo

                    masz racje poplatalo :)...ale tobie, czytaj uwaznie i troszke samokrytycyzmu :)
                    przeciez piszesz

                    > Co do
                    > faktow i argumentow w moich wypowiedziach to ich nie bylo i nie bedzie bo ja
                    > tam nie studiuje.
                    to po co "nie madralo" :) zabierasz glos w dykusji i napastliwie atakujesz
                    osoby, ktore twoim zdaniem nie maja racji bo nic na ten temat nie wiedza :))...a
                    ty kolego ??? jakis totalny, chaos, sam sobie przeczysz...pisze, ze nie bedzie
                    faktow to czym je zastapisz ??:)..plotkami "wiescia gminna" :)
                    >widze ze w najwiecej do powiedzenia maja madrale ktore nigdy nie studiowaly na
                    >AP ale po paru artykulach i reportazu w tv
                    czyli studiowales czy nie :) ??? bo piszac, ze nie studiowales sam
                    zaszeregowales sie w grupie "madral", ktore " najwiecej do powiedzenia maja " :)))
                    a to juz traci hipokryzja :)....i jak najbardziej pasuje do przypowiesci o
                    twojej cioci :))...ok napisze tekstem jawnym bys pojal :)...to w mysl zasady "Na
                    AP jest wspaniale i jest druga strona medalu bo TVN klamie". Wersja twojej cioci
                    w twoim wydaniu :))). Niewazne, ze ks. K podszywa sie pod stopniem naukowe
                    bezprawnie, niewazne, ze episkopat wyklucza go ze swej grupy, niewazne rowniez,
                    ze studenci narzekaja...wazne jest dla ciebie przeslanie Telewizja klamie a tym
                    samym AP jest wspaniala szkola :)...ale kolego to inne czasy :)
                    > amerykanina, fiu fiu no to pogratulowac a studenci z AP maja problem ze
                    > zrozumieniem .Ale czy autor posta slyszal hindusa??no comment.
                    rzeczywiscie nie komentuj bo zaczynasz utwierdzac mnie w przeswiadczeniu, ze nie
                    zrozumiales intencji skarg owych studentow. Dobor kadr to rzecz wazna kolego....
                    • Gość: biegly Re: dalej watpie w twoja BIEGLOSC :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 11:02
                      cytujesz moje wypowiedzi po czym dajesz komentarz jakby zupelnie do czegos
                      innego, widze ze w twoim waskim tunelu jet tylko jedno swiatelko i tego sie
                      bedziesz trzymac.
                      np to

                      >Ale czy autor posta slyszal hindusa??no comment.
                      > rzeczywiscie nie komentuj bo zaczynasz utwierdzac mnie w przeswiadczeniu, ze
                      ni
                      > e
                      > zrozumiales intencji skarg owych studentow. Dobor kadr to rzecz wazna
                      kolego...

                      Przeciez ja o doborze kadr ani o skargach studentow nic nie pisalem (a nawet w
                      tej jednej jedynej rzeczy sie z toba zgodze ze to sprawa bardzo wazna).
                      Napisalem tylko ze osoba ktora twierdzi ze studenci AP pomylili kierunki bo nie
                      potrafia zrozumiec hindusa, sama hindusa nie slyszala a ma duzo do powiedzenia
                      w tej sprawie. A moglbys mnie zacytowac gdzie powiedzialem ze AP to wspaniala
                      uczelnia??

                      >Czy te kilka tysiecy osob by tam
                      > studiowalo gdyby bylo tylko tak jak to przedstawili reporterzy?
                      >
                      > odpowidam:
                      > studiowalo :)...student jak swiat swiatem, zawsze szedl po najmniejszej lini

                      A czy ja cos pisalem o poziomie ksztalcenia na AP albo czy w reprtazu cos bylo
                      na ten temat? Chodzilo glownie o osobe rektora i sposob traktowania studenta.
                      Czytaj troche ze zrozumieniem !.

                      A tak apropos to nie mowi sie "po najmniejszej lini
                      oporu" tylko po linii najmniejszego oporu
                      • Gość: LYX Re: dalej watpie w twoja BIEGLOSC :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 20:08
                        biegly :)...czytajac Twoj chaotyczny post wierze w pelny lunapark i neony w
                        twoim "szerokim tunelu" :)
                        chcesz dyskutowac czytaj uwaznie :)....u w a z n i e :)...to twoja sugestia :)
                        ale zasosuj ja tak na dobry poczatek
                        > > e
                        > > zrozumiales intencji skarg owych studentow. Dobor kadr to rzecz wazna
                        > kolego...
                        >
                        > Przeciez ja o doborze kadr ani o skargach studentow nic nie pisalem (a nawet w
                        > tej jednej jedynej rzeczy sie z toba zgodze ze to sprawa bardzo wazna).
                        hahah jasne, ze nie pisales ja pisze o nich (o skargach rowniez) :)...musze
                        jednak tlumaczyc ci jak przyslowiowej krowie na granicy :)-ty co spozywasz ??
                        piszac czy naprawde masz tak rozbiegany wzrok, ze moje wypowiedz zlewaja ci sie
                        z twoimi. a moze to emocje ? Pamietaj egzaltacja to zly doradca ;) A moze ty
                        jestes wyrachowanym "manipulatorem" ;) i uprawiasz dialektyke ?:)))

                        Moja wypowiedz jest implikowana twoim spostrzezeniem co do osoby hindusa to
                        osba, ktora na AP budzi kontrowersje. Czy on musi prowadzic zajecia ???
                        Dlaczego akurta on i to sa owe skargi studentow (o ktorych ja pisze nie ty
                        :))))- wyjasniam bys nie mial niepotrzebnych watpliwosci, jednym slowem nie chce
                        absorbowac twego czasu na dlugie rozwazania co do autorstwa poszczegolnych
                        sformulowan ;)))

                        > A tak apropos to nie mowi sie "po najmniejszej lini
                        > oporu" tylko po linii najmniejszego oporu
                        prosze Bralczyk :)

                        PS.
                        Gość portalu: biegly napisał(a):
                        > >Ale czy autor posta
                        posta czy postu :))))...kolejne zagadka tym razem niech pozostanie ona w sferze
                        wlasnego udoskanalania biegly :)))) - to a'propos ;))) linii :)....i pisania
                        :))) w necie :)..chyba znowu zbyt zawile tresci :)...ale mam czas :)

                        • Gość: BIEGLY Re: CZY JA ROZMAWIAM Z UPOSLEDZONYM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 20:34
                          cytujesz moje posty i w odpowiedzi na nie zaczynasz nowy watek, wiedzialem ze
                          za ta twoja "najmniejsza linie" bedziesz sie czepiac literowek
                          • Gość: LYX a ja piszę z HIPOKRYTĄ ??:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 23:33
                            hahaha...no tak Leperowska taktyka (ale w sumie byles przewidywalny -prostota
                            ma stala trajektorie ;)) inwektywy i obelgi w miejsce rzeczowych argumentow.
                            Dlaczego, powod jest prozaiczny jak autor "inspirujacych" :) postow :)...brak
                            argumentow, :)...ba i powalajaca hipokryzja :))))..
                            zaczynam nowy watek ??:) a jaki niby ? nie schlebiaj sobie :)))...cenie
                            twoja "inna" osobowosc :)) ale nie do tego stopnia :)))

                            a co do czepiania zapoznaj sie ze znaczeniem terminu hipokryta :)))...
                            i mniej emocji...bo zylka strzeli :)
                          • Gość: LYX :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 23:38
                            aj zapomnialem...przepraszam maturzysta :)))
                            chlopie zajmij sie egzaminami bo studia bokiem przejda :))))
                            rozumiem twoja aktualna erudycje :) po nowej maturze jestes na bierzaca :)
                            stad ta "poprawnosc" jezykowa :) szkoda, ze nie doswiadczalna na sobie :))
                            > cytujesz moje posty i w odpowiedzi na nie zaczynasz
                            "nie zaczynam" czy zaczynam :))))))
                            na nie ?:)\czy na tak :) produkt Hausnerowski Boze uchowaj ;))))
                            • Gość: biegly Re: :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 00:21
                              oj podejrzewam ze to tobie cos moze strzelic , podejrzewam tez ze taki madrala
                              to jestes przed monitorem a w rzeczywistosci z ciebie zawiedziony z zycia
                              szaraczek , no i dziekuj bogu ze chociaz na tym forum mozesz "zaistniec" .jutro
                              pewnie sykwestra spedzasz u panstwa piezynkowskich buahahha , pozdrawiam ,
                              zapewne odpiszesz mi cos rownie niedorzecznego jak i w poprzednich postach ale
                              niestety juz nie zamierzam prowadzic dalej tej dyskusji , moze uda mi sie
                              doswiadczyc twego krasomostwa przy okazji innych watkow :D
                              • Gość: LYX Re: :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 18:39
                                hahaha...standard :) nic nie odbiega od normy :)
                                jezeli sie chce w sposob wyublimowany "wruzcic" swojemu adwersarzowi na forum to
                                domorosli grafomani pokroju biegly zaczynaja uprawiac i akcentowac swoje quasi
                                zdolnosci "psychoanalityka" :)))...coz, cos uprawiac trzeba :)....
                                > oj podejrzewam ze to tobie cos moze strzelic , podejrzewam tez ze taki madrala
                                > to jestes przed monitorem a w rzeczywistosci z ciebie zawiedziony z zycia
                                > szaraczek , no i dziekuj bogu ze chociaz na tym forum mozesz "zaistniec"
                                :))))
                                "Freud" ale nie biegly w j.polski :)...toz to nie literowa ale ortograf , chyba,
                                ze twoj Bog to buk ?:)
                                znowu zapomnialem, ze wprowadzajac ironie moge zdeterminowac twoje zagubienie
                                :)..ale co tam chyba jestes tworczy i Internet (i twoja glowka -watpie by byla
                                to glowa)zostana wlasciwie uzyte :)))...
                                Zabawna jest ta twoja forma podbudowywania :)....ale powtarzam nie odbiegasz od
                                przecietnej :))) w swoich rozwazaniach :))

                                > pewnie sykwestra spedzasz u panstwa piezynkowskich buahahha , pozdrawiam ,
                                jasne :)...w moim wieku trezba :).....
                                przeciez nie bede jak ty biegal :)...pod ratuszem lub uprawial :) (a to jest u
                                ciebie permenentne :))) rekodziela prze netem :)))).... :)

                                > niestety juz nie zamierzam prowadzic dalej tej dyskusji , moze uda mi sie
                                i stara kokieterja :)...nie bede lecz to czynie :)...troche konsekwencji :))))

                                > doswiadczyc twego krasomostwa przy okazji innych watkow :D
                                jest tyle innym milych rzeczy, ktore musisz jeszcze synku doswiadczac
                                :)))...dlaczego skazujesz sie na moja skromna osobe :))))....
                                pozdrwiam, :)))))
            • Gość: LYX ja natomiast nierozumiem xyl ????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 15:21
              To ciekawe co piszesz xyl i nie chciał bym Ciebie oskarżać o populizm wynikający
              z zaszczytnej Twojej funkcji -adwokata diabła. (Ciekawe jakim przesłankami się
              kierujesz skoro nie jesteś "klakierem rektora, nigdy tam nie pracowałeś, nie
              studiowałeś" i tym bardziej gdzie szukać tu obiektywizmu ???? ;)))...a może
              jesteś "pociotkiem" ??:)))

              A tak poważnie
              Ks. Kryński stanowi kontrowersyjną postać zarówno z punktu widzenia kościoła jak
              i wiarygodności stopni naukowych co w TVN (pomimo, że żywią się tanią sensacją
              -cóż taka ich specyfika) zostało autorytatywnie udowodnione....
              Reasumując ks K. jest osobą niewiarygodną

              Czesne i formuła gratyfikacji dla pracowników również budzi emocje (tu błąd
              dziennikarzy TVN-u, że nie dotarli do sfrustrowanych praconików)

              > Najciekawsza była ostatnia minuta programu, w której autor sprytnie ominął
              > odpowiedź MEN na pytania dotyczące AP, nie pasowała mu jakoś....
              hmmm...w sumie dlaczego urzędas z MENiS miał stać się wytyczną prawdy ???
              cała ich struktura i obsada to skostniała biurokracja...
              Gdyby to był członek PKA wówczas można byłoby dopatrywać się jak sugeruje kolega
              xyl "teorii spisku" ;)))
              ale to tylko teza postawiona przez xyl, która konsekwetnie w jego poscie była
              udawadniana ...ale czy przekonała zdrowo myślących forumowiczów ???? i czy
              obiektywnie została udowodniona ?
              • Gość: xyl Re: ja natomiast nierozumiem xyl ????????? IP: *.plaap.power.alstom.com / 213.77.49.* 30.12.05, 10:14
                LYX: Czytanie ze zrozumieniem, nie jest jednak Twoją mocną stroną.... Poza tym
                po co tyle bezinteresownego (czyżby?) jadu i nienawiści? Jakimi przesłankami
                się kierujesz? Dobro studentów? Może absolwentów? Zazdrość?
                Obiektywny jesteś bez sprawdzania z kilku źródeł ?
                Jeśli uważasz, reportaż w TVN za w pełni obiektywny - masz do tego prawo, ja
                jednak twierdzę, że w tym reportażu TVN miał z góry założoną tezę i naginał do
                niej wszystko co mu pasowało. Ale jeśli ktoś uważa TVN za autorytet większy od
                MEN ....
                • Gość: LYX xyl dalej ciebie nie rozumiem ;)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 19:40


                  tak na marginesie czytania ze zrozumieniem piszę o PKA, które jest instytucją
                  miarodajnie określającą wiarygodność jednostek akademickich ..PKA powtórzę, to
                  jest weryfikator nie MENiS

                  > Obiektywny jesteś bez sprawdzania z kilku źródeł ?
                  vice versa ? :)
                  Przytoczyłem fakty odwołując się do osoby ks K. Profesor ? :) Wszak to on
                  reprezentuje uczelnię on okresla zasady. A skoro on jest osobą o wątpliwych
                  zasadach (ba raz muszę powtórzyć nawet episkopat neguje jego przedsięwzięcie)
                  bezpodstawnie tytułuje się profesorem to jak mozna ufać instytucji afirmowanej
                  prze niego. Zresztą skąd te skargi studentów. OK. Zostawmy to na marginesie, a
                  dlaczego skarżą się jego podwładni -pracownicy ?
                  Cała sylwetka ks K. kojarzy mi się z królestwem podobnego mu ks. R, stworzyli
                  swój własny swiatek stanowiący zamknieta enklawę/ Ale czy swiatek ten
                  funkcjonuje wg zdrowych zasad ?:)

                  > jednak twierdzę, że w tym reportażu TVN miał z góry założoną tezę i naginał do
                  Fenomenem tezy jest jej udowodnienie, zatem sprzecznością byłoby jej nie
                  udowodnienie ;)))

                  > niej wszystko co mu pasowało. Ale jeśli ktoś uważa TVN za autorytet większy od
                  > MEN ....
                  i tu muszę wrócić do sugerowanego czytania ze zrozumienie ;))) Podaj jedno
                  zdanie, w którym twierdze o wyższości TVN na MENiSem ? Kontunuując powtórzę, że
                  MENiS nie stanowi dla mnie wiarygodnego ciała opiniujacego :) W tym miejscu
                  należałoby podać pełną definicję MENiS i przedstawić jego funkcję i kto tworzy
                  strukturę. Podziwiam ciebie za ślepy kult władzy w tym przypadku bezkrytyczne
                  wielbienie miniesterstwa, które kompromitowało się kolejnymi reformami...tak np.
                  minister Hausner ;)...no cóz może i naiwnie wielbić urzędasów. PKA to organ
                  powłany prze MENiS ale wielu tych panów nie jest w ministerstiwe....a to inna
                  bajka..
                  > LYX: Czytanie ze zrozumieniem, nie jest jednak Twoją mocną stroną.... Poza tym
                  > po co tyle bezinteresownego (czyżby?) jadu i nienawiści? Jakimi przesłankami
                  > się kierujesz? Dobro studentów? Może absolwentów? Zazdrość?
                  hmmm a to twoja teza i naginanie jej ?:)))

      • Gość: serek Re: Nie ze mną te numery panie X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 16:06
        Spoko spoko nie maja monopolu na informację. ich można jeszcze dobić, ale
        potrzeba na to czasu
      • Gość: itakdalej Re: Nie ze mną te numery panie X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:59
        100 % racji. Co do AP to w żołnierskim skrócie: UKŁAD
    • Gość: ... na temat reportażu... IP: *.com / *.strefa.com 30.12.05, 19:22
      Studiuję tam już piąty rok, dzięki Bogu ostatni (choć kto wie co jeszcze
      wymyśli K...). Nie będę się rozpisywać bo i po co, zawsze znajdą się tacy,
      którzy podważą moją opinię, ale póki co żyjemy w wolnym kraju i mają do tego
      prawo. Fakt, że nie wszyscy wykładowcy są niedouczeni i stwierdzenie, że poziom
      jest bardzo niski jest lekką przesadą, aczkolwiek cała reszta to szczera
      prawda. Może ktoś z obecnych studentów nie słyszał o odgórnym kierowaniu nas na
      powtarzanie roku???? W to już nie uwierzę... Jest jak jest... byle do czerwca.
      Szkoda, że tvn nie dotarł do reszty ineresujących szczegółów z życia naszej AP.
      Ale to pewnie next time.
      Pozdrawiam.

      PS. Co do Hindusa.... znajdzie się ktoś, kto zaprzeczy, że obywatela Indii,
      który sam nie potrafi wysłowić się w języku angielskim nie powinno się
      zatrudniać w roli wykładowcy? bez komentarza...
    • Gość: ap.edu.pl AP - co o tym sądzicie ? IP: *.icpnet.pl 30.12.05, 23:41
      Chciałbym podzielić się z Państwem moimi uwagami nt. samej Uczelni, profesora
      K. i spraw związanych z funkcjonowaniem WSJOiE albo jak kto woli AP.
      *** PRACA W AP ***
      Ten kto przepracował choć miesiąc w AP, zrozumie co mam na myśli. Początkowo
      zaurocznie, obietnica szerokich perspektyw rozwoju, wielkie pole do popisu,
      tylko jest jedno ale ... zero samodzielności, każda nawet najmniejsza rzecz
      MUSI zostać zatwierdzona przez Ks.Rektora, txt ulotki, txt strony www, nie
      mówiąc już o zaliczce na poczet podróży służbowej, ale o tym później. Efekt
      jest taki Ks.Rektor wyjeżdża, jest chory - nikt nie jest w stanie podjąć żadnej
      decyzji w uczelni poprostu totalna klapa czyli całkowite uzależnienie. Pomijam
      fakt, iż zatwierdzone materiały, pomysły przez Ks.Rektora muszą trafić do
      kolejnej ekspertyzy w której Ks.Rektor jest w stanie wyprzeć się tego, że
      wyrażał zgodę na realizację takiego pomysłu. Po jakimś czasie początkowy
      entuzjazm zamienia się w podporzadkowanie i ślepe wykonywanie czasem tylko
      sensownych pomysłów "góry" czyli pracownik się wypala całkowicie i staje się
      ciemną masą AP.
      *** RACJONALIZM ZARZĄDZANIA ***
      Idea jest jedna ... jeśli jakaś komórka dotrze się, pracownicy załapią o co
      chodzi w tej pracy, zaczynają funkcjonować na obrotach, studenci zaczynają być
      zadowoleni z jakości obsługi, przychodzi decyzja Ks.Rektora polegająca na
      przeniesieniu personelu danej komórki do innej, lub co jeszcze zabawniejsze
      przenoszony jest cały dział w inną częśc budynku, czyli przeprowadzka, co
      skutecznie dezorganizuje pracę na kolejne miesiące. Wniosek, brak zaufania do
      własnych pracowników. *** SPRAWY FINANSOWE ***
      Zaczyna się od wpisowego - bezzwrotne oczywiście, potem podpisuje student
      umowę, jeśli chce się wycofać MUSI PISEMNIE zrezygnować PRZED dniem rozpoczęcia
      semestru (dzień ten określony jest w kalendarzu studenckim - jeśli jest
      przygotowany jeśli student tego nie zrobi efekt jest taki, iż mimo tego, że
      nie będzie uczęszczał na zajęcia będzie musiał zapłacić za studia.
      Gorsze jest jednak to, iż w umowie nie ma mowy o tym, że płatne są kursy
      językowe, dodatkowe egzaminy KTÓRYCH nie ma w programie studiów A KTÓRE SĄ
      OBOWIĄZKOWE, dlatego student powinien prosić o wyjasnienie treści umowy,
      ewentualnie skierowaćswoje kroki do Kwestury celem powzięcia informacji nt.
      płatności dodatkowych OPRÓCZ czesnego.
      Powtarzanie roku, semestru - moim zdaniem każda z decyzji jest wydana
      niezgodnie ze Statutem Uczelni i Regulaminem Studiów, ale to tak na potrzeby
      tych od których AP dochodzi czesnego za naukę Zobaczcie sobie, kto wydał
      decyzję a kto powinien ją wydać zgo z ww. aktami. Ponadto ciekawym rozwiązaniem
      jest tutaj trzymanie studenta na siłe, jeśli nie zrezygnuje będzie kierowany na
      powtarzanie do skutku.
      Podróż służbowa, nie ma nic gorszego dla pracownika AP, aniżeli być skierowanym
      na delegację służbową, pierwszy problem to kasa, każdy ma pretensje że
      pracownik chce zaliczkę na pokrycie kosztów podróży, Ks.Rektor wychodzi z
      założenia że przecież pracownik powinien sam założyć za niego. Kiedy już jesteś
      w trasie należy zbierać każdy papierek potwierdzjący wydatki, koniecznie z
      pieczęciami, najlepiej potwierdzony zdjęciami gdzie dokonano zakupu, bo może
      możę byćto niewystarczające, aby dać wiarę że faktycznie z hotelu pracownik
      musiał dojechać autobusem do np. wyznaczonego miejsca spotkania - prawda mógł
      iśc na pieszo.
      Jeśli wykładasz na AP, zacznij od podpisania umowy, jeśli nei masz papieru,
      możesz się liczyćz tym, że jak coś będzie nie tak czyt. będziesz szykowany do
      zwolnienia, nie dostaniesz pieniędzy. Wydaje siębyć to proste, ale Ks.Rektor
      nie lubi niczego podpisywać, czasem zdarza mu się coś pośpiesznie podpisać, ale
      w takich sytuacjach wyjściem jest potarganie pisma !
      Wniosek idelny pracownik to taki, który pracuje, nic nie mówi, nie pyta,
      odpowiada pokornie, nie ma swojego zdania a najlepiej jak z pokorą przyjmuje
      uwagi nt. jego osoby i z chęcią nadstawia drugi policzek, nie upomina się o
      pensję, o premię, lubi być dyskryminowany i nie są mu straszne zachowania o
      charakterze mobbingowym.
      *** STUDENCI AP ***
      Mój skromny wniosek, jest wiele osób, które trafiają na tą Uczelnię przekonane
      że to jest to czego oczekują od Uczelni Wyższej, po pierwszym roku zaczynają
      wyciągać wnioski, wielu z nich przestaje się uczyć i zaczynają pilnować
      terminów wpłat czesnego. Żal mi jest tych ludzi, wielu z nich wprost
      przyznawało się do tego, że po co mają się uczyć, skoro i tak będą mieli
      zaliczenie, że na naukę przyjdzie jeszcze czas. Są też i tacy, których często
      można spotkać w bibliotece uczelnianej, którzy uczą się na korytarzach i na
      stołówce, ale nie każdy z profesorów wyłapuje ich wiedzę z tłumu i częśc
      studentów z tej też grupy traci chęć do pracy nad sobą. Jeśli chodzi o kadrę
      TVN nie popisał się, albowiem przykłądy jakie podał nie są do końca trafione
      lepszym byłoby wykazanie tego jak powstają programy nauczania, syllabusy, albo
      jak tworzy się dwa przedmioty z jednego programu ... nie wiecie Państwo
      jak .... poprostu zmienia się ich nazwę - proste prawda niestety są też
      studenci, dla których problemem nie do pokonania jest udzielenie odpowiedzi na
      pytanie ile % w przyblżeniu to jest 1/3, cóż będąc wykładowcą - chyba
      faktycznie na tak postawione pytanie chciałbym aby ODPOWIEDŹ UDZIELONA ZOSTAŁA
      PRZEZ CAŁĄ GRUPE*** AKREDYTACJA ***
      Jeśli Uczelnia, w której wykryto w trakcie kontroli tyle nieprawidłowości, albo
      nie chciano ich wykryć, naprawdę nie wiem co dzieje się na innych uczelniach,
      którym zawieszono kierunki.
      - w archiwum komisja znajduje prace któa nie jest obroniona - nikt nie wie jak
      tam trafila
      - prace ocenione przez promotora na bdb zostają cofnięte z obron przez komisje,
      jednak po zakonczeniu akredytacji, część tych prac powraca na obrony bez
      jakichkolwiek zmian (gratulacje dla promotorów, którzy popisali się kierując
      studentów na obrony z pracami o takiej wadze merytorycznej)
      - plany totalnie zawalone, pisane przed akredytacją na szybko, złe opisy sal do
      planów,

      Mógłbym tak bardzo długo, ale nie chcę aby mój post odebrany był jako atak na
      AP, poprostu pragnę aby poziom kształcenia w Polsce był wyrównany, ale nie do
      poziomu AP a w górę, wówczas każdy z absolwentów będzie potrafił uwierzyćw
      swoje umiejętności i nie będzie musiał ię wstydzić, tego jaką uczelnie
      ukończył.

      Ciekawe jak AP dzieli Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych co z niego mają
      pracownicy. Śmieszne są też budżety jednostek np. pokój bez łazienki w budżecie
      ma np. 10.000 na wydatki na wodę, ale ma juz 100 zł na materiały biurowe
      ciekawe dlaczego, może dlatego że te 100 zł trzeba będzie wydać faktycznie a
      10.000 to wirtualne pieniądze

      Szczęśliwego Nowego 2006r.



      • Gość: diwo Re: AP - co o tym sądzicie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 23:59
        Taa, o tych nieobowiązkowych ale koniecznych i dodatkowo płatnych egzaminach
        słyszałem... Powiem Ci lepszą rewelacje: ZAWSZE trzeba za nie zapłacić,
        natomiast NIEKONIECZNIE muszą się one w ogóle odbyć... :-)

        Moja znajoma tam studiowała to i się nasłuchałem.

        Muszę jeszcze powiedzieć, że AP jest jednyną uczelnią w Polsce (albo była -
        może się to zmieniło?) w której za złożenie podania w jakieś sprawie w
        rektoracie przez studenta płaciło się 5 złotych. Oczywiście bez pokwitowania.
        Dla mnie rewelacja.
        • Gość: byly Re: AP - co o tym sądzicie ? IP: 82.160.8.* 31.12.05, 00:42
          Do wszystkich studentów oto pozycja ze słownika Rektora:
          kłamstwo = marketing
      • Gość: Marek - Student AP Re: AP - co o tym sądzicie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 20:38
        Studiuje tam 4 lata i cały ten text jest MOCNO przerysowany, uczelnia jest spoko, najlepsi wykładowcy sprowadzani z całej Polski, Rektor owszem- ekscentryk, ale wszsytkie negatywne rzeczy pokazywane w TV oraz wyborczej są dziełem jednego wpływowego człowieka który nie dostał pieniędzy od rektora K. O tym wszyscy wiedzą, ale całe siano i tak idzie w eter. Medialna propaganda kilku niezadowolonych z pieniędzy pracowników oraz kontrahentów, ale tak to jest w Polsce, mediami można zamydlic ciemnocie oczy.... pozdrawiam

        Student AP w Cz-wie
        • Gość: ndege Re: AP - co o tym sądzicie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 13:37
          Dziwne, też studiuję tam 4 lata i faktycznie, przez jakiś czas chciałam tam
          zostac po studiach, ale teraz... Przetrwać do końca i uciekać jak najdalej
          stamtąd... Wykładowcy - spoko, ale jedna osoba ("Najwyższy") popsuła i popsuje
          jeszcze bardziej to, co pracownikom (przynajmniej większości) udało się
          wypracować...
          • Gość: agawa Re: AP - co o tym sądzicie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 12:42

            a ja wiem, że TVN powycinał kawałki wypowiedzi rektora, które mogłyby
            świadczxyć na jego korzyść. Czego nie robi telewizja dla kasy!
            • Gość: LYX Re: AP - co o tym sądzicie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 13:24
              media manipulują i wiele robi się dla ogladalności. FAKT, Uwaga to typowe formy
              żyjące sensacją, wyolbrzymiające sensację. Co nie zmienia postaci rzeczy, że ks
              K jest osobą kontrowersyjną.
              W sumie poziom kształcenia determinowany jest wieloma czynnikami. Problem z
              oczekiwaniem na promotora jest tendencyjnie pokazany. Z reguły to promotorzy
              czekają cierpliwie na dyplomantów, którzy budzą się z pięć dwunasta.
              Skargi studentów mogą mieć charakter subiektywnych spostrzeżeń podyktowanych
              różnymi przyczynami. Ich przesłanek realnych nigdy nie poznamy a skorzystali z
              nich nasi rodzimi paparazzi.
      • Gość: Janusz PRAWDĘ NAPISAŁ ap.edu.pl IP: 195.117.153.* 04.01.06, 23:23
        ap.edu.pl widać że pracowałeś lub pracujesz na AP.
        Wszystko co napisałeś jest w 100% prawdziwe.
        Chwała ci za to że kultura z jaką to napisałeś jest na o wiele wyższym poziomie
        niż niektórych forumowiczów tutaj dyskutujących i samego twojego pracodawcy.
        Wiele tutaj rzeczy bulwersujących nie poruszyłeś bo może o nich nie wiesz gdyż
        działy się one kilka lat wstecz na początku 2000 i wcześniej.
        To co pokazało TVN to niestety tylko mały wierzchołek góry lodowej.
        Pozdrawiam wszystkich studentów AP w większości bardzo fajnych ludzi i
        Pracowników AP i tych Złych i tych Dobrych bez wyjątku.
        Niech wszystkim Pan Bóg błogosławi i zmienia ich serca na lepsze.

      • Gość: takatak Re: AP - co o tym sądzicie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 16:05
        Też słyszałem tego typu rzeczy od osoby, która nadal tam pracuje
      • Gość: !!STUDENT AP!! Student AP - To wszystko szkaluje NAS! STUDENTÓW! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 20:38
        Słuchajcie, nikogo nie interesuje osoba rektora ani to co robi, chodzi tu o tysiące studentów aktualnych i byłych, od których redaktorzy TVN oraz kilku kolegów wypisujących te wszystkie bzdury powinno nieźle oberwać. Wszystkie reportarze oraz publikacje biją przecież w nich/nas, osłabiając pozycję uczelni na rynku edukacyjnym, osłabiana jest też atrakcyjność absolwentów Ap na rynku PRACY!!!!! Niech ktoś zaprzestanie tych bzdur albo prawnicy AP niech się wezmą do roboty.... jeśli tak będzie dalej zrobimy to my - STUDENCI AP!!!!
        • Gość: ignit Re: Student AP - To wszystko szkaluje NAS! STUDEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:48
          Chyba tylko po to, żeby nie wytykano wam snobizmu i frajerstwa
      • Gość: były pracownik Re: AP - co o tym sądzicie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 17:39
        Zgadzam się z Tobą w zupełności, też kiedyś ok. 4 lata temu pracowałem na AP na
        początku wszystko było ładnie pięknie, a później siedzenie w pracy ok. 12
        godz./dobę (odbiór godzin - zabroniony, albo wybłagany), w każdej chwili groziło
        ściągnięcie z urlopu oraz wypowiedzenie, nie mówiąc już o pensji - minimum
        krajowe (dla pracownika administracyjnego - absolwenta renomowanej krajowej -
        państwowej uczelni, ze znajomością 3 jezyków obcych, itp.), brak możliwości
        rozwoju, chyba że rozwojem steruje magnificencja ks. rektor. Szkoda, bo
        pracowałem ze wspaniałymi i zdolnymi ludźmi i widziałem ich rozgoryczenie, gdy z
        dnia na dzień dostawali wypowiedzenie. Uczelnia raczej zmierza do upadku niż
        rozkwitu przede wszystkim poprzez "zdolności" magnificencji w zakresie m.in.
        zarzadzania uczelnią (zasobami, kadrami, rozwojem naukowym kadry). Szkoda, bo
        mogłoby być tak pięknie.
    • Gość: ff Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 19:57
      co to właściwie jest ta akademia ??
      • Gość: Jacek Re: Dziś w Uwadze TVN o AP IP: *.petrus.com.pl 06.01.06, 17:55
        a ja jestem z czestochowy , studuje na UMK i jestem b zadowolony ! :)
        a co do AP to patrze na nia z lekkim przymrozeniem oka .
        Dla niektorych jest to dobra szkola , dla reszty totalne dno .
        zatem prawda pewnie lezy gdzies po srodku . Takich szkol w Polsce jest
        mnostwo , a jeszcze wiecej gorszych " szkol wyzszych ".
        Mysle , ze dobrze ze taka szkola w Czwie , w ogole jest . co do poziomu to
        zawsze mozna go podniesc jak i odwrotnie , ale to zalezy od wielu czynnikow .
        jakch to kazdy z nas wie. Ale pamietajcie ze kazdy ma to co lubi , bo przeciez
        nikt nikomu nie narzuca byc studentem AP !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka