Dodaj do ulubionych

Zasypany Hutnik

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 16:39
W naszej spółdzielni spokojnie Sprzątaczka skończyła prace i poszła Z klatki
juz wyjść się nie da Zasypało zupełnie Faktem jest co jedna kobieta jest w
stanie odsnieżyć ale to było do przewidzenia I to nawet nie przez wróżkę
Parking zupełnie zablokowany Gdyby była potrzeba pomoc to dramat Zapraszam na
Bohaterów Katynia 50 TO jeden wielki Koszmar
Obserwuj wątek
    • Gość: Aneta Re: Zasypany Hutnik IP: *.bis / 212.244.80.* 30.12.05, 16:41
      to u Ciebie przynajmniej byla sprzataczka, a u nas nikt sie nie pojawil,
      chodnikiem wogole nie da sie przejsc, nie mowiac juz o parkingu z ktorego nie
      da sie wogole wyjechac. niestety hutnik nie dba o mieszkancow swojego osiedla,
      masakra.
      • Gość: gość Re: Zasypany Hutnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 16:46
        A może sami pomoglibyście biednej kobiecie poodśnieżać ? dobre dotlenienie
        organizmu - POLECAM ! Jakby tak każdy zadbał o 1m2 to byście mieli czyściutko i
        suchutko. Sama odśnieżam przed domem i nie narzekam. Pozdrawiam ciepło
        • Gość: Ewa Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 16:58
          A ile płacisz Bo ja dużo I po to żeby komuś zapłacić za odsnieżanie Więc niech
          robi za co płace Zresztą czym mam odśnieżać Szufelką Masz włości to odsnieżaj
          • Gość: Ad Re: Zasypany Hutnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 17:03
            Droga Ewo!

            Wlosci! Nie badz smieszna! place podatki od gruntu, od nieruchomosci - to nie sa
            male pieniadze. Odsniezac i tak musze
            • Gość: Ewa Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 17:08
              Drogi właścicielu Ja płace za sprzatanie Konkretnie I w ty mieści się
              utrzymanie przejścia po chodniku A inne składniki czynszu zostawiam w spokoju
              • Gość: gość Re: Zasypany Hutnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 17:21
                Ile płacisz 10zł miesięcznie ? 120zł rocznie ?
                Za to ktoś ma posprzątać klatkę schodową, pozamiatać chodnik i odśnieżyć go
                zimą? My właściciele nieruchomości płacimy podatek dużo wyższy, i nikt w ramach
                tego podatku nam nie sprząta i nie odśnieża ? Zresztą oboje jesteśmy
                właścicielami : TY lokalu mieszkalnego ja domu, a przywileje zupełnie inne.
                Gdzie tu sprawiedliwość ?
                Moja propozycja była czysto zdrowotna, wyjdźcie trochę ze swoich domów i
                cieszcię się naturą !
                • Gość: skrzat55 Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 18:06
                  Nie masz racji. Ja też mam plac, który muszę odśnieżać chociaż płacę
                  podatki.Kościół, który też ma plac nie odśnieża i nic mu nie zrobią. Mieszkam w
                  bloku i płacę za pracę p. Sprzątaczki.Liczysz jedną osobę, a blok ma 120
                  mieszkań, to wylicz dokładnie. Na święta też musieliśmy sami sprzątać, bo
                  spółdzielnia w ostatnim tygodniu rozpaprała malowanie klatek i do tej pory nie
                  skończyła. Na pytanie z lokatórów czemu pani nie sprząta klatek - odpowiedź "a
                  co nie ma rączek,
                  odpadły?"Nie grzeczna prośba o pomoc, a bezczelność. Nic dodać nic ująć. Jeśli
                  nie będę płacić, to sobie sama odśnieżę, ale może i w Polsce nauczą się ludzie
                  szanować pracę. W administracji jest mnóstwo mężczyzn, którzy mogą wyjść i
                  sprzątać, a nie chować się po kątach i udawać , że pracują.
                  • Gość: gość Re: Zasypany Hutnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 20:15
                    120 zł * 120 mieszkań = 14 400zł / rok
                    odejmij z tego ubezpieczenie + podatek + zysk spółdzielni
                    wychodzi 500 - 600zł dla sprzątaczki
                    Biedna kobiecina nie jest w stanie w jednym dniu : ogarnąć klatkę, odśnieżyć
                    chodnik i latac jeszcze z łopatą po parkingu.
                    Ludzie taki jest przywilej zimy, że pada śnieg, zasypuje drogi, chodniki i
                    parkingi. Nie ma co "biadolić" tylko zakasać rękawy i odgarnąć trochę śniegu.
                    Czapka Wam z głowy nie spadnie. To nie jest praca hańbiąca !

                    Pozdrawiam zmarzluchów
                    • Gość: Roman Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 20:27
                      Czy Ty kiedyś mieszkałas w blokcha którejś z częstochowskich spódzielni-
                      molochów?
                      Czy ty zakładasz że kobita dzień w dzień myje klatkę(co robi średnio 1 godz
                      max. nak latkę robiąc to niedbale a całośc spłukując z ostatniego piętra licząc
                      że "kaskada" z wiadra spłucze lizol i brudy do samego parteru?
                      Człowieku-taka kobita nie jest przydzielona do jednego bloku więc Twoja
                      kalkulacja nie jest słuszna.Taka kobicina obskakuje kilka bloków więc i suma
                      jest "nieco" wieksza bo aż kilkakrotnie.
                      Co do innych pracowników...już to kroś przedstawiał na zdjęciach,Lookas bodajże
                      i chwała mu za to-trzech spało,jeden stał i się patrzał-kilka godzin i kratka
                      kanalizacyjna oczyszczona.
                      I teraz ciekawostka-połowa klyentów "budek z piwem" to monterzy ze spółdzielni.
                      W takich firmach(jak i innych państowoych) nie istnieje szacunek do pracy,to
                      jak w policji i urzędach-wylęgarnia lub przechowywalnia bezczelnych i dość
                      cwanych nierobów-czego zupełną odwrotnością są polskie prywatne firmy.Polska
                      składa się ze skrajności-we wszelakich dziedzinach.Pozdrawiam
    • Gość: hhh Re: Zasypany Hutnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 16:43
      Bohaterów Katynia to fakt jeden wielki koszmar wraz z kosciołem, zimno , głucho
      i do domu daleko, szok
      • Gość: Ka Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 19:04
        Ul.Mireckiego7,tylko dzieki pomocy sasiedzkiej kilkanascie samochodow moglo
        wjechac lub wyjechac z parkingu.Wszyscy za lopaty a potem pchanie
        samochodow.Nastepny koszmar przy garazach ,tez na Mireckiego.Zaspy wysokosci
        kilkudziesieciu cm.Rowniez dzieki pomocy ludzi mozna bylo sie tam jakos dostac.
        Administracja osiedla Hutnik ma swoich lokatorow i platnikow za nic. Najlatwiej
        podniesc ceny czynszu za mieszkanie i garaze.Dzieki wszystkim sasiadom za
        pomoc:)
        • Gość: Elżbieta Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 19:35
          Minęło kilka godzin. Brak reakcji ze strony spółdzielni My ich po prostu nic
          nie obchodzimy.Parking zablokowany przez samochody które ugrzęzły w śniegu O
          wyjeździe nie ma mowy Jestem wściekła Ile czasu potrzeba aby uprzątnąć nadmiar
          śniegu ?
          • Gość: Ka Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 20:05
            Jak prezes wytrzezwieje to moze cos zrobi...
            • singielek1 Re: Zasypany Hutnik Sp. z o.o. 30.12.05, 21:33
              Prezes, ulubieniec donatorów RSM Hutnik Sp. z o.o.
              serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2060076.html
              Mieszkańcy RSM "Hutnik"pogadajmy o naszych problemach
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=21237215&a=21248647
              No co przecież na 253 NIEROBÓW ZE spółdzielni pracuje tylko
              11 tysięcy członków spółdzielni !

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=28359110&a=28456956
              gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3087507.html
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=34084102&a=34091255
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=34084102&a=34095325
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=34084102&a=34094749
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=34084102&a=34110432
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=34084102&a=34104351
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=34084102&a=34106430
          • Gość: Roman_W Re: Zasypany Hutnik IP: *.21.pl / *.21.pl 30.12.05, 23:29
            To się nazywa "syndrom wyuczonej bezradności". Cierpią na niego mieszkańcy
            osiedli popegerowskich i jak się okazuje mieszkańcy niektórych bloków.
            • singielek1 Re: Zasypany Hutnik 31.12.05, 01:17
              A jak nazwałbyś ten syndrom:
              www.gazetacz.com.pl/drukuj.php?id=3118
              megacwaniactwo ?
    • Gość: re Re: Zasypany Hutnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 01:48
      Poprostu pani Elżbieta nigdy nie odśnieżała więc nie wie jak to jest
      • Gość: Elżbieta Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 11:59
        Nie robiłam jeszcze paru innych rzeczy w życiu I nie muszę Natomiast minęła
        doba od ostrych opadów śniegu i nasz parking jest nadal zablokowany.Cóz z tego
        że sprztaczka zrobiła co mogła na chodnikach Niewiele mogła Bo ile siłą mięśni
        kobiecych mozna Ja nie mam pretensji do ludzi którzy robią ile w ich mocy ale
        do tych którzy im pracy nie zorganizowali, nie ułatwiliA nam mieszkańcom
        zafundowali zimną obojętność
        • Gość: Aneta Re: Zasypany Hutnik IP: *.bis / 212.244.80.* 31.12.05, 12:18
          u nas jest sprzatac ale juz od tygodnia go nie widac wogole, w klatkach
          brudno,syf totalny, dopiero dzis mieszkancy naszego bloku odsniezyli chodnik i
          parking bo nie dalo sie ani wjechac ani wyjechac. facet sobie chyba zarty robi.
        • Gość: Ewa Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 12:23
          Klatkę to ja myję bo chcę mieć czysto Ale odśnieżyć 200 metrów parkingu nie
          umiem I nie widze powodu abym to miała robić
          • Gość: Elżbieta Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 10:58
            Minęło 4 dni od opadów sniegu i NIC. Przez 4 dni do Boharerów Katynia 50 nie
            dojechał żaden pojazd odsnieżający Jest koszmarnie Zwały mokrego śniegu
            uniemożliwiaja poruszanie się samochodów.Odczyściłam swoje miejsce przed
            wyjazdem ( trwał ok 20 minut i połączony był z sąsiedzka pomocą ale po
            powrocie z pracy już na parking nie wjechałam )Nie mam najmniejszej pretensji
            do pani sprzatjącej Ona nie da rady Ale gdzie sprzęt, gdzie decydenci. Czy
            wszyscy oślepli, czy nie znają terenu należacego do spółdzielni. Może ktoś w
            tej spółdzielni czyta forum i w końcu ruszy to co myślę A myślę coraz gorzej To
            4 doba. To nie klęska tylko nieudolnośc i lekceważenie ludzi
            • Gość: Elżbieta Re: Zasypany Hutnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 11:34
              Nie wiem czy ktos to przeczytał czy inne powody sprawiły że parkin odśnieżony
              Wypada sie cieszyć że juz po 4 dniach bez problemu wyjadę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka