Dodaj do ulubionych

Referendum w teatrze

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 07:39
Nie kończyłem U.J. jak pani Deszcz , i mnie inaczej uczono obliczać
procenty. skoro 28 osób na 59 biorących udział w referendum odpowiedziało że
chce zmiany zarządzającego - czyli dyrektora to wg. moich obliczeń wychodzi
47 % ...chyba że się mylę to proszę mnie poprawić. dodawanie sobie 30 %
zastraszonych pracowników jako swój elektorat, to już zakrawa na metody z
lat PRL-u. Pełne wyniki można sprawdzić na tym forum -
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=35269568 . Dla mnie jest to
żenujące ale co się dziwić ... koryto jest niezłe można wyciągnąć z miejskiej
kasy grubo ponad 50 tys. rocznie więc trzeba się trzymać rekami i nogami . (
nie licząc zysków męża ) WSTYD ! ! ! !
Obserwuj wątek
    • Gość: ty już wiesz kto Re: Referendum w teatrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 15:47
      Korek Łachu jeden, sympatyczny drobny przekręciarzu, lekko podśmierdujący to
      naprawde Ty jestęś szefem S w teatrze? Ale jaja !!!
    • dont_touch Re: Referendum w teatrze 21.01.06, 16:52
      wedglug mnie no,minacja pani Deszcz na dyrektora teatru byla jedna z wielu beznadziejnych decyzji magistratu. odwolanie w paskudny sposob Perepeczki jeszcze gorsza. ale co tu pisac. kazdy troszczy sie o siebie i o swojego, to co, ze mowi sie do innych,ze sie nie jesat takim jak partia przeciwna. a ja juz dawno zauwazylam, ze ci najbardziej swieci to trzymaja krzyz w reku, a cyrograf z diablem w kieszeni obok grubej kasy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka