Gość: saqwacz
IP: *.crowley.pl
20.02.06, 19:40
cyt. że harcerze sami wykonywali wszystkie prace. Szykowali sobie posiłki, kroili chleb, gotowali kawę, obierali ziemniaki, smażyli zebrane w lesie grzyby i na tym właśnie polegała cała frajda harcerskiego biwakowania. Uczyli się w ten sposób życia i poszanowania pracy innych. koniec cyt. teraz pewnie zaliczał byś się do grona paramiltarnego i to jest właśnie ta rużnica. nauka rozpalania ogniska, robienia węzłów itp: teraz charcerstwo to nic innego jak turystyka, charceże nawet niewiedzą jak "wsadzic" ziemniaki do oniska aby się nie przypaliły.