Dodaj do ulubionych

zielone szkoly

IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 14:33
mam pytanie do nauczycieli, ktorzy byli na Zielonej Szkole
czy dostaliscie za to pieniadze za nadgodziny i dni wolne od pracy?
ja jade na 2 tyg (w tym 5 dni wolnych od pracy) i dyrekcja
odmawia nie tylko zaplaty ale nawet jednego dnia wolnego
po nocnym powrocie. jakie macie doswiadczenia?
wracamy do filantropii?
Obserwuj wątek
    • Gość: wiki Re: zielone szkoly IP: *.prenet.pl 26.04.06, 18:09
      chyba nie musze pytac z której jesteś szkoły ! i wątpię abym się myliła, nikt
      nie zmusza Cię do organizacji "zielonej szkoły",takie stwierdzenie usłyszałam
      kiedyś, ale dziś nie mam tego problemu, bo pracuję już w innej szkole, myślę,
      że to jest tak "wolność Tomku w swoim domku", lub jeszcze inaczej "jakipan taki
      kram" !
    • yanoooosh Re: zielone szkoly 27.04.06, 14:27
      Gość portalu: nauczycielka napisał(a):

      > mam pytanie do nauczycieli, ktorzy byli na Zielonej Szkole
      > czy dostaliscie za to pieniadze za nadgodziny i dni wolne od pracy?
      > ja jade na 2 tyg (w tym 5 dni wolnych od pracy) i dyrekcja
      > odmawia nie tylko zaplaty ale nawet jednego dnia wolnego
      > po nocnym powrocie. jakie macie doswiadczenia?
      > wracamy do filantropii?

      Nasuwa mi sie jedno pytanie
      O co wam chodzi ??
      Jedziecie na wakacje bo jak wiadomo zielona szkola nie jest specjalnie trudnym zajeciem , sam bywalem wiec wiem ile lekcji mielismy(jezeli mozna nazwac to lekcjami ) a wam sie zachciewa kasy za to i dnia wolnego od pracy po nocnej podrozy ?
      A pomysleliscie o dzieciach ktore tez wracaja z nocnej podrozy i jakos im nikt wolnego nie da ?
      Hmmmm dla mnie zawsze niesprawiedliwe bylo , ze nauczyciele za nic nie placili tylko wbijali sie na tak zwane (krzywe rylo) czy to kino , teatr , wycieczki i takie tam .
      Smieszne mi sie to wydaje moze tylko mnie .
      • Gość: Sphinx Re: zielone szkoly IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 14:52
        Mnie zastanawia czy ktokolwiek pamięta jaka była idea zielonej szkoły.
        Zielone szkoły to pomysł na wypoczynek dzieci górników z wielkich śląskich
        aglomeracji, gdzie stężenie wszystkich szkodliwych substancji wielokrotnie
        przekraczało normę.
        Teraz w każdym Pcimu Dolnym czy innym Pierdziszewie organizuje się
        tzw. "zielone szkoły" co wcale nie jest takim dobrodziejstwem dla wszystkich
        których dotyka ten temat. Są rodzice, których nie stać na wysłanie swoich
        dzieci na zieloną szkołę i takie pomysły są dla nich kulą u nogi....ale jak nie
        wysłać swojego dziecka skoro inne dzieci jadą...
      • Gość: nauczycielka Re: zielone szkoly IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 18:46
        czekalam na Ciebie yanoooosh az odpiszesz i podzielisz sie ta refleksja.
        widze ze znasz Zielone szkoly bardzo dobrze.
        jechales jako opiekun nad morze
        i byles odpowiedzialny za zycie i zdrowie
        swoich uczniow
        i nie miales nic przeciwko lamaniu
        zapisu w karcie nauczyciela, ze za prace w dzien wolny od pracy
        nauczyciel ma miec placone albo inny dzien wolny
        pozdrawiam
      • Gość: . Re: zielone szkoly IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 18:57
        O to, ze to byl wypoczynek dla Ciebie, jako uczestnika, a praca dla nauczyciela.
        Wez poprawke, ze za prace trzeba placic czy to sie komus podoba, czy nie.
      • Gość: aaa Re: zielone szkoly IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 20:37
        Bywałeś pewnie janoooosh będąc uczniem. No i na pewno byłeś grzeczny,
        zdyscyplinowany i punktualny.Chodziłeś w parach,sumiennie uczyłeś się na
        tych "jeśli można je tak nazwac"lekcjach. Nie bolała cię w nocy główka a może i
        brzuszek bo przez myśl nawet ci nie przyszło żeby coś wypic i zapalic. No i nie
        tylko tobie oczywiście ale całej twojej klasie.Wasza pani z rana pracowała 4
        godzinki a resztę dnia spędzała na leżaczku bo przecież jej dzień pracy się
        skończył.No i ta wredna baba jeszcze za taki luksusowy wypoczynek nie chciała
        zapłacic tylko tak na "krzywy ryj".A feee.Mam pomysł-zemścij się i sam zostań
        opiekunem na zielonej szkole.To taka frajda i w dodatku za darmochę!
    • Gość: joł Re: zielone szkoly IP: *.com / 213.199.204.* 27.04.06, 19:32
      Nie musi Pani przekonywać, czy taki wyjazd jest dobrodziejstwem, czy nie.
      Uważam, że skoro wybrała Pani zawód nauczyciela, to znaczy, że przynajmniej
      lubi Pani pracę z dziećmi. Poza tym nikt Pani nie zmusza do wyjazdu na "Zieloną
      Szkołę". Zgadzam się, że skoro ma Pani opłacony wyjazd to w czym problem?
      Oczywiście w nadgodzinach. No cóż, a jak się ma do tego pobieranie
      wynagrodzenia za np. wakacje? Z całym szcunkiem, ale jest wielu młodych ludzi,
      którym by się po prostu chciało.
      • Gość: nauczycielka Re: zielone szkoly IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 20:52
        ale jednak jade:) problem nie jest w tym ze nie lubie dzieci
        tylko nie lubie mojej Pani Dyrektor, ktora robi co chce.
        a to roznica.
        jestem mloda, wiec mam jeszcze duzo energii w sobie

        a wakacje?no coz, mozesz joł sam/a zostac nauczycielem:)
    • Gość: smerf Re: zielone szkoly IP: *.21.pl / *.21.pl 27.04.06, 20:51
      Śmiechu warte 18 h w tygodniu i ciągle mało. Może gdyby część z Was trafiła na
      bezrobcie to pozostali zaczęliby doceniać uroki swojego zawodu. Jesli coś się
      nie podoba - zwolnij sie na Twoje miejsce bedzie wielu chętnych. Ta Wasza karta
      to niestety scheda po słabych nieudolnych rządach poprzenich ekip. Niestety.
      • Gość: nauczycielka Re: zielone szkoly IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 20:57
        przykro mi, ale ja pracuje 40 godzin
        czy chcesz w to wierzyc czy nie
        • Gość: smerf Re: zielone szkoly IP: *.21.pl / *.21.pl 27.04.06, 22:04
          A 40 h to skad sie wzieły?
          • Gość: nauczycielka Re: zielone szkoly IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 22:21
            z umowy o prace
            • Gość: smerf Re: zielone szkoly IP: *.21.pl / *.21.pl 27.04.06, 22:24
              Ciekawe.
              • Gość: nauczycielka Re: zielone szkoly IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 23:07
                bardziej niz myslisz...
                • Gość: smerf Re: zielone szkoly IP: *.21.pl / *.21.pl 27.04.06, 23:13
                  Chyba nie, bo już ją skonczyłem trochę smerfnie lat wstecz.
      • Gość: Absolwent Re: Samoobrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 21:01
        Ty smerf pasujesz do Samoobrony. Podobny styl i logika wywodu.
        • Gość: smerf Re: Samoobrona IP: *.21.pl / *.21.pl 27.04.06, 22:05
          Masz chyba jakieś kompleksy?
          • Gość: też nauczycielka Re: Samoobrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 22:31
            Smerfusiu!Przecież nikt Ci nie zabraniał też pracować jako nauczyciel!!!!!!!!
            Skoro takie kokosy, to czemu nie próbujesz?!A znasz to- "Obyś cudze dzieci
            uczył"?
            • Gość: smerf Re: Samoobrona IP: *.21.pl / *.21.pl 27.04.06, 22:45
              Zmień zawód skoro taki trud. Spoko, inni chetnie zajmą Twoje miesjce a i
              dzieci może się ucieszą?
    • Gość: jj Re: zielone szkoly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 21:02
      Dziewczyno trafiły Ci się dwa tygodnie pewnie nad morzem, powinnaś się cieszyć,
      zmienisz klimat, odpoczniesz od dyrektorki i pewnie wszystko za darmo albo za
      symboliczną opłatę. Przecież żyć i nie umierać. Przy ciągłym narzekaniu
      nauczycieli na ich pobory domyślam się, że z wyjazdem na wakacje, za który
      trzeba zapłacić byłoby ciężko?
      • Gość: Absolwent Re: zielone szkoly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 21:08
        Jak ktoś ma dzieci to rozumie, że powinny wyjeżdżać pod opieką dobrze opłacanych
        nauczycieli, a nie jadących "za darmochę" nażreć się i byczyć (jak to sobie
        wyobrażacie). Na zielonych szkołach nauczyciel pełni role: wychowawcy,
        nauczyciela, rodzica, lekarza, policjanta, izby wytrzeźwień itd itp.

        A.Lepper powiedziałby, że rolnicy i hutnicy powinni zarabiać więcej niż
        nauczyciele. Hahahaha
        • Gość: również nauczyciel Re: zielone szkoly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 00:01
          Osoby nie pracujące w szkole nie mają pojęcia o tym zawodzie. Tak jak ja nie
          miałam i wyobrażałam sobie nie wiadomo co-18 godzin w tygodniu, wakacje, wolne
          dni... Rzeczywistość jest całkiem inna-18 godzin owszem-ale na lekcji,
          natomiast wszystko inne nie zrobi się samo i wymaga czasu. Nieraz jest tylko
          parę godzin tygodniowo, ale często dużo, dużo więcej. Dwa miesiące wakacji...
          Kto tak z ręką na sercu może wskazać nauczyciela, który wraca po rozdaniu
          świadectw do domu i w szkole pojawia się 1 września? A porządkowanie, nabór,
          poprawki, rady? Nikt tego za nas nie zrobi, tak samo nikt nie wymyśli
          sprawdzianów, nie napisze ich i potem nie sprawdzi. Nie robimy tego przecież na
          lekcjach. Są na pewno nauczyciele, którzy idą po najmniejszej lini oporu i
          robią tylko to co muszą, ale ilu ich naprawdę jest? Zielona szkoła za darmo...
          Żaden nauczyciel nie jedzie tam wypocząć i tak jak napisał Absolwent każdy
          pełni wiele ról. Oczywiście wybrał sobie sam ten zawód, ale być może o
          przyszłej pracy myślał też w takich kategoriach jak osoby, które nigdy nie
          pracowały w szkole i mają o niej opinie,że to lekka i przyjemna praca. No i
          tylko 18 godzin tygodniowo. Byłam raz z uczniami na wycieczce, tylko 2 dni, ale
          nigdy więcej nie pojechałabym jeszcze raz. Mimo,że nie płaciłam jako opiekun.
          Nie pojechałabym nawet gdyby mi dopłacali. Część z Was ma pewnie dzieci i
          organizowało jakieś imprezy dla nich w domu. I co, było tak super? Nie
          martwiliscie się o te dzieci , które przyszły do Waszych, że coś się może stać?
          Nie denerwowaliście jak zaczynały szaleć, biegać czy krzyczeć? Jeżeli nie, to
          znaczy,że nie macie wyobraźni.A ile tych dzieci było u Was? 5-10? A jak jest
          cała klasa? Taki wyjazd to nie parę godzin, podczas których zawsze można
          wymyśleć coś ciekawego i zainteresować wszystkie dzieciaki, to naprawdę ciężka
          praca.A dzieci szybko się nudzą... Podobnie z wyjazdami ze starszą młodzieżą.
          Czy któres z Was np. próbowało zwrócić uwagę grupie nastolatków, która źle sie
          zachowuje? Albo zwyczajnie czymś ich zainteresować lub coś od nich
          wyegzekwować? Nieraz podczas pracy jest wspaniale, ale nie zawsze jest tak
          różowo jak sobie wyobrażacie. Pozdrawiam!
          • Gość: smerf Re: zielone szkoly IP: *.21.pl / *.21.pl 28.04.06, 00:17
            Powiem jak w reklamie "Nie chce mi się z Wami gadać". Widziłem Was i Waszych
            pobratymców w akcji. Ględzienie o 40 h, a kto pracuje mniej i jeszcze musi być
            dyspozycyjny a 40 moze sobie ... no własnie (Wasze nadgodziny, jesliś taki
            przemeczony zostaw innym). Żałosni jesteście. System 3 letni:
            tzn nauczanie poczatkowe i spokój.+ IV,V,VI i spokój+gimnazjum i spokój+ liceum
            i spokój a odpowiedzialnośc, że tępaków wypuszczacie (wystarczy przejrzeć forum
            i wpisy "młodzieżowców").
            Kto jest odpowiedzialny za to, że kazdy kto chce cos osiągmnąć musi
            brać "korki". Kiedys "korki" brał skończony matoł. Zastrajkujcie chociaz raz w
            obronie nauki wychowania i obniżania poziomu nauczania a nie tylko swoich
            pensji, które razem z nadgodzinami i korkami bez podatku (kto płaci rączka w
            górę) tworzą całkiem ładną średnią.
            • Gość: również nauczyciel Re: zielone szkoly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 00:28
              Chętnie bym zastrajkowała, ale z kim? Ludzie się boją o pracę. A co do
              nadgodzin to w szkołach jest uśrednienie godzin. U mnie dwie osoby( a szkoła
              duża) mają 21 godzin tygodniowo. Pozostałe po parę dziesiatych na tydzień. Mnie
              miesięcznie wychodzi ok 1,6 nadgodziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka