Gość: slow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 20:38 Nasz fuhrer dorn wyp..wszystkich strajkujacych z mswia w lodzi-no teraz pisiorki to macie przeje..e-zasrane kaczory i ich swita tak chcecie rzdzic? Ciekawe kto was bedzie wasze dupy leczyl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pacjent Re: DORN zwolnil lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 20:43 Jestem płatnikiem podatków oraz składki na Fundusz Zdrowia. Płacenie składki gwarantuje mi zgodnie z umową opiekę lekarską, kiedy jej potrzebuje. Z powodu strajku personelu medycznego szpitala nie uzyskałem tej pomocy, czyli strona nie wywiązała się z zawartej umowy. W związku z tym składam doniesienie do Prokuratury o umyślne wyłudzenie moich składek i narażenie mnie na utratę zdrowia przez zaniedbanie. Z powodu niedotrzymania umowy przez Służbę Zdrowia będę domagał się odszkodowania od placówki medycznej do której należę a w której odmówiono mi pomocy. Strajkujcie dalej, będzie precedens. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lila Re: DORN zwolnil lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 22:26 Możesz domagać się ale od ubezpieczyciela, czyli od NFZ. Placówce medycznej możesz naskoczyc. To NFZ może z ta placówka zerwać umowę. Ty wtedy znajdziesz lepszą i bardziej solidną. Niestety ubezpieczyciela zmienić nie możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mundurowy Re: DORN zwolnil lekarzy IP: *.orange.pl 30.05.06, 21:04 Na początku zaznaczam, że nie jestem z PIS ani z innej partii... Chciałbym zauważać, że funkcjonariusze - a do nich zaliczają się Strażacy, Policjanci, Wojskowi i inne służby podległe zarówno MSWiA jak i MON nie mają prawa strajku. Funkcjonariusz składa na ślubowaniu przysięgę, że będzie wypełnianiał obowiązki służbe i polecenia przełożonych. Możemy jedynie protestować, ale to inna historia. Podkreślam że sam jestem funkcjonariuszem mundurowym i działanie ministra Dorna jest dla mnie oczywiste - strajk funkcjonariusza jest złamaniem przysięgi złożonej "Polsce". Pracujący lekrze w poliklinice MSWiA w Łodzi są wojskowymi. Co byłoby gdyby strażacy przestali jeździć do wypadków, policjanci nie wyszliby na ulice i nie interweniowaliby na zgłoszenia - bo zażądaliby 30 % podwyżki płacy!!!!! Dla mnie "mundurowego" jest to co najmniej dziwne!!! Bycie funkcjonariuszem to nie praca - to służba - i tu rządzą inne prawa... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lech Re: DORN zwolnil lekarzy IP: *.net / *.net 30.05.06, 21:24 Człowieku,ąle ty jesteś na innych zasadach finansowania. Możesz służyć i służyć.Może ktoś cię wspomni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hym Re: DORN zwolnil lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 22:33 Tacy jesteście mądrzy , a kto z was zna biednego lekarza ?? Niech sobie strajkuja ale nie kosztem pacjentów . Na wizyte u specialisty czeka sie 6 miesięcy no a teraz ile takich wizyt przepadnie ?? Ciekawe co myślą o tym strajku właśnie tacy ludzie którzy będą mósieli znowu czeka 6 miesięcy na wizyte np. u kardiologa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irma Re: DORN zwolnil lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 17:06 Żądania jakiejkolwiek innej grupy pracowniczej są poparte zupełnie innymi argumentami. Odmowa leczenia to wg mnie bezpośrednie narażanie zdrowia i życia pacjentów, którzy - zapłacili za usługę!!! Powinni się cieszyć, że ich, jak to zgrabnie ująłeś, wyp...., bo w zasadzie tu powiniem wejść prokurator. Są różne metody strajku. Niekoniecznie mam na myśli głodowy - mogą nie wypisać ZLA, lub wypisać je na innych drukach, mogą olać szpitalną biurokrację i maksymalnie utrudnić życie zwierzchnikom, mogą mieć na fartuchach wyhaftowany wizerunek "ulubionego" polityka na szubienicy. Cokolwiek, byle nie odmawiać ludziom pomocy. Na marginesie: kto zapłaci za leczenie odesłanego z poradni alergologicznej w ramach strajku pacjenta, który za pół roku będzie musiał leczyć astmę? Tylko ostry dyżur? Są schorzenia rozwijające się latami i za odesłanych z "byle swędzeniem" zapłacimy wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor Re: DORN zwolnil lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 20:37 Oczywiście, że strajk wpływa na zdrowie pacjentów, nie ma się co czarować. Tak jak np. strajk kolejarzy utrudnia dostanie się do lekarza albo transport potrzebnych materiałów medycznych. Tylko, że jak jest strajk na kolei, to rząd dogaduje się w mig, a jak jest strajk lekarzy ( którzy ograniczają protest jak mogą i poprzedzają go marszami, protestami, oflagowaniami itd), to rząd napuszcza społeczeństwo, które słusznie jest złe na poziom opieki w niedofinansowanej latami służbie zdrowia. A co do lekarzy MSWiA. Jeśli rzeczywiście są funkcjonariuszami ( i przysługują im wszystkie należne prawa - np. nie płacą ZUS-u, mają wcześniejszą emeryturę, zagwarantowane świadczenie i określoną pensję, pewność zatrudnienia itd., ochronę prawną), to rzeczywiście, może są w innej sytuacji niż pozostali lekarze. Ale jeśli są po prostu zatrudniani przez resort - a tak chyba jest - to mogą sobie strajkować. Odpowiedz Link Zgłoś