Dodaj do ulubionych

poroniłam

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 19:59
WłąśNIE PORONIłAM. W PONIEDZIAłEK MAM Iść DO SZPITALA. MAM PYTANIE DO KOBIET
KTóRE PRZEżYłY TO SAMO - DO KTóREGO SZPITALA MAM Iść? GDZIE MOGę LICZYć NA
FACHOWą POMOC PRZY ZABIEGU łYżECZKOWANIA?
BOJę SIę BóLU, CZY MOGę LICZYć NA NARKOZę?
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: poroniłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 21:37
      Zawsze takie zabiegi robi się w znieczuleniu.Sama przeżyłam to już 3
      razy.Zawsze była ze mną lekarka która prowadziła ciążę w szpitalu na Parkitce.
      • Gość: Mikado Re: poroniłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 22:42
        Bardzo bardzo mi przykro. Trzymaj sie. Nie jesteś sama.
    • Gość: Mikado Re: poroniłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 22:48
      Nie jesteś sama forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11916
      • justyla Re: poroniłam 04.06.06, 00:23
        Wiem co czujesz :-(
        Mnie zabieg (na Tysiacleciu) robił moj lekarz prowadzący i szczerze mówiąc nie
        wyobrażam sobie ,że mógły to zrobic ktoś inny.
        Samo łyżeczkowanie nie jest straszne,a ból niewspółmierny do bólu psychicznego.
        Trzymaj się!
        P.S. Kiedyś się uda :-)
        • Gość: gośka Re: poroniłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:26
          wiem co przeżywasz sama poroniłam dwa razy,obydwa zabiegi miałam w narkozie w
          szpitalu na PCK.Trzymaj się nie jesteś sama
          • Gość: alex Re: poroniłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:29
            co to znaczy poronic??jak to sie odbywa??
            • Gość: maniek Re: poroniłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:37
              ty jak jesteś debilem to sie nie odzywaj!!! w google sobie wpisz bucu kartoflany!!!
    • Gość: ekim Re: poroniłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 17:17
      Nie wiem nic o szpitalach gdzie możesz sie zgłosić ale bardzo mi przykro.
    • Gość: mąż Re: poroniłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 17:21
      wiem co znaczy Twój ból i życzę Ci wiele sił, nadziei i wiary.
      kiedy moja Żona poroniła zabieg miała wykonanany w szpitalu na mickiewicza.
      narkoza to standard, zabiegu nie musisz się obawiać, przedewszystkim dbaj teraz
      o swojego ducha i pamiętaj: życie się nie kończy, trzymam za Ciebie kciuki.
      • Gość: b dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 19:12
        dziękuję za wsparcie nawet nie miałam pojęcia, że aż tyle postów otrzymam.
        Jak długo leży się w szpitalu?
        słyszałam również, że nie zawsze jest narkoza, czasami lekarze robią to w
        miejscowym znieczuleniu. Problem też tkwi w tym, że mój gin nie leczy w żadnym
        szpitalu.
        jeszcze raz dziękuję
        • Gość: gośka Re: dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 19:50
          w moim przypadku w jednym dniu miałam zabieg a już następnego dnia zostałam
          wypisana do domu z zaleceniem leżenia w łóżku i oszczędzania się.Jest to wg
          mnie lepsze niż leżenie w szpitalu i patrzenie na kobiety w ciąży kiedy
          człowieka rozpiera ból po stracie swojego maleństwa.
          • Gość: Kasiaaa Re: dziękuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 21:09
            Bardzo sedrecznie Ci wspolczuje i przytulam wirtualnie.Polecam dr.Harasima z
            Mickiewicza.To naprawde wspanialy lekarz.Pomoze Ci przez "to" przejsc...Zawsze
            ludzki i kulturalny.A jesli chodzi o narkoze to napewno bedzie.Niczego sie nie
            obawiaj,bedzie dobrze.
            • Gość: b Re: dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 21:16
              dr. Harasim bardzo dużo pomógł mi przy moim pierwszym porodzie. bezinteresownie.
              • Gość: Kasiaaa Re: dziękuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 21:24
                Jak juz znasz doktorka to tym bardziej udaj sie do niego.Mnie bardzo,bardzo
                pomogl.Podtrzymal na duchu,przytulil i zrozumial bol.Tak niewielu jest lekarzy
                z sercem.W Czestochowie znam tylko dr.Marka.Za to w Bytomiu jest wielu
                wspanialych ginekologow tj.dr.Grettka,Tomanek,Binkiewicz.
                • Gość: b już po... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 13:58
                  Już jestem w domu. POnownie dziękuję za wsparcie i pomoc forumowiczów, którzy
                  odpisali na mój post.
                  Dzięki
                  • Gość: Kasiaaa Re: już po... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:17
                    Trzymaj sie.Wszystko sie jakos ulozy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka