oscaria
29.06.06, 15:05
Apeluję do władz miasta o konstruktywne uregulowanie problemu sortowania i
wywozu śmieci w Częstochowie. Brak pojemników na odpady szklane, plastikowe
czy papierowe na KAŻDYM osiedlu jest skandalem w mieście wzdychającym
nostalgicznie za rangą województwa. Wystarczy opuścić granice miasta i udać
się np. w kierunku Tarnowskich Gór, aby niemal w każdej kolejno mijanej
miejscowości z daleka dostrzec olbrzymie kolorowe pojemniki. Jeśli stać na to
gminę Koszęcin, to nas chyba tym bardziej? Dotychczas radzę sobie w ten
sposób, że wożę w samochodzie posortowane śmieci tak długo, aż natrafię na
odpowiedni pojemnik. Jest to z pewnością dziwaczne, ale nie potrafię wrzucać
wszystkiego jak leci do jednego kosza. Mam również nadzieję, że możliwość
segregacji śmieci zakończy bardzo uciążliwy dla sąsiadów zwyczaj palenia
części odpadów w domowych piecach co. Przy okazji poruszę nieco bardziej
wstydliwy wątek podwożenia śmieci do lasu, nad rzeczkę lub w pachnące łąki i
pola. Niejednokrotnie napotykam takie ślady idąc na spotkanie z naturą. Jak to
zmienić? Co można zrobić? Jak wychować troglodytę?
Ilu z was myśli podobnie?