Dodaj do ulubionych

Jesienna - Kolejny wypadek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:29
Ręce opadają - czy to jakieś magiczne - w złym znaczeniu - miejsce - mieszkam
tu od 10lat i co roku jestem świadkiem kilku wypadków w tym samym
miejscu !!!!! - obok początkowego przystanku 24 - na łuku. Właśnie przed
chwilą dosżło do kolejnego. Płonący samochód - prawdopodobnie ofiary
śmiertelne - a wcześniej potworny huk. Co roku to samo - albo wpadają na
stojące na przystanku 24, albo rabią w garaże lub lampę albo na tory kolejowe
w dół. Albo tak jak teraz w siebie. Jeśli to zły profil drogi może trzeba coś
z tym zrobić. Smutek ogarnia jak się ktoryś z kolei raz dzwoni po pogotowie.
Pomijam tych co grubo w nocy walną w lampę i jak się im nic nie stanie -
uciekną - ci nigdzie nie są odnotowani- chyba w zarządzie dróg jak naprawia
lampę. Ech...Szkoda życia tych ludzi :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: tylda Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:40
      > [...] Jeśli to zły profil drogi może trzeba coś
      > z tym zrobić.

      Trzeba, ale z głupimi kierowcami, którzy nie potrafią prowadzić samochodu. Ot
      Błeszno, nie tak dawno jeździło się tam furmankami, teraz nowi mieszkańcy z
      okolicznych wiosek, którzy zaludnili to osiedle 30 lat temu a szczególnie ich
      potomkowie, w dalszym ciągu stosują zasady ruchu drogowego wyniesione z
      rodzinnych stron. Przykre ale prawdziwe.
      • Gość: AAA Do Tyldy IP: *.womczest.edu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:47
        Myślał by kto, jaki miastowiec się odezwał. Nie pomyślałeś, że tą ulicą mogą
        jeżdzić nie tylko mieszkańcy Błeszna. Z resztą, Błeszno to fajne osiedle z faj
        ymi mieszkańcami. A tyś burak!!!
        Wracając do tematu, to szkoda życia ludzkiego, jeśli to wina drogi, (sama
        jeżdżę autem i rzeczywiście na łuku lekko wynosi) to trzeba z tym coś zrobić. Z
        tego co wiem to nasze władze mają w planach tylko tramwaj. Współczuję ludziom,
        którzy wybudowali sobie w tym feralnym miejscu dom (świetna lokalizacja, nie ma
        co)- z jednej wypadające z drogi auta, z drugiej pociągi.
    • Gość: zzz Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 13.07.06, 20:41
      nie wiesz ze wazniejszy jest zakup pozlacanych lancuchow dla urzedasow niz
      poprawa bezpieczenstwa na drogach. Fajnie sie wydaje publiczne pieniadze na
      pierdoly a nie na potrzebne rzeczy w miescie.
      • Gość: mim Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:46
        I tak jest o niebo lepiej niż za poprzedniej ekipy.
        tamci to tylko udawali że coś robią tak by można było sami sobie płacić za
        przetargi w których nic nie robili.
        Teraz to chociaż miasto zaczyna dociągać do przeciętnej polskiej mias t tej
        wielkości.
        Ale fakt szkoda Życia ludzkiego - coś powinni z tym zrobić, by ludzie nie gineli.
        • Gość: Bleszniak Re: Jesienna - Kolejny wypadek-hieny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:51
          Co za popaprane blokowe wsioki - nudzi sie im w domu to poszli oglądać z
          dziećmi na rękach sensacje wypadek - teraz podjechał samochód z hadesu żeby
          wyjąć zwłoki z malucha - więc samochody straży otoczyły malucha żeby odgrodzić
          od gapiów. I co?!! I to cholerne bydło pcha się miedzy tymi strażackimi
          samochodami żeby tylko nasycić gały krwią i sensacją. Mało że powłazili na
          maski strażackich to jeszcze szyje wyciągają i pchają się który bliżej.
          Ohyda!!!!! No tak - w domu matoł jeden z drugim trupa z bliska nie zobaczy to
          tu sie napasie a potem pojdzie na piwo
        • Gość: zzz Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 13.07.06, 20:55
          ja nie widze poprawy a raczej pogorszenie bo zadnej nowej drogi nie oddali tylko
          w koncu ruszyli z budowa wiaduktu na jagiellonskiej
    • Gość: ania za kółkiem Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 21:09
      wiesz, ja tez z mieszkam w tej okolicy i też jaeżdżę samochodem. Ale zupełnie
      nie rozumiem jak można się rozbić a nawet zabić w tym miejscu. No chyba, że jest
      się zupełnym debilem kierowcą.
    • Gość: rena Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:25
      Tam łuk jest pochylony do zewnątrz, tak jakby w inną stronę niz powinien.
      • wolniej1 Re: Jesienna - Kolejny wypadek 13.07.06, 22:44
        Główną przyczyną tych wypadków jest nadmierna prędkość, zastanawiam się
        dlaczego tam nie ma ograniczenia do 40 km/h , powinni również postawić znak "
        czarny punkt" może na to zwracaliby Ci debile uwagę. Przepraszam za to słowo
        ale włosy mi sie jeżą na głowie jak widzę z jaką prędkością wchodzą w zakręt ,
        przecież nie tak dawno tzn. w niedzielę na tym samym łuku gość wpadł na siatkę
        jednego z domów ( dobrze ze ona tam była) , bo pewnie znalazłby się pewnie na
        torach jak to już bywało parę razy. Ograniczenie w miescie jest 50 km/h to
        dlaczego jak jadę z tą predkością wiekszość "kierowców" trąbi na mnie ??????
        mnie się nie śpieszy na tamten świat , a skoro im tak to niech zapełniają
        cmentarze ... ale nie kosztem innych ludzi!!!!!!!!! NADMIERNA PRĘDKOŚĆ
        ZABIJA!!!
        • Gość: Adam Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:49
          Mieszkam w poblizu i nieraz tam jechałem samochodem. PRawda łuk jest
          wyprofilowany na zew i zew strona jest nie zabezpieczona, ale trzeba jechac
          conajmniej 80km/h albo i lepiej zeby wypasc na luku. Myśle ze problemem jest
          niestety prędkość ktora dla ludzi ktorzy jada pierwszy raz tym lukiem moze byc
          tragiczna ale naprawe trzeba zapier... zeby wyleciec na nim ( tak na marginesie
          jest to droga w terenie zabudowanym ) wiec po czesci ludzie ktorzy tam maja
          wypadki sami sie do tego przyczyniaja niestety
          • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 05:03
            Największym problemem jest źle wyprofilowana droga, 3 lata temu byłem świadkiem
            jak pan wypadł z drogi golfem na tym zakręcie i jechał z dozwoloną prędkością,
            wypadł do rowu z małą córeczką w foteliku, dodam że nawierzchnia była sucha.
            Ja najszybciej jechałem tam 130 km/h i już czułem jak mi się gumy odrywały na
            łuku chociaż ogumienie mam niestandardowe, ewidentnie łuk do przebudowy.
            • Gość: Lekarz-psychiatra Re: Po co dyskutować z kretynem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:33
              Ludzie! "kierowfca" to typowy przypadek kretyna. Kretyn zrozumie powagę sytuacji
              tylko w następujących przypadkach:
              1.Zabije kogoś
              2.Sam będzie ciężko ranny (cierpiąc zrozumie tuż przed śmiercią)
              3.Zabije współpasażera
              4.W podobnym wypadku zginie bliska mu osoba
              5.Złapie go policja (ale to w Częstochowie jest niestety mało prawdopodobne)

              Dyskusję z kretynem w normalnym państwie powinna prowadzić policja zanim kogoś
              zabije, prawda? Do mojego gabinetu sam się przecież nie zgłosi!
              • kierowfca Re: Po co dyskutować z kretynem? 14.07.06, 14:36
                Kretyn to nie choroba tylko obelga, taki z Ciebie lekarz jak i z Polski
                cywilizowany kraj...
                • Gość: Lekarz-psychiatra Re: Po co dyskutować z kretynem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:40
                  Ty tego nie jeszcze rozumiesz, ale mój tekst napisałem nie po to żeby Cię
                  obrazić, ale żebyś był mądry przed szkodą. Potem ja muszę wyciągać takich jak Ty
                  z depresji (jeżeli przeżyją).
                  • kierowfca Re: Po co dyskutować z kretynem? 14.07.06, 14:45
                    Dzięki za wspaniałomyslność, ale nie mam 15 latek i będe martwić się za siebie,
                    a jeśli każdego człowieka uważasz za psychola to gratuluje i współczuje
                    pacjentom :)
                    Pamietaj, że nic nie jest czarne i białe, wszystko jest szare ale wiele osób
                    tego nie dostrzega.
                    • Gość: zmartwiona Re: Po co dyskutować z kretynem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:54
                      A nie pomyślałeś że kiedys możesz zabic nie tylko siebie ale żone lub dziecko.
                      Albo inna sytuacja: zabijasz komus dziecko. Niektórzy rodzice są bardzo nerwowi
                      i w takiej sytuacji nawet jeśli ci sie nic nie stanie w wypadku to np. za
                      mojego męża nie ręcze. On by cię skutecznie uszkodził i co wtedy?
                      • kierowfca Re: Po co dyskutować z kretynem? 14.07.06, 15:03
                        Gorzej jak jego ktoś uszkodzi po takiej akcji, a jeśli Twoje dziecko łazi p
                        ulicy o 3ciej nad ranem to gratuluje :)
                        • Gość: zmartwiona Re: Po co dyskutować z kretynem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 15:11
                          skoro o trzeciej w nocy jezdzisz 130 to w dzień poniżej 80 nie schodzisz a to
                          nie jest bezpieczna prędkośc. A jeśli chodzi o uszkodzenie to dziecko jest
                          sensem życia więc to akurat mogłaby byc ostatnia rzecz nie tylko w twoim życiu.
                          • kierowfca Re: Po co dyskutować z kretynem? 14.07.06, 15:16
                            No widzisz, własnie udowodniłaś że to coś o czym pojęcia zielonego nie masz, bo
                            nie jestem wariatem.
                            Nigdy mandatu nawet za nieprzepisowe parkowanie nie dostałem, a dziecka pilnuj
                            sobie bo już widziałem jak oczko w głowie rodziców przebiegało przez ulice i
                            uderzyło w bok auta, oczywiście rodzice stwierdzili, że to wina kierowcy,
                            wkońcu to on się zaczaił na dziecko tak, że uderzył w bok auta.
                            Meża też pilnuj bo widzę, że to agresywny osobnik i może ktoś mu kiedys krzywde
                            zrobić jak będzie porywczy.
                            Co do zdania o bezpiecznej prędkości to tylko 0 km/h jest bezpieczną prędkością
                            i takie też powinny być ograniczenia prędkości :)
            • Gość: Anzelm Do przstępcy-kierowfcy!!! Wazne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 16:08
              Bandyta-przestępca kierowfca napisał:
              "Ja najszybciej jechałem tam 130 km/h i już czułem jak mi się gumy odrywały na
              łuku chociaż ogumienie mam niestandardowe, ewidentnie łuk do przebudowy."

              Czyli złamałeś prawo, bo w terenie zabudowanym mozna jechac max 60km/h!!!
              Jestes potencjalnym mordercą!!
              Pamietaj o tym!!!
              Stop wariatom drogowym!!!
              • kierowfca Re: Do przstępcy-kierowfcy!!! Wazne!!! 14.07.06, 16:16
                Stop wariatom drogowym synku :)
                • Gość: Anzelm Re: Do przstępcy-kierowfcy!!! Wazne!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 16:35
                  ciesze sie ze sie ze mna zgadzasz, wynika wiec z tego ze od teraz bedzie
                  przestrzgal prawo (dopuszczalne predkosci), wierz mi wszyscy na tym skorzystamy,
                  a najwiecej Ty!!!!
                  • kierowfca Re: Do przstępcy-kierowfcy!!! Wazne!!! 14.07.06, 18:00
                    Heh, przekraczanie prędkości to wykroczenie, jeździć będe jak do tej pory i
                    tyle, chciałbym zobaczyć w Polsce człowieka który nie przekracza nigdy
                    dozwolonej prędkości.
                    • Gość: m Re: Do przstępcy-kierowfcy!!! Wazne!!! IP: *.net / *.flatpla.net 15.07.06, 00:40
                      jestes kretynem
                      • kierowfca Re: Do przstępcy-kierowfcy!!! Wazne!!! 15.07.06, 04:26
                        Potrzebowałeś kilku godzin żeby to wymyslić czy napić się kilku piw, żeby Cię
                        natkneła twórczość?
                        • Gość: Nauczyciel Re: kierowfca do szkoły!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 16:01
                          kierowfca napisał:

                          > Potrzebowałeś kilku godzin żeby to wymyslić czy napić się kilku piw, żeby Cię
                          > natkneła twórczość?


                          Kierowfco! "Natknąć" możesz się na policjanta przy drodze, ale Tobie chodziło
                          chyba o słowo "natchnąć"?

                          Zanim zginiesz na drodze, naucz się mówić poprawnie po polsku. Inaczej na Twoim
                          nagrobku napiszą: tu leży ten, co natknął się drzewo. hahahaha
                          • kierowfca Nauczyciel do pracy. 15.07.06, 20:35
                            Zaimponowałeś mi swoim poziomem argumentacji i przemyśleniami.
                            Swoją poprawną polszczyznę po ukończeniu WSP zachowaj dla przedszkolaków.
                        • Gość: taki jeden Re: Do przstępcy-kierowfcy!!! Wazne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 22:48
                          KIEROWFCA, facet, czy Ty kiedyś sypiasz? Masz jakieś odejście od kompa, czy to
                          całe Twoje życie? Jesteś na forum od rana do wieczora i w nocy. Idź już spać,
                          zmęczony jesteś.
                          • kierowfca Re: Do przstępcy-kierowfcy!!! Wazne!!! 16.07.06, 04:12
                            Tak się składa, że mam internet w pracy a w nocy też nie narzekam na brak zajęć.
                            • Gość: Sussi Re: Do przstępcy-kierowfcy!!! Wazne!!! IP: 80.48.49.* 18.07.06, 17:16
                              kierowfca napisał:

                              > Tak się składa, że mam internet w pracy a w nocy też nie narzekam na brak zajęć


                              Niezłą masz pracę że siedzisz na forum zamiast pracować.
          • Gość: Arek Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.prio140.trustnet.pl 15.07.06, 07:00
            80 na godzinę to z moich obserwacji standardowa prędkość w Częstochowie,na tym
            łuku równiez nic się nie dzieje jeśli wchodzi się w niego z taką prędkością,winę
            za wypadki ponosza kierowcy,którzy nie potrafią jeździć samochodem,,to np.
            ci,którzy by skręcić w prawo muszą zjechać na lewą stronę jezdni,jadac po
            łukuzaczynaja po zewnętrznej itp młotki,albo inni zimne łokcie
        • Gość: ?? Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 01:22
          Jakie ograniczenie do 50 ?
          w miescie / terenie zabudowanym wolno jezdzic nie wiecej niz 50km / godz !!!!
          • Gość: maja Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 10:26
            mieszkam na tym osiedlu.Ku..ca mnie bierze jak ktos mowi ze jechal tamtedy i mial 130 na liczniku (np.kierofca).Ludzie przeciez tam jest przejscie dla pieszych,przystanek autobusowy po drugiej str ulicy,kilkadziesiat metrow dalej szkola!!!Wiecie jakie sa dzieci,nie patrza.przechodza,w kazdej chwili moga wybiec na ulice.Tragedia gotowa.Ale was to gowno obchodzi,jesli chodzi o kalectwo/smierc innych to macie to w nosie,lazicie tylko pielgrzymkami gapic sie,zadni krwi.Pomyslcie tylko ze na ich miejscu moze byc wasza matka,brat,dziecko.Wtedy wszystko sie zmienia...Niestety juz jest za pozno.Ja wiem co to strata najblizszej osoby,wierzcie mi nie ma nic gorszego
            • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 10:36
              Heh, tylko czy widzisz różnice w robieniu tego o 8smei rano kiedy wszyscy
              zmierzają do pracy a 2gą nad ranem kiedy to ulice świecą pustkami? pewnie nie...
              Zresztą nie jeżdże BMW czy Golfem które ma już kilka dekad bo to pewna śmierć.
              • wolniej1 Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 12:13
                -Do KIEROWFCY- nie rozumiem różnicy !!!! czy po 2 w nocy wszyscy mogą
                zapieprzać 130km/h ?????? jak tak to kiedy zmieniły się przepisy????? , wyobraź
                sobie ze mam nienormowany tryb pracy i zdarza mi sie wracać właśnie o 2,3 4 w
                nocy do domu !. Tzn w tych godz. powinni wszyscy spać bo "kierowfca " wyrusza
                na wyścigi ?????? i zapie.. z taką predkością - człowieku puknij się w łeb !
                jak chcesz sie zabić to proszę bardzo ale nie narażaj innych ludzi !!
                • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 12:16
                  Widać nie rozumiesz różnicy, ale jakoś mnie to nie rusza.
                  • lookas.prv.pl Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 12:44
                    Ruszy cię jak wylądujesz na wózku i nie będziesz się mógł ruszać.



                    ________________________
                    www.lookas.prv.pl
                    • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 12:51
                      Ojej, wzruszyłem się.
                      Widać niezbyt znasz temat, żeby się rzeczowo wypowiedzieć.
                      • Gość: maja Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 12:55
                        niech zgadne-kolejny malolat za kierownica?albo wieczny chlopiec.Wspolczuje dziewczynie/zonie twojego podejscia do zycia.Wiecej pokory,zycie jest nieobliczalne
                        • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 12:58
                          Właśnie dlatego biore z życia ile tylko się da nie robiąc innym krzywdy i wiem
                          co piszę, a Ty i tobie podobni i tak nie zroumiecie o co mi chodzi bo macie
                          bardzo zawężony sposób myślenia na powyższy temat.
                          • Gość: maja Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:08
                            kierowfca napisał:
                            a Ty i tobie podobni i tak nie zroumiecie o co mi chodzi bo macie
                            > bardzo zawężony sposób myślenia na powyższy temat.

                            Zawężony sposób myślenia na powyższy temat-wiem tylko tyle,po to sa przepisy zeby je przestrzegac.
                            Skonczmy ta dyskusje bo i tak to nic nie da.Przeciez ty wiesz lepiej
                            • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 13:10
                              Niestety wiem lepiej w tym przypadku.
                      • ulisses_czwa Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 12:58
                        Znam osobę, która jechał tym łukiem ok. 130 km/h i doszło do wypadku (parę lat temu)... Samochód dachował (to było ok. 13:00-14:00) i tylko cudem nie spadł na torowisko... Cudem też można nazwać to, że kierowca samochodu przeżył i nikogo przy okazji nie zabił... Dodam, że to nie był byle jaki samochód, bo wówczas 4 letnia Honda Civic... Samochód poszedł do kasacji... Nic z niego nie zostało... Kierowcy zabrakło wyobraźni i przecenił swoje możliwości... W 95% winę ponoszą ludzie, a w pozostałych 5% stan nawierzchni, stan pojazdów oraz inne wypadki losowe...
                        • Gość: z Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.brnt.cable.ntl.com 18.07.06, 14:54
                          Wal sie z tymi twojimi bajkami palo
                      • lookas.prv.pl Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 16:22
                        Szkoda, że lekceważysz sugestie tylu ludzi. Nie dopuszczasz do siebie myśli, że
                        ktoś inny ma rację. Jeśli taki sam tok myślenia prezentujesz na drogach to
                        bardzo, bardzo niedobrze. Wszystko jest dla ludzi, szybkie samochody, alufelgi,
                        wentylowane tarcze, NOS itd, ale trzeba umieć odróżnić gdzie można to stosować,
                        a gdzie trzeba odpuścić i nie kusić losu.


                        Wiesz, gdyby kierowcy-mordercy zabijali tylko siebie samych to na pewno bym olał
                        ten wątek i Twoje posty - ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że jesteś
                        realnym zagrożeniem dla czyjegoś, cennego życia. Bo możesz odebrać komuś coś, co
                        jest tylko i wyłącznie jego.

                        Jeździsz 130km/h na osiedlu? OK, Twoje życie, Twoje auto - obyś tylko nikogo nie
                        zabił.

                        Tyle powiem. Szerokiej drogi. EOT.

                        ________________________
                        www.lookas.prv.pl
                        • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 18:02
                          Cały czas prubóje to wyjaśnić, że wszystko jest dla ludzi i wszystko zależy od
                          okoliczności kiedy można sobie pozwolić na coś, bo napewno nie zawsze i
                          wszędzie.
                  • Gość: s Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: 212.160.86.* 14.07.06, 13:01
                    "kierowfca" mysli ze o drugiej w nocy bedzie mial wiecej szczescia poniewaz
                    jest duzo mniejszy ruch, no powiedzmy ze tak jest, ale jak znajdzie sie dwoch
                    takich "kierowfcow" i spotkaja sie na tym luku, jeszcze na dodatek ktos pojdzie
                    poboczem z imprezki. na szczescie nie ma co liczyc bo 100 razy sie uda a 101
                    moze byc niespodzianka.
                    tak na marginesie pracuje w sluzbach ratowniczych i z doswiadczenia wiem ze
                    czesciej zdarzaja sie wypadki wlasnie w nocy - juz nie wspomne ze w week..
                    najwiecej.
                    ktos wyzej napisal o gapiach i ma calkowita racje, wiadomo czlowiek jest
                    ciekawy, ale ludzie pomyslcie, ogladajac wypadek z dzieckiem, gdzie jest krew i
                    os.smiertelne. czy wy nie macie oleju w glowie, takie dziecko sie napatrzy a
                    pozniej nie moze spac i to pozostaje dlugo w pamieci. druga strona medalu to
                    taka ze nie macie pojecia jak bardzo przeszkadzacie w ten sposob sluzba
                    ratowniczym.w nich tez jest stres i adrenalina a w dodatku jeszcze trzeba
                    urzerac sie z gapiami ktorzy nie rozumieja co sie do nich mowi, jak kiedys
                    puszcza komus nerwy to przypier.. z zidana i sie skonczy. ratownik wie co ma
                    robic i powinien to robic w max skupieniu i z rozwaga, bo to on odpowiada za
                    dobrze przeprowadzona akcje, a jak tlum gapiow zacznie jeszcze komentowac,gdzie
                    czesto nie maja wiekszego pojecia o tym to naprawde ratownik moze popelnic
                    jakis blad poniewaz jest rozpraszany i "osaczony". na sama mysl podnosi mi sie
                    cisnienie.
                    • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 13:06
                      Ale jakie masz prawdopodobieństwo zderzenia gdy ruch jest zerowy a jakie po
                      14tei jak wszyscy wracają z pracy ?
                      Za wszystko co robie biorę odpowiedzialność i licze się z tym co się może stać.
                      • Gość: s Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: 212.160.86.* 14.07.06, 13:14
                        to zaobserwuj (nawet po sobie) z jaka predkoscia jezdzisz o 14 a jaka o 2.
                        w godz. szczytu jestes bardziej narazony na stluczke, sa korki ludzie jezdza
                        wolno bo nie zdolaja sie rozpedzic, a w nocy drogi puste to wiadomo noga staje
                        sie ciezsza.
                        • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 13:17
                          Nie mówie o korkach tylko o 99% ulic w Częstochowie, bo korki są raptem na
                          kilku.
                          • Gość: s Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: 212.160.86.* 14.07.06, 13:24
                            ok. jesienna nie jest zakorkowana, ale czy dasz rade rozbujac swoj statek do
                            130 o 14 w poludnie.
                            chodzi tu o to, ze ogolne natezenie ruchu-jest duzo wieksze niz w nocy. pojazdy
                            poruszaja sie z mniejsza predkoscia (oczywiscie nie wyklucza to ze nie ma, czy
                            nie bedzie w ogole wypadkow). zastanow sie jaka bedzie twoja reakcja i droga
                            chamowania lub ewentualnie jakis manewr przy predkosci 50-70 a 130km/h
                            • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 13:25
                              Jesli ktoś jeździ tym co mu dała fabryka to marni skończy...
                              • Gość: s Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: 212.160.86.* 14.07.06, 13:39
                                domyslam sie ze masz pewnie sportowe hamulce, zawieszenie itd. ale to wcale nie
                                uprawnia cie do tego by jezdzic jak wariat. ty moze zdazysz zareagowac i8
                                wyhamowac, ale czy inni zdaza jak nagle cie zobacza.
                                przyklad z motorami:jedziesz nie masz z tylu nic po chwili chcesz zmienic pas a
                                tu jakas szlifiera cie wyprzedza. ja juz kilka razy bym sie tak zlapal, cale
                                szczescie ze patrze w lusterka i szybko reaguje,ale jak taki motor znajdzie ci
                                sie w "martwym punkcie" lusterka lub pojedzie starszy goisc co juz nie ma tego
                                refleksu. co sie dzieje - zajezdza droge a motocyklista moze sie tlumaczyc ze
                                przeciez on ma mega hamulce, ale czy zdazy sie wytlumaczyc? nie obrazajac
                                motocyklistow, podalem tylko taki przyklad.
                                rowniez jezdze sam. na sportowym zawiesz, dobre hamulce itd. predkosci w nim
                                nie czuc nawet nie wiesz kiedy wchodzi setka i tez nie jestem swiety, ale
                                staram panowac nad emocjami i jezdzic bezpiecznie bo to nie jest nic
                                przyjemnego zabic kogos.masz pozniej spieprzone cale zycie. chcesz poszalec
                                jedz na tor. mnie przekonuje mnie to ze ktos ma nawet najbezpieczniejszy sam to
                                nic mu sie nie stanie, pomysl tez o innych. wycinalem juz roznych cwaniakow z
                                roznych aut czy to mesio czy audi (mysle tu o wielkich najmowszych i
                                bezpiecznych "statkach") ale nikomu nie bylo pozniej do smiechu
                                • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 14:27
                                  Dlatego wszystko co robie robie z głową i widzę różnice wchodzenia na tym łuku
                                  nawet 150 km/h o 3 ciej nad ranem kiedy najbliższy jeżdżacy samochód jest na
                                  DK1 a ludzie w bloku w którym śpią a tym samym miejscem po 14tei kiedy wszyscy
                                  wracaja z pracy i dzieci ze szkoły.
                                  • Gość: s Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: 212.160.86.* 14.07.06, 15:11
                                    wiem o jaka roznice ci chodzi,ale czy pedzac 150 na luku jestes pewien co
                                    nastaniesz za zakretem? mimo to ze jest to noc trzeba pamietac ze to teren
                                    zabudowany a 150 to chyba lekka przesada
                                    • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 15:18
                                      Jasne, że nigdy nie jestem pewien, ale zakładając zawsze najgorsze to raczej
                                      powinno zostać się w domu ;) i siedzieć, bo nawet jedząc obiad nie wiesz co za
                                      chwile się stanie ;)
                                      • Gość: s Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: 212.160.86.* 14.07.06, 15:42
                                        rece mi opadaja! czlowieku nie porownuj jedzenia obiadu z jazda 150 na luku.
                                        wiadomo ze mozesz umrzec nawet na kiblu i nie ma co zakladac najgorszej wersji
                                        ale czasem trzeba troche rozsadku bo jego brak doprowadzic moze szybko do
                                        tragedii.
                                        juz mi sie nie chce czytac tych pie.. moze kiedys zycie cie nauczy czego ci
                                        nie zycze ale zastanow sie czasem.
                                        • kierowfca Re: Jesienna - Kolejny wypadek 14.07.06, 15:52
                                          Bo ryzyko tak naprawde nie jest większe.
                                          Już miałem sytuacje gdy nie przewidziałem czegośi było bum, wiele mnie to
                                          nauczyło, przede wszystkim że życie ma sie jedno i trzeba myśleć co się robi, a
                                          wtedy można uniknąć problemów.
                                          Funkcjnuje tak już długi czas do tego dobrze przygotowany samochód i życie
                                          toczy się dalej.
                              • Gość: Gosc Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:46

                                kierowfca napisał:
                                > Jesli ktoś jeździ tym co mu dała fabryka to marni skończy...
                                Fabryka nie daje !!!!
                                To rodzice kupili stare autko synkowi żeby nie czuł się dyskryminowany i gorszy.
                                Synek pędząc starym autkiem ciągle zera kątem oka ile pieszych widzi jaki z niego
                                Rajdowy Macho.
                                Płacz Matki zacznie się wtedy jak go będą wsadzać do trumny w kawałkach lub
                                lekko spalonego po pożarze.
                                Fabryki Bayern Motorkraft Werke i VW nie przewidziały że ich starymi pojazdami w
                                Polsce będzie jeżdzić tylu czubków :(
                                Pozdrawiam tych co zdają sobie sprawe z konsekwencji wypadków śmiertelnych.

                                PS.Czy ktoś z was może wie jak się czuje ta młoda dziewczyna którą na ul.Jana
                                Pawła uderzył ropędzony Mercedes z Radomska ? Wiem że długi czas była nieprzytomna.
                                • Gość: omen Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 18:16
                                  to jest zły omen -wiecie gdzie mieszkacie-na starym cmentarzu i swoimi pojazdami
                                  zakłócacie spoczynek zmarłych.
                                  • Gość: ja234 Re: Jesienna - Kolejny wypadek IP: *.cable.casema.nl 14.07.06, 20:33
                                    a moze mi ktos napisac jak przebiegal ten wypadek i czyja byla wina.... sorry
                                    ale mnie nie ma w Polsce i nie mam mozliwosci sie dowiedziec z gazet... z gory
                                    dzieki...
    • Gość: Arek łuk jest ok IP: *.prio140.trustnet.pl 14.07.06, 20:41
      tylko kierowcy są do du...y,wielokrotnie tam jechałem,i nic mi się nie stało
      ,wystarczy zachować trochę rozsądku
      • Gość: kierowca Re: łuk jest ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 23:02
        nareszcie rozsądna wypowiedź.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka