Dodaj do ulubionych

Ekrany Akustyczne i Linia Tramw. - Zebranie w SP26

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 00:39
Witam
Ekrany Akustyczne i Linia Tramwajowa - Zebranie w Szkole 26
o godzinie 17 w Srode 19.07.2006.
Będą zbierane uwagi i propozycje w sprawie powstania nowej linii tramwajowej.
Zbierane też będą podpisy na poparcie budowy ekranów dźwiękochłonnych
wzdłuż DK-1
Obserwuj wątek
    • lookas.prv.pl Re: Ekrany Akustyczne i Linia Tramw. - Zebranie w 19.07.06, 00:51
      Mamy złą wiadomość dla mieszkańców al. Wojska Polskiego czekających na ekrany
      dźwiękochłonne. Szansa, że ich budowa ruszy w tym roku, sięga zera.

      Powód? Ministerstwo Transportu nie ma dla nas pieniędzy i na pewno w najbliższym
      czasie mieć ich nie będzie.
      Pierwotne plany były bardzo optymistyczne: w ramach projektu „Poprawa ochrony
      akustycznej mieszkańców Częstochowy wzdłuż drogi krajowej nr 1” do końca maja
      tego roku ekran dźwiękochłonny miał stanąć po stronie zachodniej trasy DK-1: od
      ul. Rakowskiej do Bohaterów Katynia. Natomiast do 30 listopada 2007 roku miały
      zostać zakończone prace przy przedłużeniu jego wschodniej części, od kładki na
      Błesznie do stacji Shella.
      Całkowity koszt prac oszacowano na ponad 13 mln. zł. Aby zabezpieczenie ludzi
      przed hałasem było skuteczniejsze, to na pasie dzielącym dwie nitki trasy
      również miał powstać ekran, o połowę mniejszy — 3-metrowy.
      Teoretycznie pieniądze na inwestycję były zapewnione; 3 mln 284 tys. zł miało
      pochodzić z miejskiej kasy, a 9 mln 853 tys. zł z Ministerstwa Transportu.
      Ludzie cieszyli się, że wreszcie w ich mieszkaniach zapanuje cisza. Niestety,
      wszystko wskazuje na to, że tak nie będzie.
      —Zadanie przeszło wszystkie wymogi, mamy pozwolenie na budowę, gotowy projekt,
      brakuje tylko ostatecznej decyzji z ministerstwa co do finansowania — informuje
      Kazimierz Augustyn, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Częstochowie. — Pieniądze
      mieliśmy otrzymać z Sektorowego Programu Operacyjnego Transport i Funduszu
      Spójności. Od 9 miesięcy czekamy na odpowiedź i nic. Nasze wielokrotne monity do
      ministerstwa pozostały bez odpowiedzi.
      — Zależy nam na tych środkach — przecież pokrywają 75% kosztów projektu — dodaje
      Augustyn. — Mieliśmy przetarg, ale został unieważniony z powodu braku środków.
      Nie wiem, co dalej. Póki nie otrzymamy jasnej odpowiedzi z ministerstwa,
      będziemy trwać w stanie zawieszenia i oczekiwania. Gdyby pieniądze wpłynęły w
      ciągu kilku najbliższych tygodni, to jest szansa, by pierwszy etap jeszcze w tym
      roku sfinalizować. Jednak wszystko wskazuje, że na takie rozwiązanie mamy marne
      szanse.
      Ponieważ nie ma czasu na czekanie, postanowiliśmy zapytać w Ministerstwie
      Transportu, dlaczego do tej pory nie dostaliśmy pieniędzy i ewentualnie kiedy
      możemy na nie liczyć. Okazuje się, że we wrześniu 2005 roku projekt był
      analizowany przez Zespół Roboczy i uzyskał negatywną rekomendację.
      — Wątpliwości dotyczyły przede wszystkim kwestii wysokich kosztów jednostkowych
      budowy ekranów akustycznych. W opinii Zespołu analizy ekonomicznej nie
      opracowano zgodnie z Instrukcją Instytutu Badawczego Dróg i Mostów, nie
      wyliczono m.in. takich parametrów jak koszty emisji toksycznych spalin, czy
      koszty wypadków drogowych — wyjaśnia Teresa Jakutowicz, pełniąca obowiązki
      rzecznika prasowego i dyrektora Biura Informacji i Promocji w Ministerstwie
      Transportu.
      Ale nie wszystko było jeszcze stracone. Mimo braków w dokumentacji i braku
      zabezpieczenia finansowego Komitet Sterujący SPOT zdecydował się udzielić
      naszemu projektowi pozytywnej rekomendacji. Niestety, w kasie ministerialnej
      zabrakło dla nas pieniędzy. Nieoficjalnie mówi się, że trochę sami sobie
      jesteśmy winni, bo gdyby projekt był dopracowany, to może i pieniądze by się
      znalazły. Kolejka do nich była duża i każdy szczegół odgrywał decydującą rolę.
      Ministerstwo nie skreśla nas jednak i wskazuje inną drogę pozyskania potrzebnych
      pieniędzy.
      — Temat projektu odpowiada założeniom Programu Operacyjnego „Infrastruktura i
      Środowisko” i nic nie stoi na przeszkodzie, by Urząd Miasta ubiegał się o
      przyznanie środków z tego programu — mówi Teresa Jakutowicz.
      Jak widać, nie ma co czekać na oficjalną odpowiedź z ministerstwa, tylko trzeba
      szybko zacząć się starać o pieniądze z innego źródła.


      Źródło: www.czestochowiak.pl/aktualnosci/?news=1894

      ________________________
      www.lookas.prv.pl
    • lookas.prv.pl Re: Ekrany Akustyczne i Linia Tramw. - Zebranie w 20.07.06, 16:02
      Można wiedzieć co ustalono w kwestii ekranów dźwiękochłonnych?

      Gwarantowano (m.in. Pani Halina Rozpondek na jednym z czatów), że na pewno będą
      już w tym roku (inwestycja przeniesiona z okolic Shella), a tutaj nagle się
      okazuje, że pieniądze miały pochodzić z Warszawy...

      I po co te podpisy? Ludzie głosują i wskazują tym samym kto ma ich reprezentować
      i walczyć o ich interesy, więc po co jeszcze raz zbierać jakieś podpisy?

      Nie dodano tutaj, że to zebranie organizuje Prezydent - wyczytałem to z kartek
      na klatkach, które zauważyłem dopiero w ten sam dzień :-/

      ________________________
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: z Błeszna Re: Ekrany Akustyczne i Linia Tramw. - Zebranie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 17:43
        > Nie dodano tutaj, że to zebranie organizuje Prezydent - wyczytałem to z kartek
        > na klatkach, które zauważyłem dopiero w ten sam dzień :-/
        >

        Bo to było zebranie przedwyborcze, na zasadzie "władza z ludem", ja posłucham,
        ja obiecam, wy mnie wybierzecie.
    • Gość: zaniepokojony Re: Ekrany Akustyczne i Linia Tramw. - Zebranie w IP: *.strefa.com / *.profiline.pl 22.07.06, 00:31
      Nie wiem, czy do końca jestem przekonany co do tych ekranów. Mieszkam przy DK-1
      i przekonałem się na własnej skórze, co to znaczy hałas. Ale mam jedną
      wątpliwość, a mianowicie wierzę, że pomogą one ludziom mieszkającym na niższych
      kondygnacjach, ale co z nami z tych wyższych? Z tego co widzę, wysokość tych
      ekranów niczego dobrego nie wróży tym mieszkającym od 3p w zwyż. Czy to
      przypadkiem nie będzie tak, że na dole cichutko a wyżej jeszcze większy hałas?
      Chciałem zapytać o to na spotkaniu w SP 26, jednak był tam większy "szum" niż
      przy DK-1.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka