Dodaj do ulubionych

Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagiellońską?

IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:24
I znów paru buców próbuje za wszelką cenę zablokować rozwój miasta. A potem
się mówi, że Częstochowa to dziura bez żadnych inwestycji.
Szkoda słów :(
Obserwuj wątek
    • Gość: masa Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagiellońską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:26
      ja nie wiem co tym ludziom przeszkadza??!! Bez tramwai żle, chcą zrobić
      tramwaje też zle??!!! Przecież takie nowoczesne i ciche tramwaje byłyby
      chlubą dla ulicy i zachętą , napewno wzrosły by też ceny domów w tamtej
      okolicy. Jakby na Zawodziu chcieli zrobić takie nowoczesne linie tramwajowe
      napewno bym sie zgodził!!!!!!!!
      • Gość: enrico Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:34
        może się ludziska boją, że ktoś ich znowu zrobi w konia, obiecają cos fajnego,
        a wyjdzie tak jak zawsze
        • Gość: kawiorek Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:57
          Co mają do stracenie?? Niech sie nie boją bo nie ma czego i sie zgodzą!!!! To
          atrakcja dla ulicy, dzielnicy, miasta -a skoro te tramwaje sa tak nowoczesne-
          to także dla kraju!!!!!!!!!!!
        • Gość: lunch Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.07.06, 12:04
          No właśnie - bo po pierwsze nikt mi nie wmówi, że w Częstochowie wybudują
          nowoczesne torowisko, jak na Zachodzie.
          Po drugie - nawet jeśli kupią 10 składów (marzenie), to i tak będą się tu
          pojawiać "stopiątki". Trzeba się nie znać na zarządzaniu ruchem, żeby w to
          wątpić.
          I po trzecie - tak zwane nowoczesne tramwaje wprawdzie nie hałasują tak
          jak "stopiątki" przy współpracy kół z szynami, ale ile przy okazji się
          nabrzęczą, nasyczą i nachroboczą, to inna sprawa. A poza tym na dzień
          dzisiejszy to chyba nikt nie produkuje dobrych tramwajów. Najpierw po wielkiej
          aferze z pękającymi pudłami combino z ich produkcji wycofał się Siemens, a
          teraz znów gruchnęło, że popękały czopy skrętu w bombardierach.
          • kszyszek Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń 27.07.06, 13:25
            A może owoc polskiej myśli technicznej okaże się trafiony? Chodzi mi o 120N z
            PESY. BWT... to nasze "stopiątki" wcale nie są takie głośne. Większość jest po
            remoncie i w porównaniu, np. z warszawskimi "stopiątkami" (nie wszystkimi
            oczywiście) są dużo cichsze.
      • Gość: lciekawy Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 13:58
        to uważasz ze te nowoczesne będa jeżdzić tylko nową linią a te stare będą miały
        zakaz wjazdu?Najpierw zróbcie porządek z tym co jest i co jeżdzi a dopiero
        póżniej nas uszczęśliwiajcie. Na razie wolę dojść te 5 minut
    • Gość: Wrzosowianka Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagiellońską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:54
      Jestem za poprowadzeniem nowej linii przez ulice Gajową a nie przez
      Jagiellońską, bo mam nadzieje ze nie spowoduje to zmniejszenia częstotliwości
      i tak już zatłoczonych do granic możliwości autobusów linii 26 i 27.
      • Gość: sowa Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:57
        Co tu mówić o częstotliwości, skoro linii tych już tam nie będzie.
    • Gość: obserwator Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:58
      Ludzie jak dużo nie trzeba by dać sie wpuścić w maliny !Jaki tramwaj a skąd na
      taką inwestycje pieniądze! Ten co się choć troche zna w temacie wie ,że jest to
      tylko zwykła "kiełbasa wyborcza" . Zapraszam do dyskusji ale po wyborach.Bedzie
      cicho bo to są bardzo duże pieniądze ( torowisko!sieć!zasilanie,podstacja!
      wagony!!!!!!!)i jeszcze wiele nie wymienionych czynników!Pozdrawiam optymistów
      • Gość: Krzysztof M. Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 02:15
        jak widac mam tylko jedna komórke w mózgu i jest ona czerwona.
      • Gość: kamillo Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.21.pl / *.21.pl 02.08.06, 21:31
        jakbyś był bardziej poinformowany to byś wiedział skąd są pieniądze a jeżeli nie
        wiesz to nie opowiadaj głupot
    • Gość: Ona Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:59
      Jak ludzie chcą spokoju to niech sie wyprowadzą na odludzie,gdzie pks dojeżdża
      2 razy na dzień a nie utrudniają życie ludziom, którzy korzystaja z komunikacji
      miejskiej.
      • Gość: tramwajarz Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 23:59
        Ja chce tramwaj i widze zdjęcie tego gościa to mi sie słabo robi
      • Gość: cichotka Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.06, 08:04
        to kup sobie samochód, a nie odbieraj spokoju innym
    • Gość: Krakoo Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 00:41
      Mialem okazje przejechac sie takim tramwajem w Rzymie i powiem, ze to naprawde
      fajna sprawa. Ladne to, ciche i przestronne.

      W sumie to wcale sie nie dziwie ludziom, bo znajac czestochowska rzeczywistosc,
      to pewnie kupia mniej nowych skladow i beda po nowych torach jezdzily stare
      zdezelowane i halasliwe wagony... :/ Ludzie boja sie, zeby z ich blokami nie
      stalo sie tak jak z najwyzszym (i zdaje sie najstarszym) wiezowcem w Czewie (na
      przeciwko energetyka), ktory jest w katastrofalnym stanie m.in. z powodu drgan
      towarzyszacych pzrejezdzajacym tramwajom.

      Jeszcze jedna uwaga dla niedowiarkow - wspolczesne technologie budowania
      torowisk pozwalaja na stworzenie toru jednym ciagiem, tzn. eliminuje sie
      przerwy miedzy szynami (nie rozszerzaja sie one pod wplywem temperatury!) a co
      za tym idzie i charakterystyczne 'stukanie' jadacego wagonu.

      Jednym slowem, ja jestem ZA...
      • Gość: lunch Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.07.06, 12:07
        Z tego co wiem, to większość rzymskich tramwajów pochodzi z lat 50. Ale może
        nie wiem o jakichś nowych zakupach.

        A tory bez przerw leżą na Tysiącleciu od kilku lat. Tyle że po nich właśnie
        widać jakość budowy torowisk w Częstochowie - były robione w latach 1999-2000 i
        już są w opłakanym stanie.
        • Gość: Krakoo Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 09:51
          Sa sa nowe... Wygladaja jak te z Nottingham :)
    • Gość: west Tramwaj na Wyczerpy IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 27.07.06, 02:48
      Jeżeli macie problemy z wydaniem pieniędzy, zbudujcie wreszcie planowaną od
      ponad 30 lat linię tramwajową biegnacą na przedłużeniu Al. Wyzwolenia na
      Wyczerpy.
      Uzyskacie dozgonną wdzięczność tamtejszych mieszkańców. Nikt nie będzie
      narzekał, zaś wszyscy będą popierali.
      Będzie to działanie bardziej logiczne i bezkonfliktowe, ponieważ otworzy nowe
      tereny do zabudowy bez powodowania zadrażnień z obecnymi mieszkańcami.
      Generalnie konflikty przy budowie rozwiazań komunikacyjnych mogą zostać
      uniknięte przez wcześniejszą budowę tras komunikacyjnych, przy których w
      późniejszym okresie powstają osiedla.
      Jest to zbyt proste, żeby na to wpadli planiści.
      • Gość: Wyczerpianka Re: Tramwaj na Wyczerpy IP: 80.48.49.* 27.07.06, 06:05
        ZGADZAM SIĘ W 100%. Lecz niestety nie jest to możliwe, jak widać. Nasze osiedle
        byłoby szczęśliwe i nie zgrzytałoby jak tamci ludzie na Gajowej, zacofane
        głąby !!, mają możliwość się rozwijać, ale wolą narzekać, Polska cała.
        Pozdrowienia dla gbura ze zdjęcia:P.
      • Gość: lunch Re: Tramwaj na Wyczerpy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.07.06, 12:08
        Tramwaje buduje się tam, gdzie ilość przewiezionych pasażerów uzasadnia tak
        spory wydatek.
    • Gość: Częstochowianin Tramwaj na Wyczerpy IP: *.czest.enion.pl 27.07.06, 07:30
      Jak Błeszno nie chce tramwaju to ich sprawa, widocznie wolą dryndać na
      piechotkę. Wybudujmy linię na Wyczerpy przez ul. Makuszyńskiego! Powstało tam
      wiele nowych domów a nie ma żadnego środka komunikacji.
    • Gość: Michaś Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 07:43
      Co tu duzo pisac - ta linia jest potrzebna jak wiele innych rzeczy w
      czestochowie bo co tylko tu sie zmienia to tylko wystawy sklepow w alejach i
      chodniki :) Rozwoj musi byc, bo pozniej przyjezdzaja ludzie z mniejszych
      miejscowosci co maja kilka linii tramwajowych i sie z nas tylko smieja - dla
      nich czestochowa to wies z tramwajem w dodatku 1 linia :)
      • Gość: AsTeRiX1986 Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 08:03
        heh Pozyjemy zobaczymy,a rozbudowie lini tramwajowej juz bylo slychac kilka
        razy,najpierw mieli przedluzac linie tramwajowa z aleji wyzwolenia az pod lasek
        (nic z tego nie wyszlo),potem cos slyszalem o tramwaju w alejach(tez ucichlo)
        zobaczymy co wyjdzie z budowy lini tramwajowej na zachodnim rakowie :)
    • Gość: Przemek Tramwaj w Nothingham IP: *.range81-154.btcentralplus.com 27.07.06, 08:28
      Byłem w Nothingham i mogę powiedzieć, że tramwaj tam jest super, naprawdę cichy
      i nowowoczesny, a do tego szybki. Jeśli taki sam zostanie wybrany to uważam że
      warto i nie ma czym się martwić, że głośny (bo nie jest).
    • Gość: =Ja= Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 08:46
      Tramwaje to dobra rzecz i czym wiecej tym lepiej. Na Śląsku jest multum linii,
      które maja tory w na środku jezdni i jakoś ludzie chodzą, kierowcy jeżdżą, a
      wszystko jest w porządku nikt nie narzeka. Tramwaje "Karlik" są świetne, nie
      trzęsie, a pojazd nie zdycha tak jak w czestochowie pokonując kolejny odcinek
      tylko suną po torach. Aż przyjemnie jeździć.
      • Gość: lunch Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.07.06, 12:12
        Posłuchaj sobie w tym karliku jak brzęczy przetwornica, częstochowskie nie
        zdychają. A na Śląsku cóż, nie zdychają, bo przy stanie tamtejszych torowisk,
        łatanych zwykłym drutem, maksymalna prędkość to jakieś 15-20 km/h. Rzeczywiście
        aż przyjemnie jeździć.
        • Gość: lovempk Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 15:29
          Akurat byłem w poniedziałek na wycieczce w KZK GOP i miałem okazję pojeździć
          sobie śląskimi tramwajami. Jak tylko dopadłem pierwszą bimbę (linia 21 w
          Dąbrowie Górniczej w kierunku Huty Katowice), pierwsza myśl, jaka mi przyszła do
          głowy była taka, że nigdy w życiu nie widziałem tak zdezelowanej "stopiątki".
          Sęk w tym, że kolejne były w porównywalnym stanie. Co zaś się tyczy torowisk, to
          są dobre - w Katowicach np. między Placem Miarki a Brynowem. Natomiast w
          Chorzowie koło Stadionu Śląskiego szyny są tak krzywe, że tramwajem tak szarpie,
          iż można wręcz spaść z krzesła w trakcie jazdy :/
    • Gość: ola Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 09:06
      podpisuje sie pod tym obiema rekami
      • Gość: xxx Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 09:16
        tak na dobrą sprawe to linia na gajowej przebiegałaby raptem obok 2 bloków.
        protesty uzasadnione były by na jagiellońskiej bo mieszkańcy mają tam i tak
        bardzo głośno a linia tramwajowa przechodziłaby obok 6 bloków w których mieszka
        o wiele więcej ludzi! więc kilkadziesiąt osób nie powinno blokować inwestycji
        ważnej dla kilkunastu tysięcy. chociaż myślę że to i tak tylko marzenia a do
        realizacji bardzo długa droga, obawiam się że bez końca.
    • Gość: inka Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: 80.51.222.* 27.07.06, 09:23
      jak nie chcą na Gajowej, to może by pociągnąć linię tramwajową środkiem alei
      NMP?
      • Gość: Mieszkanka Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:17
        Pozdrawiam optymistów, którzy tak liczą na ciche tramwaje. Ja nie za bardzo ufam
        obietnicom przedwyborczym. Denerwują mnie też ci, którzy nigdy w życiu nie byli
        na ulicy Gajowej, a teraz komentują, którędy ma przebiegać linia tramwajowa.
        Przecież na tej jezdni mieści się raptem jeden samochód! To jest bardzo wąziutka
        uliczka osiedlowa! Dołóżmy do niej torowisko w dwóch kierunkach i nic więcej się
        na niej nie zmieści. Też popieram rozwój miasta i rozbudowę linii tramwajowych,
        ale przecież to trzeba dobrze przemyśleć !
    • Gość: motorowy Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.net / *.flatpla.net 27.07.06, 10:56
      Tramwaj na ul.Gajowej może być.Przecież się zmieści.Wystarczy zburzyć ten barak
      metalowy (kościól) których i tak jest za dużo w mieście.A dalej to już po prawej
      tylko łąki są.A co do tego, że niby ludzie się rozglądają jak to pan Augustyn
      powiedział to wielka bzdura.Ludzie bezmyślnie stają na torach i wogóle się nie
      przejmują że tramwajek sunie. I jeszcze wyzywają.LUDZIE TEGO SIĘ NIE DA
      ZATRZYMAĆ W UŁAMEK SEKUNDY W MIEJSCU. To sa 32tony metalu plus pasażerowie.Więc
      proszę o troche rozwagi przy przechodzniu.I się nie spieszcie na tramwaj bo
      zaraz przyjedzie następny. dzyń dzyń ->odjazd...........
      Zadzwońcie też czasem do dyspozytora z pochwałą na kierowcę/motorniczego a nie
      tylko ze skargamu dzwonicie :p
    • Gość: na tak Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:24
      szczerze nie wiem gdzie jest ul.gajowa ale wiem ze nowe linie tram sa w tym
      miescie potrzebne.smrod autobusow mnie zabija!po za tym podoba mi sie pomysl z
      burzeniem barakow :)
      • Gość: Na zdrowie Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.pools.arcor-ip.net 30.07.06, 21:23
        Szanownym Panom destruktorom, zwolennikom "burzenia barakow", polecam ciekawy
        artykul

        Chore drzewa w Alejach

        z wieloma cennymi opiniami. Prosze zastanowic sie dobrze, w najblizszych dniach
        i tygodniach i proponuje wpisac tam swoja opinie. O drzewach, o tramwajach, o
        barakach, ale przede wszystkim o zdrowiu.
        Zycze duzo zdrowia
    • Gość: DWójcik interes społeczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:48
      Nie boję się tego powiedzieć:

      Tam, gdzie liczy się szeroko rozumiany intreres społeczny, tam nie można zwracać
      uwagi na sprzeczne z nim interesy jednostek.

      To jest podstawowa zasada i podstawowe prawo rozwoju społeczności.

      Pozdrawiam
      • Gość: Kuba Re: interes społeczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 12:01
        Mieszkam na Al.Pokoju , okno mam otwarte ,słyszę jeżdżące autobusy i tramwaje
        pod nosem i wcale mi one nie przeszkadzają, nie wyobrażam sobie ,aby na mojej
        ulicy nie było tramwaju.Dlatego nie rozumiem protestujących mieszkańców.
    • Gość: jasiu... Czy powinienem się wstydzić? IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 27.07.06, 11:58
      Właśnie uświadomiłem sobie, że od kilku lat nie jechałem w naszym mieście
      tramwajem. Jak mam jechać gdzieś dalej, to korzystam z swoego samochodu, albo
      przy ładnej pogodzie roweru. Zimą, jak mi się nie chciało odśnieżać korzystałem
      z autobusów. Tak mi zawsze jakoś wychodziło, że autobus podwoził mnie za te same
      pieniądze bliżej. No i tak myślę, czy powinienem się wstydzić, że dla mnie
      wiekszym problemem jest stan dróg rowerowych w naszym mieście niż przebieg linii
      tramwajowej.

      W związku z tym mam pytanie - czy mógłby ktoś przeanalizować, ile kosztowało by
      wybudowanie jednego kilometra trakcji trolejbusowej w naszym mieście? Np. taka
      sobie linia z Parkitki, obok Jasnej Góry (Parki), alejami i Wolności pod dworce
      PKP i PKS - z możliwością przesiadki w tym miejscu na tramwaj? To może i na
      błesznie powinny jeździć raczej takie:
      www.transport131.webpark.pl/projj_54.html pojazdy?
      • Gość: Ja Re: Czy powinienem się wstydzić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 13:10
        Myśle ze nie masz powodu do wstydu,ale chyba rozumiesz ze tramwaje sa dla
        wszystkich, rowniez dla dzieci, osob starszych i niepełnosprawnych, którzy
        rowerami nie podróżują oraz niezmotoryzowanych.
        To że wybudują kilka kilometrow ścieżki rowerowej nie zmieni mentalności ludzi
        i Częstochowa nie stanie się nagle Kopenhaga, gdzie podrózuje się do pracy
        rowerami. Więc wiecej zrozumienia proszę!!!!
        • Gość: gaga Re: Czy powinienem się wstydzić? IP: 195.116.81.* 28.07.06, 21:57
        • Gość: gaga Re: Czy powinienem się wstydzić? IP: 195.116.81.* 28.07.06, 22:02
          myślę że masz racje malo jest w częstochowie ścieżek rowerowych a jazda
          rowerem to taka przyjemność ,w przeciwieństwie do śmierdzących autobusów.Ale
          cóż Polak to szuka tylko łatwizny autobus siedzenie i już zadowolony.Żadnego
          wysiłku fizycznego.Apotem się dziwimy dlaczego w polsce jest tylu chorych i
          otyłych.
    • Gość: diwo Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 12:15
      Mieszkam przy Brzozowej - 20 metrów dalej od bloku przy Gajowej. Nie mam nic
      przeciwko tramwajowi. To duże ułatwienie życia mieszkańców dzielnicy.

      Najbardziej fascynuje mnie poruszony w artykule problem hałasu: jakoś kiedy w
      piaskownicy między blokiem przy Gajowej a moim po nocach odbywają się libacje
      połączone z całonocnymi wrzaskami jestem jedynym, który w końcu dzwoni na Straż
      Miejską. Reszcie mieszkańców w ogóle to jakoś nie przeszkadza choć spać nie
      sposób.

      Jednocześnie serdecznie pozdrawiam autora wypowiedzi o ulicy Gajowej, że jest
      tak wąska że mieści się na niej jeden samochód. Chyba w poprzek :-) Mijam się
      tam codziennie bez problemu z dziesiatkami samochodów. I nie jeżdżę maluchem.
      • Gość: gajowy do Diwo IP: *.realestate.net.pl 27.07.06, 16:01
        Witam sąsiada, ja zachaczę o temat libacji "młodzieży" na piaskownicy między blokami. Ja też dostaje szału, echo tak niesie że budze sie po kilka razy w nocy a najlepiej jak rycza ze śmiechu na cały głos. szlak mnie trafia.
        tez sie zastanawim zawsze czy ludzie maja korki w uszach bo nie wierze że zdrowy człowiek tego nie słyszy o 3 -4 nad ranem.
        Nie można tak tego zostawić
        Telef do dzielnicowego wykonałem i jest tak że trzeba dzwonic na 997 -kiedys dzwonilem nie przyjechali, teraz juz wiem że jeździ 1 patrol w nocy, no ale dzielnicowy mówi "dzwonic do skutku"
        lub 986 na straż miejską.

        Ale to trzeba inaczej, trzeba ustalic z ze straża niech te osiołki które tam pracują rusza dupe i tu zagladają. Ale prawda jest taka że sie boją!!!

        Jak do człowieka który idzie spokojnie z piwem to sie rzucaja jakby niw eim co ale jak jest juz 3 osoby i wiecej to omijają łukiem.


        Co pan na to sąsiedzie? Pewnie sie znamy z okna hih
        • Gość: diwo Re: do Diwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 23:41
          Pewnie rzeczywiście się znamy... :-) Polecam Straż Miejską 986 - rzeczywiście
          przyjeżdżają. Na policję nie ma co liczyć.

          Naprawdę wk... mnie do łez to, że (mam przynajmniej takie wrażenie) nikogo te
          ci pieprze.i gó..arze nie wzruszają. Dopóki sam nie zadzwonię - całe osiedle
          śpi (stopery mają czy co?).

          Gajowa czy Brzozowa?
      • Gość: Mieszkaniec Gajowe Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.realestate.net.pl 30.07.06, 21:15
        ...skąd Pan wie, że jest Pan jedynym, który reaguje na wrzaski i libacje w
        piaskownicy??? Czy to nie jest zbytnia pewność siebie???
        ..... co do tramwaju - dlaczego zależy, Panu na tramwaju przy ul. Gajowej skoro
        Pan jeździ samochodem??? Czy gdyby linia przebiegala ul. Jagiellońską
        (kilkadziesiąt metrów dalej) byłoby to za daleko???
        I jeszcze jedno, chciałby Pan mieć linię tramwajową pod swoim oknem??? Pewnie
        nie, ale skoro mają linię gdzie indziej wybudować, to czemu nie warto zabrać
        głosu, skoro to Pana tak bezpośrednio nie dotyczy!!!???
        Pozdrawiam
        • Gość: diwo Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 22:26
          Drogi PANIE.
          Jak sobie tak zyje to wyciągam z tego mojego żywota wnioski. Jeśli do czasu
          kiedy osobiście nie sięgnę po telefon i sam nie zadzwonię, nie dzieje się nic -
          wnioskuję, że nikt poza mną nie dzwoni. Chodze bardzo późno spać - około 1,
          czasami 2 w nocy. I dopiero wtedy mi przeszkadzają hałasy. Wiem dobrze, że
          większośc narodu zazwyczaj kładzie się troszkę wcześniej. Jeśli więc nic się
          nie dzieje, wnioski pojawiają się same...
          Ale serdecznie zachęcam do dzwonienia razem - będzie się nam wszystkim lepiej
          spało.
          Rzeczywiście na tramwaju to mi w ogóle nie zależy gdziekolwiek i kiedykolwiek
          bo jeżdżę samochodem. Jak nie mogę jeździć, biorę taksówkę. Mam jednak taką
          chorą w dzisiejszych czasach przypadłość: patrzę dalej niż za czubek własnego
          nosa. Tudzież ulicy pod blokiem.

          Czego i PANU życzę.
          • Gość: Mieszkaniec Gajowe Re: do diwo IP: *.realestate.net.pl 31.07.06, 21:01
            ...propos nocnych hałasów...Czy nie najlepszym/najprostszym rozwiązaniem byłoby
            wystosowanie petycji do spółdzielni i zlikwidowanie stołu do ping-ponga oraz
            zdezelowanej ławeczki??? Co Pan na to! Dziecko strach wpuścić do piaskownicy
            (szkło)a ze stołu korzystają naprawdę nieliczni...
            Co do tramwaju, nie mam nic przeciwko, gdyby tylko linia przebiagała
            kilkadziesiąt metrów dalej przez Jagiellońską - zlikwidowanie linii 26 i 27, co
            za tym idzie mniejszy hałas. Puszczenie tramwaju środkiem ulicy Gajowej jest
            nieporozumieniem!
            Będzie ona przebiegała kilka metrów od bloków, a w dalszej części blisko między
            domkami jednorodzinnymi. Poza tym wybudowanie torowiska pociągnie za sobą
            wybudowanie drogi przez całą Gajową. Jestem pewien, że przyniesie to
            zwiększenie ruchu samochodów!
            Czy to tak trudno zrozumieć, że ktoś nie chce mieć linii tramwajowej tuż pod
            oknem jeśli istnieje możliwość wybudowania jej na Jagiellońskiej? Czy według
            Pana to jest "czubek własnego nosa"??? Rozumiem, że w imię "dobra publicznego"
            mamy się godzić na wszystko?!
            I jeszcze jedno, gdyby pod Pana balkonem (około kilku metrów)chciano wybudować
            Panu linię czy nie wolałby Pan aby jednak biegła nieco dalej, chociaż
            kilkadziesiąt metrów??
            Czy nie należałoby najpierw zatroszczyć się o już istniejące torowiska i
            tramwaje?? Jestem pewien, że przez Gajową nie jeździłby tylko nowe tramwaje...
            Pozdrawiam
            • Gość: diwo Re: do diwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:30
              Cała różnica zdań pomiędzy nami polega na tym, że mnie by to naprawdę nie
              przeszkadzało. Oczywiście raczej się o tym nie przekonamy, ponieważ linia ma
              nie biec akurat pod moim blokiem a dwadzieścia metrów dalej. Z całą pewnością
              więc nikt mi nie uwierzy... :-) Ta linia tak czy owak będzie musiał gdzieś
              przebiegać, pod czyimś blokiem czy domem, komuś pod domem postawią przystanek
              itd. Mieszkamy w mieście, ono się rozwija i rozbudowuje. Jeśli czegoś nie było
              w zamierzeniach 20 lat temu to już nie ma mowy o tym, żeby to projektować?
              Normalna droga przez Gajową i tak prędzej czy później powstanie i mam nadzieję,
              że prędzej. Jeżdżenie wertepami jest już naprawdę nużące. Przez normalną drogę
              nie zacznie wokół nas mieszkać więcej lub mniej ludzi a to oni są uczestnikami
              ruchu. Dla uniknięcia uzyskania przez ulicę statusu "przelotowej" wystarczy
              jeszcze paru "leżących policjantów" albo odpowiednie zatoczki.
              Petycja do spółdzielni to zły pomysł. Dzieciom potrzebny jest plac zabaw i stół
              do pingponga. I jedno i drugie naprawdę jest używane przez dzieci i młodzież do
              celów, do jakich je zbudowano. Problemem są pijani gó..arze w nocy ale na to
              prócz upierdliwych telefonów do odpowiednich służb nie ma rady. Muszą się
              nauczyć, że tam nie posiedzą drąc ryja bo zostaną zwinięci. Fama po osiedlu
              pójdzie szybko... :-)
              Pozdrawiam.

            • Gość: kamillo Re: do diwo IP: *.21.pl / *.21.pl 02.08.06, 21:57
              ja mieszkam ok. 40 m od E75 (dk1) i muszę żyć
        • Gość: piotrek Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.trustnet.pl 31.07.06, 02:01
          A czy mieszkańcy Gajowej pomyśleli co będzie , gdy wybudują tam asfaltową
          ulicę? Podobno przetarg na budowę ulicy jest rozpisany. Wtedy auta będą jeździć
          przez Gajową. Zamiast cichego i czystego tramwaju, będą hałasować i smrodzić
          wam samochody. Lepsze spaliny od razu pod oknem, czy nie kopcący tramwaj?
        • Gość: piotr Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.trustnet.pl 31.07.06, 17:41
          Ja bym chciał tramwaj pod swoim oknem, ulicę mam zaraz pod oknami.
      • Gość: moniq75 Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.hcz.com.pl / *.hcz.com.pl 01.08.06, 12:29
        Ja również mieszkam w bloku przy Brzozowej. I przyznam się szczerze, że
        zaczynam rozumieć mechamizmy warunkujące znieczulicę. Przez wiele lat
        próbowałam coś zmienić, rozmawiałam narażając się na działania odwetowe kiedy
        myślałam, że rozmowa pomoże, dzwoniłam kiedy wiedziałam, że moje klepanie
        ozorem niczego nie da. Po kilku latach czułam się jak Don Kichot walczący z
        wiatrakami. A teraz ... Mam w nosie. Tramwaje przez Gajową absolutnie mi nie
        przeszkadzają, bo zostałam zmuszona do zaakceptowania: nocnych wyczynów
        młodocianych (oj! cicho nie jest); do śmieci w piaskownicy i jej otoczeniu (z
        pewnością trudno jest trafić do kosza, a może po prostu jest to przedmiot na
        tyle archaiczny, że jego przeznaczenie nie jest znane, skoro częściej służy do
        rzucania); do poszukiwań placów zabaw w okolicy (zaśmiecona i zasikana
        piaskownica + konik+ ławeczka+ stół do ping-ponga to raczej nie plac zabaw. A
        może mam zbyt wielkie oczekiwania?); do awantur z 10-14 latkami grającymi tam w
        nogę z obawy, aby piłka nie trafiła w moje nieco młodsze latorośle. I wiem, że
        boisko jest tam potrzebne, ale znowu chyba tylko ja to wiem ; do słuchania mszy
        i innych nabożeństw,choć nie mam na to ochoty itd, itp... Tramwaje zatem
        zupełnie niczego tu nie zmienią ( no - może będę miała bliżej do pracy).
        Chyba zagmatwałam...
        A tak na marginesie - czy tylko mnie trafiał szlag w sobotę z powodu imprezy w
        bloku przy Brzozowej?
        • Gość: diwo Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 13:54
          Przyznam szczerze - nie było mnie w sobotę w Czewie... Wyrazy współczucia.
        • Gość: marcin Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: 62.29.160.* 09.08.06, 16:26
          Co prawda odpisuję trochę po czasi, ale zawsze lepiej póxno niż wcale. Ja
          również mieszkam w bloku przy Brzozowej. Chętnie Panią wspomogę przy jakichś
          kolejnych inicjatywach. Zjawisko znieczulicy społecznej jest czymś bardzo złym
          i nie można się z nim godzić. Ja niestety sam łapę się też na tym, że zaczyna
          mi wszystko 'latać'. W jedności siła. Razem uda nam się załatwić niejedną
          sprawę. Może jeszcze uda się zwrebować 'diwo' i będzie nas juz troje :-)
    • Gość: Marek 39 Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 14:28
      Ciekaw jestem czy Szanowni mieszkańcy ulicy Gajowej nie będą mieć nic przeciw całkowitej likwidacji linii tramwajowych w Częstochowie.
      Przecież one przeszkadzają tysiącom mieszkańców od Kucelina do Północy.
      Mnie na przykład przeszkadzają spaliny samochodów - zlikwidować samochody.
      Przeszkadzają mi sygnały karetek pogotowia - zlikwidować karetki
      Przeszkadzają mi syreny straży pożarnej - zlikwidować straż pożarną.
      Co Wy na to szanowni mieszkańcy ulicy Gajowej.
      • kszyszek Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń 27.07.06, 14:56
        Na Gajowej nigdy nie byłem, ale z tego co widzę na zdjęciu, to te bloki nie są
        wcale tak blisko ulicy. Na mój gust linia tramwajowa biegnie dużo bliżej
        budynków mieszkalnych, np. na Wolności, Kościuszki, AK. Jak zwykle w
        Częstochowie garstka ludzi robi problem z niczego. Założę się, że jeśli nie
        odpuszczą, to jak za 5 czy 10 lat wybudują tą nową linię i jej trasę poprowadzą
        przez Jagiellońską i Orkana, to ci z Gajowej będą wielce oburzeni i będą bić
        pianę, że jak chcieli u nich tramwaj, to im go nie zrobili.
      • Gość: Mies Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.realestate.net.pl 30.07.06, 21:23
        Czy mieszka Pan w pobliżu linii tramwajowej, dworca PKP, autostrady itp.???
        Czy chciałby Pan mieć tramwaj kilka metrów od swoich okien???
        Czy może zabiera Pan głos, bo nie dotyczy Pana ta sprawa, a może jeszcze Pan
        jeździ wyłącznie samochodem, a tramwaj zna z dzieciństwa???
        Pozdrawiam i życzę autostrady pod oknami...
    • Gość: Jolo Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.bph.pl 27.07.06, 14:36
      Jak jeden głąb z drugim chcą mieć cicho to nich wyprowadzą się na wieś. Cicho,
      spokój, o 12:00 jedyny PKS.
    • Gość: lolek Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 15:48
      po co dalej szukac przykladow, we wrocku mieszkam przy lini i jest cichutko jak
      makiem zasial, z reszta w czewie tez mieszkam kolo lini i nie jest tak
      tragicznie. Spie przy otwartym oknie.
      pzdr
      • Gość: dontask Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:04
        Jak nam przez nich nie wybudują tej lini, to Gajowa zniknie z mapy. Juz z kumplem planujemy akcje dywersyjną.
    • Gość: czestochovian nie robmy wsi IP: 194.216.125.* 27.07.06, 17:39
      przed chwila stalem na tym przystanku tramwajowym w nottingham i naprawde to
      jest ciche i nowoczesne mam nadzieje ze jak wroce do czewy to tez tak
      bedzie !!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: mn Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:33
      mieszkańcy ulicy Jagiellońskiej "serdecznie dziekuja" za "wspaniałą postawe" p. Dudkiewiczowi - przez takich ograniczonych burasów Cz - wa ma taka opinię jaką ma.
    • Gość: cece Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:37
      najdziwniejsza i najbardziej głupia jest wypowiedz p. Dudkiewicza - wie że nowoczesny tramwaj jest cichy, ale i tak popiera protest mieszkańców ul. Gajowej, którzy w życiu nie widzieli takliego tramwaju , ale juz protestują
      ps.
      dlaczego mieszkańcy ul. Gajowej mają być lepsi od tych , którzy mieszkaja przy Jagiellonskiej i ich głos bierze sie pod uwagę
    • Gość: Agusia Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:38
      Witam. A czy coś już wiadomo, w jaki sposób zostaną zlikwidowane lub zmienione
      linie autobusów. Bo słyszałam tyle sprzecznych opinii... ta najgorsza,
      przerażająca, że zabiorą wszystkie, które jeździły przez Orkana, Jesienną, itd.,
      a co z "19"? Wie ktoś może?
      • Gość: lunch Re: Tramwaj na Błeszno przez Gajową czy Jagielloń IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.07.06, 13:43
        Wersja minimalna - cóż, optymalne rozwiązanie sugerowałoby zlikwidować 27 (np.
        skrócić do pl. Daszyńskiego, puścić na Kucelin zamiast 28, a 28 gdzie indziej
        itp.). Ewentualnie zlikwidować 26, wzmocnić 31, a 27 wydłużyć do starego
        Błeszna. Na logikę nic więcej bym na Orkana nie zmieniał.

        Wersja maksymalne - zrobią reorganizację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka