Dodaj do ulubionych

Jednodniowo do Lwowa

30.07.09, 16:56
Co zobaczyć, co przywieść w prezencie znajomym, co kupić dla
siebie?
Obserwuj wątek
    • Gość: vasylkova Re: Jednodniowo do Lwowa IP: *.pool.ukrtel.net 30.07.09, 19:41
      Standard dla Polaka to jest stare miasto - Rynek, kamienice Czarna i
      Krolewska (koniecznie dziedziniec), Muzeum Apteka (pierwsza sala),
      kamienica Wenecka, itd. Katedra Łacinska i kaplica Boimow (koniecznie
      w srodku), katedra ormianska z zaułkiem ormianskim, kawa w kafejce
      ormianskiej, pozostalosci synagogi, cerkiew woloska, kosciol
      podominikanski; Opera (warto z wnetrzem - jest udostepnione do
      zwiedzania), pomnik Mickiewicza; katedra sw. Jura; Cmentarz
      Łyczakowski i Orlat; jesli wam starczy czasu to wieza ratuszowa lub
      Wysoki Zamek (lepiej zamek);

      Najczesciej przywozone pamiatki ze Lwowa to oczywiscie alkohole ;) -
      nie mowie juz o wodce, bo to kazdy wie, ale w miare tanio mozna kupic
      dobre wina (wybor gruzinskich, moldawskich, krymskich) i koniaki
      (moldawskie, zakarpackie). Oprocz tego chalwa i wyroby czekoladowe
      (polecam firme Roshen);
      Z typowo pamiatkarskich wyrobow to jest taki bazarek kolo opery,
      gdzie jest duzo wyrobow ludowych, glownie huculskich - haftowane
      koszule, serwety, obryst, tkane pasy, torebki, wyroby ze skory,
      gliny, drewna itp. Podobno tansze sa kamienie polszlachetne, tansze
      sa wyroby ze zlota; Na tym samym bazarku mozna dostac czasem ciekawa
      autorska bizuterie, tylko trzeba pogrzebac w zalewie chinszczyzny.
      • jolunia01 Re: Jednodniowo do Lwowa 08.08.09, 00:40
        Gość portalu: vasylkova napisał(a):

        > Z typowo pamiatkarskich wyrobow to jest taki bazarek kolo opery,
        > gdzie jest duzo wyrobow ludowych, glownie huculskich - haftowane
        > koszule, serwety, obryst, tkane pasy, torebki, wyroby ze skory,
        > gliny, drewna itp.

        Niestety to nha na ogół fabryczne wyroby, często chińskie - obrusy i
        serwety ze sztucznych włókien, rzeczy z drewna robione przemysłowo,
        glina też z taśmy. Oryginały trafiają sie baaaardzo rzadko.

        > Na tym samym bazarku mozna dostac czasem ciekawa
        > autorska bizuterie, tylko trzeba pogrzebac w zalewie chinszczyzny.

        Oprócz biżuterii bywaja niezłe obrazy, niestety na tym trzeba sie
        znać.
        • vasylkova Re: Jednodniowo do Lwowa 12.08.09, 12:40
          Fabryczne? Moze i tez sa, ale na pewno nie w wiekszosci. Jest cala
          aleja z wyszywankami, w ktorej wszystkie wyroby, od serwetek po
          koszule sa wyszywane recznie, a niektore panie siedza tam i wyszywaja
          na oczach kupujacych. Zreszta reczna robote mozna latwo odroznic od
          maszynowej. Inna sprawa, ze one wyszywaja tak rowno, ze czasem ciezko
          uwierzyc, ze to reczna robota.
      • testorowa Re: Jednodniowo do Lwowa 12.08.09, 15:53
        ja np. zueplnie inaczej wydze jedno dniowy wypad do Lwowa. bylam w nim 3 razy,
        ostatnio wlasnie 1 dzien przejazdem i pokazywalam g mjemu mezowi ktory byl tam
        pierwszy raz. przeslismy sie rynkiem, pod opere prospektem swobdy i uliczkami
        pokrecilismy troche i pozniej prosto do skansenu, na cemnatrz łyczakowski i
        orląt i niestety juz nie starczyło czasu na gorkę widokową.ale byc we Lwowie i
        skansenu nie zobaczyc to moim zdaniem ogrmna strata, większa niz nie zbaczeniu
        paru kamieniczek na rynku.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka