Gość: taki jeden IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 00:36 jakie są wasze doświadczenia w związkach na odległość ?czy ciężko takiemu czemuś podołać ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: marta Re: związki na odległość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 00:41 bardzo ciężka sprawa,wiem coś o tym,jakiegoś czasu miałam miłość w Warszawie ,widzieliśmy się co drugi tydzień przez 3 dni czyli 6 w miesiącu.Mieliśmy chyba dosyć tej odległości a i może miłość była taka sobie .Dzisiaj jestem mężatką od trzech lat z innym mężczyzną.on od roku z inną kobietą.Gdybym mogła cofnać czas nie zaangażowałabym się w taki związek bo na miejscu też są fantastyczni ludzie-przemyśl to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja2 Re: związki na odległość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 20:47 Znam taki związek, raczej z obserwacji. Trudny i bolesny jest, ale trwa już kilkanaście lat. Facet jest bardzo zaangażowany, to widać i to dobrze. Chyba jakies plusy są: konieczność zaufania, mniej nudy w związku. Ale minusy znaczniejsze - samotność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden Re: związki na odległość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 01:15 to jest właśnie najgorsze.słuchawka telefonu przy uchu i prawie nic więcej.wizyty raz na jakiś czas.ciężko się zdecydować na takie coś :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pati Re: związki na odległość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 08:17 Nie polecam!!A wrecz odradzam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babajaga Re: związki na odległość IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.06, 11:35 Ja w takim zwiazku bylam z mezem przez ponad rok,1000 kilometrow od siebie,pozniej wyjechalam do niego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porzucony Re: związki na odległość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 11:49 ja jeździłem do Krakowa raz na tydzień i to też był nie wypał. Kiedyś jechałem pół nocy, a ona prosiła, żebym zaczekał, bo musi pranie zrobić...innym razem przyjechałem (5h jazda) i godzine się widzieliśmy. Majątek na te wyjazdy wydałem, myślałem, że mnie kocha, ale nie wypaliło. Jak wyjeżdzasz to musisz gdzieś nocować, coś jesc, i takie tam różne pierdoły związane w podróżami. To bardzo męczące. Nie przespane weekendy po tygodniu pracy. Ja odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden Re: związki na odległość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 16:20 myślałem że tylko ja mam takie problemy,ale widzę że zdanie jest raczej jedno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinia Re: związki na odległość IP: 80.54.173.* 11.08.06, 16:46 A ja znam jedno małżeństwo, które poznało się w Cz-wie w liceum, ona była stąd, on gdzieś z północy Polski, byli ze sobą przez całe studia, ona w Lublinie, on w Warszawie, w święta każde u swoich rodziców. Teraz są małżeństwem od kilku już lat i są dowodem na to, że może się udać. Wszystko zależy od zaangazowania obu stron, no i charakterów:) Jednak zdaję sobie sprawę, że jest to jeden z niewielu wyjątków... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz-79 Re: związki na odległość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 17:53 Gość portalu: Kinia napisał(a): ...Wszystko zależy od zaangazowania obu stron... No i cała prawda. Jesli jest to miłość, przetrwa niezależnie od kilometrów. Wtedy ludzie czekaja na telefon/ spotkanie odliczając minuty. Nie zwraca sie uwagi na koszty. Jesli to tylko takie sobie spotkania to ludzie mają podejscie jak porzucony, który wylicza ile go to kosztowało. Pewnie, "wygodniej" jest jesli ma sie ukochaną osobe na miejscu ale cóż, serce nie sługa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mia Re: związki na odległość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 19:43 Moja siostra związała się z chłopakiem z innego miasta, który załatwił jej pracę w swoim rodzinnym miejscu i po roku związku na odległość ściągnął ją do siebie. A moja przyjaciółka związała się z kimś mieszkającym w innym kraju... przechodzili wiele burz, ale wszystko przetrwali i we wrześniu biorą ślub. Dziś ludzie są bardziej mobilni. Łatwiej jest zostawić miejsce swojego zamieszkania i przeprowadzić się, zwłaszcza, jeśli ma się oparcie w kimś bliskim.Poza tym, jeśli jesteś w stanie poświęcić tyle dla drugiej osoby, to oznacza, że naprawdę ją kochasz...pamietaj, prawdziwe uczucie nie zdarza się dwa razy, czasem nie zdarza się wcale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tajpan Re: związki na odległość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 21:44 Kocham Go ponad wszystko,jest daleko to prawda.Nie stanowi to dla mnie przeszkody.Wiem ,że nie potrafię już tak kochac.Poczekam ,może coś się zmieni w naszym życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: związki na odległość IP: 83.167.248.* 15.08.06, 21:57 Bylam w zwiazki na odleglosc ponad pol roku. Nie moge powiedziec że było źle, fasycynacja, zaangazowanie, uczucie, brak monotonii ale też pewne oszustwo. Nie da sie poznac dokładnie drugiej osoby jeśli widuje sie ją tylko w weekendy, wtedy człowiek stara się aby czas spedzony razem był jak najlepszy i nie jest do konca soba. W tej chwili nie zwiazalabym się na odległość - po rozstawniu dowiedziałam sie jaki to człowiek, zupełnie inny niż w weekendy. Odpowiedz Link Zgłoś