dudi_82
19.09.06, 14:31
Wiele tu negatywnych postów o MPK to i ja se coś wpisze, a co :D
Dzisiaj, około godziny 9:00 na ulicy Dekabrystów (przed Armii Krajowej)
kierowca autobusu linii 29 jadący od strony os. Północ znudzony z lekka jazdą
wyciągnął paczkę fajek i jedną sobie zapalił. To kierowców MPK obowiązują
jakieś inne zasady ruchu drogowego?? Buraki w BMW z komórką przy jednym uchu i
fajką w ręce przestali mnie dziwić. Ale kierowca MPK ... wiozący nierzadko
setkę ludzi? To nie da się z zaspokojeniem nałogu zaczekać do pętli? I nie
boją się tak na widoku palić?