IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 20:09
Czy znacie może firmę DRABPOL, ponieważ zastanawiam się czy składać tam swoją
aplikację do pracy - ostatnio ukazują się ogłoszenia o wolnych miejscach.
Byłbym wdzięczny żeby odpowiedział ktoś właśnie z tej firmy lub ktoś kto tam
pracował lub ktoś kto miał w jakikolwiek sposób styczność. Zależy mi
informacjach co to za firma, czym się dokładnie zajmuje (handel, produkcja,
usługi itp.) jakie są zarobki, jakie szefostwo, jaka atmosfera w pracy itd.
Obserwuj wątek
    • Gość: konrad Re: Drabpol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 10:30
      mnie po 5 rozmowach kawlifikacyjnych w tym dwoch po angielsku, wypelnieniu
      kilkunastu formularzy i kilku testow psychologicznych zaproponowali prace na
      hali przy montazu tachografow. A skladalem aplikacje na product managera :-)
      Pozdrawiam i zycze cierpliwosci
    • Gość: tadi Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 21:47
      Dzięki za opinie, chyba sobie odpuszcze tą firmę, choć pewnie jest tam ciekawie
      sądząc po Waszych wypowiedzich :-))
      • Gość: gość Re: Drabpol IP: 80.50.253.* 27.09.06, 10:13
        Nawet nie zadałeś sobie trudu wejść na stronę internetową zobaczyć czym się
        zajmują i czy Tobie to będzie odpowiadać. Zaufałeś opinni ludzi, którzy są
        wielce obrażeni na Drabpol z różnych powodów ale niestety nie ma idealnej firmy
        (no chyba że własna) w każedej są plusy i minusy.
        Najlepiej to przyjść dostać furkę, tel.kom., laptopa i jeszcze kupę forsy bez
        żadnej wiedzy na temat produktów firmy. Niewszyscy nadają się na Product
        Managera, spec. ds. gwarancji(przy okazji pozdrawiam Monikę i pana
        Czekaj)(wtajemniczeni będą wiedzieć).
        Jak widzę jak jest traktowane mienie firmy (chodzi o sam. i laptopy) i
        niektórych podejście do klienta to mnie krew zalewa.
        Po za tym o dobrych firmach się nie mówi bo wszyscy by chcieli przyjść
        niekoniecznie super pracownicy, a super oferty to dostaniesz jak będziesz miał
        doświadczenie i dużo kontaktów (nie znajomości lub plecy tylko kontakty) no i to
        "coś" co czyni z handlowca prawdziwego handlowca. (pozdrawiam Anitę)
        • Gość: gość 2 Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 17:16
          Nie wiem kto pisze ale troche o firmie wie wiec niech to zostanie tajemnicą. Co
          do Twoich słów masz kolego/koleżanko sporo racji - firmy idalnej nie ma i nie
          będzie. A kolega CZEKAJ był zajebisty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ciekaw na co teraz
          czeka. :)
          Była jeszcze kiedyś tam w zamierzchłych czasach taka laska co to miała
          usprawnićkomunikacje - taka wysoka blondyna, przyjmowała na rozmowy w
          sekretariacie, jeżdziła polo na poznańskiej rejestracji - ta tez była
          super !!!!!
        • katarzyna-glowacka Re: Drabpol 23.09.15, 07:29
          Wykańczalnia
      • Gość: Drabpolowiec Re: Drabpol IP: 81.15.161.* 27.09.06, 15:32
        Zrobisz, jak uważasz, ale nie powinieneś wierzyć tym opiniom, póki sam nie
        sprawdzisz. Napisała je garstka flustratów i życiowych nieudaczników, którym
        prawdopodobnie nic nie wychodzi i wszędzie szukają winnych za swoje życiowe
        niepowodzenia.Z pewnoscią w żadnej firmie nie mogą zagrzać miejsca.
        Ja pracuję w Drabpolu już od paru lat i nie zamieniłbym tej firmy na żadną inną.
        Ale decyzja należy do Ciebie!
    • Gość: kupernik Re: Drabpol IP: 80.50.253.* 28.09.06, 11:49
      jak to jest!? wszyscy narzekacie, że do wszystko dupy a firma "jednak się kreci"
      jak mawiał pewien uczony.
      • Gość: Kusturica Re: Drabpol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 12:01
        Wystarczy zobaczyć czym sie zajmuje. Główny i jedyny przedstawiciel na Polskę
        Siemens VDO i Konvekty, to chyba mówi samo za siebie. Jest kilku pracowników i
        kilku zapaleńców, którym ta firma zawdzięcza bardzo wiele, którzy mogli
        oferować produkty z górnej pułki. W wielu dziedzinach motoryzacji Siemens jest
        niemal bezkonkurencyjny posiada kilkadziesiąt stacji serwisowych w Polsce, jest
        głównym dostawcą fabryk, importerów i dealerów sochodów. Nawet jakby tam
        siedziały 3 osoby też by się kręciło, ale do czasu. Mamy Unię Europejską i
        odbiorcy mogą sobie powoli szukać innego dostawcy tych samych produktów.
        Jakby człowiek miał na koncie kupę kasy i coś sobą reprezentował, to mógłby tam
        pracować, bo praca stawia wiele wyzwań i daje satysfakcję, ale .... no właśnie.
        Rachunków sie raczej nie da zapłacić prestiżem i satysfakcją, a za 800 zł to
        kot nie wyżyje :-(
        • Gość: kupernik Re: Drabpol IP: 80.50.253.* 28.09.06, 12:29
          > Wystarczy zobaczyć czym sie zajmuje. Główny i jedyny przedstawiciel na Polskę
          > Siemens VDO i Konvekty, to chyba mówi samo za siebie.[...]

          I pomyśleć, że firma Pana P. zaczynała od wspólpracy z policją a teraz takie
          "halo". ;-)
      • Gość: lunch Re: Drabpol IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.10.06, 10:12
        No bo niestety to tak jest, że albo firma się kręci, albo pracownikom jest
        dobrze. Ja dorabiam jako kierowca autobusu w warszawskim "Mobilisie". Prezes to
        cudowny człowiek dla pracowników i niestety ujemne dla firmy efekty tego widać,
        bo ludzie to tylko ludzie.
        • Gość: gosc Re: Drabpol IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.07, 18:07
          Czyli jak nie trzymasz za mordę pracowników to są rozpuszczeni jak dziadowski
          bicz ? Wybacz, ale tak nie jest. Albo prezes nie umie dobierać sobie ludzi i
          tylko tak jest w stanie ich 'motywować'.
    • Gość: ktoś Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 18:16
      Witam
      Też pracowałem w Drabpolu ale w przeciwieństwie do tych wszystkich gamoni co
      piszą negatywne opinie ja mam nieco inną. Mimo, że były różne dziwne sytuacje
      miło wspominam pracę. Załoga jest naprawdę super (z wyjątkami) i bardzo fajnie
      się pracowało.

      Wszyscy co tam pracowaliście pomyślcie chwilę ile byłych pracowników założyło
      własne firmy ile dzięki zdobytym kontaktom z klientami Drabpolu poznaliście
      przyszłe firmy w których to Wam się teraz super pracuje!!! a dzięki zdobytemu
      doświadczeniu macie takie pensje.
      Wkurza mnie jak ktoś pisze takie rzeczy o firmie Drabpol. Inna sprawa to
      właściciel.
      Największy problem to taki, że niepotrafi utrzymać naprawdę świetnych
      pracowników, którzy przynosili obroty do firmy, mieli serce do pracy i własne
      pomysły i co najważniejsze umieli powiedzieć prawdę co myślą i co zmienić i byli
      lojalni. I odeszli z łezką w oku bo już niemogli na to patrzeć i słuchać tych
      wszystkich pierdół.

      Wszystko przez niewiedzę Prezesa o pracownikach i błędną ocenę ich zaangażowania
      w sprawy firmy, a stąd i o jego znanym braku chęci do wypłacania obiecanych
      premii i podwyżek (a może i o skąpstwie, tu kułje w oczy ten nielatający
      helikopter). Bo komu dać premię jak cały czas się siedzi w stolicy? Siłą rzeczy
      tylko tym, z którymi ma się największy kontakt i widzi ich efekty pracy.
      Swoją drogą aż dziw bierze. 4 oddziały ok 100 serwisów partnerskich i to
      wszystko chula, no tutaj to "rispekt" :-)

      Rozumiem rozgoryczenie, bo można było zrelizowć narawdę ciekawe i interesujące
      pomysły i mieć cholerną sadysfakcję, że to przynosi efekty ale żeby tak psioczyć
      na firmę, która tyla wniosła w Wasze życie to rzeczywiście nie byliście tyle
      warci. Jak czytałem te Wasze posty to odnisłem wrażenie, że to pisali tylko Ci
      co to tylko daj i daj i daj a sami wojaże po Polsce urzadzali. (ratunku: Drabpol
      założył GPS i nie mogę odwiedzić dupy na drugim końcu Polski na koszt firmy
      oczywiście i to w rozsądnym czasie bo tylko mogę zasuwać 110 km/h. Pomóżcie!!!)

      Tak sobie myślę, że to nawet nie chodzi o pieniądze ale o zauważenie dobrej,
      solidnej pracy. Ciężko pochwalić "koleżanko/kolego, twoja praca mi się podoba.
      Naprawdę wykonałeś kawał dobrej roboty" i jakoś inaczej się robi człowiekowi a
      tu: brak nagany to pochwała.
      No i trzeba być konsekwentnym w tym co się mówi bo takie farmazony jak:
      "będziecie zarabiać tyle samo tylko w EURO" to są dobre na 6 m-cy. Później to
      zostaje niesmak i rozczarowanie. Pierwsze i jedyne: nie rzucać słów na wiatr!!!

      Ostatnio słyszałem że Prezes się zmienił i wprowadza reformy. I SŁUSZNIE. Oby
      wszystkim co pracują w Drabpolu polepszyło się. (może w końcu ktoś dostanie
      talon na święta albo premie no i upragnioną podwyżkę)

      P.S. Dobry pracownik to skarb. Powiedzenie, że nikt nie jest niezastąpiony można
      odwrócić i rzec "żadna firma nie jest niezastąpiona"
      Aha, i życzę wszystkim aby poszczęściło się, tak jak i mnie się poszczęściło,
      aby byli zadowoleni z wykonywanej pracy i płacy. Oczywiście sa + i - ale ogólnie
      blilans jest na +.
      • Gość: HAHAHA Re: Drabpol IP: *.chello.pl 28.09.06, 19:41
        Ja miło wspominam i pomieram przedmówcę a tylko mogę powiedzieć wszędzie
        dobrze gdzie nas nie ma...

    • Gość: Magda Re: Drabpol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 07:43
      Prawie wszystko zostalo juz napisane
      Niestety firma tragicznie traktujaca pracownikow.

      Poswięc ten czas na szukanie pracy w firmie rozwojowej gdzie pracownik=
      czlowiek.
      Gdzie slowo dyrektora to prawda....a nie mydlenie oczu i slowne obietnice o
      premii
      Gdzie znajdziesz motywacje i nabierzesz doswiadczenia na reszte zycia zawodowego

      SZKODA CZASU, i szkoda Twojej psychiki!

      Pozdrawiam


      PS: wcale bym sie nie zdziwila gdyby te kilka pochlebnych opinii napisali
      zlosliwi, dla zabawy.... wez to po uwage. Pozdrawiam
    • Gość: lunch Re: Drabpol IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.10.06, 09:57
      Chodziło Ci chyba o UPS-a.
    • Gość: :)) Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:13
      wynoszą się z Częstochowy :))
    • Gość: gość Re: Drabpol IP: 80.48.204.* 08.03.07, 15:52
      o robercie z flot
    • Gość: Artur Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 11:00
      Hej Aśka :) Kopę lat :) Pozdrawiam Cię serdecznie!!! Fajnie się z Tobą
      pracowało jak z wieloma innymi osobami z tamtych czasów.
      Trzymajcie się wszyscy.... ja chyba niedługo opuszczę ten grajdół zwany Polską,
      czego i wam życzę :)
      A moze spotkamy się kiedyś w Londynie na piwie??
    • Gość: --++-- Do Aśki Re: Drabpol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 11:04
      ja też pracowałem w tym czasie i za cholerę nie mogę sobie Ciebie przypomnieć.
      Z recepcji kojarzę Darię, wczesniej Monikę ale żadnej Aśki nie pamiętam - chyba
      faktycznie byłaś szarą myszką jak piszesz :)) Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie
      i mam nadzieję, że pracujesz teraz w normalnych warunkach.
      • Gość: Aśka Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 09:38
        Witam serdecznie :-) Nie będę się zagłębiać w szczegóły, ale po prostu
        musieliśmy się minąć i tyle. Wiesz, nie pracowałam tam miesiąc tylko półtora
        roku, więc gdybyśmy pracowali w tym samym czasie to pewnie byśmy się znali i
        tyle. (Swoją drogą szkoda, że się nie przedstawiłeś z imienia...) Co do obecnych
        warunków pracy - nie mogę narzekać, mam stałą, pewną pracę za godziwe pieniądze.
        Ogólnie jest ok. Ale jak już wspomniałam, na Drabpol nie mogę specjalnie
        narzekać - każda praca to nowe doświadczenia, czasem miłe, a czasem mniej,hehe.
        Pozdrawiam wszystkich Drabpolowiczów!
        Artur - życzę powodzenia w pracy w nowym kraju i gratuluję odważnej decyzji :-)
        • Gość: Artur Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 11:32
          Jeszcze chwilkę to potrwa, ale dziękuję:) Wiesz ze też człowiek musi się kuźwa
          gdzieś za morze do roboty wybrać.... daliby zarobić 2500 na rączkę to dupy bym
          stąd nie ruszył.
          Duża buźka Asiu:)
    • moquai Re: Drabpol 22.05.07, 15:52
      ostatnio mam ciągotki do zmiany pracy, i jakoś się złożyło, że posłałem cv do
      drabpolu - po tym co przeczytałem....Drabpol - no thanks. Mam dobrą prace i
      dobrą płace tyle tylko, że daleko....
    • Gość: gość Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 19:59
      pobożne życzenia - zawsze znajdzie się ktoś na ich miejsce :-) chociaż ostatnio rotacja kadry znów nabrała rozpędu... uwielbiam jedno pytanie: "to po kim masz numer telefonu?" życzę wszystkim nowym drabpolowcom optymizmu i dystansu.
    • Gość: Artur Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 19:49
      Słuchajcie ludziska... mam pytanie... czy Prezes wybiera się na
      pokazy lotnicze do Radomia 01.09.2007 i czy będzie tam pokazywał
      jakieś ewolucje swoim wspaniałym śmigłowcem??
    • Gość: Jerzy Piątek do lola i unikat IP: 217.98.38.* 19.10.07, 20:24
      Oszczerstwa wasze są już zgłoszone tam ,gdzie trzeba.
      I jeśli myślicie ,że w jesteście bezkarni ,bo anonimowi ,to się
      grubo mylicie.
      J.Piątek
      • Gość: pyrek Drabpol IP: *.sfc.pl 28.10.07, 18:37
        Kurcze, a jak kiedys aplikowalem na informatyka do Drabpolu, bo myslalem, ze to
        zaj...ta firma i bylem przekonany, ze inaczej jest.
    • Gość: znajomy kroolika Re: Drabpol. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.07, 11:10
      Spis treści numer 5 2001
      (44 l. ) - prezes i właściciel firmy DRABPOL. Ukończył studia
      ekonomiczne o kierunku bankowość i finanse (na tajnych kompletach).
      Działalność w branży motoryzacyjnej rozpoczął w 1983 r., kiedy to
      założył Zakład Naprawy Sprzętu i Elektroniki Samochodowej w
      Częstochowie. W ciągu kilkunastu lat zakład ten przekształcił w
      prężnie działającą firmę DRABPOL, generalnego przedstawiciela firmy
      VDO Kienzle na rynku polskim. Zainteresowania: motoryzacja,
      turystyka, sporty wodne, muzyka.


      www.samochody-specjalne.com.pl/archiwum/archiwum0120015.htm
    • Gość: nhnhr Re: Drabpol IP: *.remo-car.pl 30.10.07, 15:21
      wśród szefów drabpolu nie wymieniliscie jeszcze dwóch. Czy to znaczy
      ze są oni fajni?
      • Gość: q Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 18:02
        REMO-CAR Święcice, ul. Zaborowska 1, 05-860 Płochocin, tel. (022) 722-97-21..23,
        fax (022) 722-99-86

        I po co to podpuszczać?
    • Gość: pracownik Re: Drabpol IP: 80.48.204.* 13.11.07, 10:23
      no cóż... Kotas nie pracuje od 2002 roku, a tamci pozostali jeszcze
      dłuże.Grabny, Lemisz i wielu innych pracuje w tej "złej firmie" od
      kilku lat- jezeli byłoby tu tak źle to odeszli by już dawno,bo to
      fachowcy w tym co robią i bez problemu znajdą pracę w innej firmie.
      A co do samej firmy, to ma sie świetnie i wciąż idzie do przodu.
      Warunki pracy super -nowy budynek w Mykanowie i w Warszawie wszystko
      wyposażone na maxa. Pensje - fakt trzeba na nią zapracować,
      drabczyński jest do kitu, bo nie chce płacić w myśl zasady " czy sie
      siedzi czy sie leży to i tak sie należy"
      ja tu pracuje od kilku lat i mam nadzieje że popracuje jeszcze wiele
      lat - no cóż ale ja mam wyniki w pracy :-)
    • Gość: klient Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 18:02
      aaa i bym zapomniał pan "beściak" i "zadowolony" to ta sama osoba
      50.80.201
      • Gość: klient Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 18:07
        sorry 80.50.201 to twoje ip... i jeszcze "drabpolowiec"... no to
        faktycznie dostajesz kasę ale chyba za pisanie na forum :)
        • Gość: MojaOpinia Re: Drabpol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.07, 09:30
          Intrygujący wątek. Mogę powiedzieć, że Drabpol nie faktycznie nie za
          bardzo dba o pracowników i daleko tej firmie do ideału. Jeżeli
          chcesz tu pracować to przeczytaj uważnie to co napiszę poniżej:
          - jako serwisant dostaniesz niewielką pensję, będziesz musiał
          podpisać weksel in blancko oraz świstek o zakazie konkurencji. Na
          początku będziesz pracował za żałosne pieniądze, ale jak przejdziesz
          szkolenia i będziesz gotowy do pracy nie ograniczonej 8 godzinami no
          i firma będzie miała dużo zleceń, to będziesz miał okazję zarobić
          sporo pieniędzy (dzięki przerobowi). Całkiem niezła fucha pod
          warunkiem, że nie boisz się ciężkiej pracy i czasami w fatalnych
          warunkach.
          - jako przedstawiciel. Dobre stanowisko dla osób, które dobiero
          startują w zawodzie i są odporne psychicznie (czyli są w stanie nie
          przejmować się nadmierną krytyką władz nie zawsze słuszną) no i nie
          mają wielkich żądań finansowych. Będziesz zarabiał nie wiele, ale
          jeśli będziesz aktywny załapiesz sporo ciekawych kontaktów, dzieki
          którym o ile nie uda ci się zostać super sprzedawcą w Drabpolu,
          będziesz mógł znaleźć inną ciekawą pracę. Jednak musisz być pełen
          zapału, chętny do ciągłej nauki (dobrze przygotowany od strony
          technicznej), mało wymagający finansowo, jak wspomniałem bardzo
          odporny psychicznie i nie głupi - to może być dobry początek dla
          ciebie. Jednak nie licz na sukcesy, ta działka (Tachografy i FMy)
          nie jest łatwa i doprawdy trzeba być naprawdę bardzo dobrym aby mieć
          sukcesy - no i oczywiście odpornym na niepowodzenia. Może po roku
          pracy - jeśli wytrzymasz tak długo, wreszcie zaczniesz mieć sukcesy.
          Jeśli nie - to już w tym momencie odejdziesz gdzie indziej, mając
          jakieś doświadczenia.
          - PM tu jest trudniej! Musisz być fascynatem danej dziedziny i mieć
          ogromną siłę przekonywania, aby urządzić swoje miejsce pracy
          znośnym. W tej firmie w większości przypadku PM to ogromne wyzwanie!

          Może mój tekst trochę wyjasnia jak to jest w Drabpolu. Aha, jak tu
          będziesz to musisz też szybko pojąć reguły funkcjonowania firmy (nie
          mówię o teorii z której będziesz zdawał przed prezesem) i nie dziwić
          się za bardzo.

          PS. Serwisant który niby cały czas jest pijany, ma inne nie co
          inicjały - faktycznie ma problemy związane z trunkiem, ale to nie
          prawdą jest, żeby cały czas leciało od niego odorem wódki, po za tym
          jest ok i w swojej działce ma sporą wiedzę.

          PS2. Niech ktoś mi zarzuci, że tym tekstem pomawiam firmę, to się
          zdenerwuje - i to bardzo. Napisałem prawdę i tylko prawdę!
        • Gość: pracownik Re: Drabpol IP: 80.48.204.* 14.11.07, 09:37
          Mam pytanie... skoro jest tak źle w firmie, odchodzą sami super
          pracownicy a pozostają nieudacznicy (dobre :-))to skąd coraz lepsze
          wyniki firmy, zwiększajaca się sprzedaz itd??? Drabczyński obiecał
          wymiane taboru bo ma już 3-4 lata i wiem że szukają nowych
          samochodów żeby kupić w styczniu lub lutym - skąd ten zakup, skoro
          jest tak źle w firmie??
          Ludzie tu nie ma co zazdrościć bo ktoś ma kase i powodzi mu sie
          coraz lepiej, każdy ma jakieś problemy większe lub mniejsze, my o
          tym nawet nie musimy wiedzieć. Ja ciesze się z tego co mam i wierze
          że będzie jeszcze lepiej, a że ktoś ma wiecej??? inni mają dużo
          mniej i żyją. I jeszcze jedno - w każdej firmie są ludzie i
          ludziska, ale tu jest więcejludzi i to oni tworzą firme. Pozdrowionka
    • Gość: drab Re: Drabpol IP: 80.48.204.* 14.11.07, 09:52
      sądzę że nikt nie kłamie. Powiedział ci jaką miał sprzdaż??? To
      fakt, tutaj jak sie nie sprzedaje to nie ma kaski - pogadaj z tymi
      co mają wyniki. A tak z innej beczki, to jak zaczynałem tutaj prace
      to faktycznie było i jest nadal kilka osób które na wszystko ciągle
      narzekały - ale one już to maja we krwi, pracują nadal i ciagle
      gadają że odejdą - a latka lecą i siedzą dalej. I z tego co wiem to
      nie są kiepscy pracownicy, tylko wszystko im przeszkadza - nawet
      zbyt twardy papier w WC ::-))jak nie poględzą na "nie" to maja
      stracony dzień.
    • Gość: pracownik Re: Drabpol IP: 80.48.204.* 14.11.07, 15:22
      a skąd wiesz że nie dostaje??
      nie mówie że jest super bo jest wiele spraw które mi sie bardzo nie
      podobają, ale jeżeli myslisz że w innych firmach jest lepiej -no
      cóż, mysleć każdy może. Naprawde wg. ciebie nie ma w tej firmie nic
      co można by powiedzieć że jest OK ???
      • Gość: Artur Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 19:15
        oczywiście że jest.... poczytaj sobie moje wcześniejsze wpisy... ja
        zostawiłem tam pięć lat... i jak ktoś już napisał, praca w Drabpolu
        jest dla ludzi po szkole nie mających za dużo wymagań, można
        powiedzieć taki staż gdzie można nauczyć się pewnych spraw... jedno
        co mi dała firma na pewno to kontakty które wykorzystuje teraz w
        pracy...
      • Gość: Artur Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 19:18
        a co do odniesienia do innych firm... od czasu drabpolu pracowałem
        tu i tam i muszę powiedzieć że jednak wszędzie gdzie pracowałem było
        lepiej... i tak już na koniec... wszyscy biznesmeni-pracodawcy
        częstochowscy są baaardzo podobni dlatego pracuję w firmie z
        wielkopolski i powiem Wam, że to jest całkiem inny świat, kasa i
        podejście do pracownika :)

        powodzenia :)
        • Gość: psikus Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 20:20
          dla czego mam wrazenie że ci jad z pyszczka ścieka i wsciekasz sie
          że tu nie pracujesz???
          Jezeli jestes taki super to napisz w których latach pracowałeś
          (wiemy już że byłes super gosciem z oddziału cz-wa i pewnie jak
          odszedles to wszystko lezy i kwiczy) ja dowiem sie dlaczego
          faktycznie odszedłes i pogadamy na ten temat. Stawiam duuuuużżżżeee
          piwko, że dano ci do zrozumienia, że juz najwyższy czas odejść.
          Sam fakt że od czasu drabpolu pracowaleś "tu i tam" tzn. że nigdzie
          za długo to ty bracie miejsca nie zagrzałeś :-)
          • Gość: nowy Re: Drabpol IP: 80.50.201.* 15.11.07, 14:34
            Praca, jak w każdej firmie i tu ma swoje plusy i minusy. Ale plusy
            jednak przeważają. Nakreslony plan dzialania, ciekawe produkty,
            fajni ludzie, a szef też spoko. Pracuję od niedawna i moze się w
            firmie sporo zmieniło, bo nie zauważam żadnych z rzeczy , o których
            wcześniej pisano. Tylko nie ma miejsca dla obiboków, to wychodzi
            szybko.Nie chce pisać o minusach, ktore zawsze się znajdą, bo to
            domena tych, co odeszli, ciekawe zresztą z jakiej przyczyny?
        • Gość: drabpolek Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 21:26
          LUDZIE!OPANUJCE SIĘ! Ja pracowałem tez w kilki firmach i na ich tle
          Drabpol wypada bardzo korzystnie, a pracuję tu od ponad roku.
          Normalna praca, a naprawdę rozwojowa branza, a praca przy tym
          ciekawa, nie można narzekac na nudę. Tez mam wiele do zarzucenia
          poprzednim moim firmom, ale nie przyszło mi nigdy do głowy by
          wypisywać coś pod ich adresem . Niektorzy cierpią chyba na jakis
          drabpolholizm, to żenujace, wyrazy współczucia dla tych, którzy dnia
          nie mogą spędzic bez użalana się nad sobą i obwiniania za to innych.
          To dobrze,ze nie ma ich wsród nas, bo z ludźmi, z którymi
          wspólpracuję nie mam żadnych spięć. Tak trzymac!
    • Gość: pracownik Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 06:14
      do Artura

      Jeżeli twoje informacjce na temat drabpolu sa tak ścisłe jak na
      temat samochodów to gratuluje. Samochody zostały zakupione na
      przełomie lat 2003/2004 i o ile dobrze policzylem było ich
      kilkadziesiat sztuk (napewno pow. 30). Poprzednie miały po 6-10lat i
      pytajac "starych pracowników" wiem ze nigdy nie był tak wymieniany
      tabor jak teraz. Te co maja być kupione teraz mają wymienić tak
      smochody, żeby nie było na stanie sam. pow. 3 lat.
      Czy ty przypadkiem nie jesteś tym gostkiem, ktory sobie "polepszył"
      przechodzac do sprzd. "dewocjonali" dostając od prezesa propozycje
      nie do odzucenia?? Jeżeli tak no to cóż - rozumiem twój żal, ale tu
      chlopie musisz robić a nie cwaniaczkować.
      Pozdrowionka spadam do firmy :-)
      • Gość: Artur Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 07:32
        Propozycję otrzymałem od Sośniaka nie od Prezesa :) A jak uzasadnił
        decyzję Sośniak wie on sam i Prezes też wie i jak ich popytasz to
        może ci powiedzą:) A co do dewocjonalii :) żadna praca nie hańbi :)
        • Gość: t Re: Drabpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 18:25
          OK Arturze udało Ci się doprowadzić do skasowania postu pokazującego jaki jesteś
          na prawdę. W prządku, ale teraz zaprzestań już pisać w tym temacie ponieważ
          możemy przenieść się z tą rozmową na inne forum np. olw lub inne i tam
          powiedzieć wszystkim kim jesteś i jaką filozofię życia stosujesz. Idziesz swoją
          drogą to idź i już nikomu z nas nie zawadzaj. Nie chcemy mieć nic z Tobą
          wspólnego i nie zmuszaj nas do robienia czegoś czego nikt nie chce. Pozdrawiam
          Ps. Mam nadzieję, że to ostatnia wiadomość na temat Drabpolu na tym forum. Tadi
          już dawno znalazł pracę. Jeszcze raz pozdrawiam.
          • Gość: Intryga Re: Drabpol IP: *.erydan.net 04.12.07, 17:05
            Koledzy byli pracownicy .. czasami spoglądam na wypowiedzi i albo
            tam rzeczywiście sie zmieniło w co raczej nie wierzę albo powołano
            kolejny dział z dyrektorem i pięcioma jego asystenkami który zajmuję
            sie obsługą tegoż forum. Jak będzie coraz wiecej pozytywnym wpisów
            to sobie to sprawdzę w końcu znam tam jeszcze kilku pracowników i .
            Pozdrawiam wszystkich byłych pracownikówi to nie z zadrości zaś z
            czystej Ciekawości . Co do wypowiedzi o obrotach pracowników
            narzekających to Ja byłem w dziale który rzeczywiście słabo działał
            ale ciekawe dlaczego odeszli najlepsi handlowcy z flot przynoszący
            super obroty rzędu 100 tyś a czasmi więcej miesiecznie a samochody z
            berlingo 2003 rok mieli zmieniać na początku 2007 to już chyba rok
            minął a jak się zwalniałem to nimi nie miał kto jeżdzić taki był
            kryzys kadrowy więc czasami i asystentka i gość od reklamacji
            śmigali sobie do pracy ale to tylko moja opinia i każdy ma prawo
            mieć swoją
            • Gość: Andryej Wroclaw Re: Drabpol IP: *.adsl.net.t-com.hr 16.05.13, 22:19
              Ogolnie firma DRABPOL nie zasluguje na pozytywne opinie pracownikow i jest sobie sama temu winna. Ludzie odchodza?Tak!! Bo nie sa szanowani i nalezycie wynagradzani. Ci co zostali maja swoje przywileje..Sa jedyni w branzy i musi ktos rzadzic tymi nizej, tania sila robocza po to zeby prezes mogl sobie kupic kolejnego Jaguara .PRezes wie ze jesli nie zapewni nalezytego wynagrodyenia tym kilku najwaniejszym osoba to mu wszystko padnie.. Jak by sie liczyl z podryednymi pracownikami to na pewno firma lepiej by funkcjonowala i wszyscy chodzili bz zadowoleni.. Pewnie zaraz ktos z biura sluga prezesa odwroci kota ogonem...zal tych ludzi.. naprawde. Samochody z 2003r podobno jezdza do dzis.. NO COMMENT. Pracowalem w wielu firmach ale drabpol jest dnem i nawet pracownicy twierdza ze nikomu nie poleca tam rpacowac. Szkoda nerwow.. Ludzie, ktorych poznale, byli ok chociaz duzo jest podlizywaczy, ktorzy spryedaja kolegow y pracy jawnie a prezes to lubi.. NIE POLECAM jest masa innych firm np w okolicy Wroclawia, ktore maja mila atmosfere pracy i mozna sie w niej rozwijac. Drabczynskie nie potrafi cenic ludzi,dla niego to tania sila robocza, a czlowieka mozna wyrzucic na smietnik. Pozdrawiam i jesze raz ODRADZAM i mocno sie zastanowcie jesli chcecie sprzedac dusze diablu.
              • Gość: Ja Re: Drabpol IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 08:35
                Wszystko rozumiem za wyjątkiem jednego. Z czym sprzedają kolegów?? że ma kochankę? że po psie nie posprzątał?? czy może za wałki w firmie? Dobry pracownik dba o firmę w której pracuje i wszelkie nieprawidłowości powinien zgłaszać. U mnie wylatuje zawsze ten co nie doniósł a sprawca sabotażu dostaje szanse poprawy i zawsze wiem co się w firmie dzieje.
    • Gość: paranormalni Re: Drabpol IP: *.30.207.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.10.13, 09:07
      drabpol, hehehe...

      Zdarza się, że możecie zarobić, owszem - ale to raczej chyba na przerobie albo jak się "dochlapiecie" wyższego stanowiska ale coś czytam, że niektórzy od dobrych 10 lat tam siedzą.

      zarobicie ale za cenę ogromnego stresu i poniżenia. dla prezesa każdy pracownik jest złodziejem. a ponieważ złodziej, to trzeba mu dawać mało kasy bo resztę i tak sam ukradnie. oto jego filozofia.

      nie wiem jak teraz ale kiedyś nie było tajemnicą, że non stop chodził na różnych "dodatkach"... wielogodzinne narady, wychodził zmęczony na 5 minut i wracał i szalał dalej.

      nie, ta firma to czyste wariactwo, ze słabymi nerwami nie polecam.

      nie wiem jak teraz, kiedyś serwisant za każde szkolenie podpisywał kolejny weksel, w momencie odejścia miał potem oddawac kasę. ponoc kilku wygrało sprawę w sądzie bo trudno pracować jako serwisant bez szkolenia. ale to pogłoski, nie było mnie przy tym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka