Dodaj do ulubionych

DO ANNY SCOTT

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 20:06
Anno podoba mi się Twoj blog o tematach...ważnych.
Założyłam kilka wątków i na wszystkich się pojawiłaś :)
Cechuje Cię trafność oceny i wypowiedzi...
może kiedyś podyskutujemy osobiście ...czekam.
Chętnie poczytam o swoim portrecie psychologicznym na Twojej stronce o
ludziach rozważnych,romanycznych i rozsądnych...wierz mi należe do nich,choć
jak każda kobieta ukrywam się pod makijażem w przypadku forum jak aktor pod
maską :)
Pozdrawiam!!!!
Obserwuj wątek
    • anna.scott Re: DO ANNY SCOTT 25.09.06, 20:14
      Masko, bardzo dziękuję.
      Spróbowałabym pobawić się w psychologa i stworzyć Twój portret psychologiczny,
      niestety, osoby z nickami tymczasowymi, które nie logują się na forum, są dość
      trudne do identyfikacji. Czasami można podejrzewać "jeden charakter pisma", ale
      to jedynie przypuszczenia, a nie pewność...
      Chyba że chodzi Ci o ogólny portret osób, które mają w sobie zarówno rozwagę,
      jaki i romantyzm, no i rozsądek.
      Każdy z nas jest aktorem i każdy, z którym się kontaktujemy, widzi inną naszą
      maskę. Chodzi jednak o to, żeby jak najbardziej przypominać samego siebie, tego
      prawdziwego. Nie udawać, nie grać, nie kombinować, nie motać...
      Tylko tyle i aż.
      I nie tylko kobiety tak robią. Mężczyźni również. Czasami nawet grają więcej i
      częściej, ponieważ czasy nastały takie, że mężczyzna został zdegradowany z
      funkcji "Pana i Władcy", "Wojownika" czy "Jedynego Żywiciela Rodziny".
      I mężczyźni mają znacznie poważniejszy problem. Jak odnaleźć się, siebie samego
      w tych okrutnych dla nich czasach?
      Jeśli masz ochotę, to proszę, napisz coś więcej. Może być osobiście do mnie,
      mailem, jeśli nie chcesz, aby inni śledzili naszą dyskusję.
      Pozdrawiam cieplutko.
      AS
      • Gość: kasia Re: DO ANNY SCOTT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 21:02
        Zaprawdę Anno powiadasz prawdę:) Podziawiam Cię,że chce Ci się i potrafisz tak
        wnikliwie analizować wypowiedzi innych osób. Ja jestem poprostu zbyt
        introwertyczna i ekscentryczna na coś takiego, dlatego zawsze z cikawością
        czytam to co piszesz.


        Pozdrawiam;)
        • natalia_l201 Re: DO ANNY SCOTT 25.09.06, 22:22

          ja pisze od niedawna,w kazdym razie staram sie na tyle ile potrfie.ja rowniez
          czytam wpisy aniu twoje i dolaczam sie do opini innych:)pozdrawiam
          natalia201.blox.pl/html
          • anna.scott Re: DO ANNY SCOTT 26.09.06, 14:35
            Natalio, nie pomniejszaj swoich możliwości. Najważniejsze, że chcesz pisać.
            Jest wielu utalentowanych ludzi, którzy mogliby tworzyć dzieła, a nie robią
            tego, czasami po prostu z lenistwa.
            Im więcej będziesz pisać, tym będziesz lepsza. Pamiętasz? Ćwiczenie czyni
            mistrza. Wyrabiaj rękę do pisania, oko do obserwacji, ucho do słuchania
            podszeptów Weny, a pozostałe zmysły do uczuciowego odbierania otaczającego
            świata.
            Za jakiś czas sama się zdziwisz, jak zgrabne zdania Ci się układają, opisy są
            plastyczne, a zdarzenia - frapujące. I to dla obcych całkiem ludzi.
            Tak trzymać.
            Pisarze i "pisarze" - do piór i klawiatur!
            • brunetkaa Re: DO ANNY SCOTT 26.09.06, 15:31
              nigdy nie czytałam tego blogu, dopiero wczoraj i jest naprawdę dobry. pozdrawiam
              autorkę gorąco
      • Gość: maska Re: DO ANNY SCOTT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 18:06
        Gdzie znajdę Twojego meila?????
        Chętnie napiszę :)
        • anna.scott Re: DO ANNY SCOTT 26.09.06, 18:21
          anna.scott@gazeta.pl
          :D
    • Gość: Mina Re: DO ANNY SCOTT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 19:43
      Anno, nie wiem czy jesteś mężatką, możliwe,że nie..
      Albo miałaś to szczęście,że trafiłaś na dobrego partnera. Ja do swojego się
      przyzwyczaiłam i często obojętnie patrzę na jego zachowania...daleko mu do
      rycerza,ale też nie jest takim nieudacznikiem strasznym. Poprostu nie jest tym
      wymarzaonym,choć na poiczątku takim się mi wydawał.
    • Gość: ciekawa anoo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 19:44
      Czy Ty jesteś po psychologii czy tak sama z siebie?
      • anna.scott Re: anoo 28.09.06, 22:05
        Nie jestem zawodowym psychologiem, chociaż być może kiedyś to również będzie
        obiektem moich studiów. Miałam do czynienia z psychologią akademicką, lecz
        określiłabym się raczej "obserwatorem życia".
        :D
    • Gość: rty Re: DO ANNY SCOTT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 19:44
      i mnie podoba się toj blog :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka