Angielski metodą Callana???

01.10.06, 20:30
Witam...

Prosiłbym Was o wypowiedzenie się na temat szkół/kursów j.angielskiego.
Mam zamiar się zapisać na kurs niestety moje pole manewru co do
uczelni/ośrodków szkolenia zawężają się tylko do takich gdzie można
uczęszczać w soboty bądź niedzielę. Podzwoniłem troszkę i znalazłem dwie
takie szkoły, które możecie polecić z tej dwójki?
1. "College" The School Of English (ul.Dekabrystów 33)
2. "Biker" (ul. Kopernika 13)
Oczywiście obie uczą metodą Callana, 4xszybciej aczkolwiek nie mam pojęcia
czy to dobre rozwiązanie? Może znacie lepsze? Jeżeli chodzi o koszty to w
tych szkołach są one identyczne.

Pozdro...
MC_NEO
    • Gość: ktoś Re: Angielski metodą Callana??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 21:39
      no w bikerze to ty się niczego szybko nie nauczysz
      0 gramatyki
      0 egzaminu sprawdzającego wiedzy
      0 dodatkowych konwersacji
      ale za to są ponoć fajni lektorzy - a college polecam
      i z tego co wiem jeśli wpłacisz za pół roku z góry dostaniesz 20%rabatu i
      książkę gratis
      policz i sprawdż
      • Gość: Lektorka Re: Angielski metodą Callana??? IP: *.wsl.edu.pl 09.10.06, 12:46
        I tu się drogi kolego mylisz.... Ciekawa jestem, czy kiedykolwiek byłeś w
        jakiejkolwiek grupie w Bikerze ... Gramatyka, konwersacje są na życzenie grup.
        Osobiście sama takowe grupom proponuje przy trudniejszych tematach
        gramtycznych. A testy sprawadzające są, i owszem, po każdym zakończonym stagu,
        tyle że odbywają się w terminie późniejszym i "znienacka", tak, żeby uczniowie
        bez sensu nie "kuli się" słówek, i abyśmy mieli szanse sprawdzić ich
        rzeczywistą wiedzę. Tak więc, sprawdź, a potem oceniaj.

        Pozdrawiam
    • Gość: dorka Re: Angielski metodą Callana??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 21:42
      bylam na probnych zajeciach w Collegu, nie przypadla mi do gustu na metoda. ale
      Ci co kontynuowali a byli ze mna w grupie chwalili sobie. Ja jestem wzrokowcem
      i musze sobie cos zapisac, miec zeszyt itd. A tam czegos takiego nie ma, nie ma
      nawet ławek:). Ale co kto lubi, mysle ze powinienes sie wybrac i sam sie
      przzekonac. Ja jednak wole tradycyjne metody.
      • mcneo Re: Angielski metodą Callana??? 02.10.06, 02:59
        UP
        • Gość: anglistka o callanie IP: *.trustnet.pl 02.10.06, 10:48
          Jako nauczyciel z doświadczenia wiem, że metoda Callana ma zarówno swoje plusy
          jak i minusy. Z jednej strony jest to brak nacisku na gramatykę tylko suche
          "wkuwanie" całych fraz w tempie o wiele szybszym niż normalnie mówią Anglicy,
          ale z drugiej strony metoda ta pozwala nauczyć się pewnych mechanizmów w
          mówieniu w obcym języku. Dla mnie ideałem jest stosowanie wielu różnych metod
          dostosowanych do potrzeb określonego ucznia. Podczas moich lekcji poświęcam na
          Callana nie więcej niż 5-10 min., bo zauważyłam, że uczniowie uczeni wyłącznie
          tą metodą szybką się nudzą, a co gorsze nie potrafią złożyć własnych zdań
          (operują tylko tymi, które mieli w skrypcie). Co do jakości szkół, o które
          pytasz, to nie umiem odpowiedzieć, bo jestem związana tylko z uczelnią i nic o
          nich nie słyszałam. No może oprócz tego, że podczas kursów ze względu na sporą
          liczbę osób uczniowie mają nie wiele możliwości mówienia w języku angielskim.

          Pozdrawiam i życzę udanego wyboru szkoły językowej lub nauczyciela

      • Gość: do Dorki Re: Angielski metodą Callana??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:26
        to moze sie poznamy i pouczymy lub poszlifujemy swoj ang? tez lubie widziec co mowie i chetnie pokonwersuje, co Ty na to?
      • kinita Re: Angielski metodą Callana??? 02.10.06, 13:43
        Zgadzam się całkowicie z Dorką, mnie też ta metoda za bardzo się nie spodobała,
        bo lubie wiedzieć co mówię i mieć chwilę na zastanowienie, a nie bezmyślnie
        powtarzać za prowadzącym. Dużym plusem tej metody jest to, że trzeba sie skupić
        na lekcji i nie ma czasu na stresowanie się mówieniem. Minusem to, że
        odpowiadałam teoretycznie poprawnie na jedno z pytań, mimo, że jego sens
        zrozumiałam dopiero pod konieć zajęć, bo w ich trakcie nie ma czasu na żadne
        pytania, co przy zróżnicowanym poziomie słuchaczy wg mnie nie jest dobre. Ale
        cóż, dla niektórych jest to dobre, dla mnie nie, jestem wzrokowcem i często
        muszę mieć zapisane trudne słowa, jakies rysunki, itp. Ale generalnie College,
        jako szkołę polecam, profesjonalne podejście do słuchaczy, szybka odpowiedź na
        e-maila, itp. :)
        • mcneo Re: A może Empik??? 03.10.06, 10:44
          Witam...

          Dziękuję za informacje, a może lepszym rozwiązaniem byłaby nauka Angielskiego w
          Empiku, normalnym trybem nie metodą Callana? Także organizują kursy w sobote.

          Pozdro...
          MC_NEO
          • Gość: gość Re: A może Empik??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 11:06
            Ja zapisałam się do CEL Centrum Edukacji Lingwistycznej(Kopernika). Dzisiaj
            zaczynam zajęcia z angielskiego (kurs 2 razy w tygodniu). Jeśli ktoś z Was
            uczył sie w CEL-u i ma jakieś uwagi to proszę o informacje.
            • mcneo Re: College, Empik, British School??? 03.10.06, 11:55
              Witam...

              Przed chwilą dzwoniłem do "College", jestem już na liście, pierwsze zajęcia
              14.X.2006, godz. 8:00 :).
              Metoda Callana. Nie wiem czy to dobry wybór tak na początek ale zobacze,
              godziny mi pasują, aczkolwiek popołudnie byłoby jeszcze lepszym rozwiązaniem.
              Co do Empiku to sam niewiem wedłygo rankingu Newswwek Empik jest wysoko
              ceniony, według komentarzy w sieci raczej większość internautów ma złą opinie o
              tej szkole. W sumie to pozostaje jeszcze British School, ale nie znalazłem
              żadnych opini na temat tej szkoły.
              Macie może jeszcze jakieś sugestie co do szkół j.angielskiego (zaznaczam, że
              zajęcia pasują mi tylko w soboty i niedziele).

              Pozdro...
              MC_NEO
              • Gość: student Re: College, Empik, British School??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 18:06
                Metoda callana to dla bezmózgowców!Gadasz i nie wiesz co, skąd i dlaczego.
                Dla mnie to bezsensowne wkuwanie na pamięć bez zrozumienia Kursy też do niczego
                Materiał lecą szybko i bez wytłumaczenia bo nie ma czasu.Znajdż dobrego nauczyciela który nauczy cię gramatyki i odpwiedniego akcentu.To jest ważne.
                A dobrego w częstochowie ? jest naprawdę niewielu. powodzenia
              • Gość: zofia Re: College, Empik, British School??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 00:46
                A ile negatywnych komentarzy znalazłeś w sieci na temat Empiku? Z roku na rok
                szkoła ta ma coraz więcej słuchaczy- a to chyba o czymś świadczy.

                Co do Callana to jest to metoda bardzo niewymagająca dla lektorów- z tego
                względu szkoły często zatrudniają osoby bez kwalifikacji- radzę się upewnić
                czy będzie cię uczyła osoba z wykształceniem anglistycznym czy może studentka 1
                roku na studiach zaocznych. W pewnej szkółce Callana w naszym mieście uczyły
                osoby, które źle wymawiały podstawowe słowa.
                • mcneo Re: College, Empik, British School??? 04.10.06, 08:55
                  Witam...

                  Podnoszę temat...
Pełna wersja