kasiatko1983
19.11.06, 11:53
hmmm jestem za granica..juz 9 m-cy jestem w Exeter w Anglii, jestem z
narzeczonym..wiec powinno byc super i z nim jest ale ja ...chyba mam
depresje..juz od 9 m-cy nie widzialam swojej rodziny..mam tylko kontakt
telefoniczny, internet do dyspozycji i czasami smsmki ale dla mnie to
malo...tesknie...na swieta do domku nie pojade...dopiero w lipcu przyszlego
roku..a to jeszcze kawal czasu...kiedys przeczytalam ze ci co wyjezdzaja to
nieudacznicy...gowno prawda gdybym znalazla prace to bym nigdzie a nigdzie
nie wyjechala a musialam i nie tylko ja bo moj narzeczony tez..jestesmy po
studiach...znamy jezyk i wiem ze musimy tu byc narazie ale ciezko mi..
zwlaszcza teraz...jestem zmeczona, moze ciut przepracowana...a do tego
tesknie...moze ktos wie jak mi pomoc...co robic jak ma sie depersje..jak
sobie poradzic...bo mi sie nic nie chce...tylko placzliwa jestem...nie chce
taka byc...