Dodaj do ulubionych

gdzie tacy sie podziewaja?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 22:08
no tak.mam 24 latka,milion zainteresowan,zadbana,podobno,,fajna
dziewczyna,,potrafie sie odnal.w kazdej sytuacji i....faceci sie mnie boja?o
co do cholery chodzi?gdzie znajde czlowieka ktory stanie na tym samym schodku
intelektualnym co ja i nie ucieknie?wiem,ze takowych watkow bylo milion,ale
wciaz mnie to zastanawia.przepraszam,czy jest tu ktos taki?nie bede mydlic wam
oczu...potrzebuje kogos kto potrafi zajac sie swoim zyciem,i znal.tam miejsce
dla mnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: tom Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: 212.160.86.* 20.11.06, 22:31
      wlasnie chyba to ze pieknosc mezczyzn pociaga ale i niesie pewnie pozniejsze
      nagle zmartwienia.
    • Gość: :) Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 22:34
      daj namiary na siebie
      • Gość: dedek Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 22:47
        Klaro, tak to już jest dziwnie na świecie. I ja kiedyś tak pisałem. I przyszło
        kiedy najmniej się spodziewałem. Wielu jest facetów, którzy myślą tak jak Ty.
        Trudno się spotkać, więc nie należy lekceważyć żadnych sygnałów, nawet tych,
        ktore płyną z innej intelektualnie półki.
        pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • takijeden81 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 20.11.06, 22:45
      nie ma tu takiego,ale życze powodzenie z całego serca :)
    • Gość: noel Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.trustnet.pl 20.11.06, 22:46
      czy aby dobre miejsce wybralas na poszukiwania?
      tutaj jest grunt podatny na autodowartosciowanie, hipokryzje i konfabulacje.
      choc to nie regula. ale prawidlowosc.
      odwazni i swiadomi ludzie najczesciej swoja wartosc pokazuja w zyciu, ale nie
      tym wirtualnym...

      pozdrawiam
      • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 23:15
        wszystko fajnie i ładnie,szczerze mowiac,spodziewalam sie ze zaraz ktos mnie tu
        od najgorszej wyzwie.wiecie,to nie chodzi o to ze szukam na sile,ale fajnie jest
        miec kogos kto rozumie co sie do niego mowi i mysli nad tym czy warto zastosowac
        to w zyciu a nie tylko robi wszystko na opak i zlosliwie oby tylko pokazac ze
        jego jest na wierzchu.....
        • Gość: noel Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.trustnet.pl 20.11.06, 23:25
          a kto "od najgorszej cie wyzwal"? bynajmniej.
          mam na mysli tylko to, zebys szukala nie tutaj, bo wirtualnosc wzmaga
          przekolorowanie rzeczywistosci i niemal kazdego z potencjalnych kandydatow. im
          bardziej anonimowo, tym bardziej nierealnie

          szanuje twoje potrzeby i fakt, ze umiesz o nich mowic
        • Gość: Paolo Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: 217.153.246.* 20.11.06, 23:28
          Gość portalu: klara napisał(a):

          > wszystko fajnie i ładnie,szczerze mowiac,spodziewalam sie ze zaraz ktos mnie
          tu
          > od najgorszej wyzwie.wiecie,to nie chodzi o to ze szukam na sile,ale fajnie
          jes
          > t
          > miec kogos kto rozumie co sie do niego mowi i mysli nad tym czy warto
          zastosowa
          > c
          > to w zyciu a nie tylko robi wszystko na opak i zlosliwie oby tylko pokazac ze
          > jego jest na wierzchu.....


          hmmmm rozumiem Cie bardzo dobrze:)
          Ale kurcze szkoda..bo mam 17 lat tylko....;/
    • Gość: glob Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 23:25
      ja tak samo mysle o kobietach. poziom intelektualny i charakter kobiet
      jest wydaje mi sie jakis dziwnie zanizony kobiety patrza nie nato
      co trzeba. ale moze niemamy poprostu szczescia. pozdrawiam
      • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 00:11
        z tym poziomem u kobiet i mezczyzn jest roznie.slowo.pracuje w takim miejscu,ze
        mam czesty kontakt z wieloma osobami.w roznym wieku,kobietami,mezczyznami...i
        wiecie co?tak sie zastanawiam,dlaczego ja jestem sama?dlaczego faceci wybieraja
        kobiety ktore nic soba nie reprazentuja?czemu majac do wyboru,,ladna i glupia,,
        i ,,ladna i inteligentna,,wybiora wersje nr 1?
        • Gość: Menel Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 00:17
          Nie wiem:(
          • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 00:19
            hihihh,wiedzialam ze sie pojawisz i ze cos takiego napiszesz:)pozdrawiam
            panie,,menel,,
        • anna.scott Re: gdzie tacy sie podziewaja? 21.11.06, 00:21
          Bo wtedy łatwiej się pokazać, że jest się mądrzejszym, Klaro.
          Mężczyźni ogólnie (zastrzegam - nie wszyscy) obawiają się mądrych i
          inteligentnych kobiet. Często jest to zależne od wieku ludzi, o jakich mówimy.
          Wiesz, ta "ładna a głupsza" ich pochwali, powie: jeju, jaki ty mądry jesteś,
          misiu!, ta mądra? Cóż... Uznaje mądrość za coś oczywistego i nie chwali tego,
          bo to tak, jakby chwalić kogoś za to, że ma dwie nogi... :)))
          Pozdrawiam Cię serdecznie i wiesz, co? Mimo wszystko więcej wiary (nie - wiagry
          hihihi) w facetów.
          Kiedyś się przełamią przecież, a wtedy może być tylko lepiej. :)
          • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 00:33
            dzieki anna.scott:)czesto czytam co piszesz i zawsze wiesz co powiedziec:)(i
            bynajmniej nie jest to z mojej strony lizusostwo;))pozdrawiam wszystkich.milo
            bylo z Wami spedzic wieczor:)
            • Gość: ingl ti Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.range86-135.btcentralplus.com 21.11.06, 01:37
              taaa tylko idac ta teoria to dojdziemy do wniosku(nie o wszystkich oczywiscie)
              ze kobiety ktore sa w zwiazkach sa po prostu glupie,ze wiekszosc z nich to
              slodkie idiotki,czyz nie tak?o co to chodzi ze faceci sie boja?dziewczyny po
              raz pierwszy sie z tym spotykam-moze i dlatego ze juz na randki nie musze
              chodzic z wieloma a tylko z jednym i nie wiem jak to teraz jest?ale ile moglo
              sie zmienic przez pare(6)lat?ehhhh i dziwic sie ze przyrost naturalny niski...
              • anna.scott Re: gdzie tacy sie podziewaja? 21.11.06, 07:41
                Wiesz, Ingl Ti, ja sobie tej obawy mężczyzn nie wzięłam z sufitu. Po prostu
                dotarły do mnie takie informacje właśnie od facetów. Każdy facet chce być NAJ (-
                lepszy, -mądrzejszy, -bardziej stanowczy, -bardziej zaradny itd.) dla kobiety,
                ale jeśli nie jest świadom swojej wartości, czasami może czuć się mniej pewny.
                Kobieta mądra, inteligentna może facetów peszyć.
                Nikt nie chce wychodzić na głupszego, niż jest, prawda? Zdarzało mi się słyszeć
                od późniejszych przyjaciół, że gdy mnie poznawali, zdawałam się
                być "niejadalna". Wiesz, na zasadzie - podziwiać z daleka nieznany okaz
                (śmiałam się nawet, że jestem nieznanym dotąd nowym okazem grzyba jadalnego),
                ale, broń Boże, nie podchodzić zbyt blisko i nie dotykać. :)))))))
                I naprawdę chciałabym, żeby mężczyźni byli śmialsi, bo właśnie facet, który ma
                obok mądrą kobietę, zyskuje na wartości w środowisku.
                Moim zdaniem, zastrzegam.
                • marcelmilau cześć anna 21.11.06, 07:43
                  :) j.w
                  • anna.scott Cześć, Marcel. 21.11.06, 08:11
                    jw.
                    :D
        • Gość: glob Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:51
          bo faceci to nieraz jak zwierzeta. ja tez nieraz widze jakie sa
          kobiety. ale wazne jest abys to ty wybrala tego ktory by sie
          nadawal. przeciesz to wy kobiety nas wybieracie podobno.
    • Gość: freeze Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 05:28
      chcesz to napisz nie chcesz nie pisz freeze80@op.pl
      chcesz pogadac mozemy pogadac
      c'ya
      • Gość: kola Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: 80.51.4.* 21.11.06, 07:54
        czasmi kobiet mają za duże wymagania,i faceci nie mogą tym wymaganią sprostać
      • misiakilla Re: gdzie tacy sie podziewaja? 21.11.06, 07:59
        Niestety, coraz mniej facetow normalnych na swiecie zostalo. Wczoraj tak jakos
        samoczynnie bedac w jednym z czestochowskich marketow sluchalem co mowia
        mezczyzni bedacy tam z kobietami. Moje podsumowanie bylo na prawde smutne...
        Wiekszosc prezy sie i nadyma przed paniami w sklepie, puszcza zarciki w stylu
        Karola S z Familiady... Myslalem sobie: Czy tylko na takie puste slowa stac tych
        gosci? Zywcem od pluga oderwani.. Dlaczego? Dlaczego nie mowia o rzeczach
        codziennych, czasem przyziemnych?

        Halo.. Czy jest na forum lekarz? Chyba mi sie w glowie poprzestawialo :)
    • Gość: HR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:28
      Siedzą i czytają to forum. Podbijasz stawkę - jeszcze bardziej się Ciebie boją.
      A boimy się tego, że nie sprostamy waszym wymaganiom, że nie mamy wam czym
      zaimponować, że jesteśmy leszczami, którzy nie mają prawa nawet się do was
      uśmiechnąć a co dopiero podejść. Pozdrawiam wszystkie piękne i inteligentne.
      P.S. już się zastanawiam, czy nie popełniłem błędu ortograficznego albo jakiejś
      literówki...strach ;)
      • anna.scott Re: gdzie tacy sie podziewaja? 21.11.06, 17:07
        Jeden przecinek. ;)))))
        hihihi
        • Gość: HR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 17:37
          dobra przyznaje, znalazłem jeden za mało i jeden w nieodpowiednim miejscu heh
          ;);););)
    • Gość: marcin_r Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.21.pl 21.11.06, 17:30
      Nie, nie ma tu takiego. Spadaj.
    • Gość: teym Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 20:18
      Rezolutna Klaro! Tylko się rozejrzyj. Forum to, nie tylko pełne jest
      różnorodnych gamoni i frustratów rekompensujących swoją mizerię mniej lub
      bardziej niesmacznymi postami - jest ono również schronieniem dla wielu
      niezwykle wartościowych jednostek, które szczęśliwie ominął syndrom "człowieka
      wyprostowanego inaczej". Jeśli zaś już poruszyłaś kwestię intelektualnych
      walorów swojej osoby, to jak się spodziewam znajdziesz tutaj nie tylko godnych
      siebie interlokutorów, takich co to nie uciekają przed lada jaką "strzałą
      Zenona", ale również w wyżej wymienionych osobach - sztambuch pełen cnót,
      jakoby bezpowrotnie straconych wraz z pewnym nowo zelanckim nielotem. Co więcej,
      porusz proszę w sobie tę z wrażliwych strun osobowości, we władzy której -
      intuicja i zapoznaj się raz jeszcze z niektórymi z powyższych wypowiedzi, gdzie
      pod zawoalowaną formą obojętnej maski weneckiego doży w cieniu różnorękiego
      tłumu domowych klikaczy, kryją się ukryte pragnienia i nadzieje, a nierzadko
      smutny, wiecznie zziębnięty, zaskakująco wierny przyjaciel - samotność.

      Myślę, że jesteś na tyle inteligentną dziewczyną, że w pewnych sprawach nie
      potrzebujesz pomocy, stąd też - choć z trudem - to tym razem powściągnę w sobie
      jednak zły nawyk wskazywania palcem skądinąd czytelnych przecież postów.
      Pozostaję z wyrazami sympatii.
      • Gość: Triss Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 20:59
        Aleś gościu mowe pierdyknął....
      • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 00:20
        uffff...no to sie zrobilo gorraco:)
        wiesz,ja nie szukam tu ,,partnera,,a pytanie bylo pewna prowokacja.bo chyba
        czekalam na te wszystkie rzeczy ktore mi napisaliscie:)nie jestem typem
        intelektualistki.slowo.ja zwyczajnie mysle,potrafie obserwowac i ....wyciagam
        wnioski(czasem.o ironio!)stawiam sobie cele i zazwyczaj je osiagam.nie ide po
        trupach,ale szeroko mysle,kombinuje i kalkuluje czy wyjdzie na ,,+,, czy na,,-
        ,,.jesli bilans jest zerowy nawet sie nie zabieram za podroz...nie mam kolo
        siebie wielu kobiet bo zwykle zawodza i strasznie
        boli.mianem ,,przyjaciela,,moge obdarowac tylko 2 osoby(i to bynajmniej nie
        samice).nie mam kolegow(kolezanek)bo nie uznaje czegos posredniego....sa tylko
        znajomi.mysle ze mam zdrowe podejscie do zycia,bo nie mieszam sie w sytuacje
        ktore moga okazac sie niszczace.szanuje ludzi,bo tego tez oczekuje w stosunku
        do siebie.potrafie odnal.sie w kazdej sytuacji.swietnie gotuje,skrecam
        szafki,dobrze wygladam(i bieram sie stosownie do sytuacji)nigdy nie
        zafundowalam sobie,,urwanego filmu,,poniewaz sadze iz pijana kobieta wyglada
        komicznie i zalosnie.jesli pije-nie trace kontroli.nigdy!rodzice znajomych
        stawiaja mi pomniki bo na swieta przynosze im wlasnorecznie wypieczone
        ciasteczka i chlebek....pracuje w kilku miejscach i swietnie jezdze
        samochodem.czytam ksiazki i nigdy nie marnuje czasu.czemu wiec to kobiety,ktore
        nie rozumieja slowa,,asertywnosc,,i podstawowych terminow dnia codziennego maja
        kolo siebie kogos szczegolnego(moze tylko dla nich,ale zawsze)a ja robie
        wszystko by zapewnic sobie fajny start i madre zycie rodzinne w przyszlosci
        smiejac sie z siebie ze chyba postawie na,,niewidzialnego potencjalnego
        samca,,bo na ta chwile jestem sama i wciaz odpowiadam na te same pytania pt:,,a
        ty kiedy...?,,
        pozdrawiam Was serdecznie.ciepelka zycze:)
        • ja_corka Re: gdzie tacy sie podziewaja? 22.11.06, 05:06
          No tak................macie racje jak tylko facet sie zorientuje ze nie potrafi
          zaimponowac to zmyka.Nie ma mowy o porozumieniu wymianie doswiadczen,
          poduczeniu sie czegos nowego Z JEDNEJ CZY DRUGIEJ STRONY.

          nAJLEPIEJ UDAWAC "SŁODKA IDIOTKe"..........GORZEJ JAK SIE NIE POTRAFI :-(
        • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 07:22
          Powtórzę to, co kilka osób już tu napisało. Faceci (nie wszyscy jednak) boją się
          takich kobiet. Niestety, ale tak jest. Zwykły przeciętny facet woli mieć przy
          sobie głupią idiotkę, przy której będzie mógł zgrywać inteligenta i się
          dowartościować, jaki to on nie jest mądry, zaradny itp. A głupia idiotka będzie
          mu przytakiwać i się z nim we wszystkim zgadzać, bo przecież on taki mądry!
          Układ taki sam w sobie nie jest i może najgorszy na krótką metę, ale na całe
          życie - niestety. Trzebna się rozwijać intelektualnie, a nie opóźniać. A do tego
          potrzebni są niestety inteligentni ludzie w otoczeniu. A najbliższe otoczenie to
          wiadomo, że to ta najbliższa osoba.
          • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 08:30
            no tak.podobno mezczyzni lubia wyzwania....czemu wiec nie potrafia postarac sie
            o ta kobiete ktora bedzie partnerem we wszystkim(poczawszy od rozmow,poprzez
            wspolne ogladanie meczu,do ,,zmiany kola,,)tylko wybieraja dziewczyne,ktora
            jedyne co potrafi to przedstawic sie i przytakiwac?jak dlugo tak mozna?
            • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 09:09
              Wyzwania? W odniesieniu do kobiet, o wyzwaniach mówią tylko tępe buraczane
              mięśniaki, dla których wyzwaniem jest zdobyć kobietę, zaliczyć ją i na tym
              zakończyć znajomość. Nie można mówić o "podjęciu wyzwania", jeśli chodzi o
              zdobywanie kobiet i wiązanie się z nimi na stałe!
              Poza tym problem też leży w braku inteligentnych kobiet!.Kobiet lubiących
              oglądać mecze nie jest zbyt wiele. Do rozmów (inteligentnych i na jakiś
              konkretny temat!) też zbyt wiele amatorek nie spotkałem, a zazwyczaj same
              plotkary, które albo obgadują innych, albo gadają o ciuchach, kolorze paznokci i
              nowościach z katalogu Avonu. A gdy przyjdzie pogadać na jakiś głebszy temat- to
              właśnie przytakują - bo nie mają zbyt wiele do powiedzenia. Sprawiają więc
              wrażenie zafascynowanych rozmową. Uwierz mi, że kobiet, z którymi można pogadać
              o polityce, historii, muzyce (nie techno czy hiphopie) czy książkach jest
              naprawdę niewiele (albo ja mam pecha).
              Piszesz (w innym poscie), że jesteś mądra. Nie uważasz, że to zbytni narcyzm w
              stosunku do swojej osoby? Takie cechy inni powinni oceniać. Na jakiej podstawie
              uważasz, że jesteś mądra? Że masz studia? Dzisiaj każdy je ma. Że czytasz
              książki? Wiele osób je czyta, pytanie jakie książki czytasz. Faceci bardzo lubią
              skromność u kobiet, pamiętaj o tym.
              • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:25
                sluchaj,ja nie opowiadam ze mam dlugie nogi i dobre buty,tylko ze nie jestem
                typem dziewczny ktora potrafi tylko usmiechac sie i przytakiwac.co do
                studiow...nie wydaje mi sie bym gdzies o tym pisala...o ksiazkach wypowiadsalam
                sie w innym kontekscie.I chyba zle mnie zrozumiales...daje slowo,nie staje
                przed lustrem i nie mowie sobie ze jestem wspaniala...
                • Gość: HR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:29
                  Zauważ, że teraz bronisz się przed atakami ludzi, którzy są gotowi udowodnić Ci,
                  że mylisz się w swojej ocenie. Znów przecinek, kropka... ze strachu;)
                  • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:32
                    :)
                    • Gość: HR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:45
                      To miały być moje literówki ;)... To co z tym Twoim złym dniem?Zgubił się gdzieś
                      ten główny wątek. Wycofałaś się z większości swoich początkowych tez i bronisz
                      teraz swojej pozycji. Pisałaś, że nie masz zbyt wiele czasu, to może, Ci
                      bardziej przebojowi, potrafiący zadbać o siebie nie potrafią wyjść i poświecić
                      trochę czasu na poszukiwania, odkładając swoje życie na później. wszystko się
                      jeszcze wydarzy i wszystko przede mną, dlatego szczęściem osobistym zajmę się
                      potem ???:(
                      • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:54
                        mam dzis pooooooooodly dzien.zawalam terminy,jakas deprasja pogodowa mnie
                        dopada a jeszcze dwa ciezkie tygodnie sie zapowiadaja.zrobilam sobie
                        duuuuuuuuuza kawe(chyba z litr)i przez chwilke posiedze sobie na forum a
                        cooooooo:)czy ja wiem,czy sie bronie....to nie tak.zwyczajnie nie chce by ktos
                        myslal ze przywlokla sie taka,napisala watek i opowiadda o sobie jakies
                        glupoty.chwali sie to to,i opowiada jakies farmazony.zwyczajnie sobie z Wami
                        rozmawiam.co do mojego czasu...ostatnio podkrecilam obroty i ciezko zejsc do
                        dawnego tempa.i nie,nie szukam nikogo....sam sie znajdzie(oby!);)
                        • Gość: HR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:07
                          Pewnie masz jakąś przedświąteczną kampanie w miejscu pracy ;)Znajdujesz trochę
                          czasu dla siebie i jakąś inną rozrywkę poza Forum ?? heh ;) Pozdrawiam
                          • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:15
                            czy znajduje czas?hiihih.ostatnio doba ma za malo godzin...niestety.ilosc kawy
                            ktora przeplywa przez moj organizm mocno mnie zastanawia.zycie po pracy nie
                            istnieje.zawalilam treningi,znajomych...dobrze ze jeszcze nie mam rodziny...a
                            rozrywka?jestem maniakiem kinowym....wiec niedzielne wieczory spedzam na
                            ul.kosciuszki:)
                            • Gość: HR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:23
                              Ja mam taką metodę, że zwalniam akcję serca za pomocą papierosa ale i tak nie
                              potrafię wypić więcej niż 5 kubków na dzień. hi,hi. zresztą chyba już się
                              uodporniłem na kofeinę. Jestem podwójnie uzależniony od używek i bez tego nie
                              wychodzę rano z domu. PS. Jakie filmy preferujesz, ;) trochę prywatny wątek się
                              zrobił ;) heh. Pozdrawiam
                              • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:31
                                filmy....thrillery,dokumenty...potem horrory i madre komedie.nie lubie
                                parodiiiiiiii,i glupkowatych komediiiiii.aha,no i krajowych produkcji
                                (wiekszosci bynajmniej):)roznie,naprawde.nie mam chyba ulubionego gatunku,bo
                                zachwycilo mnie,,miasto gniewu,,jak i ,,zatancz ze mna,,.ooooooo,o filmach moge
                                opowiadac godzinami:)i moze to glupio zabrzmi,ale chyba nie lubie bajek:)
                                • Gość: HR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:38
                                  wcale nie głupio, z bajek wyrastamy bo myślimy, że już jesteśmy na to za
                                  dorośli...i pewnie wrócimy do nich za ładnych parę latek by nie być ciągle
                                  poważnymi, rozsądnymi i niemającymi marzeń ludźmi...:)Pozdrawiam
                                  • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:41
                                    mowisz?oby sie sprawdzilo:)chyba czytane bajki bardziej mnie bawia niz te
                                    ogladane:)a ty jakie filmy ogladasz?
                                    • Gość: HR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:44
                                      Hm... mam pełen rozstrzał podobnie jak Ty. Mogę oglądać prawie wszystko. Dobry
                                      Thriller, Komedia...a z jednym małym wyjątkiem...nie lubię filmów, o których
                                      zbyt dużo napisano,gdyż nie trawię filmu, o którym wszystko wiem zanim się
                                      zacznie ;) Pozdrawiam
                                      • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:58
                                        noooooooooooooo...czyli jestesmy w domu:)
                                        • Gość: HR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 21:48
                                          a co z marzeniami tymi dużymi i tymi małymi... nie musisz się od razu przyznawać
                                          do wszystkiego...Jak wyglądają najbliższe życiowe cele? ;)Pozdrawiam
                                          • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 23:23
                                            marzenia?male uskuteczniam,duze(oby)kiedys byly w drodze.niestety o
                                            najblizszych zyciowych celach nie moge na forum opowiadac poniewaz sa dosc
                                            charakterystyczne-wiesz,nie chce ryzykowac ataku smsow od znajomych:)
                • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:29
                  przepraszam za literowki-zly dzien
                • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 21:48
                  Wydaje mi się, że dobrze Cię zrozumiałem :) Nie twierdzę, że stoisz przed
                  lustrem i wychwalasz swoją osobę (nie wierzę nawet że są tacy ludzie), ale
                  gdzieś we wcześniejszym poscie napisałaś, że uważasz się za mądrą. Nigdy jeszcze
                  nie słyszałem od nikogo, żeby powiedział, że jest mądry. Spotkałem w swoim życiu
                  wielu mądrych (wg. mnie) ludzi, ale żaden z nich nie posunął się, by tak
                  powiedzieć. Stąd właśnie mój wcześniejszy post. Nie cierpię, gdy ludzie piszą o
                  sobie "jestem mądry". To, czy ktoś jest mądry, nalezy do oceny innych osób. Nie
                  chciałem w żaden sposób Cię urazić, ale zaciekawiło mnie po prostu na jakiej
                  podstawie tak twierdzisz. Z tymi studiami chciałem Cię troszeczkę sprowokować
                  (po części mi się udało). Tak samo z książkami. Można być mądrym i nie czytać
                  książek (bo np. posiadać doświaczenie życiowe, a taka wiedza jest
                  najcenniejsza), a można je czytać, a być głupim (bo się je czyta bez
                  zrozumienia). Też mam 24 lata, ale nigdy nie powiedziałbym o sobie, że jestem
                  mądry (teraz pewnie pojawi się kilka wpisów o tym, że nie jestem :) Też dużo
                  czytam, mam ukończone studia wyższe, staram się myśleć samodzielnie. Też nie
                  lubię wszystkim przytakiwać (no chyba, że mają rację), mam jednak taki
                  charakter, że bardzo rzadko się z kimś zgadzam, a nawet jeśli tak jest, to mimo
                  wszystko staram się ciągnąć za język drugą osobę w poszukiwaniu "drugiej strony"
                  tematu rozmowy. Pozdrawiam!
                  • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 23:11
                    z tym ,,jestem madra,,to nie o to chodzilo...widzisz,moze zle to napisalam(o!
                    chyba nie jestem madra...dosc odkrywcze:))moze zwyczajnie nie jestem glupia.ide
                    swoja droga,mam wlasne zdanie,nie wtracam sie w zycie innych,znam sie na wielu
                    rzeczach i moj kot tak na mnie patrzy jakby chcial powiedziec,,oj klara,ty to
                    jestes madra,,:)ihhiihhi.pozdrawiam:)
                    • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 07:17
                      Twój kot ma może na imię Rademenes? ;) I czy Klara to Twoje prawdziwe imię? No i
                      pochwal się, na jakich to wielu rzeczach się znasz, bo jestem bardzo ciekawy
                      (wiem, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale trudno ;) Bardzo cenię
                      ludzi z pasją. Pozdrawiam z samego rana.
    • Gość: Rycerz Do Klary? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 08:29
      A jak wysoko jest postawiona twoja poprzeczka intelektualna? Masz jakieś
      oryginalne zainteresowania lub osiągnięcia, czy chciałaś tylko zasugerować
      pewien problem na tym forum? Może znam kogoś takiego, kto mógłby podjąć rękawicę :).
      • Gość: klara Re: Do Klary? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 08:39
        witaj rycerzu:)
        to jest problem,obserwacja i moze chec?tak,chec tez moze troszke...poprzeczka?
        to nie tak,ze stawiam poprzeczke...chce poznac Wasze zdanie,bo nie wiem z
        czym ,,zjesc,,ten problem,bo wiesz ,to troszke smieszne...jestem madra(:))
        blyskotliwa,inteligentna osoba,dobrze wygladam,dbam o siebie,na kazdy temat mam
        cos do powiedzenia a kazdy facet ktorego spotykam twierdzi ze jestem zbyt duzym
        wyzwaniem....naprawdeeeeeeeeeeeeeeeeee.boja sie mnie jak ogna.hiihihhi.duzo
        jest takich dziewczyn,tylko niestety zwykle sa......same.
        • Gość: Rycerz Re: Do Klary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 08:48
          Z opisu wynika, że chyba rzeczywiście możesz odstraszać potencjalnych
          kandydatów, zakładając, że potrafisz obiektywnie ocenić swoją osobę. Nie będę o
          nic pytał na tym publicznym forum, choć mogłabyś się z pewnością czymś
          oryginalnym pochwalić (np. studiami, niekonwencjonalnością, pomysłami. W sumie
          pogadałbym z Tobą o tym i owym, jeśli miałabyś ochotę. "Przemyć" jakiś kontakt
          do siebie, najlepiej nowego maila na jednorazowy użytek :)
          • Gość: klara Re: Do Klary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 08:56
            haha.no tak:)bardzo trafne z tym mailem.co do obiektywizmu...łatwiejn mi
            przychodzi przyznanie sie do błedu niz chwalenie nowym dokonaniem.pozdrawiam:)
          • Gość: klara Re: Do Klary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 09:00
            1/3 dnia spedzam wyszukujac roznych informacji....czesto na forum wlasnie:)
            niestety w tej chwili musze uciekac,ale piszcie,piszcie,poczytam sobie po
            16.hiihihih,milego dnia
            • Gość: mrt Re: Do Klary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 16:21
              Ja też cały dzień przed kompem siedze, najpierw w pracy, a teraz praca domowa :)
    • Gość: monitor Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.man.czest.pl 22.11.06, 08:42
      Jak można znaleźć kogoś siedząc non stop przed komputerem?
      • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 08:47
        :)taka praca:)a przed komputerem siedze tylko jak musze:)zwykle nie mam na to
        czasu.
        • misiakilla Re: gdzie tacy sie podziewaja? 22.11.06, 08:51
          Monitor, taka praca, ze sie siedzi 8h i patrzy w monitor
          • Gość: jr Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.is.net.pl 22.11.06, 09:23
            hehe tez mam taka prace, no moze czasmi nad tym co wydrukuje siedze i
            przerabiam, ale tak to praktycznie prz kompie siedze ( dzisiaj jeszcze zostalo
            tylko 6h :D)
    • Gość: enigmatyczny Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: 80.50.253.* 22.11.06, 09:01
      Zapomniałaś dodać że jesteś również bardzo skromna. Wiesz, sami siebie nie
      potrafimy ocenić obiektywnie. W większości przypadków ludzie popadają w
      skrajności, albo uważają że są super wspaniali (jak Ty) albo uważają że są do
      pupy. Jeśli jesteś taka jak mówisz, to nie martw się, w końcu na kogoś
      wartościowego trafisz... no chyba że obracaszz się w takim a nie innym
      towarzystwie w którym takich osób nie ma, nie znaczy to jednak że nie ma ich w
      ogóle.
    • mercin.brezan to już było! 22.11.06, 20:26
      gdzie vikory i inne samotne (z forum dla "30")?
      zmieniliście nicki?

      no coś musi być nie tak w Tobie skoro jesteś sama

      pozdrawiam serdecznie, mercin :)))))))
      • Gość: klara Re: to już było! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:34
        oki.przyznam sie ....mam dwie glowy i skrzela:)
        • mercin.brezan Re: to już było! 22.11.06, 20:36
          Gość portalu: klara napisał(a):

          > oki.przyznam sie ....mam dwie glowy i skrzela:)

          - z psychiką Cukiereczku, z psychiką :)))))
          • Gość: klara Re: to już było! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:42
            wiesz,z psychika u mnie oki.to nie ja mowie do ludzi,,cukiereczku,,
            • mercin.brezan Re: to już było! 22.11.06, 20:51
              ha!
              skoro "cukiereczek" mierzi - (słowo poraz pierwszy zasłyszane na tych terenach - ja nie stąd choć czesto bywam)
              to może w końcu ten "schodek intelektualny" którego i ja bezskutecznie szukam;)

              pozdrawiam sedecznie, mercin :))))
              • Gość: klara Re: to już było! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 20:57
                a widzisz!tu Cie mam:)pozdrawiam
                • mercin.brezan Re: to już było! 22.11.06, 21:04
                  ok, ok, ok
                  kończę - dam szansę wykazac się rycerzom :P
                  powiem szczerze czytałem, tylko Twój pierwszy post, więc nie wiem co tam dalej się napisało, ale dopisze jeszcze
                  niech rzeczoni "na rumakach" postaraja się o maile i Twoją przychylność ;)
                  ciao.
                  • Gość: klara Re: to już było! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 21:07
                    milo Cie bylo poznac mercin:)jak bedziesz mial chwilke to przeczytaj
                    wszytko.pozdrawiam:)
                    • mercin.brezan Re: to już było! 22.11.06, 21:28
                      ależ motywacja :P
                      poczytałem :))))
    • meska_szowinistyczna_swinia Re: gdzie tacy sie podziewaja? 22.11.06, 21:51
      Kto wie, może z tego wszystkiego jeszcze jaki internetowy romans powstanie.
      • Gość: HR Re: gdzie tacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 21:58
        instruktarz do wszystkich wątków w stylu "poznam". Poradnik "Jak to się Robi
        przez Internet " heh;)
      • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 23:12
        hahaha.a moze zwyczajnie rozmawiamy i jest milo?
        • anna.scott Re: gdzie tacy sie podziewaja? 22.11.06, 23:29
          Skoro jest tak miło, to jeszcze jeden uśmiech nie zaszkodzi.

          ice4u2.wrzuta.pl/film/6b0BTIsfNZ/jak_dowartosciowac_kobiete
          • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 23:36
            anna.scott-ty to jestes strasznie pozytywna kobietka:)pozdrawiam:)
            • anna.scott Re: gdzie tacy sie podziewaja? 22.11.06, 23:40
              To straszna czy pozytywna? hihihi
              Pozdrawiam ;))))))
    • anna.scott Re: gdzie tacy sie podziewaja? 22.11.06, 23:05
      Mądrość, inteligencja i wykształcenie to są trzy różne sprawy.
      Można być mądrym, świetnie radzić sobie w życiu, a edukację zakończyć na
      zawodówce. Znam osoby z wyższym wykształceniem, nawet z doktoratem, z którymi -
      poza ich specjalizacją (a i to nie zawsze) - nie można porozmawiać na żaden
      inny temat. Mają klapki na oczach i innych często traktują pobłażliwie,
      uważając się za lepszy gatunek człowieka. A w życiu bardzo ważna jest wiedza
      ogólna, encyklopedyczna, którą zdobywa się latami.
      Ktoś powiedział: mądry powinien być skromny. Z tym również się zgodzę. Mądry
      nie zarzuca rozmówcy trudnymi wyrazami zaczerpniętymi ze Słownika Wyrazów
      Obcych, a zwłaszcza po to, żeby udowodnić mizerię intelektualną osoby, z którą
      prowadzi się dialog. Mądry mówi mądrze, ale zrozumiale dla wszystkich. Mądrość
      powoduje, że jesteśmy świadomi swoich wad i swoich zalet. Co więcej, z
      całościowego rachunku wynika, że nie jest ważne, jak my siebie oceniamy, ale
      jak ocenia nas środowisko, a raczej jak my się prezentujemy w środowisku, jak
      jesteśmy odbierani.
      Bardzo często osoby "mądre" to osoby po prostu zarozumiałe, zadufane w sobie.
      Uważają się za lepsze od innych, ponieważ tamci nie są tacy wykształceni,
      inteligentni, kulturalni czy eleganccy.
      Czasami sposób na "zbytnią mądrość" jest prosty. Jeśli czujemy się "rozbuchani"
      tą swoją mądrością, powtarzajmy sobie: POKORA, POKORA, POKORA. Gwarantuję, że
      działa i zastępuje kubeł zimnej wody na rozpaloną głowę. Zapewniam, że takie
      osoby przestaną być traktowane jak kłujący kaktus i zaczną być
      bardziej "dostępne".
      Doda - sądząc po testach Mensy i jej wyniku IQ 156, powinna być supermądrą,
      inteligentną kobietą. Na pewno ma świadomość swoich zalet, ale czy również
      swoich wad? Jest bezczelna, uważa się za NAJ w każdej dziedzinie, innych
      traktuje lekceważąco, mówi wprost, że "mogą spadać", rzuca mięsem niczym
      zawodowy marynarz.
      A jednak panowie, jak będą mieli do wyboru, skromną dziewczynę w okularach, z
      nosem utkwionym w książce lub gazecie (podkreślam: gazecie, a nie kolorowym
      tygodniku typu "Życie na gorąco"), a obok dziewczynę ładną, zgrabną, ale
      bezczelną aż do bólu - w większości zainteresują się tą drugą.
      Dlaczego?
      Bo to fajnie jest pokazać się "na mieście" u boku TAAAAKIEJ LASKI, co?
      A że piękno skromnej dziewczyny jest w jej wnętrzu, to przecież tego nie widać
      i raczej trudno jest się tym chwalić.
      Panowie, który z was powiedziałby: moja dziewczyna jest mądra, inteligentna?
      Większość powie: moja dziewczyna jest ładna, zgrabna itd.
      Kierujecie się (część z was - podkreślam) stereotypami. Kobiety zresztą też.
      Ale trzeba być naprawdę mądrym, mieć tę mądrość w sobie, a nie taką nabytą z
      książek, żeby odnaleźć diament w popiele.
      Nic dziwnego, że obie strony nie mogą się znaleźć w tłumie jednakowo ubranego
      społeczeństwa, co mnie również poraża, ponieważ uważam, że mądra osoba nie chce
      być "modnie" ubrana za wszelką cenę, tylko dlatego, że ktoś w Paryżu czy Nowym
      Jorku wymyślił sobie, że w tym sezonie będzie "modne" akurat coś tam. Mądra
      osoba ma krytyczny stosunek do mody i wybiera nie to, co jest modne, ale to, w
      czym dobrze się czuje i dobrze wygląda.
      Zatem mądrość to cały repertuar, a nie wyłącznie wiedza czy oczytanie.
      • Gość: teym Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 23:32
        Nikt nie jest wolny od choroby stereotypu. I Ty Anno jej uległaś(vide druga
        część Twej wypowiedzi:"A jednak panowie..."). Prawdą natomiast jest fakt
        skrywający pod szatą pokory rzeczywistą mądrość. Pozdrawiam.
        • anna.scott Re: gdzie tacy sie podziewaja? 22.11.06, 23:37
          Tak, oczywiście, jesteśmy wychowywani na stereotypach (można zacząć nawet
          dyskusję o Elementarzu), a także ze wszech stron te stereotypy nas otaczają.
          Chociaż zdaje się, że również podkreślałam, że nie generalizuję, ponieważ
          użyłam określeń: "w większości" albo "część z nich".
          Pozdrawiam.
          • anna.scott Re: gdzie tacy sie podziewaja? 22.11.06, 23:38
            Powinnam już chyba włączyć program: POKORA, POKORA, POKORA 2006. ;)))))
            • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 07:25
              Stereotypy to nieodłączna część życia każdego z nas. Są w każdym środowisku, i
              wpajane są nam od małego. Po części kształtują nasz sposób myślenia. Sztuką jest
              umiejętność patrzenia na coś z kilku stron, a nie tylko z tej właściwej i
              ogólnie przyjętej, zaakceptowanej w danym środowisku.
        • Gość: klara no nie noooooooo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 23:42
          no nieeee noooo,teraz to mi chyba przykro poniewaz zle zrozumieliscie moje
          slowa,i to,,jestem madra,,stalo sie jakims glownym watkiem tematu.przepraszac
          mi tu prosze!juz!:)a tak na serio,to czytam to i czytam....i chcialam tylko
          powiedziec ze to nie jest tak,ze nie ma takich facetow,tylko ze ktos juz ich
          wczesniej skrobnal!!!!no i z dwoma sie przyjaznie,wiec bez szans:)(jeden jest
          wolny-moge odstapic:);))
          • anna.scott Re: no nie noooooooo 22.11.06, 23:45
            Dzięki, ale "towar dotknięty uważa się za sprzedany". hihihih
            Hasełko ze sklepów z lat osiemdziesiątych.
            Pamięta to ktoś jeszcze?
            Sorki za dygresyjkę. ;P
            • Gość: eleonora Re: no nie noooooooo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 00:26
              hmmmm... bardzo rozsądnie, mądrze i dużo w tym serca, tylko kto to tak naprawdę
              wszystko doceni? Życie niestety jest jak zakończenie "Samotności w
              sieci",rządzi się swoimi prawami. Ja również bywam niepoprawną romantyczką,
              lubię to, a jednak zdaję sobie sprawę,że to jest trochę noszenie "różowych
              okularów". Pare razy w życiu musialam podjąć ważne decyzje i stalo się wlaśnie
              to co nawet mne zaskoczylo, bylam logiczna, konkretna "bez emocji". Tak jest
              lepiej,życie jest mniej skompilkowane. Nie spieszę się,żeby kogoś kochać i
              ciągle mu o tym mówić,okazywać to. Kochalam kiedyś z wzajemnością czlowieka,
              który mnie wiele nauczyl. Kiedy byliśmy już emocjonalnie bardzo blisko,
              rozmawialiśmy bardzo dużo itd. powiedzial:" nie kochaj mnie tak intensywnie,
              ekstremalnie, kochaj mnie normalnie". Myślę,że normalność jest mimo wszystko
              najbardziej trwala, odporna na różne doświadczenie życiowe, jakie nas
              spotykają. Zawsze trzeba umieć wyażyć, nawet w milości, ponieważ nadmiar bywa
              destrukcyjny, a to już podchodzi pod sado-macho;)), no chyba,że ktoś lubi:)

              pozdrawiam cieplutko
              pa;)
          • Gość: mrt Re: no nie noooooooo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 07:29
            Są tacy faceci, tylko tak jak to napisała anna.scott (w odniesieniu do kobiet) -
            nie wyróżniają się z tłumu (jak blond laski w krótkich spódniczkach), są skromni
            (nie bezczelni), często wczytani w książkę czy gazetę, albo wsłuchani w
            odtwarzacz mp3 (tudzież inny kieszonkowy sprzet grający), z którego nie płyną
            jednak dyskotekowe uncy uncy, tylko jednak coś bardziej ambitnego. Jeździsz
            często komunikacją miejską? Jeśli tak, to rozglądaj się uważnie - pełno takich
            zamotańców dookoła :) Pozdrawiam!
      • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 07:39
        O tym właśnie pisałem. Można być po podstawówce, ale mieć doświadczenie życiowe,
        które jest cenniejsze od wiedzy książkowej. Ta jednak też jest potrzebna, ale w
        mniejszym stopniu bo co mi z tego, że zna się dokładną datę i godzinę bitwy pod
        Grunwaldem, skoro nie umie się poradzić sobie w życiu? Też znam wielu magistrów
        (doktorów jeszcze nie:) którzy przez całe studia ślepo wkuwali cały program
        nauczania, udawało im się wszystko zdawać, jednak z samodzielnym mysleniem i
        wyciąganiem wniosków z tego, co się nauczyli było u nich ciężko. Żadnej pasji
        też nie mieli. Po prostu - wkuwali bo musieli. Tzw. - ZZZ :)
        Co do oceny to też się zgodzę. Oceniać nas powinni inni, a nie my sami. I
        powinni to być ludzie, którzy nas znają w jakimś stopniu, a nie przypadkowo
        spotkane osoby.
        PS. POKORA, POKORA, POKORA - muszę to zakodować sobie w swojej łepetynie :)
        • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 07:45
          witam wszystkich:)kawa moze?
          • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 07:50
            Kawy nie pijam, ale herbaty za to hektolitry :)
            • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 07:56
              :)uuu,u mnie herbata sie nie sprawdza:)od 1,5 godzinki siedze w pracy,a wczoraj
              (a raczej dzisiaj)do 2 pracowalam w domku,wiec organizm odmawia
              posluszenstwa...duuuuuzo kofeiny i zbieram sie na zebranie.goraco moze byc:/
              • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 07:59
                Mnie dzisiaj czeka cały dzień siedzenia przed komputerem (znowu), i mnóstwo
                pisania. Kawa nigdy na mnie nie działała (kiedyś na siłę chciałem się nauczyć
                jej pić - bez skutku). Herbata też nie działa pobudzająco, ale podobno zdrowsza
                od kawy:)
                • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 08:05
                  czy zdrowsza....owszem,jesli zielona.w innym przypadku kawa wygrywa przed
                  herbatami czerwonymi(ktore kobiety usilnie wlewaja w siebie myslac ze schudna)i
                  czarnymi.slowo daje:)najlepiej ,,zalewac sie woda,,-w kazdy mozliwy sp.

                  jeszcze tylko przepotworne zebranie,pare godzin w pracy,basen i do domku:)
                  • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 08:12
                    A zwyczajny Lipton? Piję tego kilkanaście dziennie:) Poza tym, co napisałem
                    wcześniej, herbata smakowo mi bardziej odpowiada niż kawa.
                    • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 07:34
                      Podbijam wątek, bo czekam na wypowiedź osoby, która go założyła :)
                      • filoon4 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 07:35
                        Może w końcu poszła do pracy!
                        • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 11:59
                          Klaro - czekamy :)
                      • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 12:12
          • Gość: Rycerz Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 08:31
            No i jak wrażenia Klaro? Jak oceniasz opinie internautów? Jakie wnioski? Tak na
            marginesie - powinnaś chyba założyć sobie bloga, bo ewidentnie odczwasz potrzebę
            podzielenia się swoimi wrażeniami albo wręcz opisem "swojego dnia" z szerszą
            społecznością. Swoją drogą, jak bym miał "milion zainteresować", to pewnie
            znalazłbym na twoim miejscu jakieś ciekawsze niż siedzenie przed kompem i
            studiowanie częstochowskiego forum (chyba, że prowadzisz badania naukowe w tym
            zakresie :)).
    • Gość: N.I.P. Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: 89.174.23.* 23.11.06, 08:11
      Klaro, podstawowym kryterium doboru partnerów(to działa w dwie strony) nie jest
      jak ci się wydaje "poziom intelektualny"(samo to stwierdzenie dużo o tobie
      mówi-niestety)ale nieuświadomione deficyty i patologie wyniesione z rodziny
      pierwotnej.Pozdr....
    • Gość: zdziwko Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.hcz.com.pl 23.11.06, 08:45
      To chyba jakiś pic, dziewczyna pisze, że jest zapracowana, zatrudniona w kilku
      miejscach, a cały dzień spędza przed kompem. Urlop ma czy co?
    • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 19:34
      hahahahaha,ale mnie rozbawiliscie z ta praca,szczegolnie ze juz trzecia nocke
      zarywam:)
    • Gość: Ktoś Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 20:15
      Powiem Wam jedno,że doskonale rozumiem Klare!! Sam jestem 23 letnim facetem i
      mam podobny problem co Klara...podobno przystojny i intelignetny,niczego mi nie
      brakuje....a kobiety dziwnie czesto mówią,że się mnie boją?????? gdzie mozna
      znalezc fajną laskę na poziomie co nie zajmuje się tylko sobą i potrafi zadbac
      również o swoją 2 połówke....????? POZDR
      • Gość: wujekdobrarada Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.man.czest.pl 24.11.06, 20:32
        Agencja towarzyska, tam zadbają o Ciebie, że hohohohohohohhoo :-)
        • Gość: Ktoś Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 20:43
          Widzisz wujku ja nie znalazłem penisa na śmietniku! ale powaznie to nie
          uwazam,że agentury są potrzebne i nie wątpie ze panienki potrafią zadbac o
          klientów....
          • Gość: wujekdobrarada Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.man.czest.pl 24.11.06, 20:46
            Nie rozumiem tego ze śmietnikiem.
            • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 21:03
              pomysl to moze zrozumiesz.bardzo trafny tekst,,ktos,,:)pozdrawiam
              • Gość: wujekdobrarada Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.man.czest.pl 24.11.06, 21:06
                Czyli są kobiety lepsze i gorsze?
                • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 21:27
                  no chyba nie mozna porownywac normalnych kobiet z paniami z agencji.myle sie to
                  mnie popraw.
                  • Gość: wujekdobrarada Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.man.czest.pl 24.11.06, 21:29
                    A czym się różnią?
                    • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 21:39
                      a potrafisz powiedziec przy swojej mamie,zonie,dziewczynie czy przyjaciolce ze
                      niczym sie nie roznia od panienek ktore pracuja w takim miejscu?
                      • Gość: wujekdobrarada Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.man.czest.pl 24.11.06, 21:45
                        To nie jest odpowiedź, prosze o konkrety. Czym.
                      • Gość: wujekdobrarada Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.man.czest.pl 24.11.06, 22:02
                        Tak myślałem.
                        • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:08
                          pytales czym sie roznia.czy koniecznie musze ci odpowiadac?szczerze
                          powiedziawszy,skoro nie widzisz roznicy to wspolczuje wczesniejszych
                          przezyc...nie bylo chyba za kolorowo.
                          • Gość: wujekdobrarada Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.man.czest.pl 24.11.06, 22:13
                            Słuchaj Klaro, ja przynajmniej nie jęczę w internecie od kilku dni jaki to
                            jestem samotny i nieszczęśliwy, jakie to życie niedobre. Życzę Ci takich
                            przeżyć jakie ja miałem, wtedy nawet nie pomyślałabyś, żeby zakładać takie
                            wątki. Pozdrawiam.
                            • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:25
                              1)nie jecze
                              2)mozesz mi przytoczyc moja wypowiedz pt,,jestem samotna i nieszczesliwa,,
                              3)co do przezyc...te zostana gdzies tam w serduchu:)
                              • Gość: wujekdobrarada Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.man.czest.pl 24.11.06, 22:33
                                Bawią mnie tacy osobnicy, którzy piszą: jestem cudna, inteligentna, mądra i
                                bogata ale wszyscy się mnie boją. Może nie aż tak cudna, nie aż tak
                                inteligentna, mądra i nie boją tylko mają dosyć przemądrzałka i zarozumialca? W
                                każdym bądź razie życzę Ci powodzenia, może jak trochę dojrzejesz to ułożysz
                                sobie życie. Życzę Ci tego.
                                • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:39
                                  a dziekuje,dziekuje:)widze ze troche zabolalo?
                                  • Gość: wujekdobrarada Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.man.czest.pl 24.11.06, 22:41
                                    Nie pochlebiaj sobie. A jeżeli już to ma kto przytulić.
                                    • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:44
                                      to tym bardziej sie ciesze:)
                            • Gość: KR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:29
                              Kurde, czy co druga osoba musi mieć pretensje o założenie wątku. Wszystkim
                              czepialskim...jak nie macie co ze sobą zrobić to nie odpisujcie próbując dogryźć
                              komuś na siłę bo tak chcecie. Bo po ciężkim dniu musicie się na kimś wyżyć,
                              odegrać, bo jest piątek a siedzicie w domu. Same mądrale...;)Jak tam w pracy? ;)
                              • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:38
                                dzis wczesniej wyszlam:)niesamowite uczucie:)hihiihihih.zrobilam zakupy w
                                realu,poplacilam rachunki,kupilam pyszny sos czosnkowy i rekawiczki dla synka
                                sasiadki(mowie wam jakie giganty:))z dobrych rzeczy to chyba tyle.a u Ciebie?
                                • Gość: KR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:43
                                  Ha, to gratuluje lepszego samopoczucia;)...sprzeczne uczucia dziś. Rano ktoś
                                  niechciany zadzwonił i zepsuł mi cały dzień;(.odwiedziłem dawno niewidzianych
                                  znajomych i trochę lepiej.Kawy już nie mogę to sobie jeszcze chociaż posiedzę i
                                  popalę.;)Pozdrawiam;)
                                  • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:47
                                    no to bilans wychodzi na zero:)czyli.....szklanka do polowy pelna:)jakies plany
                                    na weekend?
                                    • Gość: KR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:50
                                      myślę, żeby tak do połowy odpocząć jak z tą szklanką, tyle, że nie bardzo
                                      potrafię.:(Odpoczywanie mi słabo wychodzi, szybko się denerwuje i nudzę. Myślę,
                                      że marnuje w ten sposób czas chociaż i tak inaczej go nie spożytkuje...heh
                                      może jakiś pomysł? ;) Pozdrawiam
                                      • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 22:55
                                        To może spotkacie się w końcu, odwalicie numerek? Widzę dwie korzyści takiego
                                        rozwiązania: 1)Klara się wyluzuje 2)Skończy się w końcu ten głupawy wątek.
                                      • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:56
                                        no wlasnie tez sie zastanawiam nad tym weekendem.bedzie troszke wolniejszy od
                                        pracy bo jutro ide tylko na 2 godzinki i mysle czy nie zabrac sie ze znajomymi
                                        do aquaparku albo wyskoczyc do jakiejs fajnej knajpki....ostatnio strasznie
                                        polubilam,,ambaras,,.maja kommmmmineeeeek i grzannnnnnnnncaaaaa:)
                                        • Gość: KR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:00
                                          A dobrą Pizze tam mają;)...Pozdrawiam
                                          • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:01
                                            pizza,pizza,pizza,pizza,pizza,pizza,pizza,pizza,pizza,pizza:)
                                            • filoon4 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:03
                                              Co, wolita pizzę od bzykanka? dlatego takie nieszczęśliwe jesteśta!
                                            • Gość: KR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:04
                                              ach, faceta nakarmić, trafiłem w czuły punkt;)Może grzeją tam chociaż wino, tak
                                              dla odmiany??;)...Pozdrawiam
                                        • niewiemcowybrac Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:02
                                          hej "klara" ;]
                                          • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:05
                                            hej,,niewiemcowybrac,,:)
                                            • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:08
                                              O kurde, trójkącik się szykuje. Mniam, mniam.
                                              • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:10
                                                łojejku,a ten delej swoje:):):)iihiihhihihh
                                                • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:11
                                                  Tak jak i Ty. Ten post powinien się nazywać "Rozpaczliwie szukając chłopa"
                                                  • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:14
                                                    bez przesady...az tak zdesperowana nie jestem.szczerze Ci powiem,ze nie
                                                    spodziewalam sie ze watek tak sie rozwinie.myslisz ze to zle jak ludzie sobie
                                                    rozmawiaja?i wbrew wszystkiemu,nie szukam na sile.slowooooooooo:);)
                                                  • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:17
                                                    Nie dziw się, takie wątki przyciągają różnej maści zboczków, a zaczyna się od
                                                    podania adresu mailowego.
                                                  • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:22
                                                    hiihhiihi.zobacz jak wcelowales:)ihihih
                                                • Gość: KR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:12
                                                  eh, Pizza na troje Kobieta na dwoje, a co sam zrobisz??;)
                                                  • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:14
                                                    Gdybym był sam, to bym się wywnętrzniał tak jak wy. A tak to luzik :-)
                                                  • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:20
                                                    a dlatego ze nie jestem sam to teraz siedze z moja kobieta i wcale nie
                                                    podgladam jak inni rozmawiaja.nic a nic,bo to nie w moim stylu...zgadlam?
                                                  • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:22
                                                    Powiem Ci, że trafiłaś w dziesiątkę, kobieta musiała odejść na chwilkę bo się
                                                    posiusiała ze śmiechu.
                                                  • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:24
                                                    nie trzyma moczu?to sie da wyleczyc.blagam Cie,nie zmuszaj mnie bym okazala sie
                                                    wredna,bo taka nie jestem:)dlaczego nadal tu siedzisz skoro cie denerwuje?
                                                  • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:26
                                                    Nie denerwujesz tylko śmieszysz. Mocz trzyma ale nie przy Twoich tekstach,
                                                    przepraszam ale tak to wygląda.
                                                  • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:28
                                                    ale nic nie szkodzi...w pewnym wieku klopoty z pecherzem to norma.nie ma sie co
                                                    przejmowac.wpadaj do nas czesciej.zapraszam:)(bez sarkazmu)
                                                  • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:31
                                                    Uczepiłaś się jak kot pęcherza.
                                                  • filoon4 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:34
                                                    Ja też wymyśliłem tytuł postu Dzień i noc sama ciągle niedo....bana.
                                                    Hahahahahaa
                                                  • niewiemcowybrac Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:33
                                                    od jakiegos czasu obserwuje ten watek i Twoje wypowiedzi ..

                                                    podalem maila...ale jednak to tez by blad ... nieodezwiesz sie poniewaz

                                                    a) pewnie kolejny jakis lowelas
                                                    b) diabli wiedza kto to jest
                                                    c) raczej sie bawisz tym postem i ludzmi tutaj wiedzac ze 3/4 z nich to ta sama
                                                    osoba .. zmieniaja loginy
                                                    d)napisz... czy to cos szkodzi ?? piszesz na forum a maila niemozesz ...

                                                    ps...

                                                    nie jestem zdesperowany ale lubie poznawac ludzi bez wgledu na wszystko...
                                                    zycie jest zbyt krotkie aby je ograniczac....

                                                  • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:36
                                                    Chłopczyk napalony-odrzucony, o rany!!!
                                            • niewiemcowybrac Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:14
                                              hej

                                              napisz na email

                                              niewiemcowybrac@gazeta.pl
                                              chociaz pusta wiadomosc

                                              odpisze

                                              pozdrawiam
                                              T
    • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:35
      milo sie rozmawia(panowie,panie)ale czas odespac:)zycze dobrych snow:)jednym
      szklanki do polowy pelnej,innym milych telefonow i udanego weekendu:)a teraz
      mozecie mi powiedziec dobranoc:)nawet ty zlosliwcu z 3x6:);)pozdrawiam:)
      • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:37
        Pewnie, że dobranoc :-)
      • niewiemcowybrac Re: gdzie tacy sie podziewaja? 24.11.06, 23:37
        Gość portalu: klara napisał(a):

        od jakiegos czasu obserwuje ten watek i Twoje wypowiedzi ..

        podalem maila...ale jednak to tez by blad ... nieodezwiesz sie poniewaz

        a) pewnie kolejny jakis lowelas
        b) diabli wiedza kto to jest
        c) raczej sie bawisz tym postem i ludzmi tutaj wiedzac ze 3/4 z nich to ta sama
        osoba .. zmieniaja loginy
        d)napisz... czy to cos szkodzi ?? piszesz na forum a maila niemozesz ...

        ps...

        nie jestem zdesperowany ale lubie poznawac ludzi bez wgledu na wszystko...
        zycie jest zbyt krotkie aby je ograniczac....
        • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 21:30
          diabli wiedza kto to jest:)pozdrawiam serdecznie:)
          • Gość: KR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 23:34
            co tam...jak tam...gdzie? Jak wypadł półmetek weekendu,... ;)pozdrawiam
            • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 08:57
              polmetek....no tak...polmetek wypadl dosc spokojnie.mala domowka(a raczej
              parapetowka)u kolegi.bez wiekszych szalenstw,ale dobrze bylo zobaczyc ,,stare
              mordki,,a u Ciebie?
              • Gość: Pan P Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 09:07
                Ciekawy wątek, tylko czy ten intelektualny potencjał jaki teoretycznie posiadasz
                jest faktycznie tak obfity? Borykam się z podobnym problemem - brak lotnych
                niewiast o ciekawej powłoce.
                • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 09:23
                  :)nie chodzi o ,,obfity potencjal intelektualny,,tylko o zdolnosc normalnego
                  porozumiewania sie,napewno wiesz o co mi chodzi.co do watku....mysle ze dawno
                  sie skonczyl,a teraz zwyczajnie....rozmawiamy sobie.i chyba o to chodzi.bo na
                  forum....na forum nie da sie porozumiewac tylko usmiechami albo przytakiwaniem
                  glowy,tu trzeba cos napisac.
              • Gość: KR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 16:47
                Sobota była pracowita, więc nici z odpoczynku, Niedziela to taki leniwy
                dzień...;)Pozdrawiam wszystkich znudzonych frustratów wyładowujących się na tym
                Forum na innych...;)...///Nic nie widziałem o obowiązku komentowania wątków,
                które mnie nie dotyczą i nie interesują;) Po co się tak rzucacie, czyżby nadmiar
                testosteronu się odzywa??
      • Gość: KR Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:39
        Dobranoc....z życzeniami miłych snów i innych bajek, których nie
        lubisz...;)Pozdrawiam cieplutko ;)
        • Gość: mrt KLARA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:46
          Tak zaglądam tu od 2 dni i ani widu ani słychu. Zadałem Ci kilka pytań (patrz
          wczesniej), i czekam dalej na odpowiedzi, więc wróć do wcześniejszych wątków,
          jeśli to nie problem:)
          • synsama666 Re: KLARA!!! 24.11.06, 23:48
            Tylko proszę bez histerii Panowie. Szklaneczka zimnej wody, no może pół :-)
            • Gość: mrt Re: KLARA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 23:49
              Jakiej histerii? Ja po prostu nie lubie "rozmów niedokończonych" :)
              • Gość: Ktoś Re: KLARA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 07:11
                Widzę,że wątek ostro się rozwija,,,ale jak wszędzie nie brakuje paru postów nie
                najwyzszych lotów!!! wujkowi chciałem wyjaśnic,że nie znalazłem penisa na
                śmietniku,aby sypiac z kim popadnie<dziwi mnie ze wujek tego nie zrozumiał!!!>
                Poza tym życzę Klarze Miłego weekendu i mam nadzieję,że wreszcie znajdzie
                normalnego gościa na poziomie!!! POZDR
                • Gość: wujekdobrarada Re: KLARA!!! IP: *.man.czest.pl 25.11.06, 22:19
                  Aleś "ktosiu" upierdliwy, wiele czasu zajęło Ci wymyślenie takiego
                  rewelacyjnego postu, pewnie biedaku nie spałeś całą noc. Poszukaj może jednak
                  na śmietniku, a nuż będzie lepszy :-))))
    • Gość: NoMore Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.prenet.pl 25.11.06, 22:00
      wyslij zdjęcie to Ci wytłumaczę joshmnemonic@interia.pl
    • Gość: +piter+ prosze przeczytaj to!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.06, 12:26
      Droga Klaro po pierwsze primo: piszesz że jesteś ładna a to jest już kwestia
      gustu więc jednym możesz sie podobać a grugim nie, po drugie primo: to poza
      urodą liczy sie coś więcej czyli tzw. "to coś" bez którego żaden mężczyzna nie
      zakocha sie w kobiecie(chyba że szukasz faceta na jedną noc) po trzecie primo:
      po czym wnioskujesz że faceci się Ciebie boją? a może masz zbyt duże wymagania
      i patrzysz na facetów przez perspektywe brada pita czy innego leonardo di
      caprio. A jest jeszcze druga strona twojego problemu może(niepisze że tak jest,
      to są tylko moje insynuacje) "robisz sie" na tzw "lalkę" i dlatego żaden
      chłopak nie widzi w Tobie tej fajnej mądrej dziewczyny i traktują Cie z góry
      jako głupią laskę(np tacy faceci jak ja wolą dziewczyny ubrane ładnie ale
      skromnie, nie wyzywająco na maxa żeby wszyscy sie oglądali, mądre ale nie
      mądrujące się). Punkt widzenia zalerzy od punktu patrzenia-pamiętaj o tym.
      Jak masz ochotę pogadać to napisz do mnie na GG 7241342.
      Pozdrawiam
      • Gość: Pan P Re: prosze przeczytaj to!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 14:23
        ...primo primo primo...naoglądałeś się za dużo Kilera;)...

        ...do Ciebie Klaro...forum to nie jest najlepsze miejsce na potyczki
        słowne...słowa pisane tracą tu na wartości, a szara gawiedź ich nie zrozumie i
        najzwyczajniej wyśmieje...

        • Gość: ogrodnik Re: prosze przeczytaj to!! IP: *.man.czest.pl 26.11.06, 14:26
          Ty koleś to się chyba z rana zioła nawąchałeś! Piszesz sam do siebie ?
    • uwagabrzydal nie wiem kto glupszy - ty czy oni 26.11.06, 15:54
      ty =

      trudno uwierzyc ze osoba z milionem zainteresowan bedzie przesiadywac caly dzien na forum. prosze bardzo - ostatni weekend piatek wieczor dobra pora by gdzies wyjsc szczegolnie ze nie bylo zimno zaczynasz sleczec na forum od godziny 19:30 do 23:30. w sobotni wieczor zamiast bawic sie na miescie masz czas na forum o 21:30. nawet jesli bylas gdzies w sobotni wieczor , w co watpie, to tylko na chwile, pewnie na spacerku z pieskiem. dlaczego? odpowiedz jest prosta - skoro piszesz tu jeszcze o 21:30 to na przypuszczalna "impreze" wybylas o 22:00 - 23:00. na forum klepiesz juz w niedziele rano o 09:00. Kto wstaje tak wczesnie po sobotniej imprezie w dodatku tak pozno rozpoczetej?

      musisz byc naprawde ograniczona wierzac ze ktos inteligentny w to nabierze.

      konkluzja = osoba opisana przez ciebie w zaden sposob nie bedzie zachowywac sie tak jak ty. ktos kto potrafi zajac sie swoim zyciem nie bedzie rozwiewal swoich watpliwosci na forum publicznym w taki sposob jaki prezentujesz. dodatkowo w tym wszystkim jest multum niescislosci. ale widocznych tylko dla inteligentnych facetow.




      oni =

      wszyscy faceci ktorzy ci sie tu wpisuja to zwykle internetowe smiecie. wystarczy ze ktos (w ich mniemaniu kobieta) napisze jakis placzliwy post to juz swiecie wierza ze to jakas piekna i cudowna kobieta z chwilowa zapascia z braku odpowiedniego faceta i kutasa. i juz proponuja spotkania, emaile i zdjecia hehe tacy kolesie sa w stanie polknac wszystko




      • synsama666 Re: nie wiem kto glupszy - ty czy oni 26.11.06, 15:58
        Sam bym lepiej tego nie napisał. 100% racji. No może z tymi śmieciami za ostro.
        • Gość: mrt Re: nie wiem kto glupszy - ty czy oni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 16:34
          Od razu śmiecie. Jeśli już, to może tacy, którzy wypisują tu numery GG albo
          numery telefonów z nadzieją, że Klara się do nich odezwie. Ale to też za ostre
          określenie mimo wszystko. Ja po prostu lubię dyskutować na takie tematy, i na
          żadnej nadziei z tym nie wiąże. Zresztą co jest złego w poznawaniu ludzi przez
          internet?
          • Gość: rozsadek glupcze Re: nie wiem kto glupszy - ty czy oni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 16:36
            Zresztą co jest złego w poznawaniu ludzi przez
            > internet?


            Nic. Ale normalnych. Brzydal prosto udowodnil ze z Klara jest delikatnie piszac "cos nie tak" :)))))

            • synsama666 Re: nie wiem kto glupszy - ty czy oni 26.11.06, 16:49
              Oj, przepraszam, ale to ja pierwszy udowodniłem, że z Klarą jest "coś nie tak"
              Pozdrawiam :-)
      • Gość: Pan P Re: nie wiem kto glupszy - ty czy oni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 20:11
        Nie uważam się za internetowego śmiecia...
        Miarą człowieczeństwa i atrakcyjności nie jest dla mnie wypad do baru czy
        dyskoteki aby kogoś spotkać. Ten post świadczy o Twoim ograniczeniu...To jest
        najzwyczajniej żałosna opinia nadętego bufona i prymitywa. Nie pozdrawiam
    • Gość: Oz Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 16:46
      Uwaga dołączyła, a to znak, że kubeł przepełniony.A skoro jedzie z nami brzydal,
      to wypada się tylko cieszyć, że i jego nie ominęło samouświadomienie. Śmieciom
      mówimy po trzykroć - tak, tak, tak!
      • Gość: klara Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 17:35
        dobra chlopaki.macie racje.nie ma sensu na taka rozmowe.a szkoda,bo z
        niektorymi milo sie rozmawialo.do kolegi,ktory sprawdzal godziny moich wizyt na
        forum-nie myslales o tym ze ktos czasem pracuje przy komputerze przez caly
        dzien i moze raz na jakis czas ma ochote oderwac sie i pogadac z ludzmi?szkoda
        ze czesto wyrywaliscie moje zdania z kontekstu...takim sposobem ja tez potrafie
        zrobic z was potwora.mniej agresji i jadu a zycie moze przyjemnie
        zaskoczyc.daje slowo.pozdrawiam wszystkich goraco,i widzimy sie w innych
        watkach ....pod innym nikiem.....a szkoda.
        • Gość: glos rozsadku Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 18:24
          > nie myslales o tym ze ktos czasem pracuje przy komputerze przez caly
          > dzien i moze raz na jakis czas ma ochote oderwac sie i pogadac z ludzmi?


          pracujesz caly dzien przed komputerem i jeszcze chce ci zarywac noc gadajac na forum buhahahahahahahahah


        • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 11:26
          Wybacz Klaro, ale ja chciałem normalnie z tobą podyskutować, ale nie odpisywałaś
          na moje posty...
          • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 27.11.06, 11:28
            "Wybacz Klaro" zaraz się popłaczę, brazylijska telenowela :-)
            • Gość: mrt Re: gdzie tacy sie podziewaja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 11:38
              Wenezuelska jak coś :)
              • synsama666 Re: gdzie tacy sie podziewaja? 27.11.06, 11:43
                Tyż może być!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka