Dodaj do ulubionych

chcieli mnie okraść

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 17:18
witam wszystkich to cud ze zyję , ok 13 zadzwonilła do mnie pani z Banku
jednego i poinformowała że jak do srody nie splace kredytu to ..... no wiecie
zamkna firme przysla komornika , zabiorą dom itd
kiedy chciałem cos wyjasnić kazała nie pyskować . Pytała o dane i adres -
podałem . Po ok 27 minutach rozmowy - ona dzwoniła na moja komórkę za Wasze
pieniadze - rozłęczyłem sie . Przemyslałem sprawę napiłem sie wody i
postanowiłem zadzwonić . dotykam słuchawki a tutaj ....Pani z Banku i dawaj
mnie straszyć i terroryzować - teraz rozmowe sobie nagrywałem bo szybko
mówiła i nie wsio załapywałem .
znowu po 16 minutach pyta o dane imię nazwisko i ...nr dowodu osobistego , ba
nr konta w banku i nr umowy
nikt normalny tego napewno nie pamieta .
znowu źle krzyczy wyzywa straszy i podaje ze zalegam 30.000 od sierpnia .
no chociaz sie dowiedziałem o co ta awantura .
Pani znowu pyta o dane i teraz chce zeby ja je potwierdził
podaje tamte numery . Doszło do numeru Dowodu osobistego i prawa jazdy
Nr DO nie zgadzała się seria , prawa jazdy nie mam i nie mialem .
w końcu przerywam pani radczyni i pytam skad jest ten człowiek o kogo pyta ?
odpowiada mi że z / miasto w Woj Zachodniopomorskim / . Nie wytrzymuję i
mówie że to nie ja . Ja mieszkam w Czestochowie .

Pani mi nie wierzy i dalej sie awanturuje . Rzucam słuchawkę . Dzwoni
popnownie i znowu straszy , w chwili kiedy tamta łapie oddech informuje ja ze
powiadamiam policję - to był już 5 telefon w ciagu godziny . Pani mowi ze ona
juz wysłała pismo do komornika .

powiedzialem jej jeszcze raz że to nie o mnie chodzi ale ona swoje . Pyta co
moge oddać na poczet zabezpieczenia długu .

czy mam samochód , dom , mieszkanie . Ona musi to załatwić dzisiaj do 16 bo
jutro przyjdzie komornik .

Straciłem chęci do "dyskusji " i " poddałem się " i tak bym nie wygrał .

Poinformowałem ze moge oddać " moje " Audi A6 rok prod 2005 - srebrny metalik
podałem nr rejestracyjny ...karawanu , akurat stał po drugiej stronie ulicy
a nieruchomośc jakąś ? tam mam domek ale w nim nie mieszkam , podalem adres
cmentarza .
Pani zapytała czy to wg mnie wystarczy na pokrycie zaległosci i odsetek .
Potwierdziłem ze tak . Umówiłem sie na jutro z komornikiem . pani pyta pod
jakim adresem . Powiedziałem ze pod tym jak na umowie o kredyt .
Pyta czy w czestochowie czy w / tutaj miasto / odpowiedziałem że moze lepiej
w siedzibie firmy . pani znowu pyta pod jakim adresem . No tak jak na umowie -
odpowiadam ja , Pani krzyczy a co pan sobie mysli ze ja to mam czas na
czytanie ...UMÓW z dłuznikami takimi jak pan ??????????????
Ja jestem radca prawnym .
zgodziłem sie ze jednak radcostwo to bardzo wyczerpujace zajęcie i na
czytanie umów moze zabraknąć czasu więc podałem adres " firmy " . Pani pyta
czy w Bydgoszczy ? / odpowiadam ze nie , nie w Bydgoszczy przeciez rozmawiamy
o Poznaniu . Ona że wcale nie ma zamiaru mnie poznawać i ...rozłaczyła sie .

Mam nagranie - pada nazwa banku i nr telefonu , sa tez na mojej komórce ,
nazwisko radczyni - jak myslicie ile za to mogę dostać ?




Obserwuj wątek
    • Gość: misia Re: chcieli mnie okraść IP: 195.116.125.* 27.11.06, 17:28
      ja sie pogubilam....
      • Gość: gośc Re: chcieli mnie okraść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 17:30
        ja tez nie wiem o co chodzi- brak ładu i składu, szok powypadkowy
    • anna.scott Re: chcieli mnie okraść 27.11.06, 17:30
      Bardzo Ci współczuję. Tylko tyle mogę... :(
      To porażające.
      Słyszałam o takim przypadku, że faceta ścigał komornik, bo zgadzało się imię i
      nazwisko. Adres, dane personalne, data urodzenia itd. były inne, ale
      komornikowi nie chciało się sprawdzić. Zajął mu naprawdę dobry samochód. Kiedy
      po wielu miesiącach sytuacja (dzięki TV) się wyjaśniła, auto, które stało przez
      wiele miesięcy (w tym zimę) na odkrytym parkingu policyjnym, nie nadawało się
      do niczego. Po prostu karoseria - złom. A silnik i wszystkie inne przydatne
      części "ktoś" sobie wziął.
      Nie wiem, jak to się ostatecznie skończyło, ale facet miał walczyć o
      odszkodowanie. Tylko jak można zadośćuczynić, zrekompensować komuś zszargane
      nerwy i zdrowie?...
      • Gość: Julka Re: chcieli mnie okraść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 17:34
        Po co podawałeś Swoje dane? Chyba prowokujesz, bo kto madry przez telefon
        podawałby: nr konta, nr samochodu itd
        • anna.scott Re: chcieli mnie okraść 27.11.06, 17:41
          Przecież nie podał prawdziwych danych, np. numeru swojego samochodu. Podał
          numer rejestracyjny karawanu stojącego obok, a jako adres - adres cmentarza.
    • dudi_82 Re: chcieli mnie okraść 27.11.06, 17:32
      Dostać? Czego dostać? Co w loterii wygrałeś?? Idź na policje, zrób szum w
      mediach że bank nie wie do kogo dzwoni ale o kasie to moim zdaniem zapomnij bo
      niby dlaczego miałbyś coś dostać?
      • morning.calm Re: chcieli mnie okraść 27.11.06, 17:43
        A nie wpadles na pomysl, ze ktos chcial po prostu wyciagnac od Ciebie dane
        osobowe skoro pytal o takie rzeczy jak numer DO, prawa jazdy oraz inne dane
        osobowe? W tym m.in. numer konta?
        Takie dane moga posluzyc do wielu rzeczy, m.in. wlasnie kradziezy, wyludzenia.
      • Gość: gośc Re: chcieli mnie okraść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 17:45
        Według mnie to autor się boi ile lat dostanie. ( w przypadku pójscia do
        więzienia)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka