Dodaj do ulubionych

Lokatorka dla muzeum

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 22:07
Ja juz swoją opinię wyraziłem, na wątku o Katedralnej 8. Uważam za skandal wyrzucanie ludzi z mieszkań, żeby tworzyć muzeum. To jakas paranoja
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.icis.pcz.pl 28.11.06, 22:11
      Jasne lepiej zostawic przepiekne pomieszczenia aby zostaly kompletnie
      zruinowane i zniszczone.

      Niech zgnije byle tylko nikomu sie nie dostalo.
    • Gość: xx Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.icis.pcz.pl 28.11.06, 22:14
      P.S. Na dodatek facet jest wlascicielem kilku kamienic w Berlinie - wnioski
      wyciagnijcie sobie sami.

      To dopiero jest paranoja - polska pazernosc i nie liczenie sie z innymi - wrecz
      brak elementarnej ludzkiej przyzwoitosci.

      • Gość: Krakoo Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 23:55
        Wie Pan ze 70% polakow nie potrafi czytac ze zrozumieniem? A czy takze wie Pan,
        ze zalicza sie w tym momencie do tej grupy? Zadna pazernosc... Miasto obiecalo
        kobiecinie powrot do mieszkania, z ktorego sie chce teraz wymigac, stad sie
        wzielo zainteresowanie wlasnoscia, wczesniej jej nie bylo. A brak elementarnej
        ludzkiej przyzwoitosci faktycznie jest, ze strony UM...

        Ps. Do I. Lesnikowskiego: powyzej ma Pan wyjasnione, skad wzielo sie nagle
        zainteresowanie wlasnoscia obiektu. Sami nakreciliscie na siebie bata...
        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Muzeum dla wszystkich IP: *.um.gov.pl 29.11.06, 09:47
          Miasto obiecało powrót po remoncie, a w trakcie remontu okazało się, że
          kamienica jest dla miasta skarbem i zaofiarowało nowe mieszkanie na
          Kontkiewicza LOKATORCE. Dziś Katedrtalna 8 bedzie służył całemu społeczenstwu.
          W księgach wieczystych nigdy nie było wpisu własności tytułowych bohaterów.

          Za wpis do ksiegi wieczystej nikogo w PRL nie wsadzono do więzienia. Cieszymy
          się, że tę sprawę rozstrzygnie sąd, bo wyrok jest dla gminy oczywisty.
          Mam nadzieję, że autor powyższego wpisu także identyfikuje się ze swoim
          miastem.
          • Gość: qwe Re: Muzeum dla wszystkich IP: 217.153.246.* 29.11.06, 11:21
            Jeśli miasto się do czegoś zobowiązało to powinno dotrzymać umowy a nie
            zmieniać warunki po czasie i według własnego widzimisie.Ciekawe jakby Pan się
            zachował oddając do remontu mercedesa a przy odbiorze dostał poloneza.
            • anna.scott Re: Muzeum dla wszystkich 29.11.06, 13:57
              Właśnie. Dobre porównanie z tymi samochodami.
              I to dziwne, że kamienica okazała się "skarbem dla miasta" dopiero podczas
              remontu. Kiedy już lokatorów nie było, ponieważ byli NA CZAS REMONT
              przeniesieni do innego lokalu.
            • Gość: Krakoo Re: Muzeum dla wszystkich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 22:57
              Panie Lesnikowski.
              -> Jesli zmieniaja sie warunki umowy, to podpisuje sie do niej aneks!!! <-
              Jesli jedna ze stron z jakichs powodow nie chce tego zrobic (a ma do tego pelne
              prawo), czyli w tym przypadku nie zgodzila sie odmawiajac innego lokalu, to UM
              zostaje z reka w nocniku i tyle...
          • nauczycielka17 Re: Muzeum dla wszystkich 29.11.06, 17:52
            Dzień dobry!
            Zastanawiam się dlaczego Urząd Miasta tak postępuje z 80 letnią staruszką?
            Najpierw gwarantuja na piśmie że będzie mogła powrócić po remoncie do swojego
            mieszkania w którym mieszkała ponad pól wieku ....póżniej zmieniają
            decyzje....Czy naprawdę mozna tak postepować z ludźmi?Panie Leśnikowski niech
            się Pan zastanowi ....Jak Pan mógł ironicznie w Gazecie Wyborczej stwierdzić że
            ona się upomina kiedy wy wyremontowaliscie budynek Wcześniej tam mieszkała
            więc to chyba logiczne że nie musiała sie dopominać.Powiedzial Pan ze powinno
            sie tam wycieczki prowadzać ...mam lepsza propozycje niech Pan wycieczki do
            swojego mieszkania zaprosi ....Mam nadzieje ze znajdzie sie grono redaktorów
            którzy pokarzą całej Polsce jak wy traktujecie ludzi.Osobiście ich będe
            zachęcać do tego. Urząd Miasta MUSI POSTĘPOWAĆ MORALNIE .zapamiętajcie to sobie
            • Gość: xx Re: Muzeum dla wszystkich IP: *.icis.pcz.pl 29.11.06, 18:29
              Mniej demagogii prosze - ta 80-letnia staruszka ma bardzo bogatych najblizszych.

              Caly kontekst jest tez istotny - co innego gdyby ta rodzina walczyla o
              rekompensate za mieszkanie - to ich prawo. Ich interesuje jednak co innego -
              jak wynika z artykulu. To mocno zmienia postac rzeczy - z punktu widzenia sadu
              moze nie, ale z punktu widzenia standardow postepowania - jednak tak.
              • Gość: klient Re: Muzeum dla wszystkich IP: *.apus-net.pl 29.11.06, 18:52
                Profesorze.
                Pieniądze to nie wszystko.
                Z artykułu wnika raczej, że kobieta (a raczej jej syn) sięgnęła po argument własności (vel udziału), kiedy Urząd zmienił umowę.
                Od rana posługujesz się ogólnikami lub retoryką poniekąd zaskakującą.
                Co ich według Ciebie interesuje?
                Powołujesz się na standard postępowania. Standard nie jest wartością uniwersalną. O jakim standardzie mówisz wobec tego?
                Z punktu widzenia demokracji standardem jest zaufanie do Władzy.
                Standardem prawa jest rzymska paremia mówiąca, że umów należy dotrzymywać.
                O jakich standardach więc mowa?

                Sąd będzie najwłaściwszą formą rozwiązania tego sporu - obaj o tym wiemy.
                Dla mnie rzeczą, która w tej całej sytuacji jest mocno wątpliwa z punktu widzenia etyki jest postawa Władzy. Zmieniono umowę chcąc stworzyć muzeum dla mieszkańców. Wyższe dobro - jestem w stanie to zaaprobować.
                Sposób jednak, w jaki do tego dochodzi budzi moje wątpliwości.

                pozdrawiam
                klient
              • Gość: Krakoo Re: Muzeum dla wszystkich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 23:09
                Jako pracownik PCz organizuje Pan wiele przetargow, a nie wie co to UMOWA?!?

                'staruszka ma bardzo bogatych najblizszych'
                tzn. ze mozna jej cos bezprawnie zabrac? A to staruszka ma wspolnote majatkowa
                ze swoim synem, z ktorym nawet nie mieszka? I don't think so...

                Nie ma Pan bogatej rodziny i to bardzo gryzie?
                • Gość: xx Re: Muzeum dla wszystkich IP: *.icis.pcz.pl 29.11.06, 23:44
                  W tym rzecz ze od strony prawnej sprawa nie jest jednoznaczna.

                  Poza tym troska o swoja mame to jednak jeden z podstawowych odruchow,
                  obowiazkow, nakazow moralnych kazdego czlowieka.

                  I nie ma tu nic do rzezcy czy mam bogata czy inna rodzine.

                  W kazdym razie mam nadzieje ze ta piekna kamienica bedzie sluzyc wszystkim
                  Czestochowianom i znajdzie sie sposob zeby rozwiazac problem.
          • justylio Re: Muzeum dla wszystkich 29.11.06, 21:21
            Najbardziej w całej tej sytuacji cieszy mnie jedno, ze w koncu moze władze
            miasta spojrzą inaczej na włascicieli prywatnych kamienic, którzy mają własnie
            takich lokatorów: demolujących przez lata mieszkania, doprowadzających do ruiny
            domy, niepłacących i od lat borykają sie z problemem. ( To nie odnosi sie
            absolutnie do lokatorki? włascicielki? mieszkania opisanego w gazecie) A miasto
            umywa rece i nie zapewnia ani lokalow zastepczych, ani socjalnych, nie dając
            włascicielom mozliwosci eksmisji (bo to niehumanitarne) a ci lokatorzy smieją
            sie w twarz włascicielom ( i nie są to 90 letnie babcie) tylko 40 latkowie w
            pełni sił, calą odpowiedzialnoscią obarczajac własiciceli prywatnych domów, bo
            to ich problem. Jezeli nic sie nie zmieni to własnie ci lokatorzy z
            katedralnej, wiecznie pijani, zawodowi bezrobotni szybko zaopiekują sie domem
            pod 8.
            A odnosnie sprawy opisanej w Gazecie, to pewnie szybko sie wyjasni czy ta pani
            jest lokatorką ( coz trudno zeby lokator miał wieksze prawa niz własciciel-
            chociaz tak własnie jest w Polsce) czy włascicielką i wtedy nie bedzie
            wątpliwosci.
      • Gość: Krakoo Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.06, 23:59
        Aha i jeszcze jedno: jesli jestem wlascicielem terenu, na ktorym Pan postawi
        dom, to ja jestem wlascicielem tego co Pan zbuduje, tak stanowi prawo.
        Jesli UM zabral sie za remont, nie upewniajac sie co do wlasnosci budynku, to
        zrobilo tej pani prezent...
      • Gość: klient Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.apus-net.pl 29.11.06, 07:23
        Prfesorze.
        Z tą częścią Twojej wypowiedzi się nie zgadzam.
        Ja mogę mieć stado Mercedesów na podwórku, nic komu do tego; czy to oznacza, że można mi zabrać hulajnogę ?

        pozdrawiam
        klient
        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.um.gov.pl 29.11.06, 09:52
          Najpierw trzeba to stado mieć. I hulajnogę też. Chyba, że ma pan... u sąsiada -
          po tym gdy ten mercedesa sobie wyremontował.

          • Gość: klient Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.apus-net.pl 29.11.06, 11:39
            Proszę Pana.
            Wypraszam sobie takie zachowanie. Zachowuje się Pan karygodnie.

            Kontekst mojej wypowiedzi związany jest z użytą przez XX-a argumentacją.
            Mogę zrozumieć, że wstał Pan lewą nogą, zwłaszcza po lekturze tego czegoś, co trudno nazwać wypowiedzią w wątku poświęconym hot-spotom. To Pana jednak nie upoważnia do takich reakcji.
            Proszę trzymać emocje w cuglach.


            Prawdę mówiąc, jestem zażenowany Pańską reakcją.
          • Gość: Krakoo Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 23:24
            Odpowiedz godna urzednika panstwowego...

            Oto gdzie laduja pieniadze z naszych podatkow - na kontach urzednikow
            pragnących popisac sobie od niechcenia conieco na necie (nie wazna tresc, wazne
            ze duzo) niczym 'dzieci neostrady'...

            Jak bym postepowal tak jak Pan, to wstyd by mi bylo ludziom w oczy spojrzec.
        • Gość: xx Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.icis.pcz.pl 29.11.06, 14:09
          Ja moge tez miec prawo do wlasnych odczuc i to stado Mercedesow mocno
          zmienialoby kontekst sytuacji - chociazby w ten sposob ze stac by mnie bylo aby
          zapewnic swojej najblizszej odpowiednie lokum.
          • Gość: klient Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.apus-net.pl 29.11.06, 19:03
            Ja nie neguję Twego prawa :)
            Nie przemawia do mnie argumentacja, ot co.

            Znam ludzi, którym bogate wnuki proponowały zamieszkanie z nimi. A oni idą w zaparte i nie chcą się ruszać ze starych śmieci. Wszyscy się skupili na Muzeum, na interesie mieszkańców - a ja zwyczajnie próbuję wczuć się w sytuację tej kobiety. Wyobraź sobie, przeżyć szmat czasu w znanym otoczeniu, widzieć bojków na ulicy, wyganiać meneli drzemiących pod drzwiami. I kiedy już zaistniała szansę na poprawę warunków - figa z makiem. Chichot losu. Ktoś urządza muzeum a dla człowieka nie jest to już jego miejsce na ziemi. Nie wiemy czy ktoś z Urzędu pofatygował się do starego człowieka, by przekonać go do zamiany. To również odczucia, do których tym razem ja mam prawo.
            Wszyscy bazujemy na jednym artykule i jak widać wyciągamy odmienne wnioski, ale - to przecież forum dyskusyjne :)

            pozdrawiam
            klient
            • Gość: xx Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.icis.pcz.pl 29.11.06, 21:02
              Napisalem w innym miejscu - rekompensata, odszkodowanie - tak - sad rozstrzyga
              w ostatecznosci jesli sa pretensje. Moze nawet WIELKA rekompensta materialna -
              to nie budzi moch watpliwosci.

              Co innego zamieszakanie w czyms co tak naprawde nalezy juz do wszystkich
              Czestochowian. Ale to poczucie wspolnoty w Czestochowie jest dosyc slabe.

              • Gość: Krakoo Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 23:28
                Ciekawe czy by sie Pan zgodzil na WIELKIE odszkodowanie (w imieniu PCz), gdyby
                chcieli Wam odebrac projekt Clusterix. Przeciez klaster, tworzony latami to
                Pana 'dziecko'...
                • Gość: xx Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.icis.pcz.pl 29.11.06, 23:39
                  Klaster nie jest moj - tylko Uczelni.

                  Jesliby mi dali rekompensate, to nawet bym bym zadowolony w dwojnasob -
                  komputery tak szybko sie starzeja :))
              • Gość: Krakoo Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 23:37
                Jeszcze jedno:
                jesli jak Pan twierdzi 'Co innego zamieszakanie w czyms co tak naprawde nalezy
                juz do wszystkich Czestochowian.' to ja jako czestochowianin zrzekam sie na
                rzecz tej pani swojej czesci 'wspolnego'. Uwazam ze jej sie nalezy, a sumienie
                nie pozwala mi zrobic inaczej...

                Panie Lesnikowski, wiece tam w UM co to sumienie? Czy moze macie czyste... bo
                nieuzywane :/.
                • Gość: xx Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.icis.pcz.pl 29.11.06, 23:41
                  Ja bym sie nie zrzekl - taka sprawe mozna uregulowac inaczej - wlasnie dajac
                  inne mieszkanie, wyplacajac odszkodowanie itd.
    • Gość: xx Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.icis.pcz.pl 28.11.06, 22:16
      Jak byla ruina, to nawet ich to nie interesowalo w najmniejszym stopniu.

      Jak wylozono kupe kasy zglosili sie po "swoje". Brr - ludzka pazernosc nie zna
      granic.
      • Gość: ja Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 22:33
        xx jesteś przeciez mądrym człowiekiem, nie daj sie zwieść propagandzie. Ta kobieta, godna i nie żaden menel tam mieszkała od kilkudziesieciu lat. To ona chroniła tez ten zabytek od ruiny. I to ją oszukano.
        A czy ty wiesz xx , że w Cz-wie kilka tysiecy ludzi oczekuje na mieszkania?? I ze zabieranie kamienicy na muzeum jest w tym miescie nie do zrozumienia. A czy tez wiesz,że tam miały być mieszkania własnie dla profesorów uczelni częstochowskich. Ale uznano, że odkrycie architektoniczne niebywałych stiuków juz jest niegodne dla zwykłych i porządnych dzisiejszych czestochowian. Przedwojenni czestochowianie byli tego godni.Mogli z tym mieszkać.
        Nikt nie mówi,eby to oddać na mieszkania socjalne, ale ludziom,którzy o to dbali -nalezy sie. A najgorsza jest wypowiedź p. Szczerby - ona powinna wiedzieć, jakie sa potrzeby mieszkaniowe dla miasta. I nie tylko socjalne. Tez normalne
        • ludozerka_chce_cukierka Re: Lokatorka dla muzeum 28.11.06, 22:45
          Profesorze, z całym szacunkiem, ale o kilku kamienicach w Berlinie wspomniano
          raczej, by podkreślić, że temu panu nie zależy na pieniądzach.
          W tym sporze to miasto jest "świnią", bo oszukało biedną kobietę, która - jak
          słusznie zauważono - o kamienicę dbała.
          pozdrawiam,
      • Gość: c Re: Lokatorka dla muzeum IP: 212.87.241.* 28.11.06, 22:51
        Profesorze, kiedy uczyl mnie Pan na P.Cz. szanowalem Pana tak jak nas studentow
        Pan szanowal. Dlaczego teraz nie szanuje Pan praw innych osob, przekladajac nad
        nie chore pomysly UM. Nie czarujmy sie, miasto gra nie fair, a wypowiedzi
        rzecznika nie wiadomo jak interpretowac. On sobie moze wielu rzeczy nie
        wyobrazac (ja sobie nie wyobrazalem straszenia na forum ludzi sadem) ... wazne,
        ze prawo nie opiera sie na wyobrazni.
        • Gość: xx Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.icis.pcz.pl 29.11.06, 14:53
          Chociaz sprawe rozstrzygnie sad najpewniej, to uwazam ze kazdy ma prawo do
          swoich pogladow - ja nie wypowiadam sie w kwestiach prawnych, pisze o tym jak
          odbieram takie sytuacje. Oczywiscie bazujac na tym co napisal dziennikarz.

          Pozdrawiam,
    • Gość: c Lokatorka dla muzeum IP: 212.87.241.* 28.11.06, 22:48
      Pan Lesnikowski sobie moze nie wyobrazac, wazne co sobie sad wyobrazi. Skoro
      miasto podjelo zobowiazania, to niech sie ich trzyma. A co powiatowy inspektor
      ma w tej kwestii do powiedzenia? Przekroczyl swoje kompetencje.
      • Gość: ja Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 22:59
        Oczywiście,że przekroczył. oj prekroczyl,żeby to nie było problemem (dla miasta)
        • Gość: uszczypliwy Re: Lokatorka dla muzeum IP: 213.76.167.* 28.11.06, 23:12
          Powiatowy inspektor może i przekroczyl swoje kompetencje.
          Może będą z tego wyciągnięte konsekwencje, ale przyznaję, że gdyby budynek ten
          nie stał się tak wikwintnym miejscem w którym powstaje muzeum to artykuł na ten
          temat by nie powstał, a sprawa miałaby charakter anonimowy...
          • Gość: ja Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 23:26
            Ale stał się takim miejscem - mam nadzieję tylko,że protesty tej glupocie miasta zapobiegną
            • Gość: uszczypliwy Re: Lokatorka dla muzeum IP: 213.76.167.* 28.11.06, 23:34
              No właśnie, a właściciel, a raczej członek rodziny właściciela, wszystko teraz
              będzie robił, żeby odzyskać część budynku, którego miasto i tak nie odda do
              zamieszkania prywatnego, więc owy syn tej właścicielki będzie próbował
              wyciągnąć spore pieniądze za oddanie tego obiektu (bo został on obiektem
              historycznym dużej wartości), lub wieczne wynajem dla muzeum.
              Według mnie spór będzie się tutaj toczył o dużą stawkę dlatego sprawa nabiera
              rozgłosu.
              • Gość: ja Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 23:53
                Tam były mieszkania!!!
                • Gość: uszczypliwy Re: Lokatorka dla muzeum IP: 213.76.167.* 29.11.06, 00:23
                  Więc tylko kompromis może tej sprawie pomóc.
                  O wszystkim zadecyjduje sąd, który zawsze ma swoje zdanie, czasem absurdalne do
                  sytuacji, ale niepodważalne.
                  • Gość: ot co Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 08:38
                    Ludzie jak ja mam zabytkowe kandelabry,stare malowidła naścianach,stare
                    niezinweraryzowane przez histeryków/pseudokonserwatrów sztuki malowidła to
                    ktosik(um z ekipą)przyjdzie odnowi te moje starocie i je zabierze do swojego
                    muzeum? Coś tu nie tak z tą własnością.
                    Jak UM(?) sprzedał teren nie swój pod dzisiejszą AP to do kogo należy AP teraz?
                    moim zdaniem należy się zwrot całości Ap społeczeństwu miasta bo do niego teren
                    należał nie do oszusta -sprzedawcy i oszusta-nabywcy /nazwiska znamy choćby z GW/.
                    A pani z ul. Katedralnej jeżeli posiada dokumenty własności budynku powinna
                    zostać dalej właścicielką(jest to częsć % lokalu ale zawsze).Dogadać się z nią i
                    już.
                    W księgach wieczystych wcale nie musi wszystko istnieć,a dowodem zbycia majątku
                    jest umowa sporządzona przy świadkach.Tak było od wieków,księgi urzędowe to
                    wtórna sprawa/choć nie bez znaczenia/ktoś zapomniał kiedy umowy zbycia były
                    zawierane.Czy się mylę?.
    • Gość: sprawiedliwy Lokatorka dla muzeum IP: *.realestate.net.pl 29.11.06, 09:05
      Inaczej byś Leśnikowski śpiewał, gdyby posiadał choć 1/16 tej posesji - łatwo
      rozporządzać nie swoim!!
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.um.gov.pl 29.11.06, 09:50
        Gdym posiadał - walczyłbym o swoje. Gdybym nie posiadał - nie walczyłbym o coś
        co dla miasta jest cenne, kosztem całej społeczności lokalnej.

        PS. Nie jesteś "sprawiedliwy", jesteś ukryty za pseudonimem.
        • Gość: Stefczyk Panie Leśnikowski ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 09:57
          Są jeszcze sędziowie w Berlinie !
    • Gość: C0g1t0 Lokatorka dla muzeum IP: *.ajd.czest.pl 29.11.06, 10:42
      "Do wysławianej przez miasto kamienicy przy ul. Katedralnej..."

      Czy to ironia, czy tylko tak mi się wydaje?
      No tak, ciężko pogodzić się z porażką w wyborach...
    • Gość: ja Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.06, 12:24
      troche nie rozumiem tych wszystich odpowiedzi. Jezeli faktycznie okaze sie ze
      ta pani jest w jakijs czesci wlascicielem mieszkania to oczywiscie nalezy jej
      sie conajmniej rekompensata. ale to trzeba udowodnic i skoro wczesniej nie bylo
      takiego problemu, byc moze nawet UM nie mial pojecia o zadnych istniejacych
      dokumentach wiec faktycznie najlepiej zeby sprawe te rostrzygnal sad. z drugiej
      strony jezeli to UM jest wlascicielem to dlaczego nie mialby prawa rozporzadzac
      swoja wlasnoscia? poza tym teksty ze tam, byly mieskzania, i ze w czestochowie
      brakuje mieszkan itp. aczkolwiek prawdziwe to nie maja w tej sytuacji sensu.
      gdyby stosowac takie podejscie do kazej sprawy to w ogole nie byloby zabytow i
      muzeow. a to rowniez jest nam potrzebne.
    • Gość: rs Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 12:26
      Każdy by chciał by miasto odremontowało mu mieszkanko. I to jak odremontowało. Ciekawe
      jaki bedzie werdykt sądu.
      • Gość: uszczypliwy Re: Lokatorka dla muzeum IP: 213.76.167.* 29.11.06, 12:49
        Miasto nie remontowało tego mieszkania dla właścicielki, tylko dla społeczności.
        Z jakiej racji miasto ma robić remonty osobom prywatnym?

        Wogóle to nie wiemy dokładnie co zostało zaproponowane "właścicielce" i jak te
        rozmowy bądź pisma do niej wystosowane wyglądały.
        Z artykułu w GW nie możemy jednoznacznie osądzać bo dużo się pisze a fakty
        zazwyczaj są inne...
    • Gość: robotnik Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 18:19
      Jakie muzeum? pracowalem jako budowlaniec przy remoncie Katedranej 8
      ten budynek jest robiony pod mieszkania ( dla kogo)tam wstawialismy wyjscia pod
      junkersy kuchnie Lazienki i ubikacje zobaczcie ile jest domofonów?
      ten budynek jest robiony pod mieszkania, a klepanie o muzeum to bzdury
      • nauczycielka17 Re: Lokatorka dla muzeum 29.11.06, 18:31
        Bardzo dziekuje drogi robotniku że podałeś nam te fakty ...Czym więcej
        informacji zdobędziemy tym lepiej ...
      • nauczycielka17 Re: Lokatorka dla muzeum 29.11.06, 18:38
        Bardzo prosze wszystkich o przeczytanie posta robotnika który pracował przy
        remoncie Katedralnej 8 przyznaje ze szykowal budynek pod mieszkania mam pytanie
        dla Kogo te luxusowe mieszkania będą przeznaczone????Odpowiedźcie sobie sami!
        • Gość: halabardnik Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 18:50
          O tym , że w oficynie będą mieszkania wiadomo od dawna, pisała o tym Wyborcza :

          "Wnętrza są jednak zbyt ładne, by budynek przeznaczyć - jak wcześniej planowano
          - na biura czy mieszkania. Te ostatnie pozostaną w oficynach, biura zaś (Miejska
          Pracownia Urbanistyczna, o której utworzeniu radni zdecydowali przed 9 laty!)
          ulokują się tylko na nieużywanym wcześniej poddaszu. Resztę pomieszczeń zajmie
          muzeum."

          miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,3705516.html
          • nauczycielka17 Re: Lokatorka dla muzeum 29.11.06, 18:59
            Panie Halabardnik lub Leśnikowski lub inny z Urzędu!
            Muzeum własnie ma byc w mieszkaniu tej kobiety a Wydzial Urbanistyki na
            poddaszu:)to dla kogo te wanny dla urzędnikow?Robotnik wyzej napisal ze
            remontowal dom na mieszkania ...Prezydent poinformowal jeszcze Częstochowe że
            bedzie tez tam Galeria Dudy Gracza ...dojdziemy prawdy....niech sie Pan nie
            martwi...i pokarzemy PRAWDE całej POLSCE.wszystko wyjdzie na jaw....
            • Gość: xx Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.icis.pcz.pl 29.11.06, 20:57
              Wystarczy przejsc sie i zoabczyc jak jest naprawde - w glownej czesci bedzie
              piekne muzeum z ktorego Czestochowa moze byc dumna.

              Tak malo mamy takich obiektow ktorymi mozna sie pochwalic - KOMUNA zniszczyla
              te stare kamienice dokumentnie.

              Chcialbym rowniez dodac ze kampania wyborcza sie skonczyla na szczescie i czas
              wrocic do zdrowego rozsadku - demagogia jest dobra na krotka mete.
              • nauczycielka17 Re: Lokatorka dla muzeum 29.11.06, 21:15
                właśnie wypowiadam się świadomie po kampanii ...bo osobiście głosowałam na Pana
                Tadeusza ....a to jest trochę nieładne postepowanie
        • Gość: klient Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.apus-net.pl 29.11.06, 19:10
          Budynek o którym mowa, swego czasu miał być przeznaczony na mieszkania. Być może wspomnienia robotnika dotyczą tego okresu. Po odkryciu polichromii pojawił się nowy pomysł na wykorzystanie budowli.
          Tu nie widzę sprzeczności.

          pozdrawiam
          klient
          • nauczycielka17 Re: Lokatorka dla muzeum 29.11.06, 19:18
            remont byl przeprowadzony w tym roku i w tym roku zainstalowali tam wanny i
            inne potrzebne instrumenty dla kogo nie wiadomo?Skoro Pan ma takie wiadomości
            niech mi pan powie czy nie wie Pan kto byl właścicielem parteru w tym budynku?
            i Ile miasto zapłaciło za to mieszkanie?
            • Gość: klient Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.apus-net.pl 29.11.06, 19:30
              Nie, droga nauczycielko. Nie wiem, kto był właścicielem parteru w tym budynku. Nie wiem ile Miasto zapłaciło za "to mieszkanie". Nie jestem też zatrudniony w Urzędzie Miasta :)A to jedyny w tym momencie adresat Twego pytania.

              Proszę przyjąć za dobrą monetę moją radę. Proszę nie zbierać tego typu informacji na forum. Ktoś , gdzieś, widział coś..... moim zdaniem wskazana rezerwa. A i artykuły prasowe jak widać też nie dają rękojmi, że stanowią jedyne i prawdziwe źródło Prawdy.

              pozdrawiam
              klient
            • nauczycielka17 Re: Lokatorka dla muzeum 29.11.06, 19:49
              Kochany Panie!
              Wiem wiecej niz się Panu wydaje ale jeszcze chce aby sie inni dowiedzieli i
              znależli PRAWDE
              POZDRAWIAM
              • Gość: konrad Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.11.06, 20:03
                To prosze powiedziec.
          • Gość: taki jeden Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 20:14
            A szewc któremu udostępniono lokal na zakład w tym budynku z którego okresu
            pochodzi
            • nauczycielka17 Re: Lokatorka dla muzeum 29.11.06, 20:30
              Na to pytanie z którego okresu pochodzi szewc niech nam odpowie Pan
              Leśnikowski ...on lubi takie ironiczne odpowiedzi czytając dzisiejszy
              artykuł....i czy ten szewc to kupił wynajął?Czy to jakaś rodzina?:)
    • Gość: zuzka Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 18:24
      Jestesmy Państwem demokratycznym? jezeli tak. to własnosc prywatna rzecz Święta
      ciekawe czy wy byscie darowali swoje mieszkania na muzeum
      Cóz wart jest mój podpis, jezeli UM ignoruje swoje podpisane zapewnienia
    • Gość: znajda Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 18:31
      Wzcie ZUS na muzeum,ludzią dajcie mieszkania, czekają na nie w kolejce UM po 10
      lat
    • Gość: z dzielnicy Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 19:52
      Przechądze czesto ulicą Katedralną.Tyle się krzyczy o muzeum a juz miasta
      zaczelo rozporzadzac lokalami przy budynku nr.8 dokładnie w pieknej
      wyremontowaj kamienicy uruchomiono (wejscie z frontu kamienicy) Zakład Szewski
      zapewne w budynku muzealnym niezbędny!!!!!.
      Moim zdaniem jezeli szewc ma prawo w tej muzealnej kamienicy robic buty. to
      tym bardziej byla lokatorka mieszkac.

      • nauczycielka17 Re: Lokatorka dla muzeum 29.11.06, 20:07
        Drogi Mieszkańcu!
        Dobrze zauważyłeś....Szewc w Muzeum co na to Pan Leśnikowski???Szewc może
        istnieć a ludzi wyrzucacie?Mam nadzieje że się nie podkopie do Muzeum:)
        • Gość: Jola Re: Lokatorka dla muzeum IP: 80.54.169.* 29.11.06, 20:43
          oddac obywatelowi jego wlasnosc a nir robic muzea niech pan Lesnikowski zrobi
          ze swojego mieszkania muzeum to wtedy bedzie cos zrobione dla
          spoleczenstwa ,dla obywateli Czestochowy a nie kosztem starszej osoby to wstyd
          hanba dla calego Urzedu ,bo ludzi ze Starego Rynku tez straszyl Urzad , ze
          pojda na bruk , tym ludziom tez sie naleza te mieszkania , przez zasiedzenie a
          co mnie obchodzi miasto czy ja jak nie mam na chleb to miasto mi da ,jak nie
          mam na oplate za prad to mi zaplaci a gdzie jest dobro czlowieka ,a gdzie sa
          prawa obywatela to pan Lesnikowski ich nie zna to wstyd , to nawet za Komuny
          tak nie bylo
    • Gość: Wlodek Lokatorka dla muzeum IP: *.vf.shawcable.net 29.11.06, 20:43
      Sad chyba nie bedzie mial wiekszego problemu z ogloszeniem wyroku jesli nie ma
      wpisow w ksiegach wieczystych. Ale sprawa moze byc ciekawa, a podobnych
      zagmatwanych historii po wojnie bylo w Cz-wie duzo.
      Zakladajac, ze ta kobieta byla jedynie lokatorka, to miasto [wlasciciel]
      zmieniajac przeznaczenie kamienicy zalatwilo sprawe lokalu dla tej osoby
      przyzwoicie dajac inny lokal w lepszym [jak rozumiem] stanie, niz poprzedni.

      Zdaje sobie sprawe z tego, ze kobieta od dziesiecioleci w tej kamienicy
      mieszkala i jakos w nia "wrosla". Sam znam sporo podobnych przypadkow w
      Czestochowie, ale prawa lokatora, to nie sa prawa wlascicielskie. O czym wiele
      osob zapomina. Gdyby ceny wynajmu mieszkan w CENTRUM miasta byly cenami
      rynkowymi [jak za przedwojennych wlascicieli], to pewnie w tym przypadku i
      Starego Rynku takich problemow byloby mniej.
      Taka jest prawda, ze lokator jest czasowym najemca, a nie wlascicielem na
      wiecznosc.
      Nawet wlasciciel musi sie pogodzic z tym, ze jego wlasnosc podlega
      wywlaszczeniom z waznych powodow spolecznych pod warunkiem, ze sprawa zostaje
      zalatwiona zgodnie z prawem.
      W tym przypadku mamy jeszcze dodatkowy problem, bo lokatorka twierdzi, ze jest
      wspolwlascicielka. Jesli tak byloby, to i ona i ktos podobny powinni byli juz
      dawno uczestniczyc w kosztach utrzymania budynku.
      Ja mysle, ze w tej historii wszyscy maja kawalek racji. I miasto, i ta kobieta
      i reszta jesli tyko ma papiery na wlasnosc. I ci ktorzy mowia, ze starych drzew
      sie nie przesadza.
      Najgorsze jest w tej historii to, ze doskonalego rozwiazania nie ma.
      Zawsze ktos wyjdzie z tego przegrany.

      A najciekawsze jest to, ze byl taki czas, ze istnialy mozliwosci wykupu takich
      kamienic od miasta przez lokatorow..
      Znam przypadek, ze wlascicielka chciala sie zrzec prawa do wlasnosci kamienicy
      w srodmiesciu na rzecz miasta, a to nie chcialo sobie jeszcze jednym budynkiem
      glowy zawracac...
      • Gość: paul Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 20:46
        Z tą kamienicą to naprawdę jakieś nieporozumienie.
      • Gość: Jola Re: Lokatorka dla muzeum IP: 80.54.169.* 29.11.06, 20:47
        p Wlodku a najgorsze jest to iz znam lokatorow ktorzy chcieli wykupic
        mieszkania i Urzad ich nawet nie zawiadomil ze je sprzedal bo jak lokatorzy
        chodzili do Urzedu to nie mogli wykupic bo nie bylo ksiazki wieczystej i naraz
        sie znalazla to wlasnie lokatorzy ze Starego Rynku noi co pan nato
        • Gość: Wlodek Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.vf.shawcable.net 29.11.06, 21:02
          Jolu! Tych spraw od kilkudziesieciu lat bylo mnostwo i kazda inna.
          Kazda wiazala sie z jakim problem prawnym i moralnym.
          Z tym, ze dzisiaj wiele tych historii rozstrzyga sad, a nie komitet.

          A co ja na to?
          Prawdopodobnie jestesmy identycznego zdania.
          Kombinacjami z ksiegami wieczystymi powinien zajac sie prokurator.
          Ponadto oboje zdajemy sobie sprawe z tego, ze jest roznica miedzy tym co JEST,
          a co byc POWINNO.
    • Gość: bilder Lokatorka dla muzeum IP: *.dclient.hispeed.ch 30.11.06, 05:36
      Hallo Pawel tu lech ze Szwajcarii...oj oj 100 lat sie nie widzielismy co tam
      slychac w Berlinie?.Pamietasz jeszcze nasze sprawy ?Jacka brata? napisz moj
      email- lech.klekot@hispeed.ch trzymaj sie lech
      • Gość: . Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 08:42
        >Gość: I.LEŚNIKOWSKI 29.11.06, 09:47 + odpowiedz

        Miasto obiecało powrót po remoncie, a w trakcie remontu okazało się, że
        kamienica jest dla miasta skarbem<

        ciekawa interpretacja ,kamienica jest dla miasta skarbem ! to współwłaścicielka
        wont!
        Dla niej to też skarb po wyremontowaniu przez UM jeszcze większy.
        • jan118 Re: Lokatorka dla muzeum 30.11.06, 09:46
          odpowiem ci na to pytanie .Pan Leśnikowski dobrze przyznał że kamienica okazała
          sie skarbem...myśleli że staruszke można pominąć...a tu masz staruszka rozmawia
          z Gazetą Wyborczą z innymi mediami...okazuje sie że potrafi walczyć o
          swoje...zaczynaja wstawiac się za nią ludzie....czy Urząd tez zacznie rozmawiac?
          A kto zapłaci odszkodowanie za straty moralne tej kobiety?A co będzie jesli ona
          tego nie wytrzyma?Mnie serce boli jak tylko pomysle ze by mnie wyrzucili z
          mieszkania w ktorym spedzilam 50 lat...pomyslcie ...o co tu chodzi ...dają wam
          pismo że tylko na czas remontu macie sie wyprowadzić a kiedy stwierdzja ze to
          skarb mówią sorry babciu...do twojego mieszkania chcemy teraz wycieczki
          prowadzić...SKANDAL... ONA CHCE TYLKO WROCIC DO SWOJEGO MIESZKANIA CZY TO TAKIE
          DZIWNE???
    • jan118 Re: Lokatorka dla muzeum 30.11.06, 09:43
      Jak tak można z ludźmi postępować?Znam tą kobiete ona ratowała podaczas wojny
      ludziom życie a teraz kto jej pomoże?
    • Gość: oburzony Lokatorka dla muzeum IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.06, 12:56
    • Gość: oburzony Lokatorka dla muzeum IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.06, 13:36
      To skandal To skandal TO SKANDAL
    • Gość: Gerwazy Nie lokatorka tylko wlascicielka IP: *.tor.axxent.ca 30.11.06, 15:31
      Przekret byl prosty:
      kamienica ladna i w dobrym punkcie, mozna ja pchnac za niezle pieniadze GDY
      JEST BEZ MIESZKANCOW I DOBRYM STANIE. Wiec do remontu, do dziela
      Miszkancow sie przekwateruje z obietnica powrotu po remoncie, po roku sie to
      odwola mieszkac przeciez maja gdzie.
      Po remoncie mozna kamienice (BEZ LOKATOROW) na wiele roznych sposow sprzedac
      powiedzmy za wartosc remontu i cos tam jeszcze.
      Niestety w czasie remontu znaleziono freski i zrobilo sie za glosno, wiec zeby
      przeczekac moze jakies .... np. muzeun, obojetnie co byle byla to instytucja
      panstwowa........ (nie musze chyba wszystko tlumaczyc)
      Na nieszczescie jedna z lokatorek okazala sie WLASCICIELKA.............
      I teraz chyba nic z tego nie bedzie ZA DUZY HALAS............
      • Gość: gość Re: Nie lokatorka tylko wlascicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 15:50
        Gerwazy jaki ty mądry!
        Mam nadzieje że więcej zacznie ludzi oczy otwierać.
        To trzeba nagłośnić !!!!!
    • Gość: gość Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 20:38
      Ciekawe kto sobie tam mieszkania szykował
    • Gość: x Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 22:59
      ?
    • Gość: a Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 08:38
      ???????
    • Gość: dziadek z 8 Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 17:00
      Witam wszystkich. wrescie uda mi się przekazac swoją opinie ( zracji wieku
      musiałem czekac na pomoc wnóczki )
      Jestem mieszkańcem ul Katedralnej 8 znam historie tego remontu w roku 2000 w
      wielkim pośpiechu wyprowadzano ludzi ( na czas remontu 2-3 lata) do mieszkań
      rotacyjnych .
      Jak się nastepnie okazało UM nie ma pieniędzy na wykonanie remontu tej kamienicy
      Remont frontu nie był wykonywany przez 13 LAT.
      Front kamienicy popodał w ruinę tylko dzięki bezmyslnym decyzją .po co było
      wyprowadzanie lokatorów, przydzielanie mieszkań rotacyjnych na całe lata
      Skoro UM nie miał pieniedzy na remont? Została tylko Pani Porawska i wiekszosc
      lokatorów załowała ze dala się wyprowadzic, mogli mieszkac do 2004 roku dopiero
      w tym roku zaczęto remont. Śmieszą mnie wypowiedzi UM ze w kamienicach
      odkryto piękne malowidła freski , piece itd. My lokatorzy wiedzielismy o nich
      od dziecka i o tym ze pani Porawska ma udział w kamienicy. Ja uważam ze UM w
      związku ze swoimi planami nie chciał o tym wiedzieć Jeżeli urząd dał jej na
      piśmie
      że po remoncie wróci do swojego mieszkania to powinien się wywiązac, jak
      obywatele mają traktowac Urząd Miasta który kłamie, jeżeli podpis urzędu jest
      nic nie watr to, co wart jest mój.
      Jak znam życie i Kraj w którym mieszkam ( w korupcji i układach jesteśmy
      doskonali )
      To może i będzie muzeum przez jakieś pół roku i potem nie będzie wiadomo kto
      komu i za ile ten front sprzedał , bo dlaczego miało by być z tą kamienicą
      inaczej , kłopot tej kamienicy jest w niej samej, po prostu JEST ZA ŁADNA .
      • Gość: zainteresowany Re: Lokatorka dla muzeum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 19:15
        Czy wiadomo już jak się skończyła sprawa Katedralnej 8????
    • Gość: gy-1 Do Pani Jadzi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.12.06, 21:52
      Pani Jadziu!
      Bardzo prosze, niech sie Pani tym zlodzija sie nie podda.
      Przeret jest tak prosty, ze az w d.... szczypie.
      Marek, Pawel, Jacek, Piotrek !!!!!!!!!!!!!!
      Chlopcy .....Panowie, mamie trzeba pomoc!!!
      Czego sie wstydzicie, ze macie cos na wlasnosc!!!!!!!!!!
      Komu to chcecie oddac ???????????????

      Kolega z mlodych lat


    • Gość: Pawel Porawski Lokatorka dla muzeum IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.06, 21:45
      Panie Lesnikowski! Panskie wypowiedzi sa obrazą dla PREYZDENTA MIASTA,URZEDU
      MIASTA i JEGO OBYWATELI.To Panu nic nie wiadomo ze w P.R.L. zamykano takze
      niwinnych ludzi.Mozna odniesc wrazenie ze jest Pan OBRONCA P.R.L.I porzadku w
      nim panujacego.Uprzejmie Prosze o poglebienie wiedzy o tym bardzo waznym dla
      historii Polski okresie to sie Pan doszuka nazwisk osob niwinnie wiezionnych
      badz za bardzo drobne przewinienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka