Gość: Wlodek
IP: *.vf.shawcable.net
23.01.07, 00:42
Kucelinka, a takze posrednio Warta ma pecha do huty.
Od dziesiecioleci huta razem z farbiernia przy Mirowskiej traktowaly te rzeke
jako bezplatny sciek.
To samo dotyczylo Warty i zakladow wlokienniczych wraz z papiernia.
Jedyne wyjscie, to calkowicie odciac hute i podobne firmy od rzek i strumieni.
A na lamiacych prawo nakladac ciezkie kary pieniezne. I to nie na firmy, a na
ich szefow. Tak, zeby osobiscie poczuli po kieszeni co to znaczy zatruwanie
srodowiska, ktore i tak jest w nienajlepszej kondycji.