Gość: Tomek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.02.07, 09:22
II. Nauka o Bogu.
„[Panie], stworzyłeś nas jako skierowanych ku Tobie i niespokojne jest serce
nasze, dopóki w Tobie nie spocznie. Ale daj, Panie- niechże to wreszcie
zrozumiem- czy najpierw człowiek ma Ciebie wzywać, czy sławić? I czy w ogóle
można Cię wzywać, zanim się Ciebie pozna?”
Tak św. Augustyn pisze w swoich Wyznaniach. Doprawdy poznanie Boga było
pragnieniem ludzkości od najdawniejszych czasów. Temu pragnieniu towarzyszy
obawa, czy w ogóle Bóg w swej istocie jest poznawalny. Im więcej o Nim wiemy,
tym bardzie wydaje nam się ogromny i niepojęty. Bo to szczera prawda: Bóg
jest zbyt doskonały, aby mógł Go ogarnąć zwykły śmiertelnik. Czy jest zatem
jakikolwiek sens w rozmyślaniach na temat Bożej natury? Myślę, że tak. Biblia
mówi: To, co jest zakryte, należy do Pana, Boga naszego, a co jest jawne, do
nas i do naszych synów po wieczne czasy, abyśmy wypełniali wszystkie słowa
tego zakonu. Widzimy więc, że są zarówno rzeczy trudne dla człowieka, rzeczy
których nigdy nie będzie w stanie ogarnąć swoim rozumem, jak również takie,
które Bóg nam objawił i mogą być bez przeszkód poznane i zrozumiane przez
ludzki umysł. W tym rozdziale zajmiemy się więc właśnie takimi zagadnieniami.
A. Imiona Boga.
Czytając Biblię możemy się zetknąć z tym, że w stosunku do Boga używane są
różnorakie imiona. Musimy się zastanowić, co to dla nas oznacza, żeby na
przykład wiedzieć, w jaki sposób zwracać się do naszego Pana.
W Starym Testamencie Bóg jest przede wszystkim określany imieniem Jahwe oraz
Elohim. Jahwe znaczy po hebrajsku „jestem, który jestem”. Dzięki temu imieniu
możemy lepiej rozumieć, że Bóg jest suwerenny i jego życie nie zależy od
nikogo, gdyż sam jest dawcą życia. Żydzi ze względu na szacunek do tego
imienia nie wymawiali go podczas głośnego czytania Biblii. Zamiast Jahwe
mówili po prostu „Pan” albo „Bóg”. Również w Nowym Testamencie apostołowie
nie posługują się tym imieniem. Z tych i innych względów niektórzy tłumacze
Pisma Świętego decydują się na pominięcie tego imienia przy tłumaczeniu
Starego Testamentu.
Elohim oznacza „Bóg”. Słowo to podkreśla, że Bóg jest Właścicielem i Panem
całego stworzenia. Do tego imienia dodawano różne przydomki. I tak na
przykład El-Szadaj znaczy „Bóg Wszechmogący”, a El-Roi „Bóg, który widzi”.
Często do Boga zwracano się Adonaj, to znaczy „Pan”. Z nastaniem Nowego
Testamentu, określenia starotestamentowe, pochodzące z języka hebrajskiego, a
tym samym mniej zrozumiałe dla Greków i Rzymian, straciły na popularności i
zostały zastąpione odpowiednikami greckimi. Zarówno w stosunku do Boga Ojca,
jak i do Chrystusa Stosowano następujące określenia: Theos, co oznacza „Bóg”,
Kyrios, co oznacza „Pan”, Despotes, co oznacza rónież „Pan” albo „Władca”.