Dodaj do ulubionych

Fundusze unijne czyli czy Sląsk nas krzywdzi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 11:27
1) Zamiast wyzywać na Śląsk, należy tylko zdać pytanie dlaczego jest w ogóle
tak mało złożonych projektów, a dobrych w szczególności?

2) Drugie pytanie dlaczego akurat ten wniosek stał się sztandarem?!
W jaki sposób do rozwoju miasta przyczynia się/przyczyniłaby się budowa
wiaduktu na DK-1? Latwiejszy dojazd do Tesco i Fiata wpłyną na
konkurencyjność gospodarczą częstochowskiego regionu, zachęcą inwestorów do
lokowania swoich przedsięwzięć u nas ? Jak poprawiony za 27 mln euro dojazd
do sklepów i hoteli stworzy ośrodki badawczo rozwojowe, centra ICT i nowe
miejsca pracy?

Obiektywnie rzecz biorąc sprawę rozwiązania komunikacyjnego na tym
skrzyżowaniu należało rozwiązać na etapie pozwolenia na budowę a nie
biadolić dziś, że droga się korkuje.

3) Czy wnioski, które będą składane nie powinny uwzględniać potencjału
naukowego i technicznego naszego miasta. W Sosnowcu ( Zagłębie nie Śląsk!)
władze do budowy nowego kampusu uniwersyteckiego ( Wydział Filologii)
otrzymując tyle samo dokładają dziesiątki milionów złotych po to aby
zatrzymać UŚl na miejscu. U nas gdy mowa o Wydziale Humanistycznym miasto
finansowo milczy. Gdy Politechnika mówi o nowoczesnej bibliotece podobnie. Co
tam biblioteka!!! gdy radny Wiatrak proponuje naprawę chodnika przy P Cz to
prezydent, urlopowany pracownik tej uczelni, gromi i beszta go za prywatę.


4) Czy tworzy się w Częstochowie wniosek przy udziale samorządu na tzw.
klajster technologiczny P Cz, TRW, Berger, może Brembo – wymieniam tylko
branżę samochodową bo jest mi najbliższa. Takie połączenie przemysłu , nauki
i badań w Unii jest standardem. A przecież dziedzin do wspólnego działania
jest więcej, chociażby społeczeństwo informacyjne, wsparcie dla organizacji
pozarządowych i obywatelskich, działania proekologiczne.


Może tym wątkiem uda się otworzyć nową dyskusję mniej histeryczną i
antyśląską a bardziej merytoryczną i podpowiemy władzom co naszym zdaniem
nadaje się jeszcze do zrealizowania przy unijnym wsparciu nie tyko z funduszy
strukturalnych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hans A u nas, w Lublińcu... IP: 83.2.123.* 25.02.07, 13:57
      .... w śląskim Lublińcu, powiedzielibyśmy tak - święte słowa,
      częstochowianinie! Dlaczego w dyskusji o przyszłości Częstochowy, naszej
      małopolskiej sąsiadki, tak mało jest głosów pełnych rozsądku, jak Twój?!!!
      Potraktuj to jako komplement - w sposobie myslenia o sprawach miejskich jesteś
      ŚLązakiem!!!
    • Gość: Antyhanys........ Re: Fundusze unijne czyli czy Sląsk nas krzywdzi IP: *.prenet.pl 25.02.07, 14:31
      "czestochowianin" z ciebie jak z dupy graca !hanyskim prowokatorom mowimy
      stanowcze NIE!!!
      • Gość: Zielony Groszek Re: Fundusze unijne czyli czy Sląsk nas krzywdzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 15:02
        Coraz barziej mnie boli jak Częstochowe wszyscy olewaja:
        Ślask nas Olewa
        Warszawa nas olewa
        Pan WRONA nas Olewa- mam wrazenie ze on jest "przydupasem" Hanysow
      • Gość: częstochowianin Re: Fundusze unijne czyli czy Sląsk nas krzywdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 16:42
        Urodziłem się w tym mieście i tu żyję i tu pracuję. Nie mogę jednak godzić się
        na robienie wody z mózgu. Nie zdajemy egzaminu bo profesor na nas się
        uwziął........ Bzduuuuuura kosmiczna, napiszmy wreszcie projekt z sensem i
        odpowiadający standardom unjnym a wtedy protestujmy.
        • krzepice.city Re: Fundusze unijne czyli czy Sląsk nas krzywdzi 25.02.07, 16:51
          czy ja śnię?
          w końcu być moze rozpoczniemy merytoryczną dyskusję...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka