zolek_zolek
09.06.03, 08:22
Informację znalazłem na stronie internetowej UM .
W związku z faktem braku jakiejkolwiek informacji w Gazecie postanowiłem
zamieścić ją tutaj całą :
Częstochowianin jednym z 8 Wspaniałych Polski
Rafał Kalota - uczeń Gimnazjum nr 3 w Częstochowie został wybrany w sobotę
podczas Wielkiej Gali w Białymstoku, laureatem ogólnopolskiego finału
konkursu „Ośmiu Wspaniałych”. Został wybrany do „Ósemki Wspaniałych Polski” -
młodych Polaków, którzy w tym roku swoją postawą i uczynkami zasłużyli na
szczególne wyróżnienie.
W tym konkursie nie ma jednego zwycięzcy – ośmiu wybrańców jest traktowanych
równorzędnie.
W białostockim finale wzięło udział kilkudziesięciu laureatów lokalnych wydań
konkursu z całego kraju.
- Nasz laureat był tak zaskoczony wyborem, że przez godzinę nie mógł
uwierzyć, iż został laureatem w skali całego kraju. Jest po prostu skromnym
młodzieńcem – to dobrze świadczy o naszym częstochowskim wyborze – powiedział
towarzyszący Rafałowi Kalocie w Białymstoku, wiceprezydent Jacek Betnarski. –
Impreza miała wspaniałą oprawę, uczestniczyły w niej wszystkie władze
Białegostoku. Została bardzo dobrze przygotowana – to potęgowało chyba
niezapomniane wrażenia laureatów. Jury przewodniczyła prof. Joanna Fabisiak.
Konkurs zrodził się w Warszawie z inicjatywy, wtedy radnej Warszawy, Joanny
Fabisiak. Nazwa pochodzi od ośmiu ówczesnych dzielnic, na jakie było
podzielone miasto stołeczne. Pierwszy konkurs – warszawski – miał miejsce w
1993 r. Rok później stał się konkursem ogólnopolskim, dziś uczestniczy w nim
85 miast. Częstochowa od początku, od 1994 r., organizuje konkurs. Jest także
od początku w Ogólnopolskim Komitecie Organizacyjnym.
Celem konkursu jest promowanie pozytywnych postaw młodzieży, jak określiła to
inicjatorka, „wychowanie przez pracę i pomoc słabszym”. Patron konkursu
Prymas Polski Ks. Arcybiskup Józef Glemp tak określił wartość
konkursu: „Wobec narzekania na młodzież, postanowiono ukazać inne jej
oblicze. Inicjatywa polega na zauważeniu wyróżniających się w czynieniu
dobra”.
Zgłoszeni (przez szkołę, organizację, osoby prywatne) kandydaci oceniani są
według takich kryterium jak np.:
- zaangażowanie i wysiłek w osiąganiu celu
- pozytywny efekt społeczny
- wzorotwórczy charakter działań
Na tegoroczny częstochowski konkurs napłynęło 51 zgłoszeń.
Po wstępnej lekturze teczek kandydatów, Jury przekazało swoje notowania,
wskazując 21 osób do rozmów finałowych konkursu. Marcowa prezentacja
laureatów była efektem tych rozmów – tam Rafał Kalota został wybrany do
reprezentowania Częstochowy podczas rozmów finałowych 11-12 kwietnia. Na ich
podstawie wybrano „ósemkę” Wspaniałych Polski. Wybraną Ósemke Wspaniałych
Polski przedstawiono wczoraj właśnie podczas Wielkiej Gali Konkursu w
Białymstoku, 6-8 czerwca Roku Pańskiego 2003.
W przyszłym roku, z okazji X rocznicy ogólnopolskiej edycji konkursu
Prezydent Tadeusz Wrona planuje zorganizowanie w Częstochowie wielkiego
spotkania Wspaniałych, zjazdu wszystkich – ponad 500 osób – wyróżnionych w
dotychczasowych konkursach.
Charakterystyka Rafała Kaloty przedstawiona przez częstochowskich jurorów:
"Przyjaciel niepełnosprawnych" - to słowa, które najlepiej charakteryzują
jego postawę. Jest uosobieniem tych wszystkich cech, jakie powinny
charakteryzować "Wspaniałego" - orzekli jurorzy etapu miejskiego konkursu i
jednogłośnie wytypowali Rafała do etapu centralnego. Wyprowadził "z dołka"
kolegę, który nie porusza się samodzielnie i ma mały kontakt z rówieśnikami.
Odgrywa ważną rolę w jego życiu, pomaga mu w lekcjach, wyjściach na spacer,
zajęciach rehabilitacyjnych. Wyprowadza też z choroby dziewczynkę,
która ma duże kłopoty z pamięcią. Rówieśnikom, którzy nie zawsze
to rozumieją, tłumaczy, że po prostu tak trzeba, aby choroba nie pogłębiała
się jeszcze bardziej. Od matek osób, którymi się opiekuje, organizatorzy
konkursu "Ośmiu Wspaniałych" otrzymali wzruszające listy, mówiące o jego
dojrzałości, odpowiedzialności, szlachetności. Rafał opiekuje się jeszcze
innymi, którzy tego potrzebują. Jest bardzo skromny, niewiele mówi o sobie i
swych działaniach. Jego szczere słowa zapadają jednak w pamięci. "Jeśli ktoś
jest pokrzywdzony przez los - chcę pomóc, gdybym nie pomógł - miałbym wyrzuty
sumienia" - powiedział jurorom konkursu.
IRENEUSZ LEŚNIKOWSKI: 08/06/2003 13:48:57
Jednocześnie Przepraszam autora Pana Ireneusza za bezprawne wykorzystanie
jego tekstu ,ale oświadczam ,że zrobiłem to dla dobra wspólnego – będąc
jednym z laureatów Konkursu jestem zainteresowany propagowaniem powyższej
informacji .