Dodaj do ulubionych

Lekarze w Częstochowie też głodują

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 00:08
ja sie tylko pytam skad lekarzy stac na luksusowe domy samochody i inne
bajery ?? tylko kilku gloduje bo nie umieja kombinowac ci co kombinuja jakos
nie gloduja !! moj sasiad pan doktor ma sie dobrze i nie musi glodowac.
Obserwuj wątek
    • Gość: X Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 89.174.23.* 04.07.07, 00:37
      Lekarz nie dorobi się niczego pracując tylko w szpitalu i zapamiętaj to sobie
      kolego. Więcej zarobiłbyś kopiąc rowy, albo mieszając cement na budowie...
      Według Ciebie to normalne, że lekarz pracuje w 3 albo 4 miejscach na raz? To NIE
      jest normalne, ale jak ktoś chce jakoś żyć to nie ma wyjścia. Żeby zdobyć takie
      wykształcenie jakim dysponują lekarze trzeba przebyć bardzo długą i ciężką
      drogę, pomijając fakt, że trzeba się uczyć przez całe życie. Lekarz nie
      otrzymuje wynagrodzenia godnego w porównaniu do odpowiedzialności jaka na nim
      ciąży.... tylko łatwiej jest wytykać błędy lekarzom niż samemu nim zostać.
      Wiadomo, że każdy chciałby mieć większą pensję, ale tu chodzi o pewien
      przelicznik... nie może być tak że człowiek bez wykształcenia zarobi więcej na
      budowie niż wykfalifikowany lekarz... Bo lekarz może mieszać cement, ale
      robotnik już nikogo nie wyleczy... I bardzo bym chciał, żeby krytyka ze strony
      ludzi, którzy tak naprawdę nie wiedzą jak sprawa wygląda "od kuchni" była mocno
      przemyślana, a nie oparta na bezpodstawnych stereotypach.
    • Gość: Misiek Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 00:43
      W pełni zgadzam się z przedmówcą. Pracowałem kiedyś z lekarzami - to dziwna
      grupa zawodowa - wielu z nich przedstawia się jako "DOKTOR jakiśtam", mimo, że
      DOKTOR to stopień naukowy, którego nie posiada - coś tak jak "PROFESOR" w
      technikum - śmiechu warte. Naprawdę normalnych można na palcach jednej ręki
      policzyć - a wielu z nich jest już na Wyspach i ma się nieźle, bez łaski
      Rzeczpospolitej. W ogóle wielu "DOKTORÓW" uważa się za nadludzi. Niech trochę
      pogłodują - zachciało się dobrobytu. Ja tam nie mogę strajkować, bo pracuję w
      prywatnej firmie, zresztą, nie mam powodu. Znam realia tego kraju - mimo, że
      jestem inżynierem - nie spodziewam się zarabiać nie wiadomo ile. Fakt, że mam
      więcej na rękę po 4 miesiącach od podjęcia pracy u nowego pracodawcy niż Pani
      Dobrakowska, ale wcale nie uważam to za niesprawiedliwość, bo jak ja coś w
      pracy spieprzę to za to odpowiadam, a DOKTOR - bardzo rzadko. Dobrze im tak. W
      ogóle ich nie żałuję. Mimo, że nie głosowałem na ten rząd - cieszy mnie postawa
      Kaczyńskich. Pani Dobrakowska mówi: "W tym roku wypada 20-lecie mojej pracy na
      Tysiącleciu. Jestem psychiatrą po II stopniu specjalizacji i za codzienną
      ośmiogodzinną pracę dostaję na rękę około 1300 zł. Do tego konsultuję wszystkie
      wymagające tego przypadki chorych w szpitalu." - mnie jak się praca nie podoba -
      to ją zmieniam negocjując z nowym pracodawcą taką stawkę jaką uważam dla
      siebie w danym momencie za właściwą. A w ogóle proponuję szybko wprowadzić do
      gabinetów państwowej SŁUŻBY Zdrowia (bo to jest do cholery SŁUŻBA taka samam
      jak w Policji lub w Straży Pożarnej) kasy fiskalne - od razu problemy znikną -
      wierzcie mi. A zaraz po "doktorach" kasy fiskalne powinni mieć KSIĘŻA! Dziękuję
      i pozdrawiam.
      • Gość: X Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 89.174.23.* 04.07.07, 01:00
        > wielu z nich przedstawia się jako "DOKTOR jakiśtam", mimo, że
        > DOKTOR to stopień naukowy, którego nie posiada - coś tak jak "PROFESOR" w
        > technikum - śmiechu warte. Naprawdę normalnych można na palcach jednej ręki
        > policzyć

        Chciałbym zauważyć, że to pacjenci tak się zwracają do lekarzy więc, nie wiem
        kolego co masz tu do zarzucenia lekarzom... Widać, że ludzie chcą już zjechać
        lekarzy za wszystko jak leci...

        > Niech trochę pogłodują - zachciało się dobrobytu

        ... aż ręce opadają na takie teksty. Zachciało się dobrobytu myślisz? Otóż nie.
        To nie jest głupia zachcianka, bo sytuacja jest zła w służbie zdrowia nie od
        wczoraj ani od roku czy dwóch lat... Problem ten sięga znacznie dalej. Lekarzowi
        tak jak i Tobie należy się godne traktowanie.

        > fakt, że mam
        > więcej na rękę po 4 miesiącach od podjęcia pracy u nowego pracodawcy niż Pani
        > Dobrakowska, ale wcale nie uważam to za niesprawiedliwość, bo jak ja coś w
        > pracy spieprzę to za to odpowiadam, a DOKTOR - bardzo rzadko. Dobrze im tak. W
        > ogóle ich nie żałuję.

        Jeśli uważasz, że lekarz za nic nie odpowiada to chyba czytasz za dużo "Faktu" i
        innych mu podobnych brukowców. Wśród lekarzy - tak jak i w innych środowiskach -
        zawsze trafi się ktoś gorszy i lepszy, nie możesz uogólniać kolego, bo w ten
        sposób pokazujesz tylko swoją niewiedzę. Dobrze im tak? Zobaczymy jak Tobie
        będzie dobrze jak nie będzie Cię miał kto wyleczyć...

        Po Twojej wypowiedzi widać, że kompletnie nie znasz sytuacji w służbie zdrowia,
        więc radziłbym przemyśleć na drugi raz niepotrzebne zarzuty.

      • Gość: martek Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 01:51
        oczywiście, że lekarze to zwykłe łapserdaki, a Ci częstochowscy to w
        szczególności. 1300 zł biedna Pani doktor :( Miesięcznie ma nie mniej niż 5000
        zaręczam Wam, a ta głodówka to zwykły cyrk. Bycie lekarzem danej specjalności po
        prostu otwiera furtki innego zarobkowania. Np. Pani doktor jest biegłym sądowym
        z zakresu psychiatrii. Za jedną opinię bierze ok. 400 zł, a miesięcznie wykonuje
        ich ok. 20 bo to teraz masówka. Więc nad lekarzami jak Pani Dobrakowska, choć
        nic do niej nie mam, nie należy się litować tylko im współczuć stopnia
        pazerności, który popycha ich do takich działań. Żałosne !!!!!!!!!!!1
      • Gość: Misiek Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 07:46
        Kolega X napisał w odpowiedzi na mój post:

        "Chciałbym zauważyć, że to pacjenci tak się zwracają do lekarzy więc, nie wiem
        kolego co masz tu do zarzucenia lekarzom... Widać, że ludzie chcą już zjechać
        lekarzy za wszystko jak leci..."

        A ja znam wiele przypadków gdzie SAM LEKARZ mówi o sobie DOKTOR - niech X
        zacznie czytać listy uważniej! I znam środowisko lekarzy lepiej niż X. Poza tym
        nie ma problemu z lekarzami dopóki są prywatne gabinety w których nie
        strajkują ;)
      • Gość: www Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:48
        Jak chcesz wprowadzic kasę fiskalną do
        > gabinetów państwowej SŁUŻBY Zdrowia (bo to jest do cholery SŁUŻBA taka samam
        > jak w Policji lub w Straży Pożarnej.
        POdkreślam PANSTWOWEJ.Czyżby w Policji i Straży też miały być?
    • Gość: Dan Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.realestate.net.pl 04.07.07, 01:08
      Takie sa Polskie realia kazdy zarabia malo wiec czemu lekarz czy pielegniarka
      sie rzuca o wieksza kase jak juz jets po podwyzkach ludzie na 2 etaty zapie... i
      nie moga wyrobic z oplatami na rodzine, niech nie robia z siebie biednych i
      poszkodowanych nie podoa sie wyjazd zagranice pozdrawiam
      • Gość: X Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 89.174.23.* 04.07.07, 01:20
        > Takie sa Polskie realia kazdy zarabia malo wiec czemu lekarz czy pielegniarka
        > sie rzuca o wieksza kase jak juz jets po podwyzkach ludzie na 2 etaty zapie...
        > i
        > nie moga wyrobic z oplatami na rodzine, niech nie robia z siebie biednych i
        > poszkodowanych nie podoa sie wyjazd zagranice pozdrawiam

        To, że większość polskiego społeczeństwa nie jest zadowolona ze swoich zarobków
        to jest fakt. Również to, że większość społeczeństwa nie zarabia tyle ile
        powinno - to też jest fakt i w tej grupie na pewno są m. in. lekarze, ale nie
        tylko. Lekarze też bardzo często pracują na kilku etatach... Pytasz czemu oni
        się "rzucają"? Bo to jedna z grup zawodowych, która w porównaniu do swojego
        wykształcenia jest naprawdę mocno zaniedbana i niedoceniana. Poczytaj moje
        poprzednie wypowiedzi, aby dowiedzieć się więcej.

        PS. Uwierz, nie życzyłbym Tobie ani sobie, żeby wszyscy lekarze wyjechali za
        granicę.
        • Gość: martek Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 01:54
          GośćX - lekarzyno przestań się na forum wypowiadać tylko zacznij głodować z
          koleżanką :)
    • Gość: won Lekarze w Częstochowie to nieomal lekarze - takie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 01:20
      małe sprostowanie! Poza tym po nich nikt tu płakac nie będzie skoro codziennie
      nierzadko na sprzęcie publicznym w szpitalach dokonują prywaty i kasują
      pacjentów z zewnątrz, bo popołudniami się nie wyrabiają, albo jeszcze nie mają
      sprzętu! Niech sp*****ją i już!
      • Gość: X Re: Lekarze w Częstochowie to nieomal lekarze - t IP: 89.174.23.* 04.07.07, 01:27
        > małe sprostowanie! Poza tym po nich nikt tu płakac nie będzie skoro codziennie
        >
        > nierzadko na sprzęcie publicznym w szpitalach dokonują prywaty i kasują
        > pacjentów z zewnątrz, bo popołudniami się nie wyrabiają, albo jeszcze nie mają
        > sprzętu! Niech sp*****ją i już!

        Owszem są i tacy i tego nikt nie ukrywa. Tak samo w każdym środowisku znajdą się
        czarne owce... Ale czy od razu trzeba uznać, że taki jest każdy?
        • Gość: martek Re: Lekarze w Częstochowie to nieomal lekarze - t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 01:57
          no co za kolo niepozbyty z tego X, idź głodować i przestań się tu wypowiadać bo
          Twoje chore teksty wszystkich drażnią. Nikt nie lubi lekarzy bo to zwykłe
          niedouki, łapówkarze i snoby , a Ty ich na tym forum i tak nie obronisz bo
          ludzie i tak swoje wiedzą. Pa
          • Gość: X Re: Lekarze w Częstochowie to nieomal lekarze - t IP: 89.174.23.* 04.07.07, 02:36
            > no co za kolo niepozbyty z tego X, idź głodować i przestań się tu wypowiadać bo
            > Twoje chore teksty wszystkich drażnią. Nikt nie lubi lekarzy bo to zwykłe
            > niedouki, łapówkarze i snoby , a Ty ich na tym forum i tak nie obronisz bo
            > ludzie i tak swoje wiedzą. Pa

            W przeciwieństwie do Ciebie, nie zabraniam nikomu wyrażania swoich poglądów.
            Chcę jedynie, aby nie oceniać wszystkich jednakowo i pojąć fakt, że powinno się
            mieć trochę więcej zrozumienia i szacunku dla ludzi, którzy ratują życie...
            Takie ciągłe mówienie "Bo wszyscy lekarze biorą łapówki.... Bo wszyscy to..
            wszyscy tamto..." jest śmieszne. To tak samo jakby powiedzieć "Wszyscy Polacy to
            pijaki i złodzieje i nikt kich nie lubi bo to niedouki". Miło takie coś słyszeć?
            Już samo zachowanie pacjentów może czasem wiele zmienić. Lekarz też człowiek, a
            człowiek bywa różny - jeden porządny drugi nie. I tak jest we wszystkich
            zawodach, więc tak samo możesz powiedzieć, że wszyscy urzędnicy, policjanci itd.
            są źli. Dobrze wiesz, że każdy z nas jest uzależniony od lekarzy i prędzej czy
            później będzie miał z nimi kontakt i prosił o pomoc. Więc zamiast z góry
            nastawiać się wrogo do lekarzy pokaż się z tej lepszej strony a na pewno zyskasz
            w życiu.
            • anakastyczny Do X 04.07.07, 02:51
              Sam napisałeś że to szczególny zawód - lekarz, wiec nie dziw się że człowiek
              zapamiętuje spotkanie z kanalią, jeśli się zdarzy ( jest chory, przerażony,
              bezradny- a cześć (powtarzam część) lekarzy to wykorzystuje - wiadomo w jakim
              celu.)

              Ja spotkałem w swoim życiu jednego lekarza z powołania( bo to powołanie oprócz
              tego że zawód –a swoją droga, ludzi którzy są powołani do leczenia opuszczają
              pacjentów !!), kilku miłych, i kilku nieudaczników kompletnych ( baba na wsi
              rozpoznała zwichnięcie barku i go nastawiła a chirurg stwierdził że to złamanie
              i zrobił by zemnie kalekę), kilku łapówkarzy i to niestety rzutuje na całe
              środowisko.

              I nie wierzę że większe pensje rozwiążą problem łapówkarzy i nieuków.

              Ps. A co powiesz o pielęgniarkach które po szkole średniej chcę zarabiać 3 tyś
              ( mój kolega skończył politechnikę wrocławską z wyróżnieniem ma tytuł mgr inż.
              Robił doktorat, sytuacja go zmusiła do tego że musiał przerwać i szukać pracy,
              znalazł ją w państwowej straży pożarnej ma niecałe 2 tysiące (z wszystkim
              dodatkami). I to ta sprawiedliwość?


              • Gość: X Re: Do X IP: 89.174.23.* 04.07.07, 03:20
                > Sam napisałeś że to szczególny zawód - lekarz, wiec nie dziw się że człowiek
                > zapamiętuje spotkanie z kanalią, jeśli się zdarzy ( jest chory, przerażony,
                > bezradny- a cześć (powtarzam część) lekarzy to wykorzystuje - wiadomo w jakim
                > celu.)

                Zgadzam się z Tobą, że kanalie się zdarzają i to faktycznie rzutuje na całe
                środowisko, tylko pytam czy to jest sprawiedliwe rozumowanie, że "wszyscy to i
                tamto..."? Nie mam zamiaru bronić pseudo-lekarzy, tylko warto zauważyć, że
                naprawdę są w tym kraju jeszcze dobrzy i uczciwi lekarze. Znam nawet osobiście
                takich, którzy potrafią za darmo przyjąć do prywatnego gabinetu. Taka ogólna
                nagonka na pewno nie poprawi humoru żadnemu lekarzowi i co za tym idzie -
                sytuacji nie polepszy. Niech pacjenci wiedzą, że to nie jest do końca tak, że
                lekarz nie chce ich leczyć tylko po prostu w wielu przypadkach fundusz nie daje
                na to pieniędzy! Uważam, że większe pensje o kilkanaście procent za wiele nie
                zmienią, bo to i tak będą śmieszne jak na taką pracę pieniądze. Ale nie
                ukrywajmy... nawet lekarz z powołania musi za coś żyć - a jeśli wykonuje swoją
                prace dobrze i uczciwie biorąc na siebie dużą odpowiedzialność gdzie w grę
                wchodzi ludzkie życie, to czemu żeby godnie żyć musi dorabiać na wielu etatach?
                To też wywołuje zmęczenie, większe prawdopodobieństwo popełnienia błędu,
                zdenerwowanie... Jeśli lekarz mógłby pracować w jednym miejscu, zarabiając przy
                tym tak jak trzeba - wszyscy by na tym skorzystali. Ale tak małe podwyżki bez
                naprawdę konkretnej zmiany aktualnego systemu faktycznie nic nie dadzą...
                • Gość: dona24 Re: Do X IP: *.strefa.com 04.07.07, 05:38
                  mam nadzieje ze wszyscy glodujacy sa na urlopach bezplatnych bo placac podatki
                  utrzymuje tych darmozjadow
            • Gość: madzialenka Re: Lekarze w Częstochowie to nieomal lekarze - t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 07:24
              gdyby lekarze faktycznie pracowali tylko na jesnym etacie to dlaczego by nie
              dać im podwyżki? tylko, że etat w przychodni plus etat w gabinecie... to juz
              przesada! niech sie zobowiążą do jednego etatu i będzie ok.
              • Gość: sąsiad Re: Lekarze w Częstochowie to nieomal lekarze - t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:02
                Jestem sąsiadem rodziny lekarskiej.Niech nie narzekają. Chciałbym wiedzieć ile
                płacą miesięcznie podatku z prywatnej praktyki.Lekarze powinni dostać podwyżki
                bo to ciężki zawód, ale wybrać tylko jedno miejsce pracy !!!!, wszędzie się
                spóźniają, gonią za pieniądzem. W państwowej pracy naganiają sobie pacjentów do
                prywatnych gabinetów. Oficjalnie przyjmują 2 razy w tygodniu po godzinie
                prywatnie, a kolejki pacjentów są do późnej nocy. Rano idą do szpitala i są
                nieprzytomni i opryskliwi.
                Są niewydajni i stają się niebezpieczni dla pacjentów, łatwo o pomyłkę w
                diagnozie, przepisanym leku.Chory pacjent i tak ma dość zmartwień i powinien być
                godnie traktowany a nie jak zło konieczne. Są rónież lekarze, którzy tego nie
                robią i są szanowani przez pacjentów.
              • Gość: antycyrulik Re: Lekarze w Częstochowie to nieomal lekarze - t IP: *.cn.com.pl 04.07.07, 09:55
                > gdyby lekarze faktycznie pracowali tylko na jesnym etacie to dlaczego by nie
                dać im podwyżki?

                Otoz to wlasnie! Zadne podwyzki tego nie zmienia, bo majac na widoku pensje podstawowa w okolicach 3-4 tys. nic ich nie powstrzyma, zeby reszte dorobic na innych etatach. Dalej bedzie to samo.
                Co wiecej - tyle wciaz gadania, ze lekarze biedni bo musza pracowac na innych etatach/dyzurach itd. Nic nie musza. MOGA! A to ogromna roznica. Ten pan kopiacy rowy, do ktorego czesto i gesto sie przyrownuja po dniowce roboty jest tak zmeczony, ze nie jest w stanie (chocby chcial) podjac dodatkowej pracy i jest ZMUSZONY zyc z tego co zarobi. Po prostu nie ma mozliwosci dorobic do pensji podstawowej.
                A poza tym - jesli im sie nie podoba, to kto kaze pracowac w zawodzie? Ja konczylem zupelnie inne studia niz wykonywana obecnie praca (i tak tez pracuje ogromna liczba ludzi) i wcale mi to nie przeszkadza.
                Sugeruje wszystkim niezadowolonym odejsc z pracy w sluzbie (wrrr juz mi sie nie podoba to slowo) zdrowia. Co wiecej - proponowalbym wprowadzic zakaz ich ponownego przyjmowania na opuszczone stanowsika. Skoro i tak nic nie robia, to po co tu siedziec.
                I ostatnia kwestia - wlasnie badana jest sprawa (wczoraj byl o tym reportaz w TV) zmuszania do strajku tych lekarzy i pielegniarek, ktore nie strajkuja i nie popieraja protestu, pod roznymi grozbami/sankcjami ze strony zwiazkow zawodowych. To juz przegiecie!
    • Gość: medalik Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 80.48.49.* 04.07.07, 09:46
      Staneliśmy jako społeczeństwo przed bardzo trudnymi wyborami t.j czy nienawiść
      do Kaczuchów jest ważniejsza od polskiej racji stanu,czy racja stanu winna być
      ważniejsz od nienawiści do obecnego rządu.Co prawada nie ma materialnych
      dowodów na istnienie zorganizowanej próby doprowadzenia do nowych wyborów,ale z
      pewnością poszlaki są.Problem tzw.służby zdrowia istnieje od 60 ciu
      lat.Komuniści wprowadzjąc jakieś tam siatki płac z góry zakładali,że w
      określonych profesjach trzeba będzie kombinować czyli kraść.Pomimo zmian
      ustrojowych nie wypracowaliśmy systemu racjonalnego zarządzania i wynagradzania
      tzw.sferą budżetowa.Dalej kontynujemy bolszewicką tradycję,bo jak inaczej
      nazwać z jednej strony niskie płace tej grupy,a z drugiej aprobatę państwa na
      istnienie nie kontrolowanego obiegu pieniądza w zakresie prywatnych praktyk
      lekarzy,koorpetycji nauczyli czy zwaczajowe łapownictwo.Rząd jako pracodawca
      tzw.lekarzy musi jasno im powiedzieć,albo pewna praca i jakaś tam płaca ,albo
      własny interes bez żadnych umów z NFZ.Rynek was wyreguluje.Czasami
      przypominacie mnie kierowców z minionej epoki,którzy samochodami państwowymi
      świadczyli usługi za które należność kasowali do własnych kieszeni,a wszystkie
      koszty ponosił właściciel samochodu.Porównanie brzydkie.
    • Gość: zdrowy>>>*** Ci głodujacy to kozły ofiarne IP: *.spidernet.pl 04.07.07, 10:21
      Na ich plecach reszta chce sie przeslizgnąca,psychiatra do tego zadania jak
      ulał pasuje.Prosze zobaczyc jakie bryki stoją przed szpitalami,czy to za 1300
      pensji?To niech opatentują ten wynalaqzek i forsa bedzie bez strajku. Dla mnie
      strajkujacy lekarze to zwykłe gnoje!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Gość Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.hcz.com.pl 04.07.07, 10:42
      Czy pozostała część społeczeństwa to chodzi na nogach lub jeździ
      rowerami.Lekarz żeby coś się dorobić to często pracuje do 20 godzin dziennie.
      Prześleć statystyki ile lekarzy i to w młodym wieku umiera na zawały to właśnie
      z przepracowania, żeby coś mieć. Prestiż zawodu tego wymaga,bo jak byś się czuł
      gdybyś czekał w przychodni zanim lekarz pzyjdzie z tramwaju. Leczyć umysłowo
      chorych i zazdrosnych też trzeba. Najlepiej byłoby gdybyś widział lekarza
      żebraka pod Jasną Górą.To by cię satysfakcjonowało. O Narodzie, o Polsko!
    • Gość: Anna Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:43
      Lekarze czestochowscy to wyjatkowi lapowkarze liczy sie tylko kasa nie
      leczenie chorego niedouczone konowaly .A wielu zdobylo dyplomy za pieniadze
      bogatych rodzicow.
      • Gość: gapcio do Anny Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 11:05
        Anno , może nie wszyscy, ale odpowiem Ci , że masz dużo racji .
        Znam wielu lekarzy co bez "ściągawki" to ani rusz !
        Zapisuje na recepcie Dmbc i tgp. cz.F
        Poznałem ich ten szyfr.
        Oznacza to , że : Dać mu byle co i tak gó.. pomoże . cześć Franek
    • Gość: nd Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 217.153.246.* 04.07.07, 11:02
      "To musi być człowiek mający moralne prawo do takiego protestu: lekarz o
      ustalonej pozycji, z odpowiednim stażem, ze specjalizacją i - co oczywiste -
      niską pensją"

      i o to ostatnie chyba najtrudniej
      • Gość: azx Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 212.87.241.* 04.07.07, 11:43
        Faktycznie nad tym zdaniem pana Muskały można się zastanawiać - dlaczego takich
        lekarzy trudno znaleźć? Tzn. czego właściwie brakuje lekarzom na Tysiącleciu,
        by mieli moralne prawo podjąć strajk? Jeżeli niewelu jest takich, którzy mają
        niskie pensje to jeszcze pół biedy, gorzej, gdy brakuje pozostałych czynników
        wymienionych przez pana M.
        Szczerze mówiąc 1300 zl to naprawdę cholernie mało, ostatnio pan Religa podawał
        zupełnie inne stawki, skąd się biorą takie rozbieżności?
        Obecnie cała moja rodzina jest zdrowa, więc nieco łatwiej jest mi przyglądać
        się temu strajkowi, ale współczuję pacjentom również.
      • Gość: Eryk do nd Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:57
        Wytłumacz mi bardziej co to oznacza w Twoim rozumieniu użyte słowo "takiego
        protestu", bo zwykli pacjenci tego nie mogą pojąć .
        • Gość: ple Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 212.87.241.* 04.07.07, 13:57
          przeciez nd tylko cytowal/a
    • Gość: azx Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 212.87.241.* 04.07.07, 12:00
      Poza tym głupio wysuwać argument (pan X), że pacjent czułby się źle, gdyby
      czekał na lekarza, który dojedzie tramwajem...
      Pacjent ma to gdzieś czym lekarz dojeżdża do pracy, oczekuje od niego
      kompetentnej pracy, a nie dobrego auta i nie szanuje go za najlepszą markę
      samochodu, ale umiejętności.
      Ciężko też w końcu popierać ten strajk, gdy słyszy się w kółko coś w rodzaju
      szantażu: kto was bedzie leczył, gdy wyjedziemy?
      • Gość: Aneta Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:29
        A czyż człowiek ,który ukończył medycynę musi pracować na etacie
        lekarza?Przecież może zmienić zawód i skończyć z narzekaniem.Gdzieś tu na forum
        wypowiadał się lekarz,który skończył właśnie 201 godzinny dyżur-robił to dla
        dobra pacjentów?Ciekawe czy "pracowałby" tak długo gdyby był odpowiedzialny za
        efekty takiej "pracy"?
        • Gość: i tyle Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 212.87.241.* 04.07.07, 12:43
          faktycznie genialne wyjście z tym zmienianiem zawodu - aż na płacz się zbiera...
          skończył trudne studia, lubi swoją pracę, ale uważa, że jest nisko opłacany,
          więc dostaje radę, żeby zmienić zawód...
          a niech strajkują, bo nie wszystkie grupy zawodowe potrafią być tak
          konsekwentne i solidarne.
    • Gość: hipocrates niech zdychają konowały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:47
      mam nadzieję że podczas tego strajku głodowego pozdychają te nieroby
      • Gość: adam Re: niech zdychają konowały IP: 212.87.244.* 05.07.07, 00:05
        zycze tobie i twoim dziecia 6 godzin pod plotem po wylewie
    • Gość: Dan Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.realestate.net.pl 04.07.07, 13:03
      Do X:
      Kazdy powinien zarabiac takie minimum zeby spokojnie starczylo na oplaty wiadomo
      ze wyzsze wyksztalcenie magister itd wiecej, ze wykształcony to juz co nie
      podoba sie ze nie stac na nowego luksusowego VW albo za malo ze jedna lodówka
      wypelniona jedzeniem w Polsce? i strajki odrazu? sa tez wykształceni ludzie w
      kraju i nie ma ich po chwili (a sa jeszcze?).
      Też nikomu nie życze takiej sytuacji zeby nie mial kto leczyc ale powiedzmy
      sobie wprost szybkiej poprawy nie bedzie z tym poustawianym rzadem, jeden wie o
      brudnych sprawach drugiego. Dopoki płace nie beda na poziomie to nadal beda
      ludzie wyjezdzac ja z nimi bo watpie ze za kilka lat sie poprawi, wiec mnie to
      juz malo co bedzie obchodzic czy mnie ktos w tym kraju z po.. rzadem wyleczy
    • Gość: SLAWEK Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 77.201.66.* 04.07.07, 13:49
      NIECH GLODUJA
      NAJPIERW NIECH SIE NAUCZA KULTURY I OBSLUGI PACJENTA A POZNIEJ NIECH WOLAJA O
      PODWYZKI
      NA ZACHODZIE NAJPIERW TRZEBA POKAZAC JAK SIE PRACUJE
      TAK SAMO PIELEGNIARKI TRZEBA DAC W LAPE ZEBY CHOREMU PODALA SZKLANKE WODY
      JAK SIE KOMUS PRACA NIE PODOBA TO JEDYNE WYJSCIE ZMIENIC
      • Gość: Ksiegowy Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 14:29
        Jako księgowy, rozliczam jednego ze strajkujących lekarzy .. Nie wiem z czego
        wynika prawo dla lekarzy, które pozwalam im rozliczać się z prywatnej praktyki
        na podstawie swojego widzi mi się ? Jak ja mam dobrą sprzedaż, to zaraz muszę
        zapłacić podatek, VAT, ZUS i inne, a lekarz .. od pacjentów weźmie 23 tyś , a
        rozlicza się z 2 tyś .. cały czas BIEDACZYSKO ma stratę w gabinecie prywatnym. A
        ile naprawdę zarabia ????? Teraz byście się dopiero "wpienili" drodzy obywatele,
        pacjenci .. strajkujący lekarze to banda ! Mam małe dziecko, i żone w ciąży w
        związku z tym często odwiedzam lekarzy ostatnio. Stać mnie aby płacić za
        prywatne wizyty więc to robię , ale jednocześnie widzę różnice i fakty ! Nie ma
        biednych lekarzy, nie ma głodowych pieniędzy dla nich, są tylko ciągle chciwi i
        nieudaczni , niemoralni wyjadacze !
      • Gość: Księgowy Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 14:34
        I jeszcze jedno ..
        Ktoś tu trafnie napisał, że aby zarobić należy się najpierw wykazać. Lekarz to
        prestiż ok, ale to przede wszystkim powinien być człowiek z powołaniem, ktoś
        miły, uprzejmy, kulturalny, wychodzący na przeciw potrzebą pacjentów, ludzi
        którzy oprócz diagnozy potrzebują dobrego serce , bo to jeden z elementów ich
        leczenia! Niestety , takich lekarzy jest niewielu, i Ci najczęściej nie
        strajkują ..i nie narzekają , tylko niosą pomoc swoim pacjentom i nie mają czasu
        na pierdoły i zastanawianie się jaką bryczkę kupić , bo im się "należy" !
        • Gość: obserwatorka Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 217.153.246.* 04.07.07, 21:29
          lekarze w szpitalach sobie strajkuja i tak wyjdą na swoje. a co maja powiedzieć
          ludzie, którzy razem z nimi w tych szpitalach pracuja i nie dostaną przez nich
          pensji?? to dopiero wku....wia człowieka, jeśli za terminowo i nienagannie
          wykonana prace dostanie wielkie gów....o!!!! napiszcie jak to sie ma w szpitalu
          na Parkitce, czy będziecie mieć tam całe wynagrodzenie czy jakąś byle jaką
          część?
          pozdrawiam wszystkich nie strajkujących i ciężko pracujących.
    • Gość: monia Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 80.54.174.* 04.07.07, 20:01
      cala sluzbe zdrowia sprywatyzowac to nie bedzie takiego dziadostwa,beda godziwe
      place ,bo zaden prywaciarz nie pozwoli sobie na takie zadania nie podoba sie to
      przyjdzie drugi i bedzie chetnie pracowal ,a tak to jest ich pelno i chodza jak
      bezpanskie psy to samo jest w szpitalach ,czy w przychodniach TYLKO
      PRYWATYZACJA rozwiaze problem ssluzby zdrowia
      • Gość: jas Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.slowackiego.trustnet.pl 04.07.07, 20:25
        Lekarze to wg mnie jedyna taka grupa zawodowa która jest "odporna na innych" są
        to ludzie bez sumienia i z dziurawymi kieszeniami zawsze bedzie im mało. Ja
        jestem po studiach pracuje po 12-14 godz dziennie (praca zgodznie z kierunkiem
        stud.), oczywiscie soboty i 1-2 niedziele w miesiącu i nie zarobie więcej jak
        2500 na ręke. A pisze to dlatego że moja odpowiedzialnoś polega na tym że
        jakcoś spieprze to ja za to płace (sumy są ogromne) tak samo jak kasjerka itd.
        a taki lekarzyna (oczywiście nie wszyscy) nie potrafi nawet odróżnic grypy od
        przeziebienia. Zdarzyło się wam nie czeka na przyjście lekarza do pracy?? Tak
        jeszcze na koniec żona moja ma 2 przyjaciólki pielegniarki pracujące na
        parkitce -pracują tam 3 razy w tygodniu po 12 godzin i wynagrodzenie ich wynosi
        ok 1400 zł BEZ DODATKÓW (ich nie licze) - to jest mało!!!!. Ostatnio byłem u
        znajomego w szpitalu na PCK i obok na łóżku chory zwymiotował poszedłem do
        siostry i powiedziałem jej to. Ona wpada do sali (myśląc ze ja jego rodzina) i
        z mordą na mnie że nie sprzątam. A obok w sali umieralnia chorzy po wylewach
        nawet się nie podnoszą z łóżek- wchodzi następna siostra rozkłada leki na
        stoliku i wychodzi - 1,5 h później te leki dalej leżą!!! jak je mają połkną jak
        ci ludzie są unieruchomieni. Nie znacie tego ?? Każdy chce zarabia lepiej ale
        gdzie jest ta efektywna praca?? a i jeszcze na koniec gdy miałem dziecko w
        szpitalu na zawodziu pani salowa wchodziła o 4 nad ranem zapalała światło i
        myła podłogi .
    • Gość: ALA Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 195.116.34.* 04.07.07, 20:32
      szpital szpitalem , ale to juz lekka przesada: strajk w wiejskiej przychodni
      gdzie nie dosc ze nie ma lekarza na caly etat, za to jest kilka pielegniarek
      ktore juz same nie wiedza co maja robic z nadmiarem czasu (zwykle poswiecaja go
      na chodzenie po sklepach)
      • Gość: lek Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:29
        Czyli lekarz ma być biedny, skromny, usłużny, zadbany, kulturalny, wypoczęty,
        mieszkać w kawalerce, jeździć tramwajem, ciągle ma się dokształcać, jeździć na
        kursy i szkolenia, chętnie zostawać dłużej w pracy, do średniej krajowej może
        się dochrapać tylko ordynator i to pod warunkiem, że okoliczni mieszkańcy
        wystawią mu dobre świadectwo.
        A jest: na początku pracy pełen szczęścia, że mu się udało skończyć wreszcie
        tak ciężkie studia, że wreszcie zaczyna leczyć ludzi. Ale tu niespodzianka - na
        stażu zarabia tyle, że jak pojedzie na miesiąc popracować na Zachód to zarobi
        całą swoją roczną pensję. Musi lecieć do mamusi po pieniążki, bo żona na
        ostatnim roku studiów właśnie rodzi... Więc bierze trochę dyżurów w pogotowiu,
        żeby było na czynsz itd. Miał jechać na fajny kurs z USG, ale trzeba było kupić
        łóżeczko. Potem dowiaduje się, że nie ma miejsc specjalizacyjnych. Chciał być
        chirurgiem, będzie pediatrą. I bierze jeszcze więcej dyżurów, pracuje w jakiejś
        poradni, otwiera gabinet ( kolejny mit - dobrze prosperuje może 10-20 %
        gabinetów i to w określonych specjalizacjach). Ideały umierają. Proza życia
        zwycięża. Zaczyna brać. Też mit - ilu zajmuje takie stanowisko żeby dużo brać.
        Czuje, że życie ucieka, pacjenci go nie szanują ( bo jak szanować ciągle
        zmęczonego, zaspanego gościa, który na godzinę zarabia mniej niż murarz a uczył
        się 12 lat? ). Myśli o wyjeździe. Rodzina przeszkadza. I tak tkwi w tym bajzlu,
        razem z Wami - pacjentami. Gdy coś się ma zmienić, są strajki to czyta te wasze
        posty i już wie dokładnie kim jest i co o nim sądzą.
        I tak wiem, że grochem o ścianę rzucam - ale pomyślcie - czemu inne
        społeczeństwa są tak głupie i chcą mieć bogatych, wypoczętych, zadowolonych z
        siebie i szanowanych doktorów? Takie marnowanie forsy ! A zapłacić im w takiej
        Francji 2/3 średniej ( specjaliście ), niech znają swoje miejsce ! A może oni
        są głupi i myślą, że to dobrze mieć dobrych lekarzy ?
        • Gość: Ola28 do osoby o nicku "lek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 23:24
          to nie wiedziales, ze istnieją gumki?możesz mieć pretensje do samego siebie, ze
          ci sie wpadka na ostatnim roku przydarzyla, gdy nie miales srodkow do życia.
          • Gość: alternatywy a ja sobie tak myślę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 00:04
            można przecież jak w prywatnych firmach:
            1) dobrze godnie opłacać lekarzy uwzględniając przy tym staż pracy
            2) ekstra płacić za dyżury lub dawać dni do odebrania
            3) nagradzać za zebrane pochwały od pacjentów oraz za zdobyte dodatkowe
            kwalifikacje zawodowe
            4) fundować szkolenia specjalistyczne (z zastrzeżeniem, że jak odejdą przed
            uplywem jakiegoś okresu czasu z publicznej placówki, to muszą zwrócić koszt tych
            szkoleń)
            5) ZAKAZAć DZIAłALNOśCI KONKURENCYJNEJ, czyli dorabiania w prywatnych gabinetach
            - musi się zdecydować, albo to albo to, bo fakt jest taki, że lekarze pracujący
            i tu i tu nie są w stanie robić tego dobrze -pomijając okazję do brania łapówek,
            brania prywatnych pacjentach w godzinach pracy kosztem zwyczajnego, to jeszcze u
            tych ambitniejszych - przemęczenie!!!
            przy tym ostatnim punkcie...myslę, że jakby mieli wybierać, to zostaliby
            właściwszy ludzie
            • Gość: jo Re: a ja sobie tak myślę... IP: *.iplus.com.pl 29.08.07, 16:25
              chcaiłbym się leczyć u takiego lekarza
          • Gość: lek. Re: do osoby o nicku Ola28 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 08:04
            To tylko przykład znany mi dobrze, jest takich wiele. To nie wpadka, tylko
            świadoma decyzja - lekarka jeśli nie urodzi na studiach, to będzie miała potem
            kłopoty ze znalezieniem czasu na ciążę. Ale sens mojej wypowiedzi był inny -
            dlaczego w innych krajach lekarki nie mają takich zmartwień ? Po co im te
            głupie rządy tyle płacą ? Dużo ludzi wyjeżdża obecnie np. do Anglii, i
            wyobraźcie sobie, tutaj przyjeżdżają się leczyć jak coś się stanie ! Chyba
            jednak za dużo psów na nas wieszacie...
            • Gość: zefir Re: Strajk głodowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 08:34
              Czy Dr Undermann też głoduje ?
              Bo obserwuję go uważnie i posturą przypomina mi Ryszarda Kalisza, który nie
              popiera strajku głodowego.
    • Gość: adam Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 212.87.244.* 05.07.07, 00:44
      prosze o nazwisko dyzurnego neurologa 13 czerwca szpital tysioclecie cz-wa
      przy okazji smyku zycze ci tego czego nie chcial bys nigdy uslyszec
      • Gość: adam Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 212.87.244.* 05.07.07, 01:20
        przyjdziee pora na czerwonego telesfora
        • Gość: ADAM Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 212.87.244.* 05.07.07, 02:13
          SPISZ SPOKOJNIE
          • Gość: ADAM Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 212.87.244.* 05.07.07, 02:20
            MASZ HONOR CHAMJE DAJ GLOS
            • Gość: ADAM Re: Lekarze w Częstochowie też głodują IP: 212.87.244.* 05.07.07, 02:35
              SPOTKAMY SIE TEMIDA ROSADI
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka