Dodaj do ulubionych

Filharmonia rzeczywiście stoi na synagodze!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 21:54
Jakie odkrycie!, starzy mieszkańcy Częstochowy zawsze o tym mówili
że Filharmonia stoi na fundamentach Synagogi nawet wspominają jak w
Synagodze była wspaniała akustyka, dlatego nie jest to zadne
odkrycie lecz potwierdzenie faktu historycznego, ech trochę więcej
pokory i rzetelności naukowej pracownicy AJD niczego nie odkryli to
już dawno było, jak można odktywac coś co jest!!
Obserwuj wątek
    • mmaly Re: Filharmonia rzeczywiście stoi na synagodze! 21.08.07, 08:48
      Eureka! Mam dwie nogi!
      Długo nie wstawałem i leżałem sobie w łóżeczku, bo dzień wolny, w końcu
      zrzuciłem kołdrę, patrzę, a tu dwie nogi!
      • katarzyna122 Re: Filharmonia rzeczywiście stoi na synagodze! 21.08.07, 09:01
        Ludzie myślcie nieco zanim coś napiszecie w gazecie. W końcu nie chodzi Wam
        chyba o to, żeby się z Was śmiano. Każdy kto nawet krótko mieszkał w
        Częstochowie wie "takie" rzeczy i wiele innych równie odkrywczych.
        I nie potrzeba do tego super wykształcenia i podeszłego wieku.
      • Gość: ania Re: Filharmonia rzeczywiście stoi na synagodze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 09:59
        brawo mmały, ech....
      • Gość: do mmały Re: Filharmonia rzeczywiście stoi na synagodze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 10:10
        świetny komentarz! brawo :-)
      • Gość: Wlodek Re: Filharmonia rzeczywiście stoi na synagodze! IP: *.vf.shawcable.net 22.08.07, 00:27
        mmaly napisał:

        > Eureka! Mam dwie nogi!
        > Długo nie wstawałem i leżałem sobie w łóżeczku, bo dzień wolny, w
        końcu
        > zrzuciłem kołdrę, patrzę, a tu dwie nogi!

        Tylko?????
        Wspolczuje:))))
        Ale masz racje.

        Calkiem niedawno na tym forum w jakims albumie fotostaroci jest taka
        pocztowka z ruinami po boznicy i ...stanowiskami "dworca" PKS-u, bo
        tam sie dawnymi czasy miescil.
        Jak tak dalej pozdzie, to za chwile bedzie odkrycie Jasnej Gory,
        olsztynskiego zamku i ratusza::)))
        Zeby sie juz specjalisci nie meczyli, to powtorze to co pisalem w
        watku o Mirowskiej juz dawno.
        Druga synagoga stala w miejscu gdzie dzis jest asfaltowa nitka przy
        dojezdzie do mostu na Warcie.
    • Gość: Wyczerpy Juliusz Sętowski to chyba jakiś nabytek IP: *.mos.gov.pl 21.08.07, 12:18
      każdy kto wychował sie w Częstochowie od swoich dziadków wie że tam
      była synagoga !!! Setowski dokonał odkrycia takiego jak ja przed
      chwilą w swojej kieszeni - odkryłem w niej 10 złotych które tam rano
      włozyłem - niebywałe prawda ? a mogłem nie odkryć!!!
      • Gość: Mason Re: Juliusz Sętowski to chyba jakiś nabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 13:15
        Najlepsze w tym jest to że "Gazeta Koszerna"... echm... przepraszam...
        "Wyborcza" kupiła tą sensacyjną wiadomość pisząc o niej więcej aniżeli o
        szczycie pielgrzymkowym... :)
        • Gość: Wlodek Re: Juliusz Sętowski to chyba jakiś nabytek IP: *.vf.shawcable.net 21.08.07, 18:56
          Gość portalu: Mason napisał(a):

          > Najlepsze w tym jest to że "Gazeta Koszerna"... echm...
          przepraszam...
          > "Wyborcza" kupiła tą sensacyjną wiadomość pisząc o niej więcej
          aniżeli o
          > szczycie pielgrzymkowym... :)

          Odkrycie zadne, ale dla czestochowian, ktorych dziadkowie NIE
          mieszkali w czestochowie to moze byc jakas wiadomosc.
          Dla ciebie i podobnych inna wiadomosc.
          Skoro piszesz o pielgrzymkach, to moze warto ci powiedziec, ze
          wszystkie pielgrzymki idace przez ul Mirowska ida dokladnie po
          miejscu gdzie stala inna synagoga.
          Za jakis czas dla niektorych czestochowian trzeba bedzie tez pisac o
          kolejnych "odkryciach" z pozydowskiej historii Czestochowy.
      • Gość: xx Re: Juliusz Sętowski to chyba jakiś nabytek IP: *.icis.pcz.pl 21.08.07, 15:16
        Gdybys ty chlopie wiedzial tyle o Czestochowie co Pan Juliusz
        Setowski i tyle zrobil dla niej - moglbys byc dumny i pewnie bylbys
        o wiele skromniejszy.

        Moze np. zajrzalbys w pierwszym tygodniu wrzesnia do Teatru na
        promocje kolejnej ksiazki o Czestochowie jego autorstwa.

        No i warto nauczyc sie dokladniej czytac co inni pisza i mowia - o
        tym ze Filharmonia stoi na miejscu gdzie kiedys byla synagoga wiedza
        wszyscy. Co innego wiedziec, a co innego zobaczyc to na wlasne oczy.

        Poza tym warto wczytac sie dokladniej w tytul, sformulowany wlasnie
        w taki prowokacyjny sposob przez autora. Tytul nie mowi, ze
        Filharmonia stoi na miejscu gdzie kiedys byla synagoga, bo to
        oczywiste. Tytul mowi ze fundamenty starej synagogi zostaly
        wykorzystane do budowy filharmonii i bardzo dobrze ze teraz bedziemy
        mogli je zobaczyc - jakas czesc historii starej Czestochowy bedzie
        nam blizsza i bedziemy mogli ja widziec na wlasne oczy.

        • Gość: do xx-a Re: Juliusz Sętowski to chyba jakiś nabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 15:42
          Dobrze chłopie, że Ty tak WSZYSTKO WIESZ!!
          Może wiesz jakich prezerwatyw używał Twoj ojciec, gdy Cię spłodził?
          Będe się miał na bacznośći, żeby nie zrobić takiej głupoty jak On!!!
        • Gość: do xx Re: Juliusz Sętowski to chyba jakiś nabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 16:00
          Na temat Częstochowy jest bardzo dużo publikacji i to jeszcze
          przedwojennych więc Ameryki ten pan nie odkryl a powielanie badań
          naukowychjuż odkrytych i przypisywanie sobie! o ile wiem nazywa się
          plagiatem!
          • Gość: xx Re: Juliusz Sętowski to chyba jakiś nabytek IP: *.icis.pcz.pl 21.08.07, 18:23
            Najpierw naucz sie rozumiec teksty pisane pzrez innych.
            To po pierwsze.
            Troche kultury tez by sie przydalo, ona nie zaszkodzi.
            To pod drugie.

            A po trzecie.
            Gdybys mial okazje przeczytac publikacje Pana Juliusza Setowskiego
            wiedzialbys ze sa to prace calkowicie oryginalne, np. znakomita
            monografia cmentarza Kule.

            Po czwarte, gdybys zachowal minimum obiektywizmu, to bys nie pisal o
            tym ze Pan Setowski przypisuje sobie jakiekolwiek odkrycia w tym
            artykule.
            • Gość: gosc Re: Juliusz Sętowski to chyba jakiś nabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 21:18
              Prawda w oczy kole!!a opieranie się na wcześniejszych badaniach
              sobie przypisywanych to faktycznie Plagiat naukowy.
            • Gość: Rava Co Ty mi cały czas mówisz o Sętowskim ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 21:46
              To jest autorytet dla ciebie i Wrony, ale ja tego gościa nie znam i znać go tak
              naprawdę nie chcę, bo mam swoje autorytety i je nie narzucam nikomu. Więc daj
              szanownemu p. Sętowskiemu i nam święty spokój. Przestań kręcić du...ą.
        • Gość: czestoch Re: Juliusz Sętowski to chyba jakiś nabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 20:55
          nie chwal zanim nie sprawdzisz, bo w tych książkach jest za dużo nieprawdziwych
          informacji żeby je czytać. Chciałem sprostować coś niecoś ale pan Sętowski nie
          łaskaw się odezwać, przykro.
          • Gość: tak myślę Cóż, typowo częstochowski styl bycia sławnym. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 01:11
            Nikt nie rozmawia, bo wszyscy są wielcy, sami wielcy.
    • Gość: Zygmunt W.Korn de Wielkie odkrycie! IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.07, 18:05
      Drogi panie Sętowski. Wstyd chwalić się "naukowym odkryciem" o
      którym wie kazdy mieszkaniec Częstochowy mającu powyżej 50 lat.
      Ruiny bóznicy były częściowo rozbierane w latach 1966 - 67. Część
      gruzu (kamienia wapiennego) została wywieziona na budowę fundamentów
      10 domków jednorodzinnych budowanych jako budownictwo przyzakłądowe
      przez ZBM lub CzPBM (tak się nazywała kolejno ta firma) przy ul.
      Kilińskiego. Z dawnego budynku pozostały fundamenty i fronton. Nie
      jestem pewien, czy istniejące filary frontonu nie sa po prostu
      otynkowanymi dawnymi filarami granitowymi dawnej synagogi.
      Pamiętam "cegiełki" na budowę Filharmonii rozprowadzane miedzy
      innymi w szkołach. Sam kupiłem taką (jak pamiętam była w szarym
      kolorze i widniał na nich fronton budynku).
      Jeżeli pan naukowiec jest naprawdę zainteresowany swoim
      pseudoodkryciem, proponuję kontakt z moim ojcem - panem Michałem
      Kornem de Szeremeta, który w ówczesnym czasie był m.in. inspektorem
      nadzoru w wymienianych firmach.
      Kontakt: prasa1@o2.pl tel.0515414905
    • Gość: Nihil novi Filharmonia rzeczywiście stoi na synagodze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 21:42
      jakość "gw" w Częstochowie jest jaka jest. Najeżdżacie na p. Juliusza, a zarazem
      nie macie wiedzy, czy w ogóle takie słowa wypowiedział. Spotkałem się już z
      wywiadem, którego w rzeczywistości nie było i słowami "cytowanymi" przez "gw",
      które wypowiedziane nie zostały. A więc więcej obiektywizmu Panie i Panowie.
      Trudno sobie wyobrazić, aby p. Sętowski za coś fascynującego przyjął fakt,
      takiego a nie innego ulokowania synagogi. Niewątpliwie interesujące jest
      "odkrycie-osłonięcie" reliktów synagogi wewnątrz budynku filharmonii i może
      właśnie o to autorowi chodziło.

      pozdrawiam rozmówców
      NN
      • Gość: Wlodek Re: Filharmonia rzeczywiście stoi na synagodze! IP: *.vf.shawcable.net 22.08.07, 00:43
        Gość portalu: Nihil novi napisał(a):

        > jakość "gw" w Częstochowie jest jaka jest. Najeżdżacie na p.
        Juliusza, a zarazem nie macie wiedzy, czy w ogóle takie słowa
        wypowiedział. Spotkałem się już z wywiadem, którego w rzeczywistości
        nie było i słowami "cytowanymi" przez "gw", które wypowiedziane nie
        zostały.

        Zeby to jakos podsumowac. Odkrycie jest czyms dosc watpliwym, skoro
        wszyscy widzieli jak filharmonie budowano, a spora czesc z nas
        widziala co zostalo po dawnej budowli.
        A tekst niestety jest tak skonstruowany, ze spowodowal komentarze do
        cytatu historyka.

        Niewykluczone jest, ze "Cygan zawinil, a kowala powiesili".
        Autor chcial dobrze, a wyszlo - jak zawsze:)))
        Czyli faktycznie.
        Nic nowego pod sloncem.
        Wydaje mi sie ze autor tekstu powinien sie lekko pokajac za
        zamieszanie.
        ps A przy okazji to czy ktos wie co sie dzieje z lochami, czy
        piwnicami na Starym Rynku???
        Miala byc sensacja archeologiczna i badania, a jest glucha cisza.
        Najlepszego
        W.
        • Gość: ab lochy Starego i Nowego rynku(nowotki,daszyńskiego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 10:17
          "włodek" pyta
          >ps A przy okazji to czy ktos wie co sie dzieje z lochami, czy
          piwnicami na Starym Rynku???
          Miala byc sensacja archeologiczna i badania, a jest glucha cisza.
          Najlepszego<...
          "włodku" nie wiem czy wiesz w jakiej odległości to odkrycie jest od Warszawskiej
          i pl.Daszyńskiego. Wszystko jednak wskazuje na to ,ze prace nie będą prowadzone
          gdyż doprowadziłoby to dezorganizacji prac przy durnej budowie durnego pomnika
          na placu D..,a może wykluczyłoby b budowę tego badziewia z jeszcze głupszymi
          zmianami na pl.Daszyńskiego. Precz z pomnikami wszystkimi,pomniki na cmentarze i
          budować je nie z kasy państwowej.
          • Gość: Wlodek Re: lochy Starego i Nowego rynku(nowotki,daszyńsk IP: *.vf.shawcable.net 14.09.07, 11:58
            Gość portalu: ab napisał(a):
            > "włodku" nie wiem czy wiesz w jakiej odległości to odkrycie jest
            od Warszawskiej i pl.Daszyńskiego.

            Wiem.

            Wszystko jednak wskazuje na to ,ze prace nie będą prowadzone
            > gdyż doprowadziłoby to dezorganizacji prac przy durnej budowie
            durnego pomnika na placu D..,a może wykluczyłoby b budowę tego
            badziewia z jeszcze głupszymi zmianami na pl.Daszyńskiego.

            --Niewykluczone jest, ze masz racje w jakiejs czesci, ale wolabym,
            zeby ktos odpowiedzial, kto wie w "tem temacie" cos wiecej i po
            linii.

            >>>Precz z pomnikami wszystkimi,pomniki na cmentarze
            i budować je nie z kasy państwowej.

            Zauwaz jednak, ze ten planowany nie jest w/g tego co wiadomo ,
            finansowany z pieniedzy panstwowych, tylko miejskich, a jest jednak
            roznica.
            Zgadzam sie, ze na Placu Daszynskiego powinien byc skwer z duza
            iloscia zieleni i -ewentualnie - pomnik DASZYNSKIEGO.
            natomiast o lochach pod pl Nowotki nigdy nie slyszalem.
            Nawet komunisci chyba nie wpadli na pomysl budowy tam schronu
            przeciwatonmowego. Co miewali we zwyczajach:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka