Dodaj do ulubionych

Faceci 30-40 letni, zdrada....

IP: *.katedralna.trustnet.pl 25.08.07, 20:57
Mam pytanie do facetów, czy każdy facet zdradza swoją żonę,
dziewczynę...? Ostatnio rozmawiałam z facetem, który powiedział, że
kazdy facet zdradza swoją kobietę nawet wtedy jeżeli bardzo ją
kocha, bo dla faceta to tylko sex, facet oddziela uczucia od sexu, w
przeciwieństwie do kobiet, które do zdrady potrzebują uczucia,
emocji. No chyba, że jest mu rewelacyjnie w łóżku z kobietą, którą
kocha ale kiedyś i tak zacznie ją zdradzać. Po tym co usłyszałam
zaczynam tracić wiarę w porządnych facetów...
Obserwuj wątek
    • Gość: Mądralka Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 21:04
      Tak ,masz rację! Kobiety po trzydziestce robią wszystko aby facet je
      zdradzał.Rano wstaja w papilotach,oczywiscie w cudzysłowie.Chodza
      spać zmęczone ale do pracy szykuja sie godzinę- dla ludzi.Poza tym
      kobieta po trzydziestce a przed czterdziestka mysli że znów trafi
      królewicza z bajki .Oj uważaj abys nie przeholowała !
      • Gość: czukihek Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 21:20
        Drogie kobietki ci "podli" faceci przecież nie zdradzają nas z ufolatkami ale z
        innymi kobietami więc może apel do tych kobiet :
        szanowne panie nim wskoczycie facetowi do łóżka to może przez chwilę pomyślcie o
        kobietach tych "biednych" facetów i czy chciałybyście się w tej chwili znaleźć
        na miejscu zdradzanej ???
        • Gość: jeszcze nie 30tka Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.centertel.pl 25.08.07, 21:31
          Tak, popieram Cie.
          Ostatnio otrzymalam od bliskiego kolegi niedwuznaczną ofertę.
          Wszystko byloby ok , gdzyby nie to ze ma zone i 2 dzieci.
          Jak bym sie czula na miejscu zony!? Obrzydliwie.

          I wlasnie rowniez od niego dowiedzialam sie ze nie zna faceta ,
          który by nie mial choc raz w życiu kochanki.
          Cóz...
        • Gość: czarna Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.zana.trustnet.pl 25.08.07, 21:40
          Może lepiej zdefiniujmy co oznacza PORZĄDNY FACET?Taki w moim
          mniemaniu to dba o rodzinę,chce wychowywać dzieci w pełnym związku
          daje z siebie wszystko ,uczestniczy w życiu rodzinnym a nie mówi ze
          on na to zarabia.Mężczyzni nie lubią być zdominowani,lubią zyc pełną
          parą-tak wy to nazywacie mili Panowie?POTRZEBUJECIE PEŁNEJ KONTROLI
          ALE TAK SAMO Jak my wspólnoty doświadczeń i kontroli,JEST jESzcze
          WłADZA po którą sięgają Ci ktorzy mają substytut miłości,zamiast
          miłości jest uległość,zamiast troski wyręczenie.KOBIETKO nie
          zawracaj sobie głowy ideologią meską!!!zyczę spontanicznych uczuc i
          opanowania,nie nalezy nazieniac zadnych emocji i isc na
          kompromis,starajmy sie grac w otwarte karty nie krzywdzac drugiej
          polowy a to juz inne dywagacje.pozdrawiam wszystkich Czarna po 30stce
          • Gość: zeszyt Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 21:47
            a niby z kim te łyse szympansy owłosione na plecach zamiast na głowie mialyby
            zdradzac zony. chyba ze swoja reką po zazyciu wiagry, bo w tym wieku to juz nie
            staje jak trzeba
            • Gość: ALA Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.iplus.com.pl 29.08.07, 12:11
              kulawe, koslawe , leniwe samotne baby zadowola się twoim menem nawet
              jak będzie miał .wielki brzych i włosy tylko na plecach ....A na
              sprawny sex wsypą mu do herbatki wiagre ....
              bez jego wiedzy .A stary głupi cieczy się,że taki jurny .A potem jak
              serducho będzie dokuczało weznie nitrogliceryne . i za chwilę stoi
              przed SW.Piotrem >>>>>>>
          • Gość: hmm Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.tktelekom.pl 27.08.07, 18:06
            Nie kazdy ,4 lata po slubie ,ani mi w glowie jakies kurestwo. Pozdro dla
            kochanej zonki:*
    • Gość: lak Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 21:55
      "facet oddziela uczucia od sexu, w
      przeciwieństwie do kobiet, które do zdrady potrzebują uczucia"- tak tylko, że to
      stwierdzeni odnosi się do homoseksualistów (były badania na ten temat)
      Rozumiem, że ten opiniotwórczy facet zasięgnął opinii u wszystkich facetów, a co
      najmniej przeprowadziła jakąś miarodajną sondę,
      żałosne jak dla mnie
      • Gość: p Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 08:13
        A ja mam 25 latek i chętnie poznam jakąś kobietę po 30 na miłe chwile jeśli jest
        chętna zapraszam
        • Gość: inna Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.07, 08:40
          uwazam ,że twój kolega opowiadał o sobie.chociaz jest w tym troche
          prawdy,ale nie mozna wrzucac wszystkich do jednego wora.i nie mozna
          ssie zadreczac przez to co ktos powiedzial.
          • Gość: crystall Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: 80.54.171.* 26.08.07, 12:15
            zgadzam sie z tym ze bardzo wielu facetow zdradza,sama bylam osoba do zdrady,gdy poznawalam faceta chodzilo mu tylko o sex,i to ze mna faceci zdradzali zony i dziewczyny,ale powiem wam jedno drogie kobiety:jak jestescie beznadziejne w lozku,malo namietne i otwarte na nowosci to sie nie dziwie...ublagany sex raz w miesiacu facetom nie starcza...
            • Gość: wer Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 12:44
              > zgadzam sie z tym ze bardzo wielu facetow zdradza,sama bylam osoba do zdrady,gd
              > y poznawalam faceta chodzilo mu tylko o sex,i to ze mna faceci zdradzali zony i
              > dziewczyny,ale powiem wam jedno drogie kobiety:jak jestescie beznadziejne w
              lozku,malo namietne i otwarte na nowosci to sie nie dziwie...ublagany sex raz w
              miesiacu facetom nie starcza...

              Dokładnie trafione w dziesiątkę, migreny i inne sprawy a potem zdziwienie ze ma
              kochankę...
              • Gość: Jazzman Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 15:30
                ...wez pod uwage ze ta kochanka gdyby zostala na stale z toba tez
                zaczela by miec migreny......
                • Gość: Alka Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 15:43
                  No dokładnie! Faceci chcą zjeść ciastko i mieć ciastko, a tak się
                  nie da!
                  • Gość: wer Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 16:58
                    no to co ma facet zrobić jak w domu wszystko ok tylko z sexem nie do końca
                    ok???? a nie chce zostawiać rodziny...
                    • Gość: anwer Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: 80.48.49.* 26.08.07, 17:04
                      Modlic się, długo. Może przejdzie
                      • Gość: wer Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 19:08
                        Nie jestem Fundamentalista Katolickim wiec modły odpadają :P
                      • Gość: Jazzman co ma facet zrobic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 19:11
                        ...widzisz kobiecie tez sie nudzi ciagle ten sam facet w dodatku
                        coraz ciezszy,brzuchaty, bez energii i inicjatywy, bez świezych
                        komplementow dla zonki. I po prostu przestaje jej sie chcec, ale
                        wystarczy KTOS nowy, entuzjastycznie ja traktujacy i zwykla znudzona
                        malzenstwem kobieta staje sie suuuper kochanka...ale juz nie dla
                        swojego meza..;-)
                        • Gość: rex Re: co ma facet zrobic... IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.07, 21:47
                          zamiast pisać na tym forum zabierz męża żonę w góry nad może choć by na 1
                          tydzień a może w nim lub niej coś nowego odnajdziecie przerobiłem wiele w tym
                          życiu i wiem że najważniejszy w życiu jest ten 1szy związek
                          • Gość: mekintosz Re: co ma facet zrobic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 13:17
                            a gowno prawda rex.Dla mnie pierwsza kobieta była najwazniejsza
                            dotad dopoki nie poznałem drugiej....to ona pozniej była ta naj.a na
                            margnesie i tej juz niema:(:(
                            • Gość: Bono Re: co ma facet zrobic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 16:47
                              niektórym to się wydaje że mają prawo własności do drugiej osoby i
                              wara innym od niej/jego... tymczasem nic bardziej błędnego...
                              drugiej osoby nie dostajemy na własnośc.. i jeśli coś się nie układa
                              to dochodzi do zdrady.. ale napewno nigdy bez powodu.. tylko naiwne
                              dziewczątka sobie myślą,że jak złapią faceta to już na własność
                              (zresztą wielu facetów też tak uważa).. i wszelkie stwierdzenia,że
                              kochanka ODBIERA drugiej kobiecie faceta są cokolwiek naiwne i trącą
                              conajmniej uzurpowaniem sobie prawa własności... zasada jest
                              prosta..chcesz utzrymać chłopa przy sobie..to o niego dbaj...:)))
                              • daga1974 Re: co ma facet zrobic... 27.08.07, 21:26
                                dokładnie , zgadzam się ... poza tym - ludzie się
                                zdradzali ,zdradzają i zdradzać będą , to normalka i nie warto robić
                                z tego powodu katastrofy :-)
                                • Gość: qwe Re: co ma facet zrobic... IP: *.masterkom.pl 27.08.07, 23:30
                                  Daga ty chyba po przejściach jesteś,ktoś ci ładnie beret zrył.
                                  • daga1974 Re: co ma facet zrobic... 28.08.07, 21:15
                                    po żadnych przejściach , ale to naturalne jak jogurt :-)
                                • n.i.p.69 Re: co ma facet zrobic... 29.08.07, 08:51
                                  Cześć daga, a Ty ciągle swoje.
                                  (?) Pozdr...
                              • n.i.p.69 Re: co ma facet zrobic... 29.08.07, 08:48
                                Masz racje,że nikt nie jest własnoscia drugiego człowieka, tylko w takim razie,
                                dlaczego wydaje Ci sie,że masz prawo krzywdzić drugiego czLowieka skoro nie jest
                                twoja własnościa ? "..i jeśli coś się nie układa to dochodzi do zdrady" a to już
                                kompletna bzdura zgodnie z ta teorią nie ma zadnych szans na unikniecie zdrady,
                                ponieważ w kazdym normalnym zwiazku wcześniej czy później pojawia sie kryzys a
                                tylko od dojrzałości i odpowiedzialnosci partnerow, zależy czy ten kryzys
                                zostanie zażegnany czy dojdzie do eskalacji. (..niestety najczęsciej jest tak,
                                że ktoryś z partnerów okazuje się "dzieciakiem" i rusza na poszukiwanie nowej
                                zabawki)
                            • Gość: Merry do mekintosza IP: *.streamcn.pl 31.08.07, 02:04
                              To zastanów się czy może z Tobą jest coś nie w porządku?
                • Gość: Merry Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.streamcn.pl 31.08.07, 02:01
                  W końcu życie to nie serial gdzie bohaterka budzi się rano i ma juz
                  kompletny makijaż i piekną fryzurę. Co tam że w charakteryzacji
                  siedzi 3 godziny. A faceci chcą mieć takie kobiety obok siebie. Na
                  codzień. Najlepiej z talią osy po trzech porodach. Powtarzam więc-
                  życie to nie film.
    • Gość: Ja Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 20:53
      Jestem 16 lat po ślubie i NIGDY nie zdradziłem swojej żony.
      • Gość: Akagi Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.masterkom.pl 27.08.07, 23:12
        i módl sie co wieczór,bys kiedys nie doszedł do wniosku,ze jednak nie warto było
        być wiernym.....

        W kazdym razie,zycze ci,żebys to takiego wniosku nie doszedł
        • Gość: kobietka Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.katedralna.trustnet.pl 28.08.07, 08:00
          A ja myślę, że każdy ocenia innych swoją miarą a są jednak ludzie,
          czy to kobiety czy mężczyźni,którzy nie zdradzają swoich partnerów i
          tego nie żałują bo spełniaja się w związkach,są ze sobą
          szczęsliwi... Ktoś kto naprawdę kocha nie zdradza i nikt tak
          naprawdę nie chce być zdradzany.
    • Gość: jasmina Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 08:38
      Chyba jest trochę naiwna ale zgadzam się w 100%!
    • daga1974 [...] 28.08.07, 21:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Michał Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.man.czest.pl 29.08.07, 10:37
      nie trać wiary. Nie wszyscy tak myślą.
      • Gość: kobietka Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.katedralna.trustnet.pl 29.08.07, 14:41
        Fajnie, że są faceci, którzy myślą inaczej....Pozdrawiam
    • m_i_l_k_a1 Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... 29.08.07, 10:56
      ... i skąd ja to znam?? Też z nim chyba rozmawiałam albo każdy facet mówi to
      samo...:)
      • Gość: kobietka Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.katedralna.trustnet.pl 29.08.07, 14:39
        Może więcej szczegółów...?
        • m_i_l_k_a1 Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... 31.08.07, 12:40
          Przypomniałaś mi czyjeś słowa zakładając taki wątek, on też mówił, że nie zna
          faceta który nie zdradza i tym podobne, no ale jeśli chcesz więcej szczegółów to
          kliknij na mojego maila gazetowego
    • Gość: jasmina Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 20:12
      Faceci dzielą się na tych co zdradzają i tych co będą zdradzać
      • Gość: bzyk Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 23:22
        ...kobiety dziela sie na te co tylko flirtuja i na te co flirt
        doprowadzaja do konca...
      • n.i.p.69 Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... 30.08.07, 06:54
        ...natomiast kobiety dzielą sie na te co zdradzają i na te co juz zdradziły.
        • Gość: ja Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.katedralna.trustnet.pl 30.08.07, 08:31
          Wypowiadajcie sie może o sobie i nie podciągajcie wszystkich pod
          jedna kreskę, mam lat 32 i nigdy nie zdradziłam i nie zamierzam tego
          robić...
          • n.i.p.69 Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... 30.08.07, 09:25
            Twierdzę z własnego doswiadczenia a sobie mogę powiedzieć to samo co Ty(tylko
            trochę inna cyferka) Pozdr...
          • n.i.p.69 Re: Atak na poważnie !!! 30.08.07, 09:31
            ...to jest chyba oczywiste, że sie z Toba zgadzam,ale akcja zawsze wywołuje
            reakcje. Pozdr...
    • Gość: jasmina Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 08:57
      Też nigdy nikogo nie zdradziłam(niestety sama zostalam zdradzona!)
      ale z tego co widzę i słyszę stało sie to w obecnym czasie nagminne!
      I niestety to mężczyźni częściej zdradzają!A moi koledzy oficjalnie
      mówią, że prawie każdy mężczyzna zdradza!I nie używają słowa prawie!
      A mówią przecież o sobie.I nie brzmi to optymistycznie, choć
      osobiście głęboko wierzę, że gdzieś są tacy mężczyźni którzy są
      wierni tej jednej jedynej!!!
      • n.i.p.69 Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... 31.08.07, 09:57
        Jasmina! prosze nie uogólniaj, znasz chyba to przyslowie "mężczyźni zdradzają,
        ale za to wychowują cudze dzieci" Na prawdę defekt umysłowy ,który popycha ludzi
        do zdrady dotyka w równym stopniu kobiet i meżczyzn. A to,że mężczyźni o tym
        mowią, to zwykłe, najczęściej powodowane kompleksami samcze przechwałki bez
        poparcia w rzeczywistości.Pozdr....
        • Gość: Bono Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 18:35
          no pewnie.. faceci częściej zdradzają.. :)) tylko może łaskawie
          panie zadadzą sobie pytanie..:a z kim ci faceci zdradzają te
          kobiety? no tak.. z innymi kobietami ....czyli conajmniej 1:1 jak
          się popełnia małżeństwa z rozsądku albo zauroczenia to potem są
          takie efekty ..te związki nie przetrwają próby czasu bo ci ludzie
          zwyczajnie do siebie nie pasują i tyle.. a trwanie w takim związku
          za wszelką cenę czy z powodu jakiejś ideologii czy żle pojmowaniej
          zasadniczości to dopiero jest katastrofa i nie ma się czym
          przechwalać...
      • Gość: kobietka Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.katedralna.trustnet.pl 31.08.07, 16:35
        Bądźmy dobrej mysli jasmina....Pozdrowienia
    • Gość: JAsmina Re: Faceci 30-40 letni, zdrada.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 09:54
      Mój drogi Bono!Ja wiem z kim mężczyżni zdradzają kobiety!Niestety z
      innymi kobietami!Cóż takich kobiet nie brakuje!A co do nieudanych
      związków uważam, że jeśli być z kimś to tylko z wielkiej miłości,
      ale niestety to się rzadko zdarza!Owszem mnie się raz zdarzyło (przy
      najmniej z mojej strony to była wielka milość)W każdym razie od 1,5
      roku jestem sama ,rozglądam się i rozglądam i jestem rozczarowana-
      faceci których spotykam niestety owszem są fajni, mili, dużo
      gadają,dużo obiecują ale na ogół chcieliby tylko jednego.A czemu oni
      tacy są?Pewnie dlatego,że ktoś ich do tego przyzwyczaił!I jest to
      dla mnie -romantyczki-bardzo przykre!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka