Dodaj do ulubionych

Spór o płot na Rakowie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 01:04
To jest MIASTO a nie WIOCHA!
Płoty to sobie mogą stawiać w Kokawie, a na terenie osiedla nie
powinno być takiej możliwości. Miasto powinno wywłaszczyć ten
teren, bez możliwości odwoływania się.
Obserwuj wątek
    • Gość: beata Re: Spór o płot na Rakowie IP: 212.244.226.* 07.08.03, 07:33
      Chłopie co ty gadasz za kłupoty. To jest prywatny teren i był
      od zawsze, spółdzielnia mogła myśleć wczesniej stawiając blok.
      A jak teraz mieeszkańcy żądają przejścia niech spółdzielnia
      spróbuje wykupic ten kawałek gruntu, ale na miejscu własciciela
      posesji zarządałabym kolasalną kwotę, a co tam.
      • Gość: olaf Re: Spór o płot na Rakowie IP: 212.160.234.* 07.08.03, 08:02
        Wybudowano blok niezgodnie z przepisami budowlanymi.Winnych jak
        zwykle nie ma lub nie chcą się przyznać.Spóldzielnia i
        mieszkańcy tego bloku nie mają prawa do tego gruntu.Taka jest
        prawda czy się komuś podoba czy nie.
    • Gość: Max Re: Spór o płot na Rakowie IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 192.168.2.* 07.08.03, 08:58
      Grochu, chyba ciebie ktoś wywłaszczył, ale z rozumu. Prywatna
      własność to świętość i jeśli nie regulują tego odrębne przepisy
      np. dotyczące zabytków lub jednolitej zabudowy w centrum miasta
      to właściciel może tam postawić co mu się podoba. Każdy
      właściciel może też ogrodzić swoją działkę i znając polskie
      realia nawet powinien to zrobić. W tym przypadku szkoda tylko
      lokatorów tego bloku, ale tak ich załatwiła ich własna
      spółdzielnia i pretensje powinni mieć do niej.
    • Gość: nemo Re: Spór o płot na Rakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.03, 09:50
      Grochu,co ty pieprzysz że Częstochowa to miasto nie
      wiocha.Miastem Częstochowa to juz była,a teraz jest wiochą i to
      dzięki miłościwie nam obecnie panującemu prezydentowi
      Częstochowy.A własność prywatna jest święta.
      • Gość: mak Re: Spór o płot na Rakowie IP: *.crowley.pl 07.08.03, 10:39
        Grochu Ty palancie, co Ty wygadujesz. Głupi jesteś czy co???
        Wiem , napewno jesteś ze wsi zabitej dechami (Bez obrazy dla
        ludzi ze wsi ) i edukację zakończyłeś w szkole podstawowej.
        Jesteś też napewno Betonem bo dla Ciebie wszystko jest wspólne.
        Nie pisz tu na forum już nic więcej, bo strasznie Piep....z.
    • Gość: Wierny Mastu Re: Spór o płot na Rakowie IP: *.citicorp.com 07.08.03, 10:37
      Zgadzam się z innymi własność prywatna to rzecz święta czy się
      to komuś podoba czy nie, a Grochu cierpi na kompleks minionej
      epoki i widać że nigdy niemiał nic swojego na własność.
    • Gość: Aa Re: Spór o płot na Rakowie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 11:03
      zgadzam się z decyzją właścicieli działki, ja też mam działkę
      przez którą przechodzi ulica, chciałam żeby miasto odkupiło ode
      mnie tą część którą zajmuje ale niestety powiedziano że nie ma
      pieniędzy. muszę więc dalej płacić podatki za coś czego nie
      mogę użytkować
    • Gość: kokawianin Re: Spór o płot na Rakowie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 14:38
      Miły p.Grochu czy jak panu jest,może jest pan z Nieznanic
      Witkowic czy innego Borowna.Prawdopodobnie mieszkasz pan na
      1000 leciu"stare" Grochy pole oddały za rente wpłaciły na
      pańskie bloki dostałeś po , lub przad stanem wojennym. Dzisiaj
      jesteś pan gołodupiec na zasiłku i mądrzysz sie na temat
      własności?.Niemyśl tak p. panie Gie. bo głowa Cię rozboli i
      odp......l się od Kokawy ,i sprawy powazne zostaw dla
      mądrzejszych od siebie.Z serdecznymi pozdrowienimi fasola.
    • Gość: Grzegorz Re: Spór o płot na Rakowie IP: *.mad.east.verizon.net 08.08.03, 00:17

      To nie jest problem plotu to problem idiotycznych przepisow
      wymyslonych przez naszych kochanych "pierdzistolkow" posiadam
      zienie okolo 2 tys metrow kwadratowych ale nie mog3e jej
      sprzedac bo w planie perspektywicznym ma tam stanac blok.Miasto
      nie ma pieniedzy na jej wykupienie,plan perpektywiczny dotyczy
      chyba XXX wieku a ja musze placic podatek gdyz w przeciwnym
      razie wejda mi na hipoteke. To nazywa sie prawo .Masz zawsze
      prawo ale czy mozesz z niego korzystac,i czy to prawo jest dla
      Ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka