Gość: AD
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.08.03, 18:45
Kolejarze z Łodzi bójcie się. Człowiek schorowany po półrocznej
chorobie będzie Wami kierował. A jak to możliwe, że po kilku
latach urlopu bezpłatnego na PKP jest możliwość powrotu? I to
od razu na dyrektora? Czy w Łodzi brak jest ludzi? Kto komu
może załatwić coś takiego? Niech czytelnicy sobie na to
odpowiedzą. A Wy ludzie nie płaćcie za bilety bo te 40
tysiączków to z naszej kieszeni pan wydymus będzie miał. Kraj
kolesiów i znajomych. Gazeta tylko drażni takimi artykułami bo
efektu żadnego, żeby ograniczyc ten kolesiowy proceder. A FE.