guutson 15.01.08, 20:45 Gdzie w Częstochowie (od ręki) dostanę książkę "Strach" (prócz Empiku i księgarni Świat Książki - bo tam nie ma). Przeczytał już ktoś ? Jakieś opinie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Maruś Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: 89.174.23.* 15.01.08, 21:12 szajs , kompletny szajs, szkoda czasu i pieniędzy :/ (nie czytałem, ale tak myślę ) Odpowiedz Link Zgłoś
guutson Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? 15.01.08, 21:18 Twoja głęboka argumentacja mnie powaliła, poza tym nie wydaje mi się aby czas spędzony przy książce był czasem straconym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.dyn.optonline.net 15.01.08, 21:42 Gross napisał książkę dla interesu . Media rozreklamowały tą jego antypolskość i teraz widzimy tego efekty Jak "rzucą" książki na sklep to się rozejdą szybciutko . Można tylko pozazdrościć Grossowi darmowej reklamy produktu jego chorej wyobrażni ..... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.dyn.optonline.net 15.01.08, 21:50 http://images.google.com/imgres?imgurl=http://www.aferyprawa.com/obrazki/gross_milch.jpg&imgrefurl=http://www.aferyprawa.com/index2.php%3Fp%3Dteksty/show%26dzial%3Dartykuly%26id%3D1090&h=450&w=301&sz=30&hl=pl&start=10&um=1&tbnid=VJntrYah01btwM:&tbnh=127&tbnw=85&prev=/images%3Fq%3DJ.T.Gross%26svnum%3D10%26um%3D1%26hl%3Dpl%26rlz%3D1B2DVFA_en___US204%26sa%3DN Zamiast wydawać pieniądze poczytaj sobie to co ww. Patrzę na grosa i zza okularów widzę jego strach ..... :-I Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.dyn.optonline.net 15.01.08, 21:53 Jan Tomasz Gross - Strach Grossa czy jego obłęd? Mamy kolejny żydowski przekręt i historyczne mataczenia, a Żydzi uważają się za inteligentnych? - chyba wśród robali :-) Jak żydowscy pretorianie Hitlera zainicjowali holokaust... Jan Tomasz Gross, polakożerca o symptomach obłędu, buduje za oceanem swoją pozycję naukowca na oszczerczych oskarżeniach Polaków o rzekome zbrodnie dokonane w Jedwabnem i w tragicznych godzinach pogromu kieleckiego, ewidentnej prowokacji enkawudowsko-ubeckiej. Po książce Sąsiedzi wydał właśnie nie mniej antypolską pozycję Strach. Antysemityzm polski po Auschwitz. Żydzi ginęli masowo jako skutek realizacji zbrodniczej ideologii Hitlera, która zakładała totalną zagładę niemieckich, a w następstwie podboju Europy Żydów europejskich. Siłę sprawczą holokaustu, choć brzmi to jak surrealizm do entej potęgi, stanowili... rdzenni Żydzi! Niemieccy Żydzi jako narzędzie biologicznego unicestwienia współplemieńców na skalę masową! Byli to Żydzi w cywilnych ubraniach, urzędnicy agend Hitlera na szczeblu administracyjnym oraz Żydzi w mundurach najwyższych oficerów Wehrmachtu, a nawet w mundurach formacji SS ze złowieszczym emblematem trupiej czaszki. By ułatwić p. Grossowi (który ma żydowskie korzenie po ojcu, matka była Polką, walczyła nawet w AK) zadanie w doborze materiału dokumentalnego do proponowanej przeze mnie książki, przypomnę o niepodważalnych faktach, które doprowadziły do apokaliptycznego unicestwienia jego współplemieńców. Oto rdzenny Żyd stał się prawdziwym rekinem hitlerowskiej ideologii i jednym z głównych patronów, ba, animatorów ostatecznego rozwiązania (Endlosung), czyli masowej eksterminacji braci w Mojżeszu! To Reinhard Heydrich, generał SS, od 1939 r. szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (podlegały mu wszystkie obozy koncentracyjne, w których zdecydowaną większość stanowili Żydzi). On to przewodniczył w styczniu 1942 r. zbrodniczej w założeniu konferencji poświęconej Endlosung, na której zdecydowano (i ustalono wytyczne) o biologicznej zagładzie Żydów... owe zalecenia wynikające ze strategii ostatecznego rozwiązania znalazły tragiczne odbicie także w późniejszym niemieckim sprawstwie spalenia Żydów w jedwabieńskiej stodole. I w innych niezliczonych aktach ludobójstwa. Przypominając o decydującej o losie Żydów podberlińskiej konferencji, wybitny historyk, profesor uniwersytetu monachijskiego Friedrich Glum, pisze na kartach swej książki Narodowy socjalizm (1962): Przewodniczącym konferencji w Wannsee był Reinhard Heydrich, syn rdzennego Żyda... (s. 413). Owo przypomnienie dedykuję p. Grossowi, gdyby zechciał się zabrać za pisanie sugerowanej książki. Żydzi na najwyższych szczeblach dowódczych u führera... Wzbogacę potrzebną wiedzę p. Grossa także przypomnieniem, iż oberegzekutorem misji biologicznego wyniszczenia Żydów był... brat w Mojżeszu generała SS Heydricha niejaki Adolf Eichman, także rdzenny Żyd, który zniemczył swoje nazwisko, dodając do rodowego nazwiska Eichman - jedno "n". To Eichman wysyłał współplemieńców masowo do komór gazowych. Ironią losu było to, że ofiary holokaustu uśmiercano cyklonem B, którego wynalazcą był rdzenny Żyd Fritz Faber, niegdysiejszy laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii. W wyniku aktywności Eichmana do obozów zagłady trafiło blisko 12 milionów ludzi! Antypolski Wybór Zofii Po wojnie były liczne próby zniesławiania Polaków (co trwa do dzisiaj) jako rzekomych współsprawców holokaustu. Piramidalnym przykładem takiego usiłowania jest książka Styrona Wybór Zofii, według której powstał film w reżyserii Pakuli. Oto ojciec tytułowej bohaterki, granej przez Meryl Streep, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, humanista, miał być pierwszym człowiekiem, który wpadł na pomysł masowej eksterminacji Żydów! Polak, wykładowca szacownej uczelni, miałby być pomysłodawcą takiej apokalipsy i to na kilka dobrych lat przed tym, jak na taki sam pomysł wpadła elita SS i SD. Czy po premierze filmu Wybór Zofii zareagowały na tę fabularną brednię polskie placówki dyplomatyczne lub sam MSZ (gdzie był Bartoszewski)? Bynajmniej. Natomiast uczynił to mieszkający w Wiedniu - a mógł to być krok jedynie symboliczny - syn znakomitego pedagoga i rektora UJ, dr Wojciech Lehr-Spławiński. Ta i podobne kampanie oszczerstw mogły się okazać zapładniające na chory z nienawiści do Polski i Polaków umysł p. Grossa. Göring wyrabia aryjskie papiery swemu zastępcy Panie Gross, przypomnę Panu o Liście 77, która obejmowała najwyższych rangą oficerów-Żydów, gotowych przelać krew dla Hitlera! Był wśród nich gen. Helmut Wilberg, twórca koncepcji blitzkriegu - wojny błyskawicznej (wdrożonej w napaści na Polskę!). To dzięki blitzkriegowi hordy Wehrmachtu i formacji SS oraz gestapo mogły wkrótce uczestniczyć w morderczym polowaniu na Polaków, w tym także na polskich Żydów. Jedwabne było jednym z milowych kamieni aktów ludobójstwa na mieszkańcach polskiej ziemi. Na Liście 77 znajdowało się m.in. 2 generałów, 8 generałów pułkowników, 5 generałów majorów i 23 pułkowników. Większość z nich otrzymała od führera najwyższe odznaczenia - Żelazny Krzyż I klasy. Tak, panie Gross! Ci żydowscy pretorianie Hitlera, współuczestniczący w zbrodni ostatecznego rozwiązania, należeli do tego wcale niemałego odłamu żydowskiej społeczności w Niemczech, która w latach krzepnięcia władzy Hitlera oceniała go pozytywnie. Wyrazem tego był m.in. głos znanego żydowskiego działacza Zvi Cohena, który stwierdził: - Gdyby Hitler nie był antysemitą, nie opieralibyśmy się jego ideologii. Hitler uratował Niemcy. O zaangażowaniu niemieckich Żydów, także tych, a może przede wszystkim tych w mundurach w zbrodniczą apokalipsę Hitlera, napisał przed kilku laty, bardzo obszernie dokumentując temat zdjęciami, brytyjski dziennik "Daily Telegraph". Niezależnie od personaliów Listy 77, brytyjska gazeta przypomniała o żydowskich korzeniach feldmarszałka Erharda Milcha, skazanego w procesie norymberskim na 10 lat więzienia za współsprawstwo zbrodni niemieckich. Odpowiedz Link Zgłoś
guutson Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? 15.01.08, 21:56 Powiem Ci szczerze, że po przeczytaniu nagłówka najchętniej bym to wyłączył, ale na potrzeby dyskusji przeczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Kubiś i po co ta nienawiść!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 22:52 Żydowskie korzenie ma się po matce nie po ojcu, więc jeśli matka Grossa była Polka to on ma Polskie korzenie mówiąc inaczej według jest Polakiem:::))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Od Kubiśia Re: i po co ta nienawiść!! IP: *.dyn.optonline.net 15.01.08, 23:10 Pytanie to powinienieś raczej zadać Grossowi i Żydom . Gross chce być sławny więc sobie pisze . Każda kupiona książka jest "cegiełką" sukcesu jego chorej wyobrażni . Media mu w tym pomogły . Gdyby nie TV i Gazety kto by wiedział o takim wystraszonym okularniku i jego pisarskich wypocinach ? ..... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
xxo Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? 16.01.08, 16:22 Nawiazujac do Kubisia - Twoje wypowiedzi wczesniejsze na tym forum sa potwierdzeniem ze problem o ktorym pisze Gross wcale nie jest taki wymyslony. Ja tych czasow nie pamietam, bo mnie wtedy nie bylo, o tym ze w ogole istnieja Zydzi dowiedzialem sie chyba wtedy jak mialem moze z 15 lat. Wczesniej w ogole nie mialem pojecia ze w ogole w Polsce sa Zydzi. ZAwsze jednak mnie dziwilo i zastanawialo jak wielu ludzi po prostu nienawidzi Zydow. Tak na wszelki wypadek, nawet nie majac z nimi do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morela Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.prenet.pl 25.03.08, 08:05 a poza tym krzyz żelazny I klasy był dopiero 7 w rankingu krzyży.... Najwyższym odznaczeniem był Krzyż Wielki Krzyża Żelaznego i był nadsany jednej osobie. Niejakiemu Hermankowi G. I przestań być tak zapatrzonym w tą polską nieskalaną bohaterskość. Nie jesteśmy jedynym narodem cierpiącym za miliony. "... na oszczerczych oskarżeniach Polaków o rzekome zbrodnie > dokonane w Jedwabnem i w tragicznych godzinach pogromu kieleckiego, ewidentnej prowokacji enkawudowsko-ubeckiej... ?? dobry jesteś. Ty pewnie również wierzysz w to że w bitwie pod Warszawą Polacy wygrali dzięki temu, że niebiosa się rozstąpiły i bolszewików raziły boskie pioruny. Żal mi ludzi, którzy nie potrafią zrozumieć, że w każdym narodzie znajdzie się czarna owca. Volkslisty są tego przykładem. A kazdy wyjątek potwierdza regułę. Odpowiedz Link Zgłoś
guutson Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? 15.01.08, 21:54 Spokojnie. Słyszałem dużo opinii o tej książce i sam się chciałem przekonać - nie widzę w tym nic złego. Poza tym nie wmówisz mi, że Polacy kochają Żydów i nie wiedzą co to antysemityzm. Nawet w Częstochowie po wojnie częstochowianie bili, szydzili i opluwali Żydów choćby na placu Daszyńskiego, a na wsiach jeżeli znalazło się zbuka to trzymało się go tylko po to, żeby rzucić w jadącego drogą Żyda. Widziałem kilka skrajnych cytatów z tej książki (nie jestem ich zwolennikiem) i chciałbym jak już pisałem wcześniej sam zweryfikować jej treść. Odpowiedz Link Zgłoś
kubiss Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? 15.01.08, 22:01 www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=artykuly&id=1090 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 22:45 Nie mam zaufania do tego autora . Więc nie będę kupował i czytał . Ale problem żydowski i jego wyjaśnienie jest dość istotne . Z tego co wiem ( niewiele ) to nie było idealnie ( a czasami źle ) ale jednak to do Polski Żydzi ściągali z całej Europy . O czymś to świadczy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Praktyk Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 11:40 To jeśli durniu nie czytałeś, nie zabieraj głosu barania głowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 23:06 Wyślij tę swoją recenzję do jakiegoś kabaretu, nie wykluczone, że Ci zapłacą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabbatta Nie czytaj tej książki, możesz stać się antysemitą IP: 213.76.167.* 15.01.08, 22:02 Ta książka to woda na młyn dla antysemitów w Polsce. Może kiedyś przyczynić sie do wywołania fali antysemickiej w Polsce. Za kilkanaście lat jakiś antysemicki polityk może wykorzystac tę książkę w kampanii i zbudować na niej zaplecze polityczne. Ktoś ciągle stara sie popsuć relacje Polska-Izrael. Tylko dlaczego teraz p. Gross? Gdzie sie podziali ci mądrzy Żydzi pokoroju George Mosse? Zle sie stało, że ta książka sie pojawiła. Niczego nie wniesie nowego a wiele zepsuje i nasili jedynie falę "cichego" antysemityzmu. Zniweczyła tyle pracy osób zajmumących sie poprawieniem relacji polsko-zydowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
guutson Re: Nie czytaj tej książki, możesz stać się antys 15.01.08, 22:25 Dziękuję za troskę, ale zapewniam Cię, że to mi nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Nie czytaj tej książki, możesz stać się antys IP: *.pools.arcor-ip.net 16.01.08, 09:24 No wlasnie.Kubiss slusznie zauwazyl.Gross to Polak a nie Zyd. Po drugie koles poszedl na zywiol i wykorzystal tzw nisze. A tak na marginesie to to dodam,ze byly kanclerz Niemiec(dobry kolega Gierka)Schmidt byl tez Zydem.Tak ogolnie w Wehrmacht bylo kilkadziesiat tysiecy Zydow,ale zostali tak powolani na sile i wbrew wlasnej woli. Jak przeczytam Strach i Sasiedzi,to bede ocenial na spoko. Uwazam,ze jak ktos,nie przeczytal tych ksiazek,nie powinien znowu krytykowac tego pisarza w ciemno. Jak cos znajde w internecie to wkleje.Tak jak nie mozna krytykowac wszystkich Zydow,tak nie mozna krytykowac wszystkich Polakow. I czesc Zydow i Polakow nosila mundury hilterowskie i stalinowskie. Byl nie tylko Holocaust Zydow -jako narodu a obywateli calej Europy (glownie Polski,ale takze Niemiec,Francji itp).Ale pamietajmy o Romach(Cyganach),Ormianach,Indianach,Aborygenach,Kurdach Nie wolno generalizowac.Najpierw musimy przeczytac ksiazki i to koniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Nie czytaj tej książki, możesz stać się antys IP: *.pools.arcor-ip.net 16.01.08, 09:35 Ja tego Żyda znam!" Szantazowanie Żydów w Warszawie, 1939-1943 Jan Grabowski wydawnictwo: IFiS PAN, Październik 2004 ISBN: 83-7388058--5 liczba stron: 136; wym.: 120 x 210 mm; okł. miękka Książka oparta na materiałach niemieckich sądów działających w czasie okupacji w Warszawie, dokumentuje zjawisko szantażowania Żydów i procederu szmalcownictwa w Warszawie. Tej ksiazki tez nie czytalem.A jej plusem,jest,ze jest ona napisana na podstawie dokunetow sadowych. Dodam,ze w Generalniej Guberni dzialalo tak sadownictwo polskie jak i niemiecke. Dlatego mi tak zalezy,zeby moze wypowiedzieli sie na forum ludzie starsi swiadkowie tamtych zdarzen. Jak to bylo np ze szmalcownictwem? W GG zostało zachowane prawo polskie tylko w tych wypadkach, gdy niepozostawało ono w sprzeczności z przejęciem administracji przez Rzeszę i wykonywaniem wojskowych praw niemieckich. Uchylanie polskiego prawa natomiast dotyczyło głównie prawa państwowego, administracyjnego i finansowego oraz prawa pracy. Choć zmiany zachodziły też winnych działach prawa polskiego. Nowe prawo dla GG stanowił kanclerz i upoważnione przez niego centralne organy Rzeszy oraz generalny gubernator i wyższy dowódca SS i policji w GG. W praktyce prawo stanowił wyłącznie Generalny Gubernator, gdyż ani kanclerz, centralne organy władzy nie korzystały z tego przywileju prawie nigdy. Wszystkie akty normatywne publikowane były w "Dzienniku Rozporządzeń Gubernatora Generalnego", w dwóch językach. Pod względem administracyjnym GG podzielone zostało na 4 dystrykty: krakowski, radomski, lubelski i warszawski. 1 sierpnia 1941 roku do GG przyłączono piąty dystrykt pod nazwą Galicji z siedzibą we Lwowie. Powierzchnia GG wynosiła wtedy 145,000 km2 z niespełna 17 mln mieszkańców. Na czele dystryktu stali szefowie dystryktu, noszący od 1941 roku tytuł gubernatorów dystryktu. Gubernatorzy dystryktów podlegali personalnie i rzeczowo generalnemu gubernatorowi. Gubernatorowi podlegał z kolei urząd szefa dystryktu oraz dowódca SS i policji. Powoływał i odwoływał on wójtów i burmistrzów, podejmował decyzje o konfiskatach majątków wspólnie z dowódcą SS i policji oraz dowództwem Wermahtu, zarządzał nad przejętym majątkiem poprzez powierników (wyłącznie Niemców). Administracją powiatów kierowali starostowie powiatowi (Kreishauptmann) i starostowie miejscy (Stadthauptmann) zwani również naczelnikami. Na czele całej administracji w GG z wyjątkiem wojskowej stał Generalny Gubernator. Był on mianowany i podporządkowany bezpośrednio kanclerzowi Rzeszy. Generalny gubernator miał pod swoją kontrolą wszystkie działy administracji, łącznie z administracją sądową. Scentralizowaną i prawie nieograniczoną władzę generalnemu gubernatorowi zapewniało stanowisko kierownika NSDAP w GG, oraz pełnomocnika do spraw planu czteroletniego i Komisarza do spraw obrony Rzeszy. Siedzibą jego był Kraków. Doradczym i wykonawczym organem generalnego gubernatora był Urząd Generalnego Gubernatora, noszący od grudnia 1940 r. nazwę rządu. Kierownikiem rządu był sekretarz stanu, do maja 1940 r. funkcję tę sprawował dr Seyss-Inquart a później Genralny Gubernator powierzył to stanowisko drowi Józefowi Buchlerowi. Stałym zastępcą sekretarza stanu był podsekretarz stanu. Oprócz tego w skład rządu wchodzili: wyższy dowódca SS i policji, dowódcy policji bezpieczeństwa i policji porządkowej, komisarz Banku Emisyjnego, prezes najwyższego urzędu kontroli, kierownik dyrekcji generalnej monopoli i kierownicy oddziałów administracji. Rząd spełniał dwie funkcje, jedną była wykonawcza funkcja rządu, drugą stanowił rząd jako organ doradczy. Wyższy dowódca SS i policji był członkiem rządu jako organu doradczego, w którym zajmował miejsce jako pierwszy po sekretarzu stanu, natomiast nie brał udziału w pracach rządu jako organu wykonawczego. Rząd jako organ wykonawczy generalnego gubernatora dzielił się na sekretariat i wydziały główne administracji: - spraw wewnętrznych, - finansów, - sprawiedliwości, - gospodarki, - wyżywienia, - leśnictwa, - pracy, - propagandy, - budownictwa, - poczty, - nauki i oświaty, - kolei. Przy generalnym gubernatorze działali pełnomocnicy ministerstw i centralnych urzędów Rzeszy, a w Berlinie urzędował jego pełnomocnik. Z organów administracji II Rzeczpospolitej pozostawiono jedynie organy wykonawcze samorządu z burmistrzami w miastach i wójtami w gminach wiejskich, oczywiście pod nadzorem niemieckim. Wójtom podlegali sołtysi. Burmistrzowie i wójtowie byli funkcjonariuszami administracji GG, powoływanymi i odwoływanymi przez gubernatorów dystryktów. Podlegały im zarządy miejskie i gminne. W większych miastach powołano niemieckich naczelników miast, którym podporządkowano burmistrzów. Kierownicze stanowiska w administracji zajmowali Niemcy, natomiast stanowiska sołtysów, wójtów i burmistrzów w większości były obsadzane przez Polaków. W okresie istnienia Generalnej Guberni liczba niemieckich urzędników (razem z funkcjonariuszami policji) wynosiła ok. 25 - 30 tys. osób. W roku 1941 liczbę polskich urzędników można zamknąć sumą 130 000 ludzi, w tym 40 000 polskich urzędników w administracji GG i 22 000 pracowników i funkcjonariuszy policji "granatowej". Specjalne miejsce w administracji GG zajmowała policja. Jej kierownikiem był wyższy dowódca SS i policji, do 10. 11.1943 r. był nim gen. Kruger, po nim funkcję tą objął gen. Koppe będący do tej pory wyższym dowódcą SS i policji w Kraju Warty. Miał on uprawnienia do wydawania rozporządzeń policyjnych. Pełnił też funkcję pełnomocnika Komisarza Rzeszy dla umacniania niemczyzny, którym był Heinrich Himmler. Podlegali mu dowódca policji kryminalnej (Kripo), dowódca policji porządkowej, dowódca tajnej policji państwowej (Gestapo) oraz dowódcy SS i policji w dystryktach. Kompetencje policji były podobne do tych jakie miała policja na ziemiach wcielonych, sprawowała sądownictwo doraźne wobec wrogów Rzeszy, realizowała hitlerowską politykę wytępienia Żydów, zwalczała przeciwników reżimu. Często w administracji GG dochodziło do sporów kompetencyjnych między administracją cywilną a policyjną. Wyższy dowódca SS i policji wykazywał tendencje do niezależności. W 1942 doprowadził on do utworzenia sekretariatu stanu do spraw bezpieczeństwa w rządzie GG na czele którego stanął. Walka o nadzór nad siłami policyjnymi dotyczyła głównie utworzonej w 1940 r. przez Urząd Gubernatorski formacji tzw. służby specjalnej (Sonderdienst). W zamierzeniu miały one być niewielkimi siłami będącymi pod bezpośrednim zwierzchnictwem starostów miejskich i powiatowych, którzy nie mieli władzy nad stacjonującą w powiatach policją podporządkowaną bezpośrednio dowódcom SS i policji. Stanowiły one formację pełniącą służbę administracyjno - techniczną, jak strzeżenie mostów, budynków itp. Na terenie GG funkcjonowały podobnie jak na ziemiach wcielonych, wojskowe sądy polowe i wojskowe sądy doraźne. Od 26 października 1939 wprowadzono w GG nowy ustrój sądownictwa w którym ustalono podział na sądownictwo niemieckie i polskie. Reichsdeutsche i Volksdeutsche podlegali tylko sądom niemieckim, natomiast Polacy, Ukraińcy i Żydzi podlegali kompetencji tych sądów w zakresie działalności skierowanej przeciwko bezpieczeństwu i autorytetowi Rzeszy, narodowi niemieckiemu oraz życiu, zdrowiu i mieniu osób narodowości niemieckiej. W pozostałych sprawach podlegali sądom polskim. Sądy niemieckie dzieliły się na: powszechne i specjalne. Sądy powszechne tworzyły: sąd niemiecki jako sąd I instancji i wyższy sąd niemiecki jako II i ostatnia instancja. Sądy specjalne utworzone 15 listopada 1939r. były właściwe dla spraw szczególnych, przekazanych im osobnymi rozporządzeniami. Obok sądów specjalnych istniały policyjne sądy doraźne, przejęły one funkcje wojskowych sądów doraźnych. Składały się one z dowódcy p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Nie czytaj tej książki, możesz stać się antys IP: *.pools.arcor-ip.net 16.01.08, 09:56 Mysle,ze niemarginalny procent szmalcownikow,byl trudny do wyeliminowania,ze wzgledu na wyjatkowo ograniczona niezalzonosc sadow polskich a takze bagatelizowanie problemu przez zbiurokratyzowane sady niemieckie. Pozniej ok 1943 roku wzielo sie za ta nikczemna dzialalnosc przestepcza Panstwo Podziemne. Dodajmy do tego jeszcze kwitnace lapowkarstwo i korupcje,a bedziemy mogli sobie wyobrazic jak trudno bylo ze szmalcownictwem walczyc. Tak samo nie zgodze sie z antysemityzmem we wschodniej Polsce-dla tamtejszej ludnosci w 1941 Niemcy byli wyzwolicielami a Sowieci i kooperujacy z nimi Zydzi okupantami.Pewne zachowania to nie antysemityzm,tylko zemsta ofiar i zwykla ludzka,chlopska pazernosc i glupota Na terenie GG funkcjonowały podobnie jak na ziemiach wcielonych, wojskowe sądy polowe i wojskowe sądy doraźne. Od 26 października 1939 wprowadzono w GG nowy ustrój sądownictwa w którym ustalono podział na sądownictwo niemieckie i polskie. Reichsdeutsche i Volksdeutsche podlegali tylko sądom niemieckim, natomiast Polacy, Ukraińcy i Żydzi podlegali kompetencji tych sądów w zakresie działalności skierowanej przeciwko bezpieczeństwu i autorytetowi Rzeszy. Sądownictwo polskie opierało swą działalność na podstawie rozporządzeń generalnego gubernatora z 26 października 1939r. i 19 lutego 1940r. Realizowały je sądy grodzkie, sądy okręgowe i sądy apelacyjne. Postępowanie przed tymi sądami było dwuinstancyjne, tzn. wyroki sądów polskich podlegały kontroli Wyższego Sądu Niemieckiego. Sądy te były właściwe w tych sprawach, które nie podlegały kompetencji sądów niemieckich. Sądom polskim zabroniono przesłuchiwać w charakterze świadków lub biegłych osób narodowości niemieckiej. Mogły być one przesłuchane na wniosek sądu polskiego przez sąd niemiecki. Sądy polskie rozpatrywały głównie sprawy cywilne, w mniejszym stopniu karne, a spory kompetencyjne między sądami polskimi i niemieckimi rozpatrywały sądy niemieckie. W sądownictwie polskim sędziami byli Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Nie czytaj tej książki, możesz stać się antys IP: *.icis.pcz.pl 18.01.08, 09:53 Sady sa dla przestepcow. Normalni ludzie, a ponoc kazdy Polak to ideal, postepuja po ludzku nie dlatego ze grozi im sad. Na marginesie: A szmalcownictwo ? To moim zdaniem wydawanie Zydow Niemcom. Jak sady niemieckie mogly sie czyms takim zajmowac ? Jakie sady polskie istnialy w ogole w tym okresie ? I w ogole jak jakiekolwiek sady mogly zajmowac sie szmalcownikami jesli generalna linia byla na zniszczenie Zydow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateusz Re: Nie czytaj tej książki, możesz stać się antys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 10:05 Gość portalu: xx napisał(a): > Sady sa dla przestepcow. Normalni ludzie, a ponoc kazdy Polak to > ideal, postepuja po ludzku nie dlatego ze grozi im sad. > > Na marginesie: > A szmalcownictwo ? To moim zdaniem wydawanie Zydow Niemcom. Jak sady > niemieckie mogly sie czyms takim zajmowac ? Jakie sady polskie > istnialy w ogole w tym okresie ? I w ogole jak jakiekolwiek sady > mogly zajmowac sie szmalcownikami jesli generalna linia byla na > zniszczenie Zydow. I to byłoby meritum sprawy.Chłodna i trafiająca w sedno ocena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyparch Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 12:08 w markecie na półce PAPIER TOALETOWY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JASIOM Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 15:58 mam zamowienie na ta ksiazke polaskow mieszkajacych za granica. a poza tym wlasnie wczoraj byla rozmowa na temat polakow, ktorzy tez zydow sprzedawali. Historia jest jaka jest i widzi sie ja ze strony po ktorej sie stoi. Chetnie kupie i wysle ta ksiazke.tylko GDZIE JAS KUPIC? bo chyba juz ja wycofali? Ech ta Polska obluda!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xxo Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? 16.01.08, 16:24 Takimi wypowiedziami jak "antyparcha" potwierdzamy ze jednak ksiazka Grossa nie wziela sie z niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyfanbajek Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 17:37 sra.m na grossa i jego "dzieło" i na parchy Odpowiedz Link Zgłoś
xxo Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? 16.01.08, 16:13 Kupic ja mozna np. w Swiecie Ksiazki kolo Skrzynki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjolog Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 17:38 nie to przez takie parchy jak Grooss istnieją antyparchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Strach" J.T.Gross IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.08, 19:08 "Strach" Grossa jest lekturą ciężką i przygnębiającą. Lekturą, po której ciężko spokojnie zasnąć. Opisy prymitywnego, okrutnego i złowieszczego antysemityzmu wstrząsają. Tylko, że po chwili refleksji budzi się obawa. Czy przypadkiem ten wstrząs nie jest celem samym w sobie? Czy autor nie popełnia na czytelniku emocjonalnej manipulacji, bombardując go tylko takimi opisami, które pozwalają udowodnić tezę o powszechnej, krwiożerczej i ogólnopolskiej nienawiści do Żydów. fakty.interia.pl/felietony/piasecki/news/piaseckistrach-powinien-splonac-na-stosie,1043807 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Strach" J.T.Gross IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.08, 18:47 Gość portalu: mateusz napisał(a): > Gość portalu: xx napisał(a): > > > Sady sa dla przestepcow. Normalni ludzie, a ponoc kazdy Polak to > > ideal, postepuja po ludzku nie dlatego ze grozi im sad. Widac ze nie jestescie prawnikami. Szmalcownicy byli nie na reke hitlerowcom,bo mozna powiedziec, ze szantazujac i wyludzajac pieniadze przejmowal nie htlerowiec tylko szamlcownik. Inna sprawa jesli lup byl dzielony a korupcja byla olbrzymia. Ale z ekonomicznego punktu widzenia szmalcownik byl hitlerowcom nie na reke. Co innego donosiciel,ktory wskazywal miejsce pobytu Zydow I jeszcze jedno.Mysle,ze dlatego szmalcownictwem zajmowaly sie sady niemieckie-gdyz ukrywanie czy zatajanie pobytu Zyda- nie istotne w tym momencie,czy dla pieniedzy czy nie-podchodzilo pod dzialalnosc antyniemiecka,czyli polityczna.Dlatego tez polskie sady nie byly obligowane. Zreszta zwroccie uwage na pewien mechanizm: Jesli,ktos byl na ten przyklad ogrodnikiem i przylapano go na kradziezy sprzetu ogrodniczego,to podlegal jako zlodziejaszek pod sad polski i mial jakas tam kare do odsiadki Jesli mu udowodniono,ze ukradl te gruszki dla AK,to przejmowalo to gestapo sad niemiecki-mogl otrzymac wiezienie w obozie koncentracyjnym albo nawet kare smierci (dla niezorientowanych przypominam,ze status jencow wojennych AK i inne tajne organizacje wojskowe dostaly podczas Powstania Warszawskiego-najbardziej tragiczne jest to,ze PRL i Sowieci nie uznali dla zolnierzy Panstwa Podziemnego statusu jencow wojennych) > > > > Na marginesie: > > A szmalcownictwo ? To moim zdaniem wydawanie Zydow Niemcom. Jak sady > > niemieckie mogly sie czyms takim zajmowac ? Jakie sady polskie > > istnialy w ogole w tym okresie ? Poczytaj to co wkleilem i opisalem na temat Sadow Polskich w GG. Nie bylo oczywiscie Sadu Najwyzszego. Czytalem takze ze adwokaci byli pod lupa Gestapo,czyli mieli ograniczone pole dzialania; wiem, ze przestepca niepolityczny mial prawo do adwokata.Natomiast zolnierze Ruchu Oporu? Nie wiem. Zakladam,ze nie.Jesli sprawe przejmowal niemiecki sad wojskowy, to mysle ze nie.Nie wiem. Oprocz sadow i adwokatury polskiej.Dzialaly jeszcze Polska Straz Pozarna,Polski Czerowny Krzyz,Rada Opiekuncza, Narodowa Organizacja Radykalna-ta zostala zlikwidowana i zakazana przez hitlerowcow w 1940 jesienia. I w ogole jak jakiekolwiek sady > > mogly zajmowac sie szmalcownikami jesli generalna linia byla na > > zniszczenie Zydow. Odpowiedz i analize masz wyzej. Szamlcownictwo bylo przestepstwem,gdyz faktycznie czynilo uchwycenie Zyda niemozliwym. Polskie Sady byly bezsilne, a niemieckie "przymykaly na to oko",ale prawnie bylo to przestepstwo. > I to byłoby meritum sprawy.Chłodna i trafiająca w sedno ocena. A wlasnie,ze nie.To byla powierzchowna ocena,ludzie nie zanjacych prawa.Bez obrazy,ale ja jak cos oceniam,to staram sie na czyms tam bazowac a takze postarac sie przeniesc mentalnie w tamte czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Strach" J.T.Gross IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.08, 18:57 A tu podaje,jeszcze wiecej ciekawych informacji,starajac sie rozumiec takie a nie inne postepowanie Grossa.Przeciez koles nie jest kretynem.To profesor i ma argumenty. Narodowa Organizacja Radykalna – skrajnie prawicowa organizacja kolaboracyjna, utworzona w październiku 1939. Organizacja ta stawiała na współpracę z Niemcami, popierana była przez administrację wojskową i wywiad wojskowy (Abwehrę). Odpowiedzialna była m.in. za tzw. pogrom wielkanocny w 1940 r. Po przejęciu władzy przez cywilną administrację Generalnego Gubernatorstwa, została zlikwidowana przez gestapo w sierpniu 1940 roku. NOR powiązana była z takimi organizacjami jak GOJ (Gospodarczo Organizujmy Jedność, antysemicki związek kupców i rzemieślników) i Atak (bojówka NOR, zlikwidowana w 1940 r.). Pisma NOR - "Odrodzenie" i "Pochodnie". Główni działacze: Andrzej Świetlicki, Erazm Samborski, ksiądz Stanisław Trzeciak, S. Brochwicz vel Brohwicz, A. Cerchy, R. Podgórski, Władysław Studnicki, Zygmunt Cybichowski. Pogrom Wielkanocny - seria napadów na ludność żydowską mająca miejsce w Warszawie i Krakowie w dniach 22 marca do 30 marca 1940 roku, pod hasłem "Niech żyje Polska bez Żydów". Najkrwawsze ekscesy miały miejsce na Powiślu i Pradze, uczestniczyło w nich ok. 1000 osób, w tym aktywiści NOR. Mam nadzieje ze nikt nie zginal.Bo np po wojnie w Kielcach i Krakowie byly osoby smiertelne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Strach" J.T.Gross IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.08, 19:01 Władysław Gizbert-Studnicki (ur. w 1867 w Dyneburgu-zm. 1953 w Londynie), polski polityk i publicysta orientacji proniemieckiej. W młodości był działaczem II Proletariatu, za działalność socjalistyczną zesłany na Syberię. Po powrocie z zesłania wszedł do władz Polskiej Partii Socjalistycznej. Przeszedł następnie do ruchu ludowego, by ostatecznie stać się ideologiem ruchu narodowego. Porzucił jednak endecję, zrażony jej rusofiltwem. W 1904 napisał książkę Od socjalizmu do nacjonalizmu, gdzie przedstawił przyczyny zmiany swoich poglądów. W 1910 wydał Sprawę polską, w której głosił potrzebę odbudowy niepodległej Polski w oparciu o państwa centralne. Wysunął wówczas koncepcję tzw. trializmu, czyli poszerzenia austro- wegierskiej unii realnej o trzeci człon, którym miało być odbudowane państwo polskie. Był zwolennikiem rozbicia Rosji, która okupował 80 % terytorium I Rzeczypospolitej (w granicach z 1772). Stał się jednym z najwybitniejszych przedstawicieli orientacji proniemieckiej. 10 maja 1916 spotkał się z generał-gubernatorem Hansem von Beselerem, któremu przedłożył projekt powołania niepodległej Polski, ze wschodnią granicą na Dźwinie i Berezynie, z zachowaniem zachodniej granicy Kongresówki z Niemcami z 1815. 21 lipca 1916 założył Klub Państwowców Polskich. Nazywany był jednym ze współautorów aktu 5 listopada, mocą którego utworzono Królestwo Regencyjne. Wszedł do 25 osobowej Tymczasowej rady Stanu. W II Rzeczypospolitej poświęcił się działalności publicystycznej, wydając szereg książek, m. in. w 1935 System Polityczny Europy a Polska, która to praca wywołała w 1936 niepokój samego Wiaczesława Mołotowa. W 1938 wydał książkę Kwestia Czechosłowacji a Racja Stanu Polski, a w czerwcu 1939 Wobec nadchodzącej drugiej wojny światowej, gdzie z dużym prawdopodobieństwem przewidział dalszy rozwój wypadków. W październiku 1939 napisał do Niemców Memoriał w sprawie odtworzenia Armii Polskiej i w sprawie nadchodzącej wojny niemiecko - sowieckiej, w którym postulował odtworzenie Wojska Polskiego, które w sojuszu z Wehrmachtem miało wyzwalać narody ZSRR. W styczniu 1940 wystosował Memoriał dla Rządu Niemieckiego w sprawie polityki okupacyjnej w Polsce, w którym protestował przeciwko nazistowskim metodom terroru w okupowanej Polsce. Jego petycje zostały zignorowane, a on sam stał się więźniem Pawiaka. pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Cybichowski pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Trzeciak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateusz Re: Strach" J.T.Gross IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 20:19 Driver! Piszesz: "A wlasnie,ze nie.To byla powierzchowna ocena,ludzie nie zanjacych prawa.Bez obrazy,ale ja jak cos oceniam,to staram sie na czyms tam bazowac a takze postarac sie przeniesc mentalnie w tamte czasy" Rozumiem z tego ,że jesteś prawnikiem i doskonale rozgryzłeś materię. Te przykłady antysemityzmu ,które podajesz miała na sumieniu wąska grupa ludzi zrzeszona w różnych organizacjach dziwnego (vide Młodzież Wszechpolska w teraźniejszej historii )autoramentu.Większość społeczeństwa polskiego wcale nie była nastawiona wrogo przeciwko Żydom.Powiem więcej czym lepiej wykształcona grupa społeczna (średnia klasa) tym problem był bardziej marginalny ,a nawet nie istniał. Powiadasz także : "Widac ze nie jestescie prawnikami. Szmalcownicy byli nie na reke hitlerowcom,bo mozna powiedziec, ze szantazujac i wyludzajac pieniadze przejmowal nie htlerowiec tylko szamlcownik. Inna sprawa jesli lup byl dzielony a korupcja byla olbrzymia. Ale z ekonomicznego punktu widzenia szmalcownik byl hitlerowcom nie na reke. Co innego donosiciel,ktory wskazywal miejsce pobytu Zydow" Proponuję więc przestudiowac dokładnie sens słowa szmalcownik i wtedy wyciągniesz wniosek czy był na rękę czy nie ? Polecam przeczytać artykuł Marcina Zaremby w najnowszej Polityce pt."Sąd nieostateczny" gdzie autor wypowiada się na temat książki Grossa.Nie trzeba być prawnikiem aby w pełni zgodzić się z tezami stawianymi przez autora. Ogólne przesłanie jest takie: czas wojny to czas okrucieństwa i nienawiści,który w narodzie okupowanym wywołuje traumę wywołującą apatię,lęk ,depresję, a także agresję i wtedy pękają wszelkie hamulce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Re: Strach" J.T.Gross IP: *.d4.club-internet.fr 18.01.08, 21:25 Gość portalu: mateusz napisał(a): > Ogólne przesłanie jest takie: czas wojny to czas okrucieństwa i nienawiści,któr > y > w narodzie okupowanym wywołuje traumę wywołującą apatię,lęk ,depresję, a także > agresję i wtedy pękają wszelkie hamulce. Cytat: "Stworzona społeczność rządzi się prawami przemocy i siły. Powstają dwa wrogie obozy. Rozpoczyna się polowanie..." I tak jest wszedzie z czlowiekiem. Szalenie pesymistyczne nie prawdaz? Nic dziwnego. Powyzszy cytat jest akcja powiesci Williama Goldinga Wladca much. pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adca_much Dokument sztuki piora Ryszarda Kapuscinskiego jest rowniez nie do przebicia. Ja, widze obraz, obraz okrutny, relacje, komentarze. Dla mnie nie jest to zaskoczeniem. Dla J.T. Grossa to takze oddanie pamieci ofiarom tego tragicznego linchu. Linchu, bo w USA jeszczeto w latch szesdziesiatych, 1960, dokonywano czestych samosadow na ciemnoskorych obywatelach Stanow Zjednoczonych. Ja , nie przyjmuje STRACHU, jako oskarzenie mojej . Jest to osobisty dokument faktu, ktory moga czytac jeynie osoby o stalowych nerwach. Ja na do dzis nie obejrzalem filmu mego uwielbionego mistrza Kieslowskiego, "O zabijaniu". Wszak to wszystko to ukazywanie zbrodni klatka po klatce. Z precyzja skalpela. P.S. "O zabijaniu", jest filmem protestem przeciw karze smierci. Paradoksalnie. Pesymizm absolutny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Strach" J.T.Gross IP: *.st.vc.shawcable.net 23.01.08, 02:19 Gość portalu: mateusz napisał(a): > Polecam przeczytać artykuł Marcina Zaremby w najnowszej Polityce pt."Sąd nieostateczny" gdzie autor wypowiada się na temat książki Grossa.Nie trzeba być prawnikiem aby w pełni zgodzić się z tezami stawianymi przez autora. > Ogólne przesłanie jest takie: czas wojny to czas okrucieństwa i nienawiści,który w narodzie okupowanym wywołuje traumę wywołującą apatię,lęk ,depresję, a także agresję i wtedy pękają wszelkie hamulce. Mateuszu! W tym chyba wlasciwym obrazie owczesnego spoleczenstwa Zaremba pominal [tez nie bardzo wiem czemu] jeden wazny element, a mianowicie ten fakt, ze w PPR-ze i jej agendach sporo bylo komunistycznych "dzialaczy" z metrykami, gdzie wpisane bylo, ze rodzice sa wyznania mojzeszowego. W tamtych czasach "zydokomuna" miala autentycznie zlowrogie znaczenie dla tych co przetrwali wojne. Nawet Berling komunista -general w swoich pamietnikach tez dolozyl ciekawa ocene czerwonego wspoltowarzystwa, a ONI od Toranskiej tez swoje zrobili w celu zaskarbienia sobie milosci narodu polskiego dla potomkow Sema, co potomkowie Chama skrzetnie wykorzystywali kiedy nadarzala sie okazja. W Czestochowie w tych kwestiach chyba nie bylo specjalnie zle, choc "tradycje" tluczenia Zyda przez bojowych chlopakow z mieczykami Chrobrego byly. Nie da sie to jednak porownac ze Pn.Wschodem, gdzie ten proceder trenowano calkiem skutecznie a ks Trzeciak byl chyba bardziej wielbiony niz dzis Rydzyk przez mohery. Mam gdzies w szpargalach biuletyn wydawany przez cos co nazywalo sie Zwiazek Zawodowy Robotnikow Chrzescianskich czy podobnie. Tam sa dopiero teksty przy jakich chyba dzisiejsi zydozercy doznawaliby nieustannego orgazmu. I chyba tam jest tak do dzis. Kilka lat temu "vizytorka" z Podlasia wyliczyla nam dokladna liste Zydow zajmujacych stanowiska panstwowe i koscielne w RP i Watykanie. Lacznie z Glempem i ...JP II !!!! Pytamy skad ona to wie? A z gazetki wydawanej u ....proboszcza. Summa summarum Do wiedzy w tej materii nikomu uzywajacemu szarych komorek ksiazka Grossa nie jest potrzebna. Natomiast Zaremba slusznie zwraca uwage na stan psychiczny, spoleczny i materialny owczesnego spoleczenstwa. W koncu dla sporej czesci spoleczenstwa wojna trwala jeszcze dosc dlugo, a tych co pomagali ukrywac sie czestochowskim Zydom w czasie wojny, podkomendni innych Zydow z MBP wysylali na dozywianie do Wronek i in., co uwidocznil J Setowski w swojej monografii cm Kule. Jeszcze do lat 70-tych w cz-wie widac bylo kto z miasta, a kto ...przyjezdny z bidy. Opowiesci o tym do czego wanna sluzyla niektorym mieszkancom Rakowa i balkony, to nie zlosliwe wymysly. Koza w lazience tez. Wojna obnizyla poziom intelektualny spoleczenstwa w dramatyczny sposob. Szczegolnie tego z "prowincji" czego skutki daje sie odczuwac do dzis. Kazde wydarzenia z przeszlosci nalezy rozpatrywac z uwzglednieniem calego zespolu czynnikow jakie mialy wplyw na ich zaistanienie. Nie wystarczy napisac liste i podsumowac, bo inne byly przyczyny pogromu w Kielcach inne w Jedwabnem, a jeszcze czyms innym bylo zaszlachtowanie Zyda, ktory byl wlascicielem hotelu w Czwie. Gross chyba zaczal podazac sladami Kosinskiego, ktory sam wraz z rodzina przezyl wojne w dosc komfortowych warunkach, a potem swoich gospodarzy dosc paskudnie potraktowal w swoich amerykanskich przygodach literackich. Dla szmalu Panie. Dla szmalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateusz Re: Strach" J.T.Gross IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 18:01 Gość portalu: Wlodek napisał(a): > Mateuszu! W tym chyba wlasciwym obrazie owczesnego spoleczenstwa > Zaremba pominal [tez nie bardzo wiem czemu] jeden wazny element, a > mianowicie ten fakt, ze w PPR-ze i jej agendach sporo bylo > komunistycznych "dzialaczy" z metrykami, gdzie wpisane bylo, ze > rodzice sa wyznania mojzeszowego. > W tamtych czasach "zydokomuna" miala autentycznie zlowrogie > znaczenie dla tych co przetrwali wojne. Włodku ! Proponuję także inne, daleko bardziej idące spojrzenie na kwestię żydowską: chodakiewicz.salon24.pl/ www.wprost.pl/ar/121661/Chodakiewicz-prawde-o-polskim-antysemityzmie-pokaza-badania/ miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,4837798.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Do Mateusza IP: *.st.vc.shawcable.net 23.01.08, 20:12 > Włodku ! > Proponuję także inne, daleko bardziej idące spojrzenie na kwestię żydowską: > chodakiewicz.salon24.pl/ > www.wprost.pl/ar/121661/Chodakiewicz-prawde-o-polskim- antysemityzmie-pokaza-badania/ > miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,4837798.html Spozniles sie. Wczesniej juz nam kilkarotnie driver w swym tropicielskim zapale odslonil kartoteki metrykalne niemieckich notabli z Adolfem wlacznie. Gdyby isc tym tropem trzebaby uznac, ze Powstanie Warszawskie likwidowali Polacy, bo jeden z oprawcow wykonujacych rozkazy Adolfa nazywal sie von dem Bach-Zalewski. A volksow i podobnych za reprezentantow narodu. Mam nadzieje, ze nie namawiasz mnie do stosowania kryteriow w duchu ustaw z Norymbergi? Choc miewam wrazenie, ze Gross chyba duchy tych ustaw wywoluje. I to nie bezinteresownie. jeszcze raz powtarzam. Od tamtych zdarzen uplynelo juz ponad 60 lat. W praktyce w tej materii nie ma juz bialych plam. Gross juz niczego nie "odkryje" i niczego wiecej nie udowodni. Zabierze kuper w troki i wroci do USA. W Polsce zostana polscy Zydzi, na ktorych glowy spadna pomyje wylane przez Bublopodobnych. A on bedzie mial powod do napisania kolejnego "dziela" o tym, ze antysemityzm jest zlem. W kilku wersjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Re: Strach" J.T.Gross IP: *.d4.club-internet.fr 18.01.08, 19:07 Istnialy polskie sady podziemne. Wydawaly wyroki smierci za kolaboracje z okupantem, szmalcownictwo zarowno Romow jak i Zydow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Strach" J.T.Gross IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.08, 15:49 Gość portalu: storima napisał(a): > Istnialy polskie sady podziemne. Wydawaly wyroki smierci za kolaboracje z > okupantem, szmalcownictwo zarowno Romow jak i Zydow. Zgoda,ale wzieto sie za to dopiero w 1943. Poczytaj Pana Karskiego,ktory nbyl zrozpaczony na obojetnosc w stosunku do Zydow. Ja pisalem o legalnie dzialajacych sadach w GG i niemiecekich i polskich- ich praworzadnosc i niezaleznosc stawiam pod olbrzymim znakiem zapytania i dalej bede sie upieral,ze hitlerowcy nie byli pocieszeni dzialanoscia szmalcownikow.Oni woleli kontrole poprzez Judenraty Tak jak bede sie upieral co do biernosci(uzasadnionej) rzadow i spoleczenstw Europy,za wyjatkiem Danii(rzad krolewski wyslal Zydow do Szwecji),Bulgarii(odmowa i opoznianie w wydaniu Zydow) i Hiszpanii (jedyne 100 % pewne miejsce-general Franco stanowczo odmowil i nie zaakceptowal Holocaust) Proponuje Mateuszu i Storimo,abyscie sprobowali zrozumiec tamta sytuacje-media w rekach nazistow,ktore masie klepia do glow,jak to zydo-bolszewicka Rosja,che zniszczyc caly swiat(prosze,pozwolcie na uprosczenie). Masa-prosci ludzie w to wierzyli,bali sie terroru nazistow,widzieli co sie dzieje na Kresach-Polsce zajetej przez Sowietow,dowiedzieli sie o Katyni,pamietali wojne z bolszewikami w latach dwudziestych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: Strach" J.T.Gross IP: *.dyn.optonline.net 19.01.08, 16:03 Największą porażką Grossa będzie sprzedanie jak najmniejszej ilości jego książek . Autor sam przyznał że jest skandalistą , mówi perfect po polsku więc przypuszczam że polski to podstawowy język używany w jego domu . Oglądałem wywiad w TVN z Grossem i powiem że całkiem normalny to on nie jest . Dlatego prosze wszystkich żeby nie dali Grossowi zarobić kasy na opluwaniu nas wszystkich ! ..... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Strach" J.T.Gross IP: *.icis.pcz.pl 19.01.08, 16:29 Ja kupilem - chocby dlatego zeby przeczytac o watkach Czestochowskich. Bo z jednego Czestochowianiana mozemy byc dumni - mam na mysli Biskupa Tedora Kubine. To jedna z centralnych postaci w tej ksiazce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Strach" J.T.Gross IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.08, 16:54 Wlasnie to bardzo szlechetny czlowiek. Wklejam artykul z wikipedii Ukończywszy gimnazjum w Królewskiej Hucie, studiował na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego, skąd po semestrze nauki przeniesiony został do Rzymu. Tam uzyskał podwójny doktorat: z filozofii na Angelicum i teologii na Gregorianum. Święcenia kapłańskie przyjął 27 października 1906, a w następnym roku rozpoczął pracę duszpasterską najpierw jako wikariusz: w Mikołowie, a następnie w Królewskiej Hucie, na Pomorzu Zachodnim i w Berlinie. W 1917 mianowany został proboszczem parafii Najświętszej Maryi Panny w Katowicach. 14 grudnia 1925 został mianowany biskupem ordynariuszem nowo powstałej diecezji częstochowskiej. Sakrę biskupią przyjął na Jasnej Górze 2 lutego 1926. Utworzył Seminarium Duchowne oraz tygodnik Niedziela. W lipcu 1946, w odpowiedzi na pogrom kielecki, jako jeden z nielicznych hierarchów kościelnych otwarcie i bezwzględnie potępił ten mord, co spotkało się z dezaprobatą kardynała Augusta Hlonda - ówczesnego prymasa Polski. Cudownego Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej na Jasnej Górze. Jednak szczególnym obrońcą kultu matki Boskiej Częstochowskiej okazał się w 1937 r., kiedy rządowe czasopismo niemieckie wzywało do zwalczania czci matki Boskiej Częstochowskiej na Górnym Śląsku i w skupiskach polskich robotników sezonowych na terenie Niemiec. W odpowiedzi na to biskup częstochowski zorganizował wielkie nabożeństwo na Jasnej Górze w dniu 15 września 1937 roku w obronie kultu Matki Boskiej Częstochowskiej. Na terenie diecezji częstochowskiej biskup Kubina dbał o pomoc biednym, tworzył m. in. Komitety Ratunkowe dla Biednych. Największą działalność kościelnych instytucji dobroczynnych rozwinęła diecezja częstochowska w czasie okupacji hitlerowskiej. Współdziałając z Polskim Komitetem Opiekuńczym w Częstochowie biskup Kubina organizował kościelne zbiórki żywności, odzieży, obuwia i pieniędzy. Pomocą materialną i religijną zostali objęci także polscy robotnicy, wywożeni na roboty przymusowe do Niemiec. Dożywianiem byli objęci także więźniowie przetrzymywani w więzieniu na Zawodziu oraz jeńcy wojenni różnych narodowości. O wlasnie tutaj mamy przyklad.Nalezy przypomniec,ze tak biskup Kubina jak i biskup Kaczmarek(sadzony przez PRL 1951) pl.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%82aw_Kaczmarek byla zwolennikami lini Watykanu i przeciwnikami zbrojnego oporu przeciw okupantowi,a jakze to wspaniali patrioci. Jedno nie przekresla drugiego. Co mam na mysli. Gross to profesor.Jestem pewny,ze ma tysiace argumentow. Staram sie byc obiektywny. Odpowiedz Link Zgłoś
kubiss Re: Strach" J.T.Gross 20.01.08, 17:45 Gość portalu: xx napisał(a): > Ja kupilem - chocby dlatego zeby przeczytac o watkach > Czestochowskich. Faktu zakupu nie będę komentował z szacunku do tytułu jaki pan posiada. Ja mogę żyć swobodnie nie czytając tych wypocin napisanych wyłącznie dla rozgłosu.Czytałem kiedyś podobne wypociny pana Hitlera 'Mein Kampf" i nie bylo tam nic co by mnie zachwycało.Zarówno Grass jak i Hitler mieli niezbyt poukładane w głowach. Mnie dziwi tylko jak taki Grass używając na codzień polskiego pluje na Polaków i na Polskę ?Do tego jeszcze zarabia na wydaniu swoich "Fraszek" antypolskich . Dla mnie jest on ludzkim ść...wem a każdy Polak kupując jego książkę przyczynia się do jego sukcesu bezpłatnie rozreklamowanej książki przez media . Pan uległ łatwo tej reklamie . Mnie on i szum wokół tego chorego starca odraża ..... Kubiś Odpowiedz Link Zgłoś
kubiss Re: Strach" J.T.Gross 20.01.08, 17:48 Uprzejmie proszę forumowiczów o nie czepianie się moich błędw stylistycznych ale nie jestem stylistą od polskiego oraz trochę sobie wypiłem . Na forum rzadko piszę na trzezwo . Pozdrawiam wszystkich ..... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Strach" J.T.Gross IP: *.icis.pcz.pl 21.01.08, 09:55 1. Prosze nie porownuj kata i ofiary - czyli Hilera i Zydow, w tym Grossa. 2. Kupilem te ksiazke swiadomie, ona opisuje tamte lata z pozycji Zydow. Maja do tego prawo. Takie rzeczy jak pogromy w Kielcach czy Krakowie, "akcja kolejowa" to nie jest powod do chwaly, to czesc naszej polskiej historii. 3. Historia pomaga zrozumiec terazniejszosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Re: Strach" J.T.Gross IP: *.d4.club-internet.fr 21.01.08, 10:28 Gość portalu: xx napisał(a): > 2. Kupilem te ksiazke swiadomie, ona opisuje tamte lata z pozycji > Zydow. Maja do tego prawo. Takie rzeczy jak pogromy w Kielcach czy > Krakowie, "akcja kolejowa" to nie jest powod do chwaly, to czesc > naszej polskiej historii. Bo to jest czesc NASZEJ historii. Czy wam sie to podoba czy tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Strach" J.T.Gross IP: *.st.vc.shawcable.net 23.01.08, 03:53 Gość portalu: storima napisał(a): > > Bo to jest czesc NASZEJ historii. Czy wam sie to podoba czy tez nie. Storimo! Nikt rozsadny tego nie neguje. tylko, ze ta NASZA historia, to nie czern i biel. To cala gama kolorow i nie samo ciemne jest po stronie Polakow. Jesli o zdarzeniach polsko-zydowskich mowi Marek Edelman to sprawa wyglada inaczej niz "badania historyczne" amerykanskiego Zyda, ktory ma swoje wlasne priorytety, niekoniecznie uczciwe. Polska byla narodowosciowym tyglem i przed i powojenne brzydkie zdarzenia na tle narodowosciowym nie byly wtedy zadnym specjalnym zjawiskiem. Do bezecenstw dochodzilo miedzy Polakami, Slowakami, Lemkami, Ukraincami i innymi. Na Pomorzu, Slasku i Mazurach. Wyroznianie w jakis specjalny sposob Zydow nie ma sensu, bo wtedy co maja powiedziec np Lemkowie i podobni wysiedleni z sadecczyzny i Bieszczad. Mazurzy czy Slazacy uznani za Niemcow i wrzuceni do obozow i poddawani kolejnej gehennie .... o czym czesto opowiada Kutz. W tej NASZEJ historii dalej nie ma jednoznacznych odpowiedzi chocby na pogrom kielecki, gdzie motloch pozabijal Zydow. Dalej nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie jak to bylo mozliwe pod okiem NKWD, UB i wojska. A w tych "firmach" w koncu tez bylo sporo "niearyjskich" funkcjonariuszy. A wewnetrzne rozrachunki w PPRze i PZPRze to tylko walki buldogow pod wspolnym dywanem czy objawy komunistycznego antysemityzmu? Ma Gross na to jakas odpowiedz? A eliminacja ONYCH to przejaw antysemityzmu, czy pozbycie sie czesci krwawych oprawcow z aparatu panstwa... To Twoje NASZE Storimo to z jednej strony zaginiony swiat, a z drugiej bulgocacy roznymi odorami kociol, z ktorego kazdy wyciaga takie ochlapy jakie mu pasuja do aktualnej sytuacji i potrzeb bez ogladania sie na szczegoly. Jak pisalem wczesniej. Nie mam zaufania o publikacji Zydow amerykanskich. Gross -jak pisze Zaremba- zmienil w jakiejs czesci pierwodruk amerykanski, co juz samo w sobie jest niezbyt uczciwe. Sam przezylem ladne pare lat w Cz-wie za komuny. I tak od jakichs lat 60 tych nie pamietam jakichs antyzydowskich sesji w miescie. Nawet po 68-ym bylo dla tych ktorych wyrzucono wiecej sympatii niz do rzadow Gomulki. W liceum tez nikt nie szykanowal nikogo z powodu pochodzenia, choc kilkoro naszych kolegow bylo pochodzenia zydowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Strach" J.T.Gross IP: *.icis.pcz.pl 23.01.08, 14:05 Widzisz Wlodku - o tamtych czasach moge sadzic tylko na podstawie ksiazek. Ale o tym ze nie bylo tak gladko i ze duzo gorzkiej prawdy w ksiazce Grossa jest, przekonuja mnie aktualne wypowiedzi wielu ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Strach" J.T.Gross IP: *.st.vc.shawcable.net 23.01.08, 14:31 Gość portalu: xx napisał(a): > Widzisz Wlodku - o tamtych czasach moge sadzic tylko na podstawie > ksiazek. > > Ale o tym ze nie bylo tak gladko i ze duzo gorzkiej prawdy w ksiazce > Grossa jest, przekonuja mnie aktualne wypowiedzi wielu ludzi. > Xx-ie Szanowny! Toz o tym od dlugiego czasu prowadzimy dyspute. Obaj jestesmy z tego pokolenia, ktore tak po prawdzie zadnego grossa, czy innego Bubla z JR Nowakiem do takich stwierdzen nie potrzebuja. Obaj dobrze wiemy, ze sa spece od wywewszania zyda na ksiezycu i udowadniania, ze ich min. tysiac miesci sie na glowce od szpilki. Nie mowiac juz o takim co zydow trzech przegryza na sniadanie. Nie od rzeczy tez jest wspomniec, ze i po drugiej stronie sa tacy sami wiec koleczko sie kreci... Im dalej od czasu nedzy i pogardu dla ludzi, tym szybciej i glosniej, bo i mozliwosci do gloszenia "prawd objawionych" sa wieksze. O tym, ze to wszystko co sie wyadarzalo mialo inne podloze na Wschodzie, inne np w Czwie, to juz niewielu chce pamietac. A juz najlepiej mierzyc to wszystko dzisiejsza miara i ...wiedza, a takze dzisiejszym poziomem cywilizacyjnym. Nawet jesli jest on taki jak ...jest. A tak po prawdzie, to zadziwia mnie ten strach przed "Strachem." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Strach" J.T.Gross IP: *.st.vc.shawcable.net 25.01.08, 03:09 Kropka nad i 15.01 - Ludzie myśleli w ten sposób: Hitlerowi trzeba postawić pomnik, bo dzięki niemu pozbyliśmy się Żydów - mówił w "Kropce nad i" o polskim antysemityzmie Jan Tomasz Gross, autor słynnego już "Strachu". - Żydów mordowali normalni ludzie, nie żaden margines - tak o sprawcach powojennych mordów na Żydach, ale i tych w trakcie wojny, mówił Gross. czytaj dalej » Takie zdanie Grossa sprawia, ze uznanie go za obiektywnego naukowca i historyka nie moze miec miejsca. Bo coz to znaczy "normalni ludzie" w tym przypadku, ano tyle, ze mordowanie Zydow bylo zwyczajnym codziennym zajeciem ludzi w okupowanej Polsce po godzinach pracy, a jedynie NIENORMALNI zajmowali sie udzielaniem Zydom pomocy. I tak sie wlasnie produkuje antysemitow. Wiecej takich "odkryc" a nikt -lacznie z grossem -nie powinien byc zdziwiony kolejnymi publikacjami "prawdy" przez Bubli roznego rodzaju. Demolkami kirkutow, czy synagog. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Strach" J.T.Gross IP: *.pools.arcor-ip.net 25.01.08, 08:17 Ile ludzi tyle pogladow,jak to mowi polskie przyslowie. dzieki Mateuszowi,za pasjonujace linki. Z tego co wiem,to komunisci bardzo krytykowali wielkiego obronce Zydow generala Franco.Zobaczcie jaka to ironia historii. Franco obronil Hiszpanie przed komunizmem i dal schronnienie Zydom,a tyle ludzi go krytykowalo. Az strach pomyslec co by bylo jakby Sowieci zdobyli Hiszpanie, Nie wiem,czy przyznacie mi racje,ale napewno pozniej zajeli by Francje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klęska mądrości Dlaczego Żydzi nienawidzą Polaków? IP: 213.76.167.* 21.01.08, 09:42 Po przeczytaniu tej ksiązki nasuwa sie niebezpieczne pytanie: Dlaczego Żydzi nienawidzą Polaków? Przecież to najwięcej Polaków otrzymało od nich tytuł "Sprawiedliwy wśród narodów świata". Wielu Polaków zostało rozstrzelanych przez Niemców lub zgineła w obozach za przetrzymywanie Żydów. Kościół nadawał metryki chrztu katolickiego dzieciom żydowskim ratując ich od zagłady. Dlaczego Żydzi pozwalają na wydywanie takich książek, szkalujących cały naród. Nie może jedna osoba ziejąca nienawiścią do Polaków psuć relacji Polska-Izrael. Co ta książka miała wywołać, co miała dać? Pokazać Polakom, że można pluć im w twarz na terenie ich państwa, udowodnić że to naród morderców? Ciekawe co by było, gdyby taka książka na przykład ukazała się w Rosji i pluła Rosjanom w twarz? Ta książka zieje nienawiścią i nic dobrego z niej nie wyniknie. Jeszcze odbije sie czkawką za kilkanaście lat. Dla dobra obydwu narodów powinno oczekiwać sie od Izraela potępienia tej książki. Tyle pracy dla poprawienia relacji Polska-Izrael poszła na marne.Eh... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: Dlaczego Żydzi nienawidzą Polaków? IP: *.dyn.optonline.net 23.01.08, 02:36 No właśnie :-) To głównie dzięki żydom Polacy muszą ubiegać się o wizy do Wielkiego Brata ( USA ). Nawet gdyby do Iraqu wyslano 100 000 polskich żołnierzy. Polacy nie mają prawa brać udziału w loterii wizowe do USA tak jak np.Ukraina czy Rosja . Matka Grossa była Polką a ojciec Żydem . Czyli Polka ukrywała Żyda któremu uratowała życie . Wskutek ich znajomości urodził się jej synek pół Żydek który w podziękowaniu swojej mamusi za uratowanie tatusia napisał taki "poemat" :-) Czym więcej faktów dowiaduje się o Grosie tym bardziej żałuję że Polacy pomagali Żydom przetrwać wojnę . Polacy nic przez tą pomoc nie zyskali ! Wręcz odwrotnie ..... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: Dlaczego Żydzi nienawidzą Polaków? IP: *.dyn.optonline.net 23.01.08, 02:48 Mieszkańców USA mało interesuje historia . Można wręcz powiedzieć że są "analfabetami z historii" To samo jest z Żydami . A czy wiecie do do takich analfabetów dociera ? Odp. Gdzie zaczęła się II wojna - W Polsce Gdzie powstał obóz zagłady Żydów - W Polsce To " Polski obóz koncentracyjny " :-) Do tego dochodzi pogrom kielecki i inne małe zbrodnie . Jaki wniosek ? :-) Wojnę wywołali Niemcy bo Polacy zaczęli pierwsi mordować Niemców ! W Polsce powstały polskie obozy zagłady którymi sterowali Niemcy a Polacy mordowali . Największa zagłada żydów była na okupowanych ziemiach polskich czyli gdzie ? Odp.W Polsce . Nie liczcie na to że jest inaczej . Oni tak myślą i takie mają wyobrażenie o Polsce . Nic tego na razie nie zmieni . Pamiętajcie że to Żydzi mają główny wpływ na politykę USA . Pozdrawiam ..... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: Dlaczego Żydzi nienawidzą Polaków? IP: *.dyn.optonline.net 23.01.08, 03:06 Gość portalu: Kubiś napisał(a): > Mieszkańców USA mało interesuje historia . > Można wręcz powiedzieć że są "analfabetami z historii" > To samo jest z Żydami . > > A czy wiecie do do takich analfabetów dociera ? > Odp. > Gdzie zaczęła się II wojna - W Polsce > Gdzie powstał obóz zagłady Żydów - W Polsce > To " Polski obóz koncentracyjny " :-) > Do tego dochodzi pogrom kielecki i inne małe zbrodnie . > > Jaki wniosek ? :-) > Wojnę wywołali Hitlerowcy bo Polacy zaczęli pierwsi mordować Niemców ! > W Polsce powstały polskie obozy zagłady którymi sterowali Hitlerowcy a Polacy bezpośrednio mordowali . > Największa zagłada żydów była na okupowanych ziemiach polskich czyli gdzie ? > Odp.W Polsce . > > Nie liczcie na to że jest inaczej . > Oni tak myślą i takie mają wyobrażenie o Polsce . > Nic tego na razie nie zmieni . > Pamiętajcie że to Żydzi mają główny wpływ na politykę USA . > Pozdrawiam ..... :-( Zrobiłem małą korektę bo od zawsze modne jest powiedzenie że to Hitlerowcy rozpoczęli wojnę a nie Niemcy . Dlatego pozwoliłem sobie na korektę własnego postu . Uważam też że każda sprzedana książka antypolskiego autora Grassa daje mu "cegiełkę" sukcesu . Każdy Polak który z ciekawości kupi jego wypociny przyczynia się do sukcesu kogoś kto opluwa naszych polskich przodków którzy nierzadko oddawali życie za wolną Polskę i narażali siebie i okolice za ukrywanie Żydów . Uratowani i ich dzieci nierzadko tak się odwdzięczyli jak Grassa ..... :-( Ps. Czy to Grass czy Gross dla mnie to ludzkie ścierwo gorsze od kolaboranta. To nawet po nim widać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Dlaczego Żydzi nienawidzą Polaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 17:01 www.polskatelewizja.com/index.php?adres=o_nas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Przezylem ladne pare lat IP: *.d4.club-internet.fr 24.01.08, 01:14 Gość portalu: Wlodek napisał(a): > Sam przezylem ladne pare lat. I fajnie. Zawsze dobrze jest miec, posiadac mozliwosc opisywania kogos kto tam byl jeszcze jest i tak mozna pisac o KZDYM czlowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 22:01 Last Updated: Friday, 25 January 2008, 14:42 GMT E-mail this to a friend Printable version Nazi 'death trains' exhibition opens The BBC's Tristana Moore visits a newly opened exhibition in Berlin on the role the German state railways played in deportation of Jews to death camps during World War II. The exhibition is being held at Berlin's Potsdamer Platz Ever since last year, when the idea for a new exhibition exploring the role of Germany's railway company during the Holocaust was first mooted, there has been a heated debate in the media. Questions were being asked: Where should the exhibition be held - in a train station or at a more discreet location? And is Deutsche Bahn really facing up to its historic responsibility? For the railway company, the successor to the Nazi Reichsbahn, confronting the past has been a controversial and long-drawn-out process. Deutsche Bahn knows that it played a big and bad role in the Holocaust, but it took a long time for it to acknowledge that. Without the Bahn, no-one would have been deported to the camps Hermann Simon Berlin's Centrum Judaicum Initially, Deutsche Bahn's head Hartmut Mehdorn said he did not want the exhibition to be held in German stations. "The subject is too serious for people who are in a rush to get their train, or munching sandwiches," he said. But he relented later, after coming under a lot of pressure from Jewish groups and the German government. 'Death trains' "What was important for me was to have this exhibition in a public place, at train stations, where people are passing through all the time," German Transport Minister Wolfgang Tiefensee, told the BBC. Reichsbahn transported some 3m people to Nazi death camps "The Nazi dictatorship penetrated all aspects of everyday life. Of course, we had a few disagreements with Deutsche Bahn about the location of the exhibition, but we managed to resolve our differences. I would like everyone to be confronted with the question: 'How was it possible that people allowed such crimes to happen?'" he said. The exhibition - Special Trains to Death - is being held at the station in Potsdamer Platz in central Berlin. It is a small exhibition, comprising documents and letters which testify to the cruel efficiency with which the Nazis transported people to their death and the cold bureaucracy of Nazi officials. In a few letters, Nazi officials cynically refer to the "movement of Jews" and "the evacuation of foreign people". Two brothers' story There is a collection of photographs of children who were deported, as well as personal testimonies of Holocaust survivors. Nazi hunters Beate and Serge Klarsfeld visited the exhibition The event also traces the plight of some of the 11,400 Jewish children who were deported from France to the Auschwitz concentration camp between 1942 and 1944. Only 2% of the children survived. "We have given a face to these children so that their stories can be documented in the history books," said Beate Klarsfeld, from the foundation Sons and Daughters of Jews Deported from France. On one board, there is a photograph of two brothers from Berlin, Hans and Gert Rosenthal. The youngest, 10-year-old Gert, was deported from Berlin to Riga on the "21 OstTransport" train, along with other Jewish children. Gert was murdered in 1942. His brother Hans survived. Booming business At least three million people, including Jews, Sinti and Roma, were transported on the Reichsbahn from all over Germany and Nazi- occupied Europe to concentration camps, such as Auschwitz, Sobibor or Treblinka. Thousands of trains carried people to the extermination camps. Innocent people were packed into cattle wagons, often with little food or water, and scarcely enough air to breathe. For the Reichsbahn, it was a booming business - it was paid for each adult and child it transported to the extermination camps. Adult prisoners and children over four were charged a fare - four pfennigs per km for adults, two pfennigs for children - earning the railway millions of marks. From 1941, trainloads of 400 or more people, which amounted to huge overcrowding, received a 50% discount. 'Feeling responsibility' Deutsche Bahn said the tracks and freight of the Reichsbahn were integral to the Nazis' extermination plan. "Without the Reichsbahn, the industrial murder of millions of people would not have been possible," said Susanne Kill, a Deutsche Bahn historian. "It is late, but it is never too late to remember. I am pleased that we have this exhibition in such a prominent place," said Hermann Simon, the director of Berlin's Centrum Judaicum. "Deutsche Bahn knows that it played a big and bad role in the Holocaust, but it took a long time for it to acknowledge that. "But at least now the rail operator feels responsibility for what happened in the past," Mr Simon added. After Berlin, the exhibition is moving to other German stations, including Frankfurt, Halle, Muenster and Munich. The aim is to encourage schoolchildren and travellers across Germany to visit the event. SEE ALSO Vast Nazi archive opens to public 28 Nov 07 | Europe Copies of Nazi files transferred 21 Aug 07 | Europe Germany signs Nazi files accord 26 Jul 06 | Europe Nazi crimes archives set to open 16 May 06 | Europe Vatican opens secret Nazi files 15 Feb 03 | Europe RELATED BBC LINKS Genocide under the Nazis RELATED INTERNET LINKS Deutsche Bahn Holocaust Education & Archive Research Team Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: storima Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: *.d4.club-internet.fr 27.01.08, 19:22 : angrusz napisał(a): > "But at least now the rail operator feels responsibility for what > happened in the past," Mr Simon added. Tak jak i my, rowniez powinismy odslaniacie ciemne karty naszej historii. Gdybysmy byli pierwsi, nie byloby STRACHU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: "Strach" J.T.Gross nie kupować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 21:11 W dziesiejszej Niedzieli jest polemika . Każdy może sobie wyrobić zdanie , kto jest rzetelny a kto nie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał K Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: 80.53.238.* 24.03.08, 11:34 Na lotnisku w Balicach widziałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: "Strach" J.T.Gross - gdzie kupić? IP: 80.54.174.* 25.03.08, 18:22 widziałem tę ksiązkę w księgarni...to taki sklep z książkami, tam ją kup. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Skandaliczny artykuł na temat Polski w izraelskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 23:25 Określenie "polski obóz zagłady" znów pojawił się w artykule izraelskiego dziennika "Haaretz". Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiada interwencję, by określenie to zniknęło z internetowej strony gazety - informuje serwis dziennik.pl. "Wolverine ma za sobą historię związaną z polskim obozem zagłady" - tak pisze na internetowej stronie opiniotwórczego, izraelskiego dziennika "Haaretz" Mordechai Shinefeld, w tekście o komiksie poświęconym bohaterowi, którego rodzinę Niemcy zamknęli w obozie koncentracyjnym. Izraelska gazeta powtarza oskarżenia jakoby obozy koncentracyjne zorganizowali Polacy, a nie Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: Skandaliczny artykuł na temat Polski w izrael IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 23:26 Co na to "profesor" Bartoszewski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Skandaliczny artykuł na temat Polski w izrael IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 23:36 niektóre dzieci jak i młodzież w Niemczech twierdzą, że obozy były robotą polaków jak i to co tam się wyprawiało to tez my robiliśmy:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: Skandaliczny artykuł na temat Polski w izrael IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 23:38 "Świat PAP, msu /07:24 Izraelski czołg zabił palestyńską dziewczynkę Dziewięcioletnia dziewczynka palestyńska zginęła w kontrolowanej przez Hamas Strefie Gazy na skutek ostrzału czołgu izraelskiego - poinformowały palestyńskie źródła medyczne. Ciało dziewczynki znaleziono w ruinach domu w mieście Karara na wschód od Chan Junis po ostrzelaniu budynku przez czołg izraelski. W momencie ataku dziecko znajdowało się w środku. Rzecznik wojsk izraelskich powiedział, że siły naziemne zaatakowały w środkowej części Strefy Gazy palestyńskich rebeliantów." Czy jeszcze macie państwo wątpliwości po której stronie stoi Izrael? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Skandaliczny artykuł na temat Polski w izrael IP: *.vf.shawcable.net 12.06.08, 00:59 Gość portalu: Janosik napisał(a): > > Czy jeszcze macie państwo wątpliwości po której stronie stoi Izrael? Janosiku. Czemu pytasz nas? Izrael powstal dzieki komunistom i Stalinowi. Jesli mnie pamiec nie myli to do utworzenia Izraela przyczynily sie takze wladze twojego ulubionego PRLu. Cale stada towarzyszy partyjnych z twojej ulubionej partii budowaly to panstwo. Skoro tak, to ty nam powinienies odpowiadac na takie pytania. I czy chcesz nam powiedziec ze Hamas, to organizacja milujaca pokoj i propagujaca wolnosc-rownosc i braterstwo miedzy narodami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: Skandaliczny artykuł na temat Polski w izrael IP: *.sub-75-202-93.myvzw.com 12.06.08, 03:26 Izrael: skandaliczny artykuł na temat Polski Określenie "polski obóz zagłady" znów pojawił się w artykule izraelskiego dziennika "Haaretz". Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiada interwencję, by określenie to zniknęło z internetowej strony gazety - informuje serwis dziennik.pl. "Wolverine ma za sobą historię związaną z polskim obozem zagłady" - tak pisze na internetowej stronie opiniotwórczego, izraelskiego dziennika "Haaretz" Mordechai Shinefeld, w tekście o komiksie poświęconym bohaterowi, którego rodzinę Niemcy zamknęli w obozie koncentracyjnym. Izraelska gazeta powtarza oskarżenia jakoby obozy koncentracyjne zorganizowali Polacy, a nie Niemcy. To właśnie wpływy Żydów stoją za tym że Polacy nie mogą wjechać do USA bez wizy . To kara dla Polaków za "Polskie obozy zagłady" . Obozy zagłady były zbudowane w Polsce więc kto za nie odpowiada ? Polacy ..... :-I Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Skandaliczny artykuł na temat Polski w izrael IP: *.vf.shawcable.net 12.06.08, 00:52 Gość portalu: Janosik napisał(a): > Co na to "profesor" Bartoszewski? Janosiku!~ Chyba rzniesz glupa? Poczekaj, zapewne sie dowiesz. A poza tym mialem cie za ..inteligentniejszego prowokatora. Rozczarowales mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krew na mace Żydów wszędzie mają dosyć i ich mieszania też IP: 212.87.232.* 12.06.08, 11:09 Zydów wszędzie mają dosyć i tego ich mieszania wewnątrz kraju też. www.wprost.pl/ar/?O=56728 Odpowiedz Link Zgłoś