easy1965
26.02.08, 17:46
Witam ,Poradżcie proszę,co powinienem zrobić w opisanej sprawie.1,5 roku temu
dalem sie namowic pani z firmy wiedza i praktyka na przyslanie mi
bezplatnej,bez zobowiazan probki ich wydawnictwa.otrzymalem jakis niewiele
wart zeszyt z segregatorem oraz...fakture na 59,90zl.Zdenerwowalem mnie to,ale
dla swietego spokoju przelalem kasę.Jakiez bylo moje zdziwienie,gdy za kilka
tygodni otrzymalem kolejne badziewie znow z fakturą.Zadzwonilem do wydawnictwa
i poinformowalem ze niczego nie zamawialem,na co otrzymelem odpowiedz,ze wobec
tego moge odeslac rzeczony bubel.nie zamierzalem marnowac czasu i pieniedzy(no
i troche z przekory-ale nie zamierzalem dac sie naciagac) i zaproponowalem
odbior u mnie w firmie.Po jakims czasie przyszlo ponaglenie,potem kolejne itd
itp.Dodam ze kolejny zeszyt lezy i czeka na odbior)Niedawno dostalem pismo z
firmy windykacyjnej,ponaglenie ,wezwanie tp,pisma, ktore nie robią wielkiego
wrazenia,poza wkurzeniem,w ktorych firma domaga sie uregulowania naleznosci
59,90zl>moze ktos z wiedza prawnicza sie do tego ustosunkowac poradzic mnie i
moze innym w podobnych sprawach.z gory dziekuje i pzdr