Dodaj do ulubionych

WYCIECZKI NA KOSZT CZESTOCHOWIAN

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 21:06
Kto wie po co i za ile? pani Teresa Kaczor, ulubienica całego magistratu,
była na koszt częstochowian przez ponad dwa tygodnie w Kanadzie ?! Z kim
komunikowała społecznie i dlaczego tyle nas to kosztowało?
Obserwuj wątek
    • ka-8 Re: WYCIECZKI NA KOSZT CZESTOCHOWIAN 26.08.03, 21:47
      Gdybyś się przyjrzała dokładniej, to jak inaczej nazwiesz kursowanie
      pomiędzy "miastami partnerskimi" niezależnie od układu który akurat pasie się
      przy żłobie?
      • Gość: canadian Re: WYCIECZKI NA KOSZT CZESTOCHOWIAN IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 07:16
        ka-8 napisał:

        > Gdybyś się przyjrzała dokładniej, to jak inaczej nazwiesz kursowanie
        > pomiędzy "miastami partnerskimi" niezależnie od układu który akurat pasie się
        > przy żłobie?

        Przecież teraz mamy nowy uczciwy, czysty i prawy układ. Nikt nie będzie
        marnował publicznych pieniędzy bo miasto zadłużone, brak na pensje w oświacie,
        więc co piszesz ? Ona na pewno jechała z jakąś super ważną misją np. zaprosić
        dziewczynę Bonda Izę Skorupco na kongres częstochowian.
        • Gość: Edi Re: WYCIECZKI NA KOSZT CZESTOCHOWIAN IP: 66.4.198.* 27.08.03, 09:33
          w końcu sie wkur albo zdenerwuje i pozabijam ludzi w centrum miasta. Jum mam
          dosc miasta w ktorym nic nie ma - nawet kina, praca po znajomości a szkoły
          wyższe nastawione tylko na trzepanie kasy. W jaki sposób ma sie to zmienic
          jeżeli nikt tam wyżej tego nie chce. Kiedy są wybory nie szukam na kartce
          kandydatów bliskich mi swoim programem ale uczciwych ludzi, tylko komu z nich
          wierzyć... Przecież tutaj nikt nie rządzi! jak to mozliwe że codzennie w
          alejach odbywają się wyścigi BMW i policja tego nie zauważa. Czy jednym z tych
          kierowców jest synek kogoś waznego? Przykładów można podać sporo ale to i tak
          nic nie da. Choćby SLD zamierza przeprowadzac weryfikacje swoich
          członków..bleble - tam wszyscy siedzą tylko żeby dopchać się do koryta. Młodzi
          socjaldemokraci których sam znam nie poszli tam wcielać w życie słusznych
          idei :) ale żeby coś zarobić przy okazji. Ściemniajcie dalej, inni sie
          nabiorą ale ja was pier..
    • Gość: I.LEŚNIKOWSKI ODPOWIEDŹ RZECZNIKA UM IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 192.168.3.* 27.08.03, 09:31
      Szanowna Pani,

      Dziękujemy za wykazaną obywatelską troskę o dobro publiczne. Wykazana przez
      Panią troska jest szczególnie cenna, gdyż mogę teraz z przyjemnością
      poinformować szerokie grono czytelników i uczestników Forum o owocach tej
      wizyty. Raz jeszcze dziękuję. Zapewniam przy tej okazji (jeśli jest
      Pani "urzędniczką"), że podobne informacje można otrzymać, jeśli zapuka Pani do
      jakiegokolwiek pokoju Wydziału Komunikacji Społecznej bądź Biura Prasowego w
      Urzędzie.
      Naczelniczka Wydziału Komunikacji Społecznej, Pani Teresa Kaczor przebywała w
      Kanadzie na zaproszenie Kongresu Polonii Kanadyjskiej. Kongres zaprosił na
      Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny Rzemieślniczy Chór Pochodnia wraz z
      przedstawicielem Urzędu Miasta w Częstochowie. Kongres w całości sfinansował
      koszty pobytu gości z Częstochowy.

      Już wkrótce szczegółowo, o bardzo interesujących wynikach tej wizyty,
      poinformujemy opinię publiczną za pośrednictwem prasy. Wcześniej z raportem
      musi zapoznać się Prezydent.
      Poniżej fragment listu, który do Prezydenta Częstochowy przesłał Jerzy Bibik -
      Sekretarz Generalny Kongresu Polonii Kanadyjskiej:

      „Ich zachowanie zarówno publiczne, jak i prywatne, mogą być brane za wzór przez
      inne grupy. Specjalne słowa uznania przesyłam dla Pani Teresy Kaczor, która we
      wzorowy sposób reprezentowała nie tylko Miasto Częstochowa, ale i Polskę. Jej
      przyjacielski i ciepły stosunek do wszystkich, którzy mieli przyjemność z nią
      spotkać, przełamują wszelkie bariery nawet językowe. Nie tylko brała udział we
      wszystkich imprezach "Pochodni" ale miała spotkania z reprezentantami
      wszystkich poziomów rządu - Federalnego, Prowincjonalnego i Miejskiego
      (Winnipegu i Brandon). Dała wywiady, propagujące Częstochowę" w Polskim
      Programie Radiowym oraz naszym lokalnym tygodniku "Czas". Zainicjowała również
      starania o połączenie "bliźniacze" pomiędzy Winnipegiem i Częstochową.”
      Pozostaję z należnym szacunkiem
      Jerzy Bibik, Sekretarz Generalny Kongresu Polonii Kanadyjskiej - Oddział
      Manitoba


      Ireneusz Leśnikowski
      rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Częstochowie
      • mmaly Re: ODPOWIEDŹ RZECZNIKA UM 27.08.03, 09:48
        Nie czepiam się absolutnie treści żadnego z postów, ale nie mogę się już powstrzymać od drobnej uwagi pod adresem Pana Rzecznika.
        Otóż wprawdzie adres IP i domena wskazują w pańskich postach na Urząd Miasta, ale przecież przynajmniej kilkanaście osób stale tu pisuje z tej domeny. Może więc dla uwiarygodnienia, że to naprawdę Pan, warto byłoby się logować?
        Inaczej każdy urzędnik urzędu może się podpisać jako I. Leśnikowski i udawać Pana.
        Pozdrawiam,
        • Gość: I.LEŚNIKOWSKI RZECZNIK UM - PANU "MMAŁY" IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 192.168.3.* 27.08.03, 12:27
          Szanowny Panie,

          Na łamach internetowego Forum Gazety w Częstochowie nie mogą się pojawiać inne
          wpisy z adresu serwera Urzędu Miasta, gdyż pracownicy Urzędu Miasta w godzinach
          urzędowania pracują, nie mając czasu na rozrywki. Praca w Urzędzie Miasta jest
          czasochłonną i ciężką pracą, nie tylko dlatego, że trzeba fizycznie wypełnić
          wiele druków i sporządzić wiele dokumentów, ale dlatego, że trzeba nad tymi
          dokumentami pracować intelektualnie - podejmuje się tutaj decyzje mające wpływ
          niekiedy na dalsze losy członków naszej częstochowskiej społeczności.

          Do polemizowania na łamach prasy (a tak traktuje prawo dyskusje na Forum
          internetowym - i odpowiedzialność za prezentowane tu treści) upoważniona jest
          moja skromna osoba, co też czynię, by sprostować bardzo często mylne i
          krzywdzace informacje na temat pracy Urzędu Miasta.

          Aby Pana upewnić co do mojej tożsamości podaję moje adresy poczty
          elektronicznej, dostępne zresztą powszechnie w internecie:

          ilesnikowski@czestochowa.um.gov.pl
          rzecznik@czestochowa.um.gov.pl
          info@czestochowa.um.gov.pl

          Najwłaściwszy jest ten pierwszy.

          Ireneusz Leśnikowski
          rzecznik prasowy Urzędu Miasta
          • Gość: xx Re: RZECZNIK UM - PANU 'MMAŁY' IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 16:00
            Juz nie moge belkotu i nowomowy naszego rzecznika sluchac. Moze czas najwyzszy
            poprawic styl. Poki co przypomina on przemowienia Edwarda Gierka lub Gomulki.
            BTW: To ciekawe czy w sprawozdaniu znajdzie sie taki malutki epizod ...... kto
            pojechal, a kto wrocil. Co Panie rzeczniku? ... to by bylo interesujace :D
          • mmaly Re: RZECZNIK UM - PANU 'MMAŁY' 27.08.03, 16:52
            Szanowny Panie Ireneuszu,
            śpieszę z zapewnieniem, że nie wątpiłem w autentyczność Pańskich wystąpień i miałem na uwadze jedynie Pana dobro. No bo jakby się Pan czuł, gdyby jednak jakiś wywrotowiec w Urzędzie zrobił kawał i wpisał w forum: "Ja, I. Leśnikowski, uważam, że Jan Kowalski jest do d..." A gdyby napisał nie Jan Kowalski, tylko wpisałby nazwisko Pana Szefa?
            Żeby udowodnić, że to nie Pan, trzeba by było jechać do Gazety, odszukać informatyków, sprawdzić całość adresu IP, potem odnaleźć pokój w Urzędzie, z którego wpis pochodził itd.
            Ja na przykład dostaję kilkaset maili dziennie o tym, że wysłałem Sobiga. A przecież go nie wysłałem, bo go nie mam w systemie. Dostaję odpowiedzi na maile, których nie wysłałem, itd, itp. I dlatego wszystkie maile od jakiegoś czasu podpisuję kluczem PGP, by nikt mi nie mógł zarzucić, że ja mu coś tam wysyłam. Mój adres jest po prostu bardzo rozpowszechniony i wielu spamerów używa go do wysyłania reklam firm ubezpieczeniowych, usług seksualnych, piramid finansowych... Zwykle amerykańskich i o lokalnym amerykańskim zasięgu nota bene.
            Zapewniam również, że jestem pełen szacunku dla pracy wszystkich pracowników Państwa Urzędu, jednak pojawiają się na tym forum wyraźnie osobiste wycieczki pod adresem pisujących tu pracowników UM, którzy pisują to i owo z pracy.
            Dziękuję Panu za wyczerpującą odpowiedź, nie mniej pozostaję nauczony osobistym doświadczeniem przy własnej opinii.
            • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Re: RZECZNIK UM - PANU 'MMAŁY' IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 192.168.3.* 28.08.03, 18:56
              Sądzę, że z tych powodów, o których Pan mówi wcześniej, lepiej jest gdy
              komunikaty i wypowiedzi przesyłane są z serwera Urzędu Miasta a nie np. z
              Gazety - adres urzędowy jest widoczny i nie pozostawia żadnych wątpliwości. Nie
              orientuję się dokładnie, ale sądzę, że wpisy dokonane po logowaniu nie pokazują
              adresu skąd pochodzi wypowiedź i wtedy można mieć wątpliwości, czy osoba, za
              którą się podaje jest prawdziwa.
              Z tych samych powodów wnoszę, iż wpisów podpisanych
              anonimowo: "urzędnik" "urzędniczka" itp, nie dokonują pracownicy Urzędu lecz
              osoby podszywające się pod ten adres.
              Dyskusje zbyt często są anonimowe, gdyż autorzy tych wypowiedzi (będących tak
              naprawdę obrzucaniem błotem, czynionym w nadziei, że zawsze trochę przylgnie)
              czują, że są one tylko powodem do wstydu.

              Ireneusz Leśnikowski
              rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy
              • mmaly Re: RZECZNIK UM - PANU 'MMAŁY' 28.08.03, 22:25
                Gość portalu: I.LEŚNIKOWSKI napisał(a):


                > orientuję się dokładnie, ale sądzę, że wpisy dokonane po logowaniu nie pokazują
                >
                > adresu skąd pochodzi wypowiedź i wtedy można mieć wątpliwości, czy osoba, za
                > którą się podaje jest prawdziwa.

                Rzeczywiście, ma Pan rację.
                Cofam moją uwagę i proszę wybaczyć niepotrzebne zamieszanie.
                Pozdrawiam,
          • Gość: t Re: RZECZNIK UM - PANU 'MMAŁY' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.03, 23:45
            A ja słyszałem że w wydziale komunikacji społecznej w pracy się nudzą i serfują
            po internecie i czytają gazety
      • ski_board Re: ODPOWIEDŹ RZECZNIKA UM 29.08.03, 10:04
        A przelot?
    • Gość: dociekliwa urzędni Re: WYCIECZKI NA KOSZT CZESTOCHOWIAN IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 06:22
      To dlaczego Pan Panie Rzeczniku informuje o tej wizycie dopiero gdy zostało
      zadane pytanie. Domniemywam też , bo to już nie wynika z Pana wypowiedzi, że
      Cz-wa nie ponoisła żadnych kosztów takich jak bilet lotniczy, diety itp.
      Uprzejmie porszę o potwierdzenie tych faktów.
      • Gość: rycho Pani kaczor, to ta co niby zna PR,???? IP: 212.87.232.* 29.08.03, 11:11
        Znam tę superspecjalistkę. Kiedyś rezydowała pijąc kawusię w dawnym UW przy
        Sobieskiego, potem kręciła się wokół ciepłych posadek WSJOE, obecnej AP.
        Ciekawe jakim językiem się posługiwała w Kanadzie, bo z tego co pamiętam
        cieniutko po angielsku, a jeszcze bardziej cienko po francusku. A pojęcie o
        reklamie i public relation na poziomie skrypciku dla uczniów szkoły średniej.
        Uchowajcie nas od takich fachowców!
        • Gość: bugaj Re: Pani kaczor, to ta co niby zna PR,???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 16:52
          Gość portalu: rycho napisał(a):

          > Znam tę superspecjalistkę. Kiedyś rezydowała pijąc kawusię w dawnym UW przy
          > Sobieskiego, potem kręciła się wokół ciepłych posadek WSJOE, obecnej AP.
          > Ciekawe jakim językiem się posługiwała w Kanadzie, bo z tego co pamiętam
          > cieniutko po angielsku, a jeszcze bardziej cienko po francusku. A pojęcie o
          > reklamie i public relation na poziomie skrypciku dla uczniów szkoły średniej.
          > Uchowajcie nas od takich fachowców!

          I jeszcze w plastyku uczyla nakrywac do stolu
          • Gość: :) Re: Pani kaczor, to ta co niby zna PR,???? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 17:37
            tyż śtuka :) a co

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka