dr Rubik

24.04.08, 14:09
Czekam na opinie o pani doktor
    • Gość: Ja Re: dr Rubik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.08, 14:19
      Fajna babka. Tylko że niespecjalnie się zna na swoim fachu i łasa na
      kasę. Jak wyjeżdża na wakacje to po powrocie okazuje się że zbyt
      dużo wydała i trzeba jej więcej płacić za wizytę.
    • Gość: gino? Re: dr Rubik IP: *.profiline.pl 24.04.08, 14:20
      gino? absolutnie nie polecam.....
    • Gość: ja Re: dr Rubik IP: *.strefa.com 24.04.08, 19:05
      szkoda gadać..
    • Gość: zuzka Re: dr Rubik IP: 83.2.142.* 24.04.08, 20:09
      Nie polecam. Kiedyś do niej chodziłam, ale okazało się, ze tylko ciągnęła kasę -
      zlecała coraz to nowe badania, umawiała kolejne wizyty i przepisywała leki. Inny
      ginekolog stwierdził w końcu, ze niepotzrebne są mi zadne leki.
      • Gość: aga dr Rubik - polecam IP: 80.54.175.* 25.04.08, 22:03
        Pani doktor prowadziła mnie przez całą ciążę i była przy porodzie - dzięki temu miałam wspaniałą opiekę.
        A co do opłat - to wcale nie są wygórowane. Jeżeli ktoś nie chce płacić, to po co idzie na prywatną wizytę. Polecam NFZ - cudowna opieka, a jaki profesjonalizm.
        • Gość: Ja Re: dr Rubik - polecam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 23:00
          hahaha!
          Żeby mówić o wspaniałej opiece z jej udziałem to musiał jeszcze być ktoś kto
          pilnował co ona robi.
          Śmie brać bardzo wielką kasę w stosunku do swej wiedzy.
          • Gość: 666 Re: do agi IP: 212.87.241.* 26.04.08, 10:47
            jestes jej corka?
            • Gość: aga Re: do agi IP: 80.54.175.* 04.05.08, 17:00
              widzę, że co niekórym z was bardzo zaciążył mój wpis
              ciekawe czemu ?!?
              co do meritum - to :
              nie łączą mnie z tą lekarką żadne więzy rodzinne,
              ot po prostu jesten zadowolona z jej opieki, ba teraz też jestem w ciąży i nadal nie narzekam
              a co do tej ogromnej kasy - to wy chyba z kosmosu jesteście
              parę lat temu płaciłam innemu ginekologowi więcej - jak się okazało -tamten to był zwykły naciągacz, jak przyszło co do czego to się na mnie wypiął - teraz przynajmniej wiem za co płacę.

              pozdrawiam wątpiących

              wasza sprawa, nie jest moim zamiarem jakakolwiek agitacja - ot po prostu - takie mam zdanie w tym temacie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja