Gość: historyk sztuki
IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl
09.09.03, 14:37
Nareszcie ktoś postawił na wykształcenie, fachowość i
kompetencje, do tej pory to co działo się w Muzeum
Częstochowskim było skandalem i wstydem w całej Polsce. W
Europie i w Ameryce obowiązują pewne zasady w Muzealnictwie mam
na myśli stanowiska dyrektorskie a także samych pracowników: np.
aby zostać dyrektorem Muzeum w Kanadzie lub w Monachium, Koloni,
Londynie itp.trzeba mieć doktorat z histori sztuki lub historii
a nie przypadkowe studia jak to miało miejsce w Muzeum naszego
miasta pozwolę sobie przypomnieć niejakiego pana Zembika
protegowanego pani Szcześniakowej czym to się skończyło sami
widzieliśmy WSTYDEM. Wszyscy pracownicy muszą być kretywni i
ciężko pracować aby Muzeum było dochodowe a wiemy że takie może
być ja mam doświadczenie z Kanady, USA i Europy. Przed Maćkiem
ciężka praca ale warto udowodnić elitom politycznym (na Świecie
kultura jest odpolityczniona)i dlatego tak dobrze funkcjonuje.
Wiem że Maćkowi się uda i bardzo się cieszę że coś się w tej
sprawie ruszyło w Częstochowie bo wbrew pozorom nie jest to
miasto zaściankowe, mieszkańcy Częstochowy powinni więcej
jeżdzić po świecie a wtedy zobaczyliby czym jest w świecie
Czędtochowa i nie mieliby z tego powodu kompleksów.