Gość: ribbchaka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.09.03, 20:33
powiem tyle - monsieur Danek i jego zbieranina dzenujacy. szczyt buractwa,
poczawszy od darmowych przejazdow na mecze wyjazdowe dla swoich kolezkow (co
powoduje iz brakuje miejsca w autokarach dla chetnych kibicow), a
skonczywszy na szopkach w stylu "rune ju ar a grejt boj" (zainteresowani
wiedza o co chodzi). jak dobrze, ze do roboty zabrali sie mlodzi i zajeli
sektor na pierwszym luku, gdzie odbywa sie prawdziwe kibicowanie.