magadan1
10.07.08, 12:08
prawie od początku ciąży jestem na zwolnieniu i od samego początku mam okropne problemy z ZUS-em. Przez pierwsze 3 mc ZUS wogóle nie wypłacał mi pieniędzy za zwolnienie ponieważ ciągle mieli nie skompletowane jakieś dokumenty i tylko słali do mojego zakładu pracy pisma, a od odpowiedzi na każde z nich mieli podobno 30 dni...i tak przez 3 miesiące. Natomiast teraz nigdy nie dostaję pieniędzy za całe zwolnienie czyli ok 700zł tylko np 200. jak dzwonię do ZUS-u to bardzo nieprzyjemna pani mówi mi że dla wszystkich musi starczyć pieniędzy i ona musi to dzielić!!! Jak to jest prawnie??? czy Ona ma prawo coś takiego robić. Ja mam jeszcze pensję Męża za którą żyjemy, ale przecież są osoby, które utrzymują się same...i co wtedy? mają przeżyć za 200zł??? Ile ZUS ma czasu na wypłacenie całości mojego zwolnienia?