Dodaj do ulubionych

VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 23:49
A ja kończyłam ogólniaka z dala od centrum, na Rakowie - VI LO Dąbrowskiego.
Z pewnością znajdzie się wielu byłych i obecnych uczniów tej szkoły. Miło
wspominam ludzi z którymi się uczyłam. No i psorów też wspominam - nie
koniecznie dobrze. Zależy kogo. Wesoło było na lekcjach historii u Mastala:)
zwłaszcza, gdy ganiał z nożycami po klasie za długowłosym "Baranem" grożąc,
że go oskalpuje:) I PRADO - dyr. Pietrzykowski - to już historia tej budy...
ciągle jeszcze krąży po korytarzach:) A czy ktoś też kończył tą budę??? Co
dziś robicie, kim jesteście??? Matura 1995
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafał Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 195.116.246.* 01.10.03, 07:19
      Matura 1993, prof Kilianek:) Teraz specjalizacja na kardiochirurgii w Zabrzu:)
      Pozdrawiam absolwentów VI LO
      • Gość: Szefowa:) Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 21:31
        MATURA 2003
        POLSKI-JOANNA PYRKOSZ-moja wychowawczyni:)
        MATEMATYKA-prof.Rataj
        NIEMIECKI-prof.Zasada
        ANGIELSKI-prof.Giernacka
        CHEMIA-prof.KILIANEK:)
        FIZYKA-prof.Synowiec
        HISTORIA-prof.Szczepanska
        BIOLOGIA-prof.Wolny
        INFORMATYKA-prof.Kciuk i prof.Ujma
        W-F-prof.Kampka
        PRZEDSIEBIORCZOSC:)-prof.KREDKA:):):):)-zapomnialam nazwiska:)

        matura byla sprawa nieziemska-ludzie to nie jest takie straszne jak sie wydaje
        moje wskazowki-nie przemeczajcie sie zbytnio nauka nie oplaca sie i tak to
        zdacie:)
        • Gość: ANIA S Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 20:15
          JESTM UCZENNICĄ VI LO DĄBROWSKIEGO POZDRAWIAM MOJĄ WYCHOWAWCZYNIE
          PROF.KOLCZAREK
          ORAZ INNYCH NAUCZYCIELI
          UWAŻAM ŻE TA SZKOŁA JEST SUPER I NIE CHCIAŁABYM ZAMIENIĆ JEJ NA INNĄ.
          • Gość: Lipski and Siara Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.04, 23:49
            jest o tyle dobra że uczy życia, kombinowania a nie tylko wiedzy książkowej
            • Gość: mariuszko Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.crowley.pl 31.07.04, 23:09
              Michale,
              (Mihau r.2000),
              ten niesmak, o którym pisałem,
              budzi nie twoje (wasze) podejrzenie,
              kim jest podpisujący się Magda.
              Chodziło mi o to, że na dwudziestotrzyletnie
              pupy czyhać może pederasta, a nie pedofil.
              Twoja semantyczna pomyłka (?)
              wzbudziła moją nieufność
              do dotychczasowego przekonania o twojej
              głębokiej wiedzy w temacie.
              Uścisk!
              • Gość: absolwent - dino matura '99 klasa 4f czy ktos jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 00:54
                czy ktos moze jest z tamtych lat z 4f? (język rosyjski ostatnia klasa P.Koniecznej)

                wpisywac sie !!!!!!!!!!!
                co robicie ? ile macie dzieci ? itd...
          • ismaili Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 22.10.05, 19:23
            Szkoła super ale twoja wychowawczyni do bani.
            Nie ma drugiej takiej poloniski w całej Polsce - jednym słowem tragedia
            serdecznie ci współczuje.
            Jeszcze zrozumiesz.
            Założe się że ty umiesz więcej niz ona.
        • Gość: Piotr P Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.pcz.czest.pl / *.pcz.czest.pl 21.02.05, 09:38
          MATURA pare lat temu ;)
          POLSKI-JOANNA PYRKOSZ oraz prof Witek ;)
          MATEMATYKA-prof.Rataj oraz mr Parka
          NIEMIECKI-zapomnialem nazwiska ,ale nie Zasada :>
          ANGIELSKI-prof.Tabinowska :) wychowawczyni
          CHEMIA-prof.KILIANEK:) jazdaaa ;)
          FIZYKA-prof.Synowiec buu
          HISTORIA-prof.Szczepanska
          BIOLOGIA-prof.Wolny
          INFORMATYKA-prof.Kciuk i pan wice ;)
          W-F-prof.Kampka (najlepsza !!) no i czasem Mietek jak jeszcze byl ;)
          studiuje teraz sobie 2 kierunki i strasznie dobrze wspominam nasz kochane LO :)
          • Gość: damian Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 00:32
            apropo P. Kilianek ... to moja ciocia ...:) uczyła też mnie ale było ciężko :0
          • Gość: xyz Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 11:45
            gratuluje zestawu polski , hista nędznie, niemiecki chyba też,angielskiego
            uczyla rusycystka..chemię oceniłeś sam , wyladowales na AWF?
        • Gość: ewa Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 212.87.241.* 26.08.05, 20:54
          prof. Kredka to Jadwiga Łapińska:)
        • Gość: Monik Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 15:54
          No witajcie ja z kolei pisałam maturę w 1995 roku jak sobie pomyślę że minęło
          10 lat to nie chce mi się wierzyć, moją wychowawczynią była Rubik ale
          najbardziej się nudziłam na lekcjach matematyki u Ordon Ona jeszcze uczy?
        • Gość: GAS Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 16:07
          The school is the best.
          • Gość: Leksik Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 13:29
            Matura...e... trochę lat temu. W najlepszej szkole pod słońcem. Dzisiaj dyplom
            lekarski, żona, syn i doktorat. Wspaniali Nauczyciele!!!... i ... piękne
            kobiety... Jak ja się kochałem w prof. Bożenie Czyż... Ktoś to jeszcze
            pamięta??? Cześć pamięci prof. Kaczera i prof. Tybinkowskiej!!! Pozdrawiam!
        • Gość: potter Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 18:18
          Wychowawczyni niezapomniana z przyczyny jej żadnych umiejętności
          dydaktycznych i wychowawczych .Wchodziliśmy pani Pyrkosz na
          głowę ,jakże ona cierpiała.Teraz gdy sam jestem w wieku2X mogę tylko
          załować swojego chamstwa, a Pani życzę wszystkiego najlepszego i
          rozwijania umiejetności dydaktycznych:)
      • Gość: ankade Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 19:02
        Jestem trochę starszym rocznikiem - matura 1977 (!). Ale pamiętam też Dałkową,
        Kaczerową, Parkę, Ponikowskiego, Bechcicką, Biernacką.Muszę się pochwalić, że w
        zeszłym roku zorganizowałam spotkanie klasowe po latach. Odliczyła sie połowa
        klasy ale było chyba super! Czy ktoś się odezwie z tego rocznika?
        • Gość: danka Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.03, 22:45
          Jestem absolwentką VI LO - rocznik 1977.Tez pamiętam wszystkich wymieninych
          nauczycieli, a prof.Dałek była moja wychowawczynią.Chodziłam do klasy żeńskiej.
          Jakoś wcale nam to nie przeszkadzało.Szkołę wspominam bardzo dobrze."Tradycje
          rodzinną" kontynuuje syn, który będzie absolwentem - rocznik 2004.Pozdrawiam
          wszystkich z tego rocznika, a najbardziej dra Lecha Franusiaka, który mnie
          aktualnie leczy ;-)
          • Gość: maja Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 17:50
            Serdecznie pozdrawiam. Ja też jestem rocznik 77. Moją wychowawczynią była
            prof.Szyller, a angielski- nieodżałowany i niezapomniany prof.Wędrychowski o
            którym było już wiele wspomnień na tym forum.
            Jestem ciekawa czy twój syn kontynuuje też "tradycje siatkarskie"?
            Z Leszkiem byłam w jednej klasie.
            Co 5 lat organizujemy spotkania, na których prawie w 100% jesteśmy obecni.
            Polecam wszyskim absolwentom. Jest wspaniale i zawsze trochę za krótko.
            Pozdrawiam.
            • Gość: jojek'77 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 80.51.57.* 25.07.05, 23:58
              Nareszcie ktoś z mojej klasy:)Majo kochana pozdrawiam Cię serdecznie. Swoje
              zapytanie kierujesz oczywiście do Danki - post z 21.10.2003? Tak nas niewiele
              na tym forum z naszego rocznika:( Nawiązując do wątku Alicji'83 - to prawda,
              czas łagodzi urazy i pozwala spojrzeć na wiele rzeczy z innej perspektywy.
              Np.znienawidzona przeze mnie (i vice versa )pani prof. Teresa Kaczer dziś jawi
              mi się jako ciekawa osobowość i choć oschła to bardzo profesjonalna w swoim
              ukochanym przedmiocie - nauczycielka historii... Majo, pamiętasz Falaise
              (czytaj faleeeeeez!)
        • Gość: Rumun Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 26.03.04, 10:27
          mnie Parka uczył w ostatnim roku swej pracy... teraz jerst już na emeryturze to
          chyba z rok temu było ale fajny facet troche zakręcony.
          • Gość: radekazs Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 23:44
            on był głupi ale niemiał przynajmniej humorów jak reszta durnych pań
      • Gość: noikraopka Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 20:59
        • Gość: o nie Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.prenet.pl 22.07.05, 21:27
          Nie i kropka
    • Gość: Lucius Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.netup.pl / 192.168.2.* 01.10.03, 12:46
      Matura 1985.
      Inne czasy, inne wspomnienia. Ale Pietrzykowskiego też pamiętam. I chyba
      większość tamtej kadry. Grzywnowicz (wychowawca ;)), Blachnicka, Duo Kaczer,
      Olszewska, kapitan Wójcik co kazał nam krokiem paradnym chodzić na lekcjach
      p.o. czy też wreszcie Ponikowski z nieśmiertelną odzywką "ojciec!".
      Ech, gdzie wy?
      Teraz sam jestem belfrem w LO i choć mieszkam 300 km od Częśtochowy, to
      doskonale pamiętam klimat Dąborwskiego i tamte czasy. Czasy np. kontroli
      legitymacji szkolnych przez umundurowane patrole (dla mładszych: stan wojenny
      był), bieganie na wuefie na 1500m w parku między szkołą a basenem (czy teraz
      też sie tak biegnie, że ruszają wszyscy, w kępie krzaków zostaje część, reszta
      leci, a potem następują zmiany?)
      Ponieważ to se uż nevrati - pozostaje tylko pozdrowić roczniki wobec mojego
      późniejsze ale przede wszystkim rocznik 1985!
      • Gość: ps Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 03.10.03, 21:06
        fajnie, że macie dobre wspomnienia. Ja tez mam takie. pozdrawiam IV b rocznik
        1988. szczególnie tych, którzy byli na spotkaniu klasy 6.09. 03.sie ma
        • joor Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 13.08.04, 21:24
          Daj znać kto jesteś, byłam na tym spotkaniu i jak pamiętam byłam w Iv B.rocznik
          1988.
          • kasiak37 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 09.11.05, 15:14
            no hej i znow ktos z mojej klasy!!!!kto jestes???:)
        • kasiak37 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 09.11.05, 15:13
          hej hej.IV b to moja klasa!!!!!!!!rocznik 88!!!!ktos ty???:)))
        • Gość: :) Co sadzicie o mgr. Pyrkosz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 16:56
          Czy ona tam jeszcze uczy?? Jak tak to jak ja odbieracie lub odbieraliscie??
          Pzd dla Pani Lenki :)
          • Gość: mariuszko'75 Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 01:13
            Kochani Dąbrole,
            spokojnych Świąt.
            Znajdźcie czas na wspólne kolędowanie.
            I na spacery, i na rozmowy,
            i na zadumę nad mijającym, już szóstym rokiem
            trzeciego tysiąclecia.
            Specjalne pozdrowienia dla stałych forumowiczów.
            Z nowych, uścisk dla Sławka z Montrealu.
            Daj znać, jak tu trafisz!

            PS. właśnie wróciliśmy z wigilijnego koncertu
            Piwnicy pod Baranami. Krakowskie klimaty
            w warszawskiej Filharmonii.
            Wspólne śpiewanie kolęd starych i nowych.
            I gorzki dowcip następcy Piotra Skrzyneckiego:
            w piątek nasi parlamentarzyści będą głosować nad uchwałą,
            że Dzieciątko Jezus nie urodziło się w Betlejem,
            tylko tu w Warszawie, na Wiejskiej.
            A odwiedzili Je nie Trzej Królowie,
            tylko prezesi trzech partii: LPR, Samoobrony i PSL.
            A jeden z nich nie był czarny,
            tylko bardziej opalony...
            Pozdrawiam!
            • Gość: mariuszko'75 Zmarł nagle Rysiek Faryna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 09:39
              Dzisiaj o 12.00 w Kościele Św. Floriana
              przy ul. Limanowskiego pożegnamy Ryśka Farynę,
              naszego kolegę z klasy IVa maturalnej w 1975 roku.
              Swoją podróż na Ziemi
              Rysiek zakończy o 13.00 na cmentarzu na Kulach.
              Wspominamy Go wśród przyjaciół,
              bo Go lubiliśmy. W liceum Rysiek zarządzał ciemnią fotograficzną,
              co dawało mu niezwykle ważną społeczną pozycję.
              Okno na parterze pozwalało wychodzić ze szkoły
              bez narażania się na pytania ze strony woźnej,
              czy, co gorsze, kogoś z dyrektorów.
              Konieczność zaciemnienia pokoju w czasie pracy
              ze światłoczułymi odczynnikami stanowiła dodatkowy atut
              w czasie rozwijania kontaktów między młodymi ludźmi.
              Na przerwach pracownia służyła za palarnię,
              co dzisiaj odbija się czkawką niektórym nałogowcom,
              a daje pracę lekarzom specjalistom w onkologii
              i kardiologii interwencyjnej.
              Rychu prowadził w Częstochowie hurtownię ze sprzętem wędkarskim.
              Jeszcze kilka miesięcy temu namawiał mnie na wędzisko,
              bo nie wyobrażał sobie żeglowania bez moczenia kija.
              Wierzę, że Bogu w niebiesiech złamała się wędka
              i upatrzył sobie w naszym koledze specjalistę.
              Opowiedz mu o swoich wędkarskich wyczynach.
              Może zasłuchany w opowieściach Bóg
              zapomni o naszym pokoleniu
              i pozwoli nam dłużej o Rychu powspominać na Ziemi.
              Serdeczne wyrazy współczucia dla najbliższych!
              • Gość: oz '75 Re: Zmarł nagle Rysiek Faryna... IP: *.hsd1.nj.comcast.net 25.01.07, 02:29
                Dla aktualnych uczniow Liceum - mam nadzieje ze Wasze aktualne frustracje
                zwiazane z kodeksem ubierania sie zostana jakos rozwiazane.

                Ku pamieci Ryska, mojego kolegi z lawy szkolne z kl. 4a rocznik '75, ucznia
                prof.Wedrychowskiego (stad ten angielski) i prof. Orkisza (stad te
                zainteresowanie fotografia, chociaz tutaj zdania moga byc podzielone) chudego
                charakternego chlopaka z kreconymi wlosami, chcialbym podzielic sie z wierszem
                Paula McCartney'a ktory dosyc wiernie oddaje moje emocje.

                And if I said
                I really knew you well
                What would you answer be?
                If you were here today.

                Well, knowing you
                You’d probably laugh and say
                That we were worlds apart
                If you were here today.

                But as for me
                I still remember how it was before
                And I am holding the tears no more
                I love you.

                What about the time we met?
                Well I suppose that you could say that
                We were playing hard to get,
                Didn’t understand a thing
                But we could always sing.

                What about the night we cried?
                Because there wasn’t any reason left
                To keep it all inside,
                Never understand a word
                But you were always there with a smile.

                And if I say I really loved you
                And was glad you came along,
                Then you were here today
                For you were in my song
                Here today.
                • Gość: mariuszko'75 Re: Zmarł nagle Rysiek Faryna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 00:32
                  Z tomu wierszy Paula McCartneya "Śpiew drozda" ("Blackbird Singing")
                  dedykowanych Lindzie McCartney w 1981 (roku śmierci Johna Lennona).

                  A gdybym ci powiedział
                  Że znam cię jak nikt
                  To co byś odpowiedział?
                  Gdybyś dzisiaj tu był.

                  Ha, jak cię znam
                  Śmiałbyś się i drwił
                  Że inny niż ja byłeś
                  Gdybyś dzisiaj tu był.

                  Jeśli o mnie idzie
                  Wszystko wciąż pamiętam też
                  I już nie powstrzymam łez
                  Bom cię kochał.

                  Co nam zostało z tych lat?
                  Teraz czuję jak
                  Udawaliśmy wciąż przed sobą,
                  Nie pojmując prostych spraw
                  Lecz śpiewając głośno tak.

                  Pamiętasz tę noc we łzach?
                  Bo ustały powody by
                  Dalej to przeżywać w snach.
                  W tej niewiedzy stale tkwić
                  A ty nam przynosiłeś śmiech.

                  A gdy powiem, żem cię kochał
                  I że miło kiedy wpadłeś,
                  To ty byłeś dzisiaj tu
                  Bom w piosence cię zatrzymał
                  Dzisiaj tu.
                  • Gość: Rafał'82 Re: Zmarł nagle Rysiek Faryna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 09:10
                    Szkoda Rycha! Był starszym kolegą z ul. Perla, z Rakowa oczywiście - zawsze
                    gdzieś szybko podążał koło mojego bloku, spiesząc do swoich spraw.
                    Kiedy bywałem u nich w domu, zawsze uderzała mnie sprawiedliwość w koegzystencji
                    pomiędzy Wojtkiem (młodszy brat) a Ryśkiem. Czy Wojtek przyleciał z Kanady na
                    pogrzeb?
                    Pozdrawiam wszystkich z Dąbrowskiego.
                    • Gość: mariuszko'75 Re: Zmarł nagle Rysiek Faryna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 12:13
                      Alu,
                      pewnie nie uwierzysz,
                      ale natychmiast zajrzałem do słownika,
                      by o tym oksytonie poczytać.
                      Poczułem się, jak ów Mieszczanin Szlachcicem zaszokowany,
                      że męskie rymy, oksytony, tak mu na język spłynęły.
                      To ja mówię prozą?
                      Może powinienem od tego słownika tłumaczenie zacząć.
                      Ciekawe, jaka była kolejność u Paula McCartneya?
                      Co do naszego człowieka w Paryżu,
                      to przyznaj, że udzielanie się w sieci,
                      to wystawianie się na niewybredne ataki tych,
                      którym internetowa anonimowość dodaje odwagi
                      w rzucaniu oskarżeń i napaści.
                      Ignorować je? To pewnie najlepsze rozwiązanie.
                      Ściskam!
                      PS1. przypomniałem sobie małego Wojtka,
                      pętającego się za Ryśkiem.
                      Nie wiem, czy był na pogrzebie.
                      Ale niby dlaczego nie?
                      PS2. jak sobie radzisz z okropnym wirusem grypy w tym roku?
                      Ja padłem ofiarą jekiejś warszawsko-berlińskiej mutacji.
                      Okropne samopoczucie i tydzień zwolnienia.
                      • Gość: Ala'61 Cura, ut valeas! IP: 80.48.49.* 05.02.07, 14:37
                        Mariuszko,
                        przede wszystkim życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
                        Nas, czyli mnie i męża, od trzech lat szczęśliwie wirusy grypy
                        nie atakują. Oby tak dalej!
                        Jeśli chodzi o terminologię teoretycznoliteracką,
                        wiedziałam, że zajrzysz do słownika. Wszak należysz do ludzi poszukujących.
                        Lubisz poznawać, ja też.
                        W tłumaczeniu wiersza użyłeś przerzutni i pytań retorycznych.
                        Ale o tych środkach artystycznych uczyłeś się już w liceum.
                        Ja od kilku dni robię spis książek. Wreszcie!
                        Ale przede mną jeszcze dużo pracy, bo i książek dużo.
                        Przy okazji spisywania i odkurzania trochę je przeglądam.
                        Każda z nich to cząstka mojego życia,
                        np. reprinty przywodzą mi na myśl nieżyjącego już
                        dziennikarza "Literatury" Kazimierza Boska,
                        który wiele lat temu skutecznie mnie namówił do odwiedzenia antykwariatów
                        i przywiezienia z Warszawy ciężkich paczek, których nie mogłam unieść.
                        Wtedy to przechodziłam z Boskiem przez Krakowskie Przedmieście, nagle pisk opon
                        i klakson. To jechał znajomy Kazimierza Ryszard Kapuściński. W ten sposób
                        zwrócił naszą uwagę na siebie. A teraz już Go nie ma. I Bosek zmarł 29 lipca
                        2006. Zostały książki, listy i urocze kartki, pisane z różnych okazji.
                        I artykuły, z których wiele poświęconych zabiegom o ratowanie pamiątek po Janie
                        Kochanowskim.
                        Vale!
                        • Gość: mariuszko'75 Re: Cura, ut valeas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 00:21
                          Alu,
                          dzięki za życzenia!
                          Twoje zawołanie, bym się leczył,
                          traktuję b. poważnie.
                          Po pierwszym półwieczu naiwnie jest wciąż wierzyć
                          w niespożyte naturalne siły układu odpornościowego.
                          Trzeba mu pomóc.
                          Udanego unikania przeziębień zazdroszczę.
                          Mam wśród swoich chorych osoby przygotowywane do zabiegów,
                          m.in. za pomocą leków obniżających odporność.
                          Dlatego kryteria infekcji u lekarza są zaostrzone.
                          Najmniejszy katar wyklucza z udziału w zabiegu.

                          Natomiast twoje wspomnienie o Kapuścińskim pokazuje go,
                          łagodnego i uśmiechniętego z natury,
                          jako króla szos, z temperamentem używającego
                          hamulca, gazu i klaksonu.
                          Ja miałem okazję słyszeć, jak kilka miesięcy przed śmiercią
                          planował wyjazd na Daleki Wschód, on, wówczas 74-letni starszy pan,
                          odrzucając sugestie lekarzy, że zdrowie ważniejsze.
                          To jest prastary dylemat, czy należy leczyć wbrew woli?
                          Też pozdrawiam!
                          • Gość: Ala'61 Re: Cura, ut valeas! IP: 80.48.49.* 07.02.07, 11:16
                            Prace nad spisem księgozbioru wstrzymane.
                            Tyle się dzieje w polityce i nie tylko.
                            Ukażą się dwie książki o Kapuścińskim:
                            ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,33326,wiadomosc.html
                            Nowa książka Pawła Huelle także zapowiada się interesująco:
                            ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,33325,wiadomosc.html
                            Trzeba będzie przeczytać.
                            Mariuszko, jak zdrowie? Jest lepiej? Mam nadzieję.
                            Jak Cię znam (z wpisów, oczywiście), zajmujesz się lekturą.
                            Pozdrowienia
                            • Gość: mariuszko'75 mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 12:48
                              Alu,
                              dzięki za dobre słowa.
                              Nie zasługuję na większość z nich.
                              Ale będę się starał.
                              Tobie też samych radości.

                              Natomiast aktualnym Dabrolom zwracam uwagę,
                              że min. Giertych potwierdził dziś
                              wolę umundurowania także licealistów.
                              Na waszym miejscu rozpisałbym konkurs
                              na projekt gustownego mundurka dla chłopaka
                              i garsonki dla dziewczyny.
                              Najlepiej model zimowy i wiosenno/jesienny.
                              Letniego nie trzeba, bo w lecie wakacje.
                              Jeden z byłych ministrów tego rządu
                              chciał rozpowszechnić w służbie zdrowia kamasze.
                              Przymierzałem już jeden model i pewnie bym kupił,
                              ale minister się wypisał z rządu, razem z pomysłem z kamaszami.
                              Dąbrole! Ja bym nie liczył na dymisję min. Giertycha
                              i konkurs na mundurek bym ogłosił.
                              Powodzenia!
                              PS. zamówcie potem szycie mundurka w jakiejś znanej firmie.
                              Hurtowo wyjdzie taniej.
                              A mundurek od Yvesa Saint Laurenta, to byłby szyk.
                              • Gość: Ala'61 Re: mundurki w szkołach IP: 80.48.49.* 09.02.07, 23:01
                                Jestem tego samego zdania,
                                że nie ma co liczyć na dymisję ministra edukacji.
                                Jak na razie...
                                Ale kto wie?

                                Nie jest dobrze, jeśli rozporządzeniem wprowadza się
                                obowiązek egzekwowania zachowań, które powinny wynikać
                                z zasad savoir vivre'u.
                                Pozdrowienia :))
                                • Gość: samson Re: mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 00:05
                                  Oj Aluniu droga!!!Kultura w szkole była dawno temu..zasady dobrego zachowania
                                  odeszły ,gdy ministrem została pani Łybacka.Choć nie należe do fanów Giertycha
                                  to moim zdaniem zaostrzenie dyscypliny może tylko pomoc polskiej oświacie.Czy
                                  przyjemnym wydaje Ci się ,że przechodzac ulicą Prusa widzisz uczniów technikum
                                  palacych nagminnie papierosy i uzywajacych wulgaryzmy.We mnie strach wywołuja
                                  te rzesze młodych ludzi z petami w ustach.
                                  Dawniej tak nie było?Ile dusz Tobie jako skromnej nauczycielce "udalo sie
                                  nawrócić?", w pełni wychować.Pozwólmy ministrowi na wprowadzenie zmian, może
                                  akurat poskutkują.Jestem ciekawy, czy mimo że masz i teraz na pewno styczność z
                                  młodzieżą ,potrafiłabyś wychowywać tę młodzież ,która dopiero teraz trafiła do
                                  szkół.Daje Ci głowę,że wielu ich zachowań z racji wieku nie umiałabyś
                                  rozwiązać.Taki przytyk
                                  > Nie jest dobrze, jeśli rozporządzeniem wprowadza się
                                  > obowiązek egzekwowania zachowań, które powinny wynikać
                                  > z zasad savoir vivre'u.
                                  jest gołosłowny
                                  pozdrawiam
                                  dobranoc S.M.
                                  • Gość: mariuszko'75 Samsonowi do sztambucha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 01:08
                                    Samsonie drogi,
                                    naprawdę możesz przysiąc,
                                    że oto ministrem zostaje p. Łybacka
                                    i następnego dnia uczniowie technikum przy ul. Prusa
                                    "palą nagminnie papierosy i używają wulgaryzmów"?
                                    A z dniem nominacji p. Giertycha rzucają niedopałki
                                    i z namaszczeniem budują zdania piękną polszczyzną,
                                    godną patrona ulicy?
                                    Myślę, że jak i ja w to nie wierzysz.
                                    Że zdajesz sobie sprawę ze znacznie większej złożoności
                                    problemu wychowywania.
                                    Dobry nauczyciel wychowuje każdego ucznia
                                    swoją postawą, dotrzymywaniem słowa, uczciwością,
                                    obiektywnym ocenianiem i umiejętnościami.
                                    Zły, czy dobry minister nie ma tu wiele do powiedzenia.
                                    Zresztą, wyobrażasz sobie nauczyciela,
                                    który oświadcza uczniom, że w tym roku gorzej będzie uczył,
                                    bo mu się minister nie podoba?
                                    Też z zainteresowaniem przyglądam się poczynaniom
                                    tego dość egzotycznego ministra.
                                    Przyznaj, że zakwestionowane zresztą
                                    przez Trybunał Konstytucyjny rozporządzenie
                                    o zaniżeniu wymagań maturalnych
                                    było niefortunne i po prostu nieprzemyślane.
                                    Takiemu ministrowi patrzy się na ręce dużo dokładniej.
                                    A autorytetu nietrafnymi decyzjami się nie zdobywa.
                                    Ciekawe, cóż takiego ministrowi ma do powiedzenia
                                    niezadowolony premier?
                                    Pozdrawiam!
                                  • Gość: Ala'61 Re: mundurki w szkołach IP: 80.48.49.* 10.02.07, 02:07
                                    Drogi S.M.,
                                    w swojej wypowiedzi odniosłam się przede wszystkim
                                    do nieużywania telefonów podczas lekcji oraz do właściwego (sic!)
                                    zwracania się do nauczycieli, co zostało wyraźnie określone
                                    w rozporządzeniu, cyt.:

                                    „2. Statut liceum określa obowiązki ucznia, z uwzględnieniem
                                    obowiązku:
                                    [...]
                                    4) przestrzegania ustalonych warunków korzystania z telefonów
                                    komórkowych i innych urządzeń elektronicznych na terenie szkoły, w tym
                                    nieużywania telefonów komórkowych w czasie zajęć edukacyjnych;
                                    5) właściwego zwracania się do nauczycieli i innych pracowników szkoły oraz
                                    pozostałych uczniów.”;

                                    Wpisanie tego wszystkiego do rozporządzenia, co, jak stwierdziłam wcześniej,
                                    wynikać powinno z zasad dobrego wychowania, jest nadzwyczaj gołosłowne.

                                    I cóż z tego, że np. Sejm w ustawie o języku polskim z 7 października 1999
                                    rozdz. 1, § 3, p. 1, podpunkt 2 postanowił o przeciwdziałaniu wulgaryzacji?
                                    Czy ustawa miała jakikolwiek wpływ na podniesienie kultury języka?
                                    Śmiem w to wątpić. Zresztą przykład idzie z góry, z samego jej wierzchołka.
                                    Dziecko nie rodzi się z pokaźnym zasobem tego rodzaju słownictwa.
                                    Rolą nauczyciela jest permanentne wychowanie. I to mimo niepowodzeń.

                                    Pytasz mnie, S.M., czy potrafiłabym dziś wychowywać tę młodzież.
                                    Upłynęły trzy lata, od kiedy nie mam kontaktu z młodymi ludźmi,
                                    ale o jednym mogę Cię zapewnić: uczniowie zwracali się do mnie kulturalnie.
                                    I to bez specjalnej ustawy pana Giertychowskiej.
                                    Wiesz, w czym tkwi tajemnica?
                                    Otóż traktowałam moich uczniów poważnie i nigdy
                                    nie pozwoliłam sobie na inwektywy wobec któregokolwiek. Nigdy też nie kpiłam,
                                    kiedy któryś z moich wychowanków nie przygotował się do zajęć. Było mi tylko
                                    niezmiernie przykro.
                                    Poza tym lubiłam młodzież, lubiłam też z nią rozmawiać. Tak po ludzku.
                                    I starałam się ją rozumieć.
                                    Pytasz, "ile dusz udało się nawrócić".
                                    Tego nie wiem, Mi..u, tak to jest z wychowaniem.
                                    Czasem jakieś ziarenko zakiełkuje dopiero po latach.
                                    Pozdrawiam serdecznie :)
                                    • Gość: Ala'61 Re: mundurki w szkołach IP: 80.48.49.* 10.02.07, 02:12
                                      Pisałam odpowiedź i oglądałam film.
                                      I dopiero teraz ją wysłałam,
                                      nie znając riposty Mariuszko.
                                      Pozdrowienia
                                  • Gość: Racja Re: mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:44
                                    Próba zaostrzenia regulaminu w szkołach przez Giertycha nie jest niczym złym w
                                    moim przekonaniu. Dąbrola kończyłem stosunkowo niedawno ale niejednokrotnie
                                    zachowanie dzisiejszej młodzieży uważam za wysoce niestosowne. Nadmienię że nie
                                    jestem "zgredem" i podobnie jak większość moich kolegów mieliśmy obniżane
                                    sprawowanie :)
                                    Powody były inne - bardziej śmieszne niż straszne (choć bracia Rosjanie nie
                                    wykluczają jednego z drugim :) )Po prostu nikt nie malował na budynku szkoły
                                    "CHWDP" i nie dewastował sal lekcyjnych w bezmyślnym amoku prostactwa.
                                    Jestem za ograniczeniem niektórych już nie obyczajów lecz praw - w trosce dzieci!
                                    • Gość: Ala'61 Re: mundurki w szkołach IP: 80.48.49.* 10.02.07, 13:47
                                      Drogi młodszy mój Kolego,
                                      zgadzam się z Tobą co do prostactwa,
                                      które charakteryzuje naszą współczesność.
                                      Jednakże nie możemy za taki stan rzeczy
                                      winić samej młodzieży.
                                      Nie mamy dobrych wzorców,
                                      powiedziałabym, że są coraz gorsze.
                                      Przyczyny obniżenia morale społeczeństwa są złożone.
                                      To nie stało się nagle.
                                      Przypominam sobie wypowiedź prezydenta Wałęsy na temat kultury:
                                      "można wziąć gitarę, wyjść w pole, zagrać i to wystarczy"
                                      (cytuję z pamięci, ale sens wypowiedzi był właśnie taki).
                                      Nie każdy potrafi wykształcić w sobie zainteresowania,
                                      zająć się czymś pożytecznym, czymś, co by rozwijało.
                                      I w tym, mówiąc najogólniej, powinno młodemu człowiekowi pomóc państwo
                                      (np. budowa ośrodków kulturalno-rekreacyjno-sportowych, doposażenie szkół).
                                      Ale na to nie ma lub szkoda pieniędzy.
                                      Takie myślenie jest bardzo krótkowzroczne.
                                      Nie można oszczędzać na nauce, oświacie, kulturze.
                                      Takie jest moje zdanie, wynikające z 38-letniej pracy w szkolnictwie.
                                      Straty w wychowaniu są, to bezsprzeczne.
                                      Aby je odrobić,
                                      nie wystarczą ministerialne rozporządzenia.

                                      • Gość: Racja Re: mundurki w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 18:01
                                        << Ale na to nie ma lub szkoda pieniędzy.

                                        Zgadzam się całkowicie - swoją drogą na budowę Świątyni Opatrzności Bożej 40
                                        mln złociszy urzędnicy znaleźli.

                                        Tak wiem, trzeba pracy, pracy nad dorastającą młodzieżą. Czy to jednak nie jest
                                        tak że dzisiejsza młodzieży brak wogóle jakichkolwiek wzorców nie podejmowania
                                        prób zmiany - korzystając z tego co jest a i przede wsystkim z jakichkolwiek
                                        własnych zainteresowań?

                                        Jak to mawiają teraz "ziomki": - "lipa totalna"
          • Gość: xxxx Re: Co sadzicie o mgr. Pyrkosz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 12:11
            Pyrkoszowa juz nie uczy bo sie rozmnaza;))hehe!Lenka jak zawsze super a Straszak
            jest wice dyrektorem!!
            • Gość: Ala'61 Czas ucieka IP: 80.48.49.* 04.02.07, 18:08
              Witam Was wszystkich, Kochani.
              Ostatnio rzadko zaglądamy na nasz wątek.
              Czasem jest to smutna okoliczność, jak np.
              niedawne i nagłe odejście młodszego Kolegi Ryśka F.,
              któremu piękne, liryczne wspomnienie poświęcił Mariuszko.
              (Już kiedyś pisałam, że M. ma talent literacki.) Czy, prócz
              skalpela, parasz się piórem, Mariuszko?
              Przypominam też Jego wpis z okazji tysięcznego wpisu
              na naszym forum:


              "Re: Absolwenci
              Autor: Gość: mariuszko'75 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
              Data: 17.07.05, 10:55

              Kochani,
              do następnego tysiąca!
              Gratulacje dla aktywnych uczestników.
              Z pewnego powodu będę czatował
              na wpis 1975-ty.
              Ale pewnie ze dwa lata przyjdzie czekać."

              Niebawem miną dwa lata, a do 1975 wpisu daleko, daleko.
              Mówię - bom smutna - i sama pełna winy.
              Do częstszego spotkania na forum. Pozdrowienia


              • Gość: mariuszko'75 Re: Czas ucieka, wieczność czeka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 19:10
                Alu,
                dzięki za miłe słowa.
                Ten utalentowany literacko absolwent Dąbrowskiego,
                to nie ja.
                Utalentowany literacko absolwent VI LO
                podpisuje się alfanumerycznym loginem,
                założył arcyciekawy wątek "na starym Rakowie"
                i bardzo żywo reagował na wszelkie nacjonalizmy w sieci.
                Trochę za nim tęsknię.
                Wiersz Paula McCartneya wrzucił na stronę
                nasz człowiek z NJ, Olek.
                Rysiek F. siedział z Olkiem w jednej ławce przez 4 lata,
                trzy ławki przede mną, w rzędzie przy oknie.
                Ja siedziałem z Januszem H.,
                który wozi teraz Irlandczyków po Dublinie.
                Na mnie wrażenie zrobiło zdjęcie obu muzyków i kumpli:
                www.wwnorton.com/mccartney/heretoday.htm
                No więc ja ten wiersz Paula, ku pamięci Johna,
                tylko nieudolnie przetłumaczyłem,
                bo nie mogłem go znaleźć po polsku.
                Surowymi recenzentami był jeden z moich synów,
                absolwent Oxfordu (Magdalen's College)
                i jego dziewczyna, absolwentka lingwistyki stosowanej UW.
                Asia zauważyła, że w moim tłumaczeniu przeważają rymy męskie,
                charakterystyczne dla poezji angielskiej.
                W polskiej ponoć częstsze są żeńskie.
                Mnie trudność sprawiały zmienne rymy: aaabb, ababc, abcbc.
                Jak znam Rycha, to skrzywiłby się na te moje literackie wprawki.
                Pozdrawiam!
                PS. jak ktoś, może ty, Olku,
                może Siras, macie zeskanowane zdjęcie Ryśka,
                to dajcie je do tego wątku.


                • Gość: Ala'61 Re: Czas ucieka, wieczność czeka IP: 80.48.49.* 04.02.07, 20:01
                  Mariuszko,
                  Twoje umiejętności literackie przejawiają się w każdym wpisie
                  i dawno już to zauważyłam.
                  Masz rację, rymy męskie, oparte na akcencie oksytonicznym, w poezji polskiej
                  występują rzadko, są też trudniejsze do zastosowania.
                  A jednak poradziłeś sobie z powodzeniem.
                  Nasz kolega, Storima, przestał pisać. Może na skutek niewybrednych ataków.
                  Dawno też nie miałam od niego prywatnej wiadomości e-mailowej.
                  Pozdrawiam Ciebie i Twych Bliskich.
            • Gość: Agnieszka Profesor Straszak IP: *.man.czest.pl 11.02.07, 20:29
              Pani Profesor gratuluję !!!! Uczyła mnie Pani - matura 1994 - Agnieszka
              harcereczka. Była - jest Pani wspaniałym nauczycielem. Mogę to mówić nie tylko
              jako była uczennica ale również jako mgr nauczania historii - cóż za przypadek
              ;). Serdecznie pozdrawiam i życzę utrzymania jak najdłużej tej pasji nauczania
              i super kontaktów z uczniami!!
      • Gość: dortMUND Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.hh.dial.de.ignite.net 17.03.04, 02:01
        Dzieki za pozdrowienia.Takze matura 85.Ciekawe, ze wertujac to
        forum,stwierdzilem, ze zebralo ono chyba najwiecej wypowiedzi 148.Bylem w
        klasie z Jackiem, Robertem M, Robertem J, Bartkiem M i Darkiem F. i mnostwem
        pieknych dziewczyn, ktorych imion nie bede wyliczal, gdyz byloby ok 20.
        Pozdrawiam wszystkich absolwentow i uczniow tej fajnej szkoly.Apropos czy to
        prawda ze UMARL PAN GRZYWNOWICZ, kiedy i jak dlugo jeszcze uczyl?
        A CZy uczy jeszcze " kochajaca" mnie bardzo moja wychowawczyni P. OLSZEWSka?
        • Gość: Lucius Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 193.19.104.* 22.03.04, 11:17
          Pani Olszewska męczyła mnie na maturze z fizyki, a pan Grzywnowicz był moim
          wychowawcą. Szkoda człowieka, jak każdego zresztą, choć kiedyś darłem z nim
          koty.
          Dziewczyny w mojej klasie były OCZYWIŚCIE :) ładniejsze, niż w Twojej, choć
          wstyd się przyznać, że wszystkich chyba już bym nie wyliczył.

          Nasz wątek jednak nie jest największy, znajdź chociażby ten o gwarze
          częstochowskiej, ale pewien jestem, że jeśli chodzi o wątki związane ze
          szkołami, to rózne Traugutty, Koperniki, czy Słowackie nam nie podskoczą.
          Szkoda jedynie, że z naszych czasów nikt (prawie) się nie odzywa.
          Czy wiesz coś może o jakichś zjazdach absolwentów, czy tp.?

          Pozdrawiam ponownie wszystkich wątkowiczów.
          • Gość: dortMUND Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.hh.dial.de.ignite.net 23.03.04, 22:21
            Mam dobry kontakt z twojej bylej klasy ( mat-fiz ) z Darkiem D( bylismy nawet u
            niego w odwiedzinach w Toronto-jest tam juz 15 lat )Takze on podrozujac do
            Polski via-Hamburg jest u mnie serdecznie witany. A kiedys bylem ale to w 95
            dwa dni u Jacka T i jego zony, totalnie przypadkowow, kiedy byli wypoczywac w
            Poraju ( tam sie spotkalismy )
            O spotkaniach absolwentow nie mam pojecia,chyba cos tam sie nie udalo.
            Jestem sporadycznie w Czestochowie, ale wtedy widze sie ze stara "paczka" i
            jest Ok
            Pozdrawiam
            • Gość: dortMUND Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 27.03.04, 13:13
              Apropos dziewczyn w twojej klasie Lucius, to byly trzy szczegolnie
              interesujace.Zapamietalem BEATA N.(miala takie "pluca", ze brakowalo oddechu
              widzac ja)i ANNA N. i MALGORZATA K.Mysle, ze one 3 byly naprawde bardzo bardzo
              ladne.
              Pozdro
              • Gość: Lucius Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 21:29
                Fakt, też je pamiętam. Ciekaw jestem zwłaszcza, czy Gośka skończyła tę
                medycynę. A jeżeli chodzi o dziewczyny, to JA najbardziej pamiętam Ewę P.,
                Jolkę C. i Boguśkę G.
                • Gość: leceal Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 216.60.21.* 10.05.04, 08:40
                  to zrozumiale
      • Gość: Matura 82 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 15:53
        Pozdrawiem wszystkich "dąbrowczaków". Pamiętam zacne grono pedagogiczne,
        klimat starego Dąbrowskiego, nowy był fajny, ale to już nie to (mam na myśli
        budynek). Moją wychowawczynią była p. Biernacka, super nauczycielka. Jak się
        później okazało, w życiu prywatnym nie jest jej łatwo. Dwa lata temu mieliśmy
        spotkanie naszej klasy po 25 latach, było super. Może byśmy zrobili
        spotkanie "dąbrowczaków", nie ma jakiejś rocznicy?. Pozdrawiam grono z tamtego
        okresu i ludzi z klasyIVc, sportowej, mat-fiz. Dzisiaj sama jestem
        nuczycielką , ponoć dobrą. Mam świetny kontakt z młodzieżą,Pani Mario to chyba
        dzięki Pani. Proszę być silną i rozpocząć walkę ze słabościami.
    • Gość: Darek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 16:30
      matura 1990. wych. Iwonka. Baran, teraz Woroniecka.
      pani Kaczer (Tacher?)
      pani Kilianek (jak zdrowie?)
      Ponik
      Pietrzyk (jak masz Mareczku na imię?)
      Blachnicka (mów mi 'Blacha')
      Wójcik (temat na niezłą nasiadówkę, nie przy herbacie bynajmniej)
      Ojejnik
      no i Pampalini czyli Rumcajs Tarnowski (serdecznia pozdrawiam).
      SKKT Egzotyk

      Po 8 latach Warszawki wróciłem do ukochanego miasta.
      Broker ubezpieczeniowy.

      Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: Anka PISZCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 18:37
        Ciesz się moi Drodzy, że piszecie:) Piszcie więcej. Nasza buda jest na Rakowie -
        czyli jakby na prowincji, za moich czasów ci z centrum miasta z Trauguta,
        Findera - teraz NORWIDA, cz też Sienia traktowali nas z góry, ale my trzymajmy
        się razem w końcu w naszej budzie też fajnie było:)
        Ciężarna pani psor Kciukowa i jej teksty typu "krtań ci przegryzę" albo "cisza
        bo mi dziecko obudzicie":)
        I pani Kilianek (serdecznie pozdro dla psorki:) i jej tekściki " a ty co
        zderzyłeś się z latającym tangiem???"
        I wypady na Słowację na piwko z Tarnim... ach to były czasy...
        • Gość: AM Re: PISZCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 17:43
          I Lemmi (vel Lenarek), który średni raz w tygodniu wpadał w gabloty:)
        • Gość: Rumun Re: PISZCIE IP: 213.199.204.* 26.03.04, 10:36
          nie bój nic w rankingu Newsweeka teraz jesteśmy najlepsza szkołą w Cz-wie przed
          całymi norwidami i innymi :) i teraz sie bujamy
      • Gość: 1xKrzyś Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 140.171.124.* 06.10.03, 04:34
        Obliczam szybko lata i nie mogę uwierzyć - to nie jest możliwe, aby było ich
        tak wiele . No cóż , ale nazwiska belfrów się zgadzają . To były czasy panie
        Darku.
        Pozdrowienia dla całej klasy "a" mat - fiz , szczególnie dla ekipy :
        2xKrzyś,Łysy,Łykuś,Aram - i wszystko jasne .
        • Gość: Darek (N) Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 07:57
          Krzysiu K czy L?
          • Gość: kreska Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 22:02
            wiec my się znamy ....:)
            • Gość: Krzysiek L Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 140.171.124.* 07.10.03, 00:03
              Pewnie ,że się znamy ,szkoda iż tylko ze "starych czasów" . Ale jest sposób ,
              aby zakres ten rozszerzyć. Co Wy na to ??? Darek "N" - tak szybko napisałeś tę
              literę ,że jej prawie nie zauważyłem .Myślę ,że byłbyś najodpowiedniejszą osobą
              do wyboru miejsca i terminu spotkania . To , co działamy ???
              • Gość: Darek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 07:36
                piątek 19.00 w Babie-Jadze. Może być?
                • Gość: Krzysiek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 140.171.124.* 08.10.03, 03:22
                  Faktycznie - Twoja szybkość działania pozostała w formie. Z tym terminem mogą
                  być problemy .Dam znać w czwartek.
                  Pozdrowienia .
                  • Gość: Krzysiek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 140.171.124.* 10.10.03, 15:36
                    Dziś nie dam rady - jeszcze będę pracował . Znajdziemy sposób na kontakt w
                    terminie późniejszym.
                    Pozdrowienia
      • Gość: Raf_u Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 10:23
        Hehe cześć Darecki, niezłe klimaty w szkole i jeszcze wakacje na Mazurach
        Pozdro
        • Gość: były uczeń Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.04, 16:55
          Prof.Kilianek????śmieszne zwygła magister?wogole jak na zwykłych magistrówm
          mozna mówić Profeesor,do profesoram naprawde im wiele brakuje_PROFANACJA TAK
          ICH NAZYWAĆ,a zwłaszzcza kiliankowaą i ratajową które uczą za kase!!!!!!!
          • Gość: xyz Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 82.160.8.* 05.01.05, 23:15
            Pani profesor Magda Rataj nigdy nie wzięła adnej kasy za oceny i nigdy ze
            swojej klasy na korki nie brała. Chyba w głowie ci się porąbało pacanie jeden.
            Miałeś pałe z matmy i teraz się mścisz na innych. chyba już lepiej jakbyś
            stwierdził , że barała Iwona W. laleczka barbie od maty i Renatka S z polaka. O
            innych słyszy się z rrzadka, nawet Jadwiga S przycichła. A tak wogóle to pani
            Rataj, tak jak śp Tybinkowska to maty nauczyłaby nogę stołową , nawet mnie
            nauczyć jej się udało z całkiem dobrym skutkiem.
            • Gość: Alonzo Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 01:16
              Dajcie już spokój z tymi oskarzeniami-wiadomo jak to w szkołach bywa-nie trzeba
              tego wywlekac bo niczemu to nie słuzy a i przypadkiem może trafić się jakieś
              oszczerstwo i ktos zostanie skrzywdzony.Co do Ratajowej-miałem przyjemnośc mieć
              z nią zajęcia przez jedno półrocze i rzeczywiście kobieta dokonała
              cudu-ja,tępota matematyczna miałem najwyzszą ocenę-potem u innych raczej
              "ubezpieczałem tyły",może to kwestia jej młodego wieku i entuzjazmu którego
              brakuje starszym nauczycielom,ale tak to już w życiu bywa...Pozdrawiam.
          • Gość: asia Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 10:31
            byłam w klasie Kilijankowej i nigdy nie spotkałam się z tym, że uczy za kase.
            Miała swoich ulubieńców (nie byłam w tym gronie), ale psów na niej nie dam
            wieszać. Nazwa PROFESOR nie jest zwiazana z tytułem naukowym - to wyraz
            szacunku, uczucia, które obecnie zanika. A szkoda! Popracuj trochę z "żywym
            materiałem" to się przekonasz. W moich wspomnieniach tylko nieliczni są na
            cenzurowanym np. pani S.- jak można uczyć fizyki jeśli jej się nie rozumie?
      • Gość: er Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 26.03.04, 10:32
        Zbyniu Tarnowski to teraz mój wychowawca hehe
        • Gość: radekazs Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 23:45
          Hehe widze ze durna klasa 4 e tu zagląda
          • Gość: Rumun Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 27.03.04, 17:11
            sam jesteś 4 e głupia pało więc wybacz płaciu hehe
        • Gość: uczen Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.b.pppool.de 23.05.04, 12:07
          Milej niedzieli i pozdrowienia
      • Gość: Arek'90 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.04, 15:06
        Czyżby Darek N? Też wróciłem z Wawki na stare śmiecie.
        Pozdrowionka dla wszystkich Dąbrowszczaków.
        • Gość: Darek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 17:26
          Ano Darek N. wrócił wrócił :)


          czyżby Arek R. ?
        • Gość: Darek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 17:39
          a'propos może mejla podasz?
    • Gość: Beata Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 20:12
      A za moich czasów profesor Synowiec miała porozwieszane po mieście klepsydry
      drukowane na matrycach do ulotek:)
      Podobno teraz nie jest już tak ostra jak kiedyś.
      Piła się stępiła???
      • Gość: PTAHOO Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 09:16
        Matura 1995!Pozdro dla wszystkich z ktorymi spedziłem te ciekawe lata!!!3m sie
        Tęczyk stary druchu!
    • Gość: Dusigrosz Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 20:19
      Matura 1995 - klasa prof. Synowiec. Ze mną do klasy chodził Wierzba - bratanek
      dyr. Pietrzykowskiego. Prado czasem wchodził do nas do klasy z
      tekstem "siedzcie, siedzcie, nie wstawajcie", a pózniej było: "PIOTR wstań, weż
      teczkę, idziemy" oczywiście do tego odpowiedzni ton głosu... i Wierzba był
      wtedy nieżle wkurzony. Pozdrawiam Wierzbę, Barana, Świerszcza, Możdzia,
      Rudiego, Małża, Sołtysa, Ola, Dominika, Klucza, Prosiaka, Marię, Baśkę,
      Tałajkę, Hartu Księżniczkę, Kaśke, Iwonkę... i wszystkich
    • agatled Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 03.10.03, 15:42
      Psor Tarnowski i Ponik, a Dałkową pamiętacie? Byłam w jej klasie (matura 1992).
      Jest tu ktoś z tamtych lat?
      • Gość: Anetaslo Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.wrzosowa.sdi.tpnet.pl 05.11.03, 09:50
        agatled kim jesteś?????/ja jestem z tej kasy , Dałkowej, pamiętasz? Czy jetseś
        Agatą Ł? Ja jestem Aneta H jak cos to pisz anetaslo@op.pl
        • epk.future Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 17.04.04, 14:10
          Cześć Anetka. Przypomina się pk! :)
      • epk.future Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 17.04.04, 14:00
        No pewnie,że są tacy! Np. ja.... klasa C, prawda? Ostatnio rzadko zaglądam do
        internetu. Dom, praca i nauka (nadal...). Naprawdę mało czasu.
        Udało mi się jednak spotkać kilka osób w eterze. Przydało by się jakieś
        spotkanko...

        Pozdrowionka

        pk
        • epk.future Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ 17.04.04, 14:16
          Może uda się jeszcze kogoś odszukać?
          • Gość: anetaslo Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 08:59
            heheh odszyfrowałam Cię, pk, dobre... no właśnie jakby się spotkać na jakimś
            spotkanku, tylko ile dosób damy radę odszukac???
            pozdrawiam i dzieujemy za życzenia świąteczne..
            anetaslo@op.pl
            • Gość: Matura'92 Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ IP: ruter2.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 15:52
              A do mnie pk sie nie odezwal - przyłączam do propozycji agaled. Tylko gdzie i
              kiedy, ale trzeba zebrac ze 20 osób. Pozdrawiam klase pani Dałek.
              • epk.future Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ 31.05.05, 14:52
                a ktoś ty? :)
              • epk.future Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ 28.06.05, 14:20
                Och... chyba nie złapałem... sorry! Dogadajmy spotkanie! Piszcie!
                epk.future@gazeta.pl
                Pozdrawiam!
                • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 28.06.05, 14:25
                  Wózek sie pcha i jest OK
                • Gość: Aneta'92 Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 14:27
                  Ej, no więcej nas jest , zgadzam się, ale wózka nie pchamy już........... po
                  prostu gonimy Was:):):)pozdrawiam
            • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 28.06.05, 12:31
              Aneta M? sąsiadka siedząca na polaku za mną i za Jasiem?
              • Gość: @netam Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ IP: 81.243.236.* 28.06.05, 22:16
                Witam! tam wyzej to nie bylam ja, ale teraz jak najbardziej, we wlasnej osobie.
                Pozdrawiam Wszystkich powyzej: Agate, Anete, Piotra (ja sie jeszcze odezwe,
                promise!), Andrzeja, Wojtka; no i oczywiscie Ciebie Marcinie!! ;)))dziwna
                nostalgie poczulam! Byloby super, gdyby wypalilo jakies male spotkanie - ja
                bede w Polsce (i Cz-wie) miedzy 14 a 16 lipca, i wtedy sie pisze!
                • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 29.06.05, 07:44
                  No witam Anetke M, tą która siedziała za mną na polaku :-)
                  piszesz że będziesz w Polsce - czyzby emigracja? dokąd cię wywiały wiatry
                  starej komuny? Pozdrowienia dla wszytskich z tego rocznika
                  • Gość: @netam Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.247.81.adsl.skynet.be 30.06.05, 22:15
                    wiesz Marcin to nie wiatry mnie wywialy. Ja na obczyznie dopiero 2 miesiace -
                    na kontrakt wyjechalam, ale nie zapowiada sie, co bym miala szybko wracac. Ale
                    w koncu w staruszce Europie to wszedzie jak w domu (no prawie wszedzie). A
                    wywialo mnie do Belgii i kurcze francuskiego sie zaczelam uczyc, a zawsze
                    uwazalam, ze tego jezyka to ja sie nie zdolam nauczyc... ale coz wszystko
                    przede mna. gdybys mial (innych tez zapraszam)ochote na dluzsza pogawedke to
                    pisz: aneta.nazwisko(ciagle to samo-nie zmienilam po slubie)@skynet.be
                • Gość: Lotek ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 29.06.05, 07:45
                  HEJ INNE KLASY IVA, IVB, i IVD z '92 - co z Wami?
                  Pozdrawiam Cukiera, Bodzia, Artura W, Łysego i innych.......
                  • Gość: Andrzej K. Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 17:03
                    Dzięki Lotek za maila. Dołączam się, przyłączam i podbijam wątek.W piątek po
                    Bożym Ciele spotkałem się z Gedziem u Zieliny, a za nami nieopatrznie siedziała
                    Kasia T., więc namiastka spotkania była;)
                    Proponuję przyłączyć się do propozycji Anety M. rzucam luźny termin - 15 lipca
                    2005 godz. 17 pod szkołą. Co wy na to? Ma ktoś może kontakt z naszą w-awczynią.
                    Jasia też ostatnio nie przejechałem, znaczy sie uratowałem mu życie.
                    Pozdrawiam wszystkich
                    Andrzej
                    • Gość: Aneta H '92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 18:47
                      cześć Andrzej. Ja się piszę na spotkanie 15.07 godz 17 pod szkołą, dla mnie ok,
                      kto jeszcze chętny? dopisywać się prędziutko proszę.............
                      • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 30.06.05, 08:13
                        I'm in!!!
                        Znaczy ze bede tylko musze skonfrontować czy przyjde sam czy moze przyjade
                        wózkiem z potomstwem!!!
                        • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 30.06.05, 08:44
                          Ale Ale kto może niech powiadomi innych co nie grzebią po stronkach gazety by
                          byli czujni i gotowi im więcej nas tym lepiej
                        • epk.future Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 30.06.05, 14:12
                          Heya!
                          To może zróbmy picnic! Ja zabieram 2 dzieciaków i żonę - ehe ehe ehe.... :P
                          A ha! I zabieramy gitary (?)
                          :P Piotr
                          • Gość: Aneta ;92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 14:19
                            Piotrek, czy to znaczy że i ja mam zabrać przychówek i tudzież Męża????

                            P.s. mnie jest w sumie obojętnie, jak postanowicie, tak będzie.......
                            • Gość: Andrzej Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 15:37
                              A po co drzewo do lasu. Poza tym to niesprawiedliwe. Ja i Marcin mamy po jednym.
                              • Gość: mariuszko'79 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 16:33
                                Kochani,
                                tak się ochoczo zwołujecie,
                                że pewnie wpadniemy z żoną
                                do Cz-wy na Was popatrzeć.
                                Pozdrowienia!
                                • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 01.07.05, 14:30
                                  Mariuszko79 a kto ty?
                              • Gość: Aneta H '92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 21:59
                                Jestem za Andrzejem...... Drzewa do lasu nie trzeba............ Ale tak jak
                                napisałam, jak zadecydujecie będzie ok.
                              • Gość: @netam Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.247.81.adsl.skynet.be 30.06.05, 22:02
                                Super-widze, ze przygotowania do spotkania nabieraja tempa-ot, potega
                                internetu:D:D Ja sie oczywiscie pisze! moze byc i piknik - btw, przypomnniala
                                mi sie nasza imprezka pomaturalna w Sokolich - chyba sobie zaraz zdjecia
                                wyjme... na marginesie - ja tez mam tylko 1 dziecie (meza tez szt 1); ale to
                                chyba nie bedzie kryterium wstepu. Ze swojej str dam znac Gosce K.; ze piatek
                                15-ego 4C "reunion"; ide po komorke... Czekam na dogranie szczegolow i licze,
                                ze bedzie nas jeszcze wiecej! pozdrawiam z ociekajacej deszczem Brukseli (chyba
                                sie wlasnie lato skonczylo, ale w koncu nie padalo od 2 tygodni-niespotykana
                                rzecz tutaj!)
                              • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 01.07.05, 14:35
                                Sprawdziłem w kalendarzu, będe bez potomstwa
                                wiec proponuje solo - ma to być czas wspomnień
                                a jak dobrze pójdzie to może kiedyś z wnukami
                                :-)
                                AnetkaM - ognisko była pierwsza klasa, jedno ze zdjeć co mamy razem - piersza
                                klasa:)
                                ii Piotrek z gitarą wpadający co 15 min do jaskini oznajmiający śpiącym że pora
                                wstać by śpiewać śpiewać, chyba komuś przysmażył wtedy śpiwór co AgatkaŁ?????
                                heheheheeheheheheh
                                no i ten Jasiu wtedy w czapce jak Jaś Fasola
                                i moje chyba z 8 browarów ufffff
                                • Gość: Aneta H;92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 14:45
                                  Jestem za "SOLO", milej będzie powspominać, niż ganiać za przychówkiem:):):
                                  a chwalić się dziećmi i "drugimi" połówkami proponuję na następnym
                                  spotkaniu :):):
                                  • Gość: Andrzej Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 20:32
                                    do Anety H.: Twoją połówkę to akurat wszyscy znamy (chyba się nie zmieniło).
                                    Podbijam wątek, przeglądam skrzynkę pocztową i rozsyłam maile. Termin 15.07.
                                    aktualny
                                    • Gość: Aneta H '92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 22:49
                                      No tak Andrzej, nie zmieniło się i mam nadzieję, że się nie zmmieni. Choć
                                      połówka sama się zmieniła, "statusiała". Ale miło że pamiętasz, bo nasze
                                      ostatnie spotkane było chyba u Korzenia ze 3 lata temu.....
                                    • Gość: Aneta H '92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 22:53
                                      Powiadomiłam Edytę P. Będzie z nami....
                                      • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 04.07.05, 07:41
                                        Wyżej wyżej w górę ręce:-)
                                        • Gość: Andrzej Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 18:09
                                          Nawiązał kontakt Wojtek, ale go nie będzie, bo jest na emigracji. Nieśmiało
                                          zaproponował 20 sierpnia.
                                          • Gość: Andrzej Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 00:39
                                            Nikt wczoraj nic nie napisał i spadliśmy na trzecią stronę. Podbijam wątek i
                                            pozdrawiam
                                            • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 06.07.05, 13:17
                                              Miałęm smska od Gerarda da znak na maila czy będzie troszke mu nie pasuje ale
                                              nic straconego
                                              HEJ zaglądacie tu jeszcze?
                                              • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 07.07.05, 09:12
                                                Marcin G bedzie obecny wjechałem wczora do niego , da znac Dankowi
                                                a reszta?
                                                • Gość: Aneta H 1992 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 09:24
                                                  No właśnie co z resztą, jakoś dość kiepsko.... ale nadzieję trzeba mieć, że
                                                  będzie nas jak najwięcej. pozdrawiam wszystkich
                                                  • Gość: @netam Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.ipaper.com 07.07.05, 10:57
                                                    Hello! kurcze napisalam wczoraj wieczorem posta i go wcielo????!!! widac za
                                                    duzo pracuje :(, no ale musze wyrobic norme na 2 tyg, co bym mogla oddac sie
                                                    blogiemu lenistwu w Polsce :D Wiec ja bede, dalam znac Gosce K i tez powinna
                                                    sie odliczyc.
                                                    A tak btw - spotykamy sie pod szkola, ale chyba na schodach nie bedziemy
                                                    siedziec? myslal ktos, gdzie przycupniemy - moze warto by zarezerwowac jakis
                                                    place? Pozdrawiam i do zobaczenia! :D:D:D
                                                  • Gość: Aneta H ' 92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 11:13
                                                    Cześć Aneta, no właśnie ostatnio tez dopytywałam o to, ponoć mamy iśc do
                                                    Zielińskiego, pasi? nawet wymysliliśmy z Marcinem plan awaryjny na
                                                    niepogodę.... taxi driver i do miasta hehhee.
                                                    Organizacja w naszej klasie zawsze była dobra...........
                                            • epk.future Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 07.07.05, 13:36
                                              Heya Andrew! Zdrowyś?
                                              Propozycję mam jedną... :P A może umówmy się nie pod szkołą, a w centrum...
                                              np. " na kwadratach" pod Megasamem. I tak w końcu wpadniemy do knajpy, nie?
                                              Jechać MPK spod szkoły do miasta, to chyba trochę niewygodnie dla grupy,
                                              chociaż może być wesoło... :P Samochodami nie przyjedziemy - bez sensu. Nie
                                              wypijemy naszego zdrowia (ehe ehe ehe!) Daj znać:
                                              epk.future@gazeta.pl

                                              pa pa
                                              • Gość: Andrzej'92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 22:56
                                                Zdrowym. Ja się mogę dostosować do miejsca. Tylko może już nie kombinować, że
                                                połowa będzie pod szkołą (ze dwie osoby), a reszta na kwadratach.
                                                Z uwagi na późną porę idę spać i spróbuję zrobić drugie :)
                                                • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 08.07.05, 06:57
                                                  proponuje juz nie mieszać
                                                  i spotkanie pod Dąbrowszaczkiem począć
                                                  dużo ludzi juz wie gdzie i kiedy więc nieh tak pozostanie a jak coś to zamówimy
                                                  4 taxi driverów albo jeden duzy - i tak tniej wyjdzie niz czerownym sie tłuc
                                                  ale generalnie Zieliński bedzie OK no chyba ze deszcz co na tej długości
                                                  geograficznej zdarza się często
                                                  • Gość: Aneta H' 92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 07:57
                                                    JEstem za opcją Marcina, bo faktycznie wielu ludziom przekazywaliśy że pod
                                                    szkołą, a potem jak nie Zieliński to gdzieś się umiejscowiemy....
                                                    Andrzej i jak? porobione???
                                                  • epk.future Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 08.07.05, 11:20
                                                    No hey! Niechaj będzie Zieliński. Nie pomyślałem o nim. Poza tym mnie jest
                                                    wszytko jedno gdzie się spotkamy! Najważniejsze jest to, żebyśmy się
                                                    SPOTKALI!!!
                                                    Andrew! Dorobiłeśśś? ... :D
                                                  • Gość: Andrzej'92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: 212.87.241.* 08.07.05, 19:26
                                                    Tomek J. zostanie powiadomiony. Nie wiem czy się udało, dzisiaj zrobię
                                                    poprawkę;)
                                                  • epk.future Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 09.07.05, 08:38
                                                    Do Tomka już dzwoniłem, Marcin G. też już wie. Wojtek żałuje, ale nie dotrze.
                                                    Paweł S. (jeśli się uda) będzie powiadomiony przez Marcina G. Aneta (dawniej
                                                    M.) - wiecie już...
                                                  • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 11.07.05, 10:06
                                                    Pawła S zwanego Jasiem powiadomiłej juz osobiście powinien być o ile mu nic nie
                                                    wyskoczy, Gedek da mailem znac czy mu sie uda wyrwac i to tyle ja mogłęm
                                                    załatwic, Marcina G zwanego Andezytem (kto pamieta tą lekcję georgafii?) ze
                                                    powiadomiłęm osobiście i bedzie na BANK
                                                    mysle ze nie jest źle
                                                  • Gość: Andrzej Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 23:25
                                                    Mam remont w domu i zablokowany dostęp do netu. Przeze mnie wątek spadł znowu
                                                    na drugą stronę. Przepraszam wszystkich i podbijam. Tysiąc coraz bliżej, ale
                                                    wszyscy widzę, że się czają na okrągłą liczbę.
                                                  • Gość: mariuszko'75 Re: a może 1000-czny wpis dla Ali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 23:46
                                                  • Gość: Ala '61 Re: a może 1000-czny wpis dla Ali? IP: *.prenet.pl / *.prenet.pl 14.07.05, 13:27
                                                    Witam wszystkich po dłuższej przerwie spowodowanej sprawami rodzinnymi.
                                                    Mariuszko i Storimę witam specjalnie i dziękuję za sympatię, którą mnie darzą.
                                                    Mam nadzieję, że na początku roku szkolnego można się będzie zająć pomysłem
                                                    Oz '75 z 14 kwietnia br. o powołaniu Rady czy Stowarzyszenia Absolwentów. To
                                                    dobry pomysł. Jeszcze bardziej podoba mi się założenie internetowej strony dla
                                                    absolwentów. Ale nie znam się na tego rodzaju pracy, nie umiem założyć strony
                                                    www. Mogę za to dokonywać adiustacji tekstów, w czym, bez fałszywej skromności,
                                                    jestem dobra. Mariuszko zaś ma bezsprzecznie talent literacki i myślę, nie
                                                    odmówiłby współpracy.
                                                    Pozdrawiam najserdeczniej - Ala
                                                  • Gość: mariuszko'75 Re: a może 1000-czny wpis dla Ali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 23:51
                                                    Kochani,
                                                    ponawiam propozycję sprzed kilku dni.
                                                    Niech to będzie odpowiedź na Twoje,
                                                    Andrzeju, "czajenie się".
                                                    Gosiu 150, podaję adres mejlowy do Ryśka F.
                                                    grubyrycho@o2.pl
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: SIWY Re: a może 1000-czny wpis dla Ali? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 10:50
                                                    Nie ma bata! Zwycięży szybszy i jego będzie 1000 wpis...
                                                  • gosia150 Do Mariuszko 14.07.05, 18:28
                                                    Witam ponownie
                                                    dzięki za maila do Rycha F.
                                                  • Gość: Andrzej'92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 18:51
                                                    Ja też dziękuję za mail do Rycha. Przepraszam Rychu, że do Ciebie nie napiszę.
                                                    Za to gorąco wszystkich pozdrawiam. Absolwentom IVc r.AD92 przypominam za
                                                    Piotrkiem, że to już jutro.
                                                  • Gość: mariuszko'75 Re: do Andrzeja'92 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 00:57
                                                    Mój drogi młodszy kolego,
                                                    mejl do Rysia F., który udostępniłem
                                                    za jego wiedzą, nie był dla ciebie.
                                                    Szkoda,, że tego nie załapałeś
                                                    (moja kochana żona mi podpowiada,
                                                    że niektóre roczniki w Dąbrowskim
                                                    nie do końca były udane).
                                                    Dobra rada: nie czytaj cudzych postów,
                                                    jak nie podsłuchuje się rozmów przy stoliku
                                                    obok w kawiarni, a już w żadnym wypadku ich
                                                    nie komentuj. Zwłaszcza, jeśli to komentarz średni.
                                                    Mimo to dziękuję za podziękowanie.
                                                    Może ta surowa opinia mojej żony
                                                    jest trochę przesadzona.
                                                    Czekam na relację z waszego
                                                    dzisiejszego spotkania.
                                                    Uścisk!
                                                    PS. a do Rysia warto napisać,
                                                    szczególnie o opinie o wędkowaniu na Islandii.
                                                  • epk.future Re: do Andrzeja'92 15.07.05, 08:45
                                                    ...nie tak ostro! Spokojnie. Jeśli ktoś zbłądził... no cóż... Po co krytykować.
                                                    Każdy rocznik był fajny! :D Wszędzie zdażają się wyjątki, a mój kolega z klasy
                                                    do wyjątków nie należy! Spotkajmy się na lampce wina i porozmawiajmy o dawnych
                                                    czasach! Tak będzie przyjemniej!... :P
                                                  • Gość: Aneta H '92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 07:12
                                                    No, No Andrzej, ależ Cię Mariuszko skomentował, nie ma co, czyżby Jego Żona
                                                    miała coś do zarzucenia naszemu rocznikowi??????
                                                    No jak tam rocznik 92 IV c ? wszyscy zwarci i gotowi? to już dziś, a więc
                                                    kolejno odlicz...............
                                                  • epk.future Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 15.07.05, 08:40
                                                    ...ohhh... nasz rocznik był jednym z najlepszych!!! Jednak starsze roczniki,
                                                    jak widać, nie nauczyły się nie reagować na "nieporozumienia"... :P
                                                    Wydaje mi się, że rozsądniej byłoby spotkać się na lampce wina i porozmawiać o
                                                    dawnych czasach! :D (Prawda?)
                                                  • epk.future Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 15.07.05, 08:47
                                                    Anetka!!! Raz, ... (kto dalej odlicza?) :P
                                                    Panowie!!!!!!!! Krawaty włóż i jadziem!!! (nie no! bez jaj... - bez krawatów!!!
                                                    porfavore!!! :P)
                                                  • Gość: Aneta H ;92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 09:04
                                                    Piotrek, daj spokój z krawatem heheh wszak dziś upał się szykuje, jeśli Ty
                                                    krawat to co ja he?????//
                                                    Ja liczę nadal, i mówię "dwa"
                                                  • epk.future Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 15.07.05, 09:51
                                                    DAWAĆ, DAWAĆ IVc!!!!!!!!!!!!! ODLICZAĆ!!!! SZYBKO! Bo czasu mało :P
                                                    Ehh... dajmy spokój z tymi krawatami... I tak duszno nam się zrobi he he he. Ja
                                                    przylecę perpedesem!!! :P
                                                  • Gość: Andrzej'92 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 15:59
                                                    mówię 3 i do zobaczenia za godzinę.
                                                  • epk.future Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 14.07.05, 08:54
                                                    Heya! Zdjęcia gotowe?! To już jutro! Pozdrowionka dla wszystkich!
                                                  • Gość: slawek Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.idea.pl 08.08.05, 22:09
                                                    jest nas czworo , ja , siostra , jej mąż i Ola w przedziale wieku rok urodzenia
                                                    od 1953 do 1975. Od ulicy Pstrowskiego/Dąbrowskiej/ dawna buda do Lukasińskiego
                                                    obok hutnika.
                                                    Pozdrawiamy
                                  • Gość: @netam Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.247.81.adsl.skynet.be 01.07.05, 20:45
                                    wiecie, ze mna jak z dzieckiem. Ja to mojego "starego" do obstawy nie
                                    potrzebuje, duza dziewczynka w koncu ze mnie. a tesciowa pewnie sie ze
                                    szczescia nie bedzie posiadac, jak jej dziecko na pare godzin zostawie - w
                                    koncu jak sie widzi jedyna wnuczke z czestotliwoscia raz na pol roku, to nie
                                    wypada sie nie cieszyc:D:D:D wiec piatek 17-ta!cool- jak mowia bracia
                                    Amerykanie!wyslalam Gosce K sms, na razie cisza, ale i tak bede do niej dzwonic
                                    w przyszlym tygodniu. Milego weekendu zycze! a mnie czeka morderczy tydzien -
                                    musze naladowac akumlatory, a na razie sie alkoholizuje z moim mezem....hmm
                                    koncze Pa!
                                  • Gość: Andrzej Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 21:08
                                    proponuję, aby każdy zabrał zdjęcia swoich połówek i pociech - na razie powinno
                                    starczyć
                                • epk.future Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 07.07.05, 13:14
                                  Gość portalu: Lotek napisał(a):

                                  "...ognisko była pierwsza klasa..."

                                  Z tymi dzieciaczkami, to był kawał hehehehe. Tylko singielki! :D
                              • epk.future Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 07.07.05, 13:10
                                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                > A po co drzewo do lasu. Poza tym to niesprawiedliwe. Ja i Marcin mamy po
                                jednym
                                > .
                                ... To szybko sobie dorób.. :P
                          • Gość: IZA ble ble IP: *.gw-cz5.z.kat1.spidernet.pl 16.10.06, 21:36
                            BYŁO FAJNIER
                  • jura7 Re: ABSOLWENCI AD '92- ŁĄCZCIE SIĘ 13.11.05, 15:43
                    Patrząc na datę postu jedyne co przychodzi mi do głowy, to: lepiej późno niż...
                    za późno:)
                    Pozdrawiam IVB '92 i oczywiście naszego Profesora!

                    Piszcie na: jura7@gazeta.pl

                    Sebastian
                    • Gość: Bi Re: AD '92 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 21:06
                      Witajcie!! strasznie późno??
                      a może się uda znowu spotkać?? roczniku maturalny 1992 bio chem
                      ;)
                      • Gość: Bi Re: AD '92 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 21:08
                        1992 8858486
                        • Gość: Anka Już 4ty rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 22:13
                          Kochani, od paru lat już nie mieszkam w Częstochowie. Wchodze dziś na forum i
                          widzę NASZ wątek! Zakładałam go w 2003r! A jakby wczoraj.
                          I właśnie przeczytałam, że profesor Kaczer nie żyje:( Moja klasa IV'95 miała
                          chemię z prof.Kilianek ale Pan Kaczer jeździł z nami na grzybki. Szkoda.
                          Wykruszaja sie ludzie powoli
                          • Gość: Ala'61 Re: Już 4ty rok IP: 80.48.49.* 11.02.07, 12:59
                            Witaj, Anko, Założycielko wątku.
                            Trafiłaś w dziesiątkę ze swoim pomysłem.
                            Przeglądałam inne wpisy absolwentów,
                            ale nasz wątek oceniam bardzo wysoko.
                            Odzywają się absolwenci mieszkający nie tylko
                            w Polsce, ale rozsiani po całym świecie.
                            Choć często nie znamy się osobiście,
                            wiemy wiele o sobie na podstawie wpisów.
                            Najczęściej informujemy o tym, co zdarzyło się w naszym życiu,
                            wymieniamy poglądy i serdeczności,
                            czasem się kłócimy, ale, mam nadzieję, nie gniewamy na siebie.
                            Mogę bez popełnienia wielkiego błędu powiedzieć,
                            że się lubimy i cenimy.
                            Ze smutkiem przyjmujemy natomiast wiadomości o śmierci
                            naszych Nauczycieli oraz Kolegów.
                            Pozdrawiam Cię, życząc wielu radości w życiu - Ala
                            • Gość: mariuszko'75 1400-ny wpis! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 18:13
                              Witaj XV wiek!
                              Ja już kilka razy kierowałem do ciebie, Anka,
                              wdzięczność za pomysł z tym wątkiem.
                              To twoje (udane!)dziecko, nie wyprzesz się go.
                              Pozdrowienia!
                              • Gość: Ala'61 Re: 1400-ny wpis! IP: 80.48.49.* 11.02.07, 19:11
                                Witaj.
                                Miałam nadzieję, że 1400 będzie Twój lub Anki.
                                Pozdrawiam :))
                                • Gość: Ala'61 Re: 1400-ny wpis! IP: 80.48.49.* 11.02.07, 19:27
                                  A co do wspominania Anki i podziękowań
                                  za założenie wątku, poświadczam, że Mariuszko
                                  czynił to wielokrotnie, zaś Krycha'67 pamiętała
                                  o rocznicach.
                                  Pozdrawiam najserdeczniej Ankę, Krychę'67, Mariuszko
                                  oraz wszystkich biorących udział w naszym dialogu :)
          • Gość: WOJTEK L Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ IP: 66.9.241.* 22.02.05, 19:17
            AZ SIE LEZKA W OKU KRECI KIEDY SIE PRZYPOMINAJA STARE DOBRE CZASY.. FAJNIE
            BYLOBY SIE JESZCZE KIEDYS Z KIMS SPOTKAC - POZDROWIENIA DLA CALEJ IVC
            ... Z DALEKIEGO ZAKATKU GLOBU WOJTEK L - MOJ E-MAIL: kmicic1@op.pl
            • epk.future Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ 31.05.05, 14:50
              ty przestań gadać na forum, tylko się odezwij!!! he he he
            • Gość: Lotek Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 28.06.05, 12:29
              Łizi? dobrze kumam?
              kojarzycie Lotka Jasia Gedaya?
              • epk.future Re: ABSOLWENCI "IVC" - '92 - ŁĄCZCIE SIĘ 28.06.05, 14:14
                Heya!!! Co tam u Was? Widziałem, że was jest już więcej!!! :) A teraz trzeba
                pchać wózek. I bardzo dobrze! Pozdrowionka!!!!
          • Gość: Kasia W. MATURA 79/80 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 22:15
            witam szukam absolwentów matura 79/80 dawne czsy hyhy klasa IV c. Wychowawczyni
            prof Radek albo Radyk. Dyrektorem był Pietrzykowski. Dawne czsy. Z tego co
            pamietam to historii uczyła pani Kaczor. Chodził ze mna do klasy Marek
            Pacholec, Ania Tatrocka,Anita... i inni fajni ludzie.Czekam na odpowiedzi,moze
            uda nam sie spotac po 30 latach. ;)
            • Gość: storima89 Re: MATURA 79/80 IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 01.03.07, 15:44
              Witaj Kasiu!
              Napisz do mnie prosze:
              storima@gazeta.pl

              Pzdrawiam,
              Marek Pacholec
            • Gość: ela Re: MATURA 79/80 IP: *.apus-net.pl 31.03.07, 23:45
              pani Kaczer, a nie Kaczor uczyła historii, dobrze by było znać nazwiska
              nauczycieli uczących. wychowawczyni nazywała sie Radyk i już niestety nie żyje
              • Gość: mariuszko'75 -spotkanie maturzystów 1971 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 15:05
                Kochani,
                z pewnych (czyt. solidnych) źródeł wiem,
                że wczoraj spotkali sie maturzyści 1971.
                Może podzieli sie jakiś uczestnik wrażeniami?
                Poznaliście Waszych kolegów i koleżanki
                w tych łysiejących i zaokrąglonych?
                Pozdrawiam!
      • Gość: Lotek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.paged.com.pl / 213.25.39.* 28.06.05, 12:37
        Pamietam
        Lotek
        a ty kto Agata Ł?>
        • Gość: Aneta ' 92 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 13:55
          No to jeszcze ja do klasy IV c p. Dałkowej Aneta H vel S, pozdrawiam
          moje gg 3506588 co z tym spotkankiem, robimy?
          • epk.future Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 28.06.05, 14:17
            Cześć Anetka! Co u Was!? Kupe czasu minęło. Jestem za spotkankiem! Dajcie znać!
            e-mail: epk.future@gazeta.pl
            Pozdrawiam!
    • Gość: Tomek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.10.03, 15:51
      Ja konczylem w 1989 w klasie pani Dałek. Oczywiście z pewnym rozrzewnieniem
      czytam wspomnienie różnych nauczycieli. Też często wspominam "Kiljankową" jak
      mawiała o zderzeniu się z czołgiem oraz jej syna Kamila, który od czasu do
      czasu gościł na naszych lekcjach. W sumie to fajna babka była. Podobnie z
      resztą jak pani Konopka, Pan Ponikowski. Z nimi mam fajne wspomnienia. Gorzej
      z "Terenią" Kaczer, która z pedagogiką miała raczej niewiele wspólnego.
      Powstrzymuję się w tym miejscu przed niecenzuralnymi wypowiedziami...
      Szczególne pozdrowienia dla Doroty Malarskiej, która na tyle nauczyła mnie
      angielskiego, że... teraz mieszkam w Anglii...
      Jeżeli jest ktoś z 4c '89 niech się koniecznie odezwie!!!
      Pozdrawiam wszystkich, gratuluję ciekawego tematu.
      • Gość: Darek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 16:30
        ja jednak muszę bronić Kaczerową - nie pamiętam już czy miała bardziej czy
        mniej pedagogiczne podejście do uczniów, ale z przyjemnością wspominam jej
        iście akademickie wykłady..., szczególnie jeśli chodzi o Średniowiecze w Polsce
        • Gość: tomek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.10.03, 16:59
          Wykłady były faktycznie konkretne, to muszę przyznać. Nie mniej jednak
          uczniowi też należy się jakiś szacunek. Opowiem historię, która przytrafiła
          się mojemu koledze z klasy, który był notorycznie prześladowany przez
          panią "profersor". Wiedząc, że będzie pytany przygotował się na maksa.
          Odpowiedał z wojen krzyżackich. W pewnym momencie Kaczerowa uznała, że źle
          odpowiedział i postawiła mu dwóję. Dwója jak zwykle była przy pierwszym
          potknięciu. Kumpel zaczął się bronić, że przeczytał to w "Historii Polski",
          ona jednak nie chciała o tym słyszeć. W końcu mimo sprzeciwu nauczycielki
          kolega rzucił jej na biurko grubą książkę i wskazał palcem odpowiedź, którą
          wcześniej zacytował. Nasza bezczelna historyca powiedziała, że historycy w tej
          materii mają rozbieżne zdania i uczeń powinien przyjmować jedynie jej wersję!
          NO sorry ale ciśnienie mi się podnosi jak to wspominam. Inny kolega dostał
          dwóję bo nie umiał na mapie pokazać wyspy Delos. Wyspa owszem była na mapie
          ale jej nazwa została zniszczona przez załamanie... Oczywiście nasza
          wszechwiedząca "profesorka" uznała, że powinniśmy znać grecki archipelag na
          tyle by nie potrzebować opisów poszczególnych wysp. Nie, po prostu nie moge...
          • Gość: Darek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 17:39
            no to nieźle... :)
            Ja jeśli chodzi o liceum, to mam w pamięci raczej miłe wspomnenia. Źle
            wspominam może tylko biologię z Wolną. Ale tylko dlatego, że za cholerę nie
            potrafiłem się jej nauczyć, a Wolna była wyjątkowo nijakim nauczycielem - można
            powiedzieć - 'zimna ryba'.

            • Gość: Aneta Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 21:07
              Z tą zimną rybą to trafiłeś w samą setkę. Właśnie tak można by nazwać panią
              psor Wolny. Ta kobieta miała oczy wszędzie, możnaby powiedzieć, że dookoła
              głowy:) Za cholerę nie można było u niej ściągać. Bynajmniej mnie się nie
              udawało. To JEJ świdrujące, przenikliwe spojrzenie. I ŚP prof Tybinkowska,
              poczciwa Tybinka, która potrafiła nauczyć matmy nawet najgorszego tłuka
              • Gość: Stan Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.cpe.quickclic.net 11.10.03, 23:10
              • Gość: Sta Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.cpe.quickclic.net 11.10.03, 23:10
              • Gość: Stan Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.cpe.quickclic.net 11.10.03, 23:12
                Kiedy konczylas LO ze pamietasz Tybinkowska, on bya moja wychowawczynia przez
                dwa pierwsze lata w Dadrowskim, skonczylem LO w 80.
                Stan
                • Gość: KAMIL Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 18.10.03, 14:52
                  JA KONCZYLEM JAKIES 5 LAT TEMU ALE BYWALEM U NIEJ NA KORKACH.
              • Gość: polo Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.icis.pcz.pl 15.10.03, 08:51
                Masz rację pani Tybinkowska była świetna, ja nie lubiłam matematyki, ale z nią
                lekcje były naprawdę świetne. Robiłam maturę w 1974 roku. Nie wiem czy ktoś
                pamięta nauczycieli z tamtych lat, bo tu sama młoda gwardia. Patrząc z
                perspektywy czasu mile również wspominam nauczyciela geografii pana Stępnia. Gdy
                powiedział "babo do odpowiedzi" nogi się pod człowiekiem uginały. Teraz to miłe
                wspomnienia ale kiedyś.... . Pozdrawiam wszystkich Dąbrowszczaków
              • Gość: A. Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 16:18
                Czesc!!Co do P. Wolny (zminiła nazwisko)- racja, zimna, mało ciepła. Natomiast
                Pani Tybinkowska- wspaniała kobieta, miał okazję widzieć się znia jeszcze trzy
                dni przed śmiercią...
              • Gość: connect Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.pool.mediaWays.net 01.06.04, 12:34
                Tybinkowska to potrafila

      • Gość: ja// Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 21:38
        Malaria też mieszka w Anglii ..pozdrowonka
        • Gość: KAMIL Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 18.10.03, 14:54
          TO PRAWDA, NAWET JA ODWIEDZILEM. BYLISMY TAM CALY WEEKEND MA SUPER
          DZIECIAKI POZDRAWIAM WSZYSTKICH Z DABROWSKIEGO KAMIL
      • Gość: KAMIL Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 18.10.03, 14:49
        CZESC FAJNIE ZE MNIE PAMIETASZ JA JESTEM KAMIL KILIANEK . WLASNIE
        CZYTAMY I WSPOMINAMY Z MAMA NASZA SZKOLE . NAPISZ COS O SOBIE ,
        TAK OGOLNIE JA TEZ MIESZKAM W LONDYNIE I DOROTA MALARSKA TEZ.
        • Gość: beata Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 12:28
          matura 1989 chodziłam do Dąbrowskiego ze względu na Malarską dzięki niej umiem
          angielski , pamietam jak wpadałeś do nas na lekcje i robiłeś szoł , byłam u
          Malarskiej na ślubie i widziałam sie potem z nimi i chłopakami w Częstochowie ,
          ale ma bosko przystojnego męża, wogóle niezła z nich para ,ja byłam w klasie u
          Teresy Kaczer ( no coments), Basia Zakłada też dała mi popalić ... nie mam
          pojecia co porabiają inni , odezwijcie się !!!przesyłam pozdrowienia!!!
      • Gość: GOSIA Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 15:49
        Ja również zdawałam maturę w 1989r klasa pani Dałkowej IVc.
        Pozdrowienia!!
    • agatled Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 03.10.03, 17:26
      Rany, zapomniałam o Malarskiej! Moja pierwsza super nauczycielka, chyba dzięki
      niej jestem anglistką. Wspominam jej lekcje z nostalgią. Wielkie pozdrowienia!
      No i profesor Tybinkowska, uwielbiałam jej zwięzłe wyjasnianie wszelkich
      matematycznych zawiłości. Szkoda że nie ma jej juz wśród nas.
    • Gość: K-olo Sierpek i młotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 21:11
      I dfinicja Mastala. Wiecie co znaczy zwrot sierpek i młotek???
      Sierpek i młotek: specyficzna konstrukcja cieławieka, który jest prosty w
      budowie, oderwany od pługa i trudny do nauczenia czegokolwiek.
      Matura 1994
    • Gość: tomek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.10.03, 12:02
      Wyzej przeczytalem "swiete slowa" na temat pani Wolnej... Qrcze, nawet o niej
      zapomnialem. W nawiazaniu natomiast do "Sierpka i Mlotka" przypomina mi sie
      hiostoria jaka zd arzyla sie na propedeutyce wiedzy o spoleczenstwie.
      Uczylismy sie o ustrojach i pani nauczycielka (nie pamietam niestety nazwiska -
      moze ktos przypomni?) omowila temat na przykladzie Azji. Dowiedzialem sie
      wtedy, ze na przyklad Japonia to kraj kapitalistyczny, Mongolia i Koreanska
      Republika Ludowo Demokratyczna to "wysoko rozwiniete kraje socjalistyczne" a !
      do krajow 3-go swiata zaliczamy np. Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie !!!

      Mam natomiast pytanie czy ktos wie jak zyje poczciwy Mietek Zamora?
      • Gość: PTAHOO Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 14:15
        Mietek Jeszcze żyje;-)Widziałem go kilka dni temu!!
        • Gość: ja// Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 17:30
          oj Mietku Mietku!!!...co oni tu wypisują...żyj nam jeszcze sto lat!!!
        • Gość: Alonzo Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 08:46
          Mietek przestał pić!
      • Gość: hehe Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.03, 00:04
        Mietek byl wychowawca mojej klasy. Matura 1997.
        A tak w ogole matura to bzdura :)

        • Gość: agatka Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 20:56
          Jak ja tęsknię za tą budą. Matura '91
          • Gość: matura 91` Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 11:00
            niezla byla studniowka.ja bylem w klasia a
        • Gość: sepang Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 14:33
          Mietek - był tez moim wychowawcą.Matura 93.
    • Gość: Always VI LO Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.03, 14:36
      Matura2001.Zgadzam sie ze u prof Wolny nie dalo sie sciagac.Ale wiedze miala
      super do poteg n.Wszystko z pamieci.Pozdrawiam prof Kilianek "czy nadal mam 10
      jedynek w pamieci"Mietek Zamora wciaz zyje i nadal lubi to co lubil%%%%%.Wie
      ktos czy Prof Tranowski wrescie zmienil pytania z geografii,zdaje mi sie ze
      nie.Szkoda ze juz nie uczy prof.Parka byl jedynym ewenementem na skale
      swiatowa.Pozdrawiam wszystkich absolwentow VI LO
      • Gość: Słoń Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 19:56
        Łapy precz od Mietka Zamory - on był super:))) A pamiętacie jak stawiało się
        super autko Miecia (czerwonego malacza) na pustakach pośrodku szkolnego
        boiska??? Piękne czasy. Ja matura 1993r., klasa KRÓLOWEJ JADWIGII:))) /Kilianek
        oczywiście/ I prof. Straszakowa - fest kobitka, świetny belfer, psor Serwa,
        Tarnowski. Pozdrowienia dla wszystkich
        • Gość: KAMIL Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 18.10.03, 14:58
          CZESC SLONIU, MOJA MAMA PRZESYLA CI POZDROWIENIA.
          • Gość: Aneta Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 01:22
            Gość portalu: KAMIL napisał(a):

            > CZESC SLONIU, MOJA MAMA PRZESYLA CI POZDROWIENIA.

            Hej, jeśli TY faktycznie jesteś synem Pani prof. Kilianek to przekaz jej
            gorące pozdrowienia ode mnie. Lekcje z Twoją mamą były super!
            Pani profesor - mimo, że ja nigdy na Pani lekcjach nie zderzałam się z
            latającym tangiem:))) (akurat z chemii byłam dobra, pamięta mnie pani?), to
            jednak doznałam tego uczucia teraz, po latach. Właśnie teraz czuje się tak,
            jakbym zderzyła sie z latającym tangiem. I co najgorsze nie wiem, co z tym
            począć:)
          • Gość: Iwona Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 128.163.229.* 19.02.06, 23:57
            Cze Kamil,Twoja mama byla moja wychowawczyni,potem my spotkalismy sie u Macka
            Trzmiela,w ekonomiku,chyba jak juz bylam absolwentka bylam z Wami na
            wycieczce,z moja kumpela.byles w grupie z Karinkami a na wycieczce byla tez ich
            kolezanka Edyta-taka wesola laska.masz moze kontakt do Macka(email)bo ja jestem
            w Stanach,pozdro i calusy dla Twojaj mamy,moj adres kostyr1isia@tlen.pl
            • Gość: reg 81 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 23:00
              Ja też miałem chemię z Jadzią to był jej pierwszy rok w Dąbrowskim. Myślę że to
              był 78 lub 79. Za moich czasów chciała trochę piłować, ale już wtedy widac
              było,że ludzka psorka. na I semestr dała mi warunkowo 4. warunek: w drugim mam
              albo 2 albo 5 innej opcji nie ma. Nie pamiętam jak to się skończyło. Właściwie
              to tak wyglądało że mimo, iż byliśmy klasą ścisłą to chymia bardziej leżała nam
              z Junym(...). Szlag by to trafił . Wiele rzeczy umiem ale w 20 na 100
              przypadkach nie potrafię pomóc z chemi 14 letniemu Łebkowi w gimnazjum.Pokłony
              dla Jadzi.

              Natomiast Rszard P. od matematyki i mój wychowawca 79-81, w 1986 rozwiązał mi
              problem którego nie potrafili rozwiązać matematycy z Politechniki
              Częstochowskiej. Byłem leciutko zszokowany. Pozdro Rychu
              • Gość: inkaka81 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 13:14
                Witam po przerwie:-)
                Mam pytanie - może ktoś pomoże. Chcemy zrobić klasowe spotkanie w kwietniu.
                Znacie jakies knajpy, gdzie mogłoby się spotkać ok.20 osób, tak, żeby było
                sympatycznie i nie za drogo?
                A przy okazji...jest ktoś z klasy A mat/fiz prof Olszewskiej (matura 1981)??
            • Gość: t .z D... Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 12:42
              wejdź na forum ekonomika - mają też swoją strone
      • Gość: gostek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 20:00
        Gość portalu: Always VI LO napisał(a):

        Matura2001.Zgadzam sie ze u prof Wolny nie dalo sie sciagac.Ale wiedze miala
        super do poteg n.Wszystko z pamieci.Pozdrawiam prof Kilianek "czy nadal mam 10
        jedynek w pamieci"Mietek Zamora wciaz zyje i nadal lubi to co lubil%%%%%.Wie
        ktos czy Prof Tranowski wrescie zmienil pytania z geografii,zdaje mi sie ze
        nie.Szkoda ze juz nie uczy prof.Parka byl jedynym ewenementem na skale
        swiatowa.Pozdrawiam wszystkich absolwentow VI LO

        FAKTYCZNIE PROF Parka BYŁ JEDYNY W SWOIM RODZAJU. TAKICH NAUCZYCIELI JAK ON TO
        TERAZ TYLKO ZE ŚWIECĄ SZUKAĆ. BARDZO CIEKAWIE PROWADZIŁ LEKCJE, POTRAFIŁ
        ZAINTERESOWAĆ KAŻDEGO - TEŻ NIE BYŁEM MATEMATYCZNYM ORŁEM A MIMO TO LUBILEM
        MATME WŁAŚNIE ZE WZGLĘDU NA Rysia Parkę. POZDROWIENIA PANIE PSORZE. MIŁO
        WSPOMINAM TĄ BUDĘ. matura1991
        • Gość: tomek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.10.03, 01:51
          A jak wspominacie pania Łukomską??? Dlamnie dzieki niej i ten ruski nie byl
          taki najgorszy. I nawet jak wyzywala kogos ze jest "krjetin i durak" to nie
          mialo to chamskiego akcentu...
          • Gość: hh Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.hh.dial.de.ignite.net 17.05.04, 23:52
            Moze i fakt, ale rosyjski byl zbednym jezykiem.
            Pozdrawiam wszystkich absolwentow i uczniow Dabrowskiego
        • Gość: prof. p Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 00:02
          Dziekuje, milo przeczytac po latach ;)
      • Gość: Always II Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 17:30
        Gość portalu: Always VI LO napisał(a):

        > Matura2001.Zgadzam sie ze u prof Wolny nie dalo sie sciagac.Ale wiedze miala
        > super do poteg n.Wszystko z pamieci.Pozdrawiam prof Kilianek "czy nadal mam
        10
        > jedynek w pamieci"Mietek Zamora wciaz zyje i nadal lubi to co lubil%%%%%.Wie
        > ktos czy Prof Tranowski wrescie zmienil pytania z geografii,zdaje mi sie ze
        > nie.Szkoda ze juz nie uczy prof.Parka byl jedynym ewenementem na skale
        > swiatowa.Pozdrawiam wszystkich absolwentow VI LO

        Pytania u tarniego pewnie dalej są te same, jeśli chodzi o prof. Wolny, to
        przez tyle lat zdążyła sie już na pamięć tego wszystkiego nauczyć:)
        A wiecie, że prof. Wolny i Tarni razem chodzili do jednej klasy w VI LO a ich
        wychowawczynią była prof. Rubik /kiedyś Biernacka, a wcześniej Kołodziej/
        Absolwentką VI LO im. Dąbrowskiego jest też prof. Serwa i prof. Woroniecka z
        domu Baran. Krótka anegdotka:
        podobno prof. Woroniecka nie była zbyt lotna z matmy, a uczył ja sam MISTRZ
        PARKA. I jak pani Iwonka przyszła pracować do Dąbrowskiego ten miał
        powiedziec: "A co ten Baran przyszedł tu matematyki uczyć?" Podobno tak było.
        Fakt faktem - pani Woroniecka uczyła matmy na styl Parki. Moim zdaniem była
        drugim po Ryszardzie nauczycielem matematyki w naszej budzie. I oczywiście
        prof. Rataj - również absolwentka Dąbrowskiego, też uczennica Parki.
        Skoro o matematykach - nie sposób nie wymienic ORDONKI - wielki matematyczny
        antytalent!!!!!!!!!! "Rozumiecia Robaczki?";-)
        Bedąc w klasie mat- fiz. pamietam, jak podczas matury Ordonka wpadła do nas do
        sali z tekstem - Rysiu rozwiąż mi zadania:)
        SKANDAL!!! Nie umiała zrobić zadań maturalnych z profilu ogólnego! Oj biedni
        byli ci jej uczniowie. Właściwie to my /klasa A mat-fiz/ uczyliśmy ich /klasę
        c - rozszerzony angielski/ matematyki.
        Dziś sama jestem matematykiem i zastanawiam się, co pani Ordon robi w
        ogólniaku. Powinna uczyć matematyki w podstawówce lub co najwyżej w gimnazjum:)
        Piękne chwile spędziłam w tej szkole:)))
        Pozdrawiam wszystkich gorąco

        • Gość: Afds Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.03, 13:54
          musze was rozczarowac ja obecnie ucze sie w 2 klasie Dabroskiego ale niestety
          pytanie z gegrafii profesor Tarnowski postanowil zmienic i to zrobil teraz
          nawet dla kazdej klasy wymysla inne.... jak mu sie chce?
          pozdrowionka dla wszystkich absolwentów ta szkoła jest THE BEST
          • Gość: giba Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.03, 17:19
            no widzisz Afds masz pecha ze jestes z nowego systemu edukacyjnego ;) Nowe
            podreszniki nowe pytania chyba proste. Ja całą klase przejachalem na pytaniach
            od zaprzyjaznionych klas starszych ;) Teraz jestem w klasie maturalnej. Szkola
            ogolnie wporzadku, ale najmilej (poki co) wspomina sie tych co juz nie uczą
            prof. KILJANEK rządzi i ten jej "siarczan glynu" ;)
            • Gość: Uczen KRÓLOWA Jadwiga Kilianek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 19:40
              Pani profesor Kilianek była po prostu najlepsza.
              Dzięki za :
              - zderzenia z latającym tangiem,
              - siarczan glynu,
              - C2H5OH z sokiem kiwi,
              - kankana na studniówce,
              - opowiastki o Kamilu:),
              - mieszanie z błotem pod tablicą,
              - teksty w stylu:"bo mnie buty łatwo schodzą..." itd, itp
              Wspaniała kobitka, pozdrawiam
              • Gość: ona:D Re: KRÓLOWA Jadwiga Kilianek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 15:30
                ostatnio prof Kilianek staneła na uszach z wrazenia:P nawet sie załozyła o to:P
                oczywiscie narysowała uszy na kartce i staneła na nich:P:P
                pozdro for all :P
                obecna uczennica VI LO (klasa 2 b)
                • Gość: mariuszko Re: śmierć JP II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 16:56
                  Kochani Dąbrole,
                  fakt, że każdy z nas próbuje znaleźć swoje miejsce
                  w obliczu Jego odejścia, świadczy,
                  że był Papież bliski każdemu z nas.
                  Fakt, że każdy szuka w pamięci
                  swojego z Nim spotkania dowodzi,
                  że wszyscy się z Nim spotkaliśmy.
                  Te spotkania coś w nas zostawiły
                  mimo, że gdy umiera Ktoś,
                  to umiera trochę świata, jak pisała
                  Halina Poświatowska. My zostawmy
                  w sobie nie spiżowe Jego pomniki,
                  czy kamienne tablice.
                  Po prostu bądźmy trochę lepsi,
                  tym pewniej Go wzruszymy
                  i skłonimy do zniewalającego usmiechu.
                  Ściskam.
                  PS. Alu, w czasie, gdy pod czujnym okiem
                  Pani Prof. Honoraty Szyller
                  pisywaliśmy różne teksty do "Confiteora",
                  bardziej myśleliśmy o swojej przyszłości,
                  niż przeszłości (moja ulubiona przyjaciółka
                  Halina, bliska mi także po profesji,
                  mówiła o tamtych czasach, że niczego,
                  prócz włosów, nie mieliśmy wówczas na głowie).
                  Nie wiem, kiedy zaczyna się
                  historia naszego LO.
                  Może przyjmijmy arbitralnie jakąś datę,
                  np. 01.09.1955 i zwołajmy Absolwentów
                  na Złote Gody.
                  Najwyżej je powtórzymy...

                • Gość: hehe Re: KRÓLOWA Jadwiga Kilianek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 18:26
                  Taak.. ostatnio w 2b prof. Kilianek stanela na uszach :) o co zalozyla sie z
                  Ania S. pozdrowienia dla 2b :)))
                • Gość: evciap Re: Jadwiga Kilianek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 21:44
                  ejjjjjj to było u mnie:P klasa prof. Pyrkosz:)
                  • Gość: mariuszko'75 Dąbrole w pewnym wieku c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 08:59
                    Trzyosobowa niereprezentatywna reprezentacja
                    absolwentów Dąbrowskiego
                    na wyjazdowym, acz miłym i interesującym, weekendowym spotkaniu
                    poczyniła kilka ważnych ustaleń:
                    1. krytycznie oceniła rządy bliźniaków;
                    2. uzgodniła protokół rozbieżności
                    w sprawie przeprowadzania lustracji;
                    3. przytoczyła opinię małoletniej wówczas Matyldy,
                    córeczki Miłej (tymczasem w Washington, DC)
                    w sprawie seksualności Teletubisiów.
                    Któregoś dnia po powrocie z przedszkola
                    Matylda tak zaczęła swoją relację: "moja najlepsza koleżanka Piotruś..."
                    4. po 3:1 z Azerami -Leo na prezydenta!
                    5. ze zdumieniem skonstatowała, że w przegranej 0:1 I połowie
                    lepiej smakowało Tyskie, po przerwie zdecydowanie Żywiec
                    Pozdrawienia!
                    • Gość: Os (try)75 oz'75 Re: Dąbrole w pewnym wieku c.d. IP: *.hsd1.nj.comcast.net 29.07.07, 04:54
                      Oj Mariuszko,Tutaj melduje sie przyszly Rzad na "dobrowolnym" zeslaniu do Hameryki.
                      Wakacje sa fajne, nikt o blizniakach nie mowi. Life is good. What about this
                      boat trip we have discussed in the past?
                      Zywiec zostal wykupiony przez "Hainekena" wiec pijemy Gin & Tonic (verrryyyy
                      English).
                      Czekamy na telefon!? Ostry'75 i oz'75
                      • Gość: mariuszko'75 Re: Dąbrole w pewnym wieku c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 17:02
                        Witam Sławek, witam Olek,
                        pierwszy dzień po prawie trzytygodniowym urlopie
                        dłuży się piekielnie,
                        a jeszcze muszę z zazdrością czytać wasze wpisy,
                        promieniejące radością zadowolonych 51-latków.
                        Przepłynąłem Morze Norweskie ze Spitsbergenu do Tromso.
                        Wcześniej penetrowaliśmy zachodnie wybrzeże Spitsbergenu,
                        gdzie odwiedzaliśmy polskie stacje polarne
                        (jest ich łacznie sześć!).
                        Najprzyjemniejsze wspomnienia z Skotti Haty
                        z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.
                        Młodzi ludzie, a wiedzą jak przyjąć strudzonych żeglarzy!
                        A także z największej stacji w Hornsundzie,
                        gdzie spotkaliśmy studentów budownictwa z Politechniki Częstochowskiej (!),
                        którzy w ramach wakacyjnych praktyk budowali,
                        pod kierunkiem swojego dziekana, nowy magazyn dla polarników.
                        Swiat jest mały!
                        Arktyka o tej porze jest fantastyczna.
                        Słońce cały dzień, lód do whisky bierze się wprost z lodowca.
                        Pomyślałem, że warto sprawdzić, czy tak samo smakuje
                        z lodowców z półkuli południowej.
                        Nie zdziwi więc was moja decyzja,
                        by sprawdzić to osobiście na przełomie stycznia i lutego
                        na Antarktydzie. Teoria teorią, ale dopiero bezpośredni dowód
                        organoleptycznego badania mnie przekona.
                        Białego misia też spotkaliśmy,
                        buszował w śmietniku stacji wrocławskiej.
                        Sciskam.
                        PS: Olkowi wyslałem kartkę bodaj z Lonyearbyen,
                        stolicy Svalbardu. Tobie nie, bom adresu w komórce nie miał.
                        W czasie mojej nieobecności odwiedził nas w W-wie
                        Krawka z Moniką.
                        • Gość: mariuszko'75 Re: Dąbrole w pewnym wieku c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 17:17
                          Witam ponownie!
                          Nawiązując do waszego wątku o bliźniakach powiem,
                          że na jachcie s/y "Selma" też obowiązywał
                          zakaz politycznych dyskursów.
                          No ale kiedy stanęliśmy w Tromso,
                          w prześlicznym porcie jachtowym w centrum miasta,
                          to okazało się, że obok cumuje zgrabny,
                          nafaszerowany elektroniką katamaran
                          o dźwięcznej nazwie "Arctic Gemini".
                          Wciórności!
                          PS. po wysłuchaniu radiowych wiadomości
                          mam pytanie: czego ci dwaj, razem z tamtymi dwoma,
                          u nas szukają?
                          Czy nie czas przegonić ich z naszego podwórka?
            • Gość: Mafistoteles Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 19:44
              Szkola ogolnie wporzadku, ale najmilej (poki co) wspomina sie tych co juz nie
              uczą prof. KILJANEK rządzi i ten jej "siarczan glynu" ;)

              GIBA zapomniałeś chyba o prof. Parce. Coś mi się nie chce wierzyć, że obecni
              uczniowie zapomnieli już o mistrzu.
              Szacunek dla prof. Parki. W tej szkole długo nikt nie będzie uczył tak dobrze
              matmy, jak on.
              ŚP prof. Tybinkowska i prof Parka a potem dłuuugo, dłuuugo nic (jeśli chodzi o
              matmę oczywiście)
              • Gość: JaCa Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 195.116.246.* 24.10.03, 09:49
                Gość portalu: Mafistoteles napisał(a):

                >
                Prof PARKA to taki mentor - wielki mały człowiek. Najlepszy w tym co robił
                >
                > GIBA zapomniałeś chyba o prof. Parce. Coś mi się nie chce wierzyć, że obecni
                > uczniowie zapomnieli już o mistrzu.
                > Szacunek dla prof. Parki. W tej szkole długo nikt nie będzie uczył tak
                dobrze
                > matmy, jak on.
                > ŚP prof. Tybinkowska i prof Parka a potem dłuuugo, dłuuugo nic (jeśli chodzi
                o
                > matmę oczywiście)
          • Gość: hehe Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 26.03.04, 10:57
            w tamtym roku były jeszcze nie zmienione
          • Gość: II a rulez!! Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.pl / *.sfc.pl 05.05.05, 22:55
            nie nie nie, prof Tarnowski wcale nie zminil pytan, i chwala mu za to !!
        • Gość: MR Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl 18.12.03, 22:53
          Miło mi że moje nazwisko pojawiło sie na Forum. Niestety matematyki nie uczył
          mnie pan Parka, Tylko wspaniała Ś.P. Prof.Tybinkowska, której miałam szczęście
          być wychowanką. Pozdrawiam IV "c" rocznik '88
        • Gość: tikey Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.d.pppool.de 12.08.04, 19:17
          Pozdrawiam wszystkich uczniow, absolwentow, bylych i aktualnych nauczycieli
          Dabrowskiego.Genialnie bylo.
        • Gość: Absolwentka2001 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 08:50
          Chciałabym kontynuować te tradycje... Dziś sama jestem z zawodu nauczycielką i
          bardzo chciałabym uczyć w Dąbrowskim:)
      • Gość: Amelia Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.com.pl / *.com.pl 31.01.04, 21:09
        Masz rację.
      • Gość: hehe Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 26.03.04, 10:44
        nie zmienił pytań dzięki temu mam 5 z gegry hehe
        • Gość: Ewka Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:32
          hejka ja wlasnie wybieram sie do tej szkolki i mam nadzieje ze bedzie swietnie;-
          )narazie czytam same dobre opinie;-)moja siorka tez nie narzekala wrecz
          przeciwnie z checia by tam wrocila;-)po tej szkole mozna bez problemu dostac
          sie na studia jak moja siorka "fizyka";-)ja tez mam nadzieje ze sie dostane to
          pa pa;-)do zobaczyska
    • Gość: Aneta Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.com.pl 07.10.03, 14:06
      Pozdrawiam wszystkich absolwentów. A szczególnie maturzystów rocznik '89. Bylam
      w klasie IVd, wychowawczynie: prof.Straszak i prof. Łukomska. Uczyli mnie min.
      niezniszczalny prof. Parka, ostra prof. Synowiec (Pani Profesor do tej pory
      spadam jak kot, zawsze na cztery łapy!) i oczywiście kobieta z niesamowitym
      poczuciem humoru prof. Kilianek. A pamiętacie zawsze wchodzącą w gabloty prof.
      Olejnik? Pozdrowienia dla wszystkich. Dziewczyny odezwijcie sie!
      • Gość: Aneta Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.com.pl 07.10.03, 14:40
        Pozdrowienia dla moich współtowarzyszy imprez licealnych Dziubka, Kotomysza i
        Kabata.
        • Gość: A.M. Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 23:02
          Gość portalu: Aneta napisał(a):

          > Pozdrowienia dla moich współtowarzyszy imprez licealnych Dziubka, Kotomysza i
          > Kabata.

          A ja pozdrawiam moich towarzyszy imprez: Prosiaka, Zoga, Lemmiego Wierzbe,
          Kaske, Malza Ola, Soltysa, barana, Browara, Łosia.............. i całą resztę.
          Lemmi do dziś jestem Ci wdzięczna za to dyżurowanie na "pierwszej" klasowej
          imprezce, która odbyła sie u mnie. Sama nie dałabym rady tego(sic!) sprzątnąć:)
          Ludzie a pamiętacie te ogniska na SACHCIE??? Boże wpadłam twarzą do ogniska, no
          i zadyma po tym jak JUNIOR podpalił domek na drzewie. Ojjj to były piękne czasy.
          A.M. 1995
      • Gość: Marta Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.hh.dial.de.ignite.net 22.08.04, 01:29
        Takze matura 89.
        Pozdrawiam wszystkich i Ciebie takze Aneta.
        • Gość: Aneta Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 12:18
          A co z rocznikiem Matura 1992? nikt się nie znajdzie?
          Andrzej kiedyś Ty tu bywałeś, jesteś jescze?
          Agata?
          Kto jescze? Może my jakieś spotkanie zrobimy? może tym razem się uda?
          anetaslo@op.pl
          • andrzej.kusmierski Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 01.09.04, 21:51
            Anetko H[S]- jestem. Andrzej.
            Pojawił się przez chwilę Piotrek K., ale po wysłaniu do niego maila zamilkł,
            albo go nie dostał. Jestem i śledzę na bieżąco wpisy, ale znowu trzeba się
            wziąc za naukę. Myślę, że wartało by złapać kontakt z Dałkową, ale nie mam
            pojęcia co u niej słychać i czy by chciała. Do mnie kontakt jak zawsze aktualny
            andrzej.[moje nazwisko bez polskich znaków]@gazeta.pl
            • epk.future Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 25.05.05, 14:17
              Hej! Na trochę zamilkłem. Ale wracam i chętnie pogadam. Sporo czasu minęło.
              Pogadalibyśmy trochę! Hej tam absolwenci - pisać, pisać!
              Pozdrawiam
              Piotr
              epk.future@gazeta.pl
        • Gość: techno-freak Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.pool.mediaWays.net 09.09.04, 19:14
          Hi Marta,
          to Ty, mysle, ze wiesz kto ja jestem.Powinnas sie domyslic.
    • agatled Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 08.10.03, 12:32
      Kiliankową wspominacie często, a jest ktos kto przezył fizykę z psor Olszewską?
      To dopiero była żyleta. Ale sprawiedliwa.
      Parka to geniusz zwięzłości, prawdziwy akademik. Pozdrowienia serdeczne.
      • epk.future Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 17.04.04, 14:03
        Olszewska? Rany Boskie.... III zasadę dynamiki długo będę pamiętał!!! :)
    • Gość: Grzyb3k Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 12:42
      Ja nie mialem przyjemnosci uczeszczania do VI LO (szkola po sasiedzku "Prus")
      mimo to rowniez wiele slyszlame na temat Mastala jedni uwazaja go za swojego
      Mentora inni inaczej sie wypowiadaja na jego temat :)).......Pozdrawaim Matura
      2003 :D
      • olia007 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 10.10.03, 14:46
        W tej chwili uczę się w "Dąbrolu", w klasie maturalnej. Muszę przyznać że nieźle się ubawiłam czytając wasze wspomnienia, pomimo tego, że nie znam połowy nauczycieli.
        A teraz moje typy i sprostowania, do niektórych

        prof. Kilianek - nadal od wielu, wielu lat sypie starymi tekstami: "chyba rano zderzyłeś się z latającym tankiem", "macie głowy przelotowe jak przystanki autobusowe", a także wyjaśnia zadania na: schabowych, kartoflach i sernikach. w dodatku zawsze kazała na lekcjach chodzić do sklepiku po chałwę, jeździ po klasie na krzesełku, i śpiewa piosenki o alkoholu. - "chwała spirytusowi, wódce alkoholowi, a pokój pod płotem"

        prof. Synowiec - piła wcale się nie stępiła! Jest to moim zdaniem baba która może i wiedze ma, ale nie potrafi jej przekazać.

        prof Straszak - historia - jest to jedna z tych nielicznych nauczycielek, którym chce się coś robić. Histori uczy perfekcyjnie, ma zajebiste poczucie humoru, ma jaja. Już nie mogę doczekać się studniówki, na której zawsze tańczy kankana (z Woroniecką)

        prof. Mastalski - jezu! jakie szczęście że ten oszołom mnie nie uczy - ostatnio ulubiony tekst " dobry niemiec to martwy niemiec, dobry rusek, to martwy rusek - zakopany dwa metry pod ziemią". rasista, nacjonalista, antysemita, i wielbiciel Hitlera.

        prof. Zakłada - od polskiego, pomimo tego, że babka jest piła, to trzeba przyznać że jest sprawiedliwa, i naprawdę potrafi uczyć.

        prof. Sobczyńska - od bioli - na klasówce wyciąga się zeszyty i książki i zrzyna się twardo, nawet ściąg nie trzeba robić :)

        prof. Magdziarz - powoli zaczyna przewyższać kiliankę - babka ma takie teksty że czasami na angielskim to odpływamy. I o ile kilianka powtarza cały czas te same teksty to Ela, ma ciągle nowe: "jestem dziś zakręcona jak bąk w tulipanie", "ja to jestem jak pijana andzia w parku" itp. no i jej Hello....

        prof. Ordon - jakie szczęście że mnie nie uczy, zamiast liczb mówi teraz "cosie", i wogóle nie da się połapać o co chodzi.

        prof Tarnowski - zmienił pytania!!!! ale tylko częściowo. W zeszłym roku, gdy mój rocznik miał geografię wszystkie klasy z jednego sprawdzianu dostały piątki :), no i profesorek z tych samych pytań porobił inne grupy (chyba aż do H). No i teraz trzeba się uczyć...:)

        Jeśli ktoś chce aktualnych informacji o jakiś nauczycielach niech pyta.....

        DĄBROWSKI RULLLEZ!!!!!!!!!

        • Gość: Jasiek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 16:10
          ...widzę ,że nie rozumiesz dziecko drogie tego wątku...tu ludzie
          z rozrzewnieniem wspominają naukę ,swoich belfrów z punktu widzenia 30 I WIECEJ
          LATKÓW ;),a nie bawia się w to co TY ..a więc w pierdoły...lub jak jeszcze
          inaczej to nazwać....Twoja wypowiedź jest niesmaczna ..nie pomyślałaś,ze Ci ,o
          których piszesz to ludzie..i mimo wad ,które tak strasznie eksponujesz ,mają
          też zalety.....i naprawde nie wiem ,czy dodaje splendoru szkole informacja na
          ogólnym forum ,że pani "X" spiewa hymn spirytusowy albo że u pani "Y
          da się sciągać ,jakim prawem 18/19 latka wypowiada się na temat kompetencji
          nauczyciela 'Z"...zgroza..wracaj do książek ...powodzenia
          ...ps a o wspomnianym kankanie nic nie wiem.............
          • olia007 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 10.10.03, 16:57
            Gość portalu: Jasiek napisał(a):

            > ...widzę ,że nie rozumiesz dziecko drogie tego wątku...tu ludzie
            > z rozrzewnieniem wspominają naukę ,swoich belfrów z punktu widzenia 30 I
            WIECEJ LATKÓW ;),

            ---------Ależ przepraszam szanownego pana "30 lat i więcej", że jako młoda
            osoba zabrałam głos. A założenie fora było takie, ze wypowiadają się absolwenci
            i obecni uczniowie .
            >
            > a nie bawia się w to co TY ..a więc w pierdoły...lub jak jeszcze
            > inaczej to nazwać....Twoja wypowiedź jest niesmaczna ..nie pomyślałaś,ze
            Ci ,o
            > których piszesz to ludzie..i mimo wad ,które tak strasznie eksponujesz ,mają
            > też zalety.....

            ------o których jako młoda i niedoświadczona osoba nie potrafiłam wspomnieć,
            ba! ja nawet nie rozumiem definicji słowa zaleta, skoro pisanie, że psorka od
            polskiego jest "sprawiedliwa i potrafi uczyć", a psorka od historii "Histori
            uczy perfekcyjnie, ma poczucie humoru". Przepraszam panie "30 lat i więcej", że
            nie raczyłam zajżeć do słownika po definicję słowa "Zaleta", co wynika z mojego
            tekstu.

            >i naprawde nie wiem ,czy dodaje splendoru szkole informacja na
            > ogólnym forum ,że pani "X" spiewa hymn spirytusowy albo że u pani "Y
            > da się sciągać

            ------A czy szkole dodają splendoru inni pisząc, że profesor A lubił procenty,
            profesorka B nie potrafi uczyć i jest antytalentem, albo że profesorka C mówi
            że tylko ona ma rację, i jej zdanie jest najważniejsze?

            >jakim prawem 18/19 latka wypowiada się na temat kompetencji
            > nauczyciela 'Z"...zgroza..wracaj do książek ...powodzenia

            ------A więc podsumowując tylko "30 lat i więcej", mają prawo się wypowiadać?
            TO dopiero jest zgroza! Aż się załamuje, gdy pomyślę sobie, że dopiero za
            jakieś 15 lat będę mogła wypowiadać się na temat Dąbrowskiego. A sądząc po
            wypowiedzi pana "30 lat i więcej", wogóle nie powinnam zabierać głosu.

            -----A jakby panie "30 lat i więcej", pan się nie doczytał, to wymieniając
            wady, odpowiadałam na pytania innych forumowiczów np. "czy profesor Tarnowski
            zmienił pytania" albo "czy prof. Synowiec ciągle jest piłą"

            > ...ps a o wspomnianym kankanie nic nie wiem.............

            ------To lipną miał pan "30 lat i więcej" studniówkę, albo jest pan, panie "30
            lat i więcej", "troszkę" za stary żeby wiedzieć o takich rzeczach - bez obrazy
            oczywiście

            Serdecznie pozdrawiam wszystkich narmalnych absolwentów VI LO!
            Dowiedziałam się tu paru ciekawych rzeczy o mojej szkole, o których wcześniej
            nie miałam pojęcia.
            Ale co ja, biedna 18/19 latka mogę wiedzieć o życiu :)
            • Gość: Jasiek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 17:33
              droga Olu,czy jak tam wolisz Oliu ....wracaj do książek tak jak powiedziałem ,
              bo z Twoją ortografią jest skandalicznie...chluby polonisce swojej nie
              przynosisz;)
              ..30 latkowie,40 latkowie pamietają prestiż tej szkoły w tamtych latach...
              i o tym co minęło mozna tak mówić ze swadą i humorem..a nie komentować
              niedociągnięcia mające miejsce teraz...fe..niegrzeczna jestes dziewczynka
              pozdrowionka
              • Gość: Jasiek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 17:36
                ps. szanowne panie tańczące kankana, o których piszesz wspaniale
                pamietam ...obie uczyły jeszcze za moich czasów , uczyły moje rodzeństwo
                i znajomych... i wiem ,że nie zawsze przychodzą na studniówki..
                kończę i milczę na wieki.....
                • Gość: gaik Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 21:52
                  Jeśli chodzi o tego kankana, to za moich czasów tańczyła go prof. Kilianek.
                  Królowa Jadwiga kończyła studniówkę wykonując ten taniec na stole:)
                  Pani profesor - jest pani wspaniała, pozdrawiam gorąco i całuję.
                  A co najlepiej smakuje???
                  Nie wiecie? C2H5OH z sokiem kiwi:)
                  • Gość: KAMIL Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 18.10.03, 15:05
                    MAMUSKA PRZESYLA CI POZDROWIENIA I WSZYSTKIM Z DABROWSKIEGO. TO
                    NAJLEPSZA SZKOLA W CZEWIE.
              • Gość: Stan Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.cpe.quickclic.net 12.10.03, 01:58
                Jasiek powiedz mi kiedy konczyles szkole?. Ja mialem mature w 80.
                • Gość: Jasiek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 12:45
                  później Stan później...1984
                  ale pozdrawiam serdecznie
              • Gość: mk Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.03, 21:29
                Niezły z ciebie pierdziel Jasiek uczepiłeś się dziewczyny.
                matur 96
        • Gość: Alonzo Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 09:03
          Ja też pare lat łaziłem do owego liceum-powiem tak:Rysiu jakby walił mniej gaf
          mógłby uczyć na uczelni wyższej.Woroniecka-zgroza i siwy dym.Mastal-bóg męskiej
          cześci uczniów,za radykalizm poglądów medal orła białego.Kiliankowa-czasem
          trzeźwa,czasem nie.Basieńka-no cóż,pani mówiła jedno a robiła drugie,by nie
          dostać trzech pał na jednej lekcji trzeba było wagarować.Pamiętam lekcje z
          Sobczyńską,doprawdy nie pamiętam czego uczyła,pół klasy spało a ja uczyłem sie
          rysować z nudów i sie nauczyłem ale kobieta spoko.Tarni,na początku go lubiałem-
          mój ideał nauczyciela lecz w końcu okazał się inny,dawał sie robić w balona i
          innych(mnie)robił z ocenami końcowymi.Cóż,szkoła miała niepowtarzalny urok z
          szatnia pełna palących i pijących.Pozdr
    • agatled Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 13.10.03, 13:44
      • Gość: wiewiora Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 17:58
        Weszłam tutaj przez przypadek , patrzę a tu jeden z tematów forum dotyczących
        VI L.O.Jakie bylo moje zdziwienie(może niesłuszne), że tak wiele osób się na
        nim znalazło. Sama jak narazie jestem uczennicą czwatej klasy , szkoda że to
        już ostatni rok. No ale co zrobić:))). Faktycznie chyba drugiej takiej budy w
        Cz-wie nie ma, teraz popularny stał się Koprenik a ja wcale nie żałuje , że
        tutaj trafiłam , mogę powiedzieć że nie mogłam lepiej trafić hehe. Profesorka
        Kilijanek ewentualnie:"ja się nazywam Kylyjanek", dlaej rządzi szkołą i to ona
        czyba ma jak najwięcej do powiedzenia.Króluje zarówno w pokoju nauczycielskim
        jak i w palarni, a to że jeździ na krzeselku chyba wynika z tego , że jak sama
        twierdzi ma 106 lat i jej sie należy. Nie można ominąć tego , że hehe nadal
        zajada się chałwą lub Toffifi. Dalej robi swoje TOK SZOKI i każe walic atomy
        siekiera miedzy oczy, co poniektórym zapatrzonym w okno
        przypomina ,że "czerwone BMW nie podjedzie".
        Co do profesorki Ordon,to nadal używa słowa "analogicznie" lub
        też "obligatoryjnie", no i oczywiście twierdzi , że niektóre liczby
        są "posądzone" o to iż nie zachodzi w nich ciągłość. Bardzo lubie profesorkę,
        przesympatyczna kobieta która stawia równie sympatyczne oceny jak np. "0", "1!"
        i w sposob humanistyczny próbuje wytłumaczyc nam przedmiot ścisły. Raczej jej
        sie nie udaje , chyba dlatego jestem toatlnym kałmukiem z matematyki. Za to z
        ogromną przyjemnoscia wspominam profesora Parke , który od 2 lat jest na
        emeryturze.
        No i chyba mogę sie cieszyć , że nie mam historii z Mastalem , który w
        pierwszej klasie złozył mi propozycje nie do odrzucenia:"proponuje samobojstwo
        w maślance", dalej jeżdzi na swoim rowerze ,w porze letniej robi zawsze małe
        okrążenie dookoła szkoły , żeby wygonic wszystkich palaczy:)))Dyrektor
        Petrzykowski nadal dba o szkołę i zajmuje sie organizacja "imprez
        nauczycielskich" w Archwium X. Jakies torciki, ciasteczka. Profesorka Synowiec
        złagodniała, tzn przynajmniej naszej klasie dała sie przekupywac słodyczami.
        Zdarzylo się to tylko raz, ale sie zdarzyło:))
        Ale z tych wszystkich psorow najlepasz jest prof Straszak , jak każe na siebie
        mówić "ciocia Ela".
        Hym to by było na tyle, podrowienia dla wszystkich absolwentów i ucznów
        Rocznik '85 KING


    • agatled Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 13.10.03, 13:53
      Jasiek - nie przeginaj. Spójrz na list Anki która rozpoczęła ten wątek -
      kieruje go ona do obecnych i byłych uczniów Dąbrowskiego. Jak dotąd nie było
      tu 'niesmacznych' potyczek słownych w wykonaniu sflustrowanych forumowiczów.
      Mnie wypowiedź Oli podoba się, miło poczytać co dzieje sie w szkółce obecnie.
      Poza tym tak się akurat składa że większość nauczycieli o których piszemy żyje!
      i uczy! czyli w świetle tego co piszesz również wypowiedzi abslowentów powinny
      byc uznane za niestosowne. A więc - napisz coś konkretnego z posprzeczaj się w
      domu, ok? Co sądzą inni użytkownicy?
      • Gość: Anka Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 195.116.246.* 13.10.03, 15:23
        agatled napisała:

        > Jasiek - nie przeginaj. Spójrz na list Anki która rozpoczęła ten wątek -
        > kieruje go ona do obecnych i byłych uczniów Dąbrowskiego. Jak dotąd nie było
        > tu 'niesmacznych' potyczek słownych w wykonaniu sflustrowanych forumowiczów.
        > Mnie wypowiedź Oli podoba się, miło poczytać co dzieje sie w szkółce
        obecnie.
        > Poza tym tak się akurat składa że większość nauczycieli o których piszemy
        żyje!
        >
        > i uczy! czyli w świetle tego co piszesz również wypowiedzi abslowentów
        powinny
        > byc uznane za niestosowne. A więc - napisz coś konkretnego z posprzeczaj się
        w
        > domu, ok? Co sądzą inni użytkownicy?
        Ja się absolutnie z Tobą zgadzam. Rozpoczynając wątek miałam na myśli byłych i
        obecnych uczniów Dąbrowskiego:)
        Miło przecież poczytać o tym, co aktualnie dzieje się w mjej dawnej budzie.
        Pozdrawiam wszystkich
        • Gość: do Anny Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.hh.dial.de.ignite.net 29.06.04, 01:46
          Tak wlasnie mysli wiekszosc uczestnikow tego forum.Tzn tak jak ujelas sens
    • Gość: Marcin4D`01 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 21:42
      A czy wszyscy zapomnieli o profesorze Kaczerze i jego białych "Bioactach" i te
      jego słynne powiedzenia "Co to za śmichy..." albo "tu mo być jedyn a tam
      siedym..." Szkoda że byłem jego ostatnim rocznikiem... A co do profesorki Ordon
      to ona wszystkie swoje zadania robi "analogicznie" a jeśli coś nie wychodzi to
      znaczy że jest "błąd w druku". Mieciu mój wychowawca niesamowity facet ile sie
      z nami musiał użerać. A profesorce Synowiec zawsze przeszkadzała pogoda przy
      jej niesamowitych doświadczeniach fizycznych.
      Pozdrawiam cały rocznik 01 a szczególnie Kaśke, Ewke,malutką Olę,Kamilę,
      Monike, Krzycha, Azbesta, Pampersa, Więcka, Piotrusia ulubieńca prof. Serwy,
      Kacpra i resztę ferajny z 4D
      • Gość: tomek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 17:11
        Kaczedys dyktował zadanie z chemii i powiedział 2 juny (czegoś tam).
        Nazywaliśmy go z resztą "Jun". Jeden z uczniów podniósł rękę do góry z
        zapytał: Panie profesorze, a "jun" to przez jakie "u" się pisze? Na to pan
        Kaczer: "A gdzie ty mosz "u" w junach, baranie?!"
        • Gość: Zyga Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 19:19
          Dziś apropo Dzin Nauczyciela, czy też Dnia Komisji Edukacji Narodowej (jak to
          się kiedś nazywało) przedstawie Wam swoje kandydatury w dziedzinach nauczyciel
          piła, nauczyciel kumpel i nauczyciel mistrz.
          Moje typy to:
          Nauczyciel piła - prof. SYNOWIEC (nie znam wiekszej piły, ale niech ktoś powie,
          że nie była sprawiedliwa)
          Nauczyciel Kumpel - prof. Tarnowski (Ah, jak cudownie było na tych wyjazdach z
          Tarnim na browarka na Słowacje)
          i la grande finale
          nauczyciel MISTRZ - to oczywiście prof. PARKA - klasa sama w sobie, świetny
          pedagog, wręcz mentor. Teraz po latach dopiero zrozumiałem to panie profesorze,
          po 9 latach(sic!)
          Jaka szkoda, że już pan odszedł na emeryture. Może zbyt wcześnie???
          Jest pan na prawdę MISTRZEM!!!
        • epk.future Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 17.04.04, 14:08
          Z jakiego rocznika jesteś? Widzisz...JUN funkcjonuje od kilkudziesięciu lat!!!
          Kilka osób z mojej rodziny kończyło Dąbrowskiego. (Mój rocznik (matura) - '92!)
    • Gość: Piotrek (Colin) Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 19:41
      ja zdawalem mature w 1994 r w klasie "c", z ogólniaka pozostaly same dobre
      wspomnienia, np. lekcje PO z panem majorem Wojcikiem i tekstami typu "wewiorka,
      tremblak" oraz chemia "trza znac juny i katiuny", historia ze Strzelcem
      Mastalem. Byla mocna ekipa metalowcow (pozdro: Ptah, Beret, Dr Snake, Bajer i
      reszta ekipy). Do dzis przechodzac obok szkoly usmiecham sie pod nosem.. szkoda
      ze po maturze wyjechalem na pare lat i kontakty sie urwaly..
      • Gość: storima Archiwum Forum IP: *.d1.club-internet.fr 14.10.03, 22:01
        znalazlem wpisy archiwalne
        Pozdrawiam!



        ? Re: Dąbrowski IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl
        Gość: Anna 06.04.2002 11:40 zarchiwizowany

        ..Dąbrowski siłą !!!!...tak ma zostać....Anka matura 1991
        ....i nie róbcie z liceum szkoły dzielnicowej....bo jestesmy bardziej miejscy
        niż np Biegański czy tak modny teraz Kopernik


        ? Dąbrowski - VI L.O. IP: *.wsp.czest.pl
        Gość: Xt; 15.03.2002 16:49 zarchiwizowany

        Zakończyłem L.O. Dąbrowskiego w 1979r. Muszę powiedzieć, że wspominam je bardzo
        dobrze. Niektórzy profesorowie: Pani Rudenko (matematyka), Stepień (fizyka),
        małżeśtwo Kaczerów (chemia + historia), Biernacka (J. Polski), Olejnik
        (geografia), Kupczak (biologia)... nie wszystkich pamiętam. Jeszcze był
        legendarny prof. od angielskiego (Wędrychowski???), który wszystkim uczniom
        nadawał przezwiska.
        W latach 70-tych było to na pewno dobre liceum (z siedzibą jeszcze przy ul.
        Pstrowskiego - dzisiaj chyba Dąbrowskiej; teraz jest tam szkoła podstawowa).
        Miało wielu olimpijczyków. Nie wiem jaki jest obecnie poziom i
        ogólna "atmosfera nauczania". Może ktoś się na ten temat wypowie?


        ? Re: Dąbrowski - VI L.O. IP: *.xtreme.net.pl
        Gość: m 17.03.2002 15:40 zarchiwizowany

        Niestety zaden z wymienionych przez ciebie nauczycieli juz nie pracuje! Jednak
        nadal dabrowski jest elitarna, cudowna buda! Kofamy ja! Pozdrowy dla pani
        Janeczek i pani Kilianek!!!!


        ? Re: Dąbrowski - VI L.O. IP: *.wsp.czest.pl
        Gość: Xt; 22.03.2002 18:47 zarchiwizowany

        Nie wiem jak to obecnie jest z tą "elitarnością", w każdym razie absolwenci
        Dabrowskiego z mojego rocznika (rok ukończenia 1979) prawie wszyscy dostali się
        bez większych problemów na studia i to w dobrych uczelniach.


        ? Re: Dąbrowski - VI L.O. IP: *.244.98.86.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net
        Gość: Storima 23.03.2002 07:57 zarchiwizowany

        Milo jest uslyszec co w VI LO dzieje sie na teraz i uslyszec od absolwentow...
        Wychowanek klasy I-IVc. Matura'79.


        ? Re: Dąbrowski - VI L.O. IP: *.wp.shawcable.net
        Gość: Zdzislaw 01.04.2002 02:46 zarchiwizowany

        Gość portalu: Storima napisał(a):

        > Milo jest uslyszec co w VI LO dzieje sie na teraz i uslyszec od absolwentow...
        > Wychowanek klasy I-IVc. Matura'79.
        >
        Oboje z zona konczylismy to liceum wiele lat temu...geografii uczyl pan Dyll i
        Stepien...polskiego pani Biskup i pani Lipiec...a pan Wedrychowski (mialem takze
        przyjemnosc poznac jego zone...byla szefem na wewnetrznym w szitalu na
        Mickiewicza...) uczyl mnie j.angielskiego i propedeutyki filozofii. Od lat
        mieszkamy i pracujemy w duzym miescie srodkowej Kanady....i zyje nam sie jak w
        Kanadzie tzn. bardzo dobrze. Pozdrawiam kolegow z mojej klasy: Jacka
        Pliszke,Zdzislawa Przystalskiego, Andrzeja Luszcza, kolezanki...Lucas,
        Kwiatkowska...Antka Andrzejewskiego ze starszej klasy...Romana Frydla. Co roku w
        czerwcu przylatuje na pare dni do Czestochowy...przed wyjazdem do Miedzyzdroji.


        ? Re: Dąbrowski IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl
        Gość: Adam 06.04.2002 11:47 zarchiwizowany

        ...tylko nie -specjalne....jesli tak oceniasz to TY jestes specjalnym uczniem
        tego liceum ..i to w złym słowa tego znaczeniu ..to raz
        dwa .....trzeba miec serce do swojego liceum...bo ono jest the best...
        po trzecie to nie żadna szkoła dzielnicowa...trzy nie widzę w ogóle róznicy
        miedzy Dąbrowskim a np .Kopernikiem...na którego nastała moda ..nie wiadomo
        skąd..:)..Dąbrowski jest mały ..i elitarny ..tzn..dąbrowszczaków jest nie
        zawiele ..ale za to jacy:)..a taki gogus taki jak Ty (mogłem napisać małymi
        literami)psuje nasz obraz....w miescie i w necie..sorry ale zdenerwowałes
        mnie...


        ? Re: Dąbrowski IP: *.wp.shawcable.net
        Gość: Zdzislaw 08.04.2002 01:18 zarchiwizowany

        Gość portalu: Adam napisał(a):

        Specjalne pozdrowienia dla moich kolegow...braci Stefana i Andrzeja Kostrzycow,
        Wieslawa Ociepy...chodzil z Andrzejem do jednej klasy.









        ? Re: Dąbrowski IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
        Gość: tomcioo 09.04.2002 07:34 zarchiwizowany

        Opuściłem Dębrowskiego po maturze w 1989 roku. Ze zdumieniem czytam te
        wszystkie pochwały. Mnie ta szkoła kojarzy się ze skorumpowanymi nauczycielami
        na czele z moja wychowawczynią. W klasie były 2 osoby nie uczęszczające na
        krepetycje do któregoś z naszych peadgogów. Niestety ja też nie byłem
        wyjątkiem :-(
        Oczywiście nie wszyscy byli źli. Serdeczne pozdrowienia dla anglistki Doroty
        Malarskiej, fizyczki, Pani Konopki. Zdecydowanie nie pozdrawiam małżeństwa
        Kaczerów.
        Mój przyjaciel miał egzamin komisyjny z języka angielskiego, którego nie zdał.
        W komisji zasiadała nauczycielka angielskiego Blachnicka, wychowawczyni Liljana
        Dałek - nie wiem czy znała jakiekolwiek słowo po angielsku, bo angielskiego na
        100 % nie - oraz dyrektor Pietrzykowski, bedacy rownie dobrym z angielskiego co
        Pani Dałek...
        Wszyscy uczęszczający na krepetycję z polskiego znali pytania z ustnej matury,
        ktore poukładane były po koleji 1,2,3 itd. Uprzywilejowani uczniowie wiedzieli
        co wyciągną... Ja nie wiedziałem co wyciągnę...
        I co w tym Dąbrowskim takiego fajnego? Może dziś jest inaczej. Mam taką
        nadzieję.


        ? Re: Dąbrowski IP: *.90.41.62.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net
        Gość: storima 10.04.2002 01:22 zarchiwizowany

        ...dobrze, ponarzekac? Pani Kaczer, profesorka histori, fakt nie byla przez
        kazdego lubiana, ale z jej legenda spotkalem sie jeszcze bedac w podstawowce.
        Osobiscie, po za historia, uczylem sie od profesor Teresy Kaczer umietnegego i
        blyskotliwego unikania bycia pani profesorki 'celem'. Zaangazowalem sie raczej
        w dialog o 'architekturze historii' np. gdy brak mi bylo 'detalu' o ktory
        bylem pytany. Taki to byl rodzaj pedagogiki "nie daj sie !" praktykowany i
        obserwowany (to ja ten wspoluczestnik i obserwator; uczen VI LO) w latach 1975-
        79...


        ? Re: Dąbrowski IP: *.90.41.62.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net
        Gość: storima 10.04.2002 01:50 zarchiwizowany

        ...tak mi sie teraz przypomnialo:U pani Kaczer poprostu nie dalo sie sciagnac
        w czsie klasowki... a kto zostal przylapny, to semestr mial z glowy: historia
        czasami bywa okrutna...


        ? Re: Dąbrowski IP: 212.160.159.*
        Gość: mada 10.04.2002 08:18 zarchiwizowany

        Wspominam bardzo miło VI LO, szczególnie historię z panią Straszak, super
        kobieta. Z wielkim szacunkiem wspominam również wychowawczynie Barabarę Zakłada.
        Natomiast wspomnienie fizyczki pani S. budzi we mnie chwile lęku, gdy przed
        każdą fizyką modliłam się byle tylko nie stać się kolejnę "ofiarą" utyskiwań
        pani S.


        ? Re: Dąbrowski IP: *.90.37.144.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net
        Gość: storima 10.04.2002 09:11 zarchiwizowany

        ... fantazja w okresleniu: "Pani Straszak" i szacunek w szczerosci daawnych
        odczuc: Pani S. Tak elegancko (wpis 'Madda' powyzej), to mi tez przypomina iz
        nie bylo jednego dnia kiedy w Dabrowskim bywalo mi: nudno.


        ? Re: Dąbrowski IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
        Gość: pcynesia 11.04.2002 21:53 zarchiwizowany

        Hmm.... co do pani Barbary Zakłady to mam nieco odmienne zdanie: faktem jest że
        potrafi nauczyć polskiego i zaciekawić przedmiotem, ale potrafi także bardzo
        uprzykrzyć pobyt w szkole. Ja nie raz to odczułam i mimo, że u niej miałam w 3
        i 4 klasie 5 to najzwyczajniej obrywało mi się za całą resztę klasy i to było
        przykre i chyba trochę (tak uważam) niestosowne.
        Co do innych nauczycieli (bo moim zdaniem mówienie do nauczycieli w liceum
        per "Pani Profesor" nieco trąci myszką)... to bardzo miło wspominam panią
        Kilianek - ale ją to chyba większość absolwentów dobrze wspomina - jest po
        prostu niesamowita!!! Z panią Synowiec (i chyba na szczęście :) ) nie miałam
        bezpośredniego kontaktu, ale wiem, że jednak "nie taki diabeł straszny :)
        hehe " ... Ogólnie rzecz biorąc szkoła ma swój klimat i swoje zwyczaje :)
        ale jest OK.
        Szczególne pozdrowienia dla całej klasy I-IVD matura 2000 i pani Ordon :))

      • Gość: Dr Snake Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 08:45
        Hehe ! Cześć Colin. Stara ekipa chyba juz nie słucha metalu, ale napewno
        pamięta te wspaniałe czasy. Z Ptah'em widujemy się czasami, z Jezusem rzadko.
        Jeśli jestes w Cz-wie daj znać na forum - może jakiś zjazd elity? :)
    • wiola500 Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci 15.10.03, 13:02
      Witajcie!
      Też chodziłam do tej budy.Matura rocznik 1997.-Polski u pani prof.Rubik-bardzo
      ją cenię i wspominam dobrze do tej pory,mimo,że dawała nam popalić.
      -historia-oczywiście u Mastala.O Boze,ile on nam krwi i nerwów napsuł.
      Było tam paru fajnych i niefajnych nauczycieli,ale najlepiej wspominam
      prof.Wachowską od niemca,z którą zajęcia mieliśmy niestety zajęcia tylko przez
      rok...
      Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: hehe Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.03, 00:26
        Wachowska tez mile wspominam, dobrze uczyla Niemca.
        Ale mialem z nia tylko 2 lata, w 4 klasie uczyla nas
        inna nauczycielka, nazwiska nie mapietam, i przestalem
        niemiecki lubic :)
        Greetz to all from '97 graduate year!

        hehe...
        • Gość: loki Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: 213.199.225.* 29.12.03, 02:03
          Pozdrawiam wszystkich absolwentów VI LO
          hehe ma rację ROK MATURALNY 1997 TO BYL WSPANIALY ROCZNIK
          Sam zrobilem mature w 97r. moim wychowawca byl Mietek Zamora - przesmieszna postac, nie wiem ale czy ktos jeszcze pamieta jak klepki z parkietu wylatywaly, a Mietek przybijal je mlotkiem :)
          Pozdrawiam cala moją klase A, a w szcególności cała ekipe z Kamienicy Polskiej, Łysego,Dzume, R. Kempe,Zarnowca, Owidiusza, wichure Murzyna-Kurzyna,Borka, Owsianke-Trzaskome, K.J,A. Kaszyńskiego - który przyszedł do nas w IV Klasie,P. Dudka, M. Sadowskiego, i nasze PIEKNE DZIEWCZYNY;)
          Jezeli chodzi o oja osobe to poszedłem do Dabrola bo mialem najblizej,w lini prostej okolo 350-400 metrów,wczesniej chodzilem do SP7 gdzie mialem juz do czynienia z Masztalem - i dlatego tez w liceum, bylem znany i mialem u niego wielki luz i nic naprawde nie robilem. Z kadry która mnie uczyła to obecnie prypominam sobie następujace osoby:
          - Fizyka - oczywiscie p. Synowiec - podobno nic sie zmienila mam takie informacje od siostry mojego kolegi
          - Historia - Masztal
          - Chemia - Kaczer
          - Polski - p. Serwa -
          - Biologia - Wolny - najbardziej z tych lekcji pamietam to jak wypuszczalismy patyczaki
          - Geografia - Tarnowski
          - Matematyka - p. Woroniecka - w sumie na samym poczatku ygladala na grozna ale byla spoko
          Informatyka - chyba Kciuk i na pewno Bielecki
          Dyektorem był p. Pietrzykowski
          Jezeli chodzi o poziom szkoly, to moim zdaniem nie był zły. Ja skonczylem Prawo na UŚ,obecnie jestem na drugim roku aplikacji prokuratorskiej, A za 2 miesiące NIESTETY mam kolokwium połówkowe i wlaśnie się uczę :D.
          MAM JESZCZE PROSBE ABY LUDZIE KTÓRZY ZACZELI NAUKE W KLASIE "A" W 1993r A MIELI MATURE W 1997 niech sie odezwą.
          JESZCZE RAZ POZDROWIENIA DLA KLASY "A" 1993-1997 - WYCHOWAWACA M. ZAMORA
          • Gość: er Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: 213.199.204.* 26.03.04, 10:35
            Mietek pamiętam go za jego ostatnich lat lubił sobie walnąć co nieco
            • hazibh Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora 25.06.04, 15:47
              Mietek czerwony dres trampokorki OK
              • Gość: LOKI Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: *.czestochowa.cn.net.pl 02.07.04, 22:00
                Co tam u was słychac HAZIBH - żyjecie jeszcze
                • Gość: haziBH Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 11:45
                  Loki pozdrowienia!!! U mnie ok! Jakoś leci!!!
                • Gość: haziBH Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 12:09
                  a słyszałem że Wichura i Owidiusz rozpczeli Wspaniałą karierę sportową (kajaki
                  dwójka bez sternika) Sternik Camel postanowił zostać centrem W Stalowej Woli.
                  • Gość: LOKI Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: *.czestochowa.cn.net.pl 18.07.04, 21:23
                    EEE TO MOŻE JUŻ ZA 4 LATA OWIDIUSZ I WICHURA BĘDĄ MISTRZAMI ŚWIATA
                    A co tam słychac u pozostałych np. co u Dżumy, nie wiem czy dobrze widziałem ale wydawało mi się ze Dudi pracuję jako kelner w jedej z knajp w III alei chyba w La Mexicana czy coś takiego,ostatnio z naszej klasy to widziałem się z zeszłym roku chyba w sierpniu lub we wrzesniu z Anką Staniowską miała staż w Sądzie - a ja jako aplikant czesto tam dosyc bywam.
                    Masz w ogóle jeszcze z kimś kontakt ?
                    • Gość: haziBH Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:05
                      U dzumy to chyba AnkaS coś powinna wiedzieć bo z nim kontakt mam ale słabiutki.
                      Dudikow tez zyje w swoim dziwnym świecie. Z Kmieciem mam dobry kontakt no i
                      Sadi często u nas bywa.
              • Gość: techno-freak Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: *.hh.dial.de.ignite.net 11.08.04, 01:50
                Zgadzam sie.Mietek jest OK.
            • Gość: marta Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: *.pool.mediaWays.net 19.08.04, 03:52
              Matura 89
              Niewazne, to kultowa postac.Mietek byl i napewno jest OK.Ten jego Out-Fit....
          • Gość: Gosia Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: *.brama.prenet.pl 05.08.05, 11:05
            POzdrawiam LOKI!!!
            sąsiadka z pietra niżej:D
          • Gość: Gosia Re: Klasa A MATURA w 97 - wychowawca M. Zamora IP: *.brama.prenet.pl 05.08.05, 11:25
            Matura 97'.
            Wychowawca: Mieczysław Zamora.
            Mastalskiego nie sposób zapomnieć:D Szczególnie gdy spadał z krzesła huśtając
            się na nim:D
            Wiele wspomnień, mało kontaków. Życie zmieniło się baaardzo! Można by
            powspominac razem:) Iwona ma śliczną córunię, jest szczęśliwą żoną; Sławek ma
            się bardzo dobrze, pracuje; Ola wyjechała robić karierę do Anglii i z tego co
            wiem bardzo dobrze się ma; nie wiem co z pozostałymi ale często widziałam Anię
            S., Pulinę, Agnieszkę Ś. czy też Piotra D. Niestety (albo „stety”:D)widać
            zmieniłam się nieco bo prócz kontaktu wzrokowego nie wiele zostało;). A szkoda.
            Hmmm, ja też miewam się całkiem nieźle. Mam kochanego Pierwszoklasistę :D
            notabene fana wszystkiego co się wiąże z komputerem:D, wspaniałego Męża, dobrą,
            kierowniczą pracę:D. Wprawdzie nie udało mi się skończyć studiów we
            wcześniejszym okresie ale mam nadzieję, że uda się to teraz.
            Miłoby było Was zobaczyć!
            Pozdrawiam bardzo serdecznie! No i.... czekam na maile:D
            Gosia Bednarek (obecnie:D)
            gosia255@op.pl
    • Gość: Stan Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.cpe.quickclic.net 17.10.03, 04:03
      • Gość: Stan Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.cpe.quickclic.net 17.10.03, 04:06
        Czy zagladaja tutaj absolwenci z 80 roku. Ja konczylem IV b.
    • Gość: Pawel W. Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.compi.net.pl / 192.168.0.* 17.10.03, 17:57
      Ja z kolei bylem w klasie "c", ktora zaczynala w 1995. Naszym wychowawca byl
      prof. Parka. Pozwolilo mi to juz wtedy docenic jego profesjonalizm i to nie
      tylko na polu matematycznym. Zreszta jesli chodzi o "wychowywanie", to mialem
      tez kilka rozmow wychowawczych z pania prof. Dałek (swoją drogą - też doskonałe
      zajęcia, z których troche wynioslem). Pamieta ktos moze, czy zawsze tak
      straszliwie karała za ziewanie podczas lekcji (tu przodowal w naszej klasie
      kolega Lipid)?

      Historie mialem z prof. Mastalskim naturalnie i musze przyznac, ze to bylo
      wartosciowe przezycie: mial wyraziste poglady, choc bynajmniej nie "political-
      correct". Juz nie pamietam, jak sie te jego "sluzby specjalne" nazywaly, ale
      chyba chodzilo na to troche ludzi, no nie? No i jak kogos nie lubil - to bylo
      naprawde zle. Pamietam, ze kiedys z kolezanka Madzia chcielismy postawic przed
      szkola grób z tabliczka "ofiara prof. Mastalskiego" i zaniesc mu na lekcje akt
      jej zgonu. Niestety sprawa rozbila sie o aspekty logistyczne - grobu autobusem
      nie przewieziesz ;)

      Kaczer natomiast podpadl mi mocno, bo obnizyl mi ocene na swiadectwie za to, ze
      pisalem kiedys klasowke za Miśka. A ten jego szmaragdowy maluch! I widok
      Kaczera za kierownica w kaszkiecie :))

      Mam pozytywny stosunek do LO Dabrowskiego tym bardziej, ze po dwoch latach
      musialem sie stamtad wyniesc. Moge za to ocenic, ze w Norwidzie (gdzie robilem
      3. i 4. klase) poziom nauczania byl juz znacznie nizszy. No bo któż dorowna
      Parce, Tarnowskiemu albo Mastalskiemu????

      Dajcie znac ludzie z rocznika '79 (matura '98).

      Co dzis robie? Studiowalem w Warszawie ekonomie i wlasnie wczoraj sie
      obronilem. Pracuje w marketingu tzw. produktów szybkozbywalnych.


      ==============================
      Gość portalu: Anka napisał(a):

      > A ja kończyłam ogólniaka z dala od centrum, na Rakowie - VI LO Dąbrowskiego.
      > Z pewnością znajdzie się wielu byłych i obecnych uczniów tej szkoły. Miło
      > wspominam ludzi z którymi się uczyłam. No i psorów też wspominam - nie
      > koniecznie dobrze. Zależy kogo. Wesoło było na lekcjach historii u Mastala:)
      > zwłaszcza, gdy ganiał z nożycami po klasie za długowłosym "Baranem" grożąc,
      > że go oskalpuje:) I PRADO - dyr. Pietrzykowski - to już historia tej budy...
      > ciągle jeszcze krąży po korytarzach:) A czy ktoś też kończył tą budę??? Co
      > dziś robicie, kim jesteście??? Matura 1995
      • Gość: wiewióra Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.03, 11:47
        ma pytanko do absolwentów :))
        czy jak chodziliście do dabrowskiego wychodzily jakies gazetki szkolne:))???
        • Gość: Stan Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.cpe.quickclic.net 18.10.03, 15:04
          Za mioch czasow nie przypominam sobie zeby wychodzily jakies gazetki
          • Gość: marysia Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 18.10.03, 22:39
            a teraz wychodzą i to bardzo dobre. Wulkan to tytuł tej gazetki,jest świetna.
          • Gość: connect Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.hh.dial.de.ignite.net 17.08.04, 00:47
            Chyba miedzy 82-89 nie bylo zadnej gazetki szkolnej? Wiadomo -cenzura.
        • Gość: Anka Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 01:18
          Gość portalu: wiewióra napisał(a):

          > ma pytanko do absolwentów :))
          > czy jak chodziliście do dabrowskiego wychodzily jakies gazetki szkolne:))???

          Hejka wiewióra:)
          Za moich czasów wychodziła gazetka BALON - chyba taki był tytuł. Maturę
          zdawałam, jak już pisałam tu, w 1995r. Tą gazetkę redagowały wówczas dziewczyny
          z klasy prof. Rubik, równorzędnej do mojej. Nawet fajne to pisemko było
          Pozdrowionka
          • Gość: wiewiora Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 22:37
            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > Gość portalu: wiewióra napisał(a):
            >
            > > ma pytanko do absolwentów :))
            > > czy jak chodziliście do dabrowskiego wychodzily jakies gazetki szkolne:))?
            > ??
            >
            > Hejka wiewióra:)
            > Za moich czasów wychodziła gazetka BALON - chyba taki był tytuł. Maturę
            > zdawałam, jak już pisałam tu, w 1995r. Tą gazetkę redagowały wówczas
            dziewczyny
            >
            > z klasy prof. Rubik, równorzędnej do mojej. Nawet fajne to pisemko było
            > Pozdrowionka

            dzieksy Anka:)) , heh my teraz mamy gazetę o nazwie "Wulkan"" ,jak juz na
            forum zostalo wspomniane hehe, no cóz nie przewiduje ogromnej kariery tej
            gazetki , wszytskie egzemplarze za friko sie rozeszła a co bedzie , gdy trzeba
            bedzie za nia zapłacić::)))
            pozdrowionka:))
          • Gość: connect Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.hh.dial.de.ignite.net 20.07.04, 01:29
            Takze interesuje mnie to.
            Pzdro dla absolwentow i uczniow
        • Gość: Marcin Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 80.53.75.* 13.04.04, 22:14
          Tak pamiętam gazetkę o wdzięcznej nazwie Balon. Co prawda nie bylo wo niej nic
          ciekawego ale była nasza, taka po prostu "Dąbrowska". Większą wartość Miały za
          to ogłoszenia wtykane pomiędzy szyby w oknach męskiej toalety na drugim
          piętrze. Szcególnie te o Agencji Towarzyskiej u Leniego. Maturę złożyłem w 1996
          roku i dziwię się bardzo że jeszcze pamiętam takie rzeczy. Pozdrawiam
          wszystkich dąbrowszczaków.
    • Gość: GOŚĆ Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 01:23
      Nasza szkoła była super!!!
      • Gość: mareczek Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 213.199.204.* 19.10.03, 12:20
        była i jest super. Teraz dzieje się w niej bardzo dużo, choć podobno wcześniej
        nic się nei działo i inni absolwenci wpomonają ją jako szkole kujonów, choć
        opinia o niej była na mieście inna. Znam takich co do nas przeszli z Sienia lub
        Norwida, bo tu się uczyć nie trzeba, a po miesiącu twierdzili już coś innego.
        Dziś w Dąbrolu co miesiąc jakieś imprezki oficjalne lub mniej i jest de best
        • Gość: Malutka Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.xtreme.net.pl 25.03.04, 18:55
          A czy ktos oprocz magicznego MARKA MAGIERY jest jeszcze slawny i znany z
          Dabrola?
          A przy okazji Magic - uwielbiam to Twoje "Mili Panstwo"
          pozdrawiam wszystkich dąbrowszczakow
    • Gość: Le..... Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 16:09
      Haja Anka. Chodziliśmy w tym samym czasie do Dąbrowskiego. Pamiętasz, jak
      Wierzba po korytarzu jezdził na koszu na śmieci???
      hehehe o mały włos do tragedii nie doszło, raz prawie najechał prof. od
      rosyjskiego (niestety nazwiska nie pamiętam, uczyłem sie tylko ang. i niem.) na
      nogi. I buty by ucięło:)
      I przerywnik naszego Rudiego: ku...:) to już nawet naszą wychowawczynie prof.
      Synowiec nie bulwersowało. Rudi taki był i już.
      Albo, jak PROSIAKA przerzucaliśmy głową w dół przez barierkę schodów na
      ostatnim pietrze...
      To były piekne czasy (matura 1995)
      • Gość: mk Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 18:01
        Lemy powiedz kto to był prosiak bo nie kumam
        • Gość: xen Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.hh.dial.de.ignite.net 23.06.04, 02:24
          Pozdrowienia
      • Gość: k... Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: 195.116.246.* 10.05.04, 07:31
        święta racja, a wczoraj to nawet spotkaliśmy sie z Hart-u księżniczką;-)
      • Gość: fan Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.hh.dial.de.ignite.net 05.08.04, 02:26
        Dabrowski byl, jest i bedzie super.Pozdro
      • Gość: Ola Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.trustnet.pl / *.trustnet.pl 08.07.05, 23:03
        Prof. od rosyjskiego - prof. Konieczna.
        pozdrawiam:)
        matura (1997)
    • Gość: xxx Re: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 16:12
      Gość portalu: Anka napisał(a):

      Wesoło było na lekcjach historii u Mastala:)
      > zwłaszcza, gdy ganiał z nożycami po klasie za długowłosym "Baranem" grożąc,
      > że go oskalpuje:)

      Baran dla Mastala to był oczywiście ZNIEWIEŚCIAŁY - tak właśnie pan prof. na
      niego mówił:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka