kolegajasiu
07.10.08, 21:46
No wreszcie ktoś nazwał sprawę po imieniu.
Lokalizacja aquaparku na Lisińcu jest najgorszą możliwą lokalizacją i
Częstochowianie wcale jej nie chcą. Mówi o tym wyraźnie fachowiec, p. Agata
Kozłowska, twierdząc, że: "nigdzie w Polsce aquapark nie jest w stanie zarobić
na swoje funkcjonowanie, o ile w sąsiedztwie nie powstaną obiekty komercyjne".
Sąsiadem aquaparku powinien być supermarket (jak w Krakowie, czy galeria
handlowa, a nie glinianka z rybami. Może wreszcie fachowcy przetłumaczą to
naszej częstochowskiej władzy! Park na Lisińcu niech pozostanie półdzikim
parkiem dla wędkarzy i spragnionych odpoczynku pomiędzy drzewami, w chłodzie
glinianek.