Dodaj do ulubionych

Rozwiązany problem szkoły specjalnej?

06.11.08, 05:07
Lepiej z mądrym stracić niż z głupim znalezć.
Tylko współczuć rodzicom i dzieciom, także nauczycielom.
Obserwuj wątek
    • Gość: wiarus Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: 80.48.204.* 06.11.08, 07:29
      Co do samego konfliktu zdania nie mam. Pewnie obie strony mają część
      racji po swojej stronie.
      Ale jeden szczegół wzrok mój przykuł.
      Panie Prezydencie Betnarski na jaką Wartę chce się Pan otwierać.
      Czyżby nie wiedział Pan, że rzeka, która przepływa obok szkoły i
      stadionu żużlowego to KUCELINKA.
      Wstyd.
    • Gość: pracownik Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 13:59
      Budynki CKU przy Legionów wyremontowane zostały z funduszy UE.
      Szkoła miała zająć się przewalifikowaniem górników, hutników i
      innych pracownikow z likwidowanych zakladów.
      Może minął już termin i UE juz nie ma nic do włożonych pieniędzy?
      A co z wyposazeniem szkoły? Też z funduszy UE!
      Coś za łatwo CKU się poddało!
      • Gość: ? Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 07.11.08, 21:56
        umowy z UE zwykle zobowiazuja, ze przez 5 lat nie mozna zmienic przeznaczenia.
        Widac czas minal.....
        • Gość: xxc Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.152.lesio.net 07.11.08, 23:20
          Innymi słowy sytuacja jest typowo polska to znaczy patowa i nie
          rozwiązywalna. Przeniesienie szkoły na ul. Legionów nie pasuje
          rodzica, bo daleko. Pozostawienie szkoły na ul. Staszica tez nie
          jest dobrym rozwiązaniem, bo ciasno i budynek absolutnie nie jest
          przystosowany dla osób z dysfunkcjami, jakie by one nie były a poza
          tym szkła de facto jest w 3 miejscach, co też nie jest dobrym
          rozwiązaniem. Szanse na wybudowanie od podstaw nowoczesnego
          kompleksu przystosowanego do roli szkoły specjalnej są na poziomie
          ułamków promili, że by nie rzec z zerowe. Bo o ile się orientuje to:
          • Miasto nie posada w ścisłym centrum (śródmieściu) żadnej
          wolnej działki na takową inwestycje.
          • Miasto nie posiada środków na jej sfinansowanie. Bo kasa
          miejska świeci pustakami a inwestycji, które nie mogą już czekać nie
          brakuje (choćby remont/postawienie na nowo wiaduktu na al.
          Niepodległości).
          Podobnie wygląda sprawa z przekazaniem na potrzeby, szkoły innego
          budynku szkolnego po prostu jak na razie w Cz-wie raczej w
          perspektywie zbliżającego się wyżu demograficznego szkól nie jest za
          wiele tak wiec Trudo wskazać, która należy zlikwidować, aby uzyskany
          w ten sposób budynek można było wykorzystać. Łatwo jest stwierdzić,
          że nie, bo nie. Ale pozostaje pytanie: jak tę sytuacje rozwiązać w
          inny sposób? Ja nie twierdze, iż lokalizacja na ul. Legionów jest
          idealna ja po prostu ma obawy, że to jest jedyne rozwiązanie
          wykonalne. Po prostu alternatywą jest pozostawianie wszystkiego bez
          zmian, co tez nie jest dobrym i satysfakcjonującym rozwiązaniem. No
          chyba, że miasto powinno rozważyć faktyczne budowę szkoły od podstaw
          ( z tym, że jest problem, iż przynajmniej ja nie widzę miejsca na
          jej postawianie przynajmniej w centrum) i ewentualne staranie się o
          dofinansowanie tej inwestycji przez UE. Z tym, iż jak znam życie (i
          jak to z tym bywało do tej pory) to robić efekt tych starań może być
          nie za ciekawy. Ponieważ zaś miasto z własnej kiesy na 1000% nie
          jest w stanie zapłacić za taką inwestycje to jest UE nie da kasy to
          o inwestycji można zapomnieć. Zresztą i tak miasto niema działki o
          odpowiedniej wielkości. Czyli budowę szkoły można odłożyć ad acta.
          Wobec tego chyba lepiej przenieść się na Legionów do budynku, który
          ma być dostosowany niż zostać na ul. Staszica i męczyć się dalej
          oraz modlić się o cud (problem jedynie w tym, że cuda w tej materii
          raczej się nie zdarzają). Trzeciego rozwiązania raczej niema.
          • Gość: pesymista Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 15:21
            Przeniesienie szkoły to nie taka prosta sprawa! to prawda że teraz
            jest w trzech budynkach ale w każdym uczą sie inne dzieci i wcale
            nie przechodza z budynku do budynku. na legionów będzie gorzej niz
            teraz bo nie dosc ze beda trzy budnki to jeszcze nie bedzie sali
            gimnastycznej ani stołowki!!! co to za szkola bez stolowki!!! a bez
            sali!!! poco szkole specjalnej piekne sale wykladowe cku jesli w
            klasach dla dzieci uposledzonych umyslowo uczy się po kilka albo
            kilkanascie osob!!! wrzućcie je do 30 metrowej sali!!!! absurd!!! a
            jeszcze wypowiedz pana Betnarskiego że cku uczy sie wieczorowo!!!!!
            i co??? poza tym z tego co wiem to cku wcale nie wygasa a wrecz
            przeciwnie - ma sie bardzo dobrze!!!! gdzie wiec logika?! wywalic
            dzieciaki z centrum bo bedziemy miec budynek (czytaj dla potrzeb
            miasta) a potem niech sie martwia rodzice, nauczyciele i dyrekcja!!
            no pewnie bo to ich problem jak pomiescic ponad setke
            niepelnosprawnych dzieciaków w polowie niedostosowanego budynku, bez
            windy, sali gimnastycznej i stołowki!!!!! I tak jak powiedzieli
            rodzice tych dzieciaków w tv - miasto chce się pozbyc "śmierdzącego"
            problemu z centrum miasta!!!! jak się ich wywiezien nie będą sie tak
            rzucać w oczy w mieście!!!!
            To może lepiej tak jak robili Sparatnie?! Zrzućcie ze skały!!!! Nie
            będzie problemu wcale
            • Gość: pedagog Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 15:38
              Co wy z tymi nauczycielami i dyrekcją???
              Problem może być dla dzieci, a dyrekcji i nauczycielom jest na rekę
              nowa lokalizacja.
              Przecież to dyrekcja i nauczyciele szkoły specjalnej wreszcie
              wywalczyli nowa lokalizację:)
    • Gość: kompresor33 Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 14:05
      "Żak" mieścił się przy ulicy Kilińskiego,a nie Dąbrowskiego.
      • Gość: zawodzianka Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: 212.87.244.* 06.11.08, 20:35
        A po co następna szkoła specjalna na Zawodziu? Przecież zaraz obok
        CKU jest Specjalny Ośrodek ze szkołą specjalną i gimnazjum
        specjalnym - jakieś 6 m odległości. Co prawda mieszczą się w starym
        budynku po koszarach, w którym remont trwa ze 3 lata (podobno
        prowadzony właśnie przez miasto, a konkretnie Centrum Kształcenia
        Praktycznego, wspominane w artykule jako potencjalny wykonawca
        remontu dla "dwudziestej trzeciej"). I po co tam następna szkoła
        jeśli miasto w tym miejscu planuje wybudować halę sportową (jakby
        ich w mieście brakowało i było na nie zapotrzebowanie). Na
        planiezamieszczonym w "Wyborczej" pięknie przekreślone na czerwono
        (czytaj: w przyszłości wyburzone) zostały: jedyna sala gimnastyczna
        służąca dzieciom i młodzieży CKU, Liceum Andersa, ośrodka
        specjalnego, pogotowia opiekuńczego oraz budynek znajdującej się
        tam poradni psychologiczno -pedagogicznej. Oczywiście, boisko
        szkolne zostanie zlikwidowane.
        Widać tu pięknie w jakim kierunku zmierza postępowanie władz miasta:
        1. zostawmy po sobie coś wielkiego - np. kilka niepotrzebnych hal
        sportowych, za to dużych(oprócz hali "Polonia" mamy nową halę
        akademicką przy AJD, gdzie też się miasto dokładało oraz w zeszłym
        roku oddaną halę przy liceum Norwida, która szkolną nie jest),
        2. dobrze żyjmy z Kościołem, to może jakimś lewym wejściem do nieba
        nas potem wpuszczą ("wyrugowanie" szkoły specjalnej ze śródmieścia
        spowoduje przepływ dzieci niepełnosprawnych do szkół wyznaniowych -
        na Okólnej czy dawnej "43" na Kubiny, a przy okazji niech Caritas
        też na tym skorzysta),
        3. nie przejmujmy się dziećmi niepełnosprawnymi i ich rodzinami -
        jakoś sobie poradzą, w końcu Zawodzie też w mieście, a że daleko? -
        trzeba było urodzić się zdrowym!
        4. sale gimnastyczne i boiska nie są wcale dzieciom potrzebne -
        przecież mogą sobie przez płot popatrzeć na piękną (i pustą) halę
        sportową,
        5. poradnie pedagogiczno-psychologiczne to jakiś socjalistyczny
        przeżytek - przecież MY jesteśmy zdrowi,
        6. poza tym ...po nas choćby potop
        • Gość: nauczycielka Czy przewidziano omnibus dowożący te dzieci ?... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:30
          Omnibus dowożący dzieci do tak odległej szkoły od Śródmieścia.
          • sa.nata.a.na Re: Czy przewidziano omnibus dowożący te dzieci 06.11.08, 22:45
            Jakiej "odległej"?
            Ludzie, przecież Legionów i Zawodzie to nie żadne peryferie. Świetny dojazd,
            autobusy często, blisko przystanek.
            Nie przesadzajcie z "centralizmem". Wszystkie szkoły mają być w centrum?
            • Gość: czestochowianka Re: Czy przewidziano omnibus dowożący te dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 23:03
              Ale taki omnibus na potrzeby tych dzieci i opiekunów ułatwiłby
              znacznie przemierzaną codzienność.

            • Gość: ? Re: Czy przewidziano omnibus dowożący te dzieci IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 07.11.08, 21:49
              dobry dojazd, autobusy rzadko i przepelnione. Do tego czas dojazdu do polnocnych
              czesci miasta 40 minut i przesiadka na tramwaj.
              • Gość: Do ? Re: Czy przewidziano omnibus dowożący te dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 00:14
                Zawsze coś źle, tak?
                Przecież są też tacy, którym i na Staszica daleko.
                Ludziom to nigdy nie dogodzisz.
                • Gość: XKX Re: Czy przewidziano omnibus dowożący te dzieci IP: *.152.lesio.net 10.11.08, 07:41
                  Sytuacja jest typowo polska czyli jest zawsze źle i co by nie
                  zrobiono też by było źle. Polakowi zawsze źle. Na Staszca źle na
                  Legionów źle w innym miejscu zapewne też by było źle. Zawsze bedzie
                  komuś żle. Sugeruje uświadomić sobie iż Czestochowa nie jest bogatym
                  miastem które stać na wszystko a Polska to nie Niemcy czy
                  Skandynawia gdzie pieniądze są na wszsytko a poza tym miasto z
                  pieniedzy na oswiatę musi utrzymać jeszcze inne szkoły gdzie też
                  sytuacja nie jest wesoła (np. SzP NR 40 którą na dobrą sprawe
                  należało by zamknąć bo jest w stanei tragicznym).
                  W opisywanym przypadku sa dwa wyjścia wyjścia które być może
                  rozwiązały by sprawe i być może (ale nie na pewno) nie spowodowały
                  by protestów:
                  - zaadoptowanei na potrzeby Zespołu Szkól Specjalnych któregoś z
                  istneijacych budynkó szkolnych (nie jestem pewien czy to realne).
                  - budowa szkoły od podstaw.
                  To ostatnie rozwiazanei choć zapewne najlepsze jest a możliwe z
                  braku po pierwsze pieniedzy na taka inwestycje po drugie braku w
                  centrum miejsca (odpowiednio dużej pustej działki która by była
                  własnością miasta) na taką inwestycje. Jedyną ewentualnie wolną
                  działką jest która ma odpowiednią wilkość jest ta po ewentualnym
                  wyburzeniu Cepeli. W centrum innych działek o odpowiedniej wielkości
                  po prostu niema.
                  Jesli wiec budowa szkoły odpada przenieść w śródmieściu też niema
                  gdzie to pozostaje albo zostawienie wszsytkiego jak jest albo tak
                  jak chce miasto przeniesienie szkoły na ul. Legionów. Oczywiscie
                  jedno i drugie rozwiazanei nie jest najlepsze ale trzeciego
                  (idealnego) niema. Wobec tego trzeba wybrac z dwóch nie najlepszych
                  to optymalne. I chyba przeneisienie na Legionów jest właśnie tym
                  rozwiazaniem może nie idealnym ale optymalnym.
    • Gość: pedagog Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 20:15
      Czy trzeba te dzieci wywozić poza centrum miasta?, a co ze szkołą nr.40?, no cóż
      władze się wstydzą tych dzieci bo te dzieci są bardziej inteligentne od nich!non
      comend takie paradoksy i dyskryminacje sa tylko w Polsce , która twierdzi że
      jest w UE a tak na prawdę jest zupełnie gdzie indziej STRASZNY WSTYD I HAŃBA!
      • Gość: sikariotes Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.rev.masterkom.pl 06.11.08, 22:19
        A co będzie tam po remoncie? Osrodek kościelny? Kancelarie
        adwokackie dla kolesiów? Przeciez taki budynek w centrum miasta nie
        moze się zmarnować!Już nasi oficiele specjalnej troski coś wymyslą!A
        dzieci specjalnej troski won stąd! We wronim gnieździe panuje inna
        definicja piękna.
        • Gość: xxc Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.152.lesio.net 07.11.08, 07:21
          A co będzie tam po remoncie? Osrodek kościelny? Kancelarie
          > adwokackie dla kolesiów?

          Odpowiadam:
          Najprawdopodobniej MZD przeniesiony z ul. Popiełuszki.

          To po pierwsze po drugie to faktem jest iż przenoszenie szkoły na
          odludzie jest lekka paranoja. Nie mniej jesli nei tam to niech ktoś
          zaproponuje inną lokalizacje? Gdzie? Po czym? Po SzP 40? Absurd ta
          szkoła ledwie sie nadaje dla dzieci pełnosprawnych aby ją
          przystosowac dla osób niepełnosprawnych chyba trzeba by ja najpierw
          wyburzyć i postawić na nowo. Zresztą w tej chwili do tej szkoły
          neima absolutnie żadnego sensowenego dojazdu pozd quasi dojazdem od
          strony ciasnej ul. Partyzantów. Tak wiec SzP nr 40 odpada. Wobec
          tego niech ktoś zaproponuje którą szkołe wyburzyc lub przystostowac
          do tego celu? Oczywiscie najlepszym rozwiązaniem było by postawien
          na miejskim gruncie gdzieś w centrum miasta nowego budynku
          zaprojektowanego dla potrzeb własnei szkoły specjalnej tylko ciekawy
          jestem gdzie skoro miasto w scisłym centrum nei posiada odpowiedneij
          działki na taka inwestycje (że o finasach nawet nie wspomne a taka
          inwesycja kosztowała by majątek). Przypominam iz ostatnią wybudowaną
          szkołą w naszym miescie była SzP nr 54 na Kukuczki od tego czasu nei
          oddano żadnej. Natomiast kilka zlikwidowano. Tak wiec sytuacja jest
          patowa jesli nie Legion to ja przynjmniej osobiscie nie widze
          lokalizacji. Łatwo jest stawiać postulaty ale trudno wskazać sposób
          ich realizacji.
          • Gość: do xxc Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 14:56
            Gość portalu: xxc napisał(a):

            > A co będzie tam po remoncie? Osrodek kościelny? Kancelarie
            > > adwokackie dla kolesiów?
            >
            > Odpowiadam:
            > Najprawdopodobniej MZD przeniesiony z ul. Popiełuszki.
            >
            > To po pierwsze po drugie to faktem jest iż przenoszenie szkoły na
            > odludzie jest lekka paranoja. Nie mniej jesli nei tam to niech ktoś
            > zaproponuje inną lokalizacje? Gdzie? Po czym? Po SzP 40? Absurd ta
            > szkoła ledwie sie nadaje dla dzieci pełnosprawnych aby ją
            > przystosowac dla osób niepełnosprawnych chyba trzeba by ja najpierw
            > wyburzyć i postawić na nowo. Zresztą w tej chwili do tej szkoły
            > neima absolutnie żadnego sensowenego dojazdu pozd quasi dojazdem od
            > strony ciasnej ul. Partyzantów. Tak wiec SzP nr 40 odpada. Wobec
            > tego niech ktoś zaproponuje którą szkołe wyburzyc lub przystostowac
            > do tego celu? Oczywiscie najlepszym rozwiązaniem było by postawien
            > na miejskim gruncie gdzieś w centrum miasta nowego budynku
            > zaprojektowanego dla potrzeb własnei szkoły specjalnej tylko ciekawy
            > jestem gdzie skoro miasto w scisłym centrum nei posiada odpowiedneij
            > działki na taka inwestycje (że o finasach nawet nie wspomne a taka
            > inwesycja kosztowała by majątek). Przypominam iz ostatnią wybudowaną
            > szkołą w naszym miescie była SzP nr 54 na Kukuczki od tego czasu nei
            > oddano żadnej. Natomiast kilka zlikwidowano. Tak wiec sytuacja jest
            > patowa jesli nie Legion to ja przynjmniej osobiscie nie widze
            > lokalizacji. Łatwo jest stawiać postulaty ale trudno wskazać sposób
            > ich realizacji.

            No właśnie Miasta nie stać!, a Państwową firmę sanepid stać! tak. Straszny
            Polski paradoks i rozpasanie urzędników, codziennie przechodzę koło nowego
            budynku sanepidu , gdzie Szkoła Muzyczna wygląda jak kopciuszek (to nic że ta
            szkołą ma duże osiągnięcia i sukcesy) na początku myślałem i ogromnie się
            ucieszyłem że w końcu ktoś z władz pomyślał o kulturze i będziemy mieć wspaniały
            budynek dla przyszłych muzyków. Moje marzenia szybko rozwiali sąsiedzi i
            powiadają: "co pan przecież to sanepid ma tak wypasiony budynek, nikt takich
            budynków nie będzie miał tylko urzędy mogą". Wróciłem do domu a mój syn powiada:
            " tato wyjeżdżam do normalnego kraju gdzie szanuje się ludzi i nie marnotrawi
            pieniędzy z moich podatków na rozpasanie urzędników". Sąsiedzi mieli rację a syn
            wyjechał i nie żałuje swojej decyzji. Dlatego mam pytanie czy wszyscy mamy
            wyjechać z tej Częstochowy?, aby nikomu z urzędników nie przeszkadzać w ich
            idiotycznych pomysłach?. Tylko tym razem chodzi o dzieci które nie potrafią się
            bronić!
            • Gość: xxc Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.152.lesio.net 07.11.08, 19:39
              Ja się z tobą zgadzam z tym że nadal nei odpowiedziałeś na moje
              pytananie gdzie ma miasto postawić takową szkołe której zreszta
              koszt zapewne przekrtoczy i to sporo koszt budynku SANEIDU? Gdzie
              wegług Ciebie jest wolna działka (miejska) na której taką inwestycje
              mozna zrealizować? Bo ja nie wiedze żadnej. A moze mi popdpowiesz
              którą szkołę w centrum zlikwidowac i oddać na siedzibę Zespołu Szkół
              Specjalnych? A Fakt że Sanepid wystawił sobei Pałac to niema nic do
              rzeczy bo szkoły finansowane sa z kasy gminy a SANEPID z kasy
              państwa.
              • Gość: Teresa Maria W.- Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 08:37
                W najpiękniejszym miejscu naszego dobrego miasta, żeby było
                tym dzieciom i ich rodzicom najbliżej i najłatwiej.
                Ażeby umilić ich codzienne istnienie i trud życia, jaki muszą
                pokonywać. Zrekompensować to co otrzymali od losu. Wynagrodzić
                tu, na ziemi.
                Podpowiem skoro nie wiecie, podpowiem to co dyktuje mi serce.
                Niech spacerują Aleją NMP,odpoczywają w podjasnogórskim parku,
                modlą się przed Cudownym Obrazem -''Weż Królestwo Swe pod rękę...''

                • Gość: Teresa Maria W. '' Weż Królestwo sw pod rękę...'' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 08:49
                • Gość: Do Teresy Marii W. Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.08, 00:18
                  Pewnie. Niech się modlą. Chcesz powiedzieć, że tylko tyle im zostało? A jak się
                  nie modlą, to co?
                  Twoje wypowiedzi zawsze tchną beznadzieją. Naprawdę nie widzisz w życiu innego
                  celu niż modlitwa? Ciągle tylko narzekasz. Jeśli sama wiedziesz takie puste i
                  smutne życie, to chociaż nie namawiaj innych do tego samego. To faktycznie bez
                  sensu.
                  • Gość: Teresa Maria W Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.08, 08:00

                    Modlitwa jest potrzebna każdemu w życiu, oczywiście z umiarem,
                    podobnie jak refleksja z humorem.
                    Tłumaczysz moje słowa wypowidziane w pięknej intencji, na swój
                    własny użytek. Miejscem dla tych dzieci jest najpiękniejsze
                    miejsce naszego, dobrego miasta.





















              • Gość: do xxc Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 18:39
                Ale miasto działke sanepidowi dalo tak czy nie?, a dla szkoly nie potrafi
                znalezc!. Hanba i wstyd!
                • Gość: xxc Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.152.lesio.net 09.11.08, 15:18
                  To napisz któą działkę ma misto przekazać na szkołę? Wiesz o takeij
                  działce to napisz. Sanepid się wybudował na miejscu kamiennicy czyja
                  ona była własnoscia tego niewiem. Wiem natomiast jedno - mozliwosci
                  sa tylko 2 albo zostje po staremu albo szkołą sie przenosi na
                  Legionów. trzecej opcji niema. Chyba iż miast budować centrum
                  kongresowe na miscu cepeli i czerwonej kaminicu na Popiełuszki
                  wybudujemy tam szkołe. Akurat byłą by odpowiednai wielkosc działki
                  na szkołe wraz z zapleczem.
              • Gość: Jan Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 19:22
                O ile wiem to plac za blokiem Kościuszki 3 jest własnością szkoły.
                Obym sie mylił.
    • Gość: Julka Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 09:17
      Którym nauczycielom tak współczujesz? Tam są jeszcze inne szkoły i
      jakoś nikt nie współczuje nauczycielom.
      Szkoda tych z CKU. Włożyli tyle pracy w to, by szkoła wygladała jak
      wygląda. A teraz ktoś sobie to przejmie lekką rączką. A CKU być moze
      znowu przeniosą do jakiejś rudery i znowu będą musieli zaczynać od
      początku.
      Ktoś się przyczaił na świetnie wyremontowane i wyposażone budynki na
      Legionów. I pewnie już jest decyzja, a my możemy sobie pobiadolić.
      Dla szkoły specjalnej to po prostu luksus. Przecież na Staszica też
      dzieci musiały być dowiezione. Nie mieszkały przecież w najbliższej
      okolicy.
      • Gość: Julka Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 09:24
        To było do secesji64 i ... nie tylko
        • Gość: do Julka Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 03:41
          Czemu to powielasz , przeciez wczesniej juz to pisalas durna babo!
          • Gość: Julka Re: Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 10:28
            Jesteś nauczycielką szkoły specjalnej?
            Tam taki język na porządku dziennym.
            Tu na forum przydałoby się trochę kultury:)
    • Gość: zawodzianka Rozwiązany problem szkoły specjalnej? IP: 212.87.244.* 07.11.08, 13:49
      "Ktoś się przyczaił na świetnie wyremontowane i wyposażone budynki
      na Legionów. "
      Owszem. kiedyś remontowane i wyposażane (z 7 lat temu), ale od
      poczatku miała tam być instytucja kształcąca ludzi dorosłych - ma
      się to nijak do potrzeb niepelnosprawnych dzieci. Zaraz obok CKU
      jest szkoła specjalna - można sobie popatrzeeć jak o nią "dba"
      miasto: od kilku lat wlecze się tam remont (podczas lekcji!),
      wymieniono parę okien, reszta wygląda jakby miała zaraz odpaść -
      niemalowana chyba odkąd było tam wojsko. Tak samo wygląda poradnia
      psychologiczna obok. I tak samo będze z przenoszoną do CKU szkołą -
      zostaną z ręką w nocniku!
      Boiska nie będzie - bo ma tam być chluba Wronogrodu - hala sportowa
      DeLuxTipTop, zaś sala gimnastyczna (wspólna dla wszystkich
      okolicznych szkół) - idzie do rozbiórki
    • Gość: dziecko-inwalida Re: problem szkoły specjalnej? Do wszystkich. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.08, 22:54
      Od urodzenia jestem inwalidą i doskonale zapoznałem się przez te wszystkie lata z tą problematyką i inną też. Życie pokazało mi wszędzie gdzie najchętniej widziano by inwalidów /oczywiście tych prawdziwych a nie stworzonych przez bzdurne przepisy/.Oczywiście nie wskażę gdzie lecz w przeszłości nawet nie tak dalekiej było tak iż dziecko które nie pasowało pod względem zdrowotnym do ogólnie przyjętego szablonu było eliminowane eliminując problem inwalidztwa w tym państwie.Cóż z tego że niby jest pomoc socjalna itd.itp skoro /zaznaczam/ nadal 85% społeczeństwa traktuje inwalidów jak coś zakaźnego wstydliwego i uciążliwego aż do tego stopnia że wszelkiego rodzaju placówki opiekuńczo-wychowawcze, szkoły, sanatoria, szpitale i inne instytucje /z przeznaczeniem dla inwalidów/buduje lub adoptuje się na obrzeżach miast i miasteczek nie zastanawiając się nad tym czy przypadkiem inwalidzi ci nie zostaną odcięci od świata lub zostaną pozbawieni korzystania z dóbr doczesnej cywilizacji mam na myśli powyższe instytucje gdyż stan ich zdrowia nie pozwala na to aby mogły bez przeszkód wszędzie tam dotrzeć.Szkoda na to czasu bo pisanie zajęłoby mi bardzo dużo czasu a wtedy komu chciałoby się czytać takie monologi.Pomimo tego iż mam ponad 40 lat ciągle walczę o prawo do normalnego życia w społeczeństwie a naprawdę nie jest łatwo poprostu walka z wiatrakami.Jeżeli ten stosunek do inwalidów
      nie zmieni się to zawsze zdrowi będą chcieli za wszelką cenę uszczęśliwiać nas swymi niejednokrotnie poronionymi pomysłami nawet nie próbując się konsultować z inwalidami lub ich rodzicami. Pozdrawiam cieplutko wszystkich z przekonaniem iż klamka zapadła i muszą się wynieść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka