01.12.08, 22:56
Hej dziewczyny,mam pytanko i mam nadzieje ze mi pomozecie bo juz mam
metlik w glowie:/Chce aby maz byl przy porodzie,ale dowiedzialam sie
wlasnie ze jest to mozliwe jesli bedzie po szkole
rodzenia...Powiedzcie mi jak to wkoncu jest????A bede rodzic na
Tysiacleciu....Czy tam maja takie wymogi?????Czy bezproblemu bedzie
mogl byc przy mnie????Z gory wam dziekuje...a tak pozatym to termin
mam na 26 stycznia:/wiec juz niebawem i niewiem co mam robic:(
Obserwuj wątek
    • Gość: up Re: porod PCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 10:33
      • Gość: mirka Re: porod PCK IP: *.2.142.3.tvksmp.pl 02.12.08, 11:12
        Nie prawda. Obecność przy porodzie - na wasze życzenie. Szkola rodzenia nie jest
        wymagana. Jedyny wymog to stroj szpitalny.
        • Gość: kasia Re: porod PCK IP: 83.19.32.* 02.12.08, 13:05
          Nie martw się mąż może być przy porodzie i nie musisz chodzić do szkoły
          rodzenia.Musi tylko kupić specjalne ubranko w szpitalu cena coś ok 40 zł.Ja
          rodziłam w kwietniu głowa do góry nie martw się na zapas!Położne super
          powodzenia.Na porodówkę weż sobie wodę niegazowaną do picia tylko z dzióbkiem
          będzie ci lepiej.I ciuszki dla maleństwa bet do zawijania ,pampersa spakuj
          osobno zabierają wcześniej żeby ubrać maluszka.
          • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 13:50
            Dzieki Kasiu...a do jakiego lekarza chodzilas jesli moge
            wiedziec??????Czyli te ubranka dla maluszka mam zabrac ze soba na
            porodowke???
            • ambrozja Re: porod PCK 02.12.08, 15:14
              Ja rodziłam prawie dwa lata temu tam. Na porodówke stawiasz się ze spakowana
              torbą w której są rzeczy dla ciebie i dla dziecka. Po porodzie muszą go w coś
              ubrać przeciez :) na golasa nie bedzie
              Maż był ze mną cały czas, szkoła rodzenia nie jest wymagana, konieczny jest
              tylko szpitalny strój. Mozesz go wczesniej kupić w sklepach z zaopatrzenim
              medycznym, wyjdzie ci dużo taniej a i potem się przyda jak do ciebie bedzie
              przychodzić. Warto kupić też wiecej tych ochraniaczy na buty bo to się przydaje.
              Ja tez mam styczniowego syna :)
            • Gość: kasia Re: porod PCK IP: 83.19.32.* 02.12.08, 17:06
              Tak tylko te w które maluch ma być ubrany po porodzie.Reszte spakuj razem
              pampersy pieluchy tetrowe bo będą potrzebne do wycierania po kąpieli weż ok 7,8
              szt.Ja chodziłam do Lemańskiego jestem bardzo zadowolona!nie słuchaj opowieści o
              porodach każdy jest inny moja rada to słuchać nie drzeć się i robić co ci
              powiedzą.Pewnie że boli ale zobaczysz że ci minie jak zobaczysz bobasa moja mała
              miała 4200 i 57cm !Dałam radę!Słuchaj położnej ,pytaj i wołaj kiedy czegoś nie
              będziesz wiedziała wołaj położną.Będę trzymać kciuki!
              • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 17:32
                Kurde powiem Ci Kasiu ze chyba zaduzo sie naslucham juz i coraz
                bardziej sie boje:/ale trzeba byc twardym:)dlatego wlasnie nie
                wyobrazam sobie jakby mialoby nie byc mojego meza przy mnie...
                • Gość: ola Re: porod PCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 17:45
                  No własnie.Najgorzej sie nasłuchac.Ale ja przed porodem tez wszystkich pytałam i chciałam ogladac wszystko co z porodem zwiazane,filmy zdjecia.Ale własnie najlepiej sie nie nakrecac.To co bedzie na porodowce bedzie zupełnie inne niz to czego sie nasluchasz i naogladasz.Zupełnie inaczej wyglada wszystko jak to ty jestes na porodówce.Nie gorzej,lepiej!:)Ja porod wspominam bardzo dobrze.Fakt,bolało ale mysl o tym,że dziecko za chwilę bedzie z Wami jest najlepszym lekarstwem.
          • asiunia_77 Re: porod PCK 02.12.08, 15:12
            "mundurek" do porodu dla tatusia można nabyć w sklepie zaopatrzenia medycznego i rehabilitacyjnego przy ul. Kopernika i kosztuje ok. 7-8zł
    • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 17:49
      Nio mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze...zreszta musi byc
      dobrze:)a slyszalyscie cos na temat dr.Najmana???????
      • nautiko Re: porod PCK 02.12.08, 18:23
        Najman, to człowiek zagadka- generalnie wszystkiego można się
        spodziewać w zależności od humoru. Niektóre go lubią, inne nie. Ja
        osobiście polecam Surówkę- o tym lekarzu nic złego powiedzieć nie
        można. Bardzo zalatany, ale dla swoich podopiecznych zawsze ma czas.
        Widziałam jak przyjechał do dziewczyny, która poprosiła o opinię
        przy domniemanym poronieniu- przyjechał i wszystko wyjaśnił. Innym
        razem na porodówce, kiedy kobietka nie mogła doprosić się salowej i
        pielęgniarek o wodę do picia, kiedy się na obchodzie zapytała- sam
        jej zrobił herbatę i przyniósł - tego się nie spotyka na codzień.
        Jeśli jest taka potrzeba przyjeżdza do porodu- no i tu uwaga: Przy
        porodzie nie wolno być lekarzowi prowadzącemu, który nie ma w danej
        chwili dyżuru! Jeśli tego oczekujesz musisz pogadać wcześniej.
    • Gość: nautiko Re: porod PCK IP: *.gprs.plus.pl 02.12.08, 18:05
      Trochę inaczej: do porodu trzeba mieć spakowane wszystkie żeczy,
      których wymaga się na porodówce- u położnej można dostać taką listę.
      W tym są:
      -ciuszki dla dziecka,becik, pieluchy tetrowe i pampersy, kosmetyki
      dla dziecka- mydełko bambino, taka oliwka, spirytus TEN PITNY(
      rozcieńczony do 70%, można kupić w aptece) do przemywania pępka,
      jeśli nie masz nic przeciwko możesz mieć smoczek dla dziecka
      -twoja bielizna,koszula, podkłady, przydatne są majtki jednorazowe z
      fizeliny
      -ręczniki, mydło,twoje kosmetyki, szlafrok, klapki- zazwyczaj
      dostaje się lewatywę przed porodem i można wziąć prysznic
      - na pużniej sztućce, talerzyki, kubek, suszarka do włosów,
      - woda- nieodzowna jest ta mała, taka ze smoczkiem
      - jeśli poród bez powikłań, to możesz coś zjeść- nikt nie przewidzi
      ile to potrwa:)
      -dla tatusia : ubranko bojowe- fizelinka, buciki jednorazowe, też
      coś do picia- najlepiej jeśli przed terminem (około tygodnia)
      pojawicie się i pogadacie z położną, powiecie że będzie to poród
      rodzinny. Tatuś może być na porodówce, i najlepiej, żeby był tam
      cały czas przy tobie, nie wychodził, bo może już póżniej nie wejść.
      Czasem położna, albo któryś lekarz może go już nie wpuścić. W razie
      awarii są na bloku porodowym łazienki:)Może z nich skożystać. Jeśli
      czesto pije, weżcie więcej wody. Przyda się też telefon, żeby w
      razie jakichś potrzeb zadzwonić...

      To wszystko zabieracie ze sobą. Wiadomo, że dokumenty też.
      Jeśli macie tam swojego lekarza to dogadajcie się z nim, a propos
      roli męża.
      Po porodzie będzie musiał mężuś wyjść, a odwiedziny na oddziale dla
      noworodków i poporodowym są popołudniu,trwają 2-3 godziny.Będziesz
      mogła mieć góra 2 gości, czasem udaje się kogoś jeszcze przemycić
      jeśli trafisz na dużą salę.


      Ja urodziłam tam swoją 2 córeczkę w Wielkanoc. To był poród
      naturalny, po wcześniejszej cesarce i szczerze mówiąc, pomimo
      problemów a głównie dzięki położnej, która przy mnie była wszystko
      skończyło się dobrze. Warunki porodu są super- wyremontowane sale,
      nowy sprzęt, trochę gorzej na poporodowym. Trzeba też przyjąć, że
      lekaż i położna też ludzie i nie muszą ćwierkać z zadowolenia przy
      porodzie, ani gratulować ci każdego parcia. Czasem szorstkość
      pozwala się zebrać do następnego wysiłku.
      Pozatym fajnie. Na noworodkowym położne zabiegane,jest kilka
      fajnych. Ordynatorka noworodków bardzo fajna babka, ma podejście do
      dzieci i z leczeniem trafia w 10.
      Niewiem co ci jeszcze napisać...

      • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 18:48
        piszcie jak najwiecej
        • Gość: kasia Re: porod PCK IP: 83.19.32.* 02.12.08, 19:23
          No koleżanka chodzi do niego i sobie chwali był przy porodzie było ok jej mała
          jest o 2 tygodnie starsza od mojej.Masz jeszcze troszkę czasu mowiłam nie myśl
          na zapas.Wiesz jak by można było zamieniła bym się miejscami z tobą świetny czas
          poród choć boli wspaniałe uczucie a docenisz to sama jak urodzisz i dostaniesz
          malca w ramiona!Będzie dobrze trzymaj się .Mam w domu wspaniałą trójkę i żyję
          poradziłam ci nie słuchaj i nie bierz sobie do głowy bo każda rodząca jest
          objęta indywidualną opieką wedle jej potrzeb!
          • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 19:26
            A moze Kasiu jest jeszcze cos waznego co powinnam wiedziec????My
            synka spodziewamy sie w styczniu,juz bym chciala miec za soba,bo
            czym blizej tym bardziej sie boje
        • Gość: gosc Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:27
          Hej. Ja tez bede rodzic na PCK. i to niedlugo po Tobie. Termin mam na polowe
          lutego. Nie martw sie ja tez sie stresuje, ale wierze ze bedzie wszystko w
          porzadku. oczywiscie w gre wchodzi tylko porod z mezusiem, bo nie wyobrazam
          sobie przechodzic przez to sama. jestem pod opieka doktora Najmana i jestem
          bardzo zadowolona.
          uwazam ze ma swietne podejscie do pacjentek i slyszalam o nim wiele dobrego.
          • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 19:28
            Nio ja tez chodze do Najmana i rowniez jestem zadowolona,2 tyg.temu
            dowiedzileismy sie ze bedziemy mieli synka:)a chodzisz do niego
            prywatnie??????
            • Gość: kasia Re: porod PCK IP: 83.19.32.* 02.12.08, 19:33
              No nie wiem jak u was z umiejętnością koncentracji znoszenia bólu bo każdy ma
              inną granicę w grę przy porodzie bardzo ważną rolę odgrywa oddychanie przy
              skurczach ale to chyba wiecie?!
              • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 19:36
                Wiemy wiemy:)chociaz niewiem czy jestem w stanie wyobrazic sobie
                jaki to jest bol,czy az taaaki straszny??????!!!!!!!wiem ze do
                przezycia...a wiesz cos na temat znieczulenia??
              • Gość: gosc Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:36
                chodze do niego na wizyty w przychodni kolejowej.
                • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 19:38
                  No prosze ja tez:):)Zastanawiam sie czy traktuje tak samo pacjentki
                  te z przychodni jak te co chodza do niego prywatnie...a niewiesz czy
                  moze byc tak ze on bedzie przy porodzie???a jak Ci sie widza te
                  polozne z przychodni,bo ja juz mam uraz do jednej:/
                  • Gość: gosc Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:43
                    z tego co słyszalam od innych dziewczyn to wlasnie traktuje pacjentki tak samo.
                    Co do poloznych to ja przewaznie trafiam na ta sama, ania chyba ma na imie, taka
                    straszna gadula. Ale jest bardzo sympatyczna i da sie ja lubic. A co do tego czy
                    bedzie przy porodzie to nie wiem, nie pytalam jeszcze jak to wyglada. Z tego co
                    slyszalam mozna sie dogadac, tylko pewnie na pewnych warunkach.
                    • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 19:46
                      aha...Nio ania jest bardzo fajna wlasnie,ja sie zrazilam na takiej
                      blondynce na krotko obcietej,dziwna kobita:/teraz jak pojde na
                      wizyte a mam 11 grudnia to musze go spytac co do tego czy bedzie
                      przy porodzie...a niewiesz jak wyglada sprawa z poinformowaniem o
                      tym ze chcesz aby maz byl przy porodzie?????
                      • Gość: gosc Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:53
                        z tego co wiem to nie trzeba tego nigdzie zglaszac wczesniej, tylko przed samym
                        porodem, zreszta najlepiej zapytac lekarza na wizycie a napewno ci powie co i jak.
                        • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 19:55
                          Ehhh widze ze ktos ma problem co do tego watku:/brak slow...wlasnie
                          musze z lekarzem dobrze pogadac...bo jkaby nie bylo to zleci szybko
    • Gość: czterokropek Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:52
      Spadajcie z tym wątkiem póki jeszcze nie posypały się bluzgi. Wszyscy wiemy że
      to jest bardzo ważny temat i szanujemy to, ale macie już dłuższy od emjakmiłość
      wątek o ginekologach a w nim jest chyba sporo jak, gdzie, kiedy i w jakiej
      pozycji rodzić i jakiemu lekarzyście ile za to dać.
      • Gość: gosc Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:55
        nikt nie kaze Ci tego czytac !!!!! poprostu omin to i nie komentuj ! ! !
        • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 20:04
          A tak wogole to jak przechodzisz ciaze????wiecie co bedziecie
          mieli???
      • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 19:56
        Masz jakis problem to nie czytaj tego...nie widze w tym zadnego
        problemu...brak slow
      • Gość: czterokropek Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:05
        Jeśli nie będzie komentarzy to założycie tu jeszcze ze 20 wątków i zrobicie
        sobie forum ginekologiczno-położnicze, znaczy - zawłaszczycie sobie dobro
        ogólne. Kwestią czasu jest tylko przybycie tu trolli, posypią się bluzgi i
        drwiny i wtedy już nie będzie już tak słodko i różowo.
        • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 20:08
          Nie masz innego zajecia to Twoj problem...nie mam pojecia jaki masz
          w tym interes zeby takie rzeczy pisac...to jest zalosne
        • Gość: gosc Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:09
          straszne! jakos nikomu innemu oprocz ciebie to nie przeszkadza. Moze poprostu
          idz pobaw sie do innej piaskownicy co?
    • Gość: gosc Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:13
      U mnnie wszystko w porzadku, bez problemow na szczescie, BEDZIE DZIEWCZYNKA ! ! ! !
      • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 20:15
        Nio to GRATULUJEMY:)u mnie ostatnie badania wyszly nie bardzo:/bo
        hemoglobina mi spadla...dzisiaj znowu bylam na badaniach jutro ide
        odebrac wyniki mam nadzieje ze juz wszystko OK teraz bedzie
        • Gość: gosc Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:21
          Nio to trzymam kciuki za dobre wyniki :)
          • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 20:22
            A dziekuje bardzo:) A na kiedy masz termin??????
            • Gość: gosc Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:24
              na 14 lutego :)
              • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 20:25
                No prosze w Walentynki:)Ja poczatkowo mialam na 7 lutego,ale po
                ostatnim USG wyszlo ze 26 stycznia
                • Gość: gosc Re: porod PCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:28
                  Wiec zycze powodzenia i trzymam kciuki. teraz juz zmykam. jak bedziesz miec
                  jakies nowe info to pisz na forum. Pozdrawiam :) a kto wie moze sie spotkamy na
                  porodowce, roznie to bywa :)
                  • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 20:30
                    Moze i tak byc...Oczywiscie ze jak bede miala jaies nowe informacje
                    to bede pisac...:)Trzeba sie jakos wspierac:)heh A moze i spotkamy
                    sie w przychodni albo juz to nastapilo a nawet niewiemy o
                    tym...Pozdrawiam
              • mona19832 Re: porod PCK 02.12.08, 20:29
                Ja rodziłam w styczniu 2007 raku. Też całą ciążę byłam pod opieką
                dr. Najmana. Był przy porodzie a poród miałam bardzo ciężki
                (rodziłam 12 godzin) dr. Najman został po dyżurze żeby mi pomóc.
                Rodziłam z mężęm nie wyobrażałam sobie inaczej on sam po porodzie
                powiedział do moich rodziców że bardzo cieszy się że był. Córka
                urodziła się zdrowa i śliczna 55cm 3450g.
                Niie będę Was oszukiwać boli jak cholera :) Ale nie bójcie się jak
                sie zobaczy swojego szkraba to wszystko mija:)
                Życzę lekkiego porodu i szczęśliwego rozwiązania. Jakbyście miały
                jakieś pytania to chętnie odpowiem.
                Pozdrawiam
                • Gość: kinia Re: porod PCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:31
                  a możesz wszystko opisać czy coś się płaci za tę usługę?
                • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 20:32
                  Mona a powiedz mi chodzilas do dr Najmana prywatnie?????Czy przy
                  porodzie byl bo go o to prosilas czy z wlasnej woli????tak
                  szczerze,placiliscie cos za porod???????
                  • mona19832 Re: porod PCK 02.12.08, 20:35
                    Chodziłam prywatnie. Był przy porodzie z własnej nieprzymuszonej
                    woli, ja przynajmniej go nie prosiłam. Za poród nie zapłaciłam ani
                    grosza. Jeszcze na jedną wizyte poszłam po porodzie prywatnie a
                    teraz chodzę do przychodni. Nie widze różnicy w traktowaniu dr jest
                    tak samo rzetelny i profesjonalny jak w gabinecie prywatnym.
                    • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 20:38
                      Nio ja chodze do przychodni,nie moge nic zlego powiedziec bo jestem
                      bardzo zadowolona...tylko ze slyszalam ,ze teraz jesli lekarz
                      prowadzacy nie ma dyzuru to nie moze byc przy porodzie,prawda?????
                      • mona19832 Re: porod PCK 02.12.08, 20:43
                        Szczerze powiem że nie mam pojęcia jak to teraz jest. Powiem Ci tam
                        największą rolę przy porodzie odgrywa położna,ona najczęściej
                        przychodzi podpowiada co robić ja przez te 12 godzin "obróciłam"
                        dwie zmiany połóznych i wiem żeto one najbardziej sie mną zajmowały
                        dr. Najman przychodził pytał czy wszystko ok badał ale przecież nie
                        siedział ze mną non stop. To połózne robią najwięcej połózna tez
                        odbiera poród. Tak że nie martw się aż tak tym jaki lekarz będzie
                        przy porodzie bo generalnie na PCK są świetni lekarze.
                        Podpowiem Wam tylko jedno uważajcie na pielęgniarki z noworodków tam
                        są prawdziwe zołzy nimiłe i opryskliwe. To nie tylko moje zdanie ale
                        tu nawet kiedys był o tym wątek.
                        • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 20:48
                          Aaa dobrze wiedziec...a jakie najpotrzebniejsze rzeczy sa???a
                          zglaszalas duzo wczesniej to ze chcesz aby maz byl przy porodzie????
                          • mona19832 Re: porod PCK 02.12.08, 20:53
                            Nic nie zgłaszałam jak byłam przyjmowana do porodu powiedziałam że
                            chę miec poród rodzinny i że mąż ze mną zostaje. Rzeczy takie jak w
                            tych wszystkich pisemkach dla mam: ubranka dla dziecka. papmersy,
                            pieluchy tetrowe, mydełko spirytus, becik, dla ciebie dwie koszule
                            podkłady z belli, środki higieniczne, jakiś talerzyk kubeczek
                            sztućce. tyle chyba.
                            • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 20:57
                              OK...niomm dosc duzo juz sie dowiedzialam:)Wczoraj to sie troche
                              podlamalam bo dowiedzialam sie ze maz musi byc po szkole rodzenia
                              aby mogl byc przy porodzie i dlatego postanowilam odrazu do was
                              napisac,ale dzieki bogu wyprowadzilyscie mnie z bledu...to byly
                              jakies brednie,cale szczescie
                          • nautiko Re: porod PCK 02.12.08, 21:10
                            widze że czytasz wybiórczo- gdyby tak nie było nie zadawała byś
                            pytań na które masz już odpowiedż.... A może moja wypowiedż była
                            zbyt szczegółowa?
                            • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 21:13
                              JEst zbyt duzo opin,wole zapytac kilka razy zeby byc bardziej
                              upewniona
                              • nautiko Re: porod PCK 02.12.08, 21:32
                                No dobra.
                                To z rzeczami to pewnik- rzeczy z karteczki od pań położnych z PCK-
                                trzymaj się też marki bambino- bo innych tamtejsze panie pediatry
                                nie lubią bo mogą uczulać malucha. Byłam tam przez 2 tygodnie więc
                                swoje wiem.
                                Faktycznie siostry od noworodków bywają zołzowate i czasem
                                nieprzyjemne ale są 4 naprawdę fajne babki.
                                Jeśli niejesteś pewna, lub masz wątpliwości co można a czego nie- to
                                przejdż się tam w godzinach odwiedzin, albo z rana- wtedy mają
                                trochę więcej czasu.
                                Poród rodzinny lepiej ustalić, bo jeśli będzie więcej porodów to
                                może to być niemile widziane i twój mąż będzie czekał przed
                                szpitalem. A tak będzie mógł zostać. Za mojego pobytu bili rekordy-
                                5 do 8 porodów na zmianę, i była przesiewka tatusiów. Nie wszyscy
                                byli przy porodzie. Jeśli jest lużno, to niema z tym problemu.
                                • kinga-2323 Re: porod PCK 02.12.08, 21:39
                                  Boze ale ja nie widze innej opcji zeby mojego meza nie bylo przy
                                  mnie...to mam to ustalic z lekarzem???wczesniej ugadac sie z nim,czy
                                  poprostu jak zajedziemy na porodowke to odrazu zglosic ze to bedzie
                                  porod rodzinny...przeciez jakby mi nie wpuscili meza na porodowke to
                                  bym sie wkurzyla niesamowicie,nie no nawet nie dopuszczam do siebie
                                  takiej mysli:(
                                  • Gość: atena12345 do kingi IP: *.rev.inds.pl 03.12.08, 12:45
                                    ja też mam termin porodu na styczeń i chodze do doktora Najmana. 5
                                    lat temu rodzilam na PCK i raczej było ok. mąż był przy mnie mimo
                                    rodzacej drugiej kobiety obok - przyniesiono parawan
                                    • Gość: kasia Re: do kingi IP: 83.19.32.* 03.12.08, 13:57
                                      Teraz są ścianki działowe oddział po remoncie jest fajnie nikt nie będzie wam
                                      przeszkadzał.
                                      • kinga-2323 Re: do kingi 03.12.08, 14:25
                                        Nio mam nadzieje,bo jak juz wspominalam niewyobrazam sobie zeby
                                        mojego meza nie bylo przy mnie
                                  • Gość: atena12345 do kingi IP: *.rev.inds.pl 03.12.08, 12:47
                                    ja tez mam termin na styczen i chodze do doktora Najmana. 5 lat temu
                                    rodzilam córcie na PCK i było w miarę ok. Mąz był przy mnie mimo
                                    rodzącej obok kobiety - przynieśli parawan
                                    • kinga-2323 Re: do kingi 03.12.08, 14:23
                                      a na ktorego stycznia masz???
                                    • kinga-2323 Re: do kingi 03.12.08, 14:30
                                      Ajak rodzilas corcie to komu zglaszalas ze chcesz aby maz byl przy
                                      Tobie???a duzo wczesniej czy jak zajechaliscie na porodowke?????
    • gogo31 Re: porod PCK 03.12.08, 15:46
      Ja rodziłam w czerwcu razem z mężem.To,że ma być poród rodzinny
      zgłosiłam przy przyjęciu (2 lata wcześniej też tak robiliśmy)i nie
      było żadnego problemu .Tylko teraz trzeba mieć swój "uniform " dla
      męża wcześniej była możliwość zakupu na oddziale, a teraz nie.Dwa
      razy rodziłam z dr Najmanem do którego chodziłam prywatnie.Akurat
      udało mi się ,że był to jego dyżur.Ale wcześniej miałam problem i
      wylądowałam niespodziewanie w szpitalu o 5 rano dzwoniłam do
      niego.Odebrał telefon i pojawił się na oddziale żeby sprawdzić co
      się dzieje.Położne są super bardzo pomagają tylko trzeba słuchać co
      mówią ,a i pomoc męża jest bardzo przydatna.Pierwszy poród bardzo
      ciężki z wizją zakończenia go cesarką i tu pomoc doktora
      nieoceniona .Udało się naturalnie ,a drugi jak z płatka dlatego nie
      ma zasady jak to będzie.I jeszcze jedno podczas pobytu w szpitalu
      jeżeli doktor miał dyżur na położnictwie czy ginekologii zawsze
      zajrzał dodatkowo zapytać jak się czuję czy nie ma problemów.
      Ja wychwalam doktora dla mnie super,ale do ciąży mojej koleżanki
      podszedł trochę za bardzo na luzie i nie zauważył problemu,który
      wcześniej rozwiązany nie miałby być może tak przykrych
      konsekwencji,ale to był szczególny przypadek.
      • kinga-2323 Re: porod PCK 03.12.08, 16:20
        Nio ja prawde mowiac to mialam problem z wyborem lekarza,ale
        zdecydowalam sie na dr,Najmana chodze do niego do przychodni i
        bardzo sobie chwale...tez w razie kolwiek jakis pytan to dzwonie do
        niego i bezproblemu idzie sie dogadac...Nio ale nie ukrywajac to
        boje sie jak to bedzie tym bardziej ze to bedzie moj pierwszy porod
      • Gość: Ann Re: porod PCK IP: *.2.140.115.tvksmp.pl 03.12.08, 23:23
        Luzacko, czyli jak? Zbagatelizował jakiś problem który się pojawił?
        To dla mnie ważne bo chodzę w ciąży do dr Najmana i jak każdej
        przyszłej mamie zależy mi na jak najlepszej opiece a trochę się
        zaniepokoiłam. My kobiety pokładamy przecież całe zaufanie w
        lekarzach bo oddejemy w ich ręce to co najwazniejsze - zdrowie
        naszych dzieci
        • gogo31 Re: porod PCK 04.12.08, 16:34
          Gość portalu: Ann napisał(a):

          > Luzacko, czyli jak? Zbagatelizował jakiś problem który się pojawił?
          > To dla mnie ważne bo chodzę w ciąży do dr Najmana i jak każdej
          > przyszłej mamie zależy mi na jak najlepszej opiece a trochę się
          > zaniepokoiłam. My kobiety pokładamy przecież całe zaufanie w
          > lekarzach bo oddejemy w ich ręce to co najwazniejsze - zdrowie
          > naszych dzieci
          Tutaj chodziło o ciążę bliźniaczą i zbyt późno zobaczył,ze z jednym dzieckiem
          jest coś nie tak.Lekarz w Matce Polce stwierdził ,że być może podkreślam być
          może wcześniejsze rozpoznanie pomogłoby dzieciom.
          Później doktor był zainteresowany co u niej ,dzwonił mimo,że była już pod inną
          opieką.
    • kinga-2323 Re: porod PCK 03.12.08, 19:49
      czemu juz nic nie piszecie...czym wiecej inf.tym lepiej
      • Gość: atena12345 Re: porod PCK IP: *.rev.inds.pl 04.12.08, 08:53
        Ja mam termin na 18 stycznia, ale wolałabym wcześniej urodzić i jest
        to prawdopodobne bo to druga ciąża i dośc nisko ułożona. Licze, że
        jeszcze święta się pomęcze....
        • kinga-2323 Re: porod PCK 04.12.08, 09:30
          Nio to ja mam termin na 26 stycznia,ale tez moze byc roznie...
    • kinga-2323 Re: porod PCK 01.01.09, 20:05
      Witam dziewczyny
      Mam pytanko:zaczyna mi sie 37 tydzien,i dosc czesto boli mnie
      brzuch,dodatkowo zauwazylam uplawy koloru bezbarwnego co to moze
      oznaczac???????a do lekarza ide 5 stycznia
      wiec moze wy mi cos powiecie wczesniej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka