Gość: jasiu
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
11.11.03, 17:08
Orkiestra grała, sztandary łopotały, wieńce pachniały igliwiem... A na
Łódzkiej, na placu należącym do pewnej firmy - własność pana o bardzo
patriotycznym nazwisku - kilkanaście samochodów. Święto świętem, ale firma po
cichu musi pracować. Ciekawe, który jeszcze z częstochowskich pracodawców ma
święto gdzieś i uruchomił swój biznes. Może lampiarze, teraz akurat mamy sezon.