angrusz1
08.02.09, 08:51
"Po pierwsze, nie rezygnujmy z zakupów, bo konsumpcja nakręca
sprzedaż i produkcję. Nie szalejmy w sklepach "
Niech się profesor zastanowi czy rezygnowac z zakupów czy nie .
Bo mnie nie obchodzi czy wzrośnie popyt na wyroby tej firmy czy nie ,
Mnie interesują moje finanse .
Jak nie mam pracy albo jest zagrozona albo nie będzie premii to
muszę zrezygnować z zakupów tego i śmego .
Szaleć nigdy nie szaleję ale muszę byc jeszcze bardziej ostrożny ,
bo złe czasy idą i muszę mieć zaskórniaki na czarną godzinę .