optimus.prime
17.04.09, 15:12
Witam
Chcę odradzić załatwianie jakiś spraw w salonie Orange w Tesco. Pracują tam
niemiłe osoby. Szczególnie dwie: kierownik oraz ciemna blondynka, bodajże ma
na imię Sylwia. Byłem zainteresowany kupnem aktywacji, ale chciałem pooglądać
kilka modeli. Po oglądaniu trzeciego telefonu pani nagle podniosłe ton i
zaczęła się m.in. ordynarnie odzywać, a kierownik nic z tego nie robił tylko
siedział przy laptopie i zajmował się czymś innym