Dodaj do ulubionych

auto japońskie do 10.000...

27.04.09, 22:10
... kupię: civic, almera, colt, lancer, 323, 323f, 323c, najchętniej z gazem,
jeśli ktoś ma coś do zaoferowania to proszę pisać na meila gazetowego; od
dłuższego czasu szukam po otomoto, pośredniku itp ale nic interesującego z
okolicy nie ma, a mój "zasięg" jest ograniczony :)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 23:06
      Wejdź sobie na stronę www.autokacik.pl
      • Gość: jasiu... Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.09, 16:39
        A po co ci gaz w japończyku? Te silniki z reguły bardzo źle współpracują z
        gazem. Poza tym są najczęściej na tyle oszczędne, że nie ma sensu ich gazować.
        Popytaj szczególnie właścicieli hond, ale również np. toyot. Jeśli chcesz
        jeździć na gazie, to poszukaj lanosa.
        • hvacrse Re: auto japońskie do 10.000... 28.04.09, 17:17
          Gość portalu: jasiu... napisał(a):

          > A po co ci gaz w japończyku? Te silniki z reguły bardzo źle współpracują z
          > gazem. Poza tym są najczęściej na tyle oszczędne, że nie ma sensu ich gazować.
          > Popytaj szczególnie właścicieli hond, ale również np. toyot. Jeśli chcesz
          > jeździć na gazie, to poszukaj lanosa.



          Za licho zarabiamy panie :) Choćbym robił 2000km miesięcznie (dojazd do pracy
          itp), to na benzynie wyjdzie co najmniej 4,00 x 6(l/100km) x 2000 a to nam daje
          niemalże 500zł, przy czym wiemy, że samochód wymaga ubezpieczenia, wymiany
          podzespołów, oleju opon...
          Przy częstochowskich zarobkach ta kwota zbliża się do powiedzmy 30% stosunkowo
          dobrej pensji, a wydawać 30% zarobków na utrzymanie samochodu to totalny
          debilizm, nie obrażając nikogo. Nie wspominam tu o osobach pozostających na
          "garnuszku mamusi" czy kupujących auto dla szpanu (sic!). Mieliśmy leszka, mamy
          tuska, gaz to konieczność nie żadna fanaberia. Oczywiście mówię o zakupie autka
          z założoną już instalacją.
          Reasumując - chyba wystarczająco jasno się wyraziłem, jeśli ktoś jeszcze nie
          zrozumiał, niech lepiej pisze w kąciku przyjaciół błogosławionego Pana W.,
          kasztelana częstochowskiego.
          pozdrawiam :)
          • Gość: jasiu... Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.09, 19:17
            No to sobie kup zagazowanego japończyka. Za pół roku zrozumiesz, czemu wszyscy
            unikają w japończykach gazu. Chyba że myślisz o "japończykach" produkowanych w
            Europie (Toyota, Honda). One ponoć lepiej to znoszą, ale również ich gazowania
            wiele osób nie zaleca, a jeśli już, to proponują instalacje z wtryskiem ciekłego
            gazu, a to już inna półka cenowa.
            • Gość: K2 kto wam takich fartmazonów nakładł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 20:45
              nie wiem jak inne ale nissany działaja naprawde super z markowymi instalacjami, to samo hondy do mazdy tylko sekwencja , ale problemów z eksploatacją nie ma, no chyba że kupujecie dziadowską instalacje, nie opłaca się oszczędzac bo potem takie farmazony na forach piszecie
    • Gość: K2 Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 05:05
      a myślałeś o xedosie6 1.6? Ale widze że jakis logicznie rozumujący gościu z ciebie.

      Masz rację idź drogą samuraja;)

      otomoto.pl na pewno cos się znajdzie, gratka.pl pośrednik na giełdzie znajdziesz tylko same niemieckie samochody... tam sobie daruj.
      A swoja drogą zawsze mnie dziwiło czemu na giełdach samochodowych jest tak mało japońskich samochodów, chyba po prostu ludzie się tego nie pozbywają:)
      • Gość: icco Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.09, 09:04
        Jest tego mało bo zazwyczaj są droższe od innych, a do tego ludzie ciągle żyją w
        przekonaniu że części do japończyków są drogie. Tylko nikt nie zauważa tego że
        to są części oryginalne a nie zamienniki, cena ori do aut z grupy VAG bywają nie
        raz większe niż do japońców. Choćby nawet te części były 3 krotnie droższe to i
        tak bardziej się opłaca bo japońskie auta i tak są mniej awaryjne od innych
        (ogólnie).
      • Gość: xedos forever Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.realestate.net.pl 11.05.09, 17:18
        He he, jak znajdziesz pięknie utrzymanego Xedosa to daj znać kolego, sam bym
        kupił. Chociaż 1,6 to trochę nie przystoi w takim aucie, choć w zupełności
        wystarczy. Z tych aut , które wymieniłeś wybrałbym 323f, najfajniej wygląda (wg.
        mnie). W miarę ekonomiczne, nie psujące się i elegancko pracuje na gazie. Nie
        słuchaj tych, którzy kupili stare złomu z założonym w stodole gazem. Zresztą,
        www.mazdaspeed.pl Pozdrawiam.
    • Gość: ożesz ty japończyk do 10tys IP: *.chello.pl 29.04.09, 18:50
      nawet do 20tys kup japończyka jedź nim do obi i zanim zagazujesz kup na stoisku
      ogrodowym mocny sznurek - przyda się do wiązania części w razie czego bo tych
      kupować sie nie oplaca albo czekaj JESZCZE LEPIEJ
      powies sie na tym sznurku uwolnisz sie od masy problemow zwiazanych z autem
      japonskim
      AMEN
      p.s.
      pierwsze co to założyć gaz do tico - masakra
      • Gość: rtrewt4e3t Re: japończyk do 10tys IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 22:02
        Jak gaz to mistu z tego co wiem to dobrze sie spisuje (galand , colt w tych autach znajomi maja i sa zadowoleni) zobacz ceny aut toyota , honda z gazem to cena w dol !! bo nikt nie chce tego brac , ja amm civic 1,4 90 km bez gazu rewelacja , polacam mimo ze auto ma dziwna przeszlosc to spisuje sie rewelacyjnie pali mi ok 7 l maksymalnie spalil 8,2 ale to jazda ciagle po miescie i stojac po 3 h non top w korku europejczyk jak nie ma 1,8 pod maska nie ma co startowac
        • Gość: hehe Re: japończyk do 10tys IP: *.realestate.net.pl 11.05.09, 17:21
          hehe, 3 h?? To Ty więcej stoisz niz jeździsz. Dawno nie stałem 3h w korku
      • Gość: K2 ożesz ty... ale ty głupi jesteś:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 04:56
        widziałeś ty kiedyś cymbałku drogi jak wygląda samochód japoński i jak się sprawuje... bo widze że ty pojęcia najmniejszego nie masz o czym ty piszesz do Nas:)
      • Gość: anka_32 Re: japończyk do 10tys IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.09, 19:56
        Gość portalu: ożesz ty napisał(a):

        > nawet do 20tys kup japończyka jedź nim do obi i zanim zagazujesz kup na stoisku
        > ogrodowym mocny sznurek - przyda się do wiązania części w razie czego bo tych
        > kupować sie nie oplaca albo czekaj JESZCZE LEPIEJ
        > powies sie na tym sznurku uwolnisz sie od masy problemow zwiazanych z autem
        > japonskim
        > AMEN
        > p.s.
        > pierwsze co to założyć gaz do tico - masakra

        Ty jesteś ku*rwa debilowaty obsr'aniec i głosu nie zabieraj jak sie nie znasz !!!!
    • hvacrse Re: auto japońskie do 10.000... 06.05.09, 17:53
      moze również być

      IBIZA

      POLO

      GOLF 4

      BRAVO
      • Gość: g Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 17:56
        gdzie mnie tu z tym niemieckim barachłem
        • Gość: bartek Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.chello.pl 06.05.09, 18:43
          a znacie jakiegos dobrego mechanika od japonczykow???? musze zmienic
          rozrzad i sprzeglo, bo juz 80 tys zrobilem na tym pasku ;-/ poleccie
          mi kogos zaufanego prosze
          • Gość: - Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 19:03
            rozrzad to ci wymienia wszedzie. Daroj sobie tylko warsztaty w
            szopach.
            • Gość: bartek Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.chello.pl 06.05.09, 20:41
              no wlasnie nie chce samego rozrzadu tylko razem ze sprzeglem - i tu
              klopot boja sie tego ruszac, nie wiem kurcze dlaczego ;-/
              • Gość: hvacrse Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.09, 21:13
                Skąd dokładnie jesteś? Dużo tanich mechaników jest w małych miejscowosciach i
                wielu robi naprawde solidnie a przy tym nie zdziera jak te miastowe h*ujki.
                Wielu robi również w szopach, tak jak napisał jakiś ignorant wyzej, bo biorą
                minimalne stawki i nie stać ich na porządny warsztat. Wiem co mówię. A na Twoim
                miejscu zrobiłbym to sam i wtedy miałbyś pewnosć ze jest dobrze.
                • Gość: bartek Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.09, 13:06
                  sam tego nie zrobie nie mam garazu, pod blokiem na parkingu tez nie mam zamiaru
                  dlubac, ok popytam wsrod znajomych jeszcze moze sie jakis pan "romek" trafi
                  chociaz wolalbym normalny warsztat
          • Gość: japan Re: auto japońskie do 10.000... IP: *.realestate.net.pl 11.05.09, 17:24
            na Bór jest podobno dobry mechanik, codziennie tam przejeżdżam i zawsze
            japońskie auta tam stoją , może tam?
    • skwararawa Re: auto japońskie do 10.000... 08.05.09, 12:09
      Witam. wejdź na stronkę:
      www.rawaauto.otomoto.pl
      Moze tam cos znajdziesz - bo chłopaki głównie japońce sprowadzają-
      ja tam kupowałem i jestem bardzo zadowolony.... kupiłem mazdę 626 z
      gazem z 1999r.
      z tej ceny co wystawiają to nawet 1000zł zejda a auto masz na gotowo
      do rejestracji...
      no i co najważniejsze sa z sekwencjami holenderskimi a nie z jakims
      tam dupnym polskim gazem 15 kategorii....
      jak Ci się nie spiezsy to obserwuj strone npewno cos bedą mieli bo
      co miesiąc koło 15 nowych aut mają...
      Pozdro
    • ja.s.i.u a może jeszcze coś innego? 08.05.09, 15:21
      a może, jeśli chcesz poszpanować, kupisz sobie w tej cenie Smarta? Wiem, każdy
      się za tobą obejrzy, ale masz całkiem żwawe autko, pali mniej niż kiedyś maluchy
      paliły, groszowe ubezpieczenie, do pracy dojedziesz, a dziewczyna się zmieści.

      To też nie jest bezproblemowe autko, przeładowane elektroniką, twarde (ale na
      krótkich trasach da się tym jeździć), za to małe (wszędzie stanie), no i na
      pewno oryginalne. Może warto przemyśleć?
    • Gość: o my god kup sznurek mówie ci IP: *.chello.pl 09.05.09, 19:10
      japońskie kupują ciecie którzy nie maja pojęcia o samochodach
      chcesz złom to kupuj
      • Gość: bartek Re: kup sznurek mówie ci IP: *.chello.pl 10.05.09, 01:36
        Gość portalu: o my god napisał(a):

        > japońskie kupują ciecie którzy nie maja pojęcia o samochodach
        > chcesz złom to kupuj


        nom lepiej niemiecki szmelc reanimowany z przystanku autobusowego,
        przeplace za vw skladaka albo bmw z poprzestawianym licznikiem,
        napewno nigdy nie zardzewieje, nigdy sie nie popsuje.... panie "o my
        god" zyj nadal w niewiedzy - a to ze kumpel kumpla brata wujka z
        poprzedniego malzenstwa podobno mial toyote i sie popsula i dlatego
        nie lubisz japonskich aut nie pomoze ci ze jezdzac szwabskim
        szmelcem mimo młodego wieku posiadasz bogatą przeszłość konfliktów z
        prawem. W wieku 16 lat zostałes zapewne przyłapany przez patrol
        policji gdy oddawałes stolec na stacji benzynowej. W wieku lat 15
        uczestniczyłes w licznych rozprawach sądu rodzinnego. Zarzucano ci
        uprawianie stosunków analnych ze zwierzętami. Byłes również pod
        opieką psychologów gdy ujawniono fakt twojego współżycia płciowego z
        grupą murzyńskich karłów.
        Fajnie gdybys zmienil kiedys zdanie...
      • Gość: antekk Re: kup sznurek mówie ci IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.09, 02:50
        Gość portalu: o my god napisał(a):

        > japońskie kupują ciecie którzy nie maja pojęcia o samochodach
        > chcesz złom to kupuj


        Ciekawe czy ów poliglota posiada w ogóle prawo jazdy ;)
        Pewnie masz kolego wspólny kibel na klatce i zaraziłeś się jakimś chronicznym
        zanikiem mózgu ;)
      • Gość: K2 Re: kup sznurek mówie ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 08:28
        Gość portalu: o my god napisał(a):

        > japońskie kupują ciecie którzy nie maja pojęcia o samochodach
        > chcesz złom to kupuj

        Piszą na forum tak cicie którzy nie maja pojęcia o samochodach:D
    • Gość: honda Re: auto japońskie do 10.000... IP: 83.16.102.* 10.05.09, 18:40
      honda rządzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka