Dodaj do ulubionych

komornik rewiru V - problem

24.06.09, 17:57
Witam, chciałabym nawiązać kontakt z ludźmi, którzy mają zastrzeżenia do
działań komorniczych Pani W. Przede wszystkim z dłużnikami ale wiem, że i
wierzyciele mogą mieć co do niej zastrzeżenia.
Osobiście w ramach własnego z nią doświadczenia służę radą lub w miarę
możliwości pomocą w zdobyciu informacji. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • elisana Re: komornik rewiru V - problem 24.06.09, 21:00
      pomocy!!
    • Gość: lisek Re: komornik rewiru V - problem IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 24.06.09, 21:20
      A co Ci pani W. zrobiła?? Byłam tam kiedyś,jakoś po ludzku ze mną rozmawiano.
      • elisana Re: komornik rewiru V - problem 24.06.09, 21:48
        Ja od strony dłużnika. Po 1. mając możliwość zajęcia wierzytelności zajęła
        mieszkanie...- jak dla mnie to już jest naruszenie prawa, dodam iż wysokość
        wierzytelności pokrywała wielkość zadłużenia.... i od tego tak naprawdę się
        zaczęła mobilizacja :)w tym momencie sprawa jest na takim etapie że pani W.
        nalicza sobie opłaty stosunkowe od kwot w których przekazaniu wierzycielom w
        ogóle nie uczestniczyła. Skargi do sądu już były - sąd przyznał ich zasadność,
        Pani W. z "przeuroczym" uśmiechem na twarzy poinformowała iż i tak sobie opłaty
        pobierze i że najwyżej będę skarżyć, no i szykuje się kolejna skarga.
        Zastanawiam się czy jest więcej osób z których niewiedzy i braku obycia w
        przepisach utrzymuje się pani W.
        A Ty musiałaś być tylko informacyjnie...?!
        Pani W. jest miła do momentu kiedy i dłużnik i wierzyciel za bardzo nie ingerują
        w sprawę ,a nie daj boże dojdą o porozumienia ... ujjj naszego wierzyciela tak
        zirytowała, że umorzył postępowanie :D - dziękujemy ;D
        • Gość: gościuuu Re: komornik rewiru V - problem IP: *.2.8.74.tvksmp.pl 24.06.09, 23:51
          Jeśli jesteś dłużnikiem, to znaczy że sama kiedyś kogoś
          oszukałaś/okradłaś/wyłudziłaś lub coś w tym stylu. A teraz masz pretensje, że
          ktoś próbuje odzyskać swoje pieniądze?! Paranoja! Masz za swoje i tyle! A skoro
          Pani W. kasę od Ciebie ściąga (w taki czy inny sposób) to znaczy, że ma do tego
          prawo (wyrok) i w tym przypadku życzę jej, by całą należną wierzycielowi kasę od
          Ciebie ściągnęła i jeszcze nie małymi odsetkami i kosztami postępowania Cię
          obciążyła. Trzeba było nie kombinować!
          Ja, patrząc od strony wierzyciela z działań Pani W. jestem bardzo zadowolony.
          Złożyłem papiery i w tydzień było po sprawie.
          Może i nie powinno mnie dziwić, że ludzie się wkurzają, że ktoś im nagle konto
          czy nieruchomość zajmuje, ale zacznijmy od tego, że osoba, wobec której takie
          działania są przeprowadzane nie jest święta. Teraz się piekli, ale wcześniej
          przez nią ktoś inny się pieklił. Jakaś sprawiedliwość musi być. Czyż nie?
          • expertum-credere-potes gościuuu 25.06.09, 00:19
            gosciuuu, jest taki wierszyk:

            pojmie niejeden
            na swoim pogrzebie
            że kąsał innych
            a pożarł sam siebie

            w roku 1998 ścigał mnie Pronox sądząc że ich okradłem czy inne brednie w twoim
            stylu. Dnia 2009.06.01 zamieszczają dramatyczne komunikaty na swojej stronce:

            group.pronox.com/press/
            a było tak dumnie i tak wspaniale.

            Ty też możesz stracić pracę, zostać oszukany albo okradziony i w efekcie
            stracisz płynność finansową a zyskasz hordy wampirów na szyi. A będą ssać i
            sycić się twoją krwią bo uważają że okradanie w ich mniemaniu złodzieja zaprawdę
            godne jest i sprawiedliwe.

            Masz pracę - możesz nie mieć,
            masz żonę - możesz mieć alimenty,
            masz biznes - możesz mieć długi,
            masz jeszcze dech w piersiach - możesz finasowy sznur na szyi
            masz mieszkanie - możesz mieć eksmisję

            Moja rada jest jedna - nie ustąpić swołoczy w tym co słuszne i nie dać się zahukać.

            Gwałt niech się gwałtem odciska.
            • Gość: Slou Re: gościuuu IP: *.com.pl 25.06.09, 10:55
              Oko za Oko, ząb za ząb, ale dlaczego dupa za pieniądze.?
          • Gość: wierzyciel Re: komornik rewiru V - problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 09:48
            Jestem wierzycielem , ktoś mnie okradł na ładną kase i uważam że dłużników
            trzeba z całą stanowczością tępić bo to zwykłe cwaniaki.
            • expertum-credere-potes Re: komornik rewiru V - problem 25.06.09, 10:18
              wierzycielu,

              idąc tokiem myśli Niesiołowskiego - "krzywda Ci mózg zalała". Z wypowiedzi
              dłużniczki można wnioskować że ktoś tutaj przekracza uprawnienia służbowe. Nie
              jest to wcale rzadki przypadek gdy wyroki Sądów respektuje się tylko wtedy gdy
              są korzystne. Taka mentalność Kalego wyciera sobie dxpe orzeczeniami
              prawomocnymi, pisma opieczętowane godłem Rzeczpospolitej mają dla takich osób
              status niewiele lepszy od rolki papieru toaletowego.

              Są jakieś powody dla których egzekucja ma ograniczenia w postaci minimum
              socjalnego gwarantowanego prawem.

              Zagadnienia są skomplioowane a jednocześnie bardzo proste. Pamiętaj fortuna
              kołem się toczy, kto wie może zwichnie ci się noga i jakiś śmieć będzie się
              wrzeszczał: "ŁAP ZŁODZIEJA". Raz na wozie raz pod wozem. Kwestia czasu -
              poczekamy.
          • Gość: elisana Re: komornik rewiru V - problem IP: *.51.57.110.tvksmp.pl 25.06.09, 10:14
            Słuchaj (jeśli nie doczytałeś człowieku). Jestem wierzycielem w jednej sprawie i
            dłużnikiem w drugiej. W tej kolejności właśnie się to stało dzięki temu że firma
            przez ponad rok nie wypłacała wypłat, dzieci utrzymywały się z zaliczki
            alimentacyjnej - bo pracy nie było :/ Wierzycielem moim w tym przypadku jest
            Państwo i też ono podobno gwarantuje wypłatę należności za prace...
            Rzeczywistość jest jednak trochę bardziej zagmatwana. Ja swoich należności nie
            otrzymam w całości (dzięki naszemu prawu zamiast ponad 20 000 człowiek dostaje
            ok. 5000), za to większość moich długów jest już spłacona i nadal się spłaca :)
            Tak czy siak, pani W. nie uczestniczyła w przekazaniu choćby złotówki z kwoty z
            której teraz chce sobie naliczyć opłaty.
            I masz racje "jakaś sprawiedliwość musi być"!
            • Gość: elisana Re: komornik rewiru V - problem IP: *.51.57.110.tvksmp.pl 25.06.09, 10:20
              I dzięki za wyrozumiałość tym dla których dłużnik nie jest od razu złodziejem/
              oszustem lub tym podobne.
              gościuuuu zrozum że nie wszystkie długi powstają z wyrachowania
              • Gość: elisana Re: komornik rewiru V - problem IP: *.51.57.110.tvksmp.pl 25.06.09, 10:36
                Tak dla wyjaśnienia. Ja zajęłam się tą sprawą, a dotyczy mojego ojca. Odkąd się
                zajęłam zaczęła się prostować (ludzie z klasy robotniczej ze starszego pokolenia
                nie zawsze potrafią się odnaleźć w tym urzędniczym gąszczu). Pisze że "Ja" bo
                tak właśnie tą sprawę traktuje. A przy okazji - nie każdy alimenciarz, nie
                utrzymuje swoich dzieci z wyrachowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka